•  

    pokaż komentarz

    Ciekawe ile polskich tramwajow z Polski jezdzi po Korei? A moze inaczej ile jest w Korei tramwajow nie koreanskiej produkcji? Tak sie buduje dobrobyt kupujac swoja produkcje i sprzedajac dalej. Dobrobyt kraju nie bierze sie kupujac obcy produkt.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wiesieks41: Może inaczej: pokaż mi jakikolwiek tramwaj w Korei. W Korei ich nie ma ¯\_(ツ)_/¯. A kupowanie wagonów które wiecznie się psują, mają ciągnące się latami wady fabryczne i ociągający się serwis który de facto tylko utrzymuje je przy życiu, a po zakończeniu gwarancji jest z nimi mnóstwo kłopotów... to nie jest dobra strategia. 20% Jazzów jest odstawionych, a jeszcze mamy okres gwarancyjny. Obawiam się co będzie się działo od listopada, kiedy to gwarancja się skończy. Bardzo dobrze, że wygrała inna spółka niż Pesa. Oni mieli kilka szans, każdą kompletnie zmarnowali. Kupowanie szrotu, choćby najbardziej krajowy jaki może być, nie służy ani miastu, ani spółce, ani pasażerom

    •  

      pokaż komentarz

      @Wiesieks41: Jakby polska Pesa nie dała o 500 mln droższej oferty w tym przetargu to by ją wybrano

    •  

      pokaż komentarz

      @Tr8025 jazz to padlina straszna ale już Swing jest w miarę ok. Ja bym wolał Swingi po jakiejś modernizacji niż kolejny wynalazek.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaszanka_z_cebulka82: W Swingach usterki i wady fabryczne wychodzą na jaw do dziś. Jeżdżą już tyle lat, a nadal są z nimi problemy. Owszem, są znacznie lepsze od Jazzów, ale to wciąż nie jest bezawaryjny tramwaj. Dodatkowo wymaga znacznie więcej wkładu serwisowego niż początkowo zakładano, a wiele elementów podlega degradacji o wiele szybszej niż przewidziano. Dostęp do wielu rzeczy nie był projektowany z głową, tylko pod kątem bezawaryjności (serwis jest trudny i przeciąga się w czasie). W Jazzach jednak są w niektórych miejscach lepsze rozwiązania, widać że Pesa wyciągnęła wtedy jakieś wnioski, jednak całkiem zepsuli resztę roboty. Może i dałoby się coś z tym zrobić w wagonie projektowanym w oparciu o Swingi: biorąc pod uwagę zdanie serwisu, opinie motorniczych i wiele innych, ale to i tak robiłaby Pesa, a nie wierzę że daliby radę zrobić w tej chwili jakikolwiek w miarę bezawaryjny wagon

    •  

      pokaż komentarz

      @Tr8025 nie wiem czy je naprawiaaz czy jeździsz ale Jazz to porażka tramwaj. Nie można się zalogować, nie można się wylogować(jak się zmienia kabinę)przejeżdżając przez krzyżaki pokazuje się komunikat (czy wyłączyć wagon), pantografów potrafi się sam opuścić, hamujesz to potrafi jebnac szynowymi, mało miejsca w kabinie. Ja i reszta ludzi którzy ujeźdzaja te tramwaje wola zdecydowanie Swinga. A najlepsze są 105 po NG

    •  

      pokaż komentarz

      @kaszanka_z_cebulka82: Do jazdy to wiem, że o wiele gorszy. Patrzę z perspektywy serwisu. Pewnie od listopada zacznie się walka z tymi usterkami które się powtarzają, bo na serwisie Pesy ciężko teraz wymusić jakiekolwiek działania

    •  

      pokaż komentarz

      Dobrobyt kraju nie bierze sie kupujac obcy produkt.

      @Wiesieks41: Dobrobyt kraju bierze się z dobrego zarządzania publicznymi pieniędzmi a nie wykonywania poleceń partyjnych i pompowaniem sztucznych inwestycji jak za komuny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tr8025: no właśnie, ani w Japonii ani w Korei.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wiesieks41
      Za komuny mieliśmy wszystko własne (ewentualnie od "zaprzyjaźnionego" państwa). Było lepiej?

      Nauka zwana ekonomią wyraźnie udowadnia, że protekcjonizm nie opłaca się na dlozszą metę. Ważniejsze jest efektywne i racjonalne wydawanie publicznych pieniędzy (bo z prywatnymi nie ma takiego problemu).

      A zabawne jest to, że jak to wyjaśnił sam prezes polskiego producenta tramwajów, nie zależało mu na tym przetargu i nie starał się zbytnio w nim, ponieważ nie pasował on mu do najbliższych planów biznesowych i już podjętych kontraktów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wiesieks41: PESA dała cenę dużo wyższą niż w poprzednich przetargach. Mają już tyle zamówień, że nie chcą więcej. Ale ponieważ państwo ma udziały, to musieli złożyć ofertę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tr8025: widzę, że masz duże pojęcie o temacie, powiedz mi Twoim zdaniem tramwaj to dobry środek komunikacji? Bo jak dla mnie to słaby, może czegoś nie wiem ale jak dla mnie na minus tramwajów działa ich sama idea - poruszanie się po torach:
      - jak się jeden zepsuje reszta go nie wyminie jak np. autobus albo trolejbus
      - koszt utrzymania torowiska jest pewnie większy niż jezdni
      - po jezdni jeżdżą różne pojazdy, po torach, cóż jeszcze nie widziałem prywatnego przewoźnika tramwajowego albo kogoś w prywatnej drezynie ;)
      - hałas i wibracje przenoszące się na sąsiednie budynki i jezdnię
      - długa droga hamowania - jeżeli mają koegzystować z innymi pojazdami na tym samym pasie, siłą rzeczy będzie to prowadziło do wypadków
      na plus to pewnie będzie cena i stosunek ile może przewieźć ludzi do ceny
      Czy jest jeszcze coś?

    •  

      pokaż komentarz

      @DulGukat: Według mnie tramwaj jest bardzo dobrym środkiem transportu. Po to ma wbudowane systemy jazdy awaryjnej czy zjazdu awaryjnego żeby nie blokować ruchu w przypadku każdej awarii. Gdy jednak nastąpi coś takiego co całkiem go wyłącza z ruchu - łatwo go ściągnąć z trasy innym tramwajem lub specjalnym pojazdem. Służby Tramwajów Warszawskich działają w takich przypadkach bardzo sprawnie. Najdłużej robi zatrzymanie tramwaj w momencie wypadku z osobami poszkodowanymi. To jednak bardzo rzadko się zdarza przy całkiem wydzielonym torowisku. Utrzymanie infrastruktury w przeliczeniu na metr pojazdu nie jest takie drogie. Na ulicy robią się koleiny, potrzebne są doraźne remonty. Tory z kolei, jeśli dobrze utrzymane, przetrwają znacznie więcej. W sytuacji awaryjnej nawet pęknięcie szyny nie musi oznaczać zamknięcia odcinka. Co do braku innych pojazdów można uznać to za plus. Mamy pewność, że nikt nieuprawniony nie będzie blokować torowiska, tak jak się to dzieje nieraz z buspasami. Jeśli jednak chcemy zachować przejazd po wydzielonym odcinku - jest to możliwe. Bardzo sławna jest w tym temacie trasa tramwajowa w Zagłębiu Rury - dostęp do niej mają autobusy, a także służby ratunkowe. Jednocześnie jest całkiem wydzielona, więc nawet jeśli ktoś się tam dostanie samochodem to od razu zostanie to zauważone. Hałas i wibracje w dzisiejszych czasach da się zniwelować. Są różne technologie budowy torowisk, przy budowie nowych tras można zastosować naprawdę dobrze wyciszone torowiska. Czy to zielone, czy betonowane lub asfaltowane. Tramwaj ma też mniejsze opory toczenia i łatwiej go rozpędzić niż autobus. To odbywa się kosztem drogi hamowania, ale aktualnie przy wyposażeniu w piasecznice oraz dobre systemy hamulców - droga hamowania awaryjnego jest zadziwiająco krótka jak na pojazd który z obciążeniem może ważyć nawet 50 ton. Innymi zaletami są możliwości budowy zielonych torowisk, a także w przyszłości zautomatyzowania na części tras (z autobusami w naszych warunkach będzie to o wiele trudniejsze). Tramwaj też nie potrzebuje na przejazd tyle miejsca. Musi mieć tyle ile wynosi skrajnia i każdy zawsze pojedzie tak samo, nie urwie lusterka przez blade kierowcy. Awaryjność przy dobrym serwisowaniu też jest mniejsza jeśli tramwaj jest poprawnie wyprodukowany. No i taki wagon służy do 30 lat. Autobus jest zaprojektowany na 12. To jak to wygląda u nas pozostawię bez szerszego komentarza, gdyż tramwaje potrafią jeździć i 50 lat, a najstarsze autobusy są już pełnoletnie. Różnica jest wyraźna. Inną zaletą jest łatwiejsza wymiana pasażerska. Tramwaj może dojechać do krawężnika zawsze w takiej samej odległości. Autobus - zależy to od kierowcy. Według mnie tramwaje są świetnym środkiem transportu, jednak przy zachowaniu kilku zasad projektowania oraz w momencie gdy są uzupełnieniem całego układu komunikacyjnego, a nie są pozostawione same sobie

    •  

      pokaż komentarz

      @Tr8025: ok, dzięki za wyczerpującą odpowiedź.

  •  

    pokaż komentarz

    Czkam na dzień kiedy te blaszane gówna znikną z Warszawy i zostaną zastąpione metrem/autobusami. Tramwaje w każdym mieście w polsce to porażka. Powinniśmy je wywalić z centrów miast; mogą jeździć na same obrzeża.

  •  

    pokaż komentarz

    No nareszcie! To teraz tyko czekać aż zaprezentują pierwsze wagony i zobaczymy czy usterki wieku młodzieńczego też będą musiały trwać ponad 10 lat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Tr8025: Ty mi lepiej wytłumacz po co w ogóle kupować tramwaje ?
      Przecież za mniejsza kasę można utrzymywać trolejbusy a nie trzeba budować torowiska a w miejscu gdzie poruszają się trolejbusy mogą tez jeździć inne pojazdy.
      Szkoda miejsca i pieniędzy

    •  

      pokaż komentarz

      @Plutonium: Dla trolejbusów potrzeba kompletnie nowej zajezdni, infrastruktury, dodatkowo są mniej pojemne i w większości muszą znacznie zwalniać na zakrętach, łukach oraz zwrotnicach (tramwaje również, ale mniej). Trolejbusy z agregatem częściej miewają problemy z klimatyzacją (doświadczenia z Lublina, może już to poprawili). No i trolejbus bez wydzielonych torowisk utyka w korkach, nie może się wzajemnie omijać jeśli nie ma agregatu. Generalnie łączy wady tramwaju i autobusu. Tutaj bardziej bym widział autobusy elektryczne, ale to za dłuższy czas, kiedy zużycie ogniw nie będzie następować tak szybko

    •  

      pokaż komentarz

      @Tr8025: Czemu trolejbus nie może się wzajemnie omijać ?
      Agregaty niech poprawią to nie jest skomplikowana technologia,
      silniki elektryczne tez .
      Trolejbusy jak dla mnie z niewiadomych powodów się w Polsce nie rozwijają a szkoda bo powinny napewno zamiast tramwajów .
      Korki są między innymi przez bus pasy i tramwaje bo w ich miejsce mogła by być szeroka normalna ulica .

    •  

      pokaż komentarz

      @Plutonium: Tramwaj może mieć długość nawet 53m (takie najdłuższe jeżdżą w Polsce). Autobusy maks 18m. Czyli musisz mieć więcej kierowców na etacie. Tramwaje jeżdżą o wiele dłużej, więc ich wyższa cena amortyzuje się w czasie. Również są chyba tańsze w utrzymaniu. Można to zobaczyć na przykładzie jak często trzeba remontować zatoki autobusowe, jak duże problemy były z mostem śląsko dąbrowskim i problemem z utrzymaniem nawierzchni dla autobusów dla trambus pasów. Tory były w dobrym stanie, ale trzeba było zamknąć most aby wyremontować cześć używaną przez autobusy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Plutonium: "Niech poprawią". Tylko jak? Skoro konstruktorzy zrobili w taki, a nie inny sposób to zapewne mieli jakieś powody. Aktualnie technologia trolejbusów z silnikiem elektrycznym jest dopiero w rozwinięciu. A tak jak kiedyś wyliczyłem - żeby zastąpić tramwaje tylko w kierunku Ochoty w centrum potrzeba czterech autobusów na minutę. Taka ilość pojazdów byłaby większym problemem (nawet na szerokiej ulicy) i bardziej korkowałaby ulice niż wydzielony pas tramwajowy