•  

    pokaż komentarz

    trochę bezsensowne wnioski bo opierają sie na założeniu, że życie poza Ziemią jest podobne do tego na Ziemi i wymaga takich samych warunków

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      bakterie brodawkowe

      @Szczwany_hultaj: a one sa z nami spokrewnione. tymczasem tu szukamy życia nie spokrewnionego z nami w ogóle. Nawet przy bliskim spotkaniu 3 stopnia może być problem z rozróżnieniem co jest żywe a co nie, tym bardziej na odległość szukanie warunków w jakich mogło powstać. Lem pisał o takich rzeczach - możemy nie rozpoznać życia i inteligencji nawet jak sie z nimi zetkniemy w kosmosie.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      trochę bezsensowne wnioski bo opierają sie na założeniu, że życie poza Ziemią jest podobne do tego na Ziemi i wymaga takich samych warunków

      @miejskismog: przecież oni sprawdzali zdolność planet do podtrzymania życia jak na ziemi, to jakie mieli inne wnioski przyjąć?

    •  

      pokaż komentarz

      @miejskismog: ci debile nie wiedzą nawet, że istnieją na ziemi ekosystemy nieoparte o tlen. Te przygłupy nie wiedzą, że są zwierzęta wyższe, wykorzystujące zamiast hemoglobiny związki miedzi. Te przygłupy nie wiedzą, że atmosfera ziemi zawierała głównie dwutlenek węgla, amoniak i cyjanowodór, dopiero bakterie przerobiły ją na mieszaninę tlenu i azotu, przy której życie nie mogłoby powstać, z braku związków do syntezy aminokwasów i z powodu jej toksyczności. Te przygłupy zakładają od razu, że życie ziemskie to kręgowce, najlepiej owodniowce posługujące się narzędziami i artykułowaną mową. Czemu tylko zwierzęta, a nie coś w rodzaju grzybów? Bo ci naukowcy to debile zbyt zadufane w sobie, by skonsultować się z biologami. Dno i kilometr mułu. Jak ci co orzekli, że ośmiornice pochodzą z kosmosu, bo różnią się od kręgowców.
      Tak, #neuropo nawet jak nauka nie jest lewacka, to bywa równie głupia

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: mogli poczytać "Osobliwości życia ziemskiego" sprzed ponad 30 lat. Co niby ma być tym życiem ziemskim? Krowa i kurczak? Czemu nie borowik szlachetny i niesporczaki oraz pleśń?

    •  

      pokaż komentarz

      @Teraznaspokojnie: wybacz, nie napisałem słowa "złożonego"

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: borowik szlachetny nie jest złożony? A kraby z okolic kominów geotermalnych? A pchły morskie i owady z jaskiń? Zresztą zignoruję to, jak tych co udowodnili naukowo (nie pytając biologów o zdanie), że ośmiornice pochodzą z kosmosu.

    •  

      pokaż komentarz

      @miejskismog: też uważam, że zaprezentowano dosyć ograniczone spojrzenie, ale, z drugiej strony, tlen jest bardzo dobrym donorem elektronów i przez to zadziałał bardzo korzystnie na rozwój życia na Ziemi. Ba! Nie tylko jest dobrym donorem elektronów, ale też jest w miarę przyzwoicie często występującym we wszechświecie pierwiastkiem! Oczywiście, w zupełnie innych warunkach jego rolę mogłyby przejąć inne pierwiastki, tylko że jest ich znacznie mniej.
      @Teraznaspokojnie: istnieją na Ziemi ekosystemy ubogie w tlen, ale nie wytworzyły bardziej skomplikowanych organizmów. Tlen jest naszym słodko-gorzkim przyjacielem. Jest bardzo reaktywny, ale ta jego reaktywność pozwala na wytworzenie bardzo szybkiej biochemii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Biohazard86: przecież życie zaczęło się bez tlenu i to bakterie go wytworzyły. Ci naukowcy opierają się na pierwotnym składzie atmosfery i twierdzą, że jest zabójcza dla organizmów które przystosowały się do zmiany i wyewoluowały w atmosferze tlenowej. Co więcej, a to już zupełny odjazd, piszą o hemoglobinie, która występuje jedynie u niewielkiego ułamka wszystkich organizmów. Życie po prostu nie może powstać w takich warunkach jakie mamy obecnie. I nie powstaje oczywiście.
      Pytanie, gdzie zaczyna się dla nich "życie takie jak ziemskie" i chyba chodzi im o zdolne według hierarchów kościoła do przyjmowania przenajświętszego sakramentu.
      Zresztą zaraz sprawdzę

    •  

      pokaż komentarz

      @Biohazard86: zresztą jak pojawia się życie, to może pojawić się fotosynteza i wtedy organizmy produkują tlen, tak samo jak na ziemi i dalej to się może rozwinąć jak u nas. Więc ten dwutlenek węgla i tak dalej się zredukuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @miejskismog: Poza tym nawet jeśli przyjąć, że złożone życie może rozwijać się tylko na co tysięcznej planecie, to i tak wychodzi na to, że w naszej galaktyce mogą być tysiące zamieszkałych planet, a planet zamieszkałych w ogóle może być nieskończenie wiele. Bo znany nam, widzialny wszechświat, raczej na pewno nie jest wszystkim, co istnieje w ogóle - pewnie jest jednym z nieskończenie wielu wszechświatów. Nawet jeśli przyjąć teorię wielkiego wybuchu, to i tak dotyczy ona tylko znanego nam wszechświata - a inne wszechświaty najpewniej istnieją całkiem niezależnie od naszego. Bo w to, że poza "naszym" wszechświatem nie ma nic i jest całkowicie pusta pustka, trudno uwierzyć.

  •  

    pokaż komentarz

    Czy jesteśmy sami we wszechświecie tego nie wiemy, ale jasno możemy stwierdzić, że ludzkie ego i mania wielkości jest przynajmniej kilka razy większe niż cały wszechświat.

  •  

    pokaż komentarz

    "...szanse na to, że poza naszą planetą jakieś złożone życie mogło się rozwinąć wydają się mniejsze, niż do tej pory szacowano."
    Taa... Jesteśmy jedyni, cudowni, najrozumniejsi... Ale pierdolenie.
    Nie mamy zielonego pojęcia ile jest planet we wszechświecie, a nawet gdybyśmy byli je w stanie policzyć to by nam liczb pewnie zabrakło. Jak dla mnie, to prawdopodobieństwo, że jesteśmy jedynym życiem we wszechświecie, jest zerowe.

  •  

    pokaż komentarz

    Napisali - "Wszystko dlatego, że szanse na to, że poza naszą planetą jakieś złożone życie mogło się rozwinąć wydają się mniejsze, niż do tej pory szacowano". Zostawiam to bez komentarza.

  •  

    pokaż komentarz

    W znanym nam wszechświecie i obserwowalnych układach gwiezdnych nie ma życia prócz na naszej Ziemi. Jeszcze wspomnicie moje słowa