•  

    pokaż komentarz

    Prywatyzację majątku państwowego rozpoczął w 1991 r. rząd Jana Krzysztofa Bieleckiego, w którym ministrem przekształceń własnościowych był Janusz Lewandowski. Funkcję tę pełnił on także w rządzie Hanny Suchockiej w latach 1992-1993. W sumie jednak dochody z prywatyzacji w pierwszym okresie rządów postsolidarnościowych wyniosły niespełna 1,5 mld zł. Ekipa SLD-PSL, w której za przekształcenia własnościowe odpowiadał Wiesław Kaczmarek, przekroczyła tę kwotę już w pierwszym roku swego urzędowania. W następnych latach prywatyzacja znacznie przyspieszyła: w 1995 r. dochody z niej wyniosły 2,6 mld zł, w 1996 r. – 3,7 mld zł, a w 1997 r. – 6,5 mld zł.

    Rekordowa okazała się jednak kolejna kadencja, w której rządził Polską Jerzy Buzek. Jego ministrowie z koalicji AWS-UW, zwłaszcza Emil Wąsacz i Aldona Kamela-Sowińska, już w 1998 r. sprzedali majątek za 7 mld zł, w 1999 r. – za ponad 13 mld zł, w rekordowym roku 2000 – za 27 mld zł, zaś w 2001 r. – za 6,8 mld zł. Dochody z prywatyzacji znacznie zmalały za rządów Leszka Millera (2,8 mld zł w 2002 r. i 4,1 mld zł w 2003 r.), by znów wzrosnąć pod rządami Marka Belki, gdy ministrem skarbu państwa był Jacek Socha (ponad 10 mld zł w 2004 r. i 3,8 mld zł w 2005 r.). Na wstrzymanie masowej wyprzedaży mienia państwowego zdecydował się tylko rząd Prawa i Sprawiedliwości, dlatego był to okres najmniejszych wpływów z prywatyzacji (zaledwie 622 mln zł w 2006 r. i 1,9 mld zł w 2007 r.).

    Powrót do forsownej prywatyzacji nastąpił pod rządami Donalda Tuska, szczególnie w jego pierwszej kadencji, gdy resortem skarbu zarządzał Aleksander Grad. Za sprzedany majątek w 2008 r. udało mu się uzyskać kwotę niespełna 2,4 mld zł, w 2009 r. – 6,6 mld zł, a rekordowy okazał się rok 2010, gdy przychody resortu skarbu sięgnęły 22 mld zł. W 2011 r. było to 13 mld zł, a rok później, gdy Grada zastąpił Mikołaj Budzanowski – ponad 9 mld zł. Ostatnie lata, gdy ministrem skarbu jest Włodzimierz Karpiński, nie przyniosły już tak dużych dochodów: w 2013 r. – 4,4 mld zł, a w 2014 r. – tylko 1 mld zł. Czy to oznacza powolne odejście od wyprzedaży majątku narodowego? Nie, po prostu tego majątku jest coraz mniej i nie należy już liczyć na takie kwoty, jak uzyskiwali Wąsacz czy Grad.

    W sumie za rządów PO-PSL uzyskano z prywatyzacji ok. 58,6 mld zł. To więcej niż w okresie rządów Buzka, który był dotąd rekordowy pod tym względem (ok. 54,3 mld zł). Natomiast od roku 1991 do 2014 sprzedano majątek państwowy za łączną kwotę ok. 152,5 mld zł. To mniej więcej połowa rocznego budżetu państwa!

    Czy za te pieniądze Polska się rozwinęła? Czy zbudowano autostrady, nowe linie kolejowe, szkoły, szpitale? A może zaoszczędzono te miliardy na jakimś funduszu rezerwowym, by służyły emerytom, którzy przecież budowali sprzedawane zakłady pracy? Niestety nie. Całe dochody z prywatyzacji – i tak przecież znacznie zaniżone w stosunku do wartości sprzedanego majątku – zostały po prostu „przejedzone” przez kolejne rządy, traktujące je jako dodatkowe źródło dochodów budżetowych. W ten sposób my, Polacy, nie mamy już ani majątku wypracowanego przez kilka pokoleń, ani pieniędzy, za które ten majątek został sprzedany.

    Czy odpowiedzial

    •  

      pokaż komentarz

      @lordNjordhr pierwszy raz dałem gwiazdkę pod komentarzem

    •  

      pokaż komentarz

      @lordNjordhr: I bardzo k#%%a dobrze. To co się, dla przykładu, odp%%?$!?a aktualnie w spółkach energetycznych jest idealnie odzwierciedlone ich kursami akcji na GPW. Każda spółka którą kontroluje państwo jest łupem politycznym, który nie ma nic wspólnego z gospodarka rynkową. Dopóki jest wzrost to ten burdel i kolesiostwo jakoś się spina. Jak zacznie się kryzys to zobaczycie powszechne żebranie o wsparcie państwa od energetyki, kopalni, PKP i LOT. I wtedy to wy zapłacicie za ten burdel w spółkach wyższymi podatkami.

    •  

      pokaż komentarz

      @lordNjordhr: za taki komentarz może być tylko gwiazdka. Brawo Ty.

    •  

      pokaż komentarz

      @lordNjordhr:
      Lewandowski , Buzek to dzisiaj gwiazdy PO. Nie rozumiem tego jakim trzeba być idiotą by głosować na tę anty-narodową partię.
      Już wolałbym SLD. Polecam książkę o złodziejskiej prywatyzacji http://www.rp-gospodarna.pl/obled_reform.pdf

    •  

      pokaż komentarz

      Całe dochody z prywatyzacji – i tak przecież znacznie zaniżone w stosunku do wartości sprzedanego majątku – zostały po prostu „przejedzone” przez kolejne rządy, traktujące je jako dodatkowe źródło dochodów budżetowych

      @lordNjordhr: Dostanę pewnie minusy, ale skąd pewność że te pieniądze nie poszły na inwestycje ?

    •  

      pokaż komentarz

      Dochody z prywatyzacji znacznie zmalały za rządów Leszka Millera (2,8 mld zł w 2002 r. i 4,1 mld zł w 2003 r.)

      @lordNjordhr: Tak się tylko zastanawiam, czy przypadkiem nie zmalały, bo Leszke dał dobrą cenę dla swoich mordeczek ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @slowworm: @lordNjordhr: część wpływów trafiło na Fundusz Rezerwy Demograficznej

    •  

      pokaż komentarz

      @lordNjordhr: @rotszyld: gdy zaczniesz komuś takie rzeczy opowiadać to albo weźmie cię za oszołoma albo w ogóle nie zrozumie.

    •  

      pokaż komentarz

      @slowworm: @lordNjordhr: ja mam kolejne pytanie, co to znaczy "przejedzone"? Przecież musieli to gdzieś wydać, jak 100% poszło za granice to faktycznie, ale jakaś część jednak została w kraju?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mateusz_G: gdzie mogę potem czytać te ulubione z gwiazdką na moim panelu? Bo w ulubionych mama tylko ulubione komety z mikro?
      edit: dobra już mam, ale dlaczego te komentarze ulubione są nie po kolei ulubienie? i dlaczego w aplikacji wykopu nie ma opcji przeglądanie ulubionych?

    •  

      pokaż komentarz

      @lordNjordhr: Trzeba odróżnić prywatyzację od tego co się działo na początku lat 90. Bo to niewiele miało wspólnego z normalną prywatyzacją. Zaniżanie wartości spółki po to żeby wykupić najtaniej, ustawione przetargi, brak otwartych ofert, wiele za plecami...

      Przecież w tamtych latach ktokolwiek, kto robił biznesy w sektorze publicznym wie co się działo i jak znajomości robiły z Ciebie milionera.

    •  

      pokaż komentarz

      Natomiast od roku 1991 do 2014 sprzedano majątek państwowy za łączną kwotę ok. 152,5 mld zł. To mniej więcej połowa rocznego budżetu państwa!

      @lordNjordhr: Zobacz jaka była inflacja w latach 1991 - 2000 to raz. Dwa zawsze mogliśmy to zostawić jak górnictwo.
      Pomyśl jak ludzie byliby szczęśliwi gdyby mogliby kupować Polonezy zamiast Golfów (i to w podobnej cenie).
      No bo raczej nie byłoby kasy na nowy projekt, nowe fabryki i nowe technologie.

    •  

      pokaż komentarz

      @lordNjordhr: i tak najlepsze ze ten sprzedany majatek prawdopodobnie zostal sprzedany za ulamek prawdziwej wartosci

    •  

      pokaż komentarz

      @lordNjordhr: Co ten komentarz ma wspólnego z tym wykopem? Przecież artykuł dotyczy zakupu prywatnej spółki.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy za te pieniądze Polska się rozwinęła? Czy zbudowano autostrady, nowe linie kolejowe, szkoły, szpitale? A może zaoszczędzono te miliardy na jakimś funduszu rezerwowym, by służyły emerytom, którzy przecież budowali sprzedawane zakłady pracy? Niestety nie. Całe dochody z prywatyzacji – i tak przecież znacznie zaniżone w stosunku do wartości sprzedanego majątku – zostały po prostu „przejedzone” przez kolejne rządy, traktujące je jako dodatkowe źródło dochodów budżetowych.

      @lordNjordhr: To troche pieprzenie. Polska od 89 nie miała budżetu bez deficytu, więc o dokładnie tyle mniej się zadłuzylismy.

    •  

      pokaż komentarz

      @damian_co_dalej:
      Czego oczekiwać od debili. Jeżeli jest coś o czym nie mówią ich pożal boże media to wystarczający fakt za czymś ,że coś nie istniało , tak jak było z przekrętami lat 90. Jeżeli są środowiska które bronią tego gówna ,to ja automatycznie je skreślam.

    •  

      pokaż komentarz

      Każda spółka którą kontroluje państwo jest łupem politycznym, który nie ma nic wspólnego z gospodarka rynkową. Dopóki jest wzrost to ten burdel i kolesiostwo jakoś się spina. Jak zacznie się kryzys to zobaczycie powszechne żebranie o wsparcie państwa od energetyki, kopalni, PKP i LOT. I wtedy to wy zapłacicie za ten burdel w spółkach wyższymi podatkami.

      @EliG: Takie p#@!!%!enia dla pustaków to ja słucham od upadku komuny.
      Kto płaci najwięcej podatków do budżetu? A no spółki z udziałem skarbu państwa i banki. Cała reszta molochów bawi się w holenderskie kanapki i rżnie głupa.
      W prywatnych firmach nie ma nieudolności, kolesiostwa i łapówkarstwa? Prywatne firmy nie bankrutują?
      2008 rok pokazał, że prywatne firmy są zajebiste jak przynoszą zyski, jak są stratne to podatnik dokłada do interesu. Nawet jak fachowcy kasują kilkadziesiąt milionów premii za kręcenie wyników i jazdę po bandzie. To szarak mu ze swojego dołoży.

      Gospodarka rynkowa? To dopiero p#@!!%!enie dla naiwnych i to ze strony tych co mają olbrzymią przewagę "rynkową" i ich bezmyślnych klakierów. Ona się opłaca tym którym nikt ni fiknie bez ingerencji państwa.

      Zwyczajnie nasi politycy i profesorowie byli jak dzieci we mgle bez kapitału ludzkiego i wiedzy prywatyzacja musiała boleć i nieść ze sobą wiele patologii.

    •  

      pokaż komentarz

      @EliG: Wcale nie dobrze. Zauważ co się stało z fabryką kabli w Ożarowie, czy dzisiaj z Zelmerem ( ta pierwsza nie produkowała jedynie jakichś tam podrzędnych kabelków ale miała technologię produkcji jednych z najnowocześniejszych na świecie światłowodów. Prywatyzacja była jednym wielkim złodziejstwem, niestety żadne ze złodziei nie odpowiedział nigdy!

      Kiedyś jakiś guru złodziei powiedział... kapitał nie ma narodowości. Jakim kłamstwem jest ta teza świetnie zobrazował kryzys w 2008 roku.

    •  

      pokaż komentarz

      @lordNjordhr @Mateusz_G Przy tej wyprzedazy to powinniśmy być na plusie a wiecznie na minusie. Wie ktoś dlaczego? ( ͡€ ͜ʖ ͡€) albo inaczej, na czyich kontach to zalega?

    •  

      pokaż komentarz

      Wcale nie dobrze. Zauważ co się stało z fabryką kabli w Ożarowie, czy dzisiaj z Zelmerem

      @kokosik: A zastanawiałeś się dlaczego Skoda jest europejską marką, FSO nie istnieje a FMS zostało wchłonięte przez fiata? Bo tam zabrali się za to profesjonaliści a nie politycy czy związki zawodowe. Ożarów nie kupił jakiś zachodni koncern tylko zaorała go polska firma. Trzeba promować ludzi z wiedza i doświadczeniem a nie polityczne ścierwa. Zobacz kto kieruje PZU czy TVP.

    •  

      pokaż komentarz

      @EliG: Zgadza się, Skodzie się udało ale ile firm zostało kupionych tylko po to żeby je zamknąć jako konkurencyjne?! Nie mówiąc o tym że sprzedawano je za ułamek wartości. PZU czy TVP to faktycznie najgorsza patologia nie mam nawet zamiaru polemizować.

    •  

      pokaż komentarz

      @lordNjordhr: "Z deszczu pod rynnę. Meandry polskiej prywatyzacji" Jacek Tittenbrun.

      Nie wiem, czy da się jeszcze gdzieś kupić. Swego czasu można było można było kupić każdy tom za 5pln i pewnie poszła na przemiał. Przemilczana solidarnie przez wszystkich, z każdej strony polityczno-medialnego blatu.

    •  

      pokaż komentarz

      Zgadza się, Skodzie się udało

      @kokosik: Nie skodzie się nie udało. W skodzie przeprowadzono odpowiednio przemyślaną prywatyzację. Na początku sprzedano tylko 30% udziałów, ale oddano pełnię władzy inwestorowi i zagwarantowano odsprzedaż reszty w późniejszym czasie po atrakcyjnej cenie. Prywatyzacja powinna być "robiona z głową" przez ludzi którzy odnieśli sukces, a nie siedzą przy państwowym korycie jeszcze od lat 80.

      Pamiętasz dlaczego FSO wzięli Koreańczycy? Bo naobiecywali związkowcom i politykom cuda na kiju. I FSO na Żeraniu już nie ma. W Polsce tego się już nie da naprawić. Trzeba to wszystko sprywatyzować zanim polityczno-związkowe kliki położą na tym łapy.

    •  

      pokaż komentarz

      @EliG:
      Prywatyzować tak , ale...
      1. Nie sprzedawać za grosze
      2. Starać się utworzyć najpierw kapitał krajowy.
      3. Energetyka to akurat dziedzina w której w większości państw przeważa własność państwowa.

      Jak lubisz takie biznesy to zbuduj sobie dom i sprzedaj za 1/10 wartości.

    •  

      pokaż komentarz

      A zastanawiałeś się dlaczego Skoda jest europejską marką, FSO nie istnieje a FMS zostało wchłonięte przez fiata? Bo tam zabrali się za to profesjonaliści a nie politycy czy związki zawodowe.

      @EliG: to nie miało żadnego znaczenia. Skoda to firma 100 lat starsza od FSO, ich dorobków i tradycji nie ma co nawet porównywać. Nic dziwnego, że przetrwali komunę i do teraz radzą sobie nieźle.

    •  

      pokaż komentarz

      @EliG: Możliwe że masz rację znam jedynie finalne rozstrzygnięcie i to jak Skoda wygląda od kilkunastu lat. Natomiast jak wspomniałeś trzeba to było robić z głową. U nas niestety prywatyzacja = złodziejstwu w 90% przypadków. Skoda nie jest jednak firmą kluczową dla istnienia państwa tak jak choćby TP SA która jak skończyła wiemy i co z tego że niby się rozwija, nigdy nie powinna zostać sprzedana. Złodzieje przymierzali się nawet do LOTOSu i do Lasów Państwowych. Obie "firmy" przynoszą gigantyczne zyski. Po co sprzedawać coś co dobrze funkcjonuje? Na te pytania odp. może być jedna - korupcja.

    •  

      pokaż komentarz

      @EliG: pewnie, jestem za prywatyzacją. Ale w dużej mierze spora część majątku została ukradziona, w ten sposób że sprzedano ją kolesiom poniżej wartości, a nie rynkowo temu kto chciał... dobrze zobrazować ten proceder przypadek z Ukrainy, o którym kiedyś czytałem, gdzie za pewną hutę oferowane 500mln $, natomiast Juszczenko zorganizował aukcje publiczną, transmitowaną w tv, huta została sprzedana na 2mld $...

    •  

      pokaż komentarz

      @lordNjordhr: Emil Wąsacz to jest debeściak. Podpisał jako minister umowę ze Stalexportem, a potem został tej firmy prezesem. Miał stanąć przed Trybunałem Stanu za inne prywatyzacje . https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/emil-wasacz-trybunal-stanu-prywatyzacja-pzu,193,0,2268865.html

    •  

      pokaż komentarz

      Pamiętasz dlaczego FSO wzięli Koreańczycy? Bo naobiecywali związkowcom i politykom cuda na kiju. I

      @EliG: wzięli dlatego, że FSO niczego się nie nauczyło po "twardych" negocjacjach z VW.

    •  

      pokaż komentarz

      @lordNjordhr: Pieknie tylko nieprawda! Prywatyzację zaczęto już w 1983 za Jazruzelskiego. W ZCHO był oddział TRI(trójchloroetylenu), octanu etylu, PER, i Tetry(tetrochlorokarbonu. Nowy zagraniczny właściciel zamiast modernizować zamknął produkcję. I tak np; na PER pracowały wszystkie pralnie chemiczne w Polsce, a na zagranicznym Perze usługi na początku skoczyły o 100 %. Część załogi oddziału wysłano na zasiłek przedemerytalny.

    •  

      pokaż komentarz

      @lordNjordhr: geniusze Tuska chcieli sprzedać KGHM w dołku za równowartość rocznych zysków. Wtedy przestałem na nich głosować.

    •  

      pokaż komentarz

      @jaclaw1951: mowisz o jednym zakladzie, ja mowilem o o wyprzedazy ogolnej, to ze w 83 wyprzedano pewien zaklad dowodzi ze ktos byl swoj i dostal za lapowke, tutaj op@!%$?$ali wszystko jak leci po jakims marnym procencie wartosci

      @regis_uszatek Ja zawsze bylem anty po, za wieczne prowokacje, i awantur, za kolesiostwo, i chamskie teksty do okradanego przez nich suwerena, pis traktuje jako zlo konieczne, i co by ten maly terrorysta nie naodp@!%$?$al, zawsze bedzie na +, jak te sk%$@ysyny peowskie.

  •  

    pokaż komentarz

    Tak nikt nie wiedział ile to jest warte, to była tajemna wiedza. Tak jak z telekomunikacją polską, zakładami energetycznymi itd.
    Zazwyczaj same działki z budynkami są więcej warte niż to co płacą ci "biznesmeni".

    •  

      pokaż komentarz

      Normalny obrót spółką, niech pierwszy nie rzuci kamieniem ten, kto nigdy tego typu biznesu nie dokonał

      źródło: assets.entrepreneur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @leglion: Popatrz, tyle zarobili, bo nie wierze zeby nie podostawali lapowek, za prywatyzacje tpsa, czy pzu, a te sk$?$ysyny dalej sie pchaja do koryta, jako opozycja pro europejska, to jest niesamowite, albo kruwa dostali jakies grosze na prywatyzacji tego, albo uznaja Polakow za tak glupich ze okradli ich i chca dojsc do wladzy zeby okradac dalej, nie wiem co smutniejsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @lordNjordhr: Zwykły zjadacz chleba ledwo się orientuje kto teraz rządzi a co dopiero w aferach, dzikich reprywatyzacjach itd. To ich po prostu nie obchodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @leglion: Może poprzedni właściciel nie umiał tego dobrze sprzedać. Przyszedł fachowiec, zrobił interes.

    •  

      pokaż komentarz

      @maniak713: serio aż tak jesteś głupi? Przepraszam za obelgę ale to co napisałeś jest bardzo naiwnie głupie.

    •  

      pokaż komentarz

      @leglion: @lordNjordhr: zwykly zjadacz chleba to nawet jak go afera obruszy to po roku ją zapomina

    •  

      pokaż komentarz

      @leglion: @lordNjordhr: Kurde, ludzie, o czym wy piszecie? To nie była żadna prywatyzacja. Ta spółka była prywatna od samego początku.

    •  

      pokaż komentarz

      @JanParowka: #dowcip mi sie przypomniał.
      Jezus zobaczył jak lud kamienuje jawnogrzesznicę. Stanął w jej obronie:
      - kto jest bez grzechu, niech rzuci kamieniem.
      Minęło pare sekund, nagle słychać świst przelatującego kamienia.
      Jezus się obrócił i mówi z wyrzutem:
      -mamo, tyle razy cię prosiłem, abyś się nie wtrącała.

    •  

      pokaż komentarz

      @agent-cooper: To oświeć mnie. Spisek reptilian, pisiorów, pełowców czy zombie nazistów z Marsa? Może nie jestem na czasie.

    •  

      pokaż komentarz

      Zazwyczaj same działki z budynkami są więcej warte niż to co płacą ci "biznesmeni".

      @leglion: Wiesz, że do sprzedaży potrzeba dwóch stron?

      Jak przyjdę do Ciebie i zaproponuję odkupienie Twojego domu za 1zł, a potem sprzedam za 1mln zł to ja będę ten zły czy może Ty będziesz tym, który wykazał się niegospodarnością, bo sprzedałeś coś za 1zł, podczas gdy mogłeś za 1mln zł?

      Kolejna sprawa - to, że play zapłacił 81mln nie znaczy, że dwa lata wcześniej też by tyle zapłacił. Sytuacja się zmienia - mogły dojść dodatkowe obwarowania prawne, a może taki play nie potrzebował wcześniej tej dodatkowej częstotliwości, bo jeszcze dotychczas posiadanych nie wykorzystał w pełni?

      Według mnie zabierają się od dupy strony - powinni dobierać się ówczesnemu prezesowi spółki do dupy za niegospodarność, a nowego właściciela zachęcać do robienia kolejnych biznesów (zakładając, że nie było tam łapówek i innych takich).

    •  

      pokaż komentarz

      @maniak713: jeśli się ma takich oponentów jak ty to trudno się rozmawia. Gdy rozmawiam z miłośnikami PO (a w Poznaniu jest ich na pęczki) to gdy pytam o niewygodne fakty zawsze spotykam się z tym samym argumentowaniem; a bo to wszyscy kradną więc PO też albo że mi to nie przeszkadza że pozwalają kraść, ogólnie teraz jest gorzej ale nie potrafią powiedzieć co dokładnie. Same slogany typu rozwalili szkolnictwo i sądy. Myślisz że takim osobom można coś przekazać? Są zamknięci na fakty. Jeśli mi ktoś mówi że coś jest nie tak jak myślałem to zaczynam o tym czytać i jeśli faktycznie ma rację to mi ją przyznaję. Nie godzę się na wszystko co robi mój obóz polityczny. Eh... Szkoda gadać

    •  

      pokaż komentarz

      @Tym: @fonderal: ( ͡° ͜ʖ ͡°) taka fajna narracja była, a ten przyszedł i wszystko sperd.... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      powinni dobierać się ówczesnemu prezesowi spółki do dupy za niegospodarność, a nowego właściciela zachęcać do robienia kolejnych biznesów

      @zzapal: z tego co przeczytałem to jeden ze wspólników "oszukał" tak dwóch innych i przejął tą spółkę poniżej jej wartości. teraz prokurator dobiera się do dupy temu właśnie wspólnikowi.

      btw. żaden prezes nie może sprzedać spółki, to uprawnienie wspólnika lub udziałowca.

    •  

      pokaż komentarz

      @ksawery2001: Ale już sprzedaż majątku spółki dokonuje prezes w ramach wyznaczonych przez zgromadzenie wspólników.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale już sprzedaż majątku spółki dokonuje prezes w ramach wyznaczonych przez zgromadzenie wspólników.

      @zzapal: nie masz racji. nie ma takiego obowiązku.

      oczywiście, wspólnik lub udziałowiec może poprosić prezesa aby pewne działania dla niego wykonał tak samo jak mógłby poprosić dowolnego ziutka z klatki obok bo akurat jemu tylko ufa. taki wspólnik czy udziałowiec może także być jednocześnie prezesem.

      jednak czynności sprzedaży dokonuje sam wspólnik czy udziałowiec bezpośrednio - Zgodnie z art. 180 kodeksu spółek handlowych, zbycie udziału powinno być dokonane w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @ksawery2001: To teraz odnieś się do sprzedaży majątku spółki jakim jest sprzedaż licencji na częstotliwość. Tego wspólnik nie zrobi.q

    •  

      pokaż komentarz

      @zzapal: ok, niepoprawnie potraktowałem twój wpis o majątku spółki jako udziały w spółce i faktycznie prezes może to sprzedać o ile umowa spółki mu na to zezwala. mój błąd.

      jednak w rzecz w tym, że tutaj najpierw doszło do sprzedaży całej spółki - czego prezes zrobić nie mógł, więc nie ma w tym jego żadnej winy bez względu za ile spółka została sprzedana, a dopiero później spieniężono częstotliwości, co akurat dla nowego prezesa po przeniesieniu własności mogło by być nawet działaniem porządnym i tak samo tutaj żadnej winy nie ma. dlatego uważam, że stwierdzenie:

      powinni dobierać się ówczesnemu prezesowi spółki do dupy za niegospodarność

      nie ma podstaw i jest błędne.

  •  

    pokaż komentarz

    - Sluchaj Mirek, to jest warte 80 milinow, ja ci to sprzedam za 2 a ty mi pozniej odpalisz kilka baniek
    - A ile trzeba poczekac
    - Oj tam k***a dwa lata, wytrzymasz, zero ryzyka, nikt sie nie dowie

  •  

    pokaż komentarz

    Dla jasnosci spółka zarzadzana przez panstwowego Misiewicza jest warta 2 miliony, ale jak przejmie ogarniety bizmesman to spolka jest warta 80 milionow. To normalne. Tak samo jest z kopalniami w Polsce. Prywatne kopalnie przynosza milionowe zyski a panstwowe kopalnie milionowe straty.

    •  

      pokaż komentarz

      Prywatne kopalnie przynosza milionowe zyski a panstwowe kopalnie milionowe straty.

      @xan69: w prywatnych nie masz 50 organizacji związkowych

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @xan69: Ta spółka była prywatna. Nigdy nie była państwowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @xan69: p$@$$%$enie dla naiwnych. Tak jakby w prywatnych spółkach nie było misiewiczów i bankructw:)
      Masz państwowe kopalnie które mają wielomilionowe a nawet miliardowe zyski. To spółki z państwowym kapitałem płaca największe podatki do budżetu.

      Tak jakby była różnica kto zatrudnia fachowca. Rozproszony akcjonariat czy państwo.( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      w prywatnych nie masz 50 organizacji związkowych

      @Lipathor: Oczywiście, że masz.

      pokaż spoiler Związki to oczywiście rak, ale to co napisałeś nie jest prawdą.

    •  

      pokaż komentarz

      Ta spółka była prywatna. Nigdy nie była państwowa.

      @Tym: Klamiesz, w prywatnych nikt nie kradnie !!!
      ///( ͡~ ͜ʖ ͡°) ///( ͡~ ͜ʖ ͡°) ///( ͡~ ͜ʖ ͡°) ///( ͡~ ͜ʖ ͡°) ///( ͡~ ͜ʖ ͡°) ///( ͡~ ͜ʖ ͡°) ///( ͡~ ͜ʖ ͡°) ///( ͡~ ͜ʖ ͡°) ///( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      w prywatnych nie masz 50 organizacji związkowych

      @Lipathor: jaka roznica miedzy prywatnymi, a panstwowymi zakladami? tu i tu mozesz sie zrzeszac i zapewnia ci to konstytucja.

      a tak w ogole to zwazki, gdy chca cos ugrac to musza dzialac wspolnie, niewazne ile ich jest w zakladzie. jezeli nie dojda do porozumienia kto ma ich wszystkich reprezentowac to pracodawca rozpatruje postulaty kazdego zwiazku z osobna i generalnie wtedy moga cmoknac w pompke.

      w

    •  

      pokaż komentarz

      dlatego ich nie lubicie

      @JateHews: bo to gruchot komunizmu. gdybys poczytal ustawy to bys wiedzial, ze jest to ogromna limitacja pracodawcy. o ile mialy sens w komunizmie, tak teraz sa przezytkiem. co do zasady, zwiazki nie prowadza wspolnie z pracodawca przedsiebiorstwa, ale pracodawca musi sie przed nimi plaszczyc co najmniej jakby byli wspolnikami.

      w tych zwiazkach siedzi taki beton, kolesiostwo, ze to az smutne i bulwersujace.

    •  

      pokaż komentarz

      jaka roznica miedzy prywatnymi, a panstwowymi zakladami? tu i tu mozesz sie zrzeszac i zapewnia ci to konstytucja.

      @Nosaczito: w prywatnych nie rządzą politycy, któzy w dupie mają los zakładu i radośnie ze związkami doprowdzają je do ruiny. W prywatnych właścicielom zależy, a i pracownikom chyba też bardziej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lipathor: z tego co wiem to w prywatnych kopalniach zarabiaja wiecej (pracownicy)
      poza tym twoj komentarz odnosil sie do ilosci zwiazkow zawodowych, a nie zarzadzania kopalniami

    •  

      pokaż komentarz

      @Lipathor: dodatkowo twoj komentarz implikowal, ze nierentownosc kopalni zalezy od ilosci zwiazkow, a nie zarzadzania.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @JateHews: Ta ustawa o związkach zawodowych, o której mówisz nie ma nic do powiedzenia, ot taki brzydki kuzyn, którego nikt nie lubi. Już wcześniej funkcjonowała kontytucja międzynarodowej organizacji pracy i konwencja dotycząca wolności związkowej i ochrony praw związkowych.

      Polska ustawa o związkach zawodowych to praktycznie kopia tych dwóch aktów prawnych, które i tak mają większą moc od polskich ustaw z wyjątkiem konstytucji. Poza tym już w Konstytucji jest przyznane prawo do wolności zrzeszania się, a państwo musi zapewnić odpowiednie warunki do tego, a ustawy są tylko doprecyzowaniem.

      Ogólnie prawo pro związkowe zostało narzucone w celu ochrony pracownika, a że w Polsce panował komunizm i jego mentalność, to powstał beton nie do zdarcia. Gdyby związki były od razu "prostowane" albo ukrócone, to może dzisiaj by były czymś pożytecznym, a tak... jedna wielka sielanka dla osób na stanowiskach w związkach.

    •  

      pokaż komentarz

      o ile mialy sens w komunizmie

      @Nosaczito: tak po prawdzie, to komunizm (PRL) odrzucał z definicji istnienie związków zawodowych, bo to naruszało podstawowy fundament socjalizmu - wszelkie zakłady pracy były wspólnym dobrem pracowników i społeczeństwa, więc jakiekolwiek związki zawodowe wprowadzały zament. w pewnym momencie usankcjonowali to nawet ustawą i związki zawodowe stały się wprost nielegalne.

  •  

    pokaż komentarz

    Po dwóch latach okazało się, że są warte czterdzieści razy więcej

    Nasz klient, nasz pan.