•  

    pokaż komentarz

    nie będzie żadnego buntu, niestety

    źródło: i.redd.it

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: nie będzie, ludzie po cichu wyjadą

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: raczej mogę dać kopa i nic nie zrobi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      nie będzie żadnego buntu, niestety

      @megawatt: Bunt to nie tylko walka, ale też emigracja albo emigracja wewnętrzna (w unikanie podatków na chama, itp).

      Na pewno ktoś musi wyprodukować ten dobrobyt do podziału i w długim terminie nie da się tego przeskoczyć. Dorzynanie na siłę klasy średniej podatkami w sytuacji, kiedy podobnie rozwinięci sąsiedzi mają liniowe (a do tego - jak Czechy - dużo lepsze usługi publiczne), się po prostu nie utrzyma choćby temu, że siądzie nam konkurencyjność. Pożyczać tyle co Grecja też nie możemy, bo nie mamy euro.

      Ja osobiście podejrzewam, że ten obecny socjal jest tylko na te wybory, a następne mają być już w sytuacji przejętych mediów, a wtedy można dawać - jak Orban - igrzyska zamiast chleba. Innych opcji nie widze, utrzymanie obecnego modelu jest raczej niemożliwe. Jak to napisał sprawnie i słusznie Michał Sutowski:

      PiS związał sobie ręce twardymi zobowiązaniami, ścisłymi terminami, od kiedy te miliony monet zaczną w Polskę płynąć. Muszą być bardzo zdesperowani – w końcu jeśli ich plan się powiedzie, naście kolejnych miliardów to ich własny rząd będzie skądś musiał wziąć. Muszą też wiedzieć, że odtąd już wartkiemu strumieniowi zawiści wobec odbiorców świadczeń towarzyszyć będzie tsunami rosnących aspiracji. A tymi, bez kolejnych wrogów na horyzoncie i przykręcenia autorytarnej śruby niezwykle trudno będzie zarządzać. Utrzymanie choćby resztek liberalnej demokracji po drugim zwycięstwie PiS byłoby cudem, jakiego nie widziano od czasu wesela w Kanie Galilejskiej.

      ( https://krytykapolityczna.pl/kraj/konwencja-pis-komentarz/ )

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon: Krytyka Polityczna? Cytujesz tych lewaków... daj spokój...

    •  

      pokaż komentarz

      @yuim: a gdzie jest w Polsce ta klasa średnia?kim są ci ludzie,bo chyba w ubr czytałem na wykopie,że u nas nie ma klasy średniej,a zresztą ja to potwierdzam,bo widzę,że nie wszyscy rozumieją o co chodzi?kiedyś wyczytałem wypowiedz pewnego właściciela firmy,że klasa średnia to ludzie ze średnim wykształceniem:)

    •  

      pokaż komentarz

      Krytyka Polityczna? Cytujesz tych lewaków... daj spokój...

      @MeyerWolfsheim: Namiętnie cytuję też Klub Jagielloński i Nową Konfederację. Wszystkie redakcje biorące udział w "Spięciu" są zasadniczo warte słuchania/czytania nawet (a może zwłaszcza) jeśli nie ze wszystkim się zgadzasz.

      Zresztą, skoro nawet "ci lewacy" skrytykowali "piątkę Kaczyńskiego" jako "hojność" nie do sfinansowania, to coś jest na rzeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon: Fakt, piątki nie da się obronić. Reszta merytorycznie, zwracam honor.

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon:

      Utrzymanie choćby resztek liberalnej demokracji po drugim zwycięstwie PiS byłoby cudem, jakiego nie widziano od czasu wesela w Kanie Galilejskiej.

      Raczej wątpię że zrobią w Warszawie Budapeszt. Po pierwsze są za głupi na to, po drugie wątpię że będą samodzielnie rządzić. Mam cichą nadzieję, że wygrają wybory parlamentarne ale w koalicji i przyjdzie zaraz po tym kryzys, który nie pozwoli na spięcie się budżetu.

    •  

      pokaż komentarz

      @domino17: w Polsce klasa średnia to ci, którzy nie liczą ile kosztują rzeczy ze spożywki jak kupują, tylko wybierają po marce, smaku, upodobaniach, zamiast "czy się zmieści w bonie". I tak to leci na tej wsi.

    •  

      pokaż komentarz

      Po pierwsze są za głupi na to, po drugie wątpię że będą samodzielnie rządzić

      @yuim: O ile są niesprawni jeśli idzie o sterowanie krajem jako złożoną całością, to akurat technikę używania całej energii państwa do utrzymania władzy "jeszcze trochę dłużej" mają lepszą niż się wydaje. Zobacz np. jak sprawnie rozbijają strajki. Tego nie robił fajtłapa, to bardzo cwana polityczna robota.

      Można się zżymać na to jak toporny jest mechanizm ich władzy (socjal + propaganda), ale do bycia autokratą nie zawsze potrzeba jakiejś wielkiej finezji.

      Oczywiście w to, że Kaczyński to demiurg, nie wierzę, ale ostatnio po raz kolejny zrozumiałem, że nie ma co go lekceważyć. Wyraźnie chce za wszelką cenę wygrać wybory z samodzielną większością, ma na to niezerowe szanse, a potem będzie druga fala tego co mieliśmy w 2015-17. Co jeśli kryzys nie przyjdzie od razu i na odnowionym mandacie jeszcze bardziej narozrabiają?

      Jeśli coś ich zatrzyma to raczej odwieczny szklany sufit związany ze zbyt prawicowym wypozycjonowaniem - 40% PiS, 60% Orbana.

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon: O ile pierwsze 500+ miało jakiś sens- zwłaszcza redukcję skrajnego ubóstwa wśród dzieci i można było patrzeć jak działa program i zwyczajnie jak by nie dział na demografię pozwolić aby inflacja go zjadła. Rozbudowa tego programu to jakiś absurd. Jeszcze większym absurdem jest emerytura+, obniżenie wieku emerytalnego czy ustąpienie mundurowym w kwestii podwyżek czy przywilejów emerytalnych.
      Najgorsze w tym wszystkim jest to, że PiS uwierzył opozycji że ludzie oddali głos bo uwierzyli politykom PiS że faktycznie dadzą te 500 zł, że dali się kupić tym 500 zł. PiS z czasem też w to uwierzył i teraz zaczęła się licytacja.
      Jedni i drudzy chcą dać 500+, Emeryturę+ a o racjonalizacji systemu emerytalnego czy przywilejów grup zawodowych możemy zapomnieć na całe lata jak nie dekady. Do czasu aż nie przyjdzie kryzys, którego u nas całe pokolenia nie znają bo chyba tylko załamanie gospodarcze może przerwać tą licytację.
      Tu chyba trzeba zacząć przygotowywać grunt pod podniesienie wieku emerytalnego i inne konieczne reformy a nie robić to na partyzanta.

      pokaż spoiler Buntować ma się bezdzietna klasa średnia czy cała?

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: co ja patrzę. Dopiero co MF splodziło raport o dochodach i opodatkowaniu. Na kraj łożą kasę pracownicy najemni, a klasa średnia leci na 19prc liniówce i 30krotnosci ZUS No chyba ze ktoś myśli ze mając 4k na rękę jest w klasie średniej.
      Poniżej raport

      https://www.gov.pl/documents/1079560/1080340/No_1-2019_PChrostek.pdf/450cae58-0bd0-de23-2b04-c10b84e5d448

    •  

      pokaż komentarz

      nie będzie żadnego buntu, niestety

      @megawatt: Nie będzie, bo masowo mordowana przez Niemców i Rosjan w czasie 2 WŚ klasa średnia dalej zanika na korzyść oligarchów i poniewieranego plebsu. Kultura, tradycja, wartości narodowe obu tych warstw wcale nie obchodzą. Zostanie jedynie plebs orzący na oligarchów zgodnie z resztą ze światowymi planami bankowych globalistów. Szalom!

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon dziękuję za twój wpis, nawet ostatnio jadąc samochodem zastanawiałem się jak to jest, że ja jako osoba prowadząca własny biznes muszę łożyć na ludzi, którzy nic nie robią... To tak jakbym wziął kogoś do roboty, za niego odwalił całą robotę a na sam koniec on by zażądał połowę zysku. Czy czuję się oszukany?. Powiem tak, ale to nie na zasadzie, że komuś zazdroszczę 500 +, ale tego, że ja zasuwam, odprowadzam podatki i co słyszę, problem jest to, że nic nie słyszę, mały zus to dla mnie kpina, przykro mi, ale gdybym miał liczyć na niego to chyba bardziej wolałbym jechac na zmywak. Inną sprawą jest to, że ślepa uliczka może nas czekać, jeżeli wszyscy co bardziej obroni ludzie wyjadą (obciążenia fiskalne, atmosfera) to kto będzie płacił?

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Będzie zmiana rządów... do wladzy dojda geje, lesbjki i innowiercy i to dopierdo bedzie dobra zmiana, zmienia priorytetty na nastepne kilkanascie lat... zamiast ekonomią beda się zajmować ? zgadijncie czym .

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: dokładnie, klasa średnia za dobrze zarabia, aby się burzyć, za dużo ma pracy i za mało czasu na strajki, a do tego jest mało liczna.

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon: wg mnie Polska nie miała dawno tak wytrawnego polityka-gracza i analityka...Schetyna i Tusk nie dorastają jemu do piet mając do dyspozycji całą administrację Brukseli:)

    •  

      pokaż komentarz

      Na kraj łożą kasę pracownicy najemni, a klasa średnia leci na 19prc liniówce i 30krotnosci ZUS

      @apacyna: i dalej lecąc na tej liniówce, ale zarabiając mityczne 15k, łoży kwotowo nieporównywalnie więcej niż ktoś na etracie ze średnią lub minimalną

    •  

      pokaż komentarz

      @domino17: klasa średnia to tacy co mają 3 średnie krajowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @yuim: dokładnie. Łatwiej jest wyjechać, niż walczyć z tym betonem mentalnym.

    •  

      pokaż komentarz

      Wszystkie redakcje biorące udział w "Spięciu" są zasadniczo warte słuchania/czytania nawet (a może zwłaszcza) jeśli nie ze wszystkim się zgadzasz.

      @eoneon: Szanuje takie podejście!( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      nie będzie żadnego buntu

      @megawatt: Kredyt sam się nie spłaci...

    •  

      pokaż komentarz

      nie będzie, ludzie po cichu wyjadą

      @yuim: buahahaha :D gdzie tym razem? do egiptu czy sudanu tym razem?

      to juz nie 2005 mireczku

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: nieprawda. Bunt jest tu rozumiany glownie jako akceptacje kombinatorstwa i uczestnictwo w nim. I on trwa nie od dzis. Chocby unikanie umowy o prace jak i innych podatkow przy kazdej sposobnosci.

    •  

      pokaż komentarz

      nie będzie, ludzie po cichu wyjadą

      @yuim: Klasa średnia tak łatwo nie wyjedzie, bo to są ludzie, którzy w Polsce oprócz zarobków mają jakiś tam prestiż zawodu i raczej ktoś kto jest w Polsce - nawet pomiatanym - lekarzem czy prawnikiem - nie pojedzie pracować fizycznie w UK. A wyjazd do pracy w zawodzie jest często trudny i długotrwały.

      Tak samo jak ktoś pracuje na swoim, to nawet jak jest cieżko, będzie wolał to, niż jechać do Niemiec pracować pod kimś.

  •  

    pokaż komentarz

    Jednym z większych nieporozumień w zrozumieniu sytuacji politycznej ostatnich lat jest IMHO - co zdarza się zwolennikom "dobrej zmiany", a i niektórym "symetrystom" - twierdzenie, że prawica buduje w Polsce państwo dobrobytu na wzór skandynawski.

    Nie jest to prawda, takie państwa konstruują swoje budżety zupełnie inaczej niż Polska AD 2019. Nowy numer Kultury Liberalnej pokazuje dokładnie, gdzie leży różnica i dlaczego obecna władza - czy to kogoś cieszy czy smuci - nie zaprowadzi nas w tym kierunku. Otóż: klasa średnia długofalowo nie będzie łożyć na programy, z których niewiele lub nic nie ma. Gdyby miliardy transferowano nie na bezpośrednie świadczenia skalibrowane dla najbiedniejszych, a na dobre usługi publiczne (na edukację albo szpitale jak w Czechach - które wydają ponad 8% PKB na zdrowie zamiast naszych 4.5%), to może narodziłby się stopniowo w narodzie jakiś odruch socjalny i akceptacja dla np. progresji skali podatkowej, ale już coraz bardziej widoczne na horyzoncie podniesienie podatków w sytuacji, kiedy trzeba płacić na prywatnego lekarza i korepetycje, będzie prowadzić do walki albo ucieczki (emigracja), a przynajmniej jeszcze mniejszej identyfikacji z państwem i nacisku na kombinatorstwo.

    W takiej na przykład Szwecji dobrze wiedzą, że żeby robić państwo socjalne, trzeba przynajmniej co nieco z tego dawać tym, którzy na nie łożą:

    Główna konkluzja wynikająca z dyskursu o szwedzkiej polityce społecznej jest taka, że socjaldemokraci mogli zdobyć poparcie dla swoich programów dzięki rozwijaniu świadczeń powszechnych.Badania porównawcze pokazują, że świadczenia skierowane wyłącznie do ubogich [means-tested] stygmatyzują swoich odbiorców. Klasa średnia i zamożniejsi obywatele obwiniają świadczeniobiorców za sytuację, w jakiej się znaleźli, i uznają ich za leniwych, żyjących z socjalu „obiboków”, którzy nic nie robią, by znaleźć „prawdziwą pracę”.

    (...) Dobrze prosperująca klasa średnia zakłada, że zawsze będzie się jej powodzić, a więc nie otrzyma nic w zamian za płacone podatki. Gdy jednak chodzi o dzieci, klasa średnia czuje się „uprawniona” do zasiłków wychowawczych [parental leave benefits]. Osoby z tej klasy nie są wygranymi, którzy płacą podatki na przegranych, są raczej wygranymi, którzy ponownie wygrywają, dostając to, co im się należy za zasługi. W taki sposób programy powszechnych świadczeń mogą zdobyć poparcie tej grupy, a programy świadczeń selektywnych jej pogardę. W konsekwencji wyborcy w Skandynawii głosują na partie socjaldemokratyczne i są gotowi płacić wysokie podatki, ponieważ wierzą, że coś za nie dostaną. Z kolei wyborcy w krajach liberalno-rynkowych, takich jak USA, mniej chętnie głosują na lewicowych polityków, gdyż sądzą, że nie będą mieli żadnych korzyści z płacenia wyższych podatków.

    Za: "Szwecja, Przewodnik nieturystyczny", Warszawa 2010 ( http://www.publio.pl/szwecja,p89782.html )

    PS: Dla ścisłości: co prawda programy PiSowskie są często pozornie powszechne, ale z racji np. sztywności kwotowej pomagają najbardziej odczuwalnie tym najbiedniejszym. 500+ na pierwsze dziecko to chyba próba obłaskawienia trochę bardziej zamożnej części elektoratu, zobaczymy, czy udana, na pewno długofalowo się nie powiedzie, bo ktoś na to wszystko docelowo płacić musi.

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon: szanuję za te znaleziska.

      Mam podobne zdanie. Takie porównania jak m.in. do Szwecji pokazują jak ubogi jest zestaw pojęć, którym część osób operuje - Szwecja, Wenezuela, Polska itd - wszędzie ten sam j!%@ny socjal. No właśnie nie.

      Nie jest problemem by dać każdemu po 200, 500 czy 1000 koron/bolivarów/złotych. Trudniej jest tak zorganizować państwo, by ograniczyć problem wykluczonych transportowo, zapewnić dobrą edukację i opiekę zdrowotną.

      Przez to (subiektywnie mówiąc) powstaje w Polsce błędne koło: ludzie niechętnie płacą podatki, bo nie widzą efektu; nie widzą efektu, bo te "branże" są niedofinansowane; są niedofinansowane bo ludzie nie płacą podatków.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon tyle pisania a wystarczy prywatne.

      Dzielnie rozwiązywanie problemów nieznanych w żadnych innych ustrojach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Matan_Jagiz: przejedz się po zachodniej Polsce po średnich miasteczkach i wioskach i obejrzyj walące się pałace i dworki. Np w Belczu Wielkim albo pałac w Sławie. W poprzednim ustroju, gdy dbało o to państwo było to utrzymane, ktoś tego doglądał, było życie w tych murach. Teraz, gdy znalazło prywatnego właściciela to ruina i za chwile kupa gruzu. Także nie zawsze prywatne równa się lepsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Matan_Jagiz: to jak w innych ustrojach radzą sobie z ochroną środowiska, ochroną zdrowia czy edukacją bez niepokojów społecznych, rewolucji i popularności partii lewicowych czy wręcz komunistycznych?
      Fajnie jest mówić o prywatnej edukacji czy tylko o prywatnej służbie zdrowia jednocześnie nie podając żadnego sposobu jak by to miało funkcjonować.

      Znam się trochę na medycynie i wiem, że koszt poważnych operacji jest poza zasięgiem większości społeczeństwa. Ubezpieczenia? Jasne, są rozwiązaniem ale na kształt szwajcarski. Z tego co się orientuję - ubezpieczenie musisz wykupić, ale możesz wybrać ubezpieczalnię oraz stawkę (ile płacisz - od ilu oni dopłacają); oraz sytuacja osób zarabiających mało. Na przykład ja jako osoba na stażu, która miała kontrakt poniżej określonej kwoty, mogłem mieć ubezpieczenie sponsorowane przez kanton.

    •  

      pokaż komentarz

      @MalyBiolog czekaj. Czekaj. Czy ty chcesz wiedzieć jak będzie działać prywatna służba zdrowia? Serio pisz czy to bait?

    •  

      pokaż komentarz

      @John_Clin
      Co ty p#%%$@#isz... Ktoś utrzymywał nikomu nie potrzebny dworek i to jest argument?

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon: Zawsze się dziwię skąd wziął się mit Szwecji jako kraju który zbudował swoje bogactwo na socjalizmie. Jest wręcz odwrotnie, pierwsze reformy wolnorynkowe były wprowadzone już pod koniec XVIII wieku. Systematyczne luzowanie państwowych monopoli i redukcja podatków były impulsami kolejnych wzrostów gospodarczych. Do tego Szwecja miała sporo szczęścia, obie wojny światowe przeszła jako państwo neutralne. Stała się głównym dostawcą stali do Europy i nikomu nie było na rękę niszczyć jej gospodarki. Dzięki temu uchroniła się przed stratami wojennymi. To że obecna Szwecja jest krajem rozwiniętym i bogatym to zasługa pracy wielu pokoleń. Czar jednak z czasem pryska, a srebra rodowe kiedyś się skończą.
      https://forsal.pl/artykuly/917555,dlug-hipoteczny-przygniata-szwedow.html

      Obecny socjalny model szwedzkiego państwa wynika z wypracowanego przez lata dużego zaufania obywateli do rządu. dobrze zarządzane państwo przekonuje do przejęcia rutynowych obowiązków socjalnych z rodzin. Zaznaczyć jednak należy że odbywało się to za zgodą obywateli którzy widzieli że ma to sens i jest dla nich wygodne. dzięki czemu całe społeczeństwo było pod opieką państwa, a to daje duże poczucie stabilności niezależnie od wieku. Szwecja była naprawdę dobrze zarządzana, więc ludzie godzili się z rosnącymi i tak dużymi podatkami mając pewność że dostarczane im usługi będą wysokiej jakości. pracujących ludzi to odciążyło z koniecznych obowiązków wynikających z życia w rozwiniętym społeczeństwie, a dobrze zarządzane państwo które przez lata wypracowało skuteczny model organizowało struktury socjalne. Tylko że ten model został zburzony.
      i tu dochodzimy do punktu zwrotnego. rozwijając cytat który wkleiłeś

      Główna konkluzja wynikająca z dyskursu o szwedzkiej polityce społecznej jest taka, że socjaldemokraci mogli zdobyć poparcie dla swoich programów dzięki rozwijaniu świadczeń powszechnych.Badania porównawcze pokazują, że świadczenia skierowane wyłącznie do ubogich [means-tested] stygmatyzują swoich odbiorców. Klasa średnia i zamożniejsi obywatele obwiniają świadczeniobiorców za sytuację, w jakiej się znaleźli, i uznają ich za leniwych, żyjących z socjalu „obiboków”, którzy nic nie robią, by znaleźć „prawdziwą pracę”.

      tym elementem jest właśnie wprowadzenie do modelu socjalnego biorców którzy nic nie dają w zamian. tym czynnikiem są emigranci konsumujący dochód ogółu, więc całkowicie logiczne staje się to że ludzie wykształceni dostrzegają luki którymi wypływają pieniądze ze wspólnego budżetu. co najgorsze problemu nie da się łatwo naprawić. nie da się ich wdrożyć do nowoczesnej gospodarki bo ona opiera się na wysoko wykwalifikowanych pracownikach. coraz więcej gett, coraz więcej przestępstw. statystyki mówią same za siebie.

      U nas problem jest zgoła inny. Nigdy nie działały dobrze szpitale, szkolnictwo wymaga głębokich reform, mopsy utrwalają pasożytniczy model społeczny, o funduszu emerytalnym nawet nie mówię bo to temat rzeka.
      zwiększonym rozdawnictwem się tego nie naprawi, a dojechanie kształtującej się klasy średniej w obecnych czasach to przysłowiowe odcięcie gałęzi na której rozwija się innowacyjna gospodarka.

      dla lubiących czytać i chętnych poszerzania swojej wiedzy przeklejam za Wiki historię gospodarczą Szwecji
      ______________________________

      1790-1815 – rewolucja agrarna i gospodarka postindustrialna
      W latach 1790-1815 Szwecja doświadczyła dwóch równoczesnych ruchów w gospodarce. Pierwszym z nich była rewolucja agrarna obejmująca większe posiadłości rolne. Korona przekazała wówczas obszary rolne prywatnym rolnikom, zaczęto uprawiać nowe rośliny, powstał nowy sprzęt rolniczy i rozpoczęła się komercjalizacja rolnictwa. Drugą tendencją tego okresu była protoindustrializacja, która obejmowała obszary wiejskie i założone na nich niewielkie ośrodki przemysłowe. Mieszkający tam rolnicy zamieniali zimą pracę na roli na pracę produkcyjną w fabrykach. Doprowadziło to do wzrostu gospodarczego, który wpłynął na dużą część społeczeństwa i zapoczątkował rewolucję konsumpcyjną w 1820 roku. Zmiany te stały się również przyczyną wzrostu demograficznego.

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon:

      1815-1850 – rewolucja przemysłowa, specjalizacja regionalna i zmiany instytucjonalne
      W okresie pomiędzy 1815 a 1850 rokiem ośrodki protoindustrialne przekształciły się w bardziej wyspecjalizowane i większe fabryki. Czas ten naznaczony był również wzrostem specjalizacji regionalnej w górnictwie na obszarze Bergslagen, przemysłu włókienniczego w Sjuhäradsbygden i leśnictwa w Norrland. W roku 1842 wprowadzono kilka istotnych zmian instytucjonalnych, takich jak bezpłatne i obowiązkowe szkolnictwo publiczne (pierwsze takie na świecie), zniesienie monopolu państwa na handel w rzemiośle – systemu cechowego – w 1846 roku oraz prawo dotyczące spółek akcyjnych wprowadzone w 1848 roku.


      1850-1890 – wzrost eksportu, kolej i start inwestycji
      W okresie 1850-1890 Szwecja doświadczyła istnej eksplozji w sektorze eksportu. Głównymi towarami były rośliny rolne, drewno i stal. Istotne zmiany instytucjonalne, które dokonały się w tym okresie to zniesienie większości ceł i innych przeszkód w wolnym handlu w latach pięćdziesiątych XIX wieku oraz wprowadzenie normy złota w 1873 roku, co ustaliło w Szwecji stały parytet złota dla korony szwedzkiej. Owe zmiany przyczyniły się do ekspansji wolnego handlu.
      W tym okresie współczynnik inwestycji (inwestycje/PKB) w Szwecji wzrósł z 5% do 10%, co znane jest pod nazwą szwedzkiego startu inwestycji. Wówczas miał miejsce rozwój nowoczesnej gospodarki w Szwecji, który przyczynił się do wzrostu PKB o ok. 2%. Czas ten obfitował w wielkie inwestycje w obszarze infrastruktury, głównie sieci kolejowej, które to inwestycje finansowane były częściowo przez rząd, częściowo przez prywatne przedsiębiorstwa.


      1890-1950 – druga rewolucja przemysłowa
      W latach 1890-1930 doszło do drugiej rewolucji przemysłowej w Szwecji. W tym okresie rozwijały się nowe gałęzie przemysłu, skupione przede wszystkim na rynku wewnętrznym: inżynieria mechaniczna, energetyka, papiernictwo i włókiennictwo. Do gwałtownej ekspansji tych obszarów przyczynił się dobrze działający rynek kapitału podwyższonego ryzyka: Sztokholmska Giełda Papierów Wartościowych założona w 1866 roku, Szwedzki Bank Narodowy (założony w 1668 roku był pierwszym bankiem centralnym na świecie) otrzymał w 1866 roku wyłączne prawo do wydawania banknotów szwedzkich oraz status kredytodawcy ostatniej instancji, co ułatwiło zakładanie mniejszych niezależnych komercyjnych banków prywatnych. Posunięcie to zaowocowało gwałtownym wzrostem liczby banków prywatnych oraz przyczyniło się do zwiększenia liczby kredytobiorców. Prywatne banki zaczęły udzielać kredytów na uruchomienie działalności gospodarczej z kapitałem akcyjnym w formie zabezpieczenia. Jeśli spółka rozwijała się i dawała dobre prognozy na przyszłość, akcje były sprzedawane na rynku papierów wartościowych, co umożliwiało bankom pożyczenie pieniędzy nowym przedsiębiorstwom. Gwałtowna ekspansja kredytów przyczyniła się do załamania bankowości w 1907 roku oraz kryzysu na rynku nieruchomości.
      Import ogromnych sum obcego kapitału potrzebnego do sfinansowania industrializacji w okresie 60 lat od 1850 do 1910 roku sprawił, że Szwecja znalazła się w światowej czołówce krajów-dłużników przed rokiem 1910. Sytuacja ta gwałtownie zmieniła się w kolejnej dekadzie. W 1914 roku wybuchła I wojna światowa i międzynarodowe zapotrzebowanie na strategiczne produkty, takie jak stal używana w przemyśle zbrojeniowym, gwałtownie wzrosło. Walczące narody narzuciły na siebie mnóstwo restrykcyjnych ograniczeń handlowych, Szwecja zaś, jako kraj neutralny, pozostawała poza kręgiem krajów objętych tymi ograniczeniami.Szwecja znalazła się zatem w uprzywilejowanej pozycji w stosunku do innych krajów Europy pod względem rozwoju gospodarczego. Działo się to pomimo fali inflacji, bezrobocia i potrzeby gospodarczej odnowy[1]. Kraje prowadzące wojnę, takie jak Wielka Brytania, na masową skalę skłaniały się ku drukowaniu nowych pieniędzy, aby sfinansować narastające podczas wojny potrzeby. Prowadziło to do inflacji i wzrostu cen produktów importowanych ze Szwecji. Masowy transfer obcych pieniędzy jako zapłata za szwedzki eksport w czasie wojny sprawił, że kraj ten, niedawno jeszcze jeden z największych dłużników na świecie, urósł po wojnie do rangi wierzyciela.

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon:

      Historia najnowsza
      W latach 90. Szwecję dotknął poważny kryzys, który spowodował wzrost bezrobocia do poziomu innych krajów UE i USA, a także pojawienie się długu publicznego, który pod koniec lat 90. sięgnął 50% PKB. Kryzys ten był związany z globalnym spowolnieniem światowej gospodarki oraz obniżką podatków przez prawicowy rząd przy jednoczesnym zachowaniu wydatków socjalnych na tym samym poziomie. W wyniku wdrożenia licznych reform i programów naprawczych udało się zwiększyć wydajność pracy i spowodować wzrost wskaźników makroekonomicznych[2].


      Rząd Szwecji nie zdecydował się na przystąpienie do Unii Gospodarczej i Walutowej w 1999 r. – w latach 1995–1996 obradowała rządowa komisja ds. Unii Gospodarczej i Walutowej pod przewodnictwem Larsa Calmforsa (tzw. Komisja Calmforsa)[3][4], która po przeanalizowaniu potencjalnych skutków przystąpienia Szwecji do strefy euro, stwierdziła brak wystarczających przesłanek do przyjęcia waluty euro w 1999[5]. Pomimo korzyści politycznych związanych ze wzmocnieniem pozycji Szwecji w Unii Europejskiej i pewnych korzyści gospodarczych (np. niższych kosztów transakcji po wyeliminowaniu różnic kursowych, większej konkurencji), utrata narodowej polityki monetarnej pozbawiłaby Szwecję instrumentu walki z nieprzewidzianymi szokami, co w połączeniu z ówczesnym wysokim poziomem bezrobocia i kiepskim stanem finansów publicznych, byłoby niekorzystne dla szwedzkiej gospodarki[5]. O pozostaniu Szwecji poza strefą euro przesądził ostatecznie wynik referendum z 2003 roku.

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_gospodarcza_Szwecji

    •  

      pokaż komentarz

      @Matan_Jagiz: napisałeś

      tyle pisania a wystarczy prywatne.
      Dzielnie rozwiązywanie problemów nieznanych w żadnych innych ustrojach


      Artykuł jest m.in. o służbie zdrowia. Więc zrozumiałem, że piszesz o prywatnej służbie zdrowia. Więc pytam, jak sobie wyobrażasz w pełni służbę zdrowia przy jednoczesnym braku niepokojów społecznych oraz popularności partii nawołujących do siłowej redystrybucji majątku.

      Napisałem o systemie szwajcarskim, ale on też jest częściowo przymusowy/dofinansowany dla najuboższych, więc nie można go chyba wpasować w definicję prywatny.

    •  

      pokaż komentarz

      @MalyBiolog Zgadzam się.
      Piątka Kaczyńskiego to kapitulacja PiS. Pokazali, że jedyne co potrafią to rozdawać kasę. Emerytom, na dzieci, na lekarstwa, na krowy, na rachunki na prąd.
      Imposybilizm powrócił.

      Weźmy emeryta, dostanie 13tkę i co. Pójdzie zrobić protezkę do prywatnego gabinetu albo zabieg na jaskrę prywatnie bo w NFZ kolejka 3lata.
      To ukryty transfer a nie naprawianie problemów.

    •  

      pokaż komentarz

      @John_Clin Ale to też jest kwestia względna, w takiej Holandii, jak budynek niszczeje to wysyłają właścicielowi/właścicielom monity, że mają to doprowadzić do porządku.
      Jak monity nic nie dają to ichnia gmina przejmuje nieruchomości, remontuje i sprzedaje. Nie ma więc wielu sytuacji, że coś popada w ruinę.

    •  

      pokaż komentarz

      @MalyBiolog

      Dobry tekst. Polecam.
      Diagnoza: koniec PIS.
      Dopisek ode mnie:
      Politycy są jak papier toaletowy. Jak się skończy, to bierze się nowy.

      https://klubjagiellonski.pl/2019/03/12/hiperdemokrata-kaczynski-oblal-test-na-racjonalna-polityke-publiczna/

    •  

      pokaż komentarz

      koszt poważnych operacji jest poza zasięgiem większości społeczeństwa

      @MalyBiolog:
      Paczpan a w socjalizmie jednak stać ich na to i za to płacą jakimś cudem choć bez świadomości płacenia.
      Niestety realia są takie że kosmiczne kolejki,tragiczna jakość leczenia a dostęp tylko dla cierpliwych łapówkarzy , rodzin pracowników i desperatów.
      Na szczęście ci ludzie którym się wyrywa z gardła (czy mają czy też nie mają za co żyć) ponad połowę dochodu przy pewnym szczęściu w nieszczęściu mają to "za darmo"!!!!
      Finansuje to w swojej łaskawości dobre państwo a pieniądze na te operacje bierze od rządu i prezydenta.

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon tyle, że dodatkowe 500+ dla klasy średniej jakoś mniej daje co klasie mniejszej. Dla średniaków 500 to często jedno wyjście na zakupy. Dla innych jest to miesiąc jedzenia, lub jak kto woli, według jego mniemania - picia alko i palenie fajek.
      Teraz pytanie, której grupy jest więcej? Średniej, czy niższej? I do kogo program 500+ ma być skierowany?

    •  

      pokaż komentarz

      @MalyBiolog: W ogóle Szwecja nie jest żadnym modelowym państwem socjalistycznym, tam jest zwykły kapitalizm z rozbudowanym systemem zasiłków i tyle.
      Główny ciężar finansowania budżetu państwa ponosi klasa średnia, tak samo jak na zachodzie bogaci i korporacje unikają podatków - np. słynna IKEA działa jako fundacja non-profit.

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon:
      anegdotycznie: współpracujemy z prawnikami z jednego ze skandynawskich krajów, zakładam, że prawnicy są tam klasą średnią.
      kiedyś podczas wyjazdu służbowego podczas takiej integracji wspominaliśmy czas studiów i mieszkania studenckie, koledzy skandynawscy wszyscy wspominali o kwocie, którą każdy student dostawał na wynajem mieszkania.

      Dla mnie takie świadczenie było bardzo dziwne i podpytywałam o to, a oni z całkowitym spokojem tłumaczyli, że to fajne rozwiązanie, bo przecież wszystko jedno, czy rodzice dają dziecku kasę do ręki, czy ta kasa przechodzi przez państwo.

      Widzę tu nie tylko to, że osobiście mają coś z tego - ale wielkie zaufanie, że te pieniądze dzielone są sprawnie, efektywnie i racjonalnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @John_Clin w Rymaniu na krajowej szóstce, masz odwrotną sytuację. Dwór za poprzedniego ustroju robił za magazyn i niszczał, aktualnie jest wyremontowany i błyszczy.

    •  

      pokaż komentarz

      że prawica buduje w Polsce państwo dobrobytu na wzór skandynawski
      @eoneon: wszystko ok, ale PiS to nie prawica, dlatego tak się dzieje. Obyczajowo może są trochę na prawo z tym swoim konserwatyzmem, ale gospodarczo to już SLD było mniej lewicowe niz PiS. Która prawica rozdawała by kasę na socjal? Reszta wypowiedzi bardzo trafna.

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon To jeden z najlepszych komentarzy, jakie kiedykolwiek przeczytałam ns tym portalu. Chociaż konkluzja dla mnie bolesna (jednak zgadzam się z nią w zupełności). Szacuneczek.

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon podrzucisz linka gdzie można kupić rzeczony numer Kultury Liberalnej? Czy to moze jakies czasopismo internetowe?

    •  

      pokaż komentarz

      @camelopardalis: "Kultura Liberalna" jest za darmo online, nowy numer wychodzi co wtorek:

      https://kulturaliberalna.pl/archiwum/

      Klasie średniej był też poświęcony jeden z ostatnich numerów "Tygodnika Powszechnego":

      https://www.tygodnikpowszechny.pl/klasa-dojna-158383

      PS: Skoro nie znasz "Kultury Liberalnej", to może zainteresują Cię też inne ziny z międzyredakcyjnego projektu "Spięcie", każdy z nich wszystko publikuje bezpłatnie online na swojej stronie:

      https://www.wykop.pl/link/4663935/comment/60571701/#comment-60571701

    •  

      pokaż komentarz

      Fajnie jest mówić o prywatnej edukacji czy tylko o prywatnej służbie zdrowia jednocześnie nie podając żadnego sposobu jak by to miało funkcjonować.

      @MalyBiolog: Ja bym to widział tak. Składka zdrowotna idzie na państwo ratownictwo oraz na dopłaty do prywatnych ubezpieczeń. Dopłaty obejmowały by dzieci, niepełnosprawnych i seniorów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grewest: rozumiem to, to też jakaś forma. Tylko wiesz, argument dużej części osób to tylko prywatna opieka zdrowotna i Twoje pomysły raczej nie mieszczą się w ich wizji. Dlatego chciałem pociągnąć go za język, jak wyobraża sobie w pełni prywatną opiekę zdrowotną, lecz wykopowicz nie chciał dalej dyskutować :)

  •  

    pokaż komentarz

    Małe i średnie przedsiębiorstwa generują 67% PKB

    To właśnie te "Miśki" są Polską klasą średnią.

    Już zaczęli wyrażać swoje niezadowolenie poprzez wyprowadzanie firm za granicę.

    Efekt?

    Od 2 miesięcy rząd rejestruje spadek wpływów z VAT.

    To najlepsze co firmy mogą zrobić skoro rząd ma ich w dupie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl:

      dłużej zajęło ci napisanie tego komentarza niż wpisanie odpowiedniego hasła w google

      67% PKB to Miśki

      2 miesiąc z rzędu spadają wpływy z vat

      odpowiedziałem po 3 minutach (razem ze znalezieniem odpowiedniego źródła) naucz się używać google plx

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: Doprecyzuję pytanie. Chodzi mi o statystyki odnośnie tego ile firm przeniosło się za granicę żeby płacić wyższe podatki.

    •  

      pokaż komentarz

      ile firm przeniosło się za granicę żeby płacić wyższe podatki.

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: pewnie żadna

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: to co gdzie i ile się przeniosło? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: najlepsze to nie uciec, tylko pojsc z taczkami pod sejm i na szucha. ale polacy to nei francuzi i brakuje im do tego jaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: jednak jeżeli chodzi o NIŻSZE podatki...

      to mam takie źródło według któregoilość zapytań o przeniesienie wzrosła o 200%

      oraz takie źródło które mówi wyraźnie gdzie firmę przenieść

      oraz takie które mówi o e obywatelstwie estonii i możliwości odprowadzania tam podatków

      tend jest widoczny a ile dokładnie ucieka a ile likwiduje firmy?
      to nie jest takie ważne... już teraz rząd nie uzyskuje zamierzonego efektu dociskając śrubę i to będzie się tylko pogłębiać jeżeli rząd nie zacznie wprowadzać uproszczeń dla przedsiębiorców zamiast testów przedsiębiorcy i podnoszenia podatków

      nie ukrywam, że cieszy mnie postawienie rządu pod ścianą bo dokręcanie śruby musi mieć swoje granice i chyba właśnie je osiąga

    •  

      pokaż komentarz

      ale polacy to nei francuzi i brakuje im do tego jaj.

      @awariaaa: no i jakie skutki odnieśli francuzi? już pół roku protestują, psy szczekają a karawana jedzie dalej

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: na przyklad takie, ze rozwalili fotoradary, to juz duzy plus. mysle ze to jeszcze nie koniec, tam sie jeszcze moze sporo wydarzyc.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: 200%? z 10 do 30 miesięcznie? Na 2,8 mln? Szokujące "dane":) Z których nic nie wyniknie jak już każdy się dowie jak to wszystko na miejscu wygląda.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: Boże czytam co tutaj motłoch nisko wykształcony piszę i nie wierze. Oni tylko o podatkach, mimo, że podatkowo bardziej opłaca się być np na głupim b2b w anglii. Serio.

      Ale nikt nie pomyśli, że opresyjność urzędu skarbowego, niejasne prawo, błędne i zmienne interpretacje, czyli ogólna niepewność to jeden z głownych powodów przenosin.

    •  

      pokaż komentarz

      z 10 do 30 miesięcznie?

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: skąd masz te dane, bo z tekstu nie wynika, że to skok z 10 na 30 (chyba, że coś przeoczyłem)

    •  

      pokaż komentarz

      Dysponujesz jakimiś statystykami?

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: A po co Tobie statystyki, Ludzie nie idą jakiejś listy odfajkować tylko wywalają za granicę z firmami gdzie nikt im nie przeszkadza w płaceniu podatków a wręcz przeciwnie to urząd przychodzi z przychylnością bo to w jego interesie. Wiesz jaka to odskocznia gdy przychodzi pismo oznajmiające że coś ci się należy a nie jak w tym grajdole na każdym kroku zawsze coś. Tak jak w tym filmie. Państwo ci nasra i jeszcze ukarze.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      błędne i zmienne interpretacje,

      @KrS1: mało tego xD

      możesz poprosić o indywidualną interpretację i US taką wyda, ale to, że US w Warszawie taką decyzję wydało to nie znaczy, że US w Katowicach po X czasu nie stwierdzi, że to decyzja błędna i mogą naliczyć karne odsetki xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: przechodziłem przez to. Choć, jedyne co to muszę pochwalić US w Krakowie za to, że jak tylko coś nie gra to dzwonią i tłumaczą co jest nie tak z rozliczeniem. Odpukać na razie nie jest tak źle.

      Ale co z tego, jak problem często nie leży w pani XYZ a w naczelniku.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: no ja w ubiegłym roku dostałem karę 4k za dług który nie istniał w sytuacji gdy miałem nadpłatę (zwrot) podatku w wysokości 400zł xD

      a wszystko przez to, że pomyliłem rodzaj formularza... US zablokował mi konta i nałożył karę w ciągu 48h od złożenia PIT zamiast zadzwonić, abym złożył korektę którą ostatecznie złożyłem i kara została umorzona... po 2 tygodniach xD dobrze, że większość rozliczam gotówką...

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: Znajomy teraz został wezwany do wyjaśnień, skąd takie duże odeliczenie VAT, bo kupił dużo sprzętu na zlecenie instalacji elektrycznej, cctv, kd w dużym domu z małym zakładem przemysłowym.

      Mój ojciec zapłacił zas 60k podatku od straty, bo US uznał, żę jednak w przyszłości może mieć zysk. 6 rok w sądzie.

      Tak, patologie są mi dobrze znane iks k#!?a DE

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: Z tekstu wynika że liczba zainteresowanych tematem wzrosła o 200%. Brzmi dramatycznie ale równie dobrze mogą to być o dwie firmy na miesiąc więcej albo o 20 albo 200 czy nawet 50 tys.
      To, ze ktoś się interesuje nie oznacza że się przeniesie bo to się nie opłaca. Na pewno nie średniakom a tym bardziej mikrusom. Cudować i ryzykować dla 200 zł No może dla 2000? Nie warto.

      @FulTun: @Arachnofob: Jak w Czechach nie prowadzisz działalności to też nie macie powodu narzekać na czeskiego fiskusa:) Na miejscu możecie sie rozczarować.

      Tak jak w tym filmie. Państwo ci nasra i jeszcze ukarze.
      @FulTun: Ten film to jest książkowy przykład jak działa oszczędzanie na państwie i podatkach. Państwo zamiast skasować 1 zł miesięcznie podatku więcej i zorganizować odśnieżanie chodników na terenie samorządów zostawiało kawałek odpowiedzialności i wolności obywatelom. Widać jak to się sprawdza w niemal każdym mieście. Jeden odśnieży a 10 ma w dupie a robotę mają ortopedzi. Robotę, za która płacimy w podatkach, kolejkami do lekarzy i chorobowym a często przestojem w małych firmach bo pracownik ma biodro w gipsie przez 6 miesięcy.
      Dajcie nam więcej wolności sami o to zadbamy, bo my podatków nie chcemy płacić sami lepiej zorganizujemy. Nie odśnieżone chodniki przykładem.
      Nawet z punktu efektywności pracy i czasu. Zamiast jeden typek mikro pługiem przejechać w godzinę całą wieś każdy ma łopatę z biedry i macha po 30 minut dziennie albo temat oleje aż ktoś się nie połamie.

      Leprszego przykładu niż to odśnieżanie nie mogłeś znaleźć. Piękny przykład że lepiej coś zostawić do zrobienia państwu i płacić ten 1 zł podatku więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Tutaj problem jest inny że pług nawalił na chodnik a z chodnika ty masz sprzątać. A w ogóle to z jakiej racji ktoś ma płacić 1 zł więcej.? Albo chodnik jest prywatny albo nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @FulTun: a pług to chodnik za darmo ma odśnieżać?:)
      Chcesz żeby państwo zbudowało ci chodnik koło posesji- płacisz podatki, chcesz mieć odśnieżony chodnik płacisz kolejne podatki albo sam to robisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Ja nic nie chcę od tego państwa, ani chodnika ani pługu ani nic i tego samego oczekuję od nich.

    •  

      pokaż komentarz

      @FulTun: tak tak:) a do pracy to siebie katapultą wystrzelisz?

    •  

      pokaż komentarz

      Już zaczęli wyrażać swoje niezadowolenie poprzez wyprowadzanie firm za granicę.

      @Arachnofob: bzdura, nie liczy się gdzie zarejestrujesz firmę, ale gdzie świadczysz usługi.

      Od 2 miesięcy rząd rejestruje spadek wpływów z VAT.

      @Arachnofob: bo koniunktura spada. Dlatego rząd powinien z lekka ogarnąć stopy procentowe, zacisnąć pasa. Ale zaraz wybory i do roku po wyborach nic się na pewno nie zmieni. Nie ważne, nawet jak jutro by nastał kryzys to i tak pis nie zmieni polityki.

    •  

      pokaż komentarz

      bzdura, nie liczy się gdzie zarejestrujesz firmę, ale gdzie świadczysz usługi.

      chcesz powiedzieć, że jeżeli świadczę usługi programistyczne dla Australii a firmę zarejestruję w Estonii to świadczę te usługi w Polsce xDDD

      nawet jak jutro by nastał kryzys to i tak pis nie zmieni polityki.

      niezależnie od rządu czy to PiS czy PSL czy PO wszyscy tacy sami lewicowcy którzy wprowadzają socjale, widzą w jaki sposób wygrać wybory więc sami skupiają się tylko na tym komu dać a nie na tym jak gospodarkę ruszyć

      wyjściem może być ewentualnie nie głosowanie na tych samych, ale Polska to kraj ciemnego narodu który lubi być oszukiwany

      @Lorenzo_von_Matterhorn:

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Jeszcze tego brakowało żebym do pracy gdzieś gnał.... My chyba nie siedzimy na jednej gałęzi...

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob:
      1. Jeżeli żyjesz w PL a firmę masz zarejestrowaną w dupie to i tak płacisz wg. polskiego prawa a nie prawa dupy.
      2. Zależy. Za PO mieliśmy kryzys i co? Lekko spadły ceny nieruchomości. Wbrew pozorom rządy PO były tymi, które wprowadziły w Polsce dobrobyt. Obiektywnie, nie lubiłem tej ekipy, ale to im trzeba przyznać. Obecnie Polacy myślą, że jest fajnie, ale to życie na kredyt tylko. A kredyty się spłaca, gospodarka nazywa to kryzysem.
      3. Niestety, z drugiej strony- pokaż mi tę alternatywę. Krul?

    •  

      pokaż komentarz

      Leprszego przykładu niż to odśnieżanie nie mogłeś znaleźć. Piękny przykład że lepiej coś zostawić do zrobienia państwu i płacić ten 1 zł podatku więcej.

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: No nie żeby coś, ale państwo polskie to akurat pokazuje, że niezależnie od tego ile mu się rzuci pieniędzy, to sobie nie radzi w sumie to z niczym, więc nie mam pojęcia z jakiej paki ktokolwiek miałby chcieć takiemu dysfunkcyjnemu tworowi dawać pieniądze z własnej woli.

      Ostatnio wzrosły po kilkaset % opłaty za śmieci i jednocześnie płoną wysypiska, państwo jest oczywiście kompletnie bezradne i udaje, że problemu nie ma. Służba zdrowia leży i kwiczy od lat - problemu nie ma. Edukacja leży - problemu nie ma. Wojsko leży - problemu nie ma. System emerytalny wali się na mordę - problemu nie ma. Sądownictwo jest spaczone - problemu nie ma (a nawet jak go ktoś zauważy, to zamiast reform jest próba zawłaszczenia i rozwalenia trójpodziału władzy).

      Masa jest jeszcze innych problemów, gdzie państwo pokazuje, że jest tworem ze słomy i tektury. Przez lata od 89 roku państwo dokręca coraz bardziej śrubę podatkami... i ile rzeczy będących tak naprawdę pod kontrolą państwa działa lepiej? Praktycznie żadna! Rośnie PKB, więc z samego wzrostu gospodarczego mają więcej kasy, ALE ten wzrost im nie wystarcza i potrzebują jeszcze więcej kasy podnosząc podatki, przez co ludzie oddają państwu procentowo coraz więcej a wszystkie państwowe usługi albo były jakie są albo wręcz powolutku upadają na dno - jak właśnie ochrona zdrowia.

      Reasumując: płacisz coraz więcej za to samo albo nawet większe gówno i brak na horyzoncie jakiejkolwiek perspektywy poprawy, za to są ogromne perspektywy, że będzie jeszcze gorzej. Powiedz mi, z jakiej racji to państwo zasługuje choćby nawet na ten 1 zł więcej podatku, jak jest dokładnie tak samo nieudolne niezależnie od tego ile kasy się mu odda? Przecież to jest jak utrzymywanie patologicznego alkoholika z zasiłku, ile mu nie dasz to i tak przepije i przepieprzy, a z dołka nie wyjdzie. Ja temu państwu nie wierzę, że jak dam mu 1 zł to mi odśnieży chodnik. Ja mu nie wierzę nawet w to, że jak mu dam 10 zł to mi odśnieży chodnik - bo zawsze znajdzie się jakiś "ważniejszy" populistyczny wydatek.

      Państwo w tej chwili kasy w budżecie ma naprawdę dużo i mogłoby wszystkim pokazać, że umie tymi pieniędzmi zarządzać poprzez obcięcie zbędnych wydatków i przesunięcie kasy tam, gdzie faktycznie coś to da. Może gdyby państwo dało taką demonstrację reform przez kilka kolejnych lat, to ludzie zaczęliby mu ufać i byliby bardziej skłonni aby faktycznie te podatki płacić, bo widać, że te pieniądze są mądrze dysponowane. Ale nie są i dlatego ludzie nie chcą państwu oddawać ani grosza, bo nic z tego po prostu nie mają a państwo nie budzi nawet minimalnego zaufania.

      Ludzie nie uciekają na zachód aby płacić niższe podatki. Uciekają na zachód, bo tam choć podatki są wyższe - to im w ręce i tak zostaje więcej, a za te wysokie podatki jednak coś jest i nie czują się tak dymani. To nie jest przypadek, że ludzie się tam GODZĄ na wysokie podatki. Godzą się, bo państwo zapracowało na zaufanie. U nas zapracowało na to, aby traktować je jak wroga i grabieżcę, który jedyne co umie to grozić przemocą abyś dawał mu więcej kasy na wódę i dziwki.

    •  

      pokaż komentarz

      1. Jeżeli żyjesz w PL a firmę masz zarejestrowaną w dupie to i tak płacisz wg. polskiego prawa a nie prawa dupy.

      to się nazywa "centrum interesów" bardzo trudno to udowodnić gdzie się ono znajduje... dopóki nikt mi nie udowodni, że centrum moich interesów znajduje się w Polsce, nikt nie ma prawa podważać zasadności odprowadzania podatków za granicą zwłaszcza, że mogę mieć na przykład spółkę w UK oraz jednoosobową działalność w Polsce która cały czas tylko przynosi straty xD w celu posiadania ubezpieczenia (chociaż to jedna z droższych możliwych opcji a są tańsze)

      2. Zależy. Za PO mieliśmy kryzys i co? Lekko spadły ceny nieruchomości. Wbrew pozorom rządy PO były tymi, które wprowadziły w Polsce dobrobyt.

      mieliśmy wzrost PKB dzięki inwestycjom unijnym... cały kraj w budowie, przygotowania do euro itd to zagwarantowało nam status "zielonej wyspy" a nie to, że PO zapewniało nam jakikolwiek "dobrobyt"

      A gdzie reformy które mieli wprowadzić?
      Gdzie obniżenie podatku PIT, VAT i CIT do 15%?
      Podwyższyli podatek VAT "wyjątkowo" tylko na rok, 10 lat temu
      Podwyższyli zatrudnienie w administracji publicznej
      Podwyższyli zadłużenie państwa
      a gdy zadłużenie wzrosło to zaj??%li z OFE 150 miliardów bo się budżet nie spinał

      No zajebisty dobrobyt xDDD

      Obiektywnie, nie lubiłem tej ekipy, ale to im trzeba przyznać. Obecnie Polacy myślą, że jest fajnie, ale to życie na kredyt tylko. A kredyty się spłaca, gospodarka nazywa to kryzysem.

      czyli dokładnie tak jak PO z tym, że jeszcze więcej rozdają na socjale kupując w ten sposób głosy... a gospodarka? "Jakoś to będzie"

      3. Niestety, z drugiej strony- pokaż mi tę alternatywę. Krul?

      @Lorenzo_von_Matterhorn: serio? krul? krÓl k#@%a... podkreśla ci błędy w edytorze tekstu

      Alternatywa? Zmiana kraju... tu już jest polin... kraj rządzony przez idiotów wybierany przez idiotów

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: Bla bla bla bla. Weź idź stękaj gdzie indziej frustracie. Już ci mówiłem ze nie mam zamiaru z tobą dyskutować bo mnie twój poziom frustracji, intelektu i brak w elementarnej wiedzy nużą i męczą.
      Nic tylko jęczysz i stękasz no wszystko i na wszystkich. A jęczysz najbardziej tam gdzie coś cie przerasta intelektualnie. Czy w dokumentacji MS czy oragniazcji państwa czy ekonomii.
      Idź komuś innemu dupę zawracaj januszu.

    •  

      pokaż komentarz

      Weź idź stękaj gdzie indziej frustracie

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: To ty wiecznie płaczesz za komunizmem dziwiąc się, że ludzie nie chcą w tym kraju płacić podatków xD Ja i inni ludzie ci tłumaczą jakie są powody takiego stanu rzeczy a ty nadal odpychasz od siebie wszelkie racjonalne argumenty i nadal coś stękasz, że aparat państwowy za biedny - dajmy mu więcej pieniędzy, to na pewno o nas zadba xD Tak jak o nas zadbał poprzednimi razami gdy wyciągał nam z kieszeni coraz więcej xD

      Nic tylko jęczysz i stękasz no wszystko i na wszystkich.

      Powiedział typ, który natychmiast pojawia się w każdym znalezisku na temat B2B aby wyzywać JDG od złodziei i oszustów xD Bo przecież wszyscy powinni z radością płacić państwu jak najwięcej, państwo o nas dba xDDD

      brak w elementarnej wiedzy nużą i męczą

      Tak, tak misiu, braki w elementarnej wiedzy, których nigdy nie potrafiłeś nazwać i nigdy nie będziesz w stanie wymienić, ale jakoś oponenta obsrać trzeba żeby samemu nie wyjść na naiwnego niedouka ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      to się nazywa "centrum interesów" bardzo trudno to udowodnić gdzie się ono znajduje... dopóki nikt mi nie udowodni, że centrum moich interesów znajduje się w Polsce

      @Arachnofob: po tych bzdurach dalej nie chce mi się pisać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: no najpierw musiałbyś mieć jakieś argumenty xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: nie odniesiesz się do rzekomego "dobrobytu", nie odniesiesz się również to tego czym jest centrum interesów xD

      dyskusja z tobą to jak gra w szachy z gołębiem xD

      rozp?@#@@@i pionki, nasra na szachownicę a odlatując powie, że wygrał xDDD

      leć leć gołąbku leć...

      ja rozumiem... szkoda ci czasu na kogoś takiego jak ja bo nie da się mnie zagadać bzdurami o rzekomym "dobrobycie" jaki wprowadziło PO xDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Człowieku, miej godność. Skończ, doucz się, ewentualnie wróć.

    •  

      pokaż komentarz

      @zoru: Czego ma się douczyć? Jak jęczeć jak rasowy Janusz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: nie, po prostu ja o pewnej porze już idę spać, bo wcześnie wstaję do pracy. Jakbym miał 15 lat jak ty to co innego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: co do tego centrum, czy to nie jest tak ze wystarczy ze masz rodzine w pl i juz pyk? Czy to sie nie robi na firmie z os. prawna , z podzielaem spolki na jakiegos slupa z zabezpieczeniem . I generalnie biorac takiego programiste 15k to gra nie warta swieczki ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: choć oczywistym dla mnie jest że ludzie zaczną przenosić interesy, czy w inny sposób maksymalizować zyski. To w podanych źródłach brak jest dowodu jakoby spadek VAT wynikał z ilości przeniesionych firm za granicę.

  •  

    pokaż komentarz

    W Polsce nie ma klasy średniej, więc co ma się oburzyć? Garstka ludzi, którzy nic nie znaczą? Polska to kraj biedaków i to oni tyrają na wszystko. I tak, jak zarabiasz średnią krajową do ręki to nadal jesteś biedakiem, a nie żadną klasą średnią. Klasa średnia to informatyk 15k #pdk (xD), a takie zarobki ma nikły procent. 70% społeczeństwa żyje na poziomie biedaka od 1 do 1, zero oszczędności, zero luksusów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rabke: Nawet jak ta klasa średnia jest mała, to diagnoza z artykułu słuszna. Jak już klasa średnia płaci takie podatki jakie płaci, to powinna mieć coś w zamian, a na ten moment guzik dostaje. Taki sam dostęp do edukacji, transportu, służby zdrowia, wszystkiego. Co gorsza, jakość tych usług państwowych jest zwykle na tyle zła, że osoba zarabiająca więcej, nawet nie dostanie tego co biedni, bo sama skorzysta prywatnie, płacąc dwa razy.

      Jakości usług nie podwyższymy z dnia na dzień, choćby nie wiadomo ile pieniędzy w to wpakować, a jeszcze trzeba by mieć komu je zabrać, tego też nie ma. Stąd też w najbliższym czasie powinno się po prostu zmniejszyć opodatkowanie jak i wydatki, pozwolić by powstała solidna klasa średnia i dopiero wtedy można się bawić w socjalizm, jak będzie z czego.

      Jak będzie tak jak jest, to kto będzie miał budować tę klasę średnią? Powoli już się tworzy polska diaspora technologiczna, z osób które uciekły z naszego kraju: https://businessinsider.com.pl/finanse/polscy-emigranci-technologiczni-raport-muzeum-emigracji-w-gdyni/fnx8bmh . Uciekają osoby, które mogłyby w przyszłości napędzać gospodarkę, ale wolą to zrobić zagranicą, gdzie będą normalnymi obywatelami, a nie dojnymi krowami.

      Ściągamy imigrantów do kraju, rozdajemy pieniądze i wypędzamy ludzi, którzy mogliby tworzyć miejsca pracy. To jest tak absurdalne, tak niedorzeczne, a i tak ciągle większość brnie w to, bo nie obchodzi ich, że mogliby poprawić swoją sytuację za 5-10 lat, tylko wolą wszystko skonsumować od razu, choćby mieli głodować za kilka lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @adiq94: Jaki twoim zdaniem dochód netto na osobę sprawia, że należysz do klasy średniej?

    •  

      pokaż komentarz

      @pienick: Taki, byś mógł sobie pozwolić na wygodne i względnie luksusowe życie bez pomocy państwa. Biorąc pod uwagę aktualne realia, to taki, by móc płacić raty kredytu na sensowne mieszkanie/dom oraz go wyposażyć i być w stanie utrzymać, który pomieści rodzinę.
      Na lekarzy, leki, czyli powiedzmy jakieś ubezpieczenie prywatne, które będzie obejmowało te popularniejsze przypadłości, dentystę.
      Na jedzenie, co znaczy że bez problemu możesz też wyjść i zjeść w porządnej restauracji od czasu do czasu.
      Na wakacje, by raz w roku mieć odskocznię w bardziej w luksusowych warunkach.
      Na hobby, tutaj kwota będzie różna w zależności co kto lubi.
      Na rozrywkę, by móc wyjść czasami na miasto, kupić bilet do kina czy na koncert.
      Na odzież, kosmetyki, chemię, by móc iść i kupić co ci się podoba, co będzie dobre.
      Na usługi, jakiś fryzjer, jakiś salon kosmetyczny
      Na edukację, czy to dzieci, czy też również własną.
      Na transport, mając rodzinę, przynajmniej jeden, w miarę nowy samochód i jego utrzymanie.
      Na emeryturę, inwestycje, sprzęt do pracy, nieprzewidziane wydatki. Warto mieć jakiś bufor, część pieniędzy przeznaczyć na jakieś okazje czy np. otworzenie działalności, część na starość.
      Na zwierzęta, czy to rybki, czy jakieś koty/psy
      Na darowizny, by mieć z czego przeznaczyć jakieś kwoty, na coś co popieramy.
      Na pełno różnych wydatków, które ciężko uogólnić, ale każdy coś u siebie znajdzie co będzie dla niego obowiązkowe, i nie będzie na tej liście.

      Podsumowując, ciężko będzie podać konkretną kwotę, bo będzie zależeć od wielu czynników, ale jakbym musiał jakąś podać, to zakładając jakieś większe miasto, brak jakiegoś odziedziczonego majątku czy wsparcia rodziców, i biorąc pod uwagę, że kwota nie będzie liniowo zależna od wielkości rodziny, to na jakąś przeciętną rodzinę 2+1, 2+2, jako taki próg na dzień dzisiejszy bym dał 15k na rodzinę.
      Przy takiej kwocie już można mówić o pełnej elastyczności. Bogactwo to jednak jeszcze nie będzie, bo pod kategorię bogatych wsadziłbym już ludzi, dla których wydanie od tak kilkuset tysięcy to żaden problem.

      Niestety w naszym kraju, tak bez żadnego ale, praktycznie nikt nie łapie się w ten próg, jednak niektórzy mają łatwiejszy start, nie zaczynają od zera, są w sytuacji, gdzie im część wydatków odpada lub mogą je w jakiś sposób ograniczyć i wtedy nawet przy niższych dochodach, mogą sobie pozwolić na takie życie i ich bym też wrzucił już w klasę średnią.

    •  

      pokaż komentarz

      @adiq94: ja nie wiem co tu na wykopie wszyscy z tymi zarobkami i kredytem.
      Czy nam się jako narodowi nie mieści w głowie, że coraz więcej osób po prostu wchodząc w dorosłość komfortowe mieszkanie dostaje kupione za gotówkę od rodziców a do tego jeszcze dziedziczy czasem coś naprawdę atrakcyjnego na wynajem po dziadkach - bo już wiele osób wchodzących w dorosłość może mieć dziadków, którzy mieli szczęście w chwili upadku komuny mieszkać w kamienicach w fajnej lokalizacji i to za grosze wykupić.

      W branży gdzie pracuję (prawo) taka specyfika, że do korpo przychodzą na praktyki panienki czy kawalerzy którzy zarabiają jakieś śmieszne grosze - ale kasy na swoje wydatki plus swój majątek mają pewnie kilka razy taki, jak programiści 15 k co zaczęli od zera.

      Więc tej klasy średniej w PL wcale nie jest tak mało, jak się wydaje patrząc po zarobkach,

    •  

      pokaż komentarz

      @LGirl: Piszą najwięcej ci, którzy są najmniej zadowoleni, chyba oczywiste, prawda?

      Twój przykład też odbiega mocno od średniej, mediana majątku przeciętnego dorosłego polaka to mniej niż $10.5k za raportem Global Wealth Report od Credit Suisse.
      Zobacz sobie ile przypada mieszkań albo metrów kw. na osobę, jest to dużo poniżej średniej EU, która i tak jest zaniżana przez Europę Wschodnią. Jest niedobór mieszkań, nie każdy ma rodziców sponsorów, a dziadkowie mają zwykle więcej niż jednego spadkobiercę.
      Mi się akurat poszczęściło i za własne kupiłem w wieku 23 lat, ale większość rówieśników co nie miało hojnych rodziców, wynajmuje, mieszka dalej z rodzicami, albo wyemigrowali.

    •  

      pokaż komentarz

      @LGirl: Zgadzam się z komentarzem @Mirek007 i dodam tylko, że jeżeli założymy, że klasa średnia ma już odpowiedni majątek i wcale tak super nie zarabia, to jak dla mnie jest to kolejny powód dla zmniejszenia opodatkowania dla aspirujących do wejścia do klasy średniej.
      Ludzie, którzy mieli całe życie pod górkę, włożyli wysiłek w odpowiednią edukację i zaczynają z tego zbierać plony, nie powinni być karani tylko wspierani jako przykład, że jak się chce to się da.
      Inaczej masz potem społeczeństwo, które stwierdza, że po co się uczyć, po co wykonywać zawód na który jest popyt, ale do którego trzeba się długo uczyć i nie każdy w nim wytrwa, po to by na koniec owoce ciężkiej nauki i pracy zjadło państwo.

    •  

      pokaż komentarz

      Zgadzam się z komentarzem @Mirek007 i dodam tylko, że jeżeli założymy, że klasa średnia ma już odpowiedni majątek i wcale tak super nie zarabia, to jak dla mnie jest to kolejny powód dla zmniejszenia opodatkowania dla aspirujących do wejścia do klasy średniej.
      Ludzie, którzy mieli całe życie pod górkę, włożyli wysiłek w odpowiednią edukację i zaczynają z tego zbierać plony, nie powinni być karani tylko wspierani jako przykład, że jak się chce to się da.
      Inaczej masz potem społeczeństwo, które stwierdza, że po co się uczyć, po co wykonywać zawód na który jest popyt, ale do którego trzeba się długo uczyć i nie każdy w nim wytrwa, po to by na koniec owoce ciężkiej nauki i pracy zjadło państwo.


      @adiq94:
      ja się zgadzam. Dodam, że darowizny/spadki od rodziców dziadków z kolei mam bez podatków ;)
      @Mirek007:
      masz rację, może troche inaczej wygląda to w Warszawie gdzie nieruchomości mają inne ceny.
      Ale przecież te wszystkie kredyty kiedyś się pospłacają, wtedy mieszkania już czyste będą dzieciaki dziedziczyć - i już ich zarobki będą miały mniejsze znaczenie.

  •  

    pokaż komentarz

    ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

    źródło: 1.png