•  

    pokaż komentarz

    ten typ powinien dożywotnio w kamieniołomie odrabiać wszystko, co zostało zniszczone za jego panowania

    •  

      pokaż komentarz

      @d0k0p: Przecież on wyprowadził Polskę z hiperinflacji i to dzięki niemu Polska jest teraz 25. najbogatszym krajem na świecie, a nie drugą Ukrainą.

    •  

      pokaż komentarz

      @zemsta_przegrywa: Za zdławienie hiperinflacji należy mu się plus. Nie zapominajmy jednak, ze to on firmował stworzenie takiej struktury polskiej gospodarki, w której każdy pojedynczy zakład był oddzielnym podmiotem gospodarczym. Nie było absolutnie żadnych szans aby Polacy z taką strukturą gospodarki mieli możliwość zachowania własnego majątku produkcyjnego, bo żadna pojedyncza cukrownia, cementownia, fabryka chemii gospodarczej, obrabiarek, itd, itd, nie mogła konkurować z zagranicznymi wielkimi koncernami. Taka struktura zabiłaby nawet najlepiej rozwinięte gospodarki, a co dopiero mówić o państwie, które ledwo co zaczęło wychodzić z 45 letniego matrixa gospodarczego. Dzisiaj za tamte decyzje płacimy – jesteśmy tylko wyrobnikami w zagranicznych przedsiębiorstwach, zamiast być ich właścicielami.

    •  

      pokaż komentarz

      bo żadna pojedyncza cukrownia, cementownia, fabryka chemii gospodarczej, obrabiarek, itd, itd, nie mogła konkurować z zagranicznymi wielkimi koncernami

      @stawo73: Ale to nie wina Balcerowicza, że zakłady były zacofane o kilkanaście (a niektóre o nawet kilkadziesiąt lat).

      jesteśmy tylko wyrobnikami w zagranicznych przedsiębiorstwach, zamiast być ich właścicielami.

      @stawo73: *zamiast nie mieć pracy

      Już widzę jak jakaś Polska firma konkuruje z zagranicznymi koncernami.

    •  

      pokaż komentarz

      @zemsta_przegrywa: Gospodarki Japonii, Korei Południowej, Tajwanu czy Chin tez były kiedyś zacofane. Zamiast jednak bezmyślnie wdrażać postanowienia konsensusu waszyngtońskiego i otwierać własny rynek na zagraniczne inwestycje bez żadnych warunków (albo nawet z dopłatami jak u nas), to postawiły na stworzenie własnych koncernów. Kto obrał lepszą drogę, to chyba nie trzeba mówić.

    •  

      pokaż komentarz

      Gospodarki Japonii, Korei Południowej, Tajwanu czy Chin tez były kiedyś zacofane.

      @stawo73: Ale tych krajów nie można porównywać do Polski.

    •  

      pokaż komentarz

      @zemsta_przegrywa: A to dlaczego? Są za małe, za duże, za średnie czy za żółte?

    •  

      pokaż komentarz

      @d0k0p Co takiego zniszczył? Dupy socjalistów i fanów utrzymywania nierentownych firm? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @stawo73: Bo każdy zakład jest oddzielnym podmiotem. I nie zabraniał im konsolidacji, po prostu jej nie narzucił.
      I bardzo dobrze, bo jak widać po spółkach/kompaniach/grupach węglowych (że tak chronologicznie poleciałem), to w przypadku państwowego właściciela oznaczało podtrzymywanie trwale nierentownych zakładów kosztem zarzynania tych perspektywicznych.
      Problem leżał gdzie indziej. Uważam za cud to, że część dawnych zakładów w ogóle przetrwała na wolnym rynku. I to o nich świadczy, nie o Balcerowiczu.
      Urynkowienie państwowego zakładu produkcji dajmy to drutu, którym celem była produkcja, a nie koszty musiało być horrorem. Roszczeniowa, przerośnięta załoga, brak normalnego rachunku ekonomicznego, brak normalnej konkurencji, podstaw zarządzania i profesjonalnego zarządu.
      jakim cudem to miało działać?

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78:

      I nie zabraniał im konsolidacji, po prostu jej nie narzucił.

      Oczekiwanie, że dyrektorzy państwowych zakładów zrezygnują z możliwości drenowania z nich pieniędzy i samodzielnie, a nie odgórnie zrzeszą się w większe podmioty, jest naiwnością pierwszej wody. Nikt kto ma kurę znoszącą złote jaja, dobrowolnie nie odda nad nią władzy nikomu innemu.

      I nie wiem po co dałeś przykład spółek węglowych, które od zawsze były dojnymi krowami dla nierobów ze związków zawodowych i złodziei ze spółek okołowęglowych. Stworzenie dużych koncernów nie musi oznaczać ich fatalnego zarządzania, a wręcz przeciwnie, bo łatwiej znaleźć 100 dobrych menadżerów niż 5 tysięcy. Czy Samsung, Hyundai lub Kia są trwale nierentowne i źle zarządzane? To tylko kwestia kontroli właścicielskiej.

      Urynkowienie państwowego zakładu produkcji dajmy to drutu, którym celem była produkcja, a nie koszty musiało być horrorem. Roszczeniowa, przerośnięta załoga, brak normalnego rachunku ekonomicznego, brak normalnej konkurencji, podstaw zarządzania i profesjonalnego zarządu.

      I właśnie o tym piszę. Lepiej byłoby zatrudnić 100 dobrych zachodnich menadżerów i wynagradzać ich opcjami na akcje, niż zostawić te zakłady w rękach postpezepeerowskich dyrektorów, którzy o wolnym rynku nie mieli zielonego pojęcia. I oczywiście mniejszościowe pakiety tych koncernów można było sprzedać zagranicznym inwestorom, a pozostałą część sukcesywnie wrzucać na giełdę w miarę nabywania przez Polaków kapitału.

    •  

      pokaż komentarz

      @stawo73: No najlepiej odgórnie zrzeszać, wiadomo. W kołchozy najlepiej :)
      Spółki węglowe to pomnik dawnego sposobu na gospodarkę.

      Co ty chcesz do Samsunga porównać, Jelcza czy FSO?
      Nie wiem na czym opiera się sukces Azjatów i ich czeboli, nie wiem tez czy ktokolwiek go gdzieś powtórzył. I generalnie wolałbym żeby państwo nie było inwestorem. nie wiem jak ty, ale ja nie jestem przecież lewakiem.

      Trochę zachodnich dobrych menadżerów zamieszkało w Marriotcie, co zarobili to ich.
      Bawią mnie twoje proste recepty na wszystko.

    •  

      pokaż komentarz

      @zemsta_przegrywa: Czemu wszyscy o Jeffrey'u Sachs'sie zapominają

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież on wyprowadził Polskę z hiperinflacji i to dzięki niemu Polska jest teraz 25. najbogatszym krajem na świecie, a nie drugą Ukrainą.

      @zemsta_przegrywa: 21. lub 23. gospodarką świata (pod względem PKB kraju oczywiście). Bogactwo kojarzy się raczej z wysokim poziomem per capita, gdy tymczasem Polska pod względem PKB per capita jest sporo niżej.

    •  

      pokaż komentarz

      @zemsta_przegrywa ukrucil ustawe Wilczka. jak byl ministrem w awsie to podnosił podatki.

    •  

      pokaż komentarz

      @d0k0p: co zostało zniszczone ? Komunistyczne kolochozy które przynosiły straty ?

    •  

      pokaż komentarz

      czy Chin tez były kiedyś zacofane

      @stawo73: świetny przykład. Złote czasy dla ciebie. Przychodzi minister pokroju Macierewicza i mówi że od dzisiaj produkujesz świeczki zamiast kondensatorów. A i masz miesiąc na wyprowadzenie bo przez twoje podwórko będzie szła droga ekspresowa. Oczywiście jak nie chcesz zmienić profilu działalności firmy ani się wyprowadzić to partia załatwi ci 2w1. Obóz pracy przymusowej

    •  

      pokaż komentarz

      @Usmiech_Niebios: ale czy ta produkcja była dochodowa ?

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież on wyprowadził Polskę z hiperinflacji i to dzięki niemu Polska jest teraz 25. najbogatszym krajem na świecie, a nie drugą Ukrainą.

      @zemsta_przegrywa: Aleś ty mega niemądry

    •  

      pokaż komentarz

      wszystko, co zostało zniszczone za jego panowania

      @d0k0p: Co niby zostało zniszczone? Niewydolna socjalistyczna gospodarka z gówno wartym przemysłem i przestarzałymi, nierentownymi zakładami produkującymi szajs którego nikt nie chciał? xD Do kamieniołomów to powinno się wysyłać takich mentalnych komuchów jak Ty żeby im sentyment za komuną z głowy wywietrzał (-‸ლ)
      Balcerowicz powinien dostać nobla z ekonomii za uratowanie polskiej gospodarki i ogarnięcie tego całego burdelu.

    •  

      pokaż komentarz

      @zemsta_przegrywa: nie on tylko mocarstwa tego świata zgodziły się na to.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie zapominajmy jednak, ze to on firmował stworzenie takiej struktury polskiej gospodarki, w której każdy pojedynczy zakład był oddzielnym podmiotem gospodarczym.

      @stawo73: Coż takiego on zrobił, Że kilka zakładów nie mogło wspólnie prowadzić działalności gospodarczej?

    •  

      pokaż komentarz

      Chin tez były kiedyś zacofane. Zamiast jednak bezmyślnie wdrażać postanowienia konsensusu waszyngtońskiego i otwierać własny rynek na zagraniczne inwestycje bez żadnych warunków (albo nawet z dopłatami jak u nas), to postawiły na stworzenie własnych koncernów. Kto obrał lepszą drogę, to chyba nie trzeba mówić.

      @stawo73: xD rząd Chin dla zachodnich inwestorów budował całe miasta, porty i infrastrukturę byle tylko otworzyli tam fabryki dodatkowo zwalniał je z podatków. To co ty opowiadasz to półprawdy i kłamstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @stawo73: To ja może zapytam kolegi, w jaki sposób Chiny, Japonia, Korea i Tajwan w ogóle stanowią porównanie. Chiny odpadają od razu, gdyż tam jest całki inny model gospodarczy, nie ma sensu nawet porównywać. Potem mamy Japonię i sprawdźmy dane (https://pl.tradingeconomics.com/japan/gdp), Japonia w 1989 miała UWAGA 20 razy większe PKB od Polski. Całkiem inny poziom potencjału technologicznego, czy naukowego. Nie poddajemy się jednak i jedziemy dalej Tajwan. PKB na podobnym poziomie, ale spójrzmy na per capita. Polska w 1989 około 1500, Tajwan 8000 (https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%84stw_%C5%9Bwiata_wed%C5%82ug_PKB_nominalnego_per_capita) więc chyba względem Tajwanu tak źle się nie rozwijamy (aktualnie PKB całościowo mamy na podobnym poziomie). Mieliśmy po prostu późniejszy start, tylko my aktualnie zaczynamy wpadać w tą magiczną pułapkę średniego wzrostu niestety (╯︵╰,). Z Koreą sytuacja chyba najbardziej przypomina naszą, ale również jest bardzo bliska tej z Tajwanem (wcześniej zaczęli). Patrząc na czyste dane nie można winić Balcerowicza, osiągnęliśmy ogromny postęp i reformacja się udała. Ja zaś uważam, że Twój argument również jest po części prawdziwy, jednak to nie jest wina Balcerowicza, tylko brak kogoś takiego do zreformowania naszego systemu edukacji... Aktualnie to jest ogromne wyzwanie, by nasze uczelnie zaczęły gonić te zachodnie, a na to niestety się nie zapowiada. Gdy gospodarka zacznie być innowacyjna (tak jak w Japonii, Korei, czy Tajwanie) to uciekniemy z pułapki średniego wzrostu.
      Edit.
      Zapomniałem o reszcie linków:
      https://pl.tradingeconomics.com/poland/gdp
      https://pl.tradingeconomics.com/taiwan/gdp
      https://pl.tradingeconomics.com/south-korea/gdp
      https://pl.tradingeconomics.com/china/gdp

    •  

      pokaż komentarz

      Tajwanu tak źle się nie rozwijamy

      @batek254: zapomniałem napisać że w przypadku Tajwanu jakby porównać średnie płacze i ceny wyjdzie że mają podobny poziom życia jak w polsce nawet lekko niższy mimo dwukrotnie wyższego PKB na osobę.

    •  

      pokaż komentarz

      i przestarzałymi, nierentownymi zakładami produkującymi szajs którego nikt nie chciał?

      @JohnDeere: To przypomnij mi kto wykupił polskie cukrownie, cementownie, browary, Polmosy, Polleny, Polfy, zakłady papiernicze, spożywcze, etc, etc? Przecież oni nie wykupywali tych zakładów z powodu ich nowoczesności, tylko z powodu 38 milionowego rynku.

      @batek254: A w którym miejscu ja napisałem, że Japonia, Korea Południowa czy Tajwan w 1989 roku startowały z takiego samego poziomu jak Polska? Musiałbym być kretynem aby tak twierdzić. Japonia pod koniec lat 80. była potęgą gospodarczą, która zagrażała nawet dominacji USA- np. wartość nieruchomości w samym tylko Wielkim Tokio przekraczała wartość nieruchomości w całych USA, a swoją drogę do nowoczesności rozpoczęła 100 lat wcześniej w epoce Meiji. Dałem przykłady tych krajów, bo wszystkie one przeobrażając się z państw zacofanych w nowoczesne nie postawiły na głupie otwarcie własnego rynku, co proponowały im zachodnie państwa, tylko na tworzenie własnego kapitału.

    •  

      pokaż komentarz

      ale czy ta produkcja była dochodowa ?

      @Majk1989: gdybyś przeczytał wiedziałbyś że chodziło o zbytni radykalizm programu, a nie o zachowanie całości. Ale patrząc na ilość minusów które dostałem, wnioski Kołodki muszą być błędne, więc czytać nie trzeba.

    •  

      pokaż komentarz

      @Usmiech_Niebios: Białoruś nie miała Balcerowicza i prywatyzacji. Te komunistyczne kołchozy zostaly i jakoś dalej się do tego dokłada. Jest tyle krajów w Europie srodkowo-wschodniej może wymień jakiś przykład kraju który zrobił lepiej transformacje ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Majk1989: rozumiem że zrobiliśmy tak dobrze że lepiej być nie mogło i wszystko poszło perfekcyjnie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Majk1989: po to wkleiłem pdfa żebyś się zapoznał z opiniami co było źle według innych ekonomistów, a co do tego porównania to obalono je na ostatniej stronie. Polecam poczytać zamiast zadawać głupie pytania.

    •  

      pokaż komentarz

      @d0k0p: jak on nie jestbniemieckim agentem to ja już nie wiem..

    •  

      pokaż komentarz

      @stawo73:

      Za zdławienie hiperinflacji należy mu się plus.
      Dalej powtarzacie te bzdury? OMG

      – Zwolennicy planu Balcerowicza mówią dziś, że taka konieczność była. Inflacja szalała jak pożar, należało szybko ją ugasić.
      – Nie było żadnego pożaru. Ówczesny rząd straszył hiperinflacją, podczas gdy w IV kwartale 1989 r. inflacja szybko spadała – w październiku 54%, w listopadzie – 23%, a w grudniu – 18%. Co więcej, i to bardzo ważne, na przełomie lat 1989 i 1990 na rynku nie było już pustego pieniądza, niemającego pokrycia w masie towarowej – co po paru latach przyznał główny doradca ministra finansów, Stanisław Gomułka. Zakres cen rynkowych można więc było stopniowo rozszerzać. Tym bardziej że w ostatnich dniach swego urzędowania rząd Mieczysława Rakowskiego uwolnił ceny żywności, co sprawiło, że już ponad połowa cen miała charakter rynkowy. Przez wiele miesięcy płace nie nadążały za cenami i zapanowała równowaga popytu i podaży. Skoro nie było już nawisu inflacyjnego, należało spokojnie, długofalowo ograniczać inflację, bez histerii i szoków. Zresztą, niezamierzenie tak się ostatecznie stało. Zgodnie z założeniami planu inflacja pod koniec 1990 r. miała być jednocyfrowa. A stała się taką dziesięć lat później – w okolicach 2000 r. Nierealistyczne planowanie przyniosło zaś gospodarce i społeczeństwu ogromne szkody.


      – Niebezpieczeństwo powrotu wysokiej inflacji wciąż chyba jednak było realne?
      – Tylko późnym latem ’89. A potem rząd sam napędzał inflację, wprowadzając aż sześciokrotną podwyżkę cen energii. Wielu ekonomistów uważało wtedy, że tak wysoka podwyżka jest niecelowa. Podobnie krytykowano prawie całkowite zniesienie ochrony celnej, bo przecież było wiadomo, że nasza gospodarka nie jest do tego przygotowana i nawet dobre przedsiębiorstwa będą padać. Co też się stało, z wszelkimi tego skutkami ekonomicznymi i społecznymi, biedą, bezrobociem. Należy poza tym pamiętać, że gospodarka jako całość nie znajdowała się już w katastrofalnej sytuacji. Według założeń rządowych z grudnia 1989 r. dotyczących budżetu na rok 1990, spadek PKB za ten rok wynosił 2%. Jak na rok tak wielkich zawirowań politycznych i gospodarczych to naprawdę niewiele.

      https://www.tygodnikprzeglad.pl/plan-balcerowicza-operacja-niepotrzebna-chybiona/

      Nie ma za co. Pozdrawiam

  •  

    pokaż komentarz

    To nie moja kieszeń, nie moja ręką XD

  •  

    pokaż komentarz

    Ale się sypia minusy. Szokujące jest to wzdychanie najmłodszego pokolenia do PRLowskiego przemysłu, o którym czytali same peany (FSO, DIORA, TONSIL, przemysł spożywczy). A prawda jest taka, ze produkowaliśmy przestarzałe gowno, na który popyt był tylko w Europie wschodniej (równie zacofanej), a po upadku ZSRR nawet tam tego badziewia nie chcieli. Do kiełbasy pchano papier jako wypełniacz, albo inny syf, przy którym afery solne itd błędna, a i tak ludzie to kupowali. A oranżada to była zwykła woda gazowana z farbka niewiadomego pochodzenia. Wszyscy kradli... przepraszam, byli przedsiębiorczy i jakoś to było.

    Kto przetrwał, ten przetrwał. Balcerowicz dobrze zrobił i to jemu powinnismy stawiać pomniki a nie papieżowi czy innemu Kaczyńskiemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cephalopoda_Ammonoidea: Co zrobił Balcerowicz to jedno, a drugie to chłop miał jaja się pod tym co zrobił podpisać z imienia i nazwiska i świecić oczami w razie gdyby coś nie poszło. W odróżnieniu od tych rzesz 'teoretyków' którzy są przekonani, że oni albo ich pupile zrobiliby wszystko lepiej. Może by zrobili, ale nie zrobili, bo zrobił to Balcerowicz. A w każdym razie tę najmniej przyjemną i najbardziej kontrowersyjną część czarnej roboty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cephalopoda_Ammonoidea:

      No tak nie do końca. Elektronika to był szajs ... ale

      Żywność za czasów PRL była jakościowo dużo lepsza niż obecnie. Dlaczego?
      A dlatego, że za czasów PRL były tzw Normy Przemysłowe - które dokładnie określały np. ile mięsa ma być w kiełbasie, parówce itp.

      Jak cofniesz się i sprawdzisz co się działo PO WEJŚCIU POLSKI DO UE to znajdziesz informację, że wraz z wejściem Polskie Normy Przemysłowe zostają zniesione.
      Oficjalnie mówiono, że przecież w zapisach UE są te normy i nasze by się dublowały.

      ... a prawda była taka, że żarcie z UE nie przeszłoby kontroli ze względu na znacznie zaniżone wartości w składach żywności, za duży udział tłuszczy i innych wypełniaczy.

      Tak dla porównania obecne paróweczki "premium", które jako jedyne dają się zjeść to za czasów PRL było standardem-jako zwykła paróweczka.
      Współczesne wędliny rzadko są jadalne - pełno szajsu wewnątrz poza mięsem - wszystko oczywiście zgodnie z normami UE ;)

      smacznego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cephalopoda_Ammonoidea: Niby racja, ale z drugiej strony nie do końca. Parę firm zmodernizowało się albo na starym sprzęcie produkowali coraz nowsze produkty. To że FSO miało zajebisty związki zawodowe, to już tego zapomniałeś dodać.
      Druga sprawa, jakoś pamiętam jak jeszcze nie dawno wszyscy się śmiali z Koreańskich samochodów, elektroniki a wszystko to było przestawione z produkcji majtek. Jakoś nie posprzedawali, tylko działali sami własnymi siłami czego dzisiaj widać efekty.

    •  

      pokaż komentarz

      Żywność za czasów PRL była jakościowo dużo lepsza niż obecnie.

      @nairamk: jakieś dowody poza istnieniem norm? Bo wiesz, normami to się w PRL przejmowano...

    •  

      pokaż komentarz

      @nairamk: oglądasz Polską Kronikę Filmową? Odsyłam do cenzurowanych przez PRL materiałów o bublach i żywności. K*** wykopki mają po 12 lat i zero wiedzy o PRL.... Żywność super... gdzie?

    •  

      pokaż komentarz

      @nairamk taak, kiełbasa z tektura w środku zrobiona z padliny (dosłownie). Co lepsze to rozkradali w masarniach albo szło do sklepów dla specjalnej kasty. Dobre to miałeś dopiero jak miałeś znajomego rolnika albo spod lady.

      A też mieli tyle związków zawodowych w Korei? Gdyby nie one to pewnie zamiast upadku FSO klepaliby tam jakieś auta teraz, ale dzięki swojej głupocie WV wolał pójść do Czech i wykupić Skode

    •  

      pokaż komentarz

      jakieś dowody poza istnieniem norm? Bo wiesz, normami to się w PRL przejmowano...

      @zarowka12: no to możne jakieś dowody że się nieprzejmowano?

    •  

      pokaż komentarz

      @butylarz: było to tak powszechne, że wystarczy dowolny artykuł lub książka o pracy państwowych zakładów/fabryk

    •  

      pokaż komentarz

      Tak dla porównania obecne paróweczki "premium", które jako jedyne dają się zjeść to za czasów PRL było standardem-jako zwykła paróweczka.

      @nairamk: Ale o czym ty piszesz? Zgadza się, że dzisiaj praktycznie żadna parówka nie spełniała by norm PRLowskich. A to dlatego, że była by kiełbasą a nie parówką. Parówka w tamtym okresie mięsa miała w okolicach 20-30% (AFAIR norma wskazywała udział tłuszczu na minimum 50 czy 60%). To był najgorszy chłam robiony głównie z tłuszczu i odpadów (aczkolwiek ja zawsze parówki za dzieciaka lubiłem ;)) Dzisiaj owe paróweczki "premium", potrafią mieć 95% mięsa z szynki. wtedy żadna najlepsza kiełbasa ze względu na skład - nawet nie leżała koło dzisiejszych parówek. Więc bez żartów z tą gloryfikacją PRLowskiej zywności...

  •  

    pokaż komentarz

    "Że już w 2016 dosięgnie nas wielki kryzys..."

    i na którym nagraniu można posłuchać tej wypowiedzi? Bo przewijam i c#$?# jest. Balcerowicz powiedział, że jeśli PiS wprowadzi wszystkie swoje zapowiedzi, to deficyt będzie ogromny i będą z nim problemy. PiS nie wprowadził wszystkiego na raz, ograniczył inwestycje do zera i przesunął te pieniądze na realizację części ze swoich socjalistycznych obietnic.

    Dzięki zamrożeniu wielu inwestycji, uniknął nadmiernego deficytu. Możemy się cieszyć, bo mamy mały deficyt, podczas gdy nasi sąsiedzi mają nadwyżkę budżetową.

    No ale to Balcerowicz jest komuchem i zdrajcą, a PiS wybawicielem, bo nie wprowadził na raz wszystkich swoich socjalistycznych pomysłów dla naszych kochanych bombelków, górników i seniorów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Przypomnę, że tuż przed 2000 rokiem to solidarnościowcy na spółkę z postkomunistami zablokowali jedyną w miarę sensowną reformę podatków Balcerowicza, mająca za zadanie zlikwidowanie części ulg i obniżeniu podatków.

    Ale widać Polacy lubią ulgi, socjale, nawet kosztem wyższych podatków, tak było i tak będzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @utopjec: Ale Panie to jes djobył. Balcerowicz to djobył. Un by chcioł, żeby ludzie pracowali na piniondze, a rzond teraz jak za PRLu - i piniondze da i o dzieci i emerytów zadbo. Nie to co ten djobył Balcerowicz.

      A tfu na to niedojrzałe i roszczeniowe społeczeństwo. Nie dorośliśmy do sprawnie działającego Państwa. Smutne, ale i prawdziwe.

  •  

    pokaż komentarz

    Z wypowiedzi wynika, że według Balcerowicza rok 2016 może być rokiem "wielkich problemów budżetowych", a nie że będzie "wielki kryzys" i że PiS "zrujnuje" gospodarkę jak dopowiada autor twitta. W kwietniu 2016 r. MFW prognozował znacznie wyższy deficyt od faktycznego w kilku krajach UE co pokazuje, że spodziewano się znacznie gorszej koniunktury w UE.

    Deficyt prognozowany w kwietniu 2016 na 2016 r. i faktyczna deficyt w 2016 r.:

    . -2,0 ... +1,6 ... Bułgaria
    . -2,8 .... -0,1 ... Dania
    . -3,3 .... -0,8 ... Chorwacja
    . -0,9 ... +1,1 ... Szwecja
    . -1,7 ..... 0,0 ... Holandia
    . +0,1 ... +0,9 ... Niemcy

    Źródło: MFW