•  

    pokaż komentarz

    No w końcu jakaś zmiana na lepsze! Dzięki za dobre wieści :)

  •  

    pokaż komentarz

    XXI wiek wygrają te społeczności, które nie dadzą się lewicowemu zapaleniu mózgu. Wszędzie, gdzie lewica rządziła, społeczeństwa są trawione problemami - chyba żadnych nie rozwiązano, za to doszły nowe wytworzone przez lewicę. Ja za takie zbawianie świata dziękuję. Wolę ciemnogród, mniej szkód mi może wyrządzić.

    źródło: data2.cupsell.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Przez 2 lata w Holandii mijałem w drodze do pracy klinikę aborcyjną - nie było dnia, żeby nie stało tam kilka samochodów na polskich tablicach. W takiej sytuacji można jasno określić: jak kogoś stać na kontakt jedynie z prywatnym lekarzem a potem na wyjazd to prawo go nie dotyczy. Jak ktoś jest biedny to wtedy ma wybór: rodzić albo iść do "weterynarza". Czy na pewno tak powinno być?

  •  

    pokaż komentarz

    PRECZ Z CYWILIZACJĄ ŚMIERCI! Precz z aborcją i eutanazją!

    •  

      pokaż komentarz

      @polaninPL: Śmierć i Życie są jednością. Nie ma jednego bez drugiego.
      Czy litera Ż jest przeciwieństwem alfabetu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Melee_Creep:

      źródło: codziennikfeministyczny.pl

    •  

      pokaż komentarz

      Precz z eutanazją!

      @polaninPL: wiele lat temu sam byłem przeciwnikiem eutanazji. Wyleczyło mnie z tego m.in. praca z nieuleczalnie chorymi. Patrząc w oczy umierającej z powodu raka mózgu osobie, w niedającej się uśmierzyć największymi dawkami opiatów agonii, czy w twarz osoby z zaawansowaną demencją, gdzie widzisz, że z tej Osoby, tego Człowieka NIC już nie zostało, została tylko pustka, ból, strach, oszołomienie i błaganie o to, by to się k.rwa skończyło.. patrząc takiej osobie w oczy już tak łatwo "preczami!" byś nie rzucał. Chyba, że jesteś sadystą z absolutnie zerową empatią.

    •  

      pokaż komentarz

      @Oh_hi_Mark: No i tu jest ten właśnie problem moralny. Bo w sumie może i masz rację, ale ilu przy okazji by chciało całkiem zdrowych ludzi posłać do piachu, bo co tu dużo mówić nasz kraj jest zbiorowiskiem kolesiostwa - ty mi, ja tobie, a jak nie to w łapę.

    •  

      pokaż komentarz

      @polaninPL: Ale co Ci do tego, jakie decyzje inni podejmują?
      Rozumiem, że masz na myśli "Przecz z aborcją i eutanazją Ciebie / w Twoim przypadku" ?

      Bo dlaczego masz komuś zabraniać na przykład eutanazji, jak bardzo się męczy?
      Czytałeś o tej dziewczynie 17letniej bodajże ? Odmawiano jej eutanazji, to zagłodziła się na śmierć.

      Uważasz że eutanazja w jej przypadku byłaby gorsza, niż śmierć głodowa?
      Ja nigdy (no shit, sherlock) eutanazji ani śmierci głodowej nie przechodziłem,
      ale wyobrażam sobie, że są środki obecnie do eutanazji, takie, że nie boli, umiera się w spokoju,
      można zaaranżować pokój, muzyczkę, film, do wyboru,

      a śmierć głodowa, ALBO - co gorsza, co wybiera dużo osób z powodu braku dostępu do eutanazji - albo - trucie się pigułkami tak, że potem się cierpi jeszcze bardziej, albo inne nieskuteczne próby samobójstwa kończące się kalectwem - co, są lepsze niż eutanazja ?

      Dlaczego zabierać ludziom wybór ?

      To nie jest przecież NAKAZ eutanazji :D
      Albo aborcji.

      A ktoś kto chce się zabić jest nieraz również niebezpieczny dla otoczenia (patrz: pilot samolotu który runął
      zabijając ludzi na pokładzie, którzy pewnie w większości chcieli żyć).

      Patrz: wypadek samochodowy, gdzie ktoś samochodem się rozbija, ale może rozwalić również innych.
      Oraz ogromne koszty hospitalizowania potem takich niedoszłych samobójców.
      Kto za to płaci? My wszyscy! Raczej nie tylko nieudany samobójca.
      A w tym czasie można było pomóc komuś, kto chce żyć.

      Jakby ci ludzie, którzy umierają przez eutanazję bardzo chcieli żyć, to nie wybierali by eutanazji.

      Argument, który nieraz pada, "że to nie bo bożemu" albo lepsze "że to niemoralne" jest totalnie z dupy
      - a po bożemu i moralnie jest, żeby ktoś cierpiał latami ?

      A co do aborcji, to też ja nie wiem czy lepiej żeby się dziewczyna zachlewała, czy znajdywane były dzieci w śmietniku,
      czy poćwiartowane w niebieskich beczkach po kapuście, na balkonie,
      albo jakaś "prywatna" aborcja gdzie nie wiadomo czy zawsze są dobre warunki i opieka w razie czego,
      czy jednak lepiej w jakiejś klinice...
      Oczywiście z obostrzeniem, żeby się ktoś nie dymał a potem przychodził czwarty raz usunąć dziecko
      (chociaż nie wiem czy były takie przypadki, raczej chyba dla większości kobiet jeden zabieg jest już dość... poważny (?) )

      Według mnie dobra decyzja (w końcu) ONZ.

      "do zagwarantowania odpowiednich procedur jego wykonywania."

      ano właśnie, żeby nie było Januszy eutanazji wrzucających potem ciała czy prochy do rzek...
      Jak się już za biznes taki czy misję taką bierze, to z szacunkiem i godnością się obchodzić z resztkami,
      powinno to być odpowiednio dogadane z miejscem przechowywania urny z prochami (urny są najlepsze, bo optymalizacja miejsca, plus nie przedostaje się pozostałość ciała do wód gruntowych)

    •  

      pokaż komentarz

      @Oh_hi_Mark: Byłem zwolennikiem eutanazji do momentu kiedy pochowałem swoich rodziców: Mama umierała mi na rękach zjedzona przez nowotwór (drobnokomórkowy zaatakował cały organizm). Tata załamał się po śmierci mamy i wpadł w cug alkoholowy i podupadł na zdrowiu. Kiedy zdał sobie sprawę co zrobił źle - było za późno.
      Umierał mi na rękach z załatwionym sercem i nerkami i rozmiękaniem mózgu.
      Obydwoje chcieli żyć - wychować wnuki.
      Gdy zdajesz sobie sprawę iż tracisz bliskich na których ci tak zależy i nie możesz zrobić.Wtedy zadajesz sobie pytanie - co będą czuli twoi bliscy gdy ty będziesz stał nad przepaścią?

      Rozmawiałem z osobami, które potraciły bliskich - wszystkie wyzbyły się z eutanazji.

    •  

      pokaż komentarz

      @polaninPL: Czy tylko mi się wydaje że na dnia na dzień na wykopie przybywa oszołomów drących mordę a nie mających żadnych argumentów? Chlew jak na manifestacjach.

    •  

      pokaż komentarz

      @silver2004: Jak się chce popełnić samobójstwo to zrobi, po co kogoś obciążać morderstwem??

    •  

      pokaż komentarz

      @morcmarc no okey, ale rozróżnić można bycie zwolennikiem/przeciwnikiem eutanazji w swoim przypadku od ogólnego zakazu albo zezwolenia.

      Bo to trochę jak w przypadku zarządzającego państwem Araba: "o, jak mi się podoba ta moja Aisza w burce! Od teraz wszystkie kobiety będą chodzić w burkach! Czy im się to podoba czy nie, czy one tego chcą, czy nie"

      Ja jednak jestem za tym, żeby ludzie sami mogli decydować o swoim życiu i o swojej śmierci.

      @kathais
      Sądzę, że znalazłyby się osoby, które by cieszyły się z tego, że dzięki nim ciężko cierpiący ludzie będą cierpieć, męczyć się znacznie krócej.
      Może "cieszyły się" to dużo powiedziane, ale przynajmniej nie miałyby aż takiego uczucia, że "mordują" kogoś, ale bardziej że mu pomagają.
      A przecież wgląd w dokumentację medyczną, wywiad z pacjentem, jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @Oh_hi_Mark: przecież istnieje coś takiego jak zaprzestanie uporczywej terapii. Nie trzeba przyjmować eutanazji jako instytucji.

    • więcej komentarzy(3)

  •  

    pokaż komentarz

    Jak to dobrze powiedział Peterson - rozmowa o aborcji to rozmowa o skutkach. Warto pogadać o przyczynie - jak dochodzi do momentu kiedy kobieta w ogóle staje przed sytuacja gdy chce się podjąć aborcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @dingdingdong: bardzo dobre spostrzeżenie. Martwi mnie, że to nie jedyna rzecz przy której promuje się chwilowo wygodne rozwiązanie zamiast szukać prawdziwego rozwiązania. Dzisiaj modna jest "akceptacja" (inaczej pseudo tolerancja) problemu zamiast próba jego rozwiązania. Wszelkie próby nazwania rzeczy po imieniu są traktowane jako atak..

    •  

      pokaż komentarz

      @dingdingdong: antykoncepcja też jest u nas ograniczana: tabletka ella one tylko na receptę (jako jedynym kraju UE), do tego coraz więcej ginekologów podpisuje klauzulę sumienia i nie przepisują środków antykoncepcyjnych, bo wiara im nie pozwala.

    •  

      pokaż komentarz

      @dingdingdong: tak, ze jest w ciazy a nie chce rodzic dziecka. To serio proste.

    •  

      pokaż komentarz

      @dingdingdong: ale to jest glupie. Najpierw zajmujesz sie skutkami ktore wystepuja. Jak je opanujesz, mozemy gadac o przyczynach.

    •  

      pokaż komentarz

      @ammon8: to jest niegłupie. Cczemu chcesz zmuszać kobiety do aborcji jak gang porywaczy gwałcicieli z Indyjskiej policji? To może zakończmy profilaktykę raka dopóki nie wyleczyliśmy wszystkich chorych?

    •  

      pokaż komentarz

      @ammon8: zwłaszcza, że przyczyny niechcianej ciąży są takie same jak AIDS i STD.

    •  

      pokaż komentarz

      @dingdingdong: +1 kobietom się we łbach poprzewracało i myślą, że dziecko to jak zakup IPhone - jak się rozmyśli po miesiącu to można oddać do sklepu. Jestem za tym żeby tabletki dzień po wróciły do aptek bez recepty. Chociaż chcący i tak je kupi. Problemem nie jest aborcja tylko podejście kobiet do tematu. Kompletny brak odpowiedzialności. Jedne nie myślą o zabezpieczeniu się albo "bo od tabletki mnie głowa boli" ( to idź do ginekologa i mu o tym powiedz i spróbuj innych pigułek). Albo najpierw chcą dziecko a później jak już pomyślą sobie ile będzie przy tym wyrzeczeń i zachodu to wpadają w panikę i trzeba robić aborcję. Jakbym był lekarzem w klinice aborcyjnej to bym przychodził na operację tylko po to żeby dać babie liść w pysk i powiedzieć "trzeba było myśleć zanim dałaś doopy". Pomijam ofiary gwałtów ale gwałtów jest tak mało, że to nawet nie 10% klientów klinik aborcyjnych. 90% to po prostu kobiety które nie potrafią myśleć i podejmować decyzji.

    •  

      pokaż komentarz

      @dingdingdong: Nie jest to jakies glebokie odkrycie ze aborcja jest skutkiem :) Tylko, ze z praktycznego punktu widzenia czy aborcja jest zakazana czy legalna kobiety i tak ja beda wykonywac. To torche jakby pytac o przyczyny powodzi jak juz ci sie woda wlewa do mieszkania, bo nikt nie dba o waly powodziowe od 100 lat. Fajnie, ze wiesz ze problem jest w walach ale woda sie lepiej czy to wiesz czy nie. Mozna ograniczyc aborcje przez zmiany kulturowe i spoleczne ale to moze zajac pokolenia a kobiety sie skrobia w szemranych miejscach tu i teraz... A jesli myslisz, ze to problem marginalny to wiedz, ze w Polsce przynajmniej 1/4 kobiet miala abrocje.

      źródło: aborcja2.PNG

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna