•  

    pokaż komentarz

    To taka nadzwyczajna kasta że potrafi całkowicie obiektywnie sądzić w swojej własnej sprawie.

    •  
      TheNewGuy

      +1

      pokaż komentarz

      @jpv2: dokładnie. Nie jej wina. Ale ktoś kto ją przydzielił do tego głosowania ma mocno naj$%?ne w głowie.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @jpv2: też tego nie rozumiem, jakbym miał głosować za przyznaniem sobie pożyczki, też bym głosował za, a sędzią nie jestem ... ani w kaście żadnej ...

    •  

      pokaż komentarz

      @jpv2: Też bym głosował za przyznaniem sobie 150 tys. zł xD

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: @malcolmmcv: @Bryzoll: @Jinsen:
      Ludzie mają wyobrażenie o sędziach jakby to byli roboty zapominając, że to ludzie, którzy przeklinają, robią zakupy w Lidlu i piją alkohol jak większość społeczeństwa. Sędzia nie jest chodzącym ideałem, jest zwykłym człowiekiem.

    •  
      TheNewGuy via iOS

      0

      pokaż komentarz

      @Nosaczito: patrząc czasem po wyrokach to są to ludzie pozbawieni zdrowego rozsądku.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: Sędzia jest obowiązany przepisami i wykładniami, które dają mu wytyczne. Jasne, że zdarzają się "kwiatki" ale często jest to wina ustawodawcy, a nie sędziego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nosaczito: zwlaszcza gdy sa widelki kar i swoim daja minimalne, a Kowalskiemu dop?!@#@$aja maxa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nosaczito: Jest tak na prawdę wiele zawodów, w których pomyłka może kosztować życie innych: sędzia, lekarz, kierowca autobusu, dróżnik, architekt, BHPowiec, sztygar, kontroler lotów... Oczywiście każdy z nich może się śmiertelnie pomylić, ale prawie każdy, kto się śmiertelnie pomyli nie będzie miał drugiej okazji, bo straci wolność, a co najmniej stanowisko bez możliwości powrotu. Prawie każdy z powyższej grupy, prawie.
      Dlatego immunitet to bzdura.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tatiagla: To pokaż mi taki wyrok. Głównym i najważniejszym zadaniem kary jest prewencja, funkcję sprawiedliwościową też spełnia, ale to jednak ta prewencja, nauczka itp. ma najważniejsze znaczenie. Generalnie, dążenie do tego, aby sprawca więcej nie złamał prawa.

      Często gęsto nie ma sensu wrzucać człowieka do więzienia żeby wyszedł rozj##?ny psychicznie, nie nadajacy się do życia w społeczeństwie, z brakiem zawodu (np. wprowadzono nowe techniki). Przykładowo kierowca potracił pieszego, w skutek odniesionych obrażeń zginął, ale nie zrobił tego specjalnie. Sprawca jak dotąd niekarany, żona, dzieci, ogólnie przykładny obywatel. Czy jest sens dawać mu coś "mocniejszego" od zawiasów? w sensie, jaki będzie sens tego, że trafi do więzienia, poza uczuciem "spełnienia" przez rodzinę ofiary. Zapewne gdyby chodziło w takim przypadku o członka rodziny to każdy by się domagał najwyższej kary i nic w tym dziwnego, ale prawo ma być obiektywne. Musisz też patrzeć czy czyn był popełniony umyślnie lub nieumyślnie.

      @Jinsen: Nie broniąc aż za nadto sędziów, bo zawsze się znajdzie czarna owca to sam system jest dość średnio skonstruowany. Przykładowo przez 15 lat orzekasz w wydziale karnym po czym z braku kadry trafiasz do wydziału cywilnego, a prawa cywilnego ostatnio uczyłeś się na studiach. Materiału mają tyle, że musiełbyś uczyć się przez minimum rok, a w dobrym wypadku dwa lata. W praktyce tak nie wygląda, dostają za dużo spraw (nie pamiętam już dokładnie ile ale żeby ze wszystkimi sprawami się wyrobić to na jedną mają ~30 minut), a to wszystko jest odgórnie narzucane. Masz zasadę dwuinstancyjności , która zapewnia ochronę, aby nie doszło do pomyłki w sadzie I instancji, generalnie sady rejonowe mają wywalać "śmieci".

      Immunitet sędziemu jest niezbędny aby mógł wydawać wyroki niezawiśle i bezstronnie. Po pierwsze, aby żaden sebek czy mafia, biznesmeni nie czuli się bezkarni i zastraszali sędziego. Po drugie, aby byli niezawiśli, gdyby nie mieli immunitetu to władza mogłaby ich nękać albo robić co im się żywnie podoba. W teorii immunitet jest przykładem zaufania obywatela do władzy i powinien używać go rozsądnie wyłącznie do tego, aby być niezawisłym i bezstronnym. Powinien to być zaszczyt dla sędziego, w teorii też można odpowiadać dyscyplinarnie za wyrzucenie kiepa na plaży. No ale też wszyscy są ludźmi i niektórzy będą chcieli go wykorzystać. Przykładem jest sędzia co kradł pendrivy, ale jak dla mnie to była bardziej kleptomania, bo nikt nie jest na tyle głupi żeby uczyć się 8 lat i stracić wszystko dla 30 zł. Ale reasumując, sędzia bez immunitetu nie byłby w stanie prawidłowo wykonywać zawodu.
      Z drugiej strony, niestety sądy się coraz mocniej upolityczniają, a nie powinno to mieć miejsca i zostać ukrócone w zarodku.

  •  

    pokaż komentarz

    To są pewnie te preferencyjne pożyczki, które można zaciągnąć z budżetówki jeżeli jest się jej pracownikiem. Nawet bibliotekarka może wziąć taką pożyczkę lecz kwota będzie o jedno zero mniejsza.

    Nie złamała żadnego prawda. Po prostu trochę to nieetyczne. Ciekawi mnie to, czy przypadkiem, znając realia państwa z dykty Pisu, czy nie jest tak, że wszyscy sędziowie tak robią a tej się oberwie bo podpadła przełożonym.

    Tak czy owak kuje, że ma 4 nieruchomości. Niestety ale w każdym normalnym kraju sędziowie zarabiają furę pieniędzy. To jeden ze sposobów na ich niezależność.

    •  

      pokaż komentarz

      @wcinaster: Bo ja wiem, czy kuje. Wolę żeby sędzia miał kupę sian, niż żeby dało się go przekupić nowym samochodem ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      To są pewnie te preferencyjne pożyczki, które można zaciągnąć z budżetówki jeżeli jest się jej pracownikiem. Nawet bibliotekarka może wziąć taką pożyczkę lecz kwota będzie o jedno zero mniejsza

      @wcinaster: Nie. Zwykli pracownicy dostają pożyczki z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, rzędu 5 tysięcy. Sędziowie mają specjalne fundusze przy sądach apelacyjnych - kwoty pożyczek rzędu 150 tysięcy. Oprocentowanie? 1 - 1,5% albo wcale.

      Pracowałem w sądzie w czasach, gdy za te pożyczki sędziowie kupowali po dwie kawalerki w Krakowie. A potem - cyk, tu częściowe umorzenie, bo mama umarła, bo grypa i sędzia się męczył dwa tygodnie, bo ptak nasrał na samochód itp.

      Oj, jak oni się żarli o te pożyczki, bo nie dla każdego starczało.

    •  

      pokaż komentarz

      @rissah

      Nie ważne jaki fundusz. Generalnie ta sama zasada. Budżetowka, generuje patologie.

      Jak sam piszesz, proceder dosyć powszechny więc coś mi się wydaje, że po prostu chcą do pionu sędziego postawić bo im się buntuje.

    •  

      pokaż komentarz

      proceder dosyć powszechny więc coś mi się wydaje, że po prostu chcą do pionu sędziego postawić bo im się buntuje.

      @wcinaster: tak, proceder powszechny, a tu dodatkowy oręż w walce z sędzią mają. Co się da, wyciągają, nawet takie "błahostki".

    •  

      pokaż komentarz

      Bo ja wiem, czy kuje. Wolę żeby sędzia miał kupę sian, niż żeby dało się go przekupić nowym samochodem

      @CapaldiTheDoctor: gdzie ja żyję. Wszystko jest na sprzedaż. Są nieliczni ludzie trzymający się zasad - tacy powinni być selekcjonowani i wydźwigani ODDOLNIE ze społeczeństwa na tego typu stanowiska. Tak samo społecznie powinni być kontrolowani - za komuny (tej zgniłej) istniało coś takiego jak kolegia obywatelskie. Tam większość małych spraw załatwiali ludzie mianowani przez społeczeństwo. Dziś te barany mieniące się sędziami to w dużej mierze amoralni uzurpatorzy, ludzie zupełnie zainfekowani wszelakim syfem etycznym.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: po prostu, jeżeli zarabiasz mało, to nawet jak masz szlachetne ideały w głowie, kasa jednak kusi. Dla siebie, dla rodziny na lepsze życie. Dlatego norma na całym świecie jest to, że sędzia zarabia dobrze żeby tą pokusę zniwelować.

  •  

    pokaż komentarz

    Słyszałem ze głosowała przeciw :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Plutonium wg pierwotnego protokołu głosowała "za", ale ustalono, że to przez pomyłkę, albo protokolant źle zapisał i po sprostowaniu protokołu wyszło, że zgodnie ze swoim rzeczywistym zamiarem głosowała "przeciw", więc to nawet lepiej i etyczniej niż gdyby wstrzymała się od głosu. Nie tylko zostanie uniewinniona. Jeszcze dostanie pochwałę za wzorową postawę krytyczną i niezawisłość wobec własnego wniosku