•  

    pokaż komentarz

    Rodzice nie dbają o dziecko, dziecko nie mieszka z nimi od XX lat - płać na rodziców,
    żona/dziewczyna rodzi dziecko, udowadniasz że nie twoje. Kogo to obchodzi - płać na dziecko + jeszcze żone/dziewczynę,
    nie utrzymujesz z rodzeństwem, rodzicami kontaktu od XX lat , ci wpadają w długi - wejdą tobie na konto, płać za nich,

    chory kraj i przepisy...

    •  

      pokaż komentarz

      @LagriT jeszcze gratis - zarobiłeś po latach na dom, chcesz wynająć mieszkanie, bo życie kosztuje i fajnie mieć dodatkowe kilkaset złotych zysku na czysto miesięcznie, lokator nie płaci, gmina nie zaoferuje lokalu zastępczego, bo nie ma/nie chce dać, musisz płacić za prąd, wodę i ogrzewanie, bo inaczej zamkną cię w pace, przysługuje ci odszkodowanie, ale od człowieka, który i tak ci nie płaci i oficjalnie nie ma pieniędzy (kiedyś przysługiwało od gminy, którą mobilizowało to do rozwiàzania problemu, jeszcze wcześniej po prostu eksmitowałeś pasożyta).

      Witamy w Polsce, w kraju, gdzie zaradni, uczciwi ludzie to największy wróg, a patus jest rozpieszczany na każdym kroku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantokrator: chciałem tylko wymienić patologię systemu związanego z rodziną, ale tak masz rację, nie możność wyrzucenia nie płacącej osoby z własnego mieszkania i jeszcze przymus opłacania mu wszystkiego to jakaś porażka...
      Miałem w rodzinie podobny przypadek , na szczęście udało się to szybko rozwiązać bo facet, który wynajął mieszkanie i nie płacił drugi miesiąc z rzędu obnosząc się z tym, że nie można go wywalić siłą, wystraszył się policji i wyprowadził na drugi dzień po wizycie. Jako, że niby nie posiadał tyle pieniędzy w zamian za należny czynsz zostawił swój telewizor LCD i 400zł. Po sprzedaży tylko -130zł na tym interesie wyszliśmy. Więc naprawdę szczęście w nieszczęściu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantokrator: niby właściciele tacy gnębieni a o tak 2/3 nowych mieszkań schodzi pod wynajem. Nie bądź śmieszny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantokrator: metodą na obronę przed takimi akcjami jest wynajem okazjonalny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mojzi: no ale wtedy trzeba wszystko legalnie prowadzić, a nie na czarno bez płacenia podatków ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantokrator przysługuje odszkodowanie ale od gminy, na pokrycie kosztów rynkowych wynajmu. Wiedziałeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @LagriT: Prawo jest takie a nie inne, ale pamiętaj, że ktoś za stołem sędziowskim interpretuje przepisy, dowody, stan faktyczny i wydaje orzeczenie. W tym przypadku facet sprawę w sądzie ma wygraną bo to, że MOPS chce go zmusić do płacenia to zwykła złośliwość z ich strony, bo zgodnie z KRiO płacić nie musi. A co do płacenia na nieswoje dziecko to napisałeś bzdurę. Kolejna bzdura to płacenie gdy rodzina/rodzeństwo wpadną w długi, bo zasada jest taka, że za zobowiązania odpowiada ten kto je zaciągnął.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tobol już nie. PiS zmieniał przepisy ostatnio, no chyba, że się opamiętali i się z tego wycofali jednak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mojzi mam pewne wątpliwości, okaże się, że patus wcale nie ma się gdzie wyprowadzić i co mu zrobią, jak na bruk nie można wywalić?

      Edit: a dobra, 4 miesiące czekania. Niby fajnie, ale 10 kafli w plecy :(

    •  

      pokaż komentarz

      żona/dziewczyna rodzi dziecko, udowadniasz że nie twoje. Kogo to obchodzi - płać na dziecko + jeszcze żone/dziewczynę,

      @LagriT: lepiej - możesz wziąć rozwód z żoną która urodzi komuś innemu dziecko co sama potwierdzi ale jeżeli zmieści sie w pewnych ramach czasowych z porodem to mąż płaci alimenty ( ͡° ͜ʖ ͡°) to jest dopiero świetne

    •  

      pokaż komentarz

      @Mojzi:

      metodą na obronę przed takimi akcjami jest wynajem okazjonalny
      dobry żarcik, wystarczy, że osoba która zadeklarowała możliwość przyjęcia lokatora wycofała swoje oświadczenie

    •  

      pokaż komentarz

      @LagriT: papierowe państwo, które zobowiązałem przysięgą bronić.

    •  

      pokaż komentarz

      Rodzice nie dbają o dziecko, dziecko nie mieszka z nimi od XX lat - płać na rodziców,
      żona/dziewczyna rodzi dziecko, udowadniasz że nie twoje. Kogo to obchodzi - płać na dziecko + jeszcze żone/dziewczynę,
      nie utrzymujesz z rodzeństwem, rodzicami kontaktu od XX lat , ci wpadają w długi - wejdą tobie na konto, płać za nich,


      chory kraj i przepisy..

      @LagriT:

      a nie, spoko, to znaczy ze wszyscy podatnicy maja ich sponsorowac? Bo rodzina ma sie nawzajem w dupie?

    •  

      pokaż komentarz

      @LagriT: Mam pytanie, dość poważne. Jeśli zrezygnuje z obywatelstwa bycia Polakiem to czy uchronię się przed tego typu problemami które wypisałeś? Wołam też @Pantokrator: @Mojzi: @megastulejka: może coś wiecie

    •  

      pokaż komentarz

      przysługuje odszkodowanie ale od gminy, na pokrycie kosztów rynkowych wynajmu. Wiedziałeś?

      @Tobol: zmienili przepisy od kwietnia, wiedziałeś? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Po nowelizacji przepisów gminy nie będą mieć już wyznaczonego terminu na znalezienie zastępczego lokalu. W praktyce dłużnik może zamieszkiwać lokal, dopóki gmina nie znajdzie zastępstwa, a taka sytuacja może trwać latami.

      W trakcie oczekiwania, aż znajdzie się lokal zastępczy, właścicielowi mieszkania będzie przysługiwać odszkodowanie, ale nie od gminy, a od lokatora.

      https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/zmiana-w-przepisach-dotyczacych-zadluzonych-lokatorow-nowelizacja-ustawy-o-ochronie-praw-lokatorow-oraz-kodeksu-postepowania-cywilnego

      @Pantokrator: miałeś rację kolego

    •  

      pokaż komentarz

      @misiek735: Ja to się zastanawiam jak wydymać państwo i spierdzielić za granicę.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @misiek735: Jeśli np. chodzi o polskie długi to nic to nie da bo wierzyciel może wystąpić o Europejski Nakaz Zapłaty.

    •  

      pokaż komentarz

      @DIO_: no ja jestem za granicą już 4 lata i ciekaw jestem jak by w mojej rodzinie coś takiego się odj!@%ło to czy mogą się do mnie dopierdzielić.

      @megastulejka: więc jakie istnieje rozwiązanie? Ukrywanie się? Zmiana nazwiska? Sądowe wyrzeczenie się rodziny? O ile coś takiego w ogóle istnieje

    •  

      pokaż komentarz

      Mam pytanie, dość poważne. Jeśli zrezygnuje z obywatelstwa bycia Polakiem to czy uchronię się przed tego typu problemami które wypisałeś? Wołam też @Pantokrator: @Mojzi: @megastulejka: może coś wiecie

      @misiek735: oj tak dobrze to się nie znam. Zapewne jeżeli zrobiłbyś to przed faktem wpadnięcia w długi twojej rodziny to całkiem możliwe, po fakcie to może być różnie. Co do dziecka to zapewne cię nie uchroni, te chore wyroki o płacenie na nie swoje dziecko to już w różnych krajach słyszałem.

    •  

      pokaż komentarz

      niby właściciele tacy gnębieni a o tak 2/3 nowych mieszkań schodzi pod wynajem. Nie bądź śmieszny.

      @Assailant: sytuacja, że najemca nie chce wyprowadzić się z mieszkania i nie płaci za siebie to pewnie mniej niż 1% wszystkich wynajmów, więc dla łatwego zysku ludzie podejmują jakieś ryzyko. Gorzej jak się w końcu trafi ten jeden naciągacz i niszczy ci i całej rodzinie życie, a tylko słyszysz, że nic nie możesz zrobić i patrzysz jak patus śmieje ci się w twarz pod ramię z całym systemem prawnym...

    •  

      pokaż komentarz

      Prawo jest takie a nie inne, ale pamiętaj, że ktoś za stołem sędziowskim interpretuje przepisy, dowody, stan faktyczny i wydaje orzeczenie. W tym przypadku facet sprawę w sądzie ma wygraną bo to, że MOPS chce go zmusić do płacenia to zwykła złośliwość z ich strony, bo zgodnie z KRiO płacić nie musi. A co do płacenia na nieswoje dziecko to napisałeś bzdurę. Kolejna bzdura to płacenie gdy rodzina/rodzeństwo wpadną w długi, bo zasada jest taka, że za zobowiązania odpowiada ten kto je zaciągnął.

      @megastulejka: Z tym, że ma wygraną to nie byłbym taki pewny. Osobiście dałbym mu z 80-90%. Jak to ująłeś "zwykła złośliwość z ich strony ". Urząd/urzędnik ewidentnie działa nie zgodnie z prawem i nie poniesie żadnej konsekwencji z tego powodu. Druga sprawa, musi facet marnować czas, pieniądze, nerwy bo MOPS ma taką zachciankę i musi się o to przepychać w sądzie, gdzie jak zwykle będzie to trwało miesiącami, oby nie latami.

      Co do nie płacenia na nie swoje dziecko, nie płacenia za niespłacane długi rodziny - to nie będę się kłócić, skoro tak uważasz to żyj w błędzie. Nie raz i nie dwa pojawiały się o tym artykuły na wykopie, w telewizji.

    •  

      pokaż komentarz

      @NukeOps: papierowe państwo, które o ile mnie osobiście nie kopnie w dupę to zapewne będę finansował do końca życia, bo nie mogę się zebrać żeby wyjechać gdzie indziej ...

  •  

    pokaż komentarz

    Bauhahaha. Macie ten PISowski raj na ziemi.

  •  

    pokaż komentarz

    Clickbait.
    Art płatny więc powiem jak to wygląda pod kątem prawnym

    1. Jeżeli MOPS sam umieścił kobietę w DPS, to nie może żądać od syna pieniędzy. Może jedynie prosić o to aby ponosił koszty.
    2. Facet byłby zmuszony do ponoszenia kosztów gdyby sam wnioskował o umieszczenie w domu pomocy i deklarował ponoszenie kosztów na piśmie.
    3. Oczywiście MOPS może wnieść sprawę do sądu, jednak wiedzą że zgodnie z obowiązującą linią orzeczniczą (od lat 70-tych), sprawę przegrają. Bo nie można zmusić do płacenia na utrzymanie czy alimenty dla rodziców, którzy wcześniej zaniedbywali dzieci oraz własnym działaniem doprowadzili się do niedostatku.

    •  

      pokaż komentarz

      Oczywiście MOPS może wnieść sprawę do sądu, jednak wiedzą że zgodnie z obowiązującą linią orzeczniczą (od lat 70-tych), sprawę przegrają. Bo nie można zmusić do płacenia na utrzymanie czy alimenty dla rodziców, którzy wcześniej zaniedbywali dzieci oraz własnym działaniem doprowadzili się do niedostatku.

      @leon-san: Nie pojawiały się w ostatnim czasie artykuły twierdzące, że rodzice po latach zaniedbań wygrywali sprawy o alimenty? Najwyraźniej linia orzecznicza nie jest aż tak stabilna.

      https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1518414,1,dzieci-placa-alimenty-rodzicom.read

      Artykuł z 2011 roku, dotyczący właśnie m.in. gmin pozywających dzieci o opłacenie pobytu rodziców w DPS:

      Ojciec wie jednak, że prawo rodzinne nie przewiduje żadnych okoliczności, które pozwalałyby dziecku wymigać się od płacenia. W 2008 r. dodano do niego przepis, że jeśli dorosłe dziecko pozostaje w niedostatku z własnej winy, rodzice nie są zobowiązani łożyć na jego utrzymanie. Ale lustrzanego zapisu – chroniącego dzieci, rodzeństwo czy byłych małżonków przed nieodpowiedzialnymi bliskimi – nie ma.

      Gdyby sąd nie zasądził dla ojca alimentów, trafiłby może do domu pomocy społecznej. Rachunek wystawiono by Ewie. Według ustawy z 2004 r. do opłacania kosztów pobytu w takim domu zobowiązane są bezwzględnie rodziny pensjonariuszy. A więc: dzieci, wnuki i rodzice. Krewni w prostej linii. Zapisów o tym, aby zwalniać z tej odpłatności dzieci rodziców złych, w ustawie nie ma. Jest za to paragraf, że na poczet takich zobowiązań można zająć prawie cały dochód rodziny, pozostawiwszy po ok. 1,4 tys. zł na osobę (od maja 2011 r.; wcześniej było 1,2 tys. zł). Za to dług liczy się także wstecz – za wszystkie lata pobytu krewnego w DPS od wejścia w życie ustawy.

      Sprawa pani Ć. – jako się rzekło – trafiła do NSA i sąd nie pozostawił wątpliwości: to, że rodzic znęcał się nad dzieckiem, nie jest powodem do zwolnienia z odpłatności za rodzica. [...] Wszystkim, którzy od początku 2011 r. wygrali przed NSA w podobnych sprawach, udało się to jedynie wtedy, gdy postępowanie było obarczone jakimś błędem formalnym. Czyli jeśli gminy lepiej nauczą się procedur, to one będą bezwzględnie wygrywać.

    •  

      pokaż komentarz

      @wolodia: System prawny wręcz pchający ludzi w antynatalizm xD

    •  

      pokaż komentarz

      @wolodia:

      Ewa nie miała prawnika
      dręczycielem dorosłe dziecko nie jest w stanie przed sądem nic sensownego powiedzieć,


      Tu masz główne przyczyny przegranych procesów. Brak papugi, która by zadbała o interesy pozwanych.

    •  

      pokaż komentarz

      Tu masz główne przyczyny przegranych procesów. Brak papugi, która by zadbała o interesy pozwanych.

      @leon-san: Zauważyłeś to w jednym przypadku, ale w pozostałych już nie ma takich informacji. Co z sprawami przed NSA, gdzie ten orzekał że samo znęcanie się nie jest powodem aby dziecko zwolnić z płatności za DPS? Takie sprawy to połowa artykułu.

      A dokładnie o to chodzi w artykule z znaleziska - gminy ścigają dzieci, ponieważ ustawa nakłada na nie obowiązek łożenia na rodziców.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli MOPS sam umieścił kobietę w DPS, to nie może żądać od syna pieniędzy. Może jedynie prosić o to aby ponosił koszty.

      @leon-san: Artykuł z 2017 także twierdzi, że dzieci mają obowiązek płacenia za rodziców umieszczonych w DPS, nawet jeśli nie oni tam umieścili rodziców a zrobiła to gmina. Tutaj dzieci wygrały m.in. przed NSA, więc mam bardzo poważne wątpliwości co do deklarowanej stabilności orzecznictwa.

      http://wyborcza.pl/7,155287,21481512,plac-bo-jestes-dzieckiem.html

      Często bywa tak: rodzic, który zniknął dawno temu z życia dziecka, po latach „pojawia” się, choć nie osobiście. Z ośrodka pomocy społecznej przychodzi pismo z decyzją, że pełnoletnie dziecko ma płacić za jego pobyt w domu opieki, bo właśnie tam został umieszczony przez gminę.

      Ale nie tylko sami rodzice mogą upomnieć się u dzieci o pieniądze na utrzymanie rodzica. Może to też zrobić gmina (na podstawie przepisów o pomocy społecznej i opłatach za pobyt w samorządowych domach opieki), gdy umieściła czyjegoś krewnego domu pomocy społecznej. Do pokrycia takich wydatków w pierwszej kolejności zobowiązani są: małżonka, dzieci i dalej wnuki.

    •  

      pokaż komentarz

      @wolodia: gdzie 10 sędziów, tam 100 wyroków.
      Generalnie, nie jest prawdą co w opisie. Można powoływać się na sprzeczność zadania z zasadami współżycia społecznego. Ale trzeba wyjaśnić dokładnie dlaczego.

  •  

    pokaż komentarz

    po to ma sie dzieci by na starosc ci pieniadze dawaly na zycie