•  

    pokaż komentarz

    niby dość dobry materiał, ale znalazło się w nim kilku manipulacji :/

    •  

      pokaż komentarz

      @mat9: proszę:
      - Bill Nye: mieszanie płci biologicznej ze starego programu z orientacją seksualną/rolami społecznymi - i nie mam na myśli tutaj kretynów podważających istnienie płci biologicznej), karę pozbawienia wolności za podważanie bez jakichkolwiek dowodów teorii naukowej dotyczącej antropologicznej przyczyny zmian klimatycznych
      - marsz dla nauki przedstawiony jako wydarzenie polityczne - dlatego, że odnosił się do polityków którzy podważają metodologię naukową (w tym Donalda Trumpa który otwarcie odrzuca naukę) podczas gdy obecne czasy jak żadne inne są oparte o naukę i technikę (będącą jej realnym zastosowaniem)

      manipulacją jest próba pośrodkizmu - poza tym materiał dobry, nawet wykopałem ale później wycofałem wykop właśnie z powodu pośrodkizmu

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt:
      "karę pozbawienia wolności za podważanie bez jakichkolwiek dowodów teorii naukowej dotyczącej antropologicznej przyczyny zmian klimatycznych" - Skoro piszesz o "dowodach" w kontekście "teorii naukowej dotyczącej antropologicznej przyczyny zmian klimatycznych" to znaczy że nie masz pojęcia o stacie i ten film jest wycięty z pewnych istotnych treści właśnie dla takich osób jak ty. Nauka o glob. oc. to modelowanie chaotycznego i złożonego systemu prostymi rzeczami w stylu autoregresji na kilkudziesięciu punktach danych lub mniej. Bez przekonującej historyjki, ani istotniości większej niż szyte grubymi nićmi 5%. To nie jest jakaś podstawowa fizyka, że wiele da się zmierzyć do kilkunastu cyfr znaczących, więc po prostu nie warto marnowac czasu na dyskusje czy szczególna teoria względności działa w swoim ograniczonym zakresie zastosowań, ani sprawdzać tego setny raz. Again - to nie znaczy że nie powinniśmy ograniczać emisji CO2 - wręcz przeciwnie, bardzo wiele ryzykujemy tego nie robiąc. Jednakowóż temperowaniu takich demagogicznych błaznów jak Nye, strachem przed końcem świata szczujących nadęty lewicowy motłoch na najbardziej podstawowe wolności intelektualne, każdy rozumny człowiek niewątpliwie przyklaśnie. Zrobią to też niektórzy "naukowcy" w cudzysłowiu, ale post factum, jak już poznają długoterminowe skutki łgania za srebrniki (o czym dokładnie traktuje to mocno pouczające wideło).

    •  

      pokaż komentarz

      Nauka o glob. oc. to modelowanie chaotycznego i złożonego systemu prostymi rzeczami w stylu autoregresji na kilkudziesięciu punktach danych lub mniej

      @k_quant: wpływ człowieka na zmiany klimatyczne to nie jest rocket science - to są stosunkowo łatwo mierzalne wielkości/własności - ilość CO2 w atmosferze, jego pochodzenie (skład izotopowy), właściwości fizyczne CO2

      sama klimatologia jest skomplikowana to fakt (zresztą jak każda inna dziedzina nauki) - dlatego też nie mamy jednego dokładnego w 100% modelu zmian klimatycznych (bo na przykład okazuje się, że antropologiczna emisja pyłów kompensuje w minimalnym, ale mierzalnym stopniu wzrost zawartości gazów cieplarnianych)

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Owszem to jest "rocket science" i powtarzam że się na tym nie znasz. Pogoda też jest określona przez ciśnienie, temperaturę opady, wiatr w jakimś punkcie na ziemi, proste wielkośći. Dobre modele pogody na pomiarach ze wszystkich dostępnych stacji działają na kilka dni do przodu a i to nie zawsze. A jak weźmiesz temperaturę dzienną z miesiąca, dopasujesz autoregresję i spróbujesz tym przewidywać temperaturę za tydzień, to nic sensownego nie przewidzisz. To tak na początek.

      Tu akurat przyjemne jest to że model pogody można sprawdzić "do przodu". Próbować nim przewidywać pogodę codziennie i patrzyć czy działa, czy nie... wtedy nie da się oszukać na analizie danych. Wieszczenie końca świata za 50 lat to inna bajka... bo za 50 lat nikt o glownych zainteresowanych nie bedzie nawet pamiętał, wiec w kolektywnym umyśle prostego ludu wygrywa ten kto najgłośniej i najstraszniej ryczy.

    •  

      pokaż komentarz

      powtarzam że się na tym nie znasz. Pogoda też jest określona przez ciśnienie

      @k_quant: Ty widać, też nie - utożsamiając klimat z pogodą

      żeby dowiedzieć się ile piasku przesypie się w klepsydrze po minucie nie muszę modelować zachowania każdego ziarenka osobno (a mniej więcej na tym polega prognoza pogody) - wystarczy, że wiem jak szybko przesypuje się piasek oraz znam wymiary klepsydry i gęstość piasku

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Ziarna piasku są deterministyczne w dobrym przybliżeniu. Podobnie np dynamika newtona, elektromagnetyzm. Klimat ani trochę. Pogoda ani trochę. Giełda ani trochę. Nie utożsamiam niczego. Próbuję wytłumaczyć co to jest system chaotyczny osobom które nie mają o tym bladego pojęcia i nie chcą się dowiedzieć, za to zamierzają wygłaszać na ten temat swoje własne opinie i jeszcze stroić to w fatałaszki nauki i racjonalizmu.

    •  

      pokaż komentarz

      Ziarna piasku są deterministyczne w dobrym przybliżeniu

      @k_quant: czyli niedeterministyczne - ziarna piasku są tak samo deterministyczne jak 49 kulek - umiesz obliczyć/przewidzieć w jakiej kolejności wpadną do dziurek?

      to teraz dodamy jedną kulkę odrobinę cięższą, co 100 losowań dodajemy kolejną - ja będę w stanie przewidywać jakie będą średnie wyniki - Ty wcale

      pokaż spoiler no chyba, że będziesz - tylko dlaczego nie wygrywasz już teraz w Lotto?

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Myślę, że @k_quant zastosował tu pewien skrót myślowy pisząc o determiniźmie. Zgadzam się z nim, ale ujął bym to tak, że kluczowy jest rozkład prawdopodobieństwa. Pewne zjawiska dają się zamodelować z użyciem rozkładu normalnego - rzeczy "niezwykłe" się nie zdarzają lub nie mają istotnego wplywu na działanie systemu, a inne, jak procesy gospodarcze, już nie, bo np. dużo większą rolę odgrywają zdarzenia w tzw. grubym ogonie (fat tail events).

      Fat tail events powstają w systemach, które @k_quant opisał jako chaotyczne, co jest trafne, choć ja bym powiedział, że charakteryzujące się złożeniem zjawisk o mocno nieliniowym charaterze.

      Mówiąc prościej - usuwanie z klepsydry piasu powoduje w miarę proporcjonalną zmianę w czasie odliczanym przez klepsydrę - nie zdarzy się nic nie zwykłego między usunięciem 1g, 2g, a 20g. Dodatkowa ważna cecha - nie ma znaczenia, czy odejmiesz 10 razy po 2g, czy raz po 20g - efekt będzie podobny.

      Natomiast przykład systemu o nieliniowym charakterze: Twoje kości.10 skoków z 1m nic im nie zrobi, a 1 skok z 10m skończy sie tragicznie. System odpowiada mniej więcej przewidywalnie w pewnym zakresie, by od pewnej wartości zupełnie zmienić działanie. Skacząc wiele razy z mniejszych odległości nie jesteś w stanie ocenić efektu skoku większego.

      Nie jesteś w stanie obliczyć pozycji kostek lodu z kałuży, którą utworzą po roztopieniu

    •  

      pokaż komentarz

      @mat9 "teorie naukowe nie są ostatecznie prawdziwe, gdyż są po prostu uogólnieniem skończonej liczby obserwacji i są zawsze otwarte na korekty"
      Nie wiem czy to pierwsza manipulacja ale za to JAAAKA.

    •  

      pokaż komentarz

      @Giwera77: No bo tak jest. Duchy, kryptydy faktem. Energią, wibracją, falą.

  •  

    pokaż komentarz

    Bo naukowcy są za pieniądze ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: jak wszystko dzisiaj niestety :/ łapówki, lewe certyfikaty, władza korporacji - nikomu obecnie nie można wierzyć. W każdym temacie znajdziesz zaciętych zwolenników jednej wersji i równie zaciętych zwolenników wersji przeciwnej. Każda z tych grup zasypie cię argumentami i linkami do rzekomo autentycznych informacji przechodzących ze ręki do ręki, często nawet nie ma szans dostać się do źródła. A nawet jeśli znajdziesz źródło np: publikację naukową w bibliotece, napisaną przez największy autorytet w danej dziedzinie - skąd mieć pewność, że owa informacja nie jest również formą manipulacji?? ¯\_(ツ)_/¯

      Dopóki czegoś sam nie doświadczysz i nie zbadasz w najdrobniejszym szczególe - nie masz żadnej gwarancji, że znasz prawdę i możesz polegać jedynie na tym co już wiesz, co wyczytasz w "niby" źródłach, na własnej logice, przekonaniach etc. etc.

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: jeszcze popracuj nad składnią a może wkrótce przejdziesz test Turinga

    •  

      pokaż komentarz

      @nabzd: dokładnie tak! a jak sam nie potrafisz się wypowiedzieć to użyj czyjejś wypowiedzi, tak trzymaj!

  •  

    pokaż komentarz

    Najprostszy przykład to jedzenie. Ile lat nam wmawiano, abyśmy jedli kanapki tylko z margaryną, oby tylko nie z masłem, a teraz hm no margaryna i tłuszcze trans bardzo szkodliwe, bardzo niezdrowe, całkowity zakaz w USA juz za kilka lat.
    I jak dalej wierzyć w ich badania naukowe? ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @annece: Lepszy przykład: baby formula. W teorii fajny pomysł, w praktyce same problemy, bo prawdziwa nauka z definicji oferuje jedynie wnioski na podstawie pewnego uproszczonego modelu rzeczywistości. Naukowiec to osoba, która decyduje, które aspekty rzeczywistości są warte uwzględnienia w modelu. Analogią do modelu jest mapa. Mapa to nie jest prawdziwe terytorium, choć bywa pomocna w dotarciu na drugi koniec miasta, nie pomoże uniknąć otwartej studzienki, bandy dresiarzy za rogiem i psiej kupy na chodniku.

    •  

      pokaż komentarz

      @annece: @concord_lexington: takich rzeczy jest o wiele więcej. Od historii począwszy na fizyce kończąc. A ludzie aż tak durni nie są, żeby wierzyć w każdą bzdurę ubraną w 'naukowe wdzianko'. Logika i zdrowy rozsądek obecnie jest wręcz wrogiem 'nauki'. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      organizmy różnią się od materii "martwej" celowością. Jednak nie istnieją dowody na "magiczną" (poza/ponad/inno-fizyczną) naturę celowości. To oznacza że źle rozumiemy "celowość". Celowość to "kontrola" (cybernetyka). A kontrola to "informacjaw działaniu". Jednak właśnie "informacja" to wtórna a nie pierwotna własność fizyczna. "Nauka" w każdym aspekcie jest zdarzeniem "materialnym", bo nie ma innych zdarzeń. To powierzchnia planety samo-zorganizowała się do postaci obejmującej "naukę". I bardzo łatwo dostrzec że nośniki (małpy/słonie/delfiny/itp.) nie mają tu znaczenia: to mógł być inny gatunek niż ludzie, ludzie właśnie zaczynają przenosić swoje funkcje na martwą elektronikę (brain-computer interface itp.).
      Innymi słowy: "zaufanie" "ludzi" nie ma znaczenia. Jeśli ma być wysoka złożoność (po drodze to co zwiemy "nauką") to będzie, bo takie są własności materii, Kosmosu. Dlatego też, w dużym skrócie, historycznie geografia przyczynowała technologię, technologia ekonomię, a ekonomia naukę. Bardziej rozwijała się kumulująca infrastruktura "mrowiska" niosącego wcześniejsze informacje, procedury i rezultaty działań, niż ludzkie mrówki toto obsługujące.

    •  

      pokaż komentarz

      le lat nam wmawiano, abyśmy jedli kanapki tylko z margaryną, oby tylko nie z masłem, a teraz hm no margaryna i tłuszcze trans bardzo szkodliwe, bardzo niezdrowe, całkowity zakaz w USA juz za kilka lat.
      I jak dalej wierzyć w ich badania naukowe?


      @annece: Czyżby o tym, że margaryna jest bardziej szkodliwa dowiedzieliśmy się z badań naukowych?

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123:

      Logika i zdrowy rozsądek obecnie jest wręcz wrogiem 'nauki'. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Dodaj chłopski rozum i możesz zacząć zgłebiać płaski świat

    •  

      pokaż komentarz

      Dodaj chłopski rozum i możesz zacząć zgłebiać płaski świat

      @Zuchwaly_Pstronk: po twoim komentarzu wnioskuję, że ty już go dawno zgłębiłeś. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
      A co teraz 'zgłębiasz'? Sytuację bytową bogów na Olimpie?! (。◕‿‿◕。)

    •  

      pokaż komentarz

      @Metaforzysta: najpierw mówili o tym Ci nazywani szarlatanami, parę lat później przyznali to naukowcy. I dokładnie w momencue kiedy jedno badanie naukowe całkowicie wyklucza drugie badanie sprawia, że przestajemy ufać badaniom naukowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @annece: Margaryna margaryną, ale chlebek też już teraz nie jest taki dobry :)

    •  

      pokaż komentarz

      le lat nam wmawiano, abyśmy jedli kanapki tylko z margaryną, oby tylko nie z masłem

      @annece: ale to robiły reklamy nie naukowcy

  •  

    pokaż komentarz

    Bo ziemia płaska. NASA lies to us!

  •  

    pokaż komentarz

    No nie wysłucham. Przepraszam ale nie jestem w stanie strawić maniery mówiącego. Jego sposobu czytania. Po co te zakrętasy intonacyjne? Sztuczny entuzjazm jakby wszystko co czyta miało być reklamą jakiegoś produktu. Takie meandrowanie intonacją kojarzy mi się ze śpiewam Wioletty Villas, czy śpiewem z Bollywood.