•  

    pokaż komentarz

    Rozp$$#@#?ą w ten sposób całą Polskę. Po kawałeczku, sukcesywnie.

    Debile zakopują jako informacja nieprawdziwa, no k#!%a mać...

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat bo to nie po linii rządu. Tym bardziej, że nie znikają sieciówki, a małe apteki rodzinne.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat warzywniak dla warzywniaka ! Alkohol dla alkoholika

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: po co tobie 5 aptek na jednej ulicy

    •  

      pokaż komentarz

      @arturmacho: Po to, że jak mam taką ochotę i kapitał, to sobie otwieram szóstą aptekę na tej samej ulicy, a jak nie mam ochoty, to nie otwieram. Działa to na takiej samej zasadzie jak to, że jak chcę sobie iść coś kupić w niedzielę, to idę. Jak nie chcę, to nie idę. Wczoraj była trzydziesta rocznica częściowo wolnych wyborów. Mam nadzieję, że zrozumiałeś przekaz (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      pokaż komentarz

      @arturmacho typowe socjalistyczne myślenie. Ma być jedna państwowa centralnie sterowana?
      Już raz tak było i nic dobrego nie przyniosło...

    •  

      pokaż komentarz

      Tym bardziej, że nie znikają sieciówki, a małe apteki rodzinne.

      @DziobakApokalipsy_: I to jest naprawdę tragiczne. Mamy korpokracje w wielu dziedzinach, teraz dochodzą do tego apteki.... PiS, jak w połowie spraw, mówi coś innego, a robi dokładnie odwrotnie.
      Co się dziwić, jak premier, produkt sektora polityczno-finansowego, majaczy iż "przedsiębiorcy chcą płacić większe podatki".... czy jego wyborcy są aż tak durni?

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: zamykają Apteki bo większość to były słupy pod wywożenie leków. Zmiany w prawie ograniczyły ten proceder i trzymanie wielu Aptek nie jest już potrzebne. Znam proceder od środka.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: Ależ to bardzo dobre zmiany. Zwłaszcza dla farmaceutów, którzy kończą studia i robią magistra. Polacy to są powaleni lekomani. Chwała Bogu, że jest coraz mniej aptek. W Holandii na jedno miasteczko były ze dwie apteki. A lekarz wydaje Ci dokładnie taką ilość leku, jakiej potrzebujesz. A nie tak jak w Polsce ludzie żrą codziennie garść leków bez potrzeby.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturmacho: Dokładnie, co trzecia witryna to była apteka, do obrzydzenia w każdej reklamie to leki i nagłe "HERR DURR ZAKAJO!"

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: może sobie wykombinowali że w ten sposób zmniejszą problem z ilością wypłacanych emerytur ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Po to, że jak mam taką ochotę i kapitał, to sobie otwieram szóstą aptekę na tej samej ulicy, a jak nie mam ochoty, to nie otwieram. Działa to na takiej samej zasadzie jak to, że jak chcę sobie iść coś kupić w niedzielę, to idę. Jak nie chcę, to nie idę. Wczoraj była trzydziesta rocznica częściowo wolnych wyborów. Mam nadzieję, że zrozumiałeś przekaz (╯°□°)╯︵ ┻━┻

      @wymaz_z_pochwy: Problem jednakże właśnie jest też w tym, że tych aptek było za dużo i dlatego się pozamykały, a nie tylko dlatego, że jest "apteka dla aptekarza". Jeżeli aptek było więcej niż sklepów spożywczych to siłą rzeczy ze sobą konkurowały, zabierając sobie klientów. I sieciowe apteki z tańszymi lekami, suplementami diety i cała resztą aptekarskiego badziewia po prostu wygrywały tę konkurencję o portfele klientów. Ta przywołana szósta apteka się po prostu nie utrzymałaby, bo jest określona "pojemność łowiska".

      Jeżeli w aptece 30 metrów od mojego domu pewien produkt do pielęgnacji niemowląt kosztował 80 zł, w sieciowej aptece kosztował 63 zł, a w necie można go było kupić za 52 zł to jak myślisz gdzie kupował ten produkt mój braciszek? Zużywał miesięcznie 2 opakowania tego czegoś, więc po prostu kupował 6 szt w necie i płacił ciut ponad 300 zł (jeszcze jakiś rabat dostawał za kupno opakowania zbiorczego) raz na trzy miesiące, zamiast 6 x 80 zł = 480 zł. A apteka obok mnie trzymała te swoje drogie produkty do momentu aż zbliżała się data ważności i wówczas robiła wielką wyprzedaż. Ergo - miała zamrożoną kasę przez długi czas, nie miała obrotu, a na koniec sprzedawała to z niemal zerową marżą. I tak dla bardzo dużej liczby produktów to nie dziwota, że splajtowali.

      Te wolne wybory są również połączone z wolnym rynkiem, a plajta nierentownych przedsiębiorstw jest właśnie oznaką wolnego rynku - coś nie działa jak należy to się to zamyka, a nie dotuje, dopłaca, utrzymuje na siłę.

    •  

      pokaż komentarz

      po co tobie 5 aptek na jednej ulicy

      @arturmacho: A po to, żebym jako klient miał taniej bo jest konkurencja cenowa, ułomie.
      A jako farmaceuta miałbym szerszy wybór pracodawcy, który musiałby o mnie wlaczyć proponując wyższą pensję, ponieważ zaraz obok są cztery inne apteki.

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: tak dopuki nie masz uczulenia na paracetamol( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      detreomycyna via Android

      +8

      pokaż komentarz

      @SurowyOjciec a w rzeczywistości masz dostęp do 1,8 farmaceuty na aptekę, reszta to technicy więc wcale na tym nie korzystasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @wymaz_z_pochwy: super i dzięki u mnie koło domu jest 11 oddziałów banków i 5 aptek. Ale żeby jakieś świeże warzywa kupić to nie ma. Żeby nie było nie mieszkam w centrum

    •  

      pokaż komentarz

      A po to, żebym jako klient miał taniej bo jest konkurencja cenowa, ułomie.

      @SurowyOjciec: Wiesz co znaczy to slowo? konkurencja? Konkurencja (łac. concurrentia 'biec razem' w rozumieniu współzawodnictwa czy rywalizacji) – co oznacza ze sa wygrani i przegrani i jest osognieta rownowaga na rynku.

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: no to jak już jesteś lub będziesz w Holandii i ci się zdarzy zachorować to wspomnij o tym lekarzowi u którego będziesz. Nie zapomnij napisać jak było:)

    •  

      pokaż komentarz

      Rozp#%!%?$ą w ten sposób całą Polskę. Po kawałeczku, sukcesywnie.

      @grzesiek-bat: nie zesraj się tylko xDD

      W Polsce zamknięto 1 825 aptek w ciągu ostatnich dwóch lat
      W tym samym czasie w to miejsce otwarto około 1 100 nowych aptek

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: A co ma do tego ustawa? Zamknięto apteki które już istniały przd ustawą. Widocznie były nierentowne.

    •  

      pokaż komentarz

      po co tobie 5 aptek na jednej ulicy

      @arturmacho: widziałeś 5 aptek na jednej ulicy? xD
      Chyba, że to ulica co ma kilkanaście kilometrów...

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: no dobrze zamknięto - ale u nas na wsi miasteczko 20 tys w latach 80 była 1 apteka a potem było ich 40 a teraz na 1 km2 jest tyle

      źródło: apteki.png

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: No nie lepiej niech w branży aptekarskiej będzie samowolka, 1/4 zakupów w aptekach to leki, reszta to syf z reklam

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: Apteka jest jak sklep, kupuję tam gdzie mi się podoba i zapewne gdzie jest taniej. Tak samo jak z jedzeniem. Wolny wybór. A tak się składa że mam w rodzinie właściciela małej apteki i osoby które pracują w sieciówkach. I to jest tak samo jak ze sklepem osiedlowym kontra markety. Kiedyś właściciele małych sklepików kosili kaski że hoho. I zarabiali krocie, teraz się to ukróciło. Bo każdy kupuje tam gdzie chce, często gdzie taniej. W aptekach jest tak: lek refundowany na receptę kosztuje wszędzie tyle samo, takie prawo. Dopiero suplementy, witaminy, kremy, osłony mają całkowicie inną cenę. I wiele aptek sprzedaje te specyfiki poniżej kosztów zakupu tylko po to aby przyciągnąć ludzi i odbić sobie na czymś innym. Albo robi się dni seniora, że tego dnia zawsze taniej. Starsi ludzie jeżdżą po aptekach z karteczką i dopiero jak sprawdzą jakie ceny u konkurencji to robią zakupy. Wolny rynek

    •  

      pokaż komentarz

      @arturmacho Po to żeby mieć wybór, leki to towar jak każdy inny. Dam prosty przykład z życia: chciałem kupić Melatoninę. Pierwszy zakup w aptece przy centrum handlowym, cena 30zl. Drugi, nie dalej jak 10min spacerkiem w aptece osiedlowej 23zł! za melatonine dokładnie tego samego producenta. Na drugim końcu osiedla są dwie apteki, naprzeciwko siebie, po obu stronach ulicy. W jednej ten sam produkt 32.90zl, w drugiej 25.90zł. Między najdroższa a najtansza apteką różnica wyniosła 28% przy jednym leku. Jaka byłaby to rzeczywista różnica przy torbie leków?

    •  

      pokaż komentarz

      @DziobakApokalipsy_: a potem cyk jak z Solorzem kara albo przestaną sprzedawać kondony

    •  

      pokaż komentarz

      Apteka jest jak sklep
      Głosuj tak żeby zrezygnowano z dopłat NFZ do leków to sie z toba zgodze.

      kupuję tam gdzie mi się podoba i zapewne gdzie jest taniej.

      @MaKaTa: A ja nie mam czasu zastanawiać się czy sprzedawca w aptece to jakiś Zięba co wciska mi witamine C na raka, czy w pełni wyszkolony specjalista. Jak idę do apteki to chce mieć pewność że obsłuży mnie ten drugi.

    •  

      pokaż komentarz

      po co tobie 5 aptek na jednej ulicy

      @arturmacho: A po co ci 15 różnych producentów telefonów w jednym sklepie? Po co 6 placówek różnych banków w centrum? Po co wiele sklepów spożywczych? Zamknąć to bo mi to nie jest potrzebne.

      Ja p%!??%?e co za komunistyczna mentalność.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturmacho: to się nazywa konkurencja wolnorynkowa, chcesz - otwierasz, chcesz kupić - masz wybór i niższe ceny, ale widzę masz w sobie głęboko ukrytą komunę i jeden sklep na wsi / jedna apteka w mieście, bo po co więcej

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: Apteki znikają dlatego, że wprowadzono obostrzenia co do sprzedaży prekursorów metamfetaminy. Wcześniej taka apteka potrafiła 50000 szt. opakowań takiego leku sprzedać, a teraz 500szt.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: Naród chce komuny, to głosuje na komunistów i taki mamy efekt.

      @undsame: Zamkną apteki to będziesz miał po prostu puste budynki i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: Już kiedyś pisałem że PIS to taki nasz antyMidas, czego się nie dotknie to zamienia w g...

      Powinny być obowiązkowe (i zewnętrzne) testy IQ dla ministrów i parlamentarzystów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Togira_Ikonoka: Byłam u lekarza w Holandii, bardzo miło wspominam, bardzo dużo uwagi poświęcał pacjentowi.

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: nie neguję tego. Mówię,że przepisze takowy lekarz w większości przypadków paracetamol a jak masz uczulenke to mu error 404 wywali i jest zabawnie. A do kupienie od ręki maść na stłuczenia, kondony i paracetamol właśnie .

    •  

      pokaż komentarz

      Wiesz co znaczy to slowo? konkurencja? Konkurencja (łac. concurrentia 'biec razem' w rozumieniu współzawodnictwa czy rywalizacji) – co oznacza ze sa wygrani i przegrani i jest osognieta rownowaga na rynku.

      @JayCube: Wygrani zdobywają klientów, przegrani ich tracą.
      Konkurencja wymusza zdobywanie tych klientów jakością usług lub ceną.
      Dla klienta i pracownika jest zawsze lepiej jak jest konkurencja na rynku.
      Jakby wprowadzić np. takie prawo nakazujące ograniczenie ilości piekarń na powiedzy jedną pierkarnię na 2 km2, to zapewne nie wpłynęło by dobrze na ceny chleba, bo i tak klient byłby skazany na tę jedną piekarnię.
      Kurła, aż dziw że trzeba tłumaczyć takie proste sprawy. ᶘᵒᴥᵒᶅ

    •  

      pokaż komentarz

      @Togira_Ikonoka: Z tego co słyszałam od osób mieszkających tam 10+lat, to ich opieka medyczna jest genialna. I owszem, na początku zaczynają "łagodnie", ale jak trzeba to diagnostyka i leczenie jest na najwyższym poziomie. Paracetamol to dobry lek, dobrze, że ludzie uczą się zacząć od paracetamolu zamiast antybiotyku... ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @wymaz_z_pochwy: nie otworzyłbyś apteki bo nie miałbyś jak konkurować z sieciówkami to po pierwsze, po drugie ceny wcale by nie spadły, bo sieciówki by podzieliły rynek między siebie ustalając ceny jakie by chcieli bo nie było by konkurencji. Poczytaj sobie https://plus.gazetakrakowska.pl/przychodzi-pacjent-do-apteki-czyli-jak-drenuja-nam-portfele/ar/11755506

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: Jeśli ktoś nie zauważa w PL ustawy pisane są pod żydowskie korpo tzn. że przez rozum cięty i na umyśle szwankuje.
      Dawno nie widziałem aby jakiś rząd był aż tak prożydowski, powiem więcej odnoszę wrażenie, że rządy w naszym kraju sprawują icki.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: W DANII: ok 5,749 miliona ludzi i mamy 232 apteki!
      Wszyscy żyją i dają rade, dodatkowo do najbliższej apteki 24h mam ponad 15km. Do lekarza w Danii idziesz jeśli naprawdę jesteś chory a nie z każdą pierdołą.
      Boli głowa? Napij się szklany wody.
      Masz katar lub przeziębienie? Połóż się w łóżku przy otwartym oknie.
      Dziecko wymiotuje ew. ma rozwolnienie? Daj slodycze, czipsy, cole, byle jadło.
      Dziecko ma wysoką temperaturę? Jak jest z nim kontakt i pije wodę to luzik.
      Masz problemy skórne, problemy z brzuchem itp...? Przemyj Danskevand (woda gazowana)
      I wiele wiele więcej tego... (ʘ‿ʘ)
      Pomimo odległości od szpitala...braku aptek...czy braku średnio wykształconych lekarzy wolę chyba chorować w Danii, czuje się bezpieczniej. Obsługa zawsze miła, jedzenie lepsze, sprzęt do badań nowoczesny. Jako ciekawostkę podsyłam największy szpital w Danii zatrudnia 9000 pracowników i ma 1.600 łóżek, obszar szpitala to 1,2 miliona m² :O i obecnie wygląda jak miasto! Lekarze i obsługa jeździ po szpitalu na hulajnogach lub rowerami ze względu na wielkość. Skejby Sygehus, pozdrawiam z Danii XD

    •  
      TheNewGuy

      -1

      pokaż komentarz

      po co tobie 5 aptek na jednej ulicy

      @arturmacho: a niech i 100 będzie. h%? rządowi do tego. Konkurencja jest dobra.

    •  

      pokaż komentarz

      @arturmacho: a po co tobie to wiedzieć? rynek zweryfikuje, czy są potrzebne, czy nie

    •  

      pokaż komentarz

      A nie tak jak w Polsce ludzie żrą codziennie garść leków bez potrzeby.

      @SkrytyZolw: ale czemu to jest twój problem? jedni żrą za dużo leków, a inni są uzależnieni od siłowni. to jest indywidualna sprawa każdej z tych osób.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jasik123: Te imbecyle dają Ci po minusie, mimo, że lepiej od nich znasz się na temacie.

    •  

      pokaż komentarz

      @frytex2: Bo jest to problem, który stosunkowo łatwo ograniczyć. Bo przyjmowanie nadmierne antybiotyków powoduje powstawanie opornych szczepów bakterii. Ponieważ obchodzi mnie również życie innych ludzi, a wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że zamiast sobie pomóc to sobie szkodzi. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego czym jest suplement i że to NIE JEST lekarstwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @havocki: Tym kretynom na wykopie tego nie wytłumaczysz. Banda niedojebów, łykną wszystko jak pelikan.

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: Artykuł manipuluje faktami i jest głosem jedynie jednej ze stron (PharmaNet skupia największe sieci aptek, dla których ustawa Apteka dla Aptekarza jest niekorzystna). Manipulacja dotyczy kilku kwestii - po pierwsze, artykuł sugeruje, że ustawa bezpośrednio spowodowała zamknięcie ponad 1800 aptek, a jest to nieprawda - ustawa nie nakazuje nikomu zamykania istniejących wcześniej aptek. Po drugie - jeśli chodzi o apteki na terenach wiejskich - dlaczego sieci nie otworzą aptek w miejsce tych zamykających się (ustawa przewiduje odległość minimum 500m od aptek, więc w wielu przypadkach mogłaby tam powstać nowa apteka zgodnie z przepisami AdA)? - odpowiedź jest prosta - funkcjonowanie aptek w tych miejscach w wielu przypadkach po prostu się nie opłaca, a zastosowany argument jest jedynie próbą manipulacji. Co więcej, brakuje w Polsce farmaceutów do obsady wszystkich już istniejących aptek (zgodnie z danymi NRA), więc choćby dlatego nowe apteki nie mają racji bytu. Aptek jest w Polsce za dużo, a nie za mało.

      Prawdą jest natomiast, że zamykają się najmniejsze apteki, często rodzinne, które nie wytrzymały presji konkurencji dużych sieci, w większości o kapitale zagranicznym (przykłady sieci o zagranicznym kapitale - DrMax, Gemini, EuroApteka, SuperPharm). To właśnie te duże sieci wspiera PharmaNet, która od wielu lat wypuszcza do mediów zajawki podobne do tej z wykopaliska, mające na celu ochronę interesów dużych, zagranicznych sieci aptek.

      Można nie zgadzać się z regulacjami na rynku aptek, jednak trzeba zdawać sobie sprawę z tego, iż ten rynek, przynajmniej w obecnym systemie służby zdrowia, jest i tak regulowany, ponieważ znaczna część leków jest refundowana z funduszy państwowych (my za to płacimy) i obowiązują na nie marże i ceny urzędowe (apteka na te leki ma niską, często kilkuprocentową, ustaloną przez ministerstwo marżę). Aż boję się pomyśleć, co będzie, jeśli na rynku pozostanie jedynie kilka dużych, zagranicznych sieci, które będą dogadywać się między sobą co do cen leków nierefundowanych oraz co do tego, które leki będą w Polsce sprzedawać, a które nie. I to jest dopiero rozp...enie Polski. Ja już nie mówię nawet o tym, że rynek aptek jest kolejnym rynkiem, na którym polscy przedsiębiorcy nie wytrzymują presji konkurencji dużych sieci, które stosują bardzo często dumpingowe ceny. Jest to walka nierówna, bo nasze państwo nie wspiera rodzimych firm, a za to bez żadnych ograniczeń dopuszcza na rynek obcy kapitał. Spójrzmy na największe potęgi na świecie - Chiny, Niemcy, Korea Południowa - te wszystkie kraje zbudowały potęgę między innymi na tym, że wspierają swoich przedsiębiorców.

      Zanim wyrazi się opinię, warto najpierw zgłębić temat, a nie ulegać manipulacji nierzetelnego artykułu.

    •  

      pokaż komentarz

      @SkrytyZolw: no ale suplementy to nie antybiotyki. antybiotyki są na recepty i wypisują je lekarze. może warto raczej zadbać o likwidację przekupywania lekarzy, żeby wypisywali ich więcej?

    •  

      pokaż komentarz

      @janosikjuraj: Apteki to nie wolny rynek, przynajmniej w obecnym systemie służby zdrowia. Znaczna część leków jest refundowana z funduszy państwowych (my wszyscy za to płacimy), a apteka ma na te leki ustaloną przez ministerstwo marżę (niską, najczęściej kilkuprocentową). Więc gdzie tu wolny rynek?

    •  

      pokaż komentarz

      @frytex2: A kto ich przekupuje? Bo póki co trwa bardzo ostre ograniczanie stosowania antybiotyków, powstały nowe wytyczne. Nie wiem skąd czerpiesz swoje informacje. Są, ale ludziom często zostają jakieś stare, a potem jak tylko mają katar to zaczynają brać.

      suplementy to nie antybiotyki

      No i co z tego? To sprawia, że nie mogą być szkodliwe?

    •  

      pokaż komentarz

      To sprawia, że nie mogą być szkodliwe?

      @SkrytyZolw: mogą. ale nie rozumiem dlaczego mamy w związku z tym ograniczyć ilość aptek.

    •  

      pokaż komentarz

      @frytex2: Bo to ogromna część dochodów aptek, a powinniśmy dążyć do ograniczenia ich sprzedaży i zwiększonej kontroli przy produkcji. Poza tym zamykanie aptek wynika też z wprowadzonego wymogu (bardzo rozsądnego), że tylko magister farmacji może sprzedawać określone grupy leków.

    •  

      pokaż komentarz

      @havocki: to super tam macie,wszystko sie samo wyleczy,ze tez na to w polszy nie wpadli....

    •  

      pokaż komentarz

      @Jasik123: Możesz rozwinąć? Nie słyszałem o tym procederze.

    •  

      pokaż komentarz

      @jassssss: nie wszystko ale duzo mozna przesiedziec w domu :D a w polsce ze wszystkim sie lata, w przypadku dzieci to juz wgl patologia :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Jasik123: Dzięki. Dostałeś sporo minusów, a to jest ciekawy argument w dyskusji. Nie twierdze, że to co zrobił rząd w tej sprawie było najlepsze co można było zrobić, ale najprawdopodobniej widać, jakie były pobudki.

    •  

      pokaż komentarz

      @SurowyOjciec: oj jak bardzo się mylisz jeśli myślisz ze pensje się tak różnią. Wbrew pozorom w kołchozach zarabia się mniej niż w takich "normalnych" aptekach, ALE normalna apteka nie pracuje w niedziele wiec nadgodziny odpadają i dlatego te pensje wyższe, ale tylko teoretycznie

    •  

      pokaż komentarz

      @amonwar: oj oj. Obok apteki, w której pracuje moja żona są chyba 3 inne (małe polskie sieciówki). Jak się otwierała ostatnia, to dostała propozycję pracy, o której zakomunikowała swojej kierowniczce i ta wynegocjowała z właścicielem nową pensję dla niej. Tak to działa. Konkurencja.

    •  

      pokaż komentarz

      @havocki: Faktycznie ten szpital wygląda jak miasto, ale nie oszukujmy się, Dania powierzchniowo jest jakieś 8x mniejsza niż Polska toteż potrzeby są mniejsze.
      Ciekawostką jest dla mnie to co mówisz, brzmi trochę jak indoktrynacja i umniejszanie problemów z jakimi spotyka się człowiek a szczególnie dzieci. Oczywiście słyszałem o takich metodach na biegunkę u dzieci jak chipsy i cola, ale jak masz problemy ze skórą to przemywać wodą gazowaną trochę szok dla mnie - być może jest to kwestia tego o czym mówisz że brak tam średnio wykształconych lekarzy, chociaż z drugiej strony u nas w PL szczególnie starsze osoby latają z byle pierdołami i tutaj widać popadanie ze skrajności w skrajność.

      Ja osobiście marzył bym o wprowadzeniu do nauczania od 8-smej klasy podstaw jak przyjmować leki, czym się różni kaszel mokry od suchego i jakie leki stosować na który, i ogólne podstawy chorób górnego układu oddechowego to wszystko w ramach biologii do ukończenia szkoły średniej czyli przez 4-5 lat byłby z tego przynajmniej pożytek dla społeczeństwa

    •  

      pokaż komentarz

      @SurowyOjciec: czyli dawno nie miała podwyżki zwyczajnie. Rynek się zmienia, ja kiedyś zarabiałem 2800 a aktualnie mam 4k w tej samej aptece bez chodzenia i kombinowania. I nie jestem kierownikiem. Zaczynałem 7 lat temu.

    •  

      pokaż komentarz

      @amonwar: Żona dostaje co roku regularnie podwyżki + takie sytuacje jak powyższa.
      Jak jest dużo podmiotów na rynku to zwyczajnie się biją o pracownika, bo ktoś musi te leki sprzedawać.

    •  

      pokaż komentarz

      @SurowyOjciec: też trzeba wziąć pod uwagę lokalizację. Sytuacja w Warszawie jest zupełnie inna niż np w Katowicach czy Trójmieście. Najgorzej mają chyba w Lublinie. Najlepiej zarabia się na pipidówach albo tam gdzie daleko jest uczelnia.

    •  

      pokaż komentarz

      Najlepiej zarabia się na pipidówach albo tam gdzie daleko jest uczelnia.

      @amonwar: Zgadza się. Najlepiej zarabia się na pipidówkach, bo nikt tam nie chce jeździć skoro może pracować blisko swojego domu. Właściciel zachęca pensją. Gdyby ilość aptek była mniejsza i w tej swojej miejscowości byś nie miał tyle opcji na pracę to i na pipidówce pensja by spadła.

    •  

      pokaż komentarz

      @SurowyOjciec: co nie zmienia faktu że te pensje w porównaniu do odpowiedzialności i do pensji lekarza i tak są śmiesznie niskie. No może nie śmiesznie ale mogło by być lepiej, ja jeszcze nie narzekam, jeszcze...

    •  

      pokaż komentarz

      @Zeddyr: W Danii nie szpikuje sie ludzi lekami i ogranicza sie je do minimum. Wszystko leczy sie tu paracetamolem bo wiekszosc chorob mozne przeczekac, oczywiscie bywa ze ktos umrze :D i wtedy lekarz i otoczenie rozklada rece i mowi ups... no umarl... zdarza sie... Zupelnie inne maja podejscie do zycia niz u w Polsce dlatego nie chce wracac, nie ze wzgledu na zarobki a mentalnosci

    •  

      pokaż komentarz

      @amonwar: Fakt, robota jest ciężka, użerasz się z ludźmi.

    •  

      pokaż komentarz

      @SurowyOjciec: ja dzięki bogu pracuję w osiedlowej także takich "marud" mam naprawdę mało, ale znajoma pracuje na Monciaku w Sopocie, to jest hardkor

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat
      Czyli zninkie srednio 2 apteki w kazdym miescie. I o co ta burza?

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wiem jak to wygląda poza wielkimi miastami, ale ja mam w zasięgu 5 minut spacerem chyba z 8 aptek. Wystarczyła by jedna, góra dwie

    źródło: screenshot-www.google.pl-2019.06.04-22-35-58.png

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: OK, racja, ale one sie nie mają prawa utrzymać przy normalnym działaniu rynku. Wiesz, one żyją nie ze sprzedaży tylko z refundacji, a ta pochodzi z podatków ( ubezpieczeń NFZ). I tu akurat PiS ( a nie cierpię ich) racjonalizuje wydawania publicznego pieniądza.

    •  

      pokaż komentarz

      @blabusna666: Człowieku, twoim zdaniem redukując ilość aptek redukujesz ilość refundacji dla pacjentów z NFZ? lol I jeszcze piszesz, że to ok? Wiesz, że recepty (tak, aby kupić lek refundowany potrzebujesz receptę) wypisuje lekarz i to lekarz ma umowę z NFZ?

      Wiesz, one żyją nie ze sprzedaży tylko z refundacji

      lol

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: refundacja jest wysoka, bo koszty działania aptek, przy symbolicznym ruchu są duze. Gdyby cały ruch trafił do 2 z nastu aptek, to koszt sprzedaży 1 leku byłby niższy a co za tym idzie pacjent by zyskał.

    •  

      pokaż komentarz

      @blabusna666: xDDDDDDDDDDDDDDDDD

      Ty w ogóle nie masz pojęcia o czym piszesz, elo

    •  

      pokaż komentarz

      @blabusna666: Czy Ty wlasnie sugerujesz, że po ograniuczeniu konkurencji właściciel apteki/sieci aptek spotka się z księgowym, spojrzy w liczby i krzyknie: 'Zarabiamy dużo więcej niż rok temu, musimy natychmiast temu przeciwdziałać!' i podejmie decyzje o obniżce cen leków?

      Naprawdę są granice politycznego zaślepienia i Ty je zdecydowanie przekraczasz.

    •  

      pokaż komentarz

      refundacja jest wysoka, bo koszty działania aptek, przy symbolicznym ruchu są duze. Gdyby cały ruch trafił do 2 z nastu aptek, to koszt sprzedaży 1 leku byłby niższy a co za tym idzie pacjent by zyskał.

      ja p!%%%%$e, co ja czytam

    •  

      pokaż komentarz

      @blabusna666: Ale wiesz, że te apteki istnieją tam od dawna i gdy w Krakowie zaczną zabudowywać kolejny rejon to już tak nie będzie tak różowo? Dodałbym do tego jeszcze szpital wokół którego zawsze jest dużo aptek.
      Równie dobrze możesz wrzucić zdjęcie nowohuckich bloków z opisem, że przecież w Krakowie jest zielony i deweloperzy nie betonują miasta

    •  

      pokaż komentarz

      Wiesz, że recepty (tak, aby kupić lek refundowany potrzebujesz receptę) wypisuje lekarz i to lekarz ma umowę z NFZ?

      @grzesiek-bat: Ty chyba też nie za bardzo się znasz, apteki aby realizować recepty refundowane również muszą mieć umowę z NFZ... Idź do pierwszej lepszej apteki i się przyjrzyj, na pewno ma gdzieś przy drzwiach napisane "umowa z NFZ".

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: Grzesiu, ustaw miała na celu zmniejszyć liczbę aptek ponieważ nie ma wystarczająco dużo osób z odpowiednim wykształceniem. Dlatego dochodziło do patologii - ten sam magister farmacji był zatrudniony jako kierownik w wielu aptekach co w rzeczywistości przekładało się na brak nadzoru, fałszowanie dokumentacji oraz błędy przy wydawaniu leków ze zgonami włącznie. Ale huru duru wolna polska dajta nam robić po swojemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @blabusna666: To dorzuć jeszcze do tej mapki, że jest tam szpital i co krok jakaś przychodnia. I to chyba lepiej, że nie trzeba zadupcać całe osiedle do apteki. Może jeden sklep spożywczy też wystarczy na osiedlu?

    •  

      pokaż komentarz

      @blabusna666: Nie żyją z refundacji, bo marże na lekach refundowanych są tragiczne. Problem jest taki, że apteki w Polsce nie mogą się utrzymać ze swojej podstawowej działalności - sprzedaży leków na receptę. Do tego dochodzi ogromny problem sprzedaży preparatów poniżej ceny zakupu, żeby wytrzymać patologiczną konkurencję. Głównym źródłem dochodu są leki OTC, suplementy diety i kosmetyki. Prawda jest taka, że mamy za dużo aptek w porównaniu z innymi krajami europejskimi, patologiczne przepisy i ciągle zmniejszająca się liczbę farmaceutów.

      @grzesiek-bat: Rynek ochrony zdrowia jest kluczowy dla kraju i jest silnie regulowany. To ty nie rozumiesz o czym piszesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @blabusna666: I teraz wyobraź sobie, że masz 1-2 apteki. Wróciłbyś do czasó, gdy musiałbyś innym ludziom płacić za to, aby trzymali Tobie kolejkę, bo by się ciągnęła przez dziesiątki metrów.

    •  

      pokaż komentarz

      ja p##@?$$e, co ja czytam

      @klonopin-retard: Swoje wypociny czytasz. To teraz wyjaśnij dlaczego leki genetyczne są takie drogie, jakie są?

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarusek jeden mgr może byc kierownikem tylko w jednej aptece, Nie znam się to sie wypowiem

    •  

      pokaż komentarz

      @klonopin-retard > ja p!%??@!e, co ja czytam

      Wypociny ślepego wyznawcy KC PiS.

    •  

      pokaż komentarz

      @blabusna666 refundacja nie jest zyskiem apteki i tylko zwrotem części wartości leku której nie zapłacił pacjent. Czyli ze facto zwrotem nieoprocentowanej pożyczki udzielanej państwu przez aptekę

    •  

      pokaż komentarz

      >Wystarczyła by jedna, góra dwie

      @blabusna666: co to znaczy? kto to definiuje? co za komusze myślenie xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarusek no ok o wszystkim wiem, z większością miałem styczność czy to bezpośrednią czy pośrednią. Nie zmienia to faktu że można być kierownikiem tylko jednej apteki, a wspomniany link nie odnosi się do tego. Jest osobna kwestia personelu fachowego w postaci farmaceuty, tu jest osobna patologia i raczej o tym było we wspomnianym tekście.

    •  

      pokaż komentarz

      @jajo_pandzianka: Przeczytaj akapity zatytułowane "Apteka bez farmaceuty to codzienność" i "Słup za 2 tys." na samym końcu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarusek matko bosko. Farmaceuta a kierownik to nie to samo. Do funkcjonowania apteki w zgodzie z prawem musi byc zatrudniony kierownik (1 kwestia) i musi w trakcie działania być obecny farmaceuta (2 kwestia). Co ty mi próbujesz człowieku tłumaczyć jak ja pracuje w aptece. Slupem można być a) jako kierownik celem umożliwienia otwarcia apteki i wykonywania przez nią dzialan prawnych. Tu mizna slupowac tylko 1 aptekę, b) jako mgr farmacji zapewniający obsadę fachową do codziennego funkcjonowania apteki, tu już bez ograniczeń. To w osobne kwestie.
      Więc w skrócie apteka musi miec kierownika, i w trakcie otwarcia obecnego w niej farmaceute, może to być wspomniany kiero, Ale nie musi.

    •  

      pokaż komentarz

      @jajo_pandzianka: kierownik musi być farmaceutą. Nie ma tylu farmaceutów, aby w jednej aptece jeden farmaceuta był kierownikiem do otwierania apteki, a drugi do obsadzenia - to są realia. Rozumiesz pojęcie PATOLOGIA, którego użyłem. W aptece musi być zawsze farmaceuta - jest to łamane czyli PATOLOGIA. Farmaceuta może być zatrudniony tylko w jednej aptece - jest słupem w wielu - PATOLOGIA.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarusek Ty mi tlumaczysz teraz realia w ktorych Ja żyjęvi pracuję, dobrze rozumiem? Tak nie ma obsady do zapewnienia personelu fachowego. Natomiast jest obsada do zapewnienia kierownika farmaceuty, niestety niejednokrotnie wirtualnie, czyli ktoś gdzieś sobie pracuje jako mgr, a gdzie indziej udziela za opłatą swoje uprawnienia i występuje oficjalnie jako kierownik. Podpisuje refundacje i tyle go widać. Tak, zgadzam się to Patologia i obraca się przeciwko nam samym ale krotkowzroczn tego nie widzą. Problem dotyczy przede wszystkim dzieciatych farmaceutek, które chcą siedzieć przy bombelku w domku i mieć dodatkowa kasę za nic nie robienie poza uzyczeniem uprawnien podmiotowi prowadzacemu aptekę. Działają w ten sposób na niekorzyść kolegów i koleżanek zajmując wirtualnie wolne wakaty. Czy już w końcu rozumiesz czy jeszcze coś wytłumaczyć?

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarusek a i farmaceuta może pracować w wielu aptekach, Nie ma w tym nic złego byleby była to faktyczna obecność. To kierownikiem można być w jednej aptece. Cały czas mylisz. Możesz jako farmaceuta być w 1 na pol etatu w 2 na pol etatu i jeszcze gdzie tam chcesz na zlecenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @jajo_pandzianka: Tłumaczysz mi coś co rozumiem? Przecież pisałem o tym w pierwszym moim komentarzu, więc dlaczego tłumaczysz mi coś o czym napisałem pierwszy? Spokojnie bo wyskoczysz z fotela. To że pracujesz w branży pełnej patologii nie znaczy, że musisz się oburzać, bo problem nie dotyczy wszystkich.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarusek tak rozumiesz ze piszesz bzdury o byciu kierownikiem w kilku aptekach, i że farmaceuta może pracować w 1 aptece. Dobra chuj, niepotrzebnie się spalam

    •  
      TheNewGuy

      0

      pokaż komentarz

      refundacja jest wysoka, bo koszty działania aptek, przy symbolicznym ruchu są duze. Gdyby cały ruch trafił do 2 z nastu aptek, to koszt sprzedaży 1 leku byłby niższy a co za tym idzie pacjent by zyskał.

      @blabusna666: a nie lepiej dać im konkurować i wycofać refundacje? Pieniądze zostawić obywatelom i niech kupują gdzie taniej?

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: Apteki również muszą mieć umowę z NFZ. Apteka w zasadzie kredytuje leki refundowane dla NFZ - apteka musi najpierw kupić leki i za nie zapłacić, a dopiero jak je sprzeda (na podstawie recepty), to wtedy dopiero NFZ te pieniądze aptece zwraca (raz na 2 tygodnie)

    •  

      pokaż komentarz

      @karthenice: tak, wszystko jasne- ale jemu chodziło o ograniczenie używania leków refundowanych poprzez sztuczną likwidację aptek w celu poprawienia budżetu xd

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: Tak, wycofajmy sie z refundacji, a jak cie spotka nieszczęście to 300 k na chemioterapię czy podobną kwotę na leki po przeszczepowe to sobie ze skarpety wyciągniesz.

    •  
      TheNewGuy

      -1

      pokaż komentarz

      @blabusna666: wyj#?%ne mam. Człowieku, w tamtym roku wydałem na podatki ponad 76 tysięcy złotych, przy zarobkach brutto 120 k.

      Pracuję ponad 10 lat, więc miałbym 800k odłożone. Mogę wydać 300k na leki w razie czego.
      Przy drogiej kuracji państwo i tak laske położy na mnie.

      p%$%#%#e te ich refundacje. Niech mi oddadzą to co zrabowali i sobie sam dam radę.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: Gratuluję pewności siebie. Zastanów sie tylko, ile z tego poszło na usługi społeczne wobec ciebie.

    •  
      TheNewGuy

      -1

      pokaż komentarz

      Gratuluję pewności siebie. Zastanów sie tylko, ile z tego poszło na usługi społeczne wobec ciebie.

      @blabusna666: niewiele. Z usług medycznych nie korzystam, emerytury nie dostanę. Dzieci nie mam, więc pińcet nie pobieram. Z bezrobocia raz dostałem 300 zł. Ponad 40k rocznie idzie wp?%$u na rzeczy z których nie skorzystam nigdy.
      Poza tym, refundacja zwiększa ceny leków. Bez refundacji rynek je wyreguluje do akceptowalnych poziomów, wystarczy pozwolić na zamienniki. Koszty produkcji leków to grosze.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: A po drogach jeździsz? A Policja cie pilnuje, a wojsko stoi na straży granic, a trawniki w parkach ktoś kosi, a strażacy są na służbie? Tak, to dla ciebie

    •  
      TheNewGuy

      +1

      pokaż komentarz

      A po drogach jeździsz? A Policja cie pilnuje, a wojsko stoi na straży granic, a trawniki w parkach ktoś kosi, a strażacy są na służbie? Tak, to dla ciebie

      @blabusna666: to sprawdź sobie jaki procent podatków na to idzie co piszesz. Większość idzie na zbędne rzeczy.
      Wojsko, Policja, budowy i utrzymanie dróg to są grosze. Spokojnie dało by się zmniejszyć obciążenia podatkowe o połowę.

      Emerytury z ZUS:11 262
      Emerytury z KRUS:923
      Renty z ZUS i KRUS:3 180
      Emerytury i renty żołnierzy, policjantów i pozostalych służb mundurowych, sędziów i prokuratorów:1 356
      Dodatki do rent i emerytur, dodatki pielęgnacyjne, zasiłki chorobowe, itp.:2 534
      Składki NFZ i PIT emerytów i rencistów:3 970
      Pomoc społeczna, wsparcie dla bezrobotnych:5 114
      Rodzina 500+:1 949
      Ochona zdrowia:8 380
      Wojsko:2 827
      Policja, straż pożarna, straż graniczna, BOR, ABW, AW i CBA:1 611
      Sądy i więzienia:1 101
      Przedszkola, podstawówki, gimnazja i szkoły średnie:6 870
      Szkolnictwo wyższe:1 713
      Drogi krajowe:1 801
      Drogi samorządowe:2 425
      Kolej i tory:1 308
      Pozostałe wydatki na transport:1 017
      Administracja rządowa:1 259
      Administracja samorządowa:2 001
      Administracja ZUS, KRUS i NFZ:437
      Urzędy naczelnych organów władzy państwowej, kontroli i ochrony prawa oraz sądownictwa:236
      Ochrona środowiska:2 019
      Rolnictwo, leśnictwo i rybołówstwo:1 267
      Sport i wypoczynek:602
      Kultura:995
      Składka do budzetu UE:1 622
      Inne:3 982
      Koszt obsługi długu publicznego:2 730

      RAZEM:76 491

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy:
      1) źródło|
      2) co z tego jest zbędne

    •  
      TheNewGuy

      0

      pokaż komentarz

      @blabusna666:

      1) źródło|
      1. https://sprawdzpodatki.pl/

      Możesz sobie przeliczyć jak to jest u ciebie. Podatki to nie tylko PIT, ale i wszystko na co wydajesz pieniądze

      2) co z tego jest zbędne
      Co zbędne?
      Emerytury z ZUS:11 262 Nie otrzymam

      Emerytury z KRUS:923 - niech opłacają ci co korzystają

      Renty z ZUS i KRUS:3 180 - raczej też nie będzie za 30 lat

      Emerytury i renty żołnierzy, policjantów i pozostalych służb mundurowych, sędziów i prokuratorów:1 356 - powinni sami sobie opłacać i pracować jak normalni ludzie, a nie 15 lat

      Dodatki do rent i emerytur, dodatki pielęgnacyjne, zasiłki chorobowe, itp.:2 534 j/w - nie skorzystam zapewne

      Składki NFZ i PIT emerytów i rencistów:3 970 ??

      Pomoc społeczna, wsparcie dla bezrobotnych:5 114 - bzdura w huj, ludzi do roboty brakuje.

      Rodzina 500+:1 949 - bzdura

      Ochona zdrowia:8 380 - ewentualnie jako opcja!!!

      Administracja ZUS, KRUS i NFZ:437

      Rolnictwo, leśnictwo i rybołówstwo:1 267 - WTF ? Dlaczemu na to płacimy? Przecież to są prywatne przedsiębiorstwa?

      Religia: 300 (zawiera się w inne, tam pewnie jest jeszcze wiele misiów, bo koszt tego w sumie to 3000 zł dla mnie rocznie)

      Razem: ponad 40k.

    •  

      pokaż komentarz

      @blabusna666: nie twoją rolą jest dyktowanie kto może otworzyć aptekę a kto nie. Skoro jest tak dużo to widocznie jest na nie popyt. Ja np. jak jestem chory wolę mieć aptekę w odległości 500 m a nie 2 km

  •  

    pokaż komentarz

    regulacja mocno uderzyła przede wszystkim w mieszkańców wsi i małych miejscowości
    Nie ma to jak robić ustawę uderzającą we własnych wyborców. Brawo, wy głupie sk%!!ysyny.

  •  

    pokaż komentarz

    Dokładnie. Przyszedł Pan, powiedział, że to tak nie może być by aptekę mógł otworzyć każdy i pyk. A że był właścicielem największej sieci aptek na zachodzie. Zbieg okoliczności bez znaczenia

  •  

    pokaż komentarz

    Śmieszą mnie te dane statystyki. Jako osoba związana bezpośrednio z rynkiem ogłaszam wszem i wobec że winę za to wszystko ponosimy my farmaceuci. Nikt tak za przeproszeniem nie nasrał do swojego gniazda jak my sami. I doskonale wiem jak się to skończy niestety, w ciągu 5 lat zostaną tylko apteki sieciowe które mają gdzieś pacjenta bo liczą się tylko zyski. Szkoda bo naprawę lubię swój zawód, ale trzeba będzie się przestawić na robienie szekli dla obcego kapitału.
    Zapytacie czy jest na to jakieś rozwiązanie? Niestety już nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @amonwar: Kto i co zniszczył? Mi nie przeszkadzała apteka na każdym rogu bo biły się że sobą cenami.

    •  

      pokaż komentarz

      @amonwar: moja zona pracuje jako aptekarz w DE i sobie chwali.l Nie wyobraza sobie pracy w PL, gdzie zeby dostac premie trzeba w sieciowce wciskac rozne suple. Bardzo czesto w DE to nie tylko sprzedaz leku ale tez porada farm., co w PL praktycznie nie wystepuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @amonwar: Może opisz dokładniej wszystko i doklej w powiązane link do komentarza, bo jak czytam tutaj dyskusje to ~95% ludzi twierdzi, że apteki nic nie winne, Pis chciał zniszczyć wolny rynek (w aptekach które głównie się opierają o współpracę z państwowymi instytucjami).
      Opisz proszę te mafie aptekarskie czy tam zasady współpracy z NFZ czy cokolwiek tu jest faktyczną przyczyną tych zmian i dlaczego uważasz, że to dobre/złe. Może komuś z branży uwierzą pelikany.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrakenFromKrakenowo: zniszczyli przede wszystkim pojęcie kim jest farmaceuta, teraz utożsamia się go ze zwykłym sprzedawcą niestety. Nikt w sieci nawet nie myśli aby wykorzystać jego potencjał, jest złem koniecznym. Jakby mogli to by w ogóle ich nie zatrudniali bo technik jest tańszy w utrzymaniu (2x). Mi też absolutnie nie przeszkadza że apteka jest na każdym rogu, pacjenty czerpią wiedzę z internetu więc i ja też jestem zbędny

    •  

      pokaż komentarz

      @pozytrum: Dostanę za to bana ale trudno, nie jest żadną nowością że jest to sfeminizowany zawód i niestety z mojego podwórka (nie wrzucam do jednego wora, podaje przykład) wojna pomiędzy 2 rodzinami farmerów doprowadziła do kuriozalnych sytuacji. Apteki otwierały się jedna obok drugiej. Dlaczego? NA ZŁOŚĆ koleżance ze studiów. Mówię całkiem serio. To co się tu działo to był śmiech na sali. Jedna wywoziła leki a druga aktualnie ma niezły bajzel bo wyłudzała refundację z NFZ (załatwiała lewe recepty od lekarzy, wprowadzała fikcyjnie towar na stan, sprzedawała i cyk, hajsik się zgadzał). Finał? Jedna zbankrutowała a druga zaczyna przygodę z prokuraturą. Na to wszystko wchodzi kolejna mega sieć aptek i zamiata. A gdzie małe apteczki takie jak mojego szefa? Coś tam ciułamy ale nie mamy szans z wielkimi molochami gdzie dumping cenowy to chleb powszedni. Mam przez płot aptekę która ma niższe ceny (sprzedają wszystko bez marży). Ludzie kupują tam a po poradę przychodzą do mnie. Szkoda że właśnie takie ich wycieczki lekowe doprowadziły do tego że szef zamyka budę z końcem sierpnia. Poddał się. Apteka na przeciwko może sobie pozwolić na dokładanie do biznesu żeby nas wykończyć bo zarabiają inne. My padamy oni podnoszą ceny. I ludzie bedą mieli baranów farmaceutów (opinia pacjentów nie moja, ja tam nie byłem) i wysokie ceny. Szkoda mi trochę tych moich pacjentów. Wolny rynek zweryfikował ustawy pisane na kolanie bo apteka z przeciwka otwarta jest przez sieć na SŁUPA.

    •  

      pokaż komentarz

      @amonwar: Może jestem za młody bo dla mnie farmaceuta to zawsze był podawacz z półki i nie rozumialem po co studia.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrakenFromKrakenowo: i właśnie taki obraz farmaceuty jest obecnie. Dysponujemy olbrzymią wiedzą z zakresu leków. Jak coś mi dolega to ja nie idę do lekarza tylko otwieram odpowiednią szufladę. Połowę chorób z przychodni mogę wyleczyć bez wizyty u lekarza, zmniejszyłbym kolejki o połowę. Tak samo jeśli chodzi o interakcje między lekami. Znam swoich pacjentów i czasem jak ktoś przychodzi po coś to mówię ze tego nie może akurat bo przyjmuje to i to i to się razem gryzie. A jak czasem słyszę od ludzi jakie to porady dostawali w aptekach to za głowę się łapię. Dlatego ja zawsze byłem zwolennikiem plakietek, ja swoją dumnie noszę bo nie ma się czego wstydzić. Wiesz z kim rozmawiasz, bo obsługiwać może cię sprzątaczka bo takie przypadki też znam

    •  

      pokaż komentarz

      @KrakenFromKrakenowo: Nie chcę Ci umniejszać, bo prezentujesz postawę samokrytyczną - ale większość komentujących chyba nie wie kim jest farmaceuta i czym jest apteka. Farmaceuta to nie sprzedawca, a apteka to nie sklep. Farmaceuta to "prawie-lekarz" a apteka to "prawie-szpital" - w baaardzo dużym skrócie myślowym. I to tak jakby w obecnej Polsce mówić "biznesmen ma kapitał to niech zakłada szpital, co komu do tego".

    •  

      pokaż komentarz

      @amonwar: No widzisz i po to była mniej więcej ta ustawa oraz będzie kolejna ustawa o zwiększeniu kompetencji farmaceutów w aptekach. Gdzie zgodnie z założeniem farmaceuta będzie mógł przeprowadzać podstawowe badania, szczepić etc po to żeby odciążyć trochę lekarzy i wykorzystać ten potencjał który jest w farmaceutach.

      Sieci strasznie zniszczyły obraz aptek w Polsce, mam nadzieję że GIF będzie miał większe kompetencje i może to będzie lepiej wyglądać.

    •  

      pokaż komentarz

      @pozytrum: W aptekach tylko częściowo jest wolny rynek, bo znaczna część leków jest refundowana z NFZ, na te leki apteka ma narzuconą przez ministerstwo marżę oraz cenę urzędową (marża ta jest dodatkowo niska, najczęściej kilkuprocentowa). Na leki nieredundowane, OTC oraz suplementy apteka może narzucać marżę jaką chce.

      Więcej o tym, dlaczego artykuł jest moim zdaniem nierzetelny i jednostronny (przedstawia jedynie opinię PharmaNet, która jest przedstawicielem jedynie dużych, w większości zagranicznych sieci aptek) możesz przeczytac w moich poprzednich komentarzach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zgagulec: Szczepienie w aptekach to idiotyzm. Co Farmaceuta ma zrobić kiedy dojdzie do reakcji uczuleniowej po podaniu szczepionki? Chyba tylko dzwonić po karetkę. Przecież przed szczepienien lekarz powinien zbadać pacjenta i określić czy mozna sie podjac szczepienia i co taki pacjent od lekarza pódzie od razu do jakiejś apteki na szczepienie czy najpierw załatwi swoje sprawy a do apteki przyjdzie na drugi, albo trzeci dzien z kwitkiem o byciu zdrowym z przed paru dni. Co ze szczepieniem noworodków? Co z zapewnieniem jakiegoś osobnego pomieszczenia do wykonywania takich zabiegów, wszystkie apteki bedą się musiały przebudowywać? Co z utrzymaniem sterylnosci tych pomieszczen, sprzętu itd? A najwazniejsze co z przeszkoleniem farmaceutów pod tym kątem, jak ja nawet w życiu strzykawki w ręku nie trzymałem i miałbym zaczac teraz szczepic ludzi? Acha i najwazniejsze kto mi zapłaci za dodanie kolejnych obowiązków i szkolenie się w tym zakresie, chyba, że mam robić to pro bono? Tak by było najlepiej patrząc na miłosciwie nam panujacych ( ͡° ͜ʖ ͡°) Obłęd jakis.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kurgan: no ej ej. Osiem zeta za szczepienie mamy dostać. Nie bede nikogo badać po co, liczy się OSIEM ZETA.
      Jestem osobiście przeciw tym szczepieniom w aptece. CHYBA że wypierdzielą połowę papierkologi raportowania i dzwonienia do hurtowni w poszukiwaniu deficytów i leków. Jak będę mieć czas na pacjenta to się nawet doszkolę w tej materii. (umiem sobie sam wenflon założyć to i zaszczepię obcego)

      @Zgagulec: uczesniczyłem w pilotażowym programie opieki farmaceutycznej i powiem tylko tyle. Kto miał na tym zarobić to zarobił (szkolenia, strony internetowe, materiały, ulotki wyjazdy WSZYSTKO). Czy wyniosłem cokolwiek z tych szkoleń, tak i nie. Ktoś usystematyzował moją wiedzę ale nie dowiedziałem się nic nowego tak naprawdę. Od dawna to robię, może troszkę inaczej. Jak sieci dojdą do władzy zapomnij że takie "usługi" będziemy prowadzić. Liczyć sie bedzie sprzedaż wysokomarżowych produktów, wyrabianie norm i pogoń za pieniądzem. Pacjenta ma każdy w dupie

    •  
      detreomycyna

      +1

      pokaż komentarz

      Szczepienie w aptekach to idiotyzm. Co Farmaceuta ma zrobić kiedy dojdzie do reakcji uczuleniowej po podaniu szczepionki?

      @Kurgan: skoro działa to w innych krajach z powodzeniem, to czemu nie? Na pewno potrzebne są dodatkowe szkolenia, bo nie mamy takich rzeczy w programie studiów, co nie znaczy, że nie jesteśmy odpowiednio przygotowani aby taką wiedzę dodatkowo zdobyć. Inna sprawa, że patrząc na to w jaki sposób są wprowadzane u nas całkiem dobrze funkcjonujące za granicą programy (opieka farmaceutyczna), to jestem pełen obaw.

    •  

      pokaż komentarz

      @amonwar: a ja bym poszedl wlasnie do ciebie niz do sieciowki, tylko jak poznac? zreszta ja nie jestem najlepszym klientem apteki - kupuje albo recepte albo witamine c / ibuprom

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna