•  

    pokaż komentarz

    Hipogamia - mężczyzna szuka kobiety z niższym statusem społecznym.
    Hipergamia - kobieta szuka mężczyzny z wyższym statusem społecznym.

    Jest jeszcze sytuacja, w której to kobieta szuka mężczyzny z niższym statusem społecznym. Nazywa się to "mokry sen stulejarza".

  •  

    pokaż komentarz

    Co to jest niższy/wyższy status społeczny, na przykładzie Polski w XXI w? Ciekaw jestem definicji.

    •  

      pokaż komentarz

      @ropucha_paskowka: Majątek to dość płynne (bogacz może splajtować, biedak wygrać w totolotka) i względne pojęcie (jeden bez S-classe i iPhone nie widzi sensu życia, zaś mnich buddyjski cieszy się z miski strawy). Ilość i jakość posiadanych przedmiotów to ten wykładnik bogactwa/statusu?

    •  

      pokaż komentarz

      biedak wygrać w totolotka

      @videon: ta, dlatego większość takich wygranych kończy się większym zadłużeniem niż przed wygraną XD

    •  

      pokaż komentarz

      Co to jest niższy/wyższy status społeczny, na przykładzie Polski w XXI w?

      @videon: Mieszkanie (nie) na kredyt i wszystkie zęby =]

    •  

      pokaż komentarz

      @Cynikt: Tu mnie przekonałeś ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale żarty na bok, poważnie mam spory dylemat by ugryźć to pojęcie w obecnym świecie, kiedyś wykładnikiem statusu było wykształcenie, wcześniej też pochodzenie, powszechnie szanowane stanowisko, czasami wiek, ale w dzisiejszych czasach?

    •  

      pokaż komentarz

      @videon:

      ale w dzisiejszych czasach?

      Bordo na wypok.pl oczywiście ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Cynikt: Oraz normalna karnacja skóry, a nie opalenizna "na raka" z budowy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: niższy status społeczny to jak masz srajfona i mieszkasz z rodzicami.
      Wyższy status społeczny to jak masz własne mieszkanie i telefon z androidem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Co to jest niższy/wyższy status społeczny, na przykładzie Polski w XXI w? Ciekaw jestem definicji.

      @videon: na przykład właściciel dużej firmy ma wyższy status od kierownika, kierownik od kasjera, kasjer od bezdomnego, a bezdomny od milicjanta.

    •  

      pokaż komentarz

      Mieszkanie

      @Cynikt: jest dobre dla plebsu i klasy niższej. klasa wyższa ma domy pod miastami.

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: Od zawsze liczy się kasa i władza. Możesz być bogaty i np. splajtować - to wtedy twój status spada i na odwrót. Wykształcenie w dzisiejszych czasach jest nic nie warte (większość nowego pokolenia je ma)

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: Od zawsze liczy się kasa i władza. Możesz być bogaty i np. splajtować - to wtedy twój status spada i na odwrót. Wykształcenie w dzisiejszych czasach jest nic nie warte (większość nowego pokolenia je ma)

    •  
      R........a

      -7

      pokaż komentarz

      Ciekawe ile tych z waszym wyzszym statusem spolecznym samo dorobiło sie kasy. Większość jezdzi autem tatusia i tatuś kupił mieszkanie w mieście synalkowi, synalek biega na silke, solarium i w van graafie kupuje koszulki hugo bossa. Nie szanuje takich. Dla mnie wyzszy status spoleczny ma lekarz... prawnik... czy profesor na uczelnia nie jakis #januszebiznesu ( chocby miezzkali oni w wynajmowanych pokojach) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR: Mogę nie uczestniczyć w tym internetowym mierzeniu się na ... majątek?

      Jak masz mieszkanie nie na kredyt, to jesteś na obecne warunki 30 lat do przodu... Czy takie 200 lat do przodu, to już klasa wyższa, czy jakakolwiek inna, to mnie nie interesuje... Łatki to można na dziecięcych spodniach naszywać...
      @aga_sl: Może to rolnik? To raczej dobry materiał. Fach w łapach i hektary =] A nuż tamtędy autostrada przebiegnie?

    •  

      pokaż komentarz

      Co to jest niższy/wyższy status społeczny, na przykładzie Polski w XXI w? Ciekaw jestem definicji.

      @videon: Wszyscy się milicie. Status społeczny to po prostu szacunek i uznanie ludzi. A czy jest to z powodu majątku, wpływów, dokonań, wykonywanego zawodu, umiejętności czy pochodzenia, ma tu mniejsze znaczenie. Po drugie różni ludzie mogą mieć różny status wśród rożnych grup społecznych czy etnicznych. Np. morderca może mieć wysoki status w więzieniu czy jako szef gangu podczas gdy dla reszty społeczeństwa jest zwykłą patologią, albo np. Amerykanin ma wyższy status w Polsce tylko ze względu na swoją narodowość, która akurat jest szanowana. To wszystko przekłada się na relacje międzyludzkie i na atrakcyjność u kobiet. Więc jeśli ktoś jest przegrywem i myśli, że jak wygra w totolotka to automatycznie zwiększy się jego status społeczny i powodzenie u kobiet to się myli. Tu trzeba czegoś więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale żarty na bok,

      @videon: Jakie żarty... Smutna rzeczywistość...

      kiedyś wykładnikiem statusu było wykształcenie,
      Nie wykształcenie - a wiedza... Prawda była autorytetem, a nie autorytet prawdą.

      wcześniej też pochodzenie,
      To pochodna. Nie można było sobie pozwolić na czarne owce... Takowe wywłaszczano i wysyłano z dala od matecznika...

      powszechnie szanowane stanowisko
      Kolejna pochodna ,,prawych'' ludzi. Z tym, że jakby taki reprezentant zdradził tych, których reprezentuje, to by się naprędce z życiem pożegnał...

      ale w dzisiejszych czasach?
      W ,,dzisiejszych czasach'' panuje powszechna bezkarność... Dlatego optymalną strategię widzimy jak na dłoni - bierz ile wlezie...

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: Typ wykonywanej pracy. Ludzie bardziej szanują bogatego lekarza, niż bogatego właściciela skupów złomu, który pewnie dorobił się bo kradł i skupywał od złodziei torów.

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: ktos kto zarabia prawdziwe pieniadze zamiast narzekac ze przyszlosc to zmywak w uk czy szparagi u hansa. W skrocie trzeba wiedziec czego sie chce w zyciu i to realizowac.

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR: Pod miastem to biedota ma domy. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dom pod miastem tanszy niz apartament 70-80m w miescie. (✌ ゚ ∀ ゚)☞ A tak serio to bogaci maja w mieście domy w ekstra dzielnicach. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Co to jest niższy/wyższy status społeczny, na przykładzie Polski w XXI w

      @videon: Prawda jest taka, że nie ma czegoś takiego.
      - wyższe wykształcenie - dostępne dla kobiet i mężczyzn, kwestia chęci
      - przyzwoite zarobki - dostępne dla kobiet i mężczyzn, kwestia chęci
      - władza - dostępna dla kobiet i mężczyzn, kwestia chęci i ciężkiej pracy

      Powiedziałabym, że właściwie jedyne co w dzisiejszych czasach jest jeszcze "hipergamicznego" to wzrost/siła fizyczna. Ale mnie zlinczują ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR: Pod miastem to biedota ma domy. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dom pod miastem tanszy niz apartament 70-80m w miescie. (✌ ゚ ∀ ゚)☞ A tak serio to bogaci maja w mieście domy w ekstra dzielnicach. ;)

      @Dorth: No dom pod miastem jest tańszy od "apartamentu" w mieście. Jeśli tym miastem jest Sosnowiec, a dom jest od niego oddalony o 40km. W Warszawie to śródmieście jest zawalone willami. Nie jakieś tam Magdalenki czy inne. Bo bogatym to koniecznie jest potrzebne życie w mieście, ponieważ koniecznie potrzebują drących japę sebixów w nocy. xD

      pokaż spoiler Sprawdź ile kosztuje działka 1000m2 5km od Warszawy, to się zdziwisz. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @videon może składowe takie jak wymieniłeś. Brak jakiejś i jesteś niżej ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @videon no ja też nie wiem - szczególnie, że wg mnie para ma chyba taki sam status społeczny?
      Kiedyś wyznaczikiem był @ na ircu :-)
      #gimbynieznajo

    •  

      pokaż komentarz

      @bachus: W sumie to znają, tylko o tym nie wiedzą. Czymże tak naprawdę wykop różni się od IRC? GUI?

    •  

      pokaż komentarz

      @videon: W dzisiejszych czasach jest to pojęcie pozbawione sensu. Możesz mieć wykształcenie a pomiatać będzie tobą jakiś niedouczony prostak. Możesz mieć dobre wychowanie i maniery a zaleje cię gnój z ulicy. Możesz mieć kasę i zaraz cię ograbi skarbówka albo zrobić ci wjazd jakieś cbś. Możesz być dobrze urodzony a wydyma cię wiochmen któremu słoma z butów wystaje. Krótko mówiąc w dzisiejszym świecie nic nie jest pewne więc chyba tak naprawdę nic nie może być wyznacznikiem statusu. Moim zdaniem to po prostu traci sens.

    •  

      pokaż komentarz

      Tu mnie przekonałeś ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale żarty na bok, poważnie mam spory dylemat by ugryźć to pojęcie w obecnym świecie, kiedyś wykładnikiem statusu było wykształcenie, wcześniej też pochodzenie, powszechnie szanowane stanowisko, czasami wiek, ale w dzisiejszych czasach?

      @videon: Czyli tak samo jak w każdych innych czasach...

    •  

      pokaż komentarz

      @videon rozumiem pytanie, ale pierwszy przykład z d00py. Biedak, który wygrał w totka staje się bogaczem, a Bogacz, który splajtuje i traci majątek staje się biedakiem. Bogactwo w tym przypadku to stan/ilość nagromadzonych dóbr, w tym przypadku materialnych. Tak samo jak mówimy, że ktoś ma bogate lub ubogie słownictwo - "posiada" więcej lub mnie slow. Co do mnicha buddyjskiego, tutaj bardzo pewnie się nie czuje, ale nazwałbym to bogactwem duchowym/wewnętrznym gdzie aby osiągnąć spełnienie i czuć się w bogatym w dobra jakie postrzega jako ważne, wystarczy miska ryżu. Wspominałeś, że kiedyś bogactwem było wykształcenie. Tak, to prawda. Bo kiedyś wyższe wykształcenie prowadziło do wyższych zarobków, większego szacunku społecznego, dostępu do zawodów, których nie mógł robić każdy.

    •  

      pokaż komentarz

      Mieszkanie (nie) na kredyt i wszystkie zęby =]

      @Cynikt: Kurde, mi piątka nie wyrosła, nie miałem zawiązku zęba. Skazany na sp?#%#!!enie. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @: @Hybu: cóż, w skali historycznej dziedziczenie bogactwa to standart, dorabianie się do niego w sposób inny niż łupy wojenne to bardzo współczesny wynalazek, niemal dziejowa anomalia ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale zniesienie dziedziczenia, gdyby można było to wyegzekwować - byłoby chyba krokiem w dobrym kierunku.

    •  

      pokaż komentarz

      @guardofnothingness: To teraz pytanie, jak daleko historycznie chcemy sięgać w analizie. Ja odnosiłem się mimo wszystko do nie wincyj niż wiek wstecz. Feudalnie to generalnie wszystko i wszyscy bylibyśmy skazani na porażkę :D Dziedziczenie nie jest już ostatecznym i jedynym wyznacznikiem. Nie trzeba mieć rodu/nazwiska/wielkich funduszy żeby podnieść swój status społeczny. Status można sobie wypracować (no milion zmiennych, wiem, wiem, ale upraszczam ździebko).

  •  

    pokaż komentarz

    Rozwiązaniem jest sztuczna macica, tak aby samotny mirek mógł sobie zaprojektować dna i zamówić potomka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Mężczyźni nie wykazują żadnej hipogamii. Tak samo jak kobiety, szukają możliwie najatrakcyjniejszej partnerki. Wyznaczniki tej atrakcyjności u kobiet są jednak inne- młody wiek, zdrowie (uroda), oznaki płodności.
    Bogata czy wykształcona jest nieco bardziej atrakcyjna niż biedna i niewykształcona. Ale tylko odrobinkę, czynniki wymienione wyżej są znacznie ważniejsze.
    To tak jeśli chodzi o stałe partnerki, bo na jeden raz to mężczyźni często mają zerowe wymagania i o wszystkim decydują kobiety, które jakieś wymagania zawsze mają.
    Ładna biedna 20-latka ma większe powodzenie niż ładna bogata 40-latka;
    Ładny biedny 20-latek ma mniejsze powodzenie niż ładny bogaty 40-latek;
    Ale ładna bogata 40-latka ma większe powodzenie niż ładna biedna 40-latka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86: kobiety są dużo bardziej skrajniejsze w wyborach. O ile rozkład ocen wyglądu kobiet przez facetów przypomina rozkład normalny, to wg kobiet 80% mężczyzn jest poniżej średniego wyglądu. Kobiety (świadomie bądź nie) nie mogą znieść myśli bycia z przeciętnym facetem.

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty: być może masz rację, ja tylko stwierdzam że takie zjawisko jak hipogamia (dążenie do hipogamii, tak jak w opisie) u większości czy u statystycznego mężczyzny wcale nie występuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86: ale jednaj u części występuje, a część pewnie robi to nieświadomie, bo związek w którym mężczyzna jest szanowany jest dla niego dobrą opcją

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty: ja p@$#%@!ę, czemu na tym zj@@@nym portalu nie można edytować komentarza? Chciałem dopisać

      Bycie przeciętną z wyglądu kobietą to w kwestii związkowej życie dość łatwe i przyjemne - zawsze ma się dostęp do dość dużej puli potencjalnych partnerów, z których większość sama wykazuje inicjatywę wobec ciebie. Bycie przeciętnym facetem i nieradzenie sobie z samotnością (której w takim stopniu żadna normalna, zdrowa kobieta zaznać nie może) oznacza skazywanie się na wielokrotne próby podrywu, unizania się, oracy bad charakterem i wyglądem, a nawet to wszystko nie musi dać rezultatów, a przy nieudanym podrywie często będziesz obrażany bądź wyzywany od creepow, stulejarzy a twoje wiadomości będą wrzucane na Mirko przez wypokowe karynki ku uciesze gawiedzi i dla ich atencji.

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty: polecam odstawić Internet jako narzędzie do szukania partnerki; tu jesteś na straconej pozycji z wielu względów, najprostszy jest taki że mężczyźni znacznie częściej niż kobiety przesiadują w Internecie, szczególnie w tym właśnie celu. Kobieta w Internecie uzyskuje więc nienaturalny poziom atencji wywołujący u niej nienaturalne zachowania.

    •  

      pokaż komentarz

      Kobieta w Internecie uzyskuje więc nienaturalny poziom atencji wywołujący u niej nienaturalne zachowania.

      @PC86: 100% racji. Kobiety które lubią się lansować w mediach społecznościowych są z góry stracone. Z nimi nie ma co gadać bo zalew atencji jakie otrzymują jest gargantuiczny. A potem się czują niczym jakaś świętość która istnym cudem zstąpiła na Ziemię.

      @tyrytyty: Dokładnie to. Jak jest po prostu normalnie pracowita, normalnie przystępna, po prostu normalna ... to w przypadku takiej kobiety życie samo się układa. Okazje same się jej nawijają przez całe życie z powodu ... atencji.

    •  

      pokaż komentarz

      A potem się czują niczym jakaś świętość która istnym cudem zstąpiła na Ziemię.

      @xaliemorph: No nie do końca, bo kobiety jednak zwykle szukają czegoś innego niż mężczyźni, i o ile dla chada który ma łatwy seks ze średnimi tinderówkami to jest jakiś sukces, o tyle dla tych tinderówek jest to porażka, bo kobieta zawsze wyobraża sobie coś innego nawet jak dostaje prosty komunikat że chodzi tylko o jedno. Po kilku takich eksperymentach dziewczyna znika z szukania relacji w Internecie z obniżonym poczuciem wartości, zwiększając tym samym proporcje ilościowe o których wspomniałem wcześniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty: EDIT:

      Dokładnie to. Jak jest po prostu normalnie pracowita, normalnie przystępna, po prostu normalna ... to w przypadku takiej kobiety życie samo się układa. Okazje same się jej nawijają przez całe życie z powodu ... atencji. Po prostu nie musi być tylko ... zj$!@na. A facet? Narzekające kobiety gdyby nagle miałby się stać facetami ... by się zdziwiły ile trzeba się natrudzić, nie tylko by być z kimś ale także by ciągle utrzymywać status społeczny przy czasami niekoniecznie możliwej do uniknięcia dzielenia wspólnego kawałka życia z troglodytami, np. w pracy. Kobiety nie mają aż takich problemów. Ale główny plus z kolei jest inny. Nikt za bardzo się nie przyp%#?%$$a jak facet nie ma rodziny a latka lecą. I to w sumie tak naprawdę jedyny problem młodych kobiet.

      @PC86: Ja raczej miałem zdanie o zwykłych social media jak facebook, snapchat i podobne gdzie gro akcji wcale nie ma na celu szukanie partnera na siłę, tyle że masa amantów po prostu sama się nawija, nawet w zasadzie nic wiele nie robiąc. Ot status nudzi mi się i 60 reakcji ze strony niebieskich.

      W przypadku typowo randkowych społecznościówek jak tinder masz absolutną rację. Ale co do tego konfliktu oczekiwań względem rzeczywistości to zawsze mnie to mocno bawi. Kobieta silnie selekcjonuje partnerów pod kątem seksualno-społecznych atrybutów, czyli także zamożność, status etc. a potem udaje wielkie zdziwienie że potencjalni partnerzy tak samo seksualnie ją postrzegają.(-‸ლ) No jak to tak, no jak można (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86: dwóch moich biednych kuzynów ożeniło się z kobietami z bogatych domów. Tak wiec artykul to p???!%%olo

    •  

      pokaż komentarz

      dwóch moich biednych kuzynów ożeniło się z kobietami z bogatych domów. Tak wiec artykul to p???!%%olo

      @Tajlosfit: Dowód anegdotyczny taki silny. Na wojnie 99% osób by ginęło ale u ciebie akurat nie to byś stwierdził że nie ma wcale ofiar wojennych.

    •  

      pokaż komentarz

      @wardenga:

      Dowód anegdotyczny taki silny.

      A czym są twoje teksty, jak nie zbieraniną niereprezentatywnych anegdotek?

      Nie masz na poparcie swoich tez żadnych naukowych źródeł.

  •  

    pokaż komentarz

    Problem w tym, że incel może być mniej więcej przeciętnym mężczyzną, ale dzięki hipergamii nawet kobieta jeżdżąca na wózku inwalidzkim może nie być nim zainteresowana.

    Sama prawda. Dwie mnie odrzuciły na sympatii które jeżdżą na wózku bo mają tam bardzo wysokie powodzenie a ja jestem średni. Incelem nie jestem, kilka partnerek miałem ale widać jakie powodzenie mają kobiety.

    •  

      pokaż komentarz

      @fraunber: Incelem teraz jest każdy kto niema dziewczyny...
      Zakłada się w tedy że nigdy nie ruchałeś, bo nie masz partnerki i nie szukasz, więc nigdy tego nie robiłeś.
      Ale nie zakłada że kobiety nigdy tego nie robiły gdy wykazują te same zachowanie...

      Matriarchat widzę w Polsce ostro po facetach jeździ, jak po burej suce.