•  

    pokaż komentarz

    Jeżeli lewica kogoś chwali i wynosi na piedestał to niemal pewnikiem jest że to jakiś cwaniaczek, menda czy pospolity bandyta.

    Wręcz uwielbiają się przyklejać do różnego rodzaju czeczeńskich terrorystów czy np. afrykańskich siewców hiva w rodzaju Simona Mola, bez zaglądania w metrykę czy biografię.
    Na granicy stawiania pomników i kapliczek jako przybyszom obcych cywilizacji, nawet jeżeli cała ta kultura w praktyce sprowadza się do srania na ulicy, klatce schodowej czy np. braku umiejętności posługiwania się pisuarem.

    Ważne żeby było nie-polsko, czyli ich zdaniem "postępowo".

    •  

      pokaż komentarz

      Acha. Zapomniałem wspomnieć o ostatnim wynalazku tego środowiska, czyli Kozłowskiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Sygnatariusze listu do polityków Unii Europejskiej wyrazili oburzenie deportacją Ludmiły Kozłowskiej do Kijowa.
      W obronę ukraińskiej szefowej Fundacji Otwarty Dialog włączyli się m.in. Lech Wałęsa, Tomasz Lis, Michał Boni, Róża Thun czy Seweryn Blumsztajn.


      - Zwracamy się do wszystkich polityków Unii Europejskiej o stanowczy wyraz solidarności i sprzeciwu wobec tego niesprawiedliwego postępowania. Apelujemy o umożliwienie powrotu Ludmiły Kozłowskiej do jej domu w Unii Europejskiej, najlepiej w formie nadania jej obywatelstwa kraju Unii Europejskiej.
      Pozwoli to jej połączyć się z rodziną w Polsce oraz kontynuować działalność jej fundacji, działającej na rzecz praw człowieka, na terytorium UE bez obawy o kolejną deportację - piszą znane osobistości w apelu do polityków unijnych. Do listu dotarł portal Onet.


      Według sygnatariuszy, wpisanie Ludmiły Kozłowskiej na listę SIS w strefie Schengen, to wynik "skandalicznego stosowania umowy Schengen przez władze w Polsce", które uznają za "narzędzia do prześladowania cudzoziemców i członków ich rodzin w Polsce". Lech Wałęsa, dziennikarze i część polityków twierdzi w apelu, że w Polsce rządzi władza autorytarna, która zamierza "rozmontować" Unię Europejską.

      a potem kończy się jak zwykle, czyli bełkotem:

      Róża Thun odcina się od Ludmyły Kozłowskiej: Zadałam tylko pytanie w PE na jej prośbę

      Thun powiedziała, że mało wie na temat Fundacji Otwarty Dialog. - Za mało wiem o Fundacji Otwarty Dialog - wiem tylko z mediów - żebym mogła się na ten temat wypowiadać. I nie dlatego, że ja nie chcę wiedzieć o Fundacji Otwarty Dialog, czy że sama mam im coś do zarzucenia, bo nie wiem. Ja zajmuję się ochroną polskiego konsumenta, a nie różnymi organizacjami i fundacjami, które są może pożyteczne, ja tego nie wiem - podkreśliła europosłanka.

      https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/596830,roza-thun-ludmyla-kozlowska-fundacja-otwarty-dialog-afera.html

      źródło: i.imgur.com

  •  

    pokaż komentarz

    Taki z niego polak ze na ktorejs tam gali spiewal do hymny ISIS podczas gdy inny zawodnik wchodzil na ring .

  •  

    pokaż komentarz

    "To była kwestia czasu, żeby powinęła mu się noga, zwłaszcza że ten człowiek kocha pieniądze" Jak każdy ciapty łasy na pieniądze, pewnie w jego marzeniach wykupienie pół miasta i zasiedlenie ciapusami. A Polacy niech płacą dżidze.

  •  

    pokaż komentarz

    ciekawe kiedy się przyjrzą zawodnikom fejm mma...

  •  

    pokaż komentarz

    Mamed jest bardzo inteligentnym i przebiegłym człowiekiem, to trzeba mu oddać. Jako Czeczen w Polsce potrafił przysposobić sobie wielu Polaków, porwać ich serca. Jest bardzo inteligentny, rzadko kiedy wkłada ręce w jakieś interesy, biznesy, zazwyczaj ludzie wykonują pewne czynności za niego. On uważa się za takiego szefa, za Mameda po prostu, za markę. Jest marką samą w sobie. Lubi rządzić, mieć władzę i pokazywać to. Ludzie go takiego nie znają, ale to jest tego typu człowiek. Lubi epatować tą swoją doskonałością i wartością, którą nabył przez te lata, będąc zawodnikiem KSW – powiedział Miksza

    źródło: mamed.png