•  

    pokaż komentarz

    proszę, niech to trafi na główną!
    90 procent kierowców nie wie lub zapomniało że zabrania się wyprzedzania innych pojazdów (nawet wleczących się jak traktor) przed oraz na przejściu dla pieszych (bez sygnalizacji świetlnej)
    i chociaż nie ma pieszego, i chociaż traktor jedzie 20 na godzinę - to nie wyprzedzajmy - wyróbmy w sobie nawyk - przejście = ZWALNIAM i nie wyprzedzam
    W 2018 r. na przejściach dla pieszych w Polsce zginęło 271 osób. Rok wcześniej było 259 ofiar śmiertelnych.

    http://www.brd24.pl/spoleczenstwo/trzeci-rok-rosnie-liczba-zabitych-na-przejsciach-dla-pieszych-mamy-dane-policji-za-2018-r/

    •  

      pokaż komentarz

      @dejadeja:
      50% kierowców nie wie, że jadąc szybciej pasem obok to też jest wyprzedzanie.
      #takaprawda

    •  

      pokaż komentarz

      nawyk

      @dejadeja: Warto to podkreślić - nawyki za kierownicą trzeba ćwiczyć, bez robienia wyjątków. Na swoim przykładzie - jeżdżę przed 6 do pracy, na drogach jeszcze dość pusto. Mimo to jak skręcam w prawo na zielonej strzałce to i tak się zatrzymuję, jak mam dwa pasy wolne to jadę prawym, na skrzyżowaniach używam z wyprzedzeniem kierunkowskazów (w tym zanim zacznę hamować), to samo jak zjeżdżam z ronda, dojeżdżam do przejścia to puszczam nogę z gazu, itp.

      Wyrabiając sobie takie nawyki niemal automatycznie robię to też przy większym ruchu i dzięki temu mogę się skupić bardziej na innych rzeczach (np. obserwowaniu zachowania innych kierowców czy ogólnie co się dzieje na drodze).

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: Szczególnie jak jedzie prawym, bo "jak to, tylko lewym da się wyprzedać".

    •  

      pokaż komentarz

      @dejadeja: Zawsze mnie ten przepis zastanawia. Co w sytuacji gdy obok nas auto nagle zmniejszy prędkość?
      Zanim my zareagujemy to nie ma bata byśmy go nie wyprzedzili i wtedy jest mandacik.
      Widać to dobrze z perspektywy kamery w radiowozie lub w sytuacji tej L-ki gdzie oni są między autami, auta przed sobą nie wyprzedzają a auto za sobą mają za sobą od początku zbliżania się do przejścia. Ja bym mandatu w przypadku L-ki nie przyjął.

      Powinni wprowadzić przepis gdzie jest obowiązek przepuszczenia pieszego jak zbliża się do przejścia i tyle.
      Jak nie ma pieszego na przejściu to karanie za przejechanie kawałka zderzaka dalej za auto obok nas jadące nie powinno być karane.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: O to, ja nie wiedziałem, że to jest wyprzedzanie. Skoro są dwa niezależne pasy ruchu i nie ma manewru zmiany pasa.

    •  

      pokaż komentarz

      @m0rgi: hamujesz razem z nim bo za sekundę zza tamtego samochodu wyskoczy 7-latek na hulajnodze i go rozjedziesz. Dzieci na pasach nie widać.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz oraz, że w polskim prawie zabronione jest wyprzedzenie z prawej

    •  

      pokaż komentarz

      @m0rgi łatwo można kogoś wrobić w taką sytuację, że przed przejściem bez powodu zwalniasz np. 20km w dół a jadący obok ciebie nie zdąży zareagować i chcąc nie chcąc wyprzedzi na/przed przejściem. Ty go nagrywasz i na najbliższym skrzyżowaniu składasz propozycję: albo się dogadamy albo wysyłam film na bagiety ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bill_Bohater_Galaktyki: Nie twierdzę by nie hamować przed pasami gdy ktoś to robi. Zastanawiam się jedynie jaki jest sens karania za brak "zmniejszenia prędkości" jak ten obok to robi a nie hamuje.

      Dodatkowo, jak obok ciebie ktoś hamuje to zanim ty zaczniesz to go wyprzedzasz więc mandat jest z automatu, nawet jak hamujesz.
      Chyba, że byłeś zanim to może zdążysz.
      Jednak patrząc po sytuacji L-ki, wlepią ci mandat za wyprzedzanie tego co był za tobą.

      Jedynym wyjściem jak się widzi policję przy pasach jest chyba schować się za auto na prawym/lewym pasie i jechać za nim. Wtedy na pewno nic nie wyprzedzamy...

    •  

      pokaż komentarz

      @m0rgi:
      Wyprzedzasz gdy front twojej maski minie maskę sąsiedniego pojazdu. Nie rób tego.
      Jeśli auto obok jest równo z tobą albo za to nie wyprzedzasz nawet gdyby tamto auto hamowało przed pasami dla pieszych.

      Jeśli jesteś z tyłu za pojazdem to masz wystarczająco czasu by do tego nie dopuścić chyba ze wzorem pana instruktora właśnie korzystasz z telefonu.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeo: Ale jest sporo wyjątków od tego zakazu. Np. na autostradzie można wyprzedzać z prawej (nie polecam).

    •  

      pokaż komentarz

      @przeo: A kto ci naopowiadał takich głupot o wyprzedzaniu

    •  
      Gbc- via iOS

      -23

      pokaż komentarz

      @PanSoloPL: Jakby tak się kazdy miał zatrzymywać na zielonej strzałce w Krakowie gdy nic nie jedzie do zera to już w ogóle masakra by była ... wystarczy dużo jeździć ... z mózgiem a nie robienie jaj z rana typu zatrzymania przed strzałka %)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bill_Bohater_Galaktyki: Widać, ciężko u ciebie z wyobraźnią. Jedziecie równo lub nawet ty jedziesz lekko za autem na pasie obok. Nagle ten obok z 50km/h do 20km/h odhamowuje zaraz przed pasami.
      Nie ma szans byś go nie wyprzedził na pasach nawet jak też zaczniesz hamować gdyż przy 50km/h przejeżdżasz 13m w ciągu sekundy którą potrzebujesz na zareagowanie na tą dziwną sytuację.

      Oczywiście tu ciągle mówię o zdroworozsądkowym podejściu gdzie nie ma nikogo na pasach lub w ich pobliżu i tłumaczymy się policjantowi jak cześć osób tutaj.

      W Polsce mamy ten problem, że albo za mało jest konsekwencji prawnych co daje przyzwolenie na łamanie przepisów albo w drugą stronę, jak zaczynamy karać to za głupoty i wlepiamy głupio mandaty jak tu części osób.

    •  

      pokaż komentarz

      @dejadeja:
      proszę, niech to trafi na główną!

      90 procent pieszych nie wie lub zapomniało że zabrania się wchodzenia na przejście przed wcześniejszym rozejrzeniu i upewnieniu

      W 2018 r. na przejściach dla pieszych w Polsce zginęło 271 osób. Rok wcześniej było 259 ofiar śmiertelnych.
      ilu z nich by żyło gdyby przed przejście upewniło się czy mogą wejść? pewnie z 90 %

    •  

      pokaż komentarz

      @krzyk2 manewr zmiany pasa to jedno, a wyprzedzanie to drugie. Jeśli masz uprawnienia to jesteś idealnym przykładem na to, że trafiają one do niewłaściwych osób.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak nie ma pieszego na przejściu to karanie za przejechanie kawałka zderzaka dalej za auto obok nas jadące nie powinno być karane.

      @m0rgi: tylko skąd wiedzieć kiedy nie ma pieszego? Wystarczy, że jeździsz jakimś małym czymś pokroju Citigo a obok ciebie jedzie suv, bus, autobus, ciężarówka i już nie widzisz czy ktoś jest na przejściu. On zaczyna hamować bo ktoś już na tym przejściu jest a ty go rozjedziesz bo nie masz nawyku zwalniania przed przejściem. Po prostu jak ja jadę lewym pasem i obok mnie jest ktoś na prawym to nie jadę z nim maska w maskę tylko trzymam się nawet metr za nim żeby zdążyć wyhamować i tyle. Problemów nie ma, wystarczy nie zap@%!!??ać.

    •  

      pokaż komentarz

      oraz, że w polskim prawie zabronione jest wyprzedzenie z prawej

      @przeo: od kiedy?

    •  

      pokaż komentarz

      @m0rgi: Tak, z tą L-ką coś jest nie tak też bym mandatu nie przyjął w tej sytuacji, ponieważ te auta dopiero ruszają z prawego pasa ( ͡° ͜ʖ ͡°) i też nie wyprzedził auta które było już przed pasami chodzi mi o Mitsubishi (zielono-złote), policjant równie dobrze mógł stwierdzić ze L-ka wyprzedziła białego dostawczaka na pierwszym przejściu dla pieszych przed skrzyżowaniem bo stali lub dojeżdżali dopiero do pasów żeby się zatrzymać...

    •  

      pokaż komentarz

      @PanSoloPL: Zgadzam się ze wszystkim co piszesz i jeszcze dodał poprawne używanie kierunkowskazów na rondzie, bo z tym sobie nie radzi połowa kierowców.

    •  

      pokaż komentarz

      50% kierowców nie wie, że jadąc szybciej pasem obok to też jest wyprzedzanie.

      @janekplaskacz: najgorsze jest to, że wystarczy że jedziesz równo i auto obok zwolni, i ch!! już masz wyprzedzanie

    •  

      pokaż komentarz

      @TheDzions:
      Mam nadzieję, że jak się jedzie równo to da się rozsądnemu policjantowi wytłumaczyć, że widziało się całe przejście i nie stanowi to zagrożenia. Pod warunkiem oczywiście, że faktycznie na przejściu nikogo nie było.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gbc-: To nie jest robienie sobie jaj. Jeżeli argument wyrabiania nawyków do Ciebie nie trafia to może inny - gdzieś w krzakach może czaić się patrol policji i tylko czekać na takich, którzy stwierdzą, że jak jest wcześnie rano i droga pusta to można łamać przepisy. Wolę więc stracić 5 sekund niż 100 zł.

      Poza tym wielu kierowców chyba nie zdaje sobie sprawy, że to jest przede wszystkim czerwone światło, przed którym trzeba się zatrzymać, a zielona strzałka jest tylko dodatkiem, który daje prawo, a nie obowiązek, przejechania przez skrzyżowanie.

      Ostatnio zatrzymałem się przy zapalonej strzałce. Po kilku sekundach strąbił mnie samochód za mną. No nic, dalej stałem. Jezdnia miała w tym miejscu 3 pasy, na środkowym stał tir, a od lewej strony przechodziło powoli dwoje pieszych. Mimo to kierowca chyba się zirytował, bo zaraz po zjechaniu ze skrzyżowania gaz w podłogę, żeby mnie wyprzedzić (mimo, że jakieś 500 m dalej droga się kończyła).

    •  

      pokaż komentarz

      @Bill_Bohater_Galaktyki: Cytuję z kodeksu:

      ,wyprzedzanie" - przejeżdżanie (przechodzenie) obok pojazdu lub uczestnika ruchu poruszającego się w tym samym kierunku;
      Widzisz tam coś o masce?

    •  
      Gbc- via iOS

      -17

      pokaż komentarz

      @PanSoloPL: Robię 50-70tys km rocznie i to autem mającym 370KM coś tam o jeździe pojęcia mam. Przekroczyłem z 500tys km w mniej niż 10lat , domyślam się ze długo nie jezdzisz skoro jakieś nawyki sobie musisz wyrabiać - dla mnie chore , zatrzymywanie się przed zielona strzałka gdy jest pusto, nie ma pieszych itd - brak slow!!! Szczególnie w mieście typu krk Warszawa gdzie trzeba szybko manewry wykonywać żeby chociaż troche zminimalizować korki. Rozumiem tez ze zawsze na ograniczeniu 50kmh jedziesz 40-45 żeby nie dostać mandatu itd ... dramat , masakra pozdrawiam zawali drogi

    •  

      pokaż komentarz

      W 2018 r. na przejściach dla pieszych w Polsce zginęło 271 osób. Rok wcześniej było 259 ofiar śmiertelnych.

      @dejadeja: mało, w porównaniu więcej osób ginie rokrocznie z powodu starości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gbc-:

      domyślam się ze długo nie jezdzisz

      Długo, niedługo, ale wygląda na to, że dłużej od Ciebie. Nie wiem, co to ma do rzeczy. Tak samo jak nie rozumiem, jakie znaczenie dla poprawnej jazdy ma to, ile koni ma samochód. Jeżeli tu musiałem o tym wspomnieć to być może na ulicy też musisz zwracać na siebie uwagę, a wątpię, żebym do takich kierowców trafił rozsądnymi argumentami.

      skoro jakieś nawyki sobie musisz wyrabiać

      Tak, jedne wyrabiać, inne utrwalać. Po co - pisałem w pierwszym komentarzu.

      Szczególnie w mieście typu krk Warszawa gdzie trzeba szybko manewry wykonywać żeby chociaż troche zminimalizować korki

      Tak, ale płynna, dynamiczna jazda nie musi oznaczać, że będzie się przy tym ignorować przepisy. Poza tym - jak są korki, to w większości przypadków i tak niedługo się trafi na kolejny. A zatrzymywanie się lub nie na strzałce wg mnie ma niewielki wpływ na tworzenie się i czas trwania korków.

      zawsze na ograniczeniu 50kmh jedziesz 40-45 żeby nie dostać mandatu

      Nie, jak są warunki tu zwykle mam na liczniku bliżej 60 km/h (realne 55). Również przy fotoradarach, gdzie tacy którym się wszędzie śpieszy zwalniają nagle do tych 40-45.

      masakra pozdrawiam zawali drogi

      Też się czasem irytuję na takich, ale wyrabiam kolejny nawyk - myślenia, że może jedzie świeży kierowca, może wiezie dzieci, może nie zna okolicy, itp. I od razu irytacja przechodzi. To lepsze, niż poganianie takich, wyprzedzanie na ciągłej czy na pasach, mruganie światłami... I od kiedy jeżdżę z mniejszym ciśnieniem na to, żeby dojechać gdzieś szybciej, to też jakoś przyjemniej się jeździ.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stragan: Od wtedy, kiedy wprowadzono do prawa o ruchu drogowym Art. 24 ust. 3:
      Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu przejeżdżać z lewej
      strony wyprzedzanego pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 4, 5, 10 i 12.

      Istniejące wyjątki są dość ogólne i w bardzo wielu przypadkach można wyprzedzać z prawej strony. Generalnie wyprzedzanie z prawej jest zabronione. Szczególnie - dopuszczalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @bisek: no czyli nie jest zabronione.

      w bardzo wielu przypadkach można wyprzedzać z prawej strony. Generalnie wyprzedzanie z prawej jest zabronione.

      Nie wiem czy nie widzisz, że tutaj się coś ze sobą kłóci? Jak można pisać takie bzdury? Zasadniczo więcej jest przypadków kiedy można wyprzedzać z prawej strony niż kiedy jest to zabronione.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheDzions: i ch!! masz już zabitego pieszego.

      Zwróć uwagę na:
      1. Sporo pieszych nie ma prawa jazdy, nie jeździło samochodem i nie wie, że zatrzymanie 1,5 tony w miejscu to nie jest prosta rzecz.
      2. Wg Ciebie na tym przejściu nie ma pieszego. Jeśli auto obok zwalnia to może jednak coś się dzieje.
      3. W starciu pieszy kontra samochód zwycięzca jest tylko jeden. Rolą przegranego jest kalectwo albo śmierć.
      4. Jeśli dla Ciebie kontrola prędkości aut jadących obok i odpowiednia reakcja jest zbyt trudna, to mam rozwiązanie. Pojedź (na rowerze) do castoramy i kup zgrzewarkę do folii. Wracając zajedź do najbliższego sklepu spożywczego i kup paczkę chipsów (proponowane: Lays). Jak będziesz już w domu, otwórz chipsy, włóż prawo jazdy tam gdzie je znalazłeś. Za pomocą zgrzewarki zamknij paczkę ponownie i wrzuć na półkę do której nie dosięgasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @m0rgi:

      Zawsze mnie ten przepis zastanawia. Co w sytuacji gdy obok nas auto nagle zmniejszy prędkość?

      No to wtedy też musisz zmniejszyć prędkość.. gwałtownie jeżeli trzeba - być może tamten samochód robił awaryjne hamowanie bo ktoś wtargnął na jezdnie. Możesz tego nie widzieć.

      Powinni wprowadzić przepis gdzie jest obowiązek przepuszczenia pieszego jak zbliża się do przejścia i tyle.

      To jest jeszcze inna sytuacja - prewencyjnie zatrzymać się jeżeli ktoś zbliża się do przejścia - w wielu krajach jest taki obowiązek.

      Jak nie ma pieszego na przejściu to karanie za przejechanie kawałka zderzaka dalej za auto obok nas jadące nie powinno być karane.

      Nie jesteś w stanie tego ocenić. Pieszy może iść tak że będzie cały czas w cieniu przejeżdżającego obok pojazdu i fizycznie nie będziesz go w stanie zobaczyć. Dlatego obecny przepis ma działać prewencyjnie. Na wszelki wypadek nie wyprzedzaj - nawet jak tamten obok zwolnił bo zwolnił a nie żeby przepuścić pieszego.

      Dla mnie co innego jest nieprecyzyjne w tym przepisie. Nie wolno wyprzedzać przed przejściem. Ale jak daleko przed przejściem??? Jak rozumiem, tam gdzie zaczyna się linia ciągła ale ona nie zawsze jest widoczna. To jest detal na który większość prowadzących się złapie. Jeżeli chcemy zwiększyć bezpieczeństwo to całą strefa "zakazu wyprzedzania" powinna być pomalowana i będzie wiadomo - czerwone pole, zakaz wyprzedzania. Albo tak jak zrobili w Krakowie na Armii Krajowej. Przed przejściem dla pieszych (dość wredne i ruchliwa dwupasmówka) postawili plastikowe słupki pomiędzy pasami. Sama obecność tych słupków bardzo blisko samochodu powoduje że się zwalnia i bardo dobrze sygnalizuje że jest tam coś ważnego. W sumie pewno nie jest to drogie, stoi tam od kilku miesięcy i jeszcze nikt nie zniszczył :-)

      Druga sytuacja z 3:51. To wygląda tak, że jadą sobie dwa samochody jeden postanawia się zatrzymać, przed przejściem, ten drugi przejeżdża i dostaje mandat... Ten po lewym pasie mógłby jechać trochę z tyłu, zahamować a ten z prawego pasa dostanie mandat. To jest już głupie ze strony Policjantów. Przecież na skrzyżowaniu nie będę patrzył co robi samochód którego przedni zderzak znajduje się na wysokości moich tylnych drzwi... patrzę do przodu bo tam jest potrzebna uwaga.

      No cóż... trzeba uważać na skrzyżowaniach. Od kilku lat staram się bardzo uważać ale życie to życie - czasami się człowiek zagapi albo jest zmęczony po ciężkim dniu w pracy, etc...

      Rozwiązanie to samochody autonomiczne. Jak samochód ma 10 kamer, może patrzeć we wszystkie kierunki na raz, analizuje sytuację 100 razy na sekundę to ma o wiele lepsze możliwości dostrzeżenia tego co człowiekowi umknie. Nawet ze względu na to że człowiek nie może patrzeć w lewo i prawo równocześnie a przeniesienie uwagi trwa minimum 0.5 sekundy. Systemy komputerowe mogą mieć skupioną uwagę na obiektach we wszystkich kierunkach, mogą sobie wręcz przekazywać informację (car2car communication), mogą mieć kamery w dziwnych miejscach - np. na zderzaku w bok, na wysokości podwozia żeby widzieć "pod kołami", na krawędzi dachu - widać wtedy ponad niektórymi innymi samochodami, kamery termowizyjne, etc... Potencjał jest gigantyczny co w połączeniu ze znacznie większą prędkośćią przetwarzania danych niż mózg daje ogromny potencjał.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stragan: Wyprzedzanie z prawej strony jest zabronione. Poniżej katalog wyjątków. Być może piszę bzdury, pretensje proszę kierować do ustawodawcy:

      4. Pojazd szynowy może być wyprzedzany tylko z prawej strony, chyba że
      położenie torów uniemożliwia takie wyprzedzanie lub wyprzedzanie odbywa się na
      jezdni jednokierunkowej.
      5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar
      skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.
      10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi
      z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:
      1) na jezdni jednokierunkowej;
      2) na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze
      zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone
      są do jazdy w tym samym kierunku.
      12. Kierujący rowerem może wyprzedzać inne niż rower powoli jadące pojazdy
      z ich prawej strony.

      Odniesienia z ustępu 10:
      7. Zabrania się wyprzedzania pojazdu silnikowego jadącego po jezdni:
      1) przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia;
      2) na zakręcie oznaczonym znakami ostrzegawczymi;
      3) na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym
      ruch jest kierowany.
      1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić
      się w szczególności, czy:
      1) ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez
      utrudnienia komukolwiek ruchu;
      2) kierujący, jadący za nim, nie rozpoczął wyprzedzania;
      3) kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował
      zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa
      ruchu.

    •  

      pokaż komentarz

      @bisek: nie jest zabronione. Nie jest dopuszczone tylko w wyjątkowych przypadkach. To równie dobrze według twojej logiki można napisać że wyprzedzanie z lewej strony też jest zabronione bo nie można wyprzedzać np. na przejeździe, przed wzniesieniem czy na przejściu dla pieszych.

    •  

      pokaż komentarz

      @m0rgi: Częściowo masz rację, ale to co mówisz to skrajne sytuacje, bo mi się jeszcze nie zdarzyło żeby ktoś gwałtownie hamował na pasie obok przed pustym przejściem, a jestem z zawodu kierowcą i jeżdżę sporo. A sprawa jest bardzo prosta, zbliżając się do przejścia wystarczy odpuścić z gazu na moment żeby zrównać się prędkością z pojazdami na pasie obok, a za przejściem znów na gaz i to wszytko.

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikWesolek: widać policja nie zrobiła ci testu refleksu jeszcze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @bisek: w zasadzie wyprzedanie z prawej zabronione jest tylko na jezdni dwukierunkowej która ma po jednym pasie ruchu w terenie zabudowanym i po 1 lub 2 pasach ruchu poza terenem zabudowanym. Jak więc można powiedzieć, że wyprzedzanie z prawej jest zabronione bo nie rozumiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @Stragan: Masz rację. Nie jest zabronione. Jest tylko obowiązek wyprzedzania z lewej strony (Art. 23 ust. 3).

    •  

      pokaż komentarz

      @bisek: ale możesz mi powiedzieć w jaki sposób wyprzedzanie z prawej strony jest zabronione, jeśli wyprzedzać z prawej nie można tylko na jezdni dwukierunkowej która ma po jednym pasie ruchu w terenie zabudowanym i po 1 lub 2 pasach ruchu poza terenem zabudowanym? Czy ci się styki zgrzały i się zacząłeś już powtarzać? W pord nie jest napisane, że jest nakaz wyprzedzania z lewej strony, nie ma takiego obowiązku, gdzie masz tak napisane?

      Z lewej można wyprzedzać na wszystkich drogach, a z prawej można wyprzedzać na wszystkich drogach poza drogą dwukierunkową która ma jeden pas w terenie zabudowanym co jest logiczne i na drodze która ma 1 lub 2 pasy poza terenem zabudowanym i tyle. To jak jest zabronione wyprzedzanie z prawej strony? Potem tak jeżdżą ludzie jak p$?%y bo się boją wyprzedzić z prawej strony bo mają dziwne przekonania jak ty. Chyba, że nie znasz definicji słowa zabroniony po prostu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stragan: Chodziło mi tylko o różnice między zasadą ogólną a szczególną. W myśl obowiązującego prawa musisz wyprzedzać z lewej strony, chyba że (tu wklej katalog wyjątków). Problemem jest, że (z punktu widzenia ustawodawcy) łatwo zmienić te odstępstwa a nie przepis ogólny.

      Wcześniej wspomniałem - masz rację. Nie ma zakazu wyprzedzania z prawej strony, jest nakaz z lewej (plus katalog wyjątków).

      Aby rozsądzić dyskusję, wpadamy na grząski temat: czy nakaz z katalogiem wyłączeń jest pozwoleniem.

      Podsumowując: przyznaję się do błędu, nie ma w polskim prawie zakazu wyprzedzania z prawej strony.

    •  

      pokaż komentarz

      2018 r. na przejściach dla pieszych w Polsce zginęło 271 osób. Rok wcześniej było 259 ofiar śmiertelnych.

      @dejadeja:

      A ile z tych ofiar śmiertelnych to ofiary wyprzedzania na pasach? Bo może być, że spora część z nich to nagle nierozważne wtargnięcie na jezdnię

    •  

      pokaż komentarz

      @PanSoloPL: bardzo dobrze napisane. Ja przez długie lata czsem zapinałem pasy, czasem nie jak zapomniałęm i tak się jeździło. Od 3 lat mniej więcej zacząłem przed jazdą zapinać pasy zaraz po wejściu do samochodu i przed ruszeniem sprawdzałem czy są zapięte. Teraz mam tak, że wsiadam do auta, nawet naj!!%ny o 4 rano do taksówki z dziewczyną i gdy nie zapnę pasów, a kierowca ruszy to zaczynam czuć, że coś nie gra, grzebie po kieszeniach czy mam wszystko itp, w końcu czuję, że brakuje pasów, zapinam i dopiero wtedy wszystko wraca w mojej głowie do normalności, uspokajam się i znika uczucie "coś tu nie gra". Pasy dla mnie od jakiegoś czasu to totalny automatyzm, nad którym w ogóle się nie zastanawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeo: Ale jest sporo wyjątków od tego zakazu. Np. na autostradzie można wyprzedzać z prawej (nie polecam).
      @adrian43
      @bisek
      @Stragan

      No właśnie doczytałem, że w sumie to bardziej można niż nie można. W każdym razie taki manewr nie jest bezpieczny że względu na zasadę trzymania się prawego pasa chociażby na autostradzie; kierowcy rzadziej sprawdzają prawe lusterka.

    •  

      pokaż komentarz

      @dejadeja: ile metrów przed przejściem należy wlec się obok auta z prawej strony lub zatrzymać się obok auta stojącego (z nieznanych przyczyn) z prawej strony? Nigdzie nie mogę znaleźć informacji gdzie się zaczyna "przed pasami/przed przejściem"

    •  

      pokaż komentarz

      @dejadeja: Dokładnie tak jest, ten nawyk bardzo pomaga i nie raz mi się przydał. Najgorsze jest to, że jak próbuję to wytłumaczyć niektórym znajomym to nie są w stanie zrozumieć... Słyszę tylko: "ja jechałem prawym pasem, a prawym to nie wyprzedzanie" "nie zmieniałem pasa to nie wyprzedzałem", "ale kobieta była na wysepce to nie muszę jej przepuszczać" itp...

    •  

      pokaż komentarz

      @wErni a czemu pytasz tylko o prawą stronę? A jak będziesz wyprzedzał auto jadące lub omijał stojące po lewej stronie to już wtedy jest ok?

    •  

      pokaż komentarz

      @Stragan: nie ważne jest z której strony. Potrafisz odpowiedzieć na pytanie czy będziesz się wymądrzał i wytykał? :)

    •  

      pokaż komentarz

      @wErni nic nie wytykam. Dobrze że tak uważasz bo według wielu osób przejeżdżanie obok innego auta z prawej strony albo bez zmiany pasa ruchu to nie wyprzedzanie. Jeśli chodzi o pytanie odległość nie jest określona przepisami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stragan: Czyli mamy bubel prawny, bo policjant może wlepić mandat za wyprzedzenie pojazdu jadącego 10km/h 200m przed pasami

    •  

      pokaż komentarz

      @wErni myślę że żaden policjant czegoś takiego by nie zrobił. Jest napisane że wyprzedzanie jest zabronione na przejściu i bezpośrednio przed nim. Bezpośrednio przed to nie jest 200 m.

    •  

      pokaż komentarz

      @wErni: nie wiem, to nie jest określone szczegółowo, tak samo jak pojęcie "zachowaj szczególną ostrożność" nie definiuje co należy zrobić, ale na zdrowy rozsądek wystarczy jechać przepisowo, uważać na kierowców nie tylko z lewej ale i z prawej strony i wbić sobie do głowy ten przepis, tylko tyle :)

    •  

      pokaż komentarz

      Co w sytuacji gdy obok nas auto nagle zmniejszy prędkość?

      @m0rgi: gdy dojeżdżasz do przejścia, to własnie na to musisz być szczególnie przygotowany, nie ma nad czym się zastanawiać.

    •  

      pokaż komentarz

      50% kierowców nie wie, że jadąc szybciej pasem obok to też jest wyprzedzanie.

      @janekplaskacz: Ale 100% kierowców jadąc pasem obok popełnia wykroczenie. No chyba, ze jedziesz dokładniez taka sama prędkością jak samochód na pasie obok. Bo różnica prędkości 0.00000001km/h to juz wykroczenie. No wiec stawiajmy gliny na każdym przejściu i reperujmy budżet. Nie oglądałem w całości, ale 50% tego co oglądałem to bardzo mocno naciągane wykroczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @wErni myślę że żaden policjant czegoś takiego by nie zrobił. Jest napisane że wyprzedzanie jest zabronione na przejściu i bezpośrednio przed nim. Bezpośrednio przed to nie jest 200 m.

      @Stragan: Z mysleniem u ciebie kiepsko. A ile to jest "bezposrednio" w przepisach?

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandhi: zdefiniuj mi zatem co to oznacza przejechać obok? najlepiej stosowny cytatem z kodeksu drogowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @m0rgi: u mnie ok, a u ciebie? Odpowiem ci tak - jeździj jak chcesz, przyjmuj mandaty albo nie, żyj z traumą niesprawiedliwie ukaranego za wyprzedzanie "ale ja nie chciałem panie władzo". Ja dojeżdżając do pasów na drodze wielopasmowej, mając po prawo lub po lewo pojazd zdejmuję nogę z gazu i przekładam na hamulec. Nie mam problemów nawet z gwałtownym hamowaniem awaryjnym.

    •  

      pokaż komentarz

      wyróbmy w sobie nawyk - przejście = ZWALNIAM
      @dejadeja: ten nawyk przydałby się również w miejscach, gdzie (szczególnie, gdy jest droga bez pasa zieleni pomiędzy) jest korek w jednym kierunku, po drodze jest przejście dla pieszych (albo kilka), ale "mnie korek nie dotyczy, u mnie jest pusto, jadę 90km/h)

      przykładowo miejsce z rzeszowa - na lewym pasie na zdjęciu zazwyczaj jest korek, a prawym ludzie cisną, ile się da (bo tam korek jest dopiero za 400 metrów przed zwężonym wiaduktem)

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @dejadeja: Ciekawe ile osób zwalnia do prędkości rowerzysty o ile taki właśnie jedzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @crowbar: dokładnie takie zdarzenie miał kolega, tyle że tuż przed przejściem (a właściwie na nim)
      Zachamowali policjanci, potem koguty... Zatrzymanie... Ale jak się zorientowali że w samochodzie jest kamerka to opuścili...

    • więcej komentarzy(49)

  •  

    pokaż komentarz

    Taksówkarz.
    Instruktor nauki jazdy.

    Jak na tych drogach ma być lepiej, skoro zawodowi kierowcy i ludzie zawodowo uczących innych jak jeździć, mają to w pompie?

    A gdyby tak im odbierać uprawnienia, a nie tylko wystawiać mandaty?

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzLis: właśnie nad tym się zastanawiam, zamiast punktów prawko na 3 miesiące, za recydywę na rok. Myślę że sama tego typu akcja i nagłośnienie a mediach wymusiło by na amebach otworzenie oczu na znaki drogowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @kierownik_internetu: 10pts to już jest połowa drogi do odebrania prawka. Tylko kontroli musi być więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @abraca: Mi bardziej, niż o "zaszkodzenie" pojedynczemu kierowcy chodzi o szum medialny jaki wywołała by taka zmiana w przepisach. Umówmy się, że jedź bezpiecznie ma mały zasięg a problem jest duży i wart nagłośnienia w ogólnopolskich mediach.

    •  

      pokaż komentarz

      @kierownik_internetu: szum to wywołać można w mediach społecznościowych, jak po masowych kontrolach 10000 kierowców w kraju w ciągu dwóch dni straci prawko bo 2-3 razy na tej samej trasie z domu do pracy tak zrobią na jednym przejściu.

    •  

      pokaż komentarz

      @abraca: liczba którą podajesz jest nierealna to raz, dwa - na pewno do większej ilości osób dotrą wiadomości tvp, fakty tvn niż posty. Po trzecie i najważniejsze - zabieranie prawka działa na wyobraźnie, punkty - niekoniecznie. Masz najlepszy przykład jak po wprowadzeniu takiego przepisu za przekroczenie 50km/h+ o 1/3 spadła liczba wykroczeń chociaż aut na drogach cały czas przybywa.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzLis: Taksówkarz miał licencję, więc się nie liczy.

    •  

      pokaż komentarz

      Mi bardziej, niż o "zaszkodzenie" pojedynczemu kierowcy chodzi o szum medialny jaki wywołała by taka zmiana w przepisach.

      @kierownik_internetu: W sesnsie, że uważasz iż powinno się wprowadzać przepisy na podstawie których ludzie będą tracić źródło utrzymania (moze i zasadnie, ale nie o tym), żby zrobić szum medialny? CV do zera już wysłałeś? Dawno nie słyszałem takiej durnoty jeśli chodzi o prawo karne, a wierz mi konkurencja na wykopie jest zacięta.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak na tych drogach ma być lepiej, skoro zawodowi kierowcy i ludzie zawodowo uczących innych jak jeździć, mają to w pompie?

      @KrzLis: ale ten przepis jest pop$@%%!%ony, idealne miejsce do koszenia mandatów

      Przykład nr. 2, te dwie bmw, jechał równo, jedna bmw się zatrzymała przed przejściem, mimo tego że pieszego nie było na przejściu, a siłą rzeczy, jak jedziesz 50km/h nie masz hampla sprzężonego z autem obok, a przy tej prędkości to masz 14 m/s, dorzucasz czas reakcji i masz z 20-30 metrów przejechany

    •  

      pokaż komentarz

      @MinisterPrawdy: Jesteś taki typowy głupi-mądry. Coś źle zrozumiał, zapienił, popisał głupotę w sobie tylko znanym celu.
      Prawo karne? W ruchu drogowym? To dopiero jak jedna z drugim ameba omijająca na przejściu dla pieszych rozjedzie kogoś. Będą tracić źródło utrzymania? Czemu? wystarczy nie łamać przepisów, niczego nie stracą. A jeśli stracą na chwile prawo to dobrze, lepsze to niż mieli by kogoś zabić! Jak dla Ciebie bardziej cenne jest prawko odebrane piratowi, niż życie które ten pirat odbierze to bierz rozbieg i sprawdź czy głową pokonasz ścianę. Z pożytkiem dla wszystkich.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheDzions: pop#@$@@%ony to jest kierowca, któremu się wydaje, że wystarczy patrzeć na to, co dzieje się na jego pasie, przed nim, a resztę można obsrać, bo tam nic złego się nie wydarzy. :)

      A tak naprawdę to wystarczy po prostu świadomość tego, że na przejściu dla pieszych pozbawionym sygnalizacji, masz psi obowiązek jechać nie szybciej, niż inni kierowcy, a wtedy bardzo łatwo jest to kontrolować.

      Choć nawet tak prostych rzeczy od polskich kierowców wymagać się nie powinno, bo to przecież "pop#@$@@%one przepisy", stworzone do "koszenia mandatów". XD

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzLis: Taksówkarz to nie jest zawodowy kierowca. Taksówkarz to taksówkarz.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzLis: wyjdź z piwnicy, i jak już zrobisz prawojazdy to zrozumiesz o czym piszę

    •  

      pokaż komentarz

      @TheDzions: misiu kolorowy, ja mam prawo jazdy od ponad 18 lat, czyli samochodem jeżdżę więcej, niż połowę życia.

      I od kiedy zwrócono mi uwagę na ten przepis (nie ma co ukrywać, też w ogóle nie miałem świadomości jego istnienia, bo nikt mi o tym nie powiedział na kursie, a sam kodeksu drogowego nie czytałem), nie mam problemu z tym, by przed przejściem zachować szczególną ostrożność, w razie potrzeby zwolnić, ale także pilnować samochodów poruszających się na sąsiednich pasach.

      Jeśli Ty nie jesteś w stanie, bo zdolność skupienia uwagi Ci na to nie pozwala, rozważ oddanie prawa jazdy i przesiadkę do taksówek i zbiorkomu, bo jeszcze zrobisz komuś krzywdę...

    •  

      pokaż komentarz

      @abraca: instruktor dostał bonus więc 15

    • więcej komentarzy(4)

  •  

    pokaż komentarz

    I te mandaty 200 złotych xD to jest śmiech na sali co to za kara.

  •  

    pokaż komentarz

    Panowie... to jest poj%!!ny przepis. I tyle. Jedziesz sobie spokojnie, nagle wyprzedza cię gość z prawej, nie widzisz przechodnia bo auto zasłania i co? Nagle koleś po hamulcach i oczekują, że zrobisz to samo? To jest pop$!%!?@one. Tyle w temacie

  •  

    pokaż komentarz

    To co się dzieje na przejściach przez jezdnie jednokierunkowe o kilku pasach to jest faktycznie dramat.

    I to jest całkowita prawda że kierowcy nie rozumieją tego zakazu.
    Nie jeden raz dyskutowałem o tym gdzieś ze znajomymi i wielu jest przekonanych że:
    - wyprzedzanie jest tylko wtedy jak jedzie się pasem pod prąd
    - wyprzedzać wolno jak jest kilka pasów
    - przepis nie obowiązuje jak jedzie się w rzędzie pojazdów
    I większość jest co do swoich racji absolutnie przekonana, wielu twierdzi że tak na kursie ktoś uczył, albo że to właśnie wynika z przepisów.

    Po wyjaśnieniu i udowodnieniu że jest inaczej najwyżej zaczynają twierdzić że jazda w taki sposób nie jest możliwa, albo że lepiej żeby kierowca patrzył do przodu a nie na boki czy kogoś nie wyprzedza...
    Ręce opadają.

    I niestety korzystając z takich przejścia wiem że sam pieszy też nie ma do końca możliwości zadbać o własne bezpieczeństwo, bo nawet gdy pieszy uważa, gdy rozgląda się wchodząc na każdy kolejny pas - i tak nie jest bezpieczny na takich przejściach.

    Natomiast pomijając już ignorancję kierowców - to niewykluczone że sygnalizacja na takich przejściach to jest dobry (a może i jedyny) sposób żeby temu przeciwdziałać.
    Tak tyle ile pojeździłem po np. Niemczech to nie kojarzę tam takich przejść w mieście żeby nie było świateł.
    Może i jakieś nawet są, ale wydaje się że nie jest to tam tak popularne rozwiązanie jak u nas, żeby puszczać przejście przez kilka pasów, bez świateł.

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe: Tyle, że sygnalizacja skutecznie zmniejsza przepustowość, jeśli pieszych jest nie mało i nie dużo... czyli tak co minutę-dwie pieszy. Wtedy przejdzie, a wszyscy stoją przed pustym przejściem w oczekiwaniu na zmianę sygnalizacji. No ale niestety, sami kierowcy swym zachowaniem i pojmowaniem, które podałeś bardzo celnie, do tego doprowadzają.

      I jak w materiale jest powiedziane - gdy taka sygnalizacja ulega awarii to jest dramat. Chyba 80% kierowców nie zauważa tego i dalej traktuje, jakby mieli zielone światło nie tylko nie ustępując pieszym, ale nie zwracając nawet uwagi na wyprzedzanie. Ładny przykład tego chyba w jednej z ostatnich kompilacji polskich kierowców albo polskich dróg widziałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe jeszcze bym dodał "ale ja jechałem prawym pasem to jak miałem wyprzedzać?"

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzyszla:
      Niemcy albo robią sygnalizację albo robią azyle, gdzie pieszy nie ma pierwszeństwa ale ma np. wyspę czy obniżony krawężnik. Na zdjęciu przykład azylu.

      źródło: Opera Zdjęcie_2019-06-20_211856_www.google.pl.png

    •  

      pokaż komentarz

      - wyprzedzanie jest tylko wtedy jak jedzie się pasem pod prąd
      - wyprzedzać wolno jak jest kilka pasów
      - przepis nie obowiązuje jak jedzie się w rzędzie pojazdów


      @hellfirehe: Jest jeszcze jeden silny przypadek. Ludzie nie ogaraniają że jeśli ten obok zmniejsza prędkość a oni ją utrzymują to to też jest wyprzedzanie. Więszkość kierowców łączy wyprzedzanie z przyśpieszaniem i zmianą pasa ruchu i często nie rozumieją, że to nie są rzeczy konieczne do tego żeby wyprzedzanie miało miejsce.

    •  

      pokaż komentarz

      Więszkość kierowców łączy wyprzedzanie z przyśpieszaniem i zmianą pasa ruchu i często nie rozumieją, że to nie są rzeczy konieczne do tego żeby wyprzedzanie miało miejsce.

      @maddox84: Dokładnie jest jak mówisz.
      W niejednej dyskusji na ten temat padały twierdzenia że wyprzedzanie jest tylko jak jedziesz za kimś, potem przejeżdżasz obok niego innym pasem i wracasz na ten sam pas co on jedzie.

      A w tym wszystkim najbardziej przerażające jest to, że ci kierowcy nie rozumieją po co jest ten zakaz wyprzedzania czy omijania tego kto stoi przed pasami.
      Uważają to za przepis niepotrzebny, nieżyciowy i bezsensowny.
      To jest dopiero dla mnie kosmos.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: Tak przy okazji tego zdjęcia z Niemiec, można pokazać przykład kolejnego przepisu o którym mało kto wie.
      W Polsce przejście przez jezdnie jest w takim miejscu zabronione...

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe: Zastanów się dlaczego ludziom się tak wydaje. Ja mam prawko od 2009 roku i parę lat temu gdy pierwszy raz trafiłem na program to mi się w głowie nie mieściło, że mandaty dają za takie sytuację. Tzn sytuacje w których jedziesz swoim pasem i z małą różnicą prędkości wyprzedzasz pojazd obok na przejściu.

      Ja też kojarzyłem, wyprzedzane ze świadomym manewrem w którym przyspieszam i wyprzedzam pojazd ze znaczną różnicą prędkości.

      Na kursie uczysz się jeździć powoli i głównie prawym pasem, więc takich sytuacji zwyczajnie nie ma i dlatego nawet świeży kursanci mogą robić takie błędy, o ile instruktor im o tym nie powie.