•  

    pokaż komentarz

    I to jest pomoc jaką należy przekazywać Afryce

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd dawać wędkę a nie rybę

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd: @madock: A potem będzie jęk i płacz, bo gospodarki krajów afrykańskich osiągają większe sukcesy od polskiej... wyszkolone... rozwinięte za pieniądze pracujących Polaków...
      ...mają oni tańsze mleko, tam są huty, tu zbankrutowały, tam rozwój, siła robocza, a tu nic... szkolą na Uniwersytetach lekarzy dla Afryki, a w Polsce kołtunie tylko znachor

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd: przysługa jest za darmo a pomoc za określane korzyści teraz lub w przyszłości

      Zależy co masz na myśli bo rzadkich zasobów trochęe mają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @madock: Głodny nie utrzymasz wędki. Każda pomoc jest ważna, każda mądra pomoc, która nie doprowadzi do rozdawnictwa lub marnotrawstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tolstoj-kot:

      mają oni tańsze mleko

      XD

      tam są huty, tu zbankrutowały

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Huty_w_Polsce

      tam rozwój, siła robocza

      XD nie no sufit absurdu

      szkolą na Uniwersytetach lekarzy dla Afryki

      Kto szkoli? Polacy? Co w tym złego? Polaków też szkolą.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @lewackiantypatriota lewackipatriota brzmi ok uczciwy złodziej

    •  

      pokaż komentarz

      @Tolstoj-kot
      Ale patrz jaka piękna historia ocalenia setek istnień ludzkich...

    •  

      pokaż komentarz

      @Tolstoj-kot k$@!a jak czytam takie brednie to aż się zygac chce. Naprawdę nie potrafisz docenić tego jak człowiek pomaga drugiemu tam gdzie ta pomoc potrzebna? Tak zwyczajnie po ludzku? Tylko wklejasz jakieś przesiakniete jadem wypociny? Płacą Ci k$@!a za to czy co? Usuń konto i nie męcz innych tym rakiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @mroznykasztan: @kexus512:

      Przecież to jest o możliwej przyszłości mowa -

      ... pelikany...bociany...

      Językiem dla dzbana:

      JAK BĘDZIESZ WSPIERAĆ AFRYKĘ, SZKOLIĆ ICH, TO SOBIE KONKURENCJĘ WYHODUJESZ

      u nas bieda, czasem strażak ma braki w sprzęcie, ale kasa delegacje wycieczki, by Afrykę szkolić

      Serio?

      Taki dzban w kraju, że tego nie kuma?

    •  

      pokaż komentarz

      zygac chce. Naprawdę nie potrafisz docenić tego jak człowiek pomaga drugiemu tam gdzie ta pomoc potrzebna? Tak zwyczajnie po ludzku?

      @SirGodber: Za szkolenie kto płaci?

      Po ludzku to wszyscy pomocy potrzebują, łapę po darmową kasę wyciągają, pomoc pomoc pomoc!

      Chcesz Ty, to pracuj na drugą zmianę i po ludzku sponsoruj Afrykę, afrykańskiego dindu, białego jednorożca, różowego szympansa etc.

      Ale nie gadaj mi, że to jest dobre, jak w domu płytki masz odklejone, ale stary leci klatkę obok i tam uczy murzyńskiego sąsiada, żeby mu lepiej było... a u Ciebie w domu też burdel.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tolstoj-kot: W czym ta k$#?a konkurencja ma być? Rolnictwo tam to 100% rynku a ty tu coś p!%?!%$isz, afryka (poza kilkoma wyjątkami) przez najbliższe 50 lat nie będzie się równać z żadnym europejskim krajem xD

      Znowu dowód anegdotyczny, GDZIEŚ KIEDYŚ KTOŚ CZEGOŚ NIEMA WIENC NO TRZEBA MU DAĆ XD A NIE JAKIEŚ AFRYKI TAM WSPIERAĆ WGL j#!?C ICH NIE CZOŁGI KUPMY HEH

      Masz jakieś dane na temat braków w sprzęcie straży pożarnej?

      W etiopii 80% (O S I E M D Z I E S I Ą T) ludzi jest zatrudnionych w rolnictwie, dla porównania w polsce 11% a niemcy 2.4%. A TUTAJ masz porównanie gospodarek, no nie wiem ile potrzeba żeby zbudować chociaż 10% tego co jest w polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd: Największą pomocą dla Afryki będzie jej rekolonizacja i tak po za nielicznymi wyjątkami oraz Afryką Północną mało kto utożsamia się z tamtejszymi państwami więc myślę że wielu Afrykańczyków przyjęłoby owy pomysł z otwartymi rękoma.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ortalionowy_Rycerz: Wydaje mi się, że północno-zachodnia Afryka jest nadal skolonizowana przez francuzów, reszty dopełnią Chińczycy

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd: Chińczycy... a potem Polska będzie jęczeć gdzie nasze kolonie. XD dobrobyt haha.

      Było już tak... w IIRP chcieli kolonii, szukali aż do '39

      źródło: img1.dmty.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd: Różnica między neokolonializmem a kolonializmem polega na tym że w wypadku tego drugiego metropolia czerpiąc zyski ze swojej kolonii, jednocześnie dba o jej rozwój na każdej płaszczyźnie, za to w neokolonializmie po prostu ją wyzyskuję, dodatkowo jej nadmierny rozwój zdecydowanie nie jest na rękę metropolii.

    •  

      pokaż komentarz

      tam są huty

      @Tolstoj-kot: Huty w Afryce? Serio?
      @mroznykasztan: pomyślał że skoro tam maja upały to i huty powinny byc... jakby było o Grenlandii toby o lodziarniach pisał ...

    •  

      pokaż komentarz

      @Ortalionowy_Rycerz: A największą pomocą dla Polski ponowne rozbiory?

      Nie wiem czy zauważyłeś, że argumentując za ponowną kolonizacją, de facto popierasz i usprawiedliwiasz też rozbiory Polski. Bo jeśli sama bieda, zacofanie, chaos polityczny itp. jest wystarczającym powodem na podbicie jakiegoś kraju, to znaczy, że nie tylko kolonizacja Afryki, ale i rozbiory Polski były słuzne. Bo przecież, rozbiory Polski wielu usprawiedliwiało zacofaniem ówczesnej Rzeczpospolitej w stosunku do Europy oraz koniecznością jej ucywilizowania itp. Różni oświeceniowy intelektualiści tak to właśnie widzieli, polecam poczytać co o rozbiorach Polski pisał Wolter.
      Paradoksem o którym mało kto wie, jest że argumentacja o podboju uzasadnionym koniecznością cywilizowania zacofanych krajów i ludów, chętnie używany w wieku kolonialnej ekspansji Europy, po raz pierwszy pojawił się właśnie w XVIIII wieku w związku z rozbiorami Polski, który tak właśnie wtedy usprawiedliwiana.

      Więc jeśli uważasz, że kolonizacja Afryki była usprawiedliwona, to konsekwentnie powinienieś także zabory uważać za usprawiedliwione.

    •  

      pokaż komentarz

      @ArchilochzParos: Wiedziałem że ktoś tutaj przytoczy przykład Polski, zastanawiałem się tylko czy to będzie II wojna światowa czy też rozbiory.

      Po pierwsze Polska była wówczas trochę biedniejsza i o wiele słabsza politycznie od krajów zaborczych, ale porównywanie różnicy między nią a taką Rosją, do różnicy między dzisiejszymi krajami europejskimi a Afryką jest chyba jakimś żartem.

      Po drugie Zasadniczo nikt nie argumentował rozbiorów Polski ucywilizowaniem jej tak jak ówczesne państwa kolonialne argumentowały swoje podboje w odległych zakątkach świata (gdyż Polska już była ucywilizowana), tylko "pomocą" w opanowaniu panującego w naszym kraju chaosu politycznego, a to ogromna różnica.

      Po trzecie Jak wcześniej wspominałem we współczesnych krajach Afryki mało kto jest przywiązany do swojego państwa.

      Po czwarte Polska miała wówczas w przeciwieństwie do dzisiejszych sztucznych państewek afrykańskich bogatą historię, kulturę i tradycję.

      Po piąte Oświeceniowcy krytykowali Polskę gdyż widzieli w niej uosobienie wszystkiego czego nienawidzą. To szlachta rządziła Państwem i to ona była sercem narodu, a nie partia bankierska złożona z tłustych burżujów tak jakby tego chcieli oświeceniowcy. To w Polsce konstytucję trzeba było przepychać poprzez zamach stanu gdyż wprowadzenie jej innym sposobem byłoby niemożliwe, a ta i tak musiała zawierać uwierający ówczesnych postępowców fragment mówiący o tym iż religią panującą jest katolicyzm a konwersja z niego na inną religię jest zabroniona. To Polacy podnieśli bunt (który tak na dobrą sprawę stanowił pretekst do I rozbioru) przeciwko reformom oświeceniowym w tym przede wszystkim próbom narzucenia równouprawnień wobec błędnowierców. To właśnie w Polsce ludzie pokroju Woltera widzieli ostoję tak znienawidzonych przez nich tradycji oraz katolicyzmu, dlatego byli oni jej wrogami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ortalionowy_Rycerz: Hmmm... Taka Etiopia ma historię dwa razy dłuższą niż Polska, a chrześcijańska cywilizacja tam kwitła, gdy Słowianie z drzew schodzili. Nie wspominając już o starożytnym Kuszu, którego władcę podbili Egipt i zorganizowali z królestwem Judy i Fenicjanami koalicję antyasyryjską, o czym nawet wspomina Biblia :-)

      Jak najbardziej argumentowano koniecznością cywilizowania. Widziana w Polsce zacofany z wszechwładną szlachta, słabym mieszczaństwem i praktycznie pozbawionymi jakichkolwiek praw chłopstwem.Jak to pisał Monteskiusz: w Polsce szlachta jest wszystkim, mieszczaństwo niczym, a chłopstwo mniej niż niczym. Zwracano też uwagę na zacofanie ekonomiczne - ojciec współczesnej ekonomii Adam Smith pisał, że Polska nie produkuje niczego, z wyjątkiem najprotszych rzeczy, ktore można dostać wszędzie. Ponadto zwracano uwagę na zacofanie kulturowe - w Polsce jeszcze w pierwszej połowie XVIII częste były procesy o czary, które w innych obszarach Europy generalnie wygasały w drugiej połowie XVII.

      Zresztą to nawet nie chodzi o rzeczywisty dystans cywilizacyjny, tylko o retorykę podboju jako misji cywilizacyjnej, którą stosowano odnośnie najpierw Polski, a potem Afryki.

      Piszesz o świadomosći narodowej - ale w czasach rozbiorów świadomość narodową miała głównie szlachta i może nieco mieszczaństwa, chłopi zaś stanowiący większość kraju, nie utożsamiali się z nim, więc czym sytuacja różni się od dzisiejszych państw Afryki? Wykształcenie się świadomości narodowej chłopów to dopiero XIX wieku, wcześniej byli oni po prostu "tutejsi". Wydarzenia rabacji galicyjskiej dobrze to pokazały.

      "Równouprawnień wobec błędnowierców" - xD Ale na dyskryminację i prześladowanie chrześcijań w krajach muzułmańskich to się narzeka. Podwójne standardy zawsze w modzie.

    •  

      pokaż komentarz

      Hmmm... Taka Etiopia ma historię dwa razy dłuższą niż Polska, a chrześcijańska cywilizacja tam kwitła, gdy Słowianie z drzew schodzili.

      @ArchilochzParos: Wiem, chciałem nawet jakoś poruszyć ową kwestię ale nie chciało mi się pisać, kolonizację proponuję tylko i wyłącznie w odniesieniu do sztucznych pseudo państewek jakich pełno na czarnym kontynencie.

      Nie wspominając już o starożytnym Kuszu, którego władcę podbili Egipt i zorganizowali z królestwem Judy i Fenicjanami koalicję antyasyryjską, o czym nawet wspomina Biblia :-)

      A istnieję współcześnie jakiś bezpośredni sukcesor starożytnego Kuszu? bo jak nie to nie ma on tutaj nic do rzeczy.

      Widziana w Polsce zacofany z wszechwładną szlachta, słabym mieszczaństwem i praktycznie pozbawionymi jakichkolwiek praw chłopstwem.

      No czyli nadal można to podciągnąć pod problem chaosu prawno-politycznego.

      Jak to pisał Monteskiusz: w Polsce szlachta jest wszystkim, mieszczaństwo niczym, a chłopstwo mniej niż niczym.

      Nie musisz mi tutaj przytaczać urojeń oświeceniowych wolnomyślących (czy tam wolnomyślicieli jak sami siebie określali)

      Zwracano też uwagę na zacofanie ekonomiczne

      Fajnie ale co to ma do rzeczy? Doprawdy sądzisz że przeskok gospodarczy między ówczesną Rosją a Polską był taki sam jak przeskok między dzisiejszą Afryką a Europą?

      w Polsce jeszcze w pierwszej połowie XVIII częste były procesy o czary, które w innych obszarach Europy generalnie wygasały w drugiej połowie XVII.

      W Polsce procesy o czary były rzadkością tak jak i w całej średniowiecznej Europie. W pierwszej połowie XVIII wieku były jeszcze większą rzadkością niż wcześniej i na pewno nie było ich więcej niż na zachodzie Europy, gdzie w zupełności na pewno nie wygasły one w drugiej połowie XVII wieku.

      Zresztą to nawet nie chodzi o rzeczywisty dystans cywilizacyjny, tylko o retorykę podboju jako misji cywilizacyjnej, którą stosowano odnośnie najpierw Polski, a potem Afryki.

      Problem polega na tym że wbrew temu co głosisz takowej retoryki nie stosowali zaborcy wobec Polski, proszę przytocz mi wypowiedź jednego z ich władców bądź ważniejszych dyplomatów który głosił iż państwo Polskie jest sztucznym państwem które trzeba ucywilizować, nie nie chodzi mi o podkreślanie potrzeby zaprowadzenia w Polsce ładu i porządku ale o jej ucywilizowanie.

      ale w czasach rozbiorów świadomość narodową miała głównie szlachta i może nieco mieszczaństwa, chłopi zaś stanowiący większość kraju, nie utożsamiali się z nim, więc czym sytuacja różni się od dzisiejszych państw Afryki? Wykształcenie się świadomości narodowej chłopów to dopiero XIX wieku, wcześniej byli oni po prostu "tutejsi".

      Bez przesady, owszem sytuacja wśród chłopów pod tym względem była kiepska, ale jednak wielu z nich walczyło za Rzeczpospolitą podczas insurekcji kościuszkowskiej, a jeszcze więcej podczas potopu, wielu z nich bez wątpienia nie poczuwało się do polskości, ale nie stanowili oni całości owego stanu.

      "Równouprawnień wobec błędnowierców" - xD Ale na dyskryminację i prześladowanie chrześcijań w krajach muzułmańskich to się narzeka. Podwójne standardy zawsze w modzie.

      Różnica polega na tym że my mamy rację a oni nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Ortalionowy_Rycerz: 1. Udowodnij, że katolicyzm jest prawdziwą religią. Gdyby sprawa była taka prosta i oczywista, nie mielibyśmy na świecie paru tysięcy religii.
      2. Co rozumiesz przez sukcesora? Jeśli bezpośrednią ciągłośc, to można powiedziec, że np. II RP nie ma nic wspólnego z przedrozbiorową Polską, bo nie ma między nimi ciągłości polityczno-ustrojowej.

      3. Co ma średniowiecze do rzeczy? Piszesz to akurat ewidentne bzdury, bo choć pierwsze procesy o czary w Polsce miały już miejsce w XVI wieku, to największe ich natężenie to druga polowa XVII wieku-pierwsza połowa XVIII wieku, co dość mocno kontrastowało z trendami w Europie, gdzie w tym czasie procesy o czary już zaczęły wygasać. Odsyłam do literatury, choćby Baranowski "Procesy o czary w Polsce w XVI-XVIII wieku". Tylko błagam, nie powtarzaj tego tysięcy razu zaoranego już mitu o złych protestantach palących czarownice i dobrych katolików, nie wierzących w ich istnienie.

      4. W czasie potopu walczyli bo zostali podciągnięci do walki przez panów feudalnych, którym podlegali. Nie świadczy to nic o tożsamości.
      5. Zajrzyj choćby do podręczników Dmtrija Iłlowajskiego. Taka tam tendencyjna agitka wydawana w zaborze rosyjskim. Pokazuje to, że niezależnie od rzeczywistego stanu rzeczy, retoryka cywilizowania była częscią propagandy usprawiedliwiającej zabory.

    •  

      pokaż komentarz

      Ponadto zwracano uwagę na zacofanie kulturowe - w Polsce jeszcze w pierwszej połowie XVIII częste były procesy o czary, które w innych obszarach Europy generalnie wygasały w drugiej połowie XVII.
      @ArchilochzParos:
      Jest to nie prawda.
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Proces_o_czary
      W krajach katolickich (w tym Polsce) było najmniej tego typu procesów. Dodatkowo łatwo sprawdzić gdzie była ostatnia egzekucja w wyniku posądzenia o czary i gdzie było ich najwięcej.
      Co do reszty np. zacofania przemysłowego to fakt, ale trzeba też znać ówczesny kontekst geopolityczny (ciągłe wojny, grabieże terytorium nie sprzyjają alokacji kapitału potrzebnego do zaawansowanej produkcji).
      Tego problemu nie miała np. Anglia, która dodatkowo drenowała niemal pół ówczesnego świata.

    •  

      pokaż komentarz

      dawać wędkę a nie rybę

      @madock: Czcze gadanie. Dasz im wędkę to wsadzą sobie w dupę jako ozdobę. Ten który pierwszy to zrobi jest wodzem. Nie ma takiego czegoś jak pomoc Afryce, zwyczajnie i dosłownie- krew w piach. Wykopiesz studnie w jednej wiosce, to przyjdą z sąsiedniej i zakopią.

    •  

      pokaż komentarz

      @LaurenceFass: Tylko, że z tej tabeli (zresztą niedokładnej, bo np. Wyspy Brytyjskie - katolicką Irlandią oraz protestancką Anglii i Szkocję traktuje razem) wcale to nie wynika, a literatura przedmiotu jasno stwierdza brak prostej korelacji między wyznaniem, a ilością procesów o czary. W Szwajcarii w katolickich landach było mniej procesów niż w protestanckich, ale już w Rzeszy Niemieckiej (gdzie miało miejsce ponad 50% udokumentowanych źródłowo egzekucji, co nawet ta tabelka pokazuje) prowadziły w tym księstwa katolickie, w tym biskupie, w których w procesach odsetek zakończonych skazaniem sięgał niemal 90%.

      Dużo procesów o czary było w protestanckiej Szkocji i Nowej Anglii, ale już w Anglii było rzadkie, a ustawodastwo przeciw czarom lżejsze niż gdzie indziej. Z krajów katolickich sporo procesow bylo w Polsce i w katolickich ksistwach Rzeszy, zaś niewiele w Hiszpanii, Portugalii i Włoszech. Francja była gdzieś pośrodku

      Co rozumiesz przez ostatnią osobą straconą za czary? Pojedyncze przypadki samosadów osób posądzonych o czary zdarzały się w Europie jeszcze w XX wieku, ale my mówimy o zinstytucjonalizowanych procesach o czary. A pierwszym krajem, który położył kres zinstytucjonalizowanym procesom o czary były protestanckie Niderlandy, w których zreszta procesów o czary zawsze było bardzo mało.

  •  

    pokaż komentarz

    Szkoda że dyplomacja Polska tego nie wykorzysta. A taki mały nacisk na Izrael by się przydał. Nawet z Kenii. Niemcy czy Ameryka robi bardzo podobnie. A my pomagając pomagamy za friko. Jak jakieś Chrystusy narodów.

    Dobra pomoc. Ale u nas nawet sądy i szpitale nie działają jak powinny w części. Lekarze uciekają. Dziura budżetowa rośnie, a my opłacamy strażaków żeby uczyli w gorącej i płonącej Afryce gasić pożary... Toć chyba mają więcej doświadczenia niż nasi w delegacji za gruby hajs.

    Tak jestem mało empatyczny i się tego wstydzę.

  •  

    pokaż komentarz

    Polska jest światową potęgą w straży pożarnej :P

  •  

    pokaż komentarz

    Żeby tylko kiedyś TVPiS nie wykorzystał tego faktu tak jak swego czasu cisnęli po lekarce, która poleciała do Azji niby na wakacje, a tak naprawdę była tam na wolontariacie i leczyła miejscowych ludzi.

  •  

    pokaż komentarz

    SP w PL jest moim zdaniem jedną z najlepszych na świecie jeśli nie najlepszą, to chyba jedyna odnoga naszego państwa która działa tak jak należy. No, jeszcze do Lasów Państwowych nic nie mam. Przy nawet małym zdarzeniu zjeżdżają często trzy jednostki z PSP, KSRG i miejscowego OSP i to nie raz w kilkanaście minut. Bywa że jest ich za dużo, ale przy ratowaniu życia czy mienia, lepiej za dużo niż za mało. Państwo i samorządy też na szczęście nie oszczędza na tym bo wiele OSP ma sprzęt na poziomie czasami nawet lepszym niż państwowe jednostki na zachodzie.