•  

    pokaż komentarz

    no dobra zgadzam się owszem z tym co mówią. Tylko,ze jak zrobisz odstęp bo tak powinno być, to zaraz jakiś "arystokrata " się wbije przed Ciebie i dalej siedzisz na zderzaku. (-‸ლ) Jak pokonać to dziadostwo?

    •  

      pokaż komentarz

      @a-lexis: Chamstwa sie nie zwalczy, zawsze znajdzie sie taki jeden dzban

    •  

      pokaż komentarz

      Jak pokonać to dziadostwo?

      @a-lexis: wybudować 3 pas

    •  

      pokaż komentarz

      @a-lexis: jak ludzie się nauczą że w Polsce mamy ruch prawostronny. Powiem Ci to z mojej perspektywy. Po autostradach jadę dość szybko ale daleko mi od spychania kogoś z drogi lub siedzenia na zderzaku. Wychodzę z założenia że kierowca nie jest dzbanem i po prostu zjedzie mi w pierwszym dogodnym do tego momencie (tak żeby miał miejsce na przepuszczenie mnie i ewentualny powrót na lewy pas bez zmuszania go do hamowania). Na 100 km trasę trafia się średnio kilku debili którzy nałogowo okupują lewy pas i jeśli nie mrugniesz im światłami, nie podjedziesz na chwile bliżej lub nie wyprzedzisz drugim pasem to nie zjadą. Janusz wyprzedza tiry oddalone od siebie o 500m przy prędkości 110km/h i nawet przez myśl mu nie wpadnie że wypadałoby zjechać na bok i nie torować ruchu. Jeśli jedziesz za nim spokojnie i nie dasz mu specjalnego znaku że jednak chciałbyś go wyprzedzić to myśli że odpowiada Ci to tempo i będzie się wlókł...

    •  

      pokaż komentarz

      @ktos12356: jeśli auto na lewym wyprzedza z poprawną prędkością, to czekaj aż to zrobi. Z tego co napisałeś to jesteś typowym burakiem, który mruga długimi. To nie są prywatne drogi, k#%$a jego mać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993 3 pasy to jeszcze większe zagrożenie. W Krakowie są, jeżdżę codziennie i tam się dopiero cuda dzieją.

    •  

      pokaż komentarz

      3 pasy to jeszcze większe zagrożenie. W Krakowie są, jeżdżę codziennie i tam się dopiero cuda dzieją.

      @dymek_: fakt masz racje, na obwodnicy są 2 pasy wszystko stoi i nie ma wypadków

    •  

      pokaż komentarz

      @klawiszs: a Ty jesteś typowym dzbanem który nie potrafi czytać ze zrozumieniem...

    •  

      pokaż komentarz

      jak ludzie się nauczą że w Polsce mamy ruch prawostronny

      Po autostradach jadę dość szybko

      @ktos12356: to ja zapytam. Kiedy ludzie nauczą się przestrzegać ograniczeń prędkości?
      Ty reprezentujesz jakiś dziwny typ człowieka, który wybiórczo podchodzi do przepisów.
      Ograniczenie prędkości? "A kogo to obchodzi..."
      Ktoś jedzie lewym pasem? "a co to k@!%a jest?! łamie przepisy, trzeba prawym jechać!!!"

    •  

      pokaż komentarz

      @_komentator_: Jeśli ty nie widzisz różnicy miedzy bezsensownych urojonych ograniczeniach prędkości, a przepisem regulującym zasady bezkolizyjnej i płynnej jazdy to dla ciebie już nie ma ratunku.

      Zadam ci takie pytanie: dlaczego reprezentujesz dziwny typ człowieka, który uważa że wszystkie przepisy są stworzone przez boga i są w 100% uzasadnione? Jakoś tak to jest że ludzie przekraczający prędkość dalej żyją a giną ci co wp#?!@##ają się nagle przed ciężarówki.

    •  

      pokaż komentarz

      @a-lexis ja tam ustawiam tempomat na 130 i tak se jadę. Nauczyłem się tym nie stresować.

    •  

      pokaż komentarz

      @a-lexis: być upartym do skutku. Mi się udaje jeździć bezpiecznie jeżeli chodzi o strefę przede mną. Może nie trzymam zalecanej połowy prędkości w metrach, ale zachowuje jak na polskie warunki olbrzymi odstęp. Zawsze, ktoś wjedzie przede mnie? Na chwile zdejmuje nogę z gazu.

      Co się dzieje za mną, mam już po prostu w dupie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ktos12356: mam dokładnie tak samo. Czasami mijam ich lewym pasem (ale nie wyprzedzam)

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod czyli mozna lewym pasem bo bóg nie stworzył tego przepisu.

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod: 140 na autostradzie to jest urojone ograniczenie? Powinno być 110 - 120 max moim zdaniem. 140 to i tak za dużo

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: wybudować 3 pas? Szeryfy musieli by blokować naczepą w poprzek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod czyli mówisz że jeździsz szybko ale bezpiecznie a ograniczenia są urojone. To właśnie potwierdzają statystyki śmierci na polskich drogach. Przecież drogi szybkiego ruchu w Polsce to jakiś Bangladesz, którego twórcami są wszechobecni zap!?$$%!acze. Nie problemem jest Janusz który w sposób bezpieczny, legalny i zgodny z przepisami wyprzedza Tira tylko właśnie Ci co lecą dwie paki i zdziwieni że gdzieś muszą zwolnić.

    •  

      pokaż komentarz

      @_komentator_: Fajnie jeszcze jakby ograniczenia prędkości były dla bezpieczeństwa na drodze, a nie bezpieczeństwa budżetu. Dwa pasy, pusta droga, oznakowane przejścia dla pieszych ze światłami i ograniczenie do 50 z dyżurującym patrolem.... Norma¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @MolibdenowyTadeusz: To wp%?$!@% cię podczas najbliższej przejażdżki pod ciężarówke, wtedy przynajmniej będziesz bliżej boga. #czlowiekskurwiel

      @Queltas: Urojone właśnie przez takich ludzi jak ty. Nie chciało ci się przykładać do nauki jazdy albo jesteś zwykłym robiakiem, który nie ogarnia trzymania kierownicy i każesz innym jeździsz c!#!%wo bo tylko tak potrafisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @klawiszs a ja pozwolę się nie zgodzić. Oczywiście częściowo masz rację. Natomiast to co napisał @Pawel993 jest prawda. Chodzi o to, że jak zakończysz manewr wyprzedzania a więc przejeżdżania obok drugiego pojazdu, to w przypadku gdy masz miejsce zjedz na prawy pas. Czyli zgodnie z obowiązującymi przepisami.
      Jednak to co ja również obserwuje to wygląda tak, że lewym pasem wyprzedzamy z prędkością 110 km/h przez 10 km 3 tiry, które jadą w odstępie 500-1000 m.
      Więc jak masz możliwość to zjedz na prawy pas i pozwól się wyprzedzić szybszym. Jaka masz taką możliwość. Jeśli nie kierujesz się przepisami to chociaż kultura i uprzejmością o której barku na drodze tyle piszemy.
      Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Queltas: Dlaczego za dużo? Moim zdaniem, o ile nie jeździsz rzęchem, to bardzo wygodna prędkość.

    •  

      pokaż komentarz

      czyli mówisz że jeździsz szybko ale bezpiecznie a ograniczenia są urojone

      @LewaRenkaBoga: Dokładnie tak. Jeżdżę szybko i bezpiecznie. Mój samochód ma 24 lata, a mimo to potrafię jechać szybciej niż limit autostradowy, nie doprowadzając do sytuacji podbramkowej.

      To nie jest wcale trudne dlatego nie szanuję osób nie potrafiących tego robić.

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod: to nie jeździj autostradą jak ci się nie podoba. Nie potrafisz szanować drugiego człowieka i uważasz się za jakieś bożyszcze na drogach to się na te drogi nie nadajesz. Drogi nie są projektowane pod rajdowców. Drogi służą ogółowi ludzkości, który z reguły jeździ przeciętnie.

      Autostrada ma służyc do sprawnego poruszania się, z rosądnym pokładem bezpieczeństwa jak i prędkości. Taki pieniacz jak ty tego nie potrafi zrozumieć i musi cisnąć. Zapierniczanie - tylko to się liczy.

      Tak jak już pisałem, chcesz pędzić? Idź na prywatny tor, wynajmij go i szalej, a innym daj jeździć spokojnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ktos12356: Dzisiaj jechałem na drodze 3 pasmowej. Długa, tranzytowa ulica w moim mieście. Jadę prawym pasem osamotniony, na środkowym dziadki i kobiety szwendają się 50-60 km/h, reszta na lewym pasie.

    •  

      pokaż komentarz

      @FiJayGames ważne by nie powielać Januszowych rozwiązań bo "inni tak robią"

    •  

      pokaż komentarz

      Na 100 km trasę trafia się średnio kilku debili którzy nałogowo okupują lewy pas i jeśli nie mrugniesz im światłami, nie podjedziesz na chwile bliżej lub nie wyprzedzisz drugim pasem to nie zjadą. Janusz wyprzedza tiry oddalone od siebie o 500m przy prędkości 110km/h i nawet przez myśl mu nie wpadnie że wypadałoby zjechać na bok i nie torować ruchu.

      @ktos12356: W rankingu najbardziej wkurzających zachowań na autostradzie to Twoje zachowanie znalazłoby się na podium. Zwykle autostradą jeżdzę 150km/h według GPS więc troszkę powyżej ograniczenia a i tak jak wyprzedzam kolumnę tirów to zawsze znajdzie się jakiś baran który będzie mi migał światłami bo on jedzie akurat 160km/h i oczekuje, że wbiję się między tiry i zwolnię do 90km/h aby jaśnie pana przepuścić.

    •  

      pokaż komentarz

      @shopen666: przy tak dużych prędkościach więcej jest minusów niż plusów zwiększania limitów. Skutki wypadków czy koszty zapewnienia względnego bezpieczeństwa są o wiele wyższe przy limicie 140 niż 120. 120 daje dodatkowe metry na reakcję na niespodziewane zdarzenia na drodze, a i tak jest przyzwoitą prędkością. 2 kilometry na minutę. Takie mam zdanie na ten temat

    •  

      pokaż komentarz

      @Queltas: Nie odwracaj kota ogonem. To ty jesteś tutaj plebsem, który nie potrafi przekroczyć urojonego ograniczenia prędkości. Jak nie potrafisz jeździć szybko i sprawnie to spieprzaj na krajówki.

      Nie jestem drogowym bogiem. Jestem przeciętnym kierowcą, który nadrabia braki w treningu rozsądną jazdą. Ty jesteś robakiem, który leje w porty jadąc powyżej 100km/h.

      A jak łączysz szybką jazdę z chamskim zachowaniem na drodzę to ja twierdzę, że na widok gówna się oblizujesz

    •  

      pokaż komentarz

      @Queltas: Na autostradach bez problemu można latać 160-180 i nie stwarzać zagrożenia o ile warunki atmosferyczne na to pozwalają i jest luźno. Największe zagrożenie stwarzają dzbany którzy nie patrzą w lusterka, ile razy miałem że taki dzban chcąc wyprzedzić ciężarówkę ładował mi się przed maskę ( ͡° ʖ̯ ͡°) Albo ostatnio droga krajowa ograniczenie do 90km/h jedzie ciężarówka 70, za nią typ w swoim stilo, czai się jak szpak na j%%$nie. Wrzucam kierunek wcześniej że będę wyprzedzać zmieniam pas a dzban ładuje mi się przed maskę bez kierunku...

    •  

      pokaż komentarz

      Nie jestem drogowym bogiem. Jestem przeciętnym kierowcą, który nadrabia braki w treningu rozsądną jazdą

      @cwlmod: a wypowiadasz się jak typowy seba z Beemki, który myśli że reszta to śmiecie, nawet nie chce mi się z tobą rozmawiać, bo szkoda oczu, żeby czytać twoje wypowiedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @LekkoWczorajszy: Wszystko by można było, tylko tak jak mówisz, największym problemem na drodze jest człowiek i nie można sobie na to pozwolić, żeby limit był więszy, bo po pierwsze gro osób by jechało i tak 110 km/h bo i tak więcej nie wyciągnie, co by powodowało jeszcze większe frustracje na drodze osób, dla których 180 to żaden problem. Prędkość jest dostosowana do przeciętnego kierowcy, w przeciętnym samochodzie i z zapewnionym względnym bezpieczeństwem na drodze.

    •  

      pokaż komentarz

      @a-lexis: Bo nasza policja powinna robić to co niemiecka. Tłuc mandaty za brak odstępu, blokowanie lewego pasa i wyprzedzanie z prawej strony. Niestety jesteśmy krnąbrnym narodem i tylko takie argumenty mogą zadziałać.

    •  

      pokaż komentarz

      140 na autostradzie to jest urojone ograniczenie? Powinno być 110 - 120 max moim zdaniem. 140 to i tak za dużo

      @Queltas: Aż strach wjeżdżać do sąsiadów na autostradę, nie? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

      źródło: zeichen_282.png

    •  

      pokaż komentarz

      @xfin: 1 kraj na świecie jest przykładem? Słaby przykład.

    •  

      pokaż komentarz

      @Queltas: Pomijając fakt, że nie podawałem żadnego przykładu, bo i nie chciałem żadnej swojej tezy udowadniać, to jedna opinia też jest słabym przykładem ¯\_(ツ)_/¯
      Zresztą - nikt Ci przecież nie zabrania jechać nawet max 100 na autostradzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ktos12356 oho, zawsze na trasie 100km znajdzie się taki dzban jak ty, najczęściej BMW albo Audi. Wyprzedzam dozwolonym 140 sznur samochodów, a a w lusterku już widzę jak wali długimi z odległości kilometra a zaraz siedzi na dupie i tańczy od prawej do lewej xD bo jemu się śpieszy, wielki pan jedzie

    •  

      pokaż komentarz

      @xfin: statystycznie - tak, to co mówię nie ma żadnej wagi.

      Zresztą - nikt Ci przecież nie zabrania jechać nawet max 100 na autostradzie.

      Zgadzam się

    •  

      pokaż komentarz

      Chodzi o to, że jak zakończysz manewr wyprzedzania a więc przejeżdżania obok drugiego pojazdu, to w przypadku gdy masz miejsce zjedz na prawy pas. Czyli zgodnie z obowiązującymi przepisami.

      @DrewnianyFrez: Tylko wiele osób oczekuje, że zjedziesz od razu po wyprzedzeniu tira - najlepiej prosto pod jego maskę. W DE masz wymagany odstęp równy połowie prędkości (minimalny, rozsądny jest większy). Kiedy jadę 140kmh i wyprzedzę tira to zjadę dopiero po tych 80-100m. Jeśli pomiędzy tirami jest np. 200m odstępu to nie zjadę pomiędzy nich bo nie będę w stanie zachować bezpiecznego odstępu.

      Największe zagrożenie stwarzają dzbany którzy nie patrzą w lusterka, ile razy miałem że taki dzban chcąc wyprzedzić ciężarówkę ładował mi się przed maskę

      Wsiądź kiedyś przyjacielu do auta, którym jednak nie da się wygodnie jechać 180kmh po autostradzie (tak, wyobraź sobie, że takie też mają prawo tam być) i spróbuj w naszych warunkach wyprzedzić tira na prawym pasie. Ciągle patrząc w lusterko masz kogoś przyklejonego do lewego pasa (najcześciej właśnie mistrzów 160-180kmh). Zakładasz, że powinni jechać wolniej, ale realnie to pojęcia nie masz ile ma na budziku. Jeśli chcesz czekać na drogę wolną po horyzont to się nie doczekasz. Zostaje Ci zakładać, że ktoś jedzie zgodnie z przepisami i starać się wjechać jak najsprawniej.

      Jeśli ktoś jedzie przede mną lewym pasem to nie wadzi mi to tak bardzo jak ludzie z tyłu, którzy zakładają, że skoro jadą 180 to mogą się do lewego przykleić. Jeśli już zdarzy mi się z prędkością przesadzić to i tak zawsze zjadę po wyprzedzeniu na ten prawy i jednocześnie szanuję prawo człowieka przede mną do wyprzedzenia tira, a nie jechania za nim przez 30 minut.

      M.in. po to jest ograniczenie na autostradzie. Ludzie myślą, że skoro da się jechać szybciej (bo jakość drogi na to pozwala) to znaczy, że ograniczenie jest bez sensu. No nie jest bo tu chodzi o to, żeby dozwolona prędkość pozwalała na płynną jazdę różnych pojazdów. Od tirów po lepsze auta. I kiedy jechałbyś tą autostradą 130-140 zamiast 160-180 to dostrzegłbyś, że magicznie znikają wszystkie problemy związane z tym, że ktoś Ci wjedzie przed maskę. Bo różnica prędkości jest wtedy na poziomie 10-30kmh czyli żadna. Nawet hamulca nie musisz dotknąć tylko lekko odpuścić gaz.
      O to chodzi w ograniczeniu prędkości. Nikt ci jej nie ogranicza dlatego, że się boi, że nie wyrobisz na łuku przy 200kmh. Zrozumcie ludzie, że ruch drogowy to jest jedność, a nie 1000 niezależnych jednostek. Trzymanie się ograniczeń i odstępów na autostradzie pozwala zachować płynność i przewidywalność ruchu.

      A u nas jest jak jest. Wolniejsi jadą 140, szybsi 180, każdy każdemu siedzi na zderzaku. Wojna na drodze. Po co?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @ktos12356: Rozumiem ze zmuszasz innych kierowców żeby wjeżdżali między jadące Tiry i tam między młotem i kowadłem kiblowali kilometrami w stresie czy ich nie zmiażdżą gabarytami ciężarówki nim kolumna na lewym pasie z jaśnie hrabią się rozjedzie.

    •  

      pokaż komentarz

      że wbiję się między tiry i zwolnię do 90km/h

      @MDobak: Ciekawe, że odpowiadasz na komentarz typa piszącego coś zupełnie innego i podczepiasz go do grupy niedojebów, których nie brakuje (ostatnio średnio raz na trasie 100km spotykam kogoś, standard to rejestracja PO i jakieś gównowozidło suwopodobne 1.6 turboecotrup).

    •  

      pokaż komentarz

      @klawiszs: noo tylko problem w tym, że oni zaczynają wyprzedzać 500m albo i więcej przed. Zwróć uwagę że to nie jest jeszcze manewr wyprzedzania tylko okupowanie lewgo pasa. No chyba, że mi powiesz ze to jest takie 'wieczne' wyprzedzanie ;D

    •  

      pokaż komentarz

      @Arrival ale ja nic takiego nie napisałem do czego się odnosisz. Wyraźnie napisałem o odległościach większych np 500-1000 m i prędkości 110 km/h.
      Pozostała część Twojego postu chyba już w ogóle adresowana nie do mnie.
      Pzdr

    •  

      pokaż komentarz

      @Queltas: Wiesz co, to nie do końca tak, że nie można bezpiecznie zap?#$@@%ać. Nic przed tobą nie jedzie to ciśniesz ile chcesz. Dojeżdżasz do kogoś to noga z gazu i zwalniasz żeby różnica prędkości była bezpieczna, miniesz i przyspieszasz. To samo z zakrętami - zbliżasz się do takiego za którym nie widać co się dzieje na odpowiednią odległość przy twojej prędkości - zwalniasz, po minięciu zakrętu przyspieszasz. Złe warunki, zmniejszona widoczność - zwalniasz - i tak dalej.

      Tylko u nas jak ktoś zap?#$@@%a to but w podłogę i co by się nie działo to nie hamować! Bo to ujma na honorze. I potem widzi się jakiegoś dupka mijającego kolumnę wozów z różnicą prędkości czasami zbliżającą się do limitu prędkości na danym odcinku.

    •  

      pokaż komentarz

      3 pasy to jeszcze większe zagrożenie. W Krakowie są, jeżdżę codziennie i tam się dopiero cuda dzieją.

      @dymek_: jechalem przez Kraków ostatnio i bylem w szoku ze nikt prawym pasem na 3 pasmowce nie jedzie :D wszyscy walą srodkiem albo lewym bo szybciej. Co za ludzie..

    •  

      pokaż komentarz

      @matimc: ale czemu za wyprzedzanie prawym? Jak już przekladasz niemieckie prawo do Polski to weź też brak ograniczenia na autostradzie

    •  

      pokaż komentarz

      @a-lexis: Ileż razy miałem właśnie tak, że jadąc z zachowaniem odstępu od razu ktoś mnie z prawej wyprzedzał i zmuszał do hamowania. O siedzeniu na zderzaku nie wspomnę. Często jeżdżę dolnośląskim odcinkiem A4 i zawsze (!) takich idiotów znajdzie się co najmniej dwóch.

    •  

      pokaż komentarz

      @zarathos1978: Zgadzam się, ogólnie piszę o momencie kiedy ktoś inny jeszcze jest na drodze, bo to najczęściej nas spotyka. Jak jest się samemu i nikomu innemu oprócz siebie się nie zagraża (nie chodzi mi tu o to, że jest 100% zagrożenia, tylko że w razie co to tylko sobie się szkodzi) to róbta co chceta.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV:

      Ciekawe, że odpowiadasz na komentarz typa piszącego coś zupełnie innego i podczepiasz go do grupy niedojebów, których nie brakuje

      To, że ktoś jedzie wolniej nic nie zmienia. Jeśli według niego jest dość dużo miejsca na prawym pasie to niech sobie nim wyprzedzi (tak, to jest legalne).

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli według niego jest dość dużo miejsca na prawym pasie to niech sobie nim wyprzedzi (tak, to jest legalne).

      @MDobak: Hmm, ciekawe podejście, ameba 106 km/h na lewym pasie jest spoko, oburzenie na nią to zbrodnia, niech sę ludzie jeżdżą prawym albo poboczem, chuj, niech wyprzedzają niską orbitą króla lewego pasa w trupokadecie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Nie popieram walenia światłami bo jedzie panisko, ale stwierdznie, że opisany problem niedoj?%#nia kierowców w drugą stronę niepotrafiących wyprzedzać nie jest czymś nieistotnym dla bezpieczeństwa, bo taki debil zjedzie z autostrady i z przyczajki będzie próbował wyprzedzić tira na czołówkę...

      Ale co tam, badacze się mylą, przecież 20 km/h ponad limit poza miastem nie może być bezpieczeniejsze niż 20km/h poniż limitu, głupi badacze z głupiej Danii i równie głupiego UK.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arrival: Tak się składa że jeżdżę też czasem corsą 1.0 58km, a tam 130 to już jest sport ekstremalny. To racja wolniejsze pojazdy też mają prawo wyprzedzić, (co jest oczywiste) więc blokują lewy pas. Przez co prawy pas ograniczają tiry do 90 a lewy płynie zwykle 110-120. Wtedy gdy ktoś umiejętnie używa lusterek wciśnie się nawet maluchem. Gdy ruch na drodze pozwala jechać 160+ to automatycznie odstępy między pojazdami są większe i bez problemu można trafić większą lukę w której włączysz się na lewy pas nie zmuszając nikogo do gwałtownego hamowania. Pisałem tutaj o dzbanach którzy nie patrzą w lusterka podczas zmiany pasu. A jeśli ktoś nie potrafi ocenić odległości za pomocą lusterka niech najpierw nauczy się tego na DK i DW, zamiast pchać się na autostrady gdzie ma dwa lub więcej pasów ruchu

    •  

      pokaż komentarz

      @shopen666 w UK są dużo lepsze drogi. Bezpłatne autostrady trzy-cztero pasmowe i max predkosc to 70 mil na godzine czyli 112 km/h i wszyscy tak jeżdżą. Ryzykanci pozwalają sobie na 80 mph:)
      I to wystarczy.

    •  

      pokaż komentarz

      wybudować 3 pas

      @Pawel993: W Polsce trzeba by wybudowac na kazdej drodze po 30 milionow pasow, a i wtedy nie mozna byc pewnym ze by w siebie nie wjezdzali...

    •  

      pokaż komentarz

      @LekkoWczorajszy jak jezdzilem po Polsce to miale 3x wiecej takich sytuacji niz tira ktory ladowal mi sie przed maske bo wyprzedzal innego tira.

    •  

      pokaż komentarz

      oho, zawsze na trasie 100km znajdzie się taki dzban jak ty, najczęściej BMW albo Audi. Wyprzedzam dozwolonym 140 sznur samochodów
      @bugg: ale @ktos12356 was striggerował xD dzbany, przecież z jego wypowiedzi jasno wynika, że pisze o gościu jadącym 100-110km/h lewym pasem i wyprzedza 4 tiry z pół kilometrowymi odstępami. Was już doszczętnie poj!#$ło? Nie umiecie czytać ze zrozumieniem? 90% wypowiedzi w tym wątku jest do wyrzucenia bo jest nie na temat - wywijacie kota ogonem jak kobiety... #logikarozowychpaskow

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko,ze jak zrobisz odstęp bo tak powinno być, to zaraz jakiś "arystokrata " się wbije przed Ciebie i dalej siedzisz na zderzaku. (-‸ლ) Jak pokonać to dziadostwo?

      @a-lexis: nie pokonasz, ale możesz oczekiwać od rządu, żeby przepisy za niechowanie odległości były egzekwowane. Drogi się same nie uregulują. Obywatele nie powinni się tym zajmować dlatego mamy rząd który opłacamy naszymi podatkami.
      Ja osobiście w takich sytuacjach ponownie zwiększam odstęp (bezpieczeństwo jednak ważniejsze, zachowanie odległości daje mi większy komfort) i liczę na to, że nie trafi się kolejny "arystokrata". Rozwiązanie doraźne, prawdziwym rozwiązaniem jest wprowadzenie odpowiednich przepisów i ich egzekwowanie. Wtedy "arystokrata" to będzie rzadkość. Tak jak pisałem poniżej, przykra sprawa dostać mandat za nie zachowanie odległości ale sprawa konieczna.

    •  

      pokaż komentarz

      @xfin Niemcy to slaby przykład. Ja lece sobie 180 i mi wyjezdza niemiaszek swoim volvo xc60 jadac ok 120 przed maskę i zadowolony bo on bedzie wyprzedzal za 200 metrow. Zdziwił sie jak go wyprzedzilem z prawej strony i jeszcze strąbilem.

    •  

      pokaż komentarz

      W warszawie gdzieniegdzie są po trzy pasy, w godzinach szczytu się przydają. Ale gdy jadę w niedzielę rano na uczelnię i ruch jest mały to zwykle prawy jest pusty, środkowy 60-80km/h i lewy wszystko powyżej 90km/h. Taka mentalność polaka ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Fajnie jeszcze jakby ograniczenia prędkości były dla bezpieczeństwa na drodze, a nie bezpieczeństwa budżetu. Dwa pasy, pusta droga, oznakowane przejścia dla pieszych ze światłami i ograniczenie do 50 z dyżurującym patrolem.... Norma

      @shopen666: bo jest przejście dla pieszych. Tam może ktoś niespodziewanie wyjść, a 50 km/h to taka górna granica bezpieczeństwa, gdzie pieszy ma jeszcze szanse na przeżycie.

    •  

      pokaż komentarz

      Jakoś tak to jest że ludzie przekraczający prędkość dalej żyją a giną

      @cwlmod: wielu z nich nie żyje. Nadmierna prędkość i brawura na drodze, to główna przyczyna wypadków.

    •  

      pokaż komentarz

      @_komentator_: Haha, statystyki policji temu przeczą. Nadmierna prędkość dla policji to prędkość, którą miał samochód przed wypadkiem. Skoro do niego doszło to musiała być za duża.

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod:

      Dokładnie tak. Jeżdżę szybko i bezpiecznie. Mój samochód ma 24 lata, a mimo to potrafię jechać szybciej niż limit autostradowy, nie doprowadzając do sytuacji podbramkowej.

      JA PIER DO LE xDDD czyli masz jakiegoś starego grata, w którym w każdym momencie może eksplodować jakakolwiek część ale szczycisz się tym, że rozpędzisz go powyżej 140 km/h. Wiesz, że nawet nowa fabia nie mówiąc o droższych markach ma drogę hamowania prawdopodobnie 2x krótszą niż Ty? Co zrobisz jak będziesz jechał równo za nowym autem i ono zacznie mocno hamować? 180 km/h to dla testów mi się udawało Felicie 1.6 z 1999r rozpędzić na autostradzie, ale, że mam mózg to jak ją lata temu miałem to i tak 120 nie przekraczałem raczej, bo wiedziałem, że hamuje to jak gówno i wytrzymałości ma jak auto z kartonu (choćby ze względu na wiek). Jedyna nadzieja w tym, że może masz 18-20 lat i po prostu jak 90% ludzi w tym wieku jeździsz niebezpiecznie, ale to przechodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Haha, statystyki policji temu przeczą

      @cwlmod: sam sobie przeczysz...

      Nadmierna prędkość dla policji to prędkość, którą miał samochód przed wypadkiem

      @cwlmod: to jak, mają dobre czy nie dobre statystyki? Fizyka też ma sprzeczne prawa z twoimi wymysłami?

    •  

      pokaż komentarz

      @_komentator_: Moimi wymysłamy? To nie jak stwierdzam, że gość zajeżdżający drogę innemu jest tylko w części winny bo "prawidłowo" jadący pojazd mógł jechać 10km/h wolniej niż limit

    •  

      pokaż komentarz

      @mwmichal: Mam BMW e36 na nieco lepszych aftermarketowych hamulcach. BMW to jednak BMW i mimo że stare to wciaż jeździ przyzwoicie.

      2x krótszą niż Ty

      Hahaha nie rozśmieszaj mnie :D Mam może 10% dłuższy dystans hamowania niż takie dużo mniejsze auto, więc nie ma tragedii. Wystarczy nie jechać na zderzaku.

      Co zrobisz jak będziesz jechał równo za nowym autem i ono zacznie mocno hamować?

      Zacznę hamować razem z nim. Gdzie tu jest problem? O odstępie nie słyszałeś?

      jeździsz niebezpiecznie,

      Po prostu nie jeżdżę niebezpiecznie. Prędkość sama w sobie nie ma tu żadnego znaczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      To nie jak stwierdzam, że gość zajeżdżający

      @cwlmod: o zajeżdżaniu drogi tylko ty piszesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @ktos12356: W Polsce jak w Polsce ale byś widział kierowców w UK... Masakra

    •  

      pokaż komentarz

      @ktos12356: masz 100% racji. Ludzie którzy jechali kiedyś przez Niemcy wiedzą jak się powinno jeździć. Krótko mówiąc wyprzedziłeś to zjedź na prawo

      pokaż spoiler bo takie mamy prawo (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @Arrival: Ha, dobry post. Marzenie, zeby ludzie zrozumieli, że ruch drogowy to jest system, który działa najlepiej jesli każdy sie do niego stosuje.

      A gówno! Tu jest chlew! Klapki na oczy/telefon przy mordzie (w samochodach za 200-300k nie potrafią milionerzy ogarnąć połączenia telefon-samochód)/debilizm wrodzony/nieznajomosc przepisow/wtorny kretynizm i tak dalej i tak dalej i mamy co mamy.

      Codziennie jade do pracy jedna trasa, pas rozbiegowy zeby sie wlaczyc na trasie 90-110km/h? Tak, na pasie każdy ~100 a w miejscu do wlaczenia sie kazdy hamulec i do 50km/h. No kur**! Telefony przy tych paskudnych ryjach to norma. Nieumiejętność zrozumienia pierwszeństwa bo klapki na oczy i widać tylko sój pas (lewy oczywiscie! prawym jezdza dziady!).

      Na dodatek brak poszanowania powierzchni wylaczonych z ruchu, linii ciaglych, przedluzen na skrzyzowaniach itp. Wyjezdzasz sobie do skrzyzowania do lewej linii bo jedziesz w lewo i debil trabi bo tak scinal zakret ze teraz musi cofac. TO COFAJ ZJE***.

      I smaczek nastepny. Droga jednokierunkowa? Skręce sobie w lewo Z PRAWEJ KRAWEDZI. Kur**.

      To nie przepisy ruchu drogowego mamy zjeb***, tylko ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kubilaj_Chan: Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma....

    •  

      pokaż komentarz

      @_komentator_: Akurat miałem na myśli konkretny przykład z Gdańska i uwierz mi teren mało zamieszkany i po godzinach pracy pobliskiego biurowca jest tam pusto. Był czas że policja tam stała cały czas w godzinach wieczornych¯\_(ツ)_/¯ Wiem, przepisy są po to aby ich przestrzegać, ale w takim przypadku to po prostu nabijanie kabzy.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko,ze jak zrobisz odstęp bo tak powinno być, to zaraz jakiś "arystokrata " się wbije przed Ciebie i dalej siedzisz na zderzaku. (-‸ლ) Jak pokonać to dziadostwo?

      @a-lexis: usprawnić prawo, żeby bardzo szybko dało się ładować mandaty na właścicieli auta na podstawie nagrania z kamerki. Na pewno się jakoś da bo o ile można mieć wątpliwości przy dziesiątkach 100-200 metrów to 2-3 długości auta da się prosto wykazać. Można by nawet początkowo zastanowić się nad dzieleniem się pieniędzmi z mandatów z autorami nagrań i jestem pewien, że Sebki i Janusze szybko by się nauczyły jakby po jednej przejażdżce gdy wpadłoby parę zgłoszeń xD. Do tego po/ przed głównym wydaniem wiadomości poświęcić 10-15 minut na puszczanie takich nagrań i krótkie omówienie z konsekwencjami jakie takie manewry za sobą niosą.

    •  

      pokaż komentarz

      @a-lexis:
      Ja w momencie kiedy mnie ktoś wyprzedza, patrzę w lusterka i zwalniam ok 10-30 kmph w zależności jaka gablota wykonuję manewr wyprzedzania.
      Skracam czas i nie jestem na zderzaku.

    •  

      pokaż komentarz

      Prędkość jest dostosowana do przeciętnego kierowcy, w przeciętnym samochodzie

      @Queltas: ...w roku 1985 ;) Dzisiaj już chyba nie da się kupić nie-specjalistycznego samochodu, który miałby problemy z komfortową jazdą z prędkością 150 km/h. A nawet jeśli kilka takich jest, to nie jest to "przeciętny" samochód.
      Inna rzecz, że jak ludzie będą nadal trzymać odstępy 2m na autostradzie, to i 100 km/h to za szybko ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @xstempolx w tym właśnie jest problem. A prawy pas często służy do wyprzedzania. Wiem, że to dozwolone ale niebezpieczne. Najgorsze jest to, ze środkiem jadą nawet ciężarówki i zawalidrogi po 90-100 km/h. Tak jakby wstyd było prawym.

    •  

      pokaż komentarz

      @_komentator_: Aha to pewnie ty jesteś jednym z tych pajaców co uważają, ża nawet jak pieszy wyskoczy zza kosza na przejście to nie ma wtargnięcia. Powodzenia w życiu

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod: Zupełnie nie rozumiem, czemu Twoja nieprzepisowa szybka jazda jest lepsza od nieprzepisowej jazdy lewym pasem.

      Oceniasz rzeczy wedle kryterium własnej wygody - to, co Tobie pasuje, jest dobre, to, co Tobie przeszkadza jest złe.

      Na drogach często nie ma na tyle miejsca na 2 pasach, aby bezpiecznie jechał tam i TIR, i Janusz, i jeszcze Ty "szybko ale bezpiecznie". I o ile Janusz wraz z Tirem mieszczą się w przepisach, to Ty niestety masz jedno wyjście - zdjąć nogę z gazu. A jeśli nie rozumiesz, że jazda zatłoczoną autostradą np. 160 km/h 24-letnim rupieciem jest ciut niebezpieczna to stawia Cię to kilka stopni poniżej Janusza na drabinie cywilizacyjnej.

      A na względnie pustej drodze - jeździj sobie jak chcesz. Luz. Nie moja sprawa. Ale nie każ innym jeździć tak, aby to Tobie pasowało i nie dorabiaj pod to wymyślonych zasad, czy to kultury, czy to ruchu.

    •  

      pokaż komentarz

      24-letnim rupieciem jest ciut niebezpieczna

      @tomekpee: Zawsze mnie to bawi jak ludziom się wydaje że stary samochód musi być gratem xD

      czemu Twoja nieprzepisowa szybka jazda jest lepsza od nieprzepisowej jazdy lewym pasem.

      Możesz to sprawdzić organoleptycznie. Najpierw przekrocz prędkość, potem zwolnij i wjedź w ścianę. Wypisz reakcję i wyciągij wnioski.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aaaaarghhh: Do braku ograniczenia trzeba mieć warunki i mentalność, u nas ani tego ani tego nie ma. A dlaczego nie można z prawej? Bo w określonych warunkach na autostradzie 2 pasmowej jest to niezgodne z prawem i niebezpieczne.

    •  

      pokaż komentarz

      to ja zapytam. Kiedy ludzie nauczą się przestrzegać ograniczeń prędkości?
      Ty reprezentujesz jakiś dziwny typ człowieka, który wybiórczo podchodzi do przepisów.
      Ograniczenie prędkości? "A kogo to obchodzi..."
      Ktoś jedzie lewym pasem? "a co to k@!%a jest?! łamie przepisy, trzeba prawym jechać!!!"


      @_komentator_: nie, ja mam gdzieś wszystkie przepisy. Jeśli ktoś nie potrafi jechać odpowiednim pasem to niech później nie płaczę że ja łamie przepis dotyczący zachowania bezpiecznej odległości czy daje sygnał światłami.

      W rankingu najbardziej wkurzających zachowań na autostradzie to Twoje zachowanie znalazłoby się na podium. Zwykle autostradą jeżdzę 150km/h według GPS więc troszkę powyżej ograniczenia a i tak jak wyprzedzam kolumnę tirów to zawsze znajdzie się jakiś baran który będzie mi migał światłami bo on jedzie akurat 160km/h i oczekuje, że wbiję się między tiry i zwolnię do 90km/h aby jaśnie pana przepuścić.

      @MDobak: kolejny dzban który nie POTRAFI CZYTAĆ! Widzisz fragment

      (tak żeby miał miejsce na przepuszczenie mnie i ewentualny powrót na lewy pas bez zmuszania go do hamowania)
      czy nie czytasz tak długich tekstów na raz?

      @bugg: j/w. Kolejny dzban analfabeta.
      @Morte77: j/w. +1 analfabeta.

    •  

      pokaż komentarz

      @ktos12356: łap instrukcje dla ciebie, z tego co piszesz to zdecydowanie ci się przyda.

      źródło: youtu.be

    •  

      pokaż komentarz

      @matimc: jest to dozwolone przepisami, w szczególności na drodze dwujezdniowej zawsze. Zerknij do źródła.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: czy na prawdę większość ludzi na tym portalu to skończeniu j**** d**** którzy nie potrafią zrozumieć kilku zdań tekstu? Wyraźnie napisałem że jeśli widzę że ktoś wyprzedza, nie ma miejsca ani możliwości żeby zjechać to nie siadam mu na dupie i nie mrugam światłami. Na filmie wyraźnie widać taką sytuacja. Czego jeszcze nie rozumiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod: być może Twoje auto jest w doskonałym stanie. Ale nowe było 24 lata temu. Niektóre jego elementy mają ćwierć wieku. Zapewne świetnie się trzyma...ale są nowsze i sprawniejsze. Znaj swoje ograniczenia.

      Jeśli pijesz do mnie, to ja preferuję prawy pas. A jak jadę lewym, to zjeżdżam. Jak biały człowiek. Jednak nie rozumiem czemu z dłuższego posta wybrałeś dwie sprawy i sprowadzasz je do absurdu. Zabrakło argumentów?

      Nie możesz oczekiwać, ze Janusz jadący sobie 110 czy 120 wpasuje się między tiry, tak abyś mógł sobie zdrowo poginać swoim starym beemwu. Żenada i zdziecinnienie.

    •  

      pokaż komentarz

      @xfin: W Niemczech jest bardzo dużo ograniczeń prędkości na autostradach. Na wschodzie często są odcinki z ograniczeniem 80-100km/h.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomekpee: A faktycznie, zwracam honor. Poje*albo mi się z jedno jezdniową.

    •  

      pokaż komentarz

      @ktos12356: ...i 36-ciu, którzy dali Ci minusy!

    •  

      pokaż komentarz

      ie możesz oczekiwać, ze Janusz jadący sobie 110 czy 120 wpasuje się między tiry, tak abyś mógł sobie zdrowo poginać swoim starym beemwu.

      @tomekpee: Nie wiem o czym do mnie piszesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: Jest też trochę odcinków z oznaczeniem prędkości minimalnej, często ponad 100 km/h ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @matimc: chyba czytamy różny kodeks. Autostrada z założenia ma jezdnie jednokierunkowe, więc nie ma takiej sytuacji, żeby wyprzedzanie na niej z prawej w Polsce było odgórnie zabronione.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aaaaarghhh: Jednokierunkowość wynika z ilości jezdni. Pamiętaj że te przepisy były pisane jak tych autostrad i ekspresówek było kilka km i były takie jednojezdniowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod: Piszę o tym, co realnie napisałeś. A być może myślałeś coś innego. Z twoich postów przebija jednak silna dominacja własnej nieomylności (doświadczenia) nad ogólnymi zasadami na drodze. Wiesz lepiej niż inni, zatem robisz 'lepiej' = po swojemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod Gdybyś jechał przepisowo, taki Janusz nie miałby potrzeby wykonywania części manewrów. Szybsza jazda lewym = więcej aut musi uciekać między tiry. Ograniczenie maksymalnej prędkości poprawia płynność ruchu, uwzględniając możliwości wszystkich uczestników, a nie tylko tych najszybszych. Ale to trudne do zrozumienia, prawda, lepiej być samcem alfa z lewego pasa.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomekpee: Nie uważam sie za geniusza, a jednak w tych ograniczeniach widzę głupote i populizm.

      Ja nikogo nie spycham ani nie jadę na zderzaku. Mam stare auto, więc nawet nie próbuję jeździć zbyt agresywnie. Wolę mieć margines bezpieczeństwa w pozostałej przyczepności auta i odpowiednim zachowaniu na drodze.

      Ograniczenie prędkości niczemu nie służy. Na pewno nie gdy jest takie niskie.

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod: Jestem w stanie zgodzić się z tym, co teraz napisałeś, poza ograniczeniem prędkości.

      Uważasz, że 140 km/h to niskie ograniczenie? Tak całkiem serio pytam. I nie, żeby to była jakaś kosmiczna prędkość, wiem, że można szybciej, pytam o pogląd na dozwoloną maksymalną prędkość w kontekście autostrad głównie dwupasmowych, tirów, Januszy, i tłoku tam panującego. Nie mówiąc o reszcie krajów europejskich.

      Osobiście byłbym skłonny obniżyć tę prędkość do 130 km/h. Niewiele to zmieni, a poprawi przepustowość i bezpieczeństwo na drogach. Bardzo trudno jest wykonać nawet zwykły manewr wyprzedzania, jeśli z tyłu jedzie auto np. 160-180 km/h.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomekpee: A masz jakiś konkretny argument dlaczego ma być 140 a nie 160 albo 180?

      Ja to widzę tak: 140km/h to prędkość graniczna ekonomicznej jazdy. Tak naprawdę powyżej 130km/h zaczynamy odczuwać większe spalanie. Pytanie czy przy dużo oszczędniejszych silnik warto się takim wzrostem martwić zostawię bez odpowiedzi. Przy tej prędkości wszystkie nowe auta mają wystaczająco skuteczne hamulce i zawieszenie.

      Prędkość 160km/h, tutaj spalanie znowu rośnie. Ta prędkość wymaga lepszej orientacji w sytuacji na drodze. Lepsze samochody nie mają problemu ze stabilnością przy tej prędkości.

      180km/h moim zdaniem maksymalna prędkość przelotowa w średnim zagęszczeniu ruchu. Spalanie bliskie temu jakie jest w mieście. Fajnie się połyka kilometry ale gdy ktoś ci wyjedzie na lewy pas z prędkością 120-140km/h to hamowanie musi być dosyć gwałtowne i większość pasażerów będzie miałą z tym problem.

      180km/h+ tylko gdy drogi są puste i/lub mamy sportowe auto z prawdziwego zdarzenia. Droga hamowania jest już na tyle długa, że łuki na ekspresówkach są tak naprawdę ślepe. Nie mam auta które może tyle jechać przy zachowaniu pełnej kontroli, więc trudno mi się wypowiadać. W Polskich drogach dosłownie parę razy jeździłem z takimi prędkościami tylko na znanej mi drodze i prostym jej odcinku. To było głównie testowanie VMax auta przez paręnaście sekund.

      Jeśli chodzi o zmęczenie to 160-180km/h jest do utrzymania przez 2 godziny, a w tym czasie przejedziemy prawie całą Polskę

      W kwestii płynności ruchu uważam, że ktoś przekraczający limit powienien tak jechać by "poprawnie" jadący kierowcy na limicie takiej osoby nie zauważali. Niestety wśród największy zap@!?$!?aczy jest duży procent chamów, którzy zawsze wszystkich i wszędzie spychają. Najbardziej mnie wk!$?iają cioty jadące mi na dupie przy 160-170km/h gdy wyprzedzam kolumnę tirów. Nie wystarczy c?%#?wi że już zap@!?$!?am tylko ma mu jeszcze zniknąć z pola widzenie metr za ostatnim tirem

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod: Odnośnie 140 - teraz tyle jest. Nie mam konkretnego argumentu dlaczego akurat tyle, mam argumenty czemu nie więcej.

      Dalej - w swoim poście liczysz znów pod siebie, pod swoje umiejętności. Taką maksymalną dozwoloną prędkość powinien móc osiągnąć przeciętny użytkownik drogi. Np. 70-latek jadący kompaktowym autem 1.6. Dlatego jest to zazwyczaj 120-140 km/h, a nie więcej.

      Ja też jestem w stanie pojechać " w miarę bezpiecznie" 180 km/h, nawet w sporym ruchu. Nie będę w stanie jednak zapewnić, że przy tej prędkości nigdy nic się nie wydarzy (mam na myśli zdarzenia, których przy 140 km/h byłbym w stanie uniknąć).

      Dodaj, że jazda 160-180 jest bardzo niebezpieczna dla tych jadących 120.Utrudnia jazdę innym, w tym wspomniane wyprzedzanie. Efektywnie, wtedy jeden jedzie bardzo szybko, a reszta musi się tulić do tirów na prawym, plus zagrożenia przy zmianie pasa. Nie ma racjonalnego powodu, aby na to pozwalać mniejszości pojazdów.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomekpee: Mamy już naście lat downsizingu. Moce samochodów miejskich oscylują w okolicy 90-100KM. Nie widzę powodu, dla którego wtedy był to dobry limit a teraz nie jest. Już nie robi się samochodów z kijowymi hamulcami, a głupi Yaris hamuje szokująco dobrze.

      Jakie to zdarzenia mogą zaistnieć, że 160km/h będzie za szybko? Ja na przykład gdy dojeżdżam do kolumny innych to zdejmuję nogę z gazu i trzymam na hamulcu. Jak ktoś mi głupio wskoczy na lewy pas to jestem gotowy na hamowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod: @cwlmod: fizyka, po prostu. Dla stukonnego yarisa to jest 80-90% jego mozliwosci. Energia kinetyczna rośnie z kwadratem prędkości. Maksymalna dozwolona ma być bezpieczna w przeciętnej sytuacji, nie w optymalnej.

    •  

      pokaż komentarz

      Maksymalna dozwolona ma być bezpieczna w przeciętnej sytuacji, nie w optymalnej.

      @tomekpee: A dlaczego? Przecież policja bardzo często wyciera sobie mordę i notatniki tekstami o niedostosowaniu prędkości do warunków jazdy, gdy ktoś jedzie na limicie a mimo to miał wypadek z jakiegoś powodu.

      Jak masz Yarisa to jedziesz 130km/h. Co to jest za myślenie że musisz jechać tyle ile limit pozwala. To jest konsekwencja tych głupich ograniczeń. Stworzone zostały dla samochodów klasy poloneza, a gdy wszyscy pokupowali sobie nowsze fury to jazda na limicie jest codziennością.

      Peugeotem 206 110koni też jechałem na autostradzie tylko 130km/h bo miał za słabe wyciszenie na dłuższe podróżowanie przy większych prędkościach

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod: Dozwolona prędkość ma być bezpieczna. Nie dla specyficznych przypadków, ale dla przeciętnego kierowcy. Jak warunki się pogarszają to trzeba zmniejszyć prędkość dodatkowo. Maksymalna dozwolona = taką prędkością powinien móc się poruszać typowy użytkownik drogi jeśli warunki na drodze są dobre (ruch, pogoda). Dlatego jazda np. 160 w gęstszym ruchu jest grubą pomyłką z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu ( nie mylić z możliwościami auta).

      Twoje oczekiwanie co do tego, co się "uda" to zupełnie inna bajka. Dlatego niespecjalnie mnie boli, że niektórzy jeżdżą sobie ponad ten limit 140 km/h, O ILE nie utrudniają tym ruchu tym normalnie jadącym, oraz O ILE zdają sobie sprawę z fizyki, że te dodatkowe 30-40 km/h to wielokrotnie trudniejsze opanowanie samochodu w sytuacji ekstremalnej.

      Nie mówiąc nawet o ekstremach typu jazda z odstępem rzędu 5-10 metrów, który przejeżdżają w ciągu ułamka sekundy.

      Ruch to złożony organizm - nie możesz myśleć tylko o sobie. Nie można pisać przepisów pod "najsprawniejszych" użytkowników drogi.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomekpee: Dozwolona prędkość ma być bezpieczna. Nie dla specyficznych przypadków, ale dla przeciętnego kierowcy.

      Przepraszam cię, ale głupotą jest podporządkowywanie przepisów pod słabych kierowców. Jeśli ktoś potrafi lepiej jeździć i ma lepszy samochód to powinien mieć prawo do szybszej jazdy. Już ci napisałem, że limit 130km/h byl ustalony dawno temu gdy przeciętny samochód BARDZO nienadawał sie do takiej jazdy.

      Przytoczę jeszcze raz Niemcy, tam mają 3 pasmowe drogi i mają je często bez ograniczeń. Trzeci pas umożliwia ruch auta nawet powyżej 200km/h. Mimo to mają tam mniej wypadków, co jest zasługą poprawnego zachowania kierowców na drodze. Każdy jedzie ile chce i nikt sobie nie przeszkadza.

      Niestety sporo jest jeszcze takich januszów (znam nawet jednego), którzy będą p$?!#@!ić żeby pozamykać wszystkich łamiacych przepisy ograniczenia prędkości, a na autostradzie sami jadą 120km/h. Nie dlatego że nie mają auta, czy są niedołężni ale po prostu mają zator w mózgu

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod: Dużo jeździłeś po Niemczech...? W razie wypadku prędkość ponad 130 km/h jest automatycznie okolicznością obciążającą... nie ma maksymalnej prędkości ale jest zalecana. I owszem, są trzypasmowe autostrady jak ring wokoło Berlina, gdzie strach spojrzeć na lewy pas bez dwóch paczek na liczniku. Ale jest dużo dwupasmówek, gdzie 160 to już dużo, jest dużo odcinków z ograniczeniami 100-120, które są egzekwowane.

      A odnośnie ograniczeń prędkości - nie masz racji. Takie podejście to w grze albo w zawodach sportowych na zamkniętym terenie. Ograniczenia są po to, aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo w ruchu, nie maksymalną prędkość. To, że ktoś czuje, że powinien móc jechać więcej .. to tylko powód do wizyty u psychologa :) serio!

      Auta się zmieniły, fizyka nie bardzo. Nadal zderzenie np. przy zmianie pasa i wadze auta rzędu półtorej tony daje określone efekty, te same od zawsze. Podobnie z hamowaniem czy omijaniem. Swoje pojeździłem i wiem jak dramatycznie zmienia się zachowanie auta np. przy manewrze awaryjnego omijania przy 120 a przy 170. Śmiem twierdzić, że znakomita większość kierowców nie opanuje auta już przy setce. Nie dlatego, że są leszczami, tylko że opanowanie auta w poślizgu wymaga potężnych umiejętności, rosnących z kwadratem prędkości. I jak ktoś twierdzi inaczej, to albo mu brakuje doświadczenia, albo ma syndrom nieśmiertelności. Obie rzeczy bardzo niebezpieczne dla innych.

      Nie mam może bardzo dużego doświadczenia za kierownicą, ale te 0,5 mln km pewnie już stuknęło. I powiem Ci im więcej, tym wolniej. A kiedyś miałem priorytet na prędkość przelotową, dokładnie jak to opisujesz. Z wiekiem przechodzi :) Te 130-140 km/h jest całkiem OK na zwyczajne potrzeby, jeśli nie potrzebujesz co tydzień śmigać trasy 2000 km. To zdrowy kompromis.

    •  

      pokaż komentarz

      W razie wypadku prędkość ponad 130 km/h jest automatycznie okolicznością obciążającą... nie ma maksymalnej prędkości ale jest zalecana

      @tomekpee: Nie do końca ale tak.

      Berlina, gdzie strach spojrzeć na lewy pas bez dwóch paczek na liczniku. Ale jest dużo dwupasmówek, gdzie 160 to już dużo

      No i? Niemcy raczej mają powody do nakładania ograniczeń. NIestety to tych prędkości przypieprzyli się zieloni, więc nie wszystkie ograniczenia są "uzasadnione"

      zapewnić maksymalne bezpieczeństwo w ruchu, nie maksymalną prędkość.

      Maksymalne bezpieczeństwo jest przy 0km/h, ale chyba nie o to chodzi prawda? Dzisiaj można jeździć 160km/h i robić to z palcem w dupie. To ludzie się przyzwyczaili że kiedyś auta nawaet nie rozwijały takiej prędkości, a hamulce były bębnowe, wiec o czym my tu mówimy.

      Auta się zmieniły, fizyka nie bardzo.

      Nie gadaj głupot. Kiedyś tak ludzie mówili, że człowiek jest cięższy od powietrza więc nie może latać i co?

      Nie dlatego, że są leszczami, tylko że opanowanie auta w poślizgu wymaga potężnych umiejętności, rosnących z kwadratem prędkości.

      To niech nie wpadają w poślizg. Jeśli ktoś musiał szybko odbić na pas obok przy 170km/h to znaczy że albo ktoś chciał go zabić albo nie zachował zdrowego rozsądku i nie przewidział oczywistego ryzyka gdy osobówka jedzie za tirem i zaraz go będzie wyprzedzać

      Te 130-140 km/h jest całkiem OK

      Dla mnie nie. Zależnie od samochodu jeżdżę 160-180km/h. Wtedy się nie nudzę i nie zasypiam. Oczywiście tylko gdy jest pusto na drodze

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod: Jak jest pusto na drodze, to nie ma tematu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak nie mam dzieci na pokładzie, droga pozwala, to też wolałbym jechać 160-180 km/h niż 130. Ale nie o tym tu mowa.

      Cała rozmowa jest o tym, jaki wpływ jazda ponad limit ma na 'zwykły' ruch.

    • więcej komentarzy(95)

  •  

    pokaż komentarz

    140 i jedna długość? Chyba 180 i jazda na zderzaku - to typowy obraz lewego pasa

    źródło: 1.bp.blogspot.com

  •  

    pokaż komentarz

    W Niemczech nad autostradami są kamery rejestrujące zbyt mały odstęp od poprzedzającego pojazdu. Kary za to wynoszą ok 100Euro. U nas można jechać komuś na zderzaku i żadnej kary za to nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @strus77:
      Na Słowacji i na Węgrzech malują też strzałki ułatwiające pilnowanie odstępu. Mają też dwa znaki dotyczące odstępu: zakazu i informacyjny. U nas ministerstwo zaś jeszcze nie zauważyło problemu i w dupie ma zmianę przepisów.

    •  

      pokaż komentarz

      @strus77: a jakim przepisem chcesz to egzekwować? Nie ma takiego. Złamiesz go dopiero w momencie jak nie wyhamujesz i walniesz w kogoś...

    •  

      pokaż komentarz

      a jakim przepisem chcesz to egzekwować?

      @ktos12356: Nowym który by to określał. Jechałem dziś na autostradzie i tira miałem 27 cm za moim zderzakiem. Przede mną tir w odległości ~ 100 metrów.

    •  

      pokaż komentarz

      to ile ty jechales 80 km/h?

      @venom696: Tyle ile jechał tir przede mną, raczej szybciej niż 80 km/h bliżej 90 km/h

    •  

      pokaż komentarz

      Na Słowacji i na Węgrzech malują też strzałki ułatwiające pilnowanie odstępu. Mają też dwa znaki dotyczące odstępu: zakazu i informacyjny. U nas ministerstwo zaś jeszcze nie zauważyło problemu i w dupie ma zmianę przepisów.

      @janekplaskacz: Przecież są znaki ograniczenia prędkości, a i tak kierowcy się do nich często nie stosują. Tutaj nie pomoże już nic, jeżeli się nie myśli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991:
      Znak informacyjny na Słowacji ma zadanie edukacyjne. W Polsce jest niska świadomość tego, jak duży odstęp powinien zostać zachowany. Poza tym to pokazuje podejście innych krajów do kwestii bezpieczeństwa - w Polsce ministerstwo nie robi nic.

      Osobiście to najbardziej skuteczne są Niemcy, które badają odległość między pojazdami i wlepiają mandaty. Ale chevrony, czyli znaki informacyjne bym tak samo edukacyjnie zastosował.

    •  

      pokaż komentarz

      W Niemczech nad autostradami są kamery rejestrujące zbyt mały odstęp od poprzedzającego pojazdu. Kary za to wynoszą ok 100Euro. U nas można jechać komuś na zderzaku i żadnej kary za to nie ma.

      @strus77: no dokładnie, często spotykam sytuacje że jadę np 200km/h i nagle 80 metrów przedemną wjeżdża jakaś zawalidroga 100km/h na tempomacie ustawione i ona musi tira wyprzedzić... a ja gwałtwone hamowanie

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: I jesteś dzbanem, który z miejsca powinien prawo jazdy stracić.

    •  

      pokaż komentarz

      I jesteś dzbanem, który z miejsca powinien prawo jazdy stracić.

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: przyznaj się masz wąsa i duży brzuch nie? Ile passacik ma tak 15?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: Trolujesz czy naprawdę jesteś takim dzbanem sebstianie?
      Jak ktoś jedzie autostradą 200 km na godzinę to robi to z premedytacją i nie ma tu miejsca na pomyłkę, czy nie uwagę. Ty Celowo łamiesz przepisy przekraczając prędkość o 60 km na godzinę. A z tego co pamiętam należysz do tych kretynów którzy nie rozumieją czym jest bezpieczny odstęp. Bo już kiedyś ci próbowałem to tłumaczyć tylko twój poziom inteligencji stoi na przeszkodzie.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak ktoś jedzie autostradą 200 km na godzinę to robi to z premedytacją i nie ma tu miejsca na pomyłkę, czy nie uwagę.

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: a jak jedziesz 145km/h to jest miejsce na pomyłkę?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: Jazda 200km na godzinę nie jest pomyłką a działanie z premedytacją i za to bym odbierał bezwzględnie prawo jazdy bo tu nie ma mowy, ze się zgapiłeś, że znaku nie widziałeś. Ty celowo narażasz bezpieczeństwo i życie innych uczestników ruchu
      Jest coś takiego jak prędkość projektowa drogi i fizyka.
      Twoje auto jadąc 200 na godzinę ma ponad dwa razy większą energię kinetyczna niż gdyby jechało 140 km.

    •  

      pokaż komentarz

      Ty celowo narażasz bezpieczeństwo i życie innych uczestników ruchu

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: tak samo jak ci którzy wymuszają non stop pierwszeństwo...
      ja jestem za tym żeby zwiększyć limit prędkości na autostradach, auta są coraz lepsze szybsze i bezpieczniejsze...

      Twoje auto jadąc 200 na godzinę ma ponad dwa razy większą energię kinetyczna niż gdyby jechało 140 km.

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: no spoko a jak jadę 300 km/h na torze wyścigowym to ile moje auto ma energii kinetycznej?

      ostatnio na polskich drogach pokazywali jak dachowało auto z prędkością 60km/h i pewnie gości też ledwo żywy z niego wyszedł a energie kinetyczną miało mniejszą niż ja ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      ja jestem za tym żeby zwiększyć limit prędkości na autostradach, auta są coraz lepsze szybsze i bezpieczniejsze...

      @Pawel993: Po pierwsze po co? Po drugie chcesz przebudowywać wszystkie autostrady?

      Ty sobie ubzdurałeś żeby zwiększyć limity na autostradach. Pomysł z dupy wyjęty, bez analiz i przemyślenia. Nadawałbyś się do sejmu czy senatu. Tam w ten sam sposób zwiększyli limit, żeby pan senator zaoszczędził w optymalnych warunkach 15 minut na 450 km drogi.
      Taki sam bezmyślny janusz jak Stanisław Iwan i Tadeusz Gruszka i ta cała banda co ich poparła.

      no spoko a jak jadę 300 km/h na torze wyścigowym to ile moje auto ma energii kinetycznej?

      Przecież to fizyka szkoły podstawowej. Energia kinetyczna rośnie z kwadratem prędkości. Przy 300 na godzinę masz 2,25 razy większą od 200km/godz i 4,6 razy większą od 140 na godzinę?

      ostatnio na polskich drogach pokazywali jak dachowało auto z prędkością 60km/h i pewnie gości też ledwo żywy z niego wyszedł a energie kinetyczną miało mniejszą niż ja ¯_(ツ)_/¯

      Co tym chciałeś przekazać?

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież to fizyka szkoły podstawowej. Energia kinetyczna rośnie z kwadratem prędkości. Przy 300 na godzinę masz 2,25 razy większą od 200km/godz i 4,6 razy większą od 140 na godzinę?

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: no spoko tylko myślisz że jest specjalna różnica czy będę mieć wypadek przy 140km/h a przy 200?

      to nie prędkość zabija tylko brak umiejętności jazdy, zajmowanie się wszystkim innym niż jazdą, ostatnio tir zabił 6 osób i uwaga 85km/h jechał, a nie 200..., zły stan techniczny samochodów, pięknie to widać jak trochę popada ile aut na barierkach leży i notoryczne wymuszanie pierwszeństwa

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: Stary k#!?a, nie zap#@%!!%aj tyle jeśli nie potrafisz jeździć. Jeśli jakaś zawalidroga zajechała ci drogę bo miała zamiar wyprzedzić tira to jest to podwójnie twoja wina. Raz że zap#@%!!%asz i bierzesz na siebie większą odpowiedzialność, bo inny kierowcy nie mają obowiązku mieć wielkie powiększające lusterka boczne by widzieć cię z wystarczająco dużej odległości. Po drugie, jak widzisz sytuację gdy do tira dojeżdża inne auto to się k#!?a hamuje prewencyjnie.

      Jak chcesz nonstop zap#@%!!%ać 200km/h to jedź na drogi 3 pasmowe, a na dwupasmowych masz się dostosować do warunków.

    •  

      pokaż komentarz

      no spoko tylko myślisz że jest specjalna różnica czy będę mieć wypadek przy 140km/h a przy 200?

      @Pawel993:
      A no taka że jak przy 140 coś się wydarzy na drodze i zaczniesz hamować tak, ze przeszkodę dotkniesz zderzakiem, to jadać 200 na godzinę walnie w tę przeszkodę z prędkością około 140 na godzinę(dokładnie liczył nie będę-w necie masz kalkulatory)
      Nie ma różnicy?

      I przestań k@@%ić logikę. Eliminacja jednego z zagrożenie nie powoduje eliminacji innych. Jak sobie piorunochron zainstalujesz to i tak powódź cie nie ominie tylko dlatego, że masz piorunochron

    •  

      pokaż komentarz

      A no taka że jak przy 140 coś się wydarzy na drodze i zaczniesz hamować tak, ze przeszkodę dotkniesz zderzakiem, to jadać 200 na godzinę walnie w tę przeszkodę z prędkością około 140 na godzinę(dokładnie liczył nie będę-w necie masz kalkulatory)
      Nie ma różnicy?


      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: przy 140 dotknę lekko zderzakiem a jak pojadę 200 to walnę z prędkością 140.... andrzejtojebnie.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      auta są coraz lepsze szybsze i bezpieczniejsze...

      @Pawel993: tylko ludzka głowa ta sama ciągle, a więszkość samochodów jeszcze nie ma autonomicznych funkcji bezpieczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @strus77: Nawet lepiej - za siedzenie na dupie przy prędkości >100 km/h masz kary do 300 eur i utrata prawa jazdy do 3 m-cy. Polskiego też - ktoś pisał, musisz po prostu odesłać prawko do nich, inaczej przy kolejnym wjeździe możesz mieć problemy.

      https://www.howtogermany.com/pages/traffic-violations.html#tailgating

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod: nie ma znaczenia ile jadę, nawet jak jadę 140 to też mi się ktoś wp@@#!?!i przed maskę, kierowcom to nie przeszkadza że jestem 10 metrów od niego "o zostawił miejsce to zdążę się wcisnąć"

      powiedz mi jak to jest jadę np 160 po autostradzie i jedzie ktoś za mną 220, jak to jest że ja go potrafie zauważyć że jedzie o wiele szybciej ode mnie, a jak ja jadę załóżmy 180 to przeciętni keirowcy co jeżdżą powoli na autostardach poniżej dopuszczalnej prędkosci to nie umieją takich rzeczy wyłapać...

      ostatnio jechałem do Białego stoku po tej nowej ekspresowce nikogo tam nie bylo co by jechał zgodnie z przepisami
      wszyscy 150-170...

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: w pl problem zawsze musi rozwiązać ministerstwo nie? bo ludzie są zbyt tępi żaby zadbać o własne bezpieczeństwo trzymając większy odstęp ;-) taka mentalność robaka że jak nie będzie przewidzianej kary w kodeksie to nic mu nie grozi ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: No pomyśl, dlaczego kierowca jadący przepisowo, nie spieszący się i w pełni rozluźniony ma patrzeć co sekundę w lusterko?

      Ty jak zap?%$?@@asz masz wyczulone zmysły i szybko reagujesz a takie typki tego nie robią. Szkoda że jesteś na tyle głupi żeby oddać swoje życie w ręce ludzie nie potrafiący dobrze jeździć z przepisową prędkością. Ja wolę zwolnić i mieć czas na rekację. Zresztą ja prawie zawsze jadę z kimś więc staram się nie robić gwałtownych manewrów.

      Ja nie twierdzę że masz jechać na limicie jak reszta pajaców tylko jedź sobie ile chcesz na prostym, równym i pustym odcinku ale zwróc uwagę na innych uczestników ruchu, którzy mogą być 80 letnimi emerytami

    •  

      pokaż komentarz

      No pomyśl, dlaczego kierowca jadący przepisowo, nie spieszący się i w pełni rozluźniony ma patrzeć co sekundę w lusterko?

      @cwlmod: bo może jechac radiowóz albo kolumna BOR z prędkością 250km/h na sygnale?

      ale zwróc uwagę na innych uczestników ruchu, którzy mogą być 80 letnimi emerytami

      @cwlmod: sorry ale jak ktoś nie umie jeździć to niech mu zabiorą prawo jazdy i wyślą jeszcze raz na egzamin, potem są cyrki że co chwile ktoś jedzie pod prąd na autostradzie bo dziadek się pogubił przy wjeździe na autostardę

      jak mi zabiorą prawko za punkty to pójde na egzamin i zrobię prawko z palcem w dupie w jeden dzień bo znam doskonale wszystkie przepisy... a dziadek będzie miał problem z tym

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: Zap#!!#$?aczy na autostradzie nie lubię, ale jazda tempem tirów i między nimi to też ryzykowne. Ja to tak ok 120 najbardziej lubię, tira na spokojnie się wyprzedzi, a spalanie jeszcze w miarę w normie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: Ale co to ma do rzeczy? Kubica jeździ 230 w ciasnych zakrętach to wszyscy mamy tyle jeździć? Nie wszyscy są tacy sami, Ty np nie znasz fizyki, to nie znaczy, że trzeba Cię zastrzelić, ktoś gorzej jeździ i trzeba uśrednić przepisy, dla Ciebie, żebyś skończył szkole i dla innych, żeby w miarę bezpiecznie jeździć po drogach.

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod: To jest w miarę rozsądne podejście do zap!@#!$%ania, a przynajmniej zrozumienie tego że jak się łamie przepisy to się uważa na innych i myśli podwójnie. To szanuję. Nie popieram i zabierałbym prawko za zap!@#!$%anie, ale szanuję zrozumienie ryzyka jakie się stwarza taką jazdą.

    •  

      pokaż komentarz

      @IEatBread: jak ktoś nie umie jeździć to niech bierze pod uwagę ryzyko że przez jego błąd przywali w niego 2 tony z dużą prędkością

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: Dlatego mamy przepisy aby zminimalizować to ryzyko, a jak ktoś jest kowbojem i Bogiem szosy to niech idzie na tor wyscigowy

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: Aleś ty się zapędził. p@!%@$!isz jak potłuczony. Jazda autem to nie jeste k@##a wyścig. Ludzie mogą być chorzy zmęczeni, mieć mało paliwa, mieć jakąs awarię w aucie, albo zwyczajnie uczyć się jeździć. Jak przekraczasz prędkość i to grubo to twoim p@!%@$!onym obowiązkiem jest przewidywać sytuację na drodze. Jak nie potrafisz tego robić i co chwila ktoś ci wjeżdża pod maskę to znaczy że nie potrafisz dobrze jeździć i tylko liczysz na farta.

      220 km/h na polskie dwupasmowej autostradzie to jest już bardzo dużo.Może jak masz auto pokroju M4 to możesz co chwila hamować i przyspieszać, ale jak oczekujesz od innych na takiej autostradzie że zrobią ci miejsce to gruba przesada.WYstarczy jechać na limicie i wyprzedzać tiry, a dla ciebie to już oznacza gwałtowne hamowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego mamy przepisy aby zminimalizować to ryzyko, a jak ktoś jest kowbojem i Bogiem szosy to niech idzie na tor wyscigowy

      @IEatBread: mówimy tu o jeździe 180 w porywach do 200 jak warunki na to pozwalają... nie mówię tu o robieniu z autostardy toru wyścigowego żeby rozwijać prędkości do 300km/h+

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: na Słowacji jeździ się zajebiście, na Węgrzech gorzej niż w PL.
      dużym problemem jest też w naszym kraju zajeżdżanie drogi przez jadących prawym pasem (widząc TIRa 300m przed sobą i w lusterku jadące lewym pasem szybciej auto wbijają na lewy i "rezerwują" sobie miejsce), co w cywilizowanym świecie raczej się nie zdarza... choć muszę, przyznać, że na jeden przelot coraz częściej można spotkać kilku kierowców, którzy po prostu odpuszczą gaz i poczekają, aż ten na lewym przejedzie...

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie mogą być chorzy zmęczeni,

      @cwlmod: dokładnie zasną za kierownicą i zrobia karambol uwaga zgodnie z przepisami

      mieć mało paliwa,

      @cwlmod: już bez przesady co 50km są stacje ale jak ktoś chce przycebulić 30gr na litrze i dojechać do domu na tym co ma to jego problem

      mieć jakąs awarię w aucie,

      @cwlmod: zjeżdżasz do zatoczki i czekasz na lawetę?

      albo zwyczajnie uczyć się jeździć.

      @cwlmod: to wtedy masz elkę na dachu

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993:
      1. Ch$@ mnie obchodzi twoje tłumaczenie
      2. Ch$@ mnie obchodzi twoje tłumaczenie
      3. Ch$@ mnie obchodzi twoje tłumaczenie
      4. Ch$@ mnie obchodzi twoje tłumaczenie

      Przedstawiłem ci fakty, a nie argumenty na którymi można dyskutować. Jak widać faktów nie przyjmujesz czyli jesteś typowym debilem drogowym, który jeździ szybko i niebezpiecznie, bo cały czas mu się wydaje że dobry kierowca potrafi wyjść z poślizgu zamiast w ogóle do niego niedopuścić

    •  

      pokaż komentarz

      @cwlmod: no spoko wykopki już od 5 lat mi tłumaczą że się rozp!?$###ę

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: Też tak mam, pop?$%#@!am sobie te dwie paczki swoim nowym samochodem, a tu inni użytkownicy dróg! Myśle se-to nie tak miał wyglądać prestiż i luksus bym teraz razem z plebsem musiał drogi dzielić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: Jak już cię fizyka ustawi do pionu to wróć tu i zobacz jakie rzeczy p!@%!!#iłeś. O ile oczywiście dostaniesz okazję do refleksji...

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: Ludzie z wojny też wracają a kulkę moga dostać w każej chwili. To tylko twój głupi fart. Nic co napisałeś nie świadczy o twoich świadomych decyzjach podejmowany podczas szybciej jazdy, które mogłyby ograniczać ryzyko kolizji.

      Mam nadzieję że jak się w końcu rozp$!#!#!isz to tylko ty na tym ucierpisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @jdef90: Dojeżdżaj do TIRa i włącz kierunek - nikt z kolumny na lewym nie zwolni żeby zrobić Ci miejsce nawet jeżeli jedziesz 10 km/godzinę wolniej i zajęłoby to chwilę i nikomu nie przeszkadzało w sumie. Raczej zagęszczą się żebyś się broń boże nie wcisnął. I potem jedziesz parę minut jak głupi z włączonym kierunkiem.

      Dlaczego ten na prawym ma zwalniać przed TIRem, a ten na lewym nie może żeby puścić tego na prawym i pozwolić mu wyprzedzić?

    •  

      pokaż komentarz

      Jak już cię fizyka ustawi do pionu to wróć tu i zobacz jakie rzeczy p??$$!%iłeś. O ile oczywiście dostaniesz okazję do refleksji...

      @ventogon: taa dobra jakoś za zachodnią granicą chyba inną fizykę mają bo wszyscy tak jeżdżą i żyją

    •  

      pokaż komentarz

      @zarathos1978:

      Dlaczego ten na prawym ma zwalniać przed TIRem, a ten na lewym nie może żeby puścić tego na prawym i pozwolić mu wyprzedzić?
      zasada jest taka, że musisz ustąpić pierwszeństwa jadącemu lewym pasem, który formalnie rozpoczął manewr wyprzedzania. To co opisujesz faktycznie jest patologią i sprawia, że na autostradzie dwupasmowej masz w zasadzie jeden pas dla osobówek/tirów wyprzedzających czasem na zakazie + pusty pas prawy poprzetykany tirami. Na szczęście w PL obowiązuje inna patologia - czyli możliwość wyprzedzania z prawej strony. Jednak stosując ten przepis da się w miarę spokojnie poruszać. Dodam, że jadąc w takim sznurze aut, czasem by choć trochę zwiększyć bezpieczeństwo, zjeżdżam na prawy pas nie zmieniając predkości... i oczywiście tylko 3/10 z tych co jedzie za mną nie próbuje zaraz usiąść na zderzak auta któremu ja siedziałem na zderzaku. Warto tez dodać, że w takich sytuacjach auto jadące tuż przede mną nie jest w moim focusie, patrzę w miarę możliwości 4-5 samochodów do przodu, choć oczywiście jestem gotów na każdy scenariusz i zakładam, że w razie W to co najwyżej mogę walczyć o to by bezpiecznie się rozbić. Taka jazda jest bardzo stresująca i męcząca, choć w sumie wystepuje tylko na A4 i na A2 WWA-Łódź

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993:

      taa dobra jakoś za zachodnią granicą chyba inną fizykę mają bo wszyscy tak jeżdżą i żyją

      W dupie byłeś, gówno widziałeś. Nie wszyscy w Niemczech pociskają 200km/h bo wolno. Poza tym jak jest ograniczenie, to zdecydowana większość się stosuje do niego (poza dzbanami z tzw. Europy środkowo-wschodniej).

      Dzieciaku, kolejny raz Ci ludzie udowadniają, że jesteś dzbanem do kwadratu i kolejny raz nic do Ciebie nie dociera (pewnie dlatego, że jesteś dzbanem do kwadratu). Jak Ci udowodniłem, że jazda ponad dopuszczalne 140km/h daje znikome korzyści z punktu widzenia czasu przejazdu to się zamknąłeś i nie miałeś już nic ciekawego do powiedzenia (czego można było się spodziewać).

      Mam taką teorie, że jesteś taki gimbus fantasta, który co najwyżej popyla na rowerze z komunii (na szczęście dla reszty społeczeństwa).

    •  

      pokaż komentarz

      W dupie byłeś, gówno widziałeś. Nie wszyscy w Niemczech pociskają 200km/h bo wolno. Poza tym jak jest ograniczenie, to zdecydowana większość się stosuje do niego (poza dzbanami z tzw. Europy środkowo-wschodniej).

      @Vincenzo: Będę jechał znowu do Monachium w lipcu nagram i Ci wyślę jak się jeździ z cywilizowanych krajach

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: dzięki nie trzeba. Mieszkam w Niemczech i jeżdżę tu codziennie.

    •  

      pokaż komentarz

      w pl problem zawsze musi rozwiązać ministerstwo nie? bo ludzie są zbyt tępi żaby zadbać o własne bezpieczeństwo trzymając większy odstęp

      @SprzedajeInformacje: W Niemczech jednak problem rozwiązało ministerstwo, bo widocznie sam się nie chciał rozwiązać. Warto czasem skorzystać z cudzych doświadczeń, zamiast samemu doświadczać porażek. Uczmy się na cudzych błędach i sukcesach.

    •  

      pokaż komentarz

      dzięki nie trzeba. Mieszkam w Niemczech i jeżdżę tu codziennie.

      @Vincenzo: no to co się wypowiadasz o polskich drogach?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: bo jeżdżę do Polski A2 i A4. Próbuj dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      bo jeżdżę do Polski A2 i A4. Próbuj dalej.

      @Vincenzo: no spoko ja jeżdżę codziennie po polskich drogach i spokojnie da się jeździć na A4 i A1 180-200

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: "Bo w Niemczech" jest najgłupszym argumentem jaki można przytoczyć w tej dyskusji. Bierzesz za przykład fakt, że u Szwabów nie ma typowego ograniczenia prędkości ignorując całkiem fakt, że w reszcie Europy ograniczenia na autostradzie wynoszą 120-130km/h, cherry peeking tak zwane. Po twoich wypowiedziach można wywnioskować że jesteś pewny siebie i swojego samochodu ale przede wszystkim brak ci POKORY. Nie doświadczyłeś jeszcze sytuacji gdy życie przelatuje ci przed oczami, bądź doświadczyłeś ale nie wyciągnąłeś wniosków. W obu tych przypadkach jesteś takim samym zagrożeniem dla siebie i innych jak 18 letni Sebix w 20 letnim BMW, różni was tylko nowszy samochód. Być może nawet ten Sebix będzie miał więcej pokory od ciebie, zakładając że nie jest idiotą i zdaje sobie sprawę że może przeceniać swoje umiejętności w przeciwieństwie do ciebie.
      Nie przypadkowo "wykopki od 5 lat mówią że się rozpierdolisz", może po prostu obiektywnie dostrzegają to, co ty subiektywnie wypierasz.
      Jako przykład niech tu posłuży motocyklista który niedawno rozdupcył się o TIRa w Tarnowie, motto "Motocykle są jak Media Markt - nie dla idiotów" które promował na swoim FB nie przeszkadzało mu rozpędzić się do ~140 spod swiateł w zabudowanym i wjechać z taką prędkością na skrzyżowanie " bo przecież ma pierwszeństwo". Czego mu zabrakło? Umiejętności? Nie, jeździł już parę lat Może lepszego motocyklu? Nie, miał wcale nie najgorszy. Zabrakło zdrowego rozsądku i pokory. I tego ci życzę.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie doświadczyłeś jeszcze sytuacji gdy życie przelatuje ci przed oczami,

      @ventogon: niestety to norma w Polsce, co drugi wymusza pierwszeństwo, tak naprawdę to rzadko jeżdżę tak szybko bo się po prostu nie da, prawym tiry a wszystkie osobówki na lewym, awaryjnym nigdy nie wyprzedzam i tak sobie jedziemy w rządku przez 100km, typowa A4

      czasami odcinki A1 są fajne bo się kończy w szczerym polu w Pyrzowicach więc mało kto tam jeździ i tam się da jak człowiek jechać do granicy z Czechami bo praktycznie caly czas 3 pasy są

      a wykopki hur dur 150 to już za szybko

    •  

      pokaż komentarz

      @ventogon: klasyczny niewyżyty dzieciak. Byleby tylko komuś niewinnemu krzywdy nie zrobił.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: publiczne drogi nie są dla Ciebie dopóki nie dorośniesz. Nie rozumiesz pewnych spraw, nawet jak Ci się je tłumaczy jak dziecku.

    •  

      pokaż komentarz

      klasyczny niewyżyty dzieciak. Byleby tylko komuś niewinnemu krzywdy nie zrobił.

      @Vincenzo: większość co jeździ często w dalsze delegacje to przekracza dopuszczalna prędkość na wszystkich drogach w Polsce, więc nie mów mi że wszyscy są niewyżytymi dzieciakami bo większość z tych ludzi jest już w średnim wieku

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: ja mówię tylko o Tobie. Po tym co piszesz i jak (rzekomo) zachowujesz się na drodze. Jesteś niewyżytym dzieciakiem, który emocjonalnie nie dorósł do poruszania się po drogach publicznych. Pycha kroczy przed upadkiem, a Ty pozjadałeś wszystkie rozumy i jesteś największy kozak we wsi.

    •  

      pokaż komentarz

      U nas ministerstwo zaś jeszcze nie zauważyło problemu i w dupie ma zmianę przepisów.

      @janekplaskacz: coś tam drgnęło, ale zmiany o których mówisz powinno się wprowadzić od zaraz, a nawet pomyśleć o jakimś kroku dalej

      źródło: s7.dziennik.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: Lec w lipcu, lec. Tylko sie nie zdziw na ten "cywilizowany kraj". Po 1 zjezdzajac z A4 w kierunku Monachium na 600 km bez limitu jest moze 150. Po drugie nawet jak jest, to "mistrzami lewego pasa" jebiacymi 200kmh sa tylko dzbany w 10 letnich Mondeo albo ludzie w drogich Porsche ktore maja lepsze hamowanie niz jakis skladak.
      A po trzecie przypominam ze jak w DE polecisz 170 na 130 na autostradzie i cie przydybia to masz po prawku. Tam nie tylko w zabudowanym sie traci.
      A zapomnialem dodac - w DE jak nawet ktos wali tym Mondeo 200Kmh lewym pasem, a przed nim ktos wyprzeda auto na srodkowym jadac 150-160 to nie najezdza mu na dupe i nie mruga, tylko czeka az wyprzedzi. Chyba ze ma rejestracje PL i mentalnosc taka jak Ty.

    •  

      pokaż komentarz

      jadac 150-160 to nie najezdza mu na dupe i nie mruga, tylko czeka az wyprzedzi. Chyba ze ma rejestracje PL i mentalnosc taka jak Ty.

      @ukazuyr: odwołujesz sie do kilku sytuacji ze swojego zycia ktore spotkales a nie do normy

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: Prosze Pana, ja dobrze wiem ze idioci jezdza rowniez w niemczech. Dresow, Turasow i Polakow myslacych ze DE mozna bez limitu burakowac na lewym pasie nie brak - daleko nie siegajac na obwodnicy wiednia 2 tygodnie temu najszybszym pojazdem byl VW transporter z 6 osobami w srodku z rejestracja PL zap$@?!??ajacy jakby mialo mu to pomoc - nie pomoglo, bo nie dojechal nawet do granicy szybciej..
      Natomiast wiekszosc normalnych ludzi w DE nie frustruje sie jak Janusze w Paseratti jadacy 180kmh na lewym pasie ze ktos jedzie na nim 130-140 tak jak powinien (podczas gdy na prawym sa tiry jadace 90)

    •  

      pokaż komentarz

      Natomiast wiekszosc normalnych ludzi w DE nie frustruje sie jak Janusze w Paseratti jadacy 180kmh na lewym pasie ze ktos jedzie na nim 130-140 tak jak powinien (podczas gdy na prawym sa tiry jadace 90)

      @ukazuyr: Passeratti... nie wiem gdzie Ty jeździsz że takie auta widzisz... z reguly jak komuś się śpieszy to jest to rejestracja WE z nowym leasingowanym obklejonym naklejkami firmowymi, wystarczy pooglądać polskie drogi ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: No w tygodniu owszem. W weekend najczesciej atakuja mnie biale passaty. Tez nowe, ale raczej nie WE.
      I chcialbym powiedziec ze jezdze A1 Lodz -> Czestochowa, ale to juz nie prawda, bo tam sie nie jezdzi obecnie.

    • więcej komentarzy(51)

  •  

    pokaż komentarz

    Moim zdaniem na Polaków działają tylko kary. Zrobiłbym na początek tak, najbardziej niebezpieczna polska pseudo pohitlerowska 'autostrada' A4 Legnica - Wrocław, praktycznie codziennie w Kostomłotach i na innych zjazdach kilka dzwonów. Często dochodzi do karamboli.

    Wymalować linie na jezdni pokazujące odległość pomiędzy pojazdami jak w Niemczech, prędkość TIR max 80, osobowe max 100 zakaz wyprzedzania się ciężarówek (jest nieprzestrzegany). Na każdej istniejącej bramownicy zestaw kamer, które rejestrują:
    - prędkość, średnią prędkość, czy tiry nie zmieniły kolejności (wyprzedzanie), odległość między pojazdami, rozmowy przez telefon, oglądanie TV w TIR etc.Z zysków bramownice będzie można zagęścić.

    Za każde wykroczenie automatycznie kara. Najlepiej kumulatywna pierwsze 50zł drugie 500 trzecie 5000 czwarte 50.000zł etc. Takie kary wyeliminowałby też takich, dla których 500zł to śmieszna kwota.

    System zwróciłby się pierwszego dnia a po kilku dniach ilość wypadków spadłaby do ZERA.

    Można zlecić wykonanie i nadzór prywatnej firmie albo ubezpieczalniom, jeśli polskie państwo nie potrafi. Niech się podzieli mandatami.

    Zysk dla społeczeństwa duży - brak ofiar, kosztów leczenia, inwalidów, naprawy samochód, płynny ruch (brak korków), mniejsza emisja, eliminacja debili drogowych (TIR Sebixów i zapierdalaczy).

    Jest taki odważny polityk, który to wprowadzi?

    •  

      pokaż komentarz

      @tybbet: nikt tego nie zrobi bo " nie mój target " powiedział kiedyś pewien premier, nie zrobią bo doją kasę z mandatów

    •  

      pokaż komentarz

      @tybbet: a wystarczy żeby osobowym nie jechać 199km/h a przestrzegać przepisów o prędkości. Wystarczy zmierzyć czasy między bramkami i z zysków zrobić 3 pas i później 4. Wtedy ciężarówki Ci nie będą przeszkadzały jak będą się wyprzedzać.

    •  

      pokaż komentarz

      @tybbet: To jeszcze zakaz zjazdów do kibla i na stację bo wtedy zmieni się kolejność ciężarówek i będzie mandat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @tybbet pobudka czas wstawać!
      A tak na serio to ty jesteś trochę oderwany od rzeczywistości, bo oprócz tych kilku czynników na które zwróciłeś uwage, jest jeszcze milion innych czynników wpływających na bezpieczeństwo. Dla Ciebie tylko kierowcy Tirów powodują. Więc z tak ograniczonym myśleniem to lepiej żebyś się nie wypowiadał, jeśli myślisz że ilość wypadków spadnie do zera.

    •  

      pokaż komentarz

      @tybbet: Pod warunkiem, ze ta firma jeszcze wyp$@!%$%i te archaiczne bramki. Skoro bramownice działają dla Viatolla, systemy rozpoznawania tablic działają w różnych krajach w Europie - czemu nie u nas.

      Ale masz rację, na Polaków nie ma innego sposobu, niż bat na dupie. Przecież na dowolnej dwupasmówce w środku miasta zawsze znajdą się dzbany osiągające prędkości autostradowe - kij z tym, że skrzyżowanie co kilometr i ktoś jadący z podporządkowanej albo nie ma szans włączyć się do ruchu, albo musi wciskać się na żyletki między zap!!$?$?aczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @zarowka12: Ta 'autostrada' to jest wyrób autostradopodobny. Bez pasa awaryjnego, z bardzo krótkimi i wąskimi drogami rozbiegowymi. W tej chwili jest na niej nierespektowane prawie przez nikogo ograniczenie 110

    •  

      pokaż komentarz

      @KrakenFromKrakenowo: Przed każdym zjazdem są bramownice. One zarejestrują czy ktoś wjeżdża /zjeżdża Spokojnie to da się zrobić

    •  

      pokaż komentarz

      @tybbet: idziemy w złą stronę. Należy poprawić drogę i dostosować ją do potrzeb a nie wprowadzać ograniczenia. Problemy trzeba rozwiązywać u źródła a nie próbować naprawiać ich efekt.

    •  

      pokaż komentarz

      @zarowka12 co w tym dziwnego. Na obłożonych węzłach to i 90 potrafi być za dużo. Pod Amsterdamem dynamiczne tablice z ograniczeniami potrafią specjalnie obniżać prędkość w razie kongestii wewnątrz pierścienia żeby samochody wolniej się kumulowały.

      1. To że sobie będziesz zap#@$@$@ał, nie oznacza że gdzieś dojedziesz szybciej, bo nie jesteś sam na drodze;
      2. Prędkość dostosowuje się do warunków, ograniczenia prędkości są bardzo dobrą podpowiedzią i nie muszę tłumaczyć tego że powinno się je przestrzegać

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro bramownice działają dla Viatolla, systemy rozpoznawania tablic działają w różnych krajach w Europie - czemu nie u nas.

      @mucher: Tak w temacie.
      http://poznan.eska.pl/newsy/207km-h-na-ulicy-dabrowskiego-poznaniacy-nagminnie-przekraczaja-predkosc/765811

      Rozumiem że urządzenie pomiarowe nie spełnia standardów. Ale jazda 207km/h na ograniczeniu 50km/h to już jest wielokrotne przekroczenie o 50km/h ograniczenia. Nawet dając mocno zaniżoną tolerancję błędu, +/- 30 km/h to bez problemu niejeden taki gagatek się wpisał w drastyczne przekroczenie prędkości. I co? Nico. Nikt nic nie chce z tym zrobić. Rozumiem że chodzi o przepisy, legalizację, owszem tak. Ale tu nawet nikt nie chce czegokolwiek zaplanować ... ot niech zostanie jak jest. No z takim podejściem to nigdy nie dogonimy w kulturze jazdy krajów ogólnie pojmowanej zachodniej Europy.

    •  

      pokaż komentarz

      @tybbet: Spoko ale z tą ilością wypadków co by spadła do ZERA po kilku dniach to normalnie pojechałeś :D W rzeczywistości nie ma na to szans. Najlepszy sposobem byłoby dodać dodatkowe pasy na jezdni aby odciążyć ruch a takie karanie obywateli na drodze gdzie praktycznie jedzie się w korku jeden za drugim nie ma sensu na dłuższą mete. Kasa się będzie zgadzać ale liczyłbym, że zbudują za nią kolejne pasy. Co tu dużo mówić problem to nie tylko kierowcy ale również infrastruktura, ktora nie odpowiada natężeniu ruchu.

    •  

      pokaż komentarz

      @yetix: Mamy dwie przyczyny źródłowe, nieodpowiednią infrastrukturę i użytkowników (kierowców) którzy nie potrafią bezpiecznie dla siebie i innych korzystać z istniejącej infrastruktury. Infrastruktury szybko nie poprawimy bo:
      - wymaga to sporych nakładów finansowych, a one są teraz politycznie inwestowanie w inne cele (socjal)
      - modernizacja wymaga relatywnie długiego czasu w PL (od pomyslu do realizacji szacuje na 10 lat)
      To co można zrobić teraz, niewielkim kosztem i skutecznie to karami zmusić użytkowników do bezpiecznego korzystania z istniejącej infrastruktury, a kary przeznaczyć na ich modernizację.

      Jest to ogromny problem społeczny, co roku ginie prawie 3 tyś osób na drogach a 37tys zostaje rannych. To tak jak by miasto Dziwnów (nad morzem) wyparowalo...

    •  

      pokaż komentarz

      @tybbet: ale tak się nie dzieje, są zwiększane kary, zmniejszane prędkości więc jakość transportu spada a nie widać modernizacji które tą jakość przywrócą i podniosą prędkości

    •  

      pokaż komentarz

      Na każdej istniejącej bramownicy zestaw kamer, które rejestrują:
      - prędkość, średnią prędkość, czy tiry nie zmieniły kolejności (wyprzedzanie), odległość między pojazdami, rozmowy przez telefon, oglądanie TV w TIR etc.Z zysków bramownice będzie można zagęścić.

      @tybbet: jak ja uwielbiam kiedy debilom-wykopkom włącza się tryb faszysty przy takich znaleziskach i by j?$#li sobie i swoim rodakom kamery nawet w dupę w imię zmniejszenia wypadków o 5% xD was doszczętnie poj?$#ło. Niewiele jak widać potrzeba by ludzie sami chcieli nadzoru z biczem jak jakieś barany i jeszcze się z tego cieszyli.

    • więcej komentarzy(6)

  •  

    pokaż komentarz

    Prawda jest taka że po autostradach jeździmy ZA SZYBKO.

    140, a w praktyce 150 jest limitem prędkości, co jest w większości przypadków prędkościa za dużą dla tej geometrii, liczby pasów i intensywności ruchu.

    Tym bardziej że łapanie na autostradzie jest jeszcze rzadsze niż na innych drogach, więc można jechać tak szybko jak szybko jesteś w stanie wymuszać pierwszeństwo i zmuszać inne auta do zjechania na prawy pas.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero zależy, ja wolę jechać te 10-20 km/h szybciej niż reszta żeby nie jeździć w peletonach, w które tak chętnie organizują się polscy kierowcy na autostradach. Daje mi to poczucie bezpieczeństwa, minimalizuje wpływ błędów innych kierowców na moją jazdę, daje mi więcej opcji reakcji itp. Polecam! Jeśli zaś chodzi o auta wiszące na zderzakach to jeśli mam taki przypadek, a aktualnie ktoś przede mną wyprzedza, to, aby zminimalizować ryzyko będące skutkiem złej jazdy kolegi za mną, podwajam albo potrajam odległość do auta przede mną - w ten sposób jestem w stanie "złagodzić" skutki ewentualnego ostrego hamowania przede mną, bo ja mogę mieć dobre hamulce i czas reakcji ale czy ten za mną ma - nigdy nie wiadomo.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero:
      140 jest spoko dla normalnych warunków, w Niemczech drogi bez limitu nie są wcale lepsze ani szersze. Pod warunkiem zachowania odstępu nie ma problemu z jazdą z tą prędkością. Jedynie co, to bym wprowadził ograniczenia prędkości na zatłoczonych fragmentach.

    •  

      pokaż komentarz

      Prawda jest taka że po autostradach jeździmy ZA SZYBKO.

      @graf_zero: buahhaa xD
      140 to jest za szybko? xD

      jakbym dworaka słyszał z jedź bezpieczenie

      liczby pasów i intensywności ruchu.

      @graf_zero: przecież jak jest duży ruch to na prawym są ciężarówki a na lewym osobówki i co drugi zawalidrgoa który jedzie 100 (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      w Niemczech drogi bez limitu

      @janekplaskacz: ale to jest wyjątek na skalę światową. Niektóre tylko odcinki w jednym kraju, a wszyscy dają je jako przykład. Prawda jest taka, że Polskie autostrady mają najwyższy limit na świecie, bo standardem jest 120 km/h

    •  

      pokaż komentarz

      @_komentator_:
      Ale ja pisałem o warunkach technicznych. Nasze autostrady są technicznie przygotowane na to, żeby limit wynosił obecne 140 albo nawet więcej. Gdyby gdzieś (na razie tylko Niemcy) miał być wyższy limit to droga wcale nie byłaby szersza. Problemem jest natężenie ruchu.

    •  

      pokaż komentarz

      Nasze autostrady są technicznie przygotowane na to, żeby limit wynosił obecne 140 albo nawet więcej.

      @janekplaskacz: nie, nie są. Były projektowane na 130 km/h a nasi rządzący ustawą podnieśli limit do 140 nawet na drogach, na których planowano 130.

    •  

      pokaż komentarz

      @_komentator_: @graf_zero: Dowiedzcie się najpierw z czego wynika prędkość projektowa. Zastanówcie się również dlaczego na zakrętach w F1 kierowcy hamują. Potem zastanówcie się czy budowa ekranów dźwiękochłonnych na środku pola nie ma związku z durnymi przepisami o maksymalnym hałasie danej drogi. Na koniec powiążcie te dwie informacje i wyciągnijcie wnioski.

      Podpowiedź - weźcie pod uwagę głupotę przepisów

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: Jeśli jedziesz 140 km/h a polskiej autostradzie wyprzedzi Cię nie wiecej niż 2 % samochodów Ty wyprzedzisz 90%;

    •  

      pokaż komentarz

      @_komentator_:
      Nie, nie były projektowane na 130. Prędkość projektowa to 120 jak już. Ale jest jeszcze coś co się nazywa prędkość miarodajna i ta może być wyższa o 20 km/h. Do tego powtarzam: te same warunki techniczne pozwalają na brak limitu w Niemczech. Tam droga bez limitu wcale nie jest szersza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: tak, za szybko. Autostrada nie ma służyć do szaleńczej gonitwy i sprawdzania V max pojazdu, tylko do sprawnego przemieszczania się od punktu A do punktu B. Chcesz sobie poszaleć to się udaj na tor - dużo ich w Europie, albo sobie lotnisko wynajmij. Dopóki to jest miesce publiczne to masz się stosować do zasad panujących w takich miejscach - czy ci się to podoba, czy nie

    •  

      pokaż komentarz

      tak, za szybko. Autostrada nie ma służyć do szaleńczej gonitwy i sprawdzania V max pojazdu, tylko do sprawnego przemieszczania się od punktu A do punktu B.

      @Queltas: wystarczy dostosować prędkość do warunków panujacych na drodze, polecam wynająć na jedeń dzień lepsze auto i wyjedź sobie na autostardę to zobaczysz jak bardzo przesuwa się granica kiedy jest za szybko

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: Dlatego są ograniczenia prędkości, bo człowieka kusi, żeby cisnać, żeby jechać szybciej, bo przecież ma lepsze auto. Nie w tym cel. Autostrada to nie jest plac zabaw.

    •  

      pokaż komentarz

      @_komentator_: a wiesz co to w ogóle znaczy, że "były projektowane na 130 km/h"?

      Dlaczego na łukach możesz jechać w deszczu 160-180 i nic się nie stanie? A na lżejszych ciąć 200 albo pewnie więcej?

      Dlaczego zakręty są nachylone? To wszystko jest robione z ogromnym zapasem prędkości.

      I może napiszę tylko wprost, że NIE twierdzę tu że należy jechać 170 na całym odcinku.

      Prawda jest taka że po autostradach jeździmy ZA SZYBKO.
      @graf_zero pozwolę się nie zgodzić, z obserwacji zdecydowana większość ruchu na autostradzie to <140, na żadnych innych drogach w Polsce taki odsetek ludzi nie jeździ zgodnie z ograniczeniem prędkości. Sporo samochodów jedzie po 120-130, z prostej przyczyny - taka jazda dla słabych samochodów staje się nieekonomiczna i uciążliwa (hałas).

      Wspomniane Niemcy mają odcinki gdzie samochody poruszają się dużo szybciej, ale tam dużo, dużo bardziej przestrzega się
      1) ODSTĘPÓW!!!
      2) PIERWSZEŃSTWA PRZEJAZDU

      Ad 1 im szybciej jedziesz, tym większy bezpieczny odstęp wynosi, jazda staje się niebezpieczna, jeśli go nie trzymasz.

      Czy 130 to małą prędkość? Nie, a jest legalna. Czy 120 lub 110 to małą prędkość? Przecież obie pozwalają skasować samochód.

      A więc czym różni się jazda 130km/h od 150km/h? Różnica +/- 10km/h od ograniczenia prędkości, to wcale nie jest tak że 150 zwiększa szanse wypadku, ani 130 zmniejsza.
      Ogromnie ja za to zwiększa skrócony odstęp.

      Bo średnie maksymalne przekroczenie prędkości jadąc autostradą to będzie +30-40km/h (bo kto u nas jedzie 200, za duży ruch żeby to było wykonalne dłużej niż 10m), czyli może +30%, jeśli ktoś zwiększa odstęp to niewiele zwiększa ryzyko, powiedziałbym że minimalnie o ile w ogóle.

      Liczy się nie prędkość bezwzględna, a względna, ktoś jadący "raptem" 90 km/h w miejscu gdzie jeździ się 40-50km/h jedzie o 100% szybciej niż reszta ruchu. Ktoś kto jedzie 160 km/h na autostradzie jedzie szybciej o 15% niż reszta ruchu.

      To różnica prędkości zabija, a nie prędkość. Ktoś jadący 190km/h, jeśli zostanie zaskoczony wjechaniem na jego pas przez kogoś, kto jedzie 120, to różnicą jest 70km/h, dużo ciężej wyhamować niż jadąc 160 i ktoś wyjedzie mając 140.

      Natomiast notorycznym jest jazda z odstępem zmniejszonym o 50-80%, dosłownie na zderzaku. To jest potencjalne morderstwo, bo W RAZIE CZEGO ta osoba nie wyhamuje nawet jak jedzie legalne 120-130, zwykła fizyka, a ktoś jadący szybciej jeśli zostawi większy odstęp wyhamuje w tym samym czasie.

      Żeby czas hamowania był stały, odstęp musi być przeskalowany przez prędkość.

      A kończąc, nie popieram zap@$?!$!ania ile fabryka dała.
      Chce zwrócić uwagę, że to nie prędkość jest największym problemem.

      PS w Niemczech jest sporo odcinków z czasowymi ograniczeniami prędkości, np w ciągu godzin szczytu i potrafi tam być 110 km/h.
      Wieczorem ta samą drogą można już elegancko lecieć.
      Czy droga się zmieniła? :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: tak, tylko odcinki bez limitów mają zalecaną prędkość 130 km/godz i jak coś stanie, ty brałeś w tym udział, a jechałeś szybciej to masz przechlapane. To się nazywa wiara w rozsądek kierujących że będą w stanie skalkulować ryzyko i jeżeli będzie to niebezpieczne to nie będą jechać szybciej nawet jeżeli mogą.

      Porównaj to z polską jazdą 160+ w ulewie ograniczającej widoczność do 50 metrów co jest normą, jazdę na zderzaku, dzikie manewry w rodzaju wyprzedzania pasem awaryjnym i tak dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego są ograniczenia prędkości, bo człowieka kusi, żeby cisnać, żeby jechać szybciej, bo przecież ma lepsze auto. Nie w tym cel. Autostrada to nie jest plac zabaw.

      @Queltas: ja nie mówię, żeby się ścigać na autostradzie, ale jak sama nazwa wskazuje jest to autostrada, ma specjalne warunki...
      dokładnie to nie jest plac zabaw że ktoś tam jedzie i się uczy dopiero jazdy i nie wie jak zmieniać płynnie pasy...
      a tym bardziej być szeryfem drogowym "jadę na tempomacie 140 to mogę jechać cały czas lewym pasem i tak mnie nikt nie ma prawa wyprzedzic"

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: jeżeli serio by wszyscy się trzymali tej prędkości max 150 to byłoby spoko. Ale tak nie jest, bo albo się trafia dzban jadący 100 kmph, który nie przyspieszy do wyprzedzania kolumny tirów, albo inny idiota, który musi się dowartościować jadąc 200 kmph.

      Ten sam wyścig szczurów dostrzegam jadąc miastem. Wszyscy na zderzakach, jak chcesz jechać 50, 55maks, to wszyscy Ciebie będą wyprzedzali. Potrafie czasem i światłami dostać, że komuś za wolno jadę... Po k#$!a mieście. :/

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: Wszystko racja, ale jeżeli mówimy o zmuszaniu zjechania na prawy pas....mnie się wydaje że to jest obowiązek i ustawa zmusza nas do używania prawego pasa, a lewy jest do wyprzedzania. Okupowanie lewego pasa to po przekraczaniu dozwolonej prędkości i jeżdżeniu na zderzaku trzeci grzech główny kierowców... Nie wiem czy polskich tylko bo za mało jeżdżę za granicą.

    •  

      pokaż komentarz

      @cienki137 i inni: Chodzi głównie o natężenie ruchu, duże różnice względne prędkości itp. O bardzo duży ruch cieżarówek, które powodują ze widoczność innych pojazdów jest znacznie mniejsza.

      W poniedziałek 1000 km przejechałem przez Niemcy, a wczoraj tyle samo z powrotem.
      Teoretycznie "autobany bez limitu", ale w praktyce powyżej 130kmh było MOŻE z 200km trasy. Bo jak tylko ruch się zwiększał, albo zbliżałem się do rozjazdów to pojawiał się na elektronicznej tablicy znak 130, albo nawet 100!

      I ludzie się miarę tego trzymali.

    •  

      pokaż komentarz

      @zarathos1978:

      Porównaj to z polską jazdą 160+

      Dlaczego mam to porównywać z polską jazdą 160+ skoro twierdzę, że prędkość 140 jest ok a nie 160? Poza tym to chyba oczywiste, że te 140 jest dla normalnych warunków pogodowych.

    •  

      pokaż komentarz

      jedzie i się uczy dopiero jazdy i nie wie jak zmieniać płynnie pasy...

      @Pawel993: wiem, że to jest problem, ale czasem człowiek nie ma wyjścia i musi pojechać i musi się gdzieś nauczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      wiem, że to jest problem, ale czasem człowiek nie ma wyjścia i musi pojechać i musi się gdzieś nauczyć.

      @Queltas: wtedy ma się na dachu taki znak i go się omija szerokim łukiem i nie trąbi tylko się jest wyrozumiałym

      źródło: moja-ostroleka.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @cienki137: Jak na wylotówce jedziesz 50 to się nie dziw że cię wyprzedzają, ale ogólnie po mieście to spoko prędkość, gorzej jak ludzie jeżdżą po 30, maskara się wlec za takimi przez pół miasta.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: tylko że u nas wiedzą że 140 ograniczenie a i tak zap?@#?##aja ile fabryka dała. Na takiej A2 jak się nie wpiszesz w trend zap?@#?##ania na maksa na lewym pasie, to wpadasz na prawy z tirami i jedziesz 90. :/

    •  

      pokaż komentarz

      Wszystko racja, ale jeżeli mówimy o zmuszaniu zjechania na prawy pas....mnie się wydaje że to jest obowiązek i ustawa zmusza nas do używania prawego pasa, a lewy jest do wyprzedzania.

      @shopen666:
      Wszystko racja. Ale jednocześnie powszechna jest próba zepchnięcia światłami i małym dystansem innego wyprzedzającego samochodu.
      Bo jeżeli wyprzedzam kilka aut, to mam prawo jechać lewym, prawda? Oczywiście nie mówię o patologii typu - na horyzoncie jest inny tir, wiec lewy pas mój. Tylko o takiej sytuacji gdzie na prawym jest na tyle ciasno że musiałbym ostro hamulcem pracować aby do 92kmh zejść aby pomiędzy tiry wjechać.

    •  

      pokaż komentarz

      @cienki137: Co gorsza jadą 150+ samochodami które się do tego absolutnie nie nadają ze względu na np. stan zawieszenia, w warunkach które na to nie pozwalają :)

      I żadna policja nie łapie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: nie widziałem nigdy L-ki na autostradzie. Ale ja prawko robiłem w Rzeszowie, a tam był deficyt autostrad

    •  

      pokaż komentarz

      polecam wynająć na jedeń dzień lepsze auto i wyjedź sobie na autostardę to zobaczysz jak bardzo przesuwa się granica kiedy jest za szybko

      @Pawel993: W ograniczeniu prędkości nie chodzi o to czy technicznie da się jechać szybciej i nie wypaść z drogi. Dobrym autem możesz po PL autostradach jeździć i 300kmh. Przecież nie po to się prędkość ogranicza.

    •  

      pokaż komentarz

      Nasze autostrady są technicznie przygotowane na to, żeby limit wynosił obecne 140 albo nawet więcej.

      @janekplaskacz: No to chyba poza A4
      Miałem wątpliwą przyjemność włączać się do ruchu na wężle Wądroże Wlk.: przed samym wjazdem na autostradę znak ustąp pierwszeństwa, następnie skręt o 90 stopni (trzeba wyhamować praktycznie do zera aby nie wylecieć od razu na prawy pas autostrady), po czym do dyskpozycji mamy tak na oko 100m pasa rozbiegowego.
      Edit: Jest to ten słynny odcinek A4 bez pasa awaryjnego więc jest tam ograniczenie do 110.

      Wygląda to tak:
      https://www.google.pl/maps/@51.1277906,16.3415754,3a,75y,46.49h,88.91t/data=!3m6!1e1!3m4!1s37XnJAmumQWKTKZtz0Ljew!2e0!7i13312!8i6656

    •  

      pokaż komentarz

      a wiesz co to w ogóle znaczy, że "były projektowane na 130 km/h"?

      Dlaczego na łukach możesz jechać w deszczu 160-180 i nic się nie stanie? A na lżejszych ciąć 200 albo pewnie więcej?

      Dlaczego zakręty są nachylone? To wszystko jest robione z ogromnym zapasem prędkości.

      I może napiszę tylko wprost, że NIE twierdzę tu że należy jechać 170 na całym odcinku

      @BeSmarter: wiem jak się projektuje drogi. To nie moja branża, ale podstawy znam. Nachylenia są ściśle związane z prędkością miarodajną, która wyliczana jest na podstawie prędkości projektowej, czyli będącej podstawą założeń projektowych. Ty oczywiście jesteś mądrzejszy od całej grupy inżynierów, co te prędkości wyliczyli i zaproponowali ustawodawcy. Nie wiem czy wiesz, ale prędkości i powiązana z nią geometria dróg jest ustalona rozporządzeniem.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, nie były projektowane na 130. Prędkość projektowa to 120 jak już

      @janekplaskacz: jak już, to geometrię projektujemy na prędkość miarodajną, która dla dróg powyżej 80km/h jest projektowa +10, co przy autostradach daje nam 120+1 czyli 130.

      Do tego powtarzam: te same warunki techniczne pozwalają na brak limitu w Niemczech

      @janekplaskacz: i 130 we Francji, 120 w Hiszpanii i 112 w Wielkiej Brytanii.

    •  

      pokaż komentarz

      wystarczy dostosować prędkość do warunków panujacych na drodze,

      @Pawel993: Warunki na drodze to nie tylko nawierzchnia, jak pewnie uważasz ty i wielu innych. Warunki na drodze to także ilość innych pojazdów i to jak prędko jadą. Jeśli jedzie dużo ciężarówek, to więcej kierowców osobówek wyprzedzających te ciężarówki i warunki do zapieprzania się pogarszają.
      Ale zawsze znajdą się tacy, którzy nie zważają na nic. Pedał w podłogę i podjeżdżanie pod zderzak.

    •  

      pokaż komentarz

      Pedał w podłogę i podjeżdżanie pod zderzak.

      @dziedzicpruski: ewentualnie tacy jak ja co cyk na prawy pas i 10 aut prawym pasem wyprzedzam

    •  

      pokaż komentarz

      @_komentator_:

      jak już, to geometrię projektujemy na prędkość miarodajną, która dla dróg powyżej 80km/h jest projektowa +10

      Która dla dróg powyżej 100 km/h jest +20, więc daje 140. A skoro wiesz o prędkości miarodajnej to czemu wcześniej manipulowałeś?

      i 130 we Francji, 120 w Hiszpanii i 112 w Wielkiej Brytanii.

      Bo mieszasz kwestię uregulowań prawnych do technicznych. Gdyby technicznie taka droga była niebezpieczna przy 140 to w Niemczech nie można by po takiej jeździć tyle jeździć. A można.

      BTW. O ile węższa jest droga w Hiszpanii w stosunku do tej we Francji?

    •  

      pokaż komentarz

      Która dla dróg powyżej 100 km/h jest +20

      @janekplaskacz: dla Vp powyżej 100km/h Vm jest Vp+10 a nie +20

    •  

      pokaż komentarz

      @majkelr: chyba sam wiem lepiej gdzie jak jezdze. masz ograniczenie do 50 to jedziesz 50, a nie zap#!!%!?asz 100 tylko dlatego, bo widzisz dwa pasy w jednym kierunku a przecież tak jest na autostradzie. Serio mnie to wnerwia, bo później by zjechać na lewy pas by skręcić w lewo, to muszę się zrównać z prędkością tamtych idiotów.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: dlatego tylko pojazdy autonomiczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @_komentator_:
      No dobra. I co z tego? Przecież do wypadków nie dochodzi z powodu braku technicznego przystosowania drogi do 140 km/h. Bo droga jest zaprojektowana z dużym zapasem pod tym kątem.

    • więcej komentarzy(28)