•  

    pokaż komentarz

    W cwilizowanym kraju zdrowo by za takie pomówienia bekli i nie wypłacili się do końca życia...

  •  

    pokaż komentarz

    Ja prdl - co za zbieranina debili i śmieci :/

    źródło: cdn.natemat.pl

  •  

    pokaż komentarz

    buahaha czyli ten co dzielne wykopki tak bezkrytycznie szerowaly i opisywaly co z nim zrobia? sweeet

  •  

    pokaż komentarz

    Wiadomo, że jednego niewinnego oskarżyli publicznie o dokonanie zbrodni.

    A skąd wiadomo na 100%, że ten który się przyznał to rzeczywiście to zrobił a nie były to wymuszone zeznania i ten "świadek" nie został znaleziony na szybko?

    Z tego co słyszałem, to ten którego złapali mówił, że ma "żelazne alibi", że to nie on a później się przyznał.

    żeby nie było tak, że za 15 lat okaże się, że wrobili niewinnego PO RAZ KOLEJNY

    •  

      pokaż komentarz

      żeby nie było tak, że za 15 lat okaże się, że wrobili niewinnego PO RAZ KOLEJNY

      @Arachnofob: co czytam o kolejnych patosytuacjach w tej sprawie to tym bardziej mam wrażenie, że to się skończy kolejną tragedią.

      Nie wiedzą kogo szukać, zatrzymują kolejne osoby, które później wypuszczają a lokalna sp$!##$#ina umysłowa podpala im domy. Prasa nap!?#!#@a na lewo i prawo o pedofilu, próbie porwania, gwałcie i ciągle myli imię dziewczynki. Ziobro przyrzeka, że osobiście dopilnuje by typa złapano i skazano. Pobrzdąkuje nawet o karze śmierci. Jakiś niekompetentny pseudodetektyw z fejsbuka publikuje zdjęcie niewinnego człowieka bo mu inicjały pasują. Nagle zjawia się człowiek, który twierdzi, że A. zakochał się w matce dziewczynki i uważał, że ta mu przeszkadzała. Niby namawiał go do morderstwa , a ten nawet się zgodził bo miał dostać 10 k zł (sic!)! A. podobno przyznaje się jak leci do wszystkiego.

      Oby (!!!) okazało się, że A. to rzeczywiście morderca i resztę życia spędzi za kratkami... ale ta sprawa to dziwne deja vu sprawy Komendy :/

    •  

      pokaż komentarz

      Ziobro przyrzeka, że osobiście dopilnuje by typa złapano i skazano.

      dokładnie tak samo jak Kaczyński za czasów Komendy

      Nagle zjawia się człowiek, który twierdzi, że A. zakochał się w matce dziewczynki i uważał, że ta mu przeszkadzała. Niby namawiał go do morderstwa , a ten nawet się zgodził bo miał dostać 10 k zł (sic!)! A. podobno przyznaje się jak leci do wszystkiego.

      a później okazuje się, że matka ofiary to jego ciocia

      Oby (!!!) okazało się, że A. to rzeczywiście morderca i resztę życia spędzi za kratkami... ale ta sprawa to dziwne deja vu sprawy Komendy :/

      @sireplama:

      "A" miał jak sam mówił "żelazne alibi" a w wyniku "śledztwa" przyznał się do zabójstwa swojej kuzynki xD gdzie miał się podkochiwać w swojej cioci xD

      przecież to się kupy nie trzyma...

    •  

      pokaż komentarz

      przyznał się do zabójstwa swojej kuzynki xD gdzie miał się podkochiwać w swojej cioci xD

      @Arachnofob: Brzmi trochę jak Gra o Tron :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Elven: "i don't want it" i "you're my queen" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: polecam serial na Netflix "Making a murderer"
      Pięknie pokazane jak można sp$?$@?!ić komuś życie wydając niepewny wyrok.

    •  

      pokaż komentarz

      A skąd wiadomo na 100%, że ten który się przyznał to rzeczywiście to zrobił a nie były to wymuszone zeznania i ten "świadek" nie został znaleziony na szybko?

      @Arachnofob: Prawo nakazuje dać mu adwokata. Są też media i instytucje zajmujące się prawami człowieka, które będą mogły obserwować proces i w razie wątpliwości nagłaśniać sprawę. Policja ma też wielu hejterów, którzy z rozkoszą znajdą na nich haka żeby im dopieprzyć. Zaś całość będzie się toczyć pod nadzorem sądu. Dodatkowo idą wybory i rząd będzie w tej sprawie chciał sukcesu, a nie skandalu.

      To gwarantuje niemal stuprocentową pewność. Lepszych mechanizmów w naszym systemie nie wynaleziono. Żeby być pewnym na sto procent, musiałbyś być przy morderstwie. Albo przy tym człowieku w momencie, gdy zostało ono popełnione.

    •  
      T.......y

      +6

      pokaż komentarz

      mówił, że ma "żelazne alibi", że to nie on a później się przyznał.

      @Arachnofob: z akumulatorem na jajach jeszcze się nikt wyparł ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Brzmi trochę jak Gra o Tron :D

      @Elven: czyli dla policji bardzo realnie

    •  

      pokaż komentarz

      Prawo nakazuje dać mu adwokata.

      wyrok już zapadł, nawet jeżeli udowodnią jego niewinność to część osób mu uwierzy, część nie i będą go do końca życia wytykać palcami jako mordercę

      Są też media i instytucje zajmujące się prawami człowieka, które będą mogły obserwować proces i w razie wątpliwości nagłaśniać sprawę.

      bo tak zajebiście nagłaśniają sprawę zanim skażą tych wszystkich niewinnych xD ty sobie żartujesz w tej chwili? ja już słyszałem o dwóch innych ludziach oprócz Komendy którzy są/mają zostać uniewinnieni bo siedzieli kilkanaście lat w więzieniu bez dowodów i wyszli teraz przed zakończeniem wyroku bo są niewinni

      i gdzie były te "organizacje" i "instytucje" zajmujące się prawami człowieka? Polska to nie zachód... bliżej nam do Białorusi

      Policja ma też wielu hejterów, którzy z rozkoszą znajdą na nich haka żeby im dopieprzyć.

      nie trzeba być hejterem xD policja sama się podkłada

      Zaś całość będzie się toczyć pod nadzorem sądu.

      masz na myśli ten sam sąd który orzeka na podstawie domysłów i braku dowodów? czy Polska przeszła jakąś reformę która sprawiła, że sędzia za skazanie osoby bez dowodów potwierdzających jego winę ponosi jakąś odpowiedzialność? coś przeoczyłem?

      Dodatkowo idą wybory i rząd będzie w tej sprawie chciał sukcesu, a nie skandalu.

      no właśnie... będzie chciał sukcesu... skażą niewinnego człowieka, odtrąbią sukces a jak za 10 czy 15 lat okaże się, że gość jest niewinny to będzie się martwić ktoś inny

      To gwarantuje niemal stuprocentową pewność.

      no chyba sobie kpisz xD

      Lepszych mechanizmów w naszym systemie nie wynaleziono.

      miałeś na myśli chyba gorszych...

      Żeby być pewnym na sto procent, musiałbyś być przy morderstwie. Albo przy tym człowieku w momencie, gdy zostało ono popełnione.

      @xniorvox: albo UDOWODNIĆ mu winę dzięki DOWODOM a nie dzięki "przyznaniu się" w toku śledztwa bo wiele razy ludzie przyznają się do czegoś w toku prowadzonego śledztwa a później odwołują swoje zeznania bo policja je wymusiła

      w tym przypadku może być identycznie... policji zależy na sukcesie, na złapaniu sprawcy więc znaleźli gościa który najlepiej pasował (według nich) a to, że miał alibi (jak sam podawał i media o tym mówiły) tylko jeszcze bardziej policjantów prowokował to przypisania mu winy

      oczekuję dowodów winy zanim zaczną mówić o tym, że złapali winnego

    •  

      pokaż komentarz

      ja już słyszałem o dwóch innych ludziach oprócz Komendy którzy są/mają zostać uniewinnieni bo siedzieli kilkanaście lat w więzieniu bez dowodów

      @Arachnofob: To jest skandal, nie ma dwóch zdań. Należy ścigać ludzi, którzy są za to odpowiedzialni, oraz zadośćuczynić osobom, którym zniszczyło się życie.

      Tylko nie rozumiem, w jaki sposób te wypadki negują konieczność stosowania prawa i jak powinien działać aparat sprawiedliwości, żeby to absolutnie wykluczyć. Bo nad tym głowią się najlepsi prawnicy i karniści i na razie wychodzi na to, że nigdzie na świecie to się nie udało.

      Polska to nie zachód... bliżej nam do Białorusi

      @Arachnofob: Ee tam, daj spokój z dyskusją na takim poziomie mirku.

      oczekuję dowodów winy zanim zaczną mówić o tym, że złapali winnego

      @Arachnofob: Dowody musi zobaczyć prokurator, obrońca i sąd. Opinia publiczna niekoniecznie. Chociaż będą naciski i domyślam się, że dowody faktycznie zostaną nam zaprezentowane.
      Z tym, że to też nie daje stuprocentowej pewności, bo teoretycznie można je sfabrykować, nawet jeśli prawdopodobieństwo jest bliskie zeru.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko nie rozumiem, w jaki sposób te wypadki negują konieczność stosowania prawa

      a kto mówi o negacji stosowania prawa?

      i jak powinien działać aparat sprawiedliwości, żeby to absolutnie wykluczyć. Bo nad tym głowią się najlepsi prawnicy i karniści i na razie wychodzi na to, że nigdzie na świecie to się nie udało.

      @xniorvox: może nie podawać danych PODEJRZANEGO zanim nie dojdzie do WYROKU bo w praworządnym państwie do momentu wydania wyroku ta osoba powinna być uznawana za niewinną a nie tak jak jest teraz na podstawie wymuszonych zeznań mówi się o sukcesie policji

      Dowody musi zobaczyć prokurator, obrońca i sąd. Opinia publiczna niekoniecznie.

      jak na razie to opinia publiczna bez dowodów dowiedziała się, że mają winnego

      Chociaż będą naciski i domyślam się, że dowody faktycznie zostaną nam zaprezentowane.

      też mam taką nadzieję, ale to powinien być priorytet

      Z tym, że to też nie daje stuprocentowej pewności, bo teoretycznie można je sfabrykować, nawet jeśli prawdopodobieństwo jest bliskie zeru.

      jeżeli będą sfabrykowane i podane do publicznej wiadomości to to wyjdzie... jeżeli byłyby fabrykowane to nie ujrzą światła dziennego nigdy

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: Policja w sprawach medialnych zawsze działa szybko i na oślep to wiem z własnego doświadczenia... Póki gość się przyznaje no to dziwne w to nie wierzyć ja będąc oskarżonym o morderstwo nie przyznałem się nie mieli na mnie nic właśnie oprócz swoich zj?@?nych teoria tutaj chłopak mógł się złamać pod wpływem presji psychicznej i fizycznej (tak,tak policja bije i zastaraza na przesłuchaniach) zobaczymy co z tego wyjdzie

    •  
      T.......y

      +3

      pokaż komentarz

      @xvsc:

      źródło: youtube.com

    •  
      T.......y

      +5

      pokaż komentarz

      ja będąc oskarżonym o morderstwo nie przyznałem się nie mieli na mnie nic właśnie oprócz swoich zj$$$nych teoria

      @mogewszystko100: stary, rób k#@#a AMA

    •  

      pokaż komentarz

      bo tak zajebiście nagłaśniają sprawę zanim skażą tych wszystkich niewinnych xD ty sobie żartujesz w tej chwili? ja już słyszałem o dwóch innych ludziach oprócz Komendy którzy są/mają zostać uniewinnieni bo siedzieli kilkanaście lat w więzieniu bez dowodów i wyszli teraz przed zakończeniem wyroku bo są niewinni

      i gdzie były te "organizacje" i "instytucje" zajmujące się prawami człowieka? Polska to nie zachód... bliżej nam do Białorusi

      @Arachnofob: wiesz że te wszystkie sprawy to lata 90 początek 2000? A na tym cudownym zachodzie przecież też jest sporo przypadków niesłusznie skazanych.

      nie trzeba być hejterem xD policja sama się podkłada

      @Arachnofob: patrząc po twoich postach ty jesteś żałosnym dresikiem JP.

      To gwarantuje niemal stuprocentową pewność. Lepszych mechanizmów w naszym systemie nie wynaleziono. Żeby być pewnym na sto procent, musiałbyś być przy morderstwie. Albo przy tym człowieku w momencie, gdy zostało ono popełnione.

      @xniorvox: Oczywiście ale OP jest JP dresikem co widać po innych wpisach więc do niego żadne logiczne argumenty nie docierają.

    •  

      pokaż komentarz

      Oczywiście ale OP jest JP dresikem co widać po innych wpisach więc do niego żadne logiczne argumenty nie docierają.

      @Zuben: a jak nazwiesz siebie skoro do ciebie również żadne argumenty nie docierają?

      na przykład ten...

      może nie podawać danych PODEJRZANEGO zanim nie dojdzie do WYROKU bo w praworządnym państwie do momentu wydania wyroku ta osoba powinna być uznawana za niewinną a nie tak jak jest teraz na podstawie wymuszonych zeznań mówi się o sukcesie policji

      dopóki ktoś nie zostanie skazany prawomocnym wyrokiem to jest osobą niewinną a przyznanie się na przesłuchaniu nie jest w żaden sposób wiążące bo nie raz i nie dziesięć razy ludzie przesłuchiwani odwoływali swoje zeznania przed sądem mówiąc, że zeznania były wymuszone

      jednak domyślam się... jesteś patusem dla którego wystarczy wyrok wydany przez policję a nie przez sąd

    •  

      pokaż komentarz

      może nie podawać danych PODEJRZANEGO zanim nie dojdzie do WYROKU bo w praworządnym państwie do momentu wydania wyroku ta osoba powinna być uznawana za niewinną a nie tak jak jest teraz na podstawie wymuszonych zeznań mówi się o sukcesie policji

      @Arachnofob: Ale przecież nazwisko jest cenzurowane to właśnie samozwańcy detektywi doprowadzili do jego upublicznienia a przy okazji dali do linczu kilkanaście niewinnych osób. Po za tym w cywilizowanych krajach publikuje się pełne dane oskarżonego by do sytuacji jak na z wykopaliska nie dochodziło.

      jednak domyślam się... jesteś patusem dla którego wystarczy wyrok wydany przez policję a nie przez sąd

      @Arachnofob: Policja nie wydaje wyroków. Wydaje je sąd na podstawie dowodów, a ty tu twierdzisz że dochodzi do oszustw w śledztwie choć nie przedstawiasz absolutnie żadnego na to dowodu.

    •  

      pokaż komentarz

      Oby (!!!) okazało się, że A. to rzeczywiście morderca i resztę życia spędzi za kratkami... ale ta sprawa to dziwne deja vu sprawy Komendy :/

      @sireplama: Jakie deja vu xDDD komenda została aresztowany po 5 latach śledztwa gdy policja była całkowicie bezradna. tutaj minęły 4 dni od zbrodni.

    •  

      pokaż komentarz

      Policja nie wydaje wyroków. Wydaje je sąd na podstawie dowodów, a ty tu twierdzisz że dochodzi do oszustw w śledztwie choć nie przedstawiasz absolutnie żadnego na to dowodu.

      @Zuben: to policja mówi, że mają sprawcę bo się "przyznał" a chwilę wcześniej mówili o tym, że ów sprawca ma żelazne alibi

      to dlaczego mam wierzyć, że alibi okazało się fałszywe a zeznanie przyznania się nie zostało wymuszone?

      policja powinna udowodnić winę i mówić o tym, że złapali sprawcę po wydaniu wyroku a jak na razie wyręczają sąd podając wizerunek z zakrytymi oczami i powiązania rodzinne...

    •  

      pokaż komentarz

      policja powinna udowodnić winę i mówić o tym, że złapali sprawcę po wydaniu wyroku a jak na razie wyręczają sąd podając wizerunek z zakrytymi oczami i powiązania rodzinne...

      @Arachnofob: Policja mówi że ma sprawcę bo gdyby uważała że zebrany przez siebie materiał dowodowy jest
      nie wystarczający by świadczyć o winie oskarżonego prokurator nie mógł wystąpić z aktem oskarżenia. Sąd jest jedynie od weryfikacji tego czy dowody są wystarczające i czy policja dobrze przeprowadziła śledztwo.

    •  

      pokaż komentarz

      Policja mówi że ma sprawcę bo gdyby uważała że zebrany przez siebie materiał dowodowy jest nie wystarczający by świadczyć o winie oskarżonego prokurator nie mógł wystąpić z aktem oskarżenia.

      zdarzały się już przypadki fabrykowania dowodów nawet w przypadku gdy policjanci zabili zatrzymanego na komendzie więc w słowa o tym, że mają dowodu jakoś średnio wierzę...

      zwłaszcza, że mówią o tym, że oskarżony miał "alibi" a później mówią o tym, że się przyznał w wyniku przesłuchania

      nie wątpię, że się przyznał.wielu przed nim przyznawało się do rzeczy których nie zrobili, aby później odwołać zeznania przed sądem

      dlatego chciałbym owszem usłyszeć o sukcesie Policji, ale dopiero po wydaniu wyroku przez sąd

      Sąd jest jedynie od weryfikacji tego czy dowody są wystarczające i czy policja dobrze przeprowadziła śledztwo.

      @Zuben: nie twierdzę, że policja w tym przypadku sfabrykowała dowody, ale zdarzały się takie przypadki w przeszłości więc chciałbym, aby najpierw sąd ocenił te "dowody" zanim policja będzie mówić, że znaleźli sprawcę bo jeżeli przyznanie się to ich jedyny dowód to wystarczy, że gość odwoła swoje zeznania

    • więcej komentarzy(12)

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna

Dodany przez:

avatar Eskeel dołączył
1116 wykopali 27 zakopali 46.7 tys. wyświetleń