•  

    pokaż komentarz

    Środowisko "weszlo.com" z red. nacz. w pierwszym rzędzie akurat od wielu lat systematycznie hoduje sobie ludzi myślących w określony sposób. Rozmyślnie wulgaryzują język, co szczególnie widać w ich felietonach, gdzie nie brakuje sztucznej dosadności. W komentarzach kwitnie operowanie obrzydliwym językiem. Bo niby tak jest prawdziwie, bo niby tak się naturalnie wyraża emocje...
    No i są efekty, młodzież zachęcona do ekspresji, oczarowana swobodą w rzucaniu "kurwami" gdzie popadnie, zaczyna pozbywać się hamulców.

    2012:
    https://natemat.pl/21891,krzysztof-stanowski-szef-weszlo-com-wulgaryzmy-sa-naturalna-czescia-jezyka-polskiego-wywiad

    Nie oszukujmy się, grupą docelową przekazu takiego weszlo.com jest w sporej części młodzież oraz mało doświadczeni odbiorcy. Media sportowe i piłkarskie mają taki tzw. target.
    Stanowski na porządku dziennym emanuje okropnie wulgarnym przekazem, jak np. w lutym br. na Twitterze (obrazek niżej). Po nim, 40-letnim chłopie to spływa. Innych to urabia.

    Czytają sobie dzisiejsze autorytety medialne.
    Czytają Pana Prezesa Bońka o "gościu pierdolniętym".
    Czytają Pana Redaktora Stanowskiego o "pierdoleniu", "debilach", "zjebach".

    No, ale w razie czego: "Zibi, nie szarżuj", "Stano, nie denerwuj się". Zagłaskiwanie i poklepywanie się.
    Inne sportowo-medialne "autorytety" pokroju Hajty czy Kowalczyka przemilczę z litości.

    Przecież nie trzeba być znawcą ludzkiej psychiki, by sobie wyobrazić jak taki agresywny język wpływa na myślenie młodszego pokolenia. Albo jak wpływa na dorosłych ludzi słabszych mentalnie i podatnych na wpływy otoczenia.

    To przysłowie o zbieraniu burzy pasuje tutaj jak ulał.

    Osobiście brzydzę się takiej medialnej formy dosadnego wyrazistego lidera opinii, w którą wszedł Stanowski.
    On często potrafi powiedzieć coś celnego, nie przeczę. Ale stosowana przez niego forma jest żenująca, celuje w najniższe gusty.
    Są ludzie, którzy mają równie wartościowe rzeczy do powiedzenia, co on, ale się nie przebiją w świecie dzisiejszych mediów. Bo np. w krąg zainteresowania ludzi zainteresowanych futbolem trzeba wjechać na "kurwach", wulgaryzmach i soczystych przekleństwach. Wtedy przekaz się sprzeda.

    źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @orle szacun za niezwykle trafną diagnozę. To się nadaje do wykopania na #polska i #gruparatowaniapoziomu

    •  

      pokaż komentarz

      @orle: @emirza: żeby ta diagnoza była piłkarzem, to byłaby Arkiem Milikiem z czasów peaku memów o nim. Wulgaryzmy to część języka polskiego i są powszechnie stosowane przez cały przekrój społeczeństwa - jeśli naprawdę uważasz że weszło ''hoduje'' polską młodzież w określony sposób to pozostaje mi to jedynie skomentować ''ja pierdolę''. To brzmi tak idiotycznie że wątpię iż przeczytałeś to co napisałeś przed wysłaniem. Pokaż mi proszę te przykłady gdzie na weszło sztucznie się używa wulgaryzmów, bo w twoich przykładach ich użycie jest jak najbardziej uzasadnione, gdy weźmie się pod uwagę kontekst całej sytuacji.

      ''Nie oszukujmy się, grupą docelową przekazu takiego weszlo.com jest w sporej części młodzież oraz mało doświadczeni odbiorcy. Media sportowe i piłkarskie mają taki tzw. target.''
      Weszło to nie jest serwis skierowany ani do młodego odbiorcy, ani do kogoś mało doświadczonego - wystarczy nie być idiotą i to sprawdzić. Nie publikuje się tam milionów plotek transferowych, tekstów przekopiowanych kropka w kropkę z mediów zagranicznych, większość contentu to autorskie teksty, wywiady, felietony - naprawdę długie czytadła. Newsy transferowe nie sprowadzają się do 5 zdań, a są to zwykle dłuższe newsy, z ogólną charakterystyką piłkarza i znaczeniem jego transferu. Ze względu na prezentowane treści nie ma też mowy o clickbaitowaniu, jakże popularnym w dzisiejszym dziennikarstwie sportowym. Musisz mieć naprawdę wysokie mniemanie o polskiej młodzieży skoro twierdzisz że weszlo to portal skrojony pod młodego widza

    •  

      pokaż komentarz

      @patrykk994: Skoro jest tam taki quality content, to czemu teksty są niepodpisane?

    •  

      pokaż komentarz

      @wstawajzs: Skoro Lalka to taki quailty content to dlaczego podpisana jest jako dzieło Bolesława Prusa?

    •  

      pokaż komentarz

      @patrykk994: Jak to się ma do anonimowych tekstów?

    •  

      pokaż komentarz

      @patrykk994: Jestes odbiorca wyhodowanym przez Stanowskiego ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Środowisko "weszlo.com" z red. nacz. w pierwszym rzędzie akurat od wielu lat systematycznie hoduje sobie ludzi myślących w określony sposób. Rozmyślnie wulgaryzują język, co szczególnie widać w ich felietonach, gdzie nie brakuje sztucznej dosadności. W komentarzach kwitnie operowanie obrzydliwym językiem. Bo niby tak jest prawdziwie, bo niby tak się naturalnie wyraża emocje...
      No i są efekty, młodzież zachęcona do ekspresji, oczarowana swobodą w rzucaniu "kurwami" gdzie popadnie, zaczyna pozbywać się hamulców.

      @orle: XD

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie, którzy lękają się mocniejszych wrażeń, są tchórzami, bo naga rzeczywistość ich przeraża, a tacy właśnie słabi ludzie są największymi szkodnikami kultury i charakteru. Tacy wychowaliby naród jako gromadę przeczulonych człowieczków, masturbantów fałszywej kultury w rodzaju św. Alojzego, o którym powiedziano w księdze mnicha Eustachego, że gdy św. Alojzy usłyszał, jak mąż jeden z wielkim hukiem wypuścił wiatry, rozpłakał się i w modlitwie dopiero znalazł ukojenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zdoomwars: Popieram dosadność, bezwzględność i mocny przekaz. Ale taki, który opiera się na rzeczowości i trafności.

      Sztuczne nasycanie wypowiedzi kurwami, zajebistością i pierdosłownictwem to jest tylko iluzja dosadności. Ma służyć jednemu: wywarciu taniego wrażenia na odbiorcach. Autor takich treści po prostu próbuje łatać swoje niedostatki wulgaryzmami.

      To działa szczególnie dobrze wobec odbiorców podatnych na takie triki.
      W niewyrobionych umysłach najeżone wulgaryzmami kurwienie pozostawi wrażenie mocy wyrazu.
      U wyrobionych odbiorców? Nie zrobi wrażenia. Pozostawi zażenowanie.

  •  

    pokaż komentarz

    Stanowski kiedyś z lubością regularnie publikował felietony na tematy polityczne, które w gruncie rzeczy były jednym wielkim nap@%@?##aniem w PO (mniejsza o to, czy słusznie, czy nie). Gdy PiS wygrał wybory, redaktor Stanowski nagle stracił zainteresowanie tematami politycznymi, a w jego biznesach zaczęło się dziwnie dobrze układać – spółki skarbu państwa zaczęły się u niego promować (głównie bank PKO i Orlen), a on sam dostał program w TVP. Oczywiście co jakiś czas wypowiada się na tematy polityczne, ale tylko gdy trzema komuś przyj#??ć zgodnie z linią partii – tak jak ostatnio Bodnarowi.

    Ogólnie cwany gość i świetny biznesmen, ale przy tym burak i koniunkturalista kontrowersyjny na pokaz.

  •  

    pokaż komentarz

    Z biegiem lat wydaje mi się że stracił pazur i stał się bardziej bufoniasty i cwany w taki tani sposób. A Weszło czytam od 2011 roku także jakieś tam odniesienie mam.

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś ciekawy dziennikarz, teraz skumał się z PiSem i dyskretnie urabia elektorat. Poza tym bufon.

  •  

    pokaż komentarz

    Szanuję za akcję na twiterze #dobrowraca. Poza tym nadęty bufon szukający poklasku u młodzieży którym imponuję jak na twiterze ktoś użyje słowa k$%?a i obrazi kilka osób.