•  

    pokaż komentarz

    W Polsce obecne odsetki ustawowe na poziomie 7% są po prostu zbyt niskie. Taniej spóźniać się z płatnością niż wziąć kredyt.

  •  

    pokaż komentarz

    Piotr Szumlewicz jak zwykle rzuca głupie pomysły.

    •  

      pokaż komentarz

      @shido: a mozesz uzasadnic??

      w poprzedniej firmie (na umowie wyplata ma byc 10) nigdy wyplata nie byla o czasie - i to nie tylko wtedy jak 10 przypadal w sobote- 12, 14 to byla norma
      w obecnej firmie (na umowie tak samo - wyplata 10) mam wyplate 6, 7 - jeszcze nigdy sie nie zdazylo zeby byla po 10...czyli jednak sie da

      jak Ty sie spoznisz z podatkiem, oplatami, ratami itp to groza konsekwencje - dlaczego pracodawca moze leciec w wuja i lamac umowe?

      P.S. wiem ze sie czepiam bo te 2-3 dni spoznienia mnie nie zabily ale chodzi o sam fakt - na umowie jest 10 to ma byc 10 a nie 14...

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Załóżmy, że kontrola PIPu po 2,5 latach wykaże, że pracownikowi należało się 100 zł wynagrodzenia więcej, niż dostał- ze względu na bądź to pomyłkę księgowości, bądź to odmienną interpretację stanu faktycznego lub prawnego (nt urlopów, delegacji, macierzyńskiego, zwolnienia lekarskiego, spornych nadgodzin, złego odbicia karty w systemie, czegokolwiek).
      Przy codziennej kapitalizacji 0,5% dziennych odsetek będzie do zapłaty 9358 zł
      A co jeśli ten przypadek dotyczy 10 pracowników? 100?
      Jeżeli chodzi o nieterminową płatność wynagrodzenia to pracownik już dzisiaj ma mocny straszak. Może nawet już po dniu spóźnienia rozwiązać umowę bez wypowiedzenia z winy pracodawcy i jest to niepodważalne w świetle orzecznictwa sądów pracy; zachowuje się prawo do odszkodowania takiego jak wynagrodzenie za czas wypowiedzenia, ewentualne odprawy czy inne przysługujące świadczenia- już bez konieczności pracowania.

    •  

      pokaż komentarz

      wiem ze sie czepiam bo te 2-3 dni spoznienia mnie nie zabily ale chodzi o sam fakt - na umowie jest 10 to ma byc 10 a nie 14...

      @gorzki99: Masz racje, z tym że propozycja pana Szumilewicza nie jest wyjściem.
      Raty to banku też trzeba płacić w terminie, ale to nie znaczy, iż potrzeba prawa które ustali odsetki karne na 1% dziennie, tak?( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86: @KazPL: ok skoro nie karne odsetki takie zeby pracodawca poczul to moze jakas inna forma?
      spoznienie 1 dzien-ekstra premia 100pln
      2-3dni 500
      3+ 1000

      zmierzam do tego ze pracodawca spoznia sie z wyplata bo de facto nic go to nie kosztuje a powiedzmy firma 100 osob niech kazdy zarabia 6k brutto to juz mamy 600k do poobracania (wiem ze to sa z perspektywy rynku grosze) i nie dosc ze nic nie raci to jeszcze moze zyskac

      po cos sie pisze na umowie date wyplaty a jestem ciekaw jak by pracodawca zareagowal jakby pracownik sie notorycznie spoznial powiedzmy 10-15 min... (co z tego ze w umowie jest "praca od 7.00" przyjde se na 7.15)

      zrobienie przelewu w terminie naprawde nie jest jakims wielkim wyczynem (w obecnej firmie zawsze mam kase wczesniej - w poprzedniej sie nie dalo...za to w jeszcze wczesniejszej-2k zatrudnionych-dawalo sie ogarnac)

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86: Co innego różnice w wypłacie a co innego brak kasy tego 10 i kolejne dni gdzie do 25 masz zapłacić np. ratę do banku. Bo pracodawca nie ma, zawsze mówię a co to mnie interesuje, jak nie ma to niech odda towar i będzie kasa. Zresztą takie firmy szybko padają, po pierwsze w długi a po drugie z braku rąk czyli pracowników, którzy widząc co się dzieje zmieniają zatrudnienie. Tak działa weryfikacja niezdrowych firm. Wprowadzenie kary czy odsetek od zaległych wypłat dało by do myślenia właścicielowi firmy, że musi dołożyć do interesu jak się nie wywiąże z umowy

  •  

    pokaż komentarz

    Rozwiązaniem mogłyby by być tygodniówki. Rozwiązuje to znacznie problem nieuczciwych pracodawców.