•  

    pokaż komentarz

    Poziom dwutlenku węgla w ziemskiej atmosferze przekroczył w ciągu weekendu oszałamiający kamień milowy.

    Dane z Obserwatorium Mauna Loa na Hawajach wykazały, że poziom dwutlenku węgla w piątek przekroczył 415 części na milion. Oznacza to, że każdy metr sześcienny powietrza zawiera co najmniej 415 mililitrów dwutlenku węgla.

    " Nie znaliśmy takiej planety" - napisał na Twitterze Eric Holthaus, meteorolog i pisarz z Grist.

    Stężenia dwutlenku węgla (CO2) wzrosły znacznie wyżej niż jakikolwiek poziom w ciągu ostatnich 800 000 lat, dane z Instytutu Oceanografii Scrippsa na Uniwersytecie Kalifornijskim-San Diego i innych źródeł pokazują, a poziomy nie były tak wysokie od milionów lat, powiedział Holthaus.

    "To pierwszy raz w historii ludzkości, kiedy atmosfera na naszej planecie ma ponad 415 ppm CO2", powiedział na Twitterze. "Nie tylko w zapisanej historii, nie tylko od czasu wynalezienia rolnictwa 10 000 lat temu. Tyko jeszcze miliony lat przed pojawieniem się współczesnych ludzi".

    Brawo, ludzkość! Nauczyłeś się niszczyć swoją planetę w sposób bardzo skuteczny.

    Stężenie dwutlenku węgla (CO2) wzrosło znacznie powyżej jakiegokolwiek poziomu w ciągu ostatnich 800 000 lat, dane z Instytutu Oceanografii Scrippsa na Uniwersytecie Kalifornijskim-San Diego i inne źródła wskazują, że poziom ten nie był tak wysoki od milionów lat, powiedział Holthaus.

    Poziom dwutlenku węgla miliony lat temu był wyższy niż w 2019 roku, ale temperatury na Ziemi były również znacznie wyższe. W ciągu 800.000 lat poprzedzających rewolucję przemysłową w połowie lub pod koniec XIX wieku, poziom CO2 nie przekraczał 300 części na milion.

    Homo Sapiens ewoluował dopiero około 300.000 lat temu, a niektórzy z jego poprzedników pojawili się już około 2 milionów lat temu.

    CO2 jest gazem cieplarnianym, który według naukowców najbardziej odpowiada za globalne ocieplenie. Kiedy paliwa kopalne, takie jak węgiel, ropa naftowa i gaz są spalane, aby zasilić nasz świat, uwalniają CO2 i inne gazy cieplarniane, takie jak metan. Gazy te zatrzymują promieniowanie słoneczne w atmosferze.

    Istnieje powszechna zgoda naukowa co do tego, że ludzie spowodowali niedawne ocieplenie ziemskiej atmosfery.

    Naukowcy twierdzą, że wzrostu temperatury nie da się wytłumaczyć czynnikami naturalnymi. W ciągu ostatnich 20 lat, temperatura na świecie wzrosła o dwie trzecie stopnia Fahrenheita, według National Oceanic and Atmospheric Administration.

    Wykorzystując symulacje komputerowe wraz z danymi paleoklimatycznymi, badania przeprowadzone w tym roku przez Poczdamski Instytut Badań nad Wpływami Klimatycznymi wykazały, że dwutlenek węgla osiągnął poziom w naszej atmosferze, który nie był obserwowany od 3 milionów lat.

    Ralph Keeling, dyrektor programu Scripps, który śledzi stężenia CO2, powiedział w oświadczeniu: "Średnie tempo wzrostu pozostaje na wysokim poziomie. Wzrost z ubiegłego roku prawdopodobnie wyniesie około trzech części na milion, podczas gdy ostatnio średnia wyniosła 2,5 ppm".

    Od 1958 roku Keeling i jego ojciec, Charles David Keeling, mierzą poziom dwutlenku węgla w Obserwatorium Mauna Loa, a ich praca jest odpowiedzialna za stworzenie krzywej Keelinga - wykresu, który pokazuje nagromadzenie CO2.

    Więcej: Poziom dwutlenku węgla na Ziemi nadal rośnie, w najwyższym punkcie od 800 000 lat.

    W maju ubiegłego roku stężenie CO2 osiągnęło 410 ppm.

    Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Michigan wykazały, że do połowy przyszłego stulecia emisja CO2 może wzrosnąć do poziomu, którego nie zaobserwowano w okresie ostatnich 56 milionów lat.

    Choć nie stanie się to za naszych czasów, może się to zdarzyć w życiu naszych wnuków lub prawnuków.

    Jeśli chcesz być na bieżąco z najlepszymi znaleziskami to zapisz się na MikroListę.
    https://mirkolisty.pvu.pl/list/56Bf7jbXdbGvM2NK i dodaj Swój nick do listy #swiatnauki.

    #swiatnauki #gruparatowaniapoziomu #liganauki #ligamozgow #spoleczenstwo #gospodarka #energetyka #energia #oze #ekologia #ciekawostki

    źródło: DbxCS72V4AAi97I.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Michigan wykazały, że do połowy przyszłego stulecia emisja CO2 może wzrosnąć do poziomu, którego nie zaobserwowano w okresie ostatnich 56 milionów lat.

      @RFpNeFeFiFcL: yup, b a za dinozaurów było wyższe a poziom tlenu prawdopodobnie mniejszy a życie istniało. Problemem tak naprawdę jest gospodarka ludzi odpadami szczególnie plastikiem. A przed oczami w gazetach co2 tylko a 99,9% ma gdzieś wielką wyspę śmieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @CukrowyWykop:

      Jak osiągnie 1200ppm ( a idąc obecnym tempem nastąpi to za 150-160 lat ) to znikną chmury kłębiasto-warstwowe co doprowadzi to totalnej klęski klimatycznej.

      Artykuł na stronie Caltech

      High CO2 Levels Can Destabilize Marine Layer Clouds

      This event—which could raise surface temperatures by about 8 Kelvin (14 degrees Fahrenheit) globally—may occur at CO2 concentrations above 1,200 parts per million (ppm), according to the study, which was published in Nature Geoscience on February 25. For reference, the current concentration is around 410 ppm and rising.
      If the world continues burning fossil fuels at the current rate, Earth's CO2 level could rise above 1,200 ppm in the next century.

      Bardzo szczegółowy raport naukowy na łamach Nature Geoscience : Possible climate transitions from breakup of stratocumulus decks under greenhouse warming

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Nie jest tak, że to nie problem węgla, a zbyt małej ilości lasów do przetworzenia co2 na tlen?

    •  

      pokaż komentarz

      @glutaminian:

      Moim zdaniem wszystko razem : I węgle, i gaz, i samochody po 2 na rodzinę, i prawie 50-ktrotny wzrost ilości tankowców, które wyrzucają w powietrze tyle ile małe miasto,niszczenie lasów dla upraw oleju palmowego,itd, itd ....- jednym słowem nasza CYWILIZACJA.

      Bardzo dobry artykuł po polsku : http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24759268,trwa-kryzys-klimatyczny-susze-huragany-i-upaly-to-tylko-poczatek.html

    •  

      pokaż komentarz

      Nie jest tak, że to nie problem węgla, a zbyt małej ilości lasów do przetworzenia co2 na tlen?

      @glutaminian: Wszystkie lasy na Ziemi pochłaniają 2.5 mld ton CO2 rocznie. Człowiek wyrzuca do atmosfery 29mld ton rocznie. Lasy zajmują 40mln km^2, a powierzchnia całej Ziemi z oceanami to 510mln km^2. Jak chcesz obsiać lasami cały świat, łącznie z oceanami?

    •  

      pokaż komentarz

      a za dinozaurów było wyższe a poziom tlenu prawdopodobnie mniejszy a życie istniało

      @CukrowyWykop: Poziom tlenu był o wiele wyższy- dlatego te dinozaury mogły być takie wielkie. Roślinność była wtedy ogromna.

    •  

      pokaż komentarz

      @glutaminian: > Nie jest tak, że to nie problem węgla, a zbyt małej ilości lasów do przetworzenia co2 na tlen?

      Sama obecność żywego lasu to za mało. Żywy las oddycha w cyklu dobowym (przy świetle produkuje tlen, w nocy nim oddycha). Dopiero czas na uwięzienie węgla w strukturze drzewa, a następnie śmierć drzewa i przesunięcie tego węgla do gleby eliminuje dwutlenek węgla.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: dla ziemi to 800- 1000 ppm.Ale propaganda śnieg pada w maju ,a ty o ociepleniu klimatu.To powinno być karane.

    •  

      pokaż komentarz

      A przed oczami w gazetach co2 tylko a 99,9% ma gdzieś wielką wyspę śmieci.

      @CukrowyWykop: To efekt tych, co chcą regulować gospodarkę i robić biznes na CO2.
      Na wyspie śmieci nie da się zarobić, ba, można stracić, jakby porządnie przeanalizować, skąd te śmieci, jeżeli się da.
      Chyba w Afryce gdzieś odkryto nielegalne, ogromne wysypiska odpadów, odpadów których treść jasno pokazała, które korpo je wyprodukowały. Oczywiście tłumaczenie było jedno: my je legalnie sprzedaliśmy i nie kontrolujemy co się dzieje dalej.

      A ta wyspa plastiku na Pacyfiku jest efektem wrzucania do oceanów śmieci w.... Azji, gdzie europejskie i amerykańskie dyrektywy nie obowiązują.
      Produkcja, którą tutaj się wygasza z powodu CO2 i innych(ceny energii, limity emisji, koszty stałe pracy) musi się gdzieś odbywać, Europa nie zrezygnuje z konsumpcji. No i odbywa się w Azji, gdzie klimat i ekologia to raczej pieśń przyszłości.

      Ciekawe, ilu z "zapalonych obrońców praw człowieka i ekologii" biega po sklepach w poszukiwaniu najtańszych produktów np z Bangladeszu.
      A tam robole za 1$ dziennie i ścieki do rzeki.... ale Bangladesz jest daleko, tam wyobraźnia nie sięga.... a najnowsze, modne ciuszki trzeba kupić i to tanio! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Tak, wiem, poglądy niepopularne, jakby ktoś chciał dyskutować, to merytorycznie - specjalistą od klimatu nie jestem, po prostu widzę jak się robi biznes na tym.
      A śmieci dalej płyną.... a różne tereny nadal są dewastowane, bo trzeba zarobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: już widzę jak podpisujesz ustawę o zakazie posiadania dwóch i więcej samochodów w jednej rodzinie.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: zapytam inaczej czy w krecie czy jurze istniało życie? Po jak pamietam tam co2 było powyżej 1200.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alaindeloin: Nie trzeba ustawy, wystarczy car-as-a-service i ilość samochodów przypadających na rodzinę spadnie poniżej 0.5 w kilka lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @abraca: Drzewa to pikuś, najwięcej co2 pobiera plankton w oceanach. Poczytaj potem się wymądrzaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alaindeloin: Już przestawienie na elektryki sporo zmieni. Rewolucja elektryczna jest nieunikniona, bo obecnie potrzeba nam na gwałt samolotów i statków elektrycznych. Transport lotniczy i morski cały czas się rozwijają, a przy tym produkują od cholery CO2.

    •  

      pokaż komentarz

      @CukrowyWykop: tu nie chodzi o to, że w jurze czy krecie istniało życie, bo życie bez problemu będzie istnieć. Większym problemem dla nas jest czy będą w stanie żyć ludzie

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: phii 150-160 lat. Dawno mnie już nie bedzie. Idę napalić w piecu , bo zimno.

    •  

      pokaż komentarz

      Większym problemem dla nas jest czy będą w stanie żyć ludzie

      @Renilen: presja ewolucyjna.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL:

      W ciągu ostatnich 20 lat, temperatura na świecie wzrosła o dwie trzecie stopnia Fahrenheita

      A ile to jest w normalnych jednostkach a nie hamburgerowych?

    •  

      pokaż komentarz

      Nie jest tak, że to nie problem węgla, a zbyt małej ilości lasów do przetworzenia co2 na tlen?

      @glutaminian: nie lasy a plankton jest głównym przetwórcą CO2 na tlen. I jego populacja rośnie w ekspresowym tempie. Całe to znalezisko jest typowym sianiem paniki z dupy. Z odwiertów lodowców dane pokazują na o wiele większe stężenie CO2. W dodatku dla roślinności to wymarzone warunki. Generalnie jego zawartość spada od milionów lat.

      CO2 levels going back in time show that 500 million years ago atmospheric CO2 was some 20 times higher than present values. It dropped, then rose again some 200 million years ago to 4-5 times present levels--a period that saw the rise of giant fern forests--and then continued a slow decline until recent pre-industrial time.
      http://earthguide.ucsd.edu/virtualmuseum/climatechange2/07_1.shtml

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: Wszystkie wykresy dot CO2 mają dane uśrednione na przestrzeni tysięcy lat a w naszym okresie już ich nie uśredniają.

    •  

      pokaż komentarz

      a w naszym okresie już ich nie uśredniają.

      @varmiok: bo wtedy by nie było takiego dramatycznego przekazu. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Co więcej, obecnie coraz więcej danych wskazuje, że to wzmożona aktywność Słoneczna jest odpowiedzialna za ten cały 'efekt cieplarniany'. Ale to też nie za bardzo się 'wpasowuje' w tą panikarska narrację. Więc generalnie się o tym głośno nie mówi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Z odwiertów lodowców dane pokazują na o wiele większe stężenie CO2
      @szopa123: Które odwierty to pokazują?

      Co więcej, obecnie coraz więcej danych wskazuje, że to wzmożona aktywność Słoneczna jest odpowiedzialna za ten cały 'efekt cieplarniany'. Ale to też nie za bardzo się 'wpasowuje' w tą panikarska narrację. Więc generalnie się o tym głośno nie mówi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Czy nie rozmawialiśmy już o tym? Nie przypominam sobie żebyś obalił oficjalne dane wskazujące na to, że aktywność słonecznie od kilkudziesięciu lat nie rośnie, za to efekt cieplarniany się nasila?

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: gdy z powodu wyższych temperatur pojawi się susza, to dla roślin nie będą idealne warunki.

    •  

      pokaż komentarz

      gdy z powodu wyższych temperatur pojawi się susza, to dla roślin nie będą idealne warunki.

      @KubaGrom: aha.. no tak, bo jak jest wyższa temp. to:
      1. nie topnieją lodowce -> więcej wody
      2. nie parują oceany -> więcej wody
      3. w powodu powyższych, jest więcej opadów.

      No susza jak będzie.. na 100000%. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @abraca: mam nadzieje ze to się stanie powszechne koedy już nie będę nic potrzebował. Jak dla mnie, to wózek jest mój i nie życzę sobie nikogo obcego w nim, podobnie jak w mieszkaniu. Cała przyszłość w elektrykach , tokamakach i nowych rodzajach baterii, chyba ze ktoś wpadnie na pomysł rodem z powrotu do przyszłości ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: Jak jest wyższa temperatura, to szybciej paruje z lądów niż z oceanów. Im dalej jest od morza dany ląd, tym mocniejszy kontynentalizm.

    •  

      pokaż komentarz

      to szybciej paruje z lądów niż z oceanów.

      @KubaGrom: na bank... bo ziemia i rośliność tylko wzmagają ten proces. Nie to co odkryte wody oceanów, tam parowanie jest ograniczone przez 0 przeszkód. Wiadomo, że jak coś mnożymy przez 0, to zawsze mamy 0.
      Przyznam szczerze, że mnie przekonałeś..... jesteś głupkiem jak nic. Teraz pozostaje tylko kwestia, czy wynika to tylko z twojej głupoty czy może z wrodzonego debilizmu.

    •  

      pokaż komentarz

      to wózek jest mój i nie życzę sobie nikogo obcego w nim,

      @Alaindeloin: Jak będziesz musiał za to płacić 300-500zł za starego grata albo 1000zł za nowego miesięcznie więcej niż to ile wynosi abonament na robo-taxi, to pewnie szybko wymiękniesz. Jak nie Ty, bo bogaty jesteś, to 99% innych tak zrobi. Z chmurą się nie opłaca rywalizować prywatnie, nie ma sensu ekonomicznego, musisz sam zdać o serwis i opłaty i masz gorszą dostępność w razie awarii/stłuczki. Jedyny plus to to, że "moje". Dla większości nie jest wiele to warte.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak osiągnie 1200ppm ( a idąc obecnym tempem nastąpi to za 150-160 lat ) to znikną chmury kłębiasto-warstwowe co doprowadzi to totalnej klęski klimatycznej.

      @RFpNeFeFiFcL:
      Czy aby na pewno?
      https://wattsupwiththat.com/2019/03/02/no-increasing-co2-isnt-going-to-trigger-a-hot-world-without-clouds/
      Warto zapoznać się ze zdaniem odmiennym.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Niech zj!!%ni veganie dalej zjadają rośliny które pochłaniają CO2.

    •  

      pokaż komentarz

      @abraca: jak będę musiał płacić jakieś absurdy w imię idei to wyjadę do innego kraju. Mam stary wózek a nawet dwa z tym że to nie graty są. To ze dla większości w tej chwili słowo moje/własne jest gowno warte to ja wiem. Wszędzie wp#$$@$@aja mlodym siurkom jak to miło jest wypożyczać, udostępniać itp. Ja mam w dupie. No nie i chuj, tak samo jak mój dom to moja twierdza tak mój samochód jest mój. Wyprowadziłem się z dużego miasta na wieś. Zakładam ze zostało mi około 30 lat życia, i mam nadzieje ze jakiś głupi wychowany przez telewizje siurek nie wprowadzi takiego prawa. Robo-qrwa-taxi? Jak potrzebuje Ubera to go zamawiam i mało mnie to interesuje czy kiedyś będą automatyczne czy nie, póki co mam przyjemność jechać z kimś do kogo można czasami coś powiedzieć. Tak mieszkam w kraju w którym Uber jest legalny, bo niby dlaczego nie. Natomiast nie pomyślałeś o jednej rzeczy, bardzo ważnej rzeczy, samochód to nie tylko środek transportu to również przyjemność jaka daje ci jazda bez konkretnego celu. Nie robiłeś tego nigdy ? Wsiadasz i jedziesz i zatrzymujesz się tylko dlatego ze jesteś zmęczony, bierzesz hotel i w między czasie sprawdzasz co w rejonie można zobaczyć i gdzie coś dobrego zjeść. Nie mów ze tak nie robisz. Toz to jest wlasnie wolność.

    •  

      pokaż komentarz

      jak będę musiał płacić jakieś absurdy

      @Alaindeloin: Bez żadnych dodatkowych opłat ponad to co teraz. OC jest absurdem? 50zł m-c. Wymiana oleju jest absurdem? 20zł/m-c. Jakaś awaria raz na kilka lat? 50-100zł/m-c. Opony są absurdem? Jeżdżenie na przeglądy, stację, do mechanika, na wymianę opon samo się robi i nie zabiera czasu? A garażu może nie budowałeś? Ila to wyjdzie z amortyzacją na miesiąc i ogrzewaniem jeśli jest w bryle budynku? Policzysz wszystko i 500zł przy starym 20-letnim samochodzie, który ma utratę wartości prawie 0 i stoi pod chmurką bez problemu wyjdzie. A z nowszym niż 20-letni tylko drożej, 100zł, 300zł czy 500zł/mc utrata wartości?

      Ja mam w dupie. No nie i chuj, tak samo jak mój dom to moja twierdza tak mój samochód jest mój.

      @Alaindeloin: Ale to jest przywilej i zmniejszenie kosztów jazdy samochodem o kilkaset zł na miesiąc, nic więcej. Nie chcesz to nie korzystaj, ale tę cenę będziesz przez to ponosił, tak jak teraz ponosisz, ale teraz po prostu nie ma tańszej alternatywy.

      samochód to nie tylko środek transportu to również przyjemność jaka daje ci jazda bez konkretnego celu.

      @Alaindeloin: Za 300-500zł miesięcznie które ci zostanie po opłaceniu abonamentu na taxi możesz sobie na dzień czy dwa w miesiącu coś fajnego wypożyczyć, po mieście czy torze pojeździć. I to w tej cenie raczej będzie jakieś niezajeżdżone Porsche czy Lambo a nie fiat tipo.

      Toz to jest wlasnie wolność.

      @Alaindeloin: wow, super, wynajętym samochodem tak nie zrobię. Widać posiadanie samochodu dla ciebie jest bezcenne. 99% reszty ludzi to nie interesuje albo przemawia im portfel do ich wyborów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alaindeloin: @abraca: ale ty masz wyraźnie problem ze zrozumieniem. Nie lubię wypożyczać i już. Nie planuje, kiedy mam kaprys to wsiadam i jadę, wiem ze w tym schowku mam to a w tamtym tamto. Mechanika mnie nie boli sam robie większość rzeczy, to jest hobby czyli inaczej przyjemność. Mam stare wózki wlasnie dla tego ze są fajne i łatwe w naprawach. Jak potrzebuje jechać na kolacje to biore ubera, jeśli jadę na zakrapiana imprezę biore ubera. Ale mój wózek to mój wózek. Mam gdzieś płacenie któregoś z rzędu abonamentu. Tak się składa ze mieszkałem w jednym mieście od samego początku kiedy pojawiły się elektryczne wynajmowane na abonament miejskie samochody. Było to fajne wygodne i elektryczne ale, kosztowało drożej niż mój własny i był w nich straszny syf, ludzie nie dojrzeli do tego żeby dzielić między sobą tak prywatna strefę jaka jest samochód. Utrata wartości ? Kogo to interesuje? Wózek to nie inwestycja finansowa a koszty, koszty jakie się ponosi w imię komfortu. Garaż ? No garaż to podstawa u w dodatku ogrzewany a w lecie klimatyzowany, wiesz to miejsce gdzie trzyma między innymi zamrażarkę i mnóstwo narzędzi, niechcesz mi chyba powiedzieć ze narzędzia tez będziesz wypożyczał ? Daj spokój to do mnie nie przemawia, podobnie jak duuuzy telewizor wiecznie włączony w centralnym punkcie mieszkania. Wp$%$$#%aja wam do głowy te bzdury o wyższości wynajmu nad posiadaniem, abonamenty na to abonamenty na tamto q#$? całe życie za chwile to będzie jeden wielki abonament. Różnica dla@mnie jest w tym ze mam, lubię i komunistyczne p#$?!!!y do mnie nie przemawiaja. A posiadanie samochodu czy tez innego środka transportu jest dla mnie wlasnie bezcenne, to jeat wlasnie wolność, oczywiście innym nie bronię, robta co chceta ale ode@mnie proszę się odczepić. Portfel to tylko cześć życia. Płace ze swoich pieniędzy na swoje zachcianki, to tez jeat wolność.

    •  

      pokaż komentarz

      Co więcej, obecnie coraz więcej danych wskazuje, że to wzmożona aktywność Słoneczna jest odpowiedzialna za ten cały 'efekt cieplarniany

      @szopa123: https://twitter.com/NASAClimate

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      Wszystkie wykresy dot CO2 mają dane uśrednione na przestrzeni tysięcy lat a w naszym okresie już ich nie uśredniają.

      bo wtedy by nie było takiego dramatycznego przekazu. ( ͡° ͜ʖ ͡°) (...) Ale to też nie za bardzo się 'wpasowuje' w tą panikarska narrację. Więc generalnie się o tym głośno nie mówi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @szopa123: @varmiok: a nie dlatego, geniusze, że dane sprzed setek tysięcy lat są trudniej dostępne i należy je bardziej wygładzać, żeby wyeliminować błędy statystyczne? Natomiast to samo nie tyczy się tak bardzo danych współczesnych, które uzyskujemy bezpośrednio z wielu pomiarów na całym świecie?

      Mamy obecnie konsensus świata naukowego o nadchodzącej klimatycznej katastrofie, ale nieee! Zawsze się znajdzie mądruś jeden z drugim, który pewnie nawet nie wie co to statystyka, czy zasada zachowania pędu, ale pierwszy będzie wtryniał swoje wątpliwej wartości przemyślenia o spiskach i narracjach.

      Wam kury paść prowadzać, a nie naukę komentować!

    •  

      pokaż komentarz

      @pyzdek: Widze że nie wiesz jak działa średnia ( ͡° ͜ʖ ͡°) przez 50 lat masz 0 stopni potem przez kolejne masz 50 stopni średnia wyjdzie 25 stopni. I teraz porównując 0 które jest obecnie do tych 25 stwierdzisz że kiedyś to było cieplej

    •  

      pokaż komentarz

      @varmiok: to bardzo głębokie, co napisałeś. Napisz jeszcze, jak działa dodawanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @varmiok: Ale dlaczego miałby być uśredniony na przestrzeni tysięcy lat skoro emisje antropogeniczne mają istotny wpływ dopiero od ok 200 lat? Zresztą nie ma to znaczenia, weźmy jako przykład PETM. Był to największy impuls termiczny w kenozoiku, oszacowania są różne od 2000 GtC do nawet 7000GtC, na przestrzeni 10 tysięcy lat. Mimo, że było to 55 milionów lat temu PETM jest doskonale widoczny w zapisie kopalnym i to przy zastosowaniu oczywiście wskaźników o niskiej rozdzielczości czasowej, no bo tak stary lód nie istnieje. Nasz impuls węglowy to jest minimum 1000GtC, ale prawie na pewno będzie więcej bo te 1000 to jest super ambitny plan, prawie nie do zrealizowania. Więc skoro w bardzo starych skałach widać PETM to tak samo w osadach i rdzeniach lodowych z plejstocenu bez problemu zobaczylibyśmy impuls węglowy porównywalny z naszym. Tak samo jak nasz industrialny impuls węglowy będzie widoczny w zapisie kopalnym przez miliony lat. A że go nie widzimy w osadach z plejstocenu wynika z tego że go tam po prostu nie było a nie z tego że wykres jest uśredniony.
      Tyle głupot o klimacie i globalnym ociepleniu już przeczytałem w internecie ale ciągle pojawiają się nowe, byle tylko się do czegoś przyczepić. Teraz się okazało, że fizycy nie znają matematyki.
      @pyzdek:

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: A, to dlatego mi się ostatnio tak świetnie oddycha. :)

  •  

    pokaż komentarz

    270 było "od zawsze". Teraz jest ponad 400, za naszego życia dobijemy do 600 lub 700. Brawo my. Globalny chlew obsrany węglem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Czy może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego Grenlandia - oznacza "Zieloną (krainę,ziemię?)", choć jest tam tylko lód i skały?

  •  

    pokaż komentarz

    Wartość CO2 rośnie więc zaraz dojebią Polsce, która produkuje promil z tej całości, a USA, Chiny, Indie i Rosja będą jak zwykle mieć wysrane. Ważne żeby tylko dopieprzyć Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @polaninPL: W jaki sposób to Polska tak szczególnie obrywa? Obowiązuje nas - jak wszystkie kraje unijne oraz kilka innych - unijny system handlu emisjami (gdzie - dzięki dodatkowym "bonusom" - mamy przyznaną drugą największą pulę uprawnień będąc 4. czy 5. największym emitentem) oraz system "effort sharing" dla pozostałych sektorów (gdzie możemy zwiększać nasze emisje podczas gdy kraje zachodnie muszą je zmniejszać). Podobne mechanizmy obowiązują nie tylko w UE, ale w krajach odpowiedzialnych za ponad połowę światowych emisji, np. Indie wprowadziły kilka lat temu podatek węglowy, Chiny - po kilku latach pilotażu wprowadzają ogólnokrajowy system handlu, w USA nie ma ogólnokrajowego systemu ale kilkanaście stanów wprowadziło już system handlu na własną rękę.

    •  

      pokaż komentarz

      @btr: mam na myśli ataki polityczne nie mające pokrycia w faktach, ale oddziaływające na lewicowych wyborców, którzy kierują się głównie emocjami. Wiadomo, że na takie osoby jak my to nie działa bo liczą się dane, ale gro wyborców może decydować o swoich wyborach politycznych.

    •  

      pokaż komentarz

      @polaninPL: zobowiązania Polski nie są wcale większe niż Niemiec czy Francji. Każdy ma zmniejszyć swoje emisje o ten sam procent, niezależnie od tego ile per capita produkuje.