•  

    pokaż komentarz

    Gdzie był Bóg gdy inni zawodnicy przegrali?
    Czemu był tak bezlitosny?

  •  

    pokaż komentarz

    Właściwie mogła strzelać w drugą stronę. Bóg zaplanował, że wygrała to wygrała:)

  •  

    pokaż komentarz

    Skoro to był cud, a więc ingerencja siły zewnętrznej, a więc nielegalny doping, powinna zostać zdyskwalifikowana.

  •  

    pokaż komentarz

    Ojciec z córki musi być dumny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: static.prsa.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Dedykuję go Panu Bogu

    Odważnie w tytule, ale za samo to ci tutaj zakopią ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Odważnie w tytule, ale za samo to ci tutaj zakopią ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Atreyu: Raczej za durnowatą deklarację kwestionującą fakt, że wynik był skutkiem lat ciężkiej pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: jej sukces, to może go sobie dedykować komu chce. Jak nie wiesz co jej pomagało w terningach i życiu to się nie wypowiadaj za kogoś, ty arogancki ćwierćinteligencie

    •  

      pokaż komentarz

      ty arogancki ćwierćinteligencie

      @HuboBoss: To ta katolicka miłość do bliźniego?

    •  

      pokaż komentarz

      @HuboBoss: Mi? Przecież ja zacząłem z tobą dyskusję więc na razie nie mam argumentów bo nie padła żadna odpowiedź, odnoszę się do obrażania innych ludzi i pytam czy tego nauczyła cie twoja miłosierna religia

    •  

      pokaż komentarz

      @Atreyu
      @Mario7400
      @HuboBoss
      @Sababukin nie przejmujcie się, Bóg I tak was kocha

    •  

      pokaż komentarz

      @Sababukin

      To ta katolicka miłość do bliźniego?

      Tak, tak, wiem. Jezus nauczał aby nadstawiać drugi policzek, ale jakoś nie zawsze to mi wychodzi. No cóż, jestem tylko zwykłym grzesznikiem. Nie łatwo jest kochać kogoś kto cię nienawidzi.

    •  

      pokaż komentarz

      jej sukces, to może go sobie dedykować komu chce. Jak nie wiesz co jej pomagało w terningach i życiu to się nie wypowiadaj za kogoś,
      @HuboBoss: Nie miałbym nic przeciwko gdyby twierdziła ze jej pomogła wiara w Boga. Ale ona twierdzi ze pomógł jej Bóg. Jest to tak samo bezpodstawne jak twierdzenie, że po długotrwałej kuracji nowoczesnymi lekarstwami Bóg kogoś wyleczył.

      ty arogancki ćwierćinteligencie
      Idź stąd przygłupie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400:

      Nie miałbym nic przeciwko gdyby twierdziła ze jej pomogła wiara w Boga

      A skoro masz coś przeciwko, bo uraziła Twoje ateistyczne uczucia, to co proponujesz? Wysyłkę do obozów dla wierzących, jak to jest w Korei Północnej, odebranie medali, czy publiczną pokutę, gdzie powie, że tacy jak Ty wiedzą lepiej, co powinna powiedzieć po wygraniu dwóch złotych medali na IO?

      Jak Ty zdobędziesz medal za gimboateizm na wykopie, możesz sobie wmawiać, co Tobie pomogło, nawet podziękuj Marksowi, Mao, Stalinowi czy innego człowiekowi walczącemu z religiami, ale skoro żyjemy w wolnym kraju, to pani Renata ma prawo dziękować komu chce, a Ty co najwyżej możesz się złościć w piwnicy, że ktoś dziękuje Bogu.

      Do Roberta Lewandowskiego też się przyczepisz?

      Piłkarz reprezentacji Polski w rozmowie dla adresowanego do dzieci i młodzieży magazynu "Dein Spiegel" podkreślił, że swoje piłkarskie sukcesy zawdzięcza "rozmowom z Bogiem".

      Piłkarz powiedział także o pierwszym sezonie w Bundeslidze, gdy nie grał najlepiej. Wspominał, że w tym czasie często chodził tuż przed meczami do małego kościółka w pobliżu miejsca zamieszkania. "Mogłem się tam pozbyć wszystkich swoich zmartwień i obaw" - mówił.

      "Cieszę się, że mam talent od Boga" - mówi w rozmowie z Michałem Kołodziejczakiem kapitan reprezentacji Polski

      Katoliccy frondziarze i gimboateiści z wykopu to podobny poziom oszołomstwa i fanatyzmu, przekonania, że oni zawsze mają rację, a druga strona się myli.

      źródło: encrypted-tbn0.gstatic.com

    •  

      pokaż komentarz

      @zwodzio: nikt cię tu nie nienawidzi. Ech, znowu to przeświadczenie o byciu prześladowanym za katolicyzm.

    •  

      pokaż komentarz

      @Roger_Casement:

      A skoro masz coś przeciwko, bo uraziła Twoje ateistyczne uczucia, to co proponujesz?
      Nie to że mam coś przeciwko. Uważam że głosi rzeczy niezweryfikowane i się przez to ośmiesza.

      Wysyłkę do obozów dla wierzących, jak to jest w Korei Północnej,
      Rozumek ci odebrało?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400 gdyby nie Bóg tej ciężkiej pracy nie nie przetrwała.

    •  

      pokaż komentarz

      @Desmond_Sunflower prześladujesz katolika i kto cię może za to zgłosić( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400:

      Rozumek ci odebrało?

      Serio nie wierz, jak wierzący są traktowani w Korei Północnej? Jeżeli szczycisz się swoją ignorancją i niewiedzą, to żaden powód, by udawać "inteligentnego" i przekonywać, że tylko tacy ludzie jak Ty wiedzą, co należy mówić, by się "nie ośmieszyć" i nie urazić wykopków, bo przecież to jest najważniejsze, przy zdobywaniu złota na IO.

      Nie to że mam coś przeciwko. Uważam że głosi rzeczy niezweryfikowane i się przez to ośmiesza.

      Na razie ośmieszasz się Ty, osiągnij tyle co Mauer-Różańska czy Lewandowski to będziesz mógł głosić, że Marks ma rację, a wierzący się mylą, na razie słabo to wygląda, jak ze swojej piwnicy pouczasz utytułowanego sportowca, co powinien powiedzieć, by zyskać aprobatę oświeconego ateisty pokroju Ciebie...

      Ty uważasz, że ona się ośmiesza, ona uważa, że jest wdzięczna Bogu za pomoc w karierze. Fakty jasno pokazują, że przeciwnicy chrześcijańskiej wiary z wykopu dla godnego reprezentowania Polski nie zrobili tyle co Renata Mauer-Różańska, to jest zweryfikowane, więc zgodnie z Twoją logiką, sam przyznałeś, że się ośmieszasz...

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400 Kwestionujesz jej deklaracje, bo nie zgadza się z twoim światopoglądem. Czyli dla ciebie wszystko co myślą inni a nie zgadza się z twoim sposobem myślenia jest durnowate. Czyli jesteś najmadrzejszy i wiesz wszystko najlepiej nawet to co powinien mówić sportowiec o własnych sukcesach. Brawo Ty!

    •  

      pokaż komentarz

      Serio nie wierz, jak wierzący są traktowani w Korei Północnej?

      @Roger_Casement:

      Miałeś chyba na myśli "nie wiesz".
      Napisałem tylko że moim zdaniem ośmiesza się pisząc o tym, że to Bóg uczynił. A ty mi zarzucasz że chcę ją wysłać do Korei Północnej. Ty się koleś rozumkiem nie różnisz zbytnio od lewaków, którzy na wypowiedź, że się nie jest wyznawcą teorii o płci kulturowej zarzucają, że jest się miłośnikiem Hitlera i chce się wszystkich gejów i transów wymordować w obozach koncentracyjnych.

      Na razie ośmieszasz się Ty, osiągnij tyle co Mauer-Różańska czy Lewandowski to będziesz mógł głosić, że Marks ma rację,
      Fałszywa dychotomia przygłupku, charakterystyczna zresztą dla prostych umysłów lub przy zaburzeniach psychicznych. Jeśli ktoś kwestionuje tezy o bezpośrednim wpływie Boga na zdarzenia dotyczące konkretnych ludzi, wcale to nie oznacza, że się jest wyznawcą Marksa.
      Poza tym nie rozumiem dlaczego się nie mogę wypowiedzieć jeśli nie mam takich sukcesów jak ona? Odebrałęś w ten sposób wszystkim prawakom prawo do krytykowania sportowców, pisarzy czy aktorów którzy założyli jakąś tęczową koszulkę.

      to jest zweryfikowane, więc zgodnie z Twoją logiką, sam przyznałeś, że się ośmieszasz...
      ??? Co jest zweryfikowane. Osobisty udział Boga w wynikach strzeleckich Maurer?
      Mamy sportowców, którzy twierdzą, że Bóg im pomógł osiągnąć sukces. Dlaczego miał to sprawić w ich przypadku? Może dlatego bo go kochają? No dobra. Jesteśmy najbardziej katolickim krajem w Europie. Czyli pewnie Bóg nas za to umiłował. Jakoś nie widać tego w osiągnięciach naszych sportowców na tle innych narodów. Zobacz sobie statystyki olimpijskie. A już szczególnie nie kocha naszych piłkarzy.
      https://kassiesa.home.xs4all.nl/bert/uefa/data/method5/crank2019.html
      Może powinni mówić, że oni są świetni ale Bóg się na nich uwziął? Bo skoro czasami On pomaga, to czasami też może przeszkadza. Zaakceptowałbyś tłumaczenie Lewandowskiego, że byli świetnie przygotowani do mistrzostw ale Bóg im przeszkodził w uzyskaniu zwycięstwa?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: Przecież nie zarzucam Tobie, że chcesz ją wysłać do Korei, te opcje z pytaniem, to była hiperbolizacja, by wytknąć Twoją logikę, w której wiesz lepiej, jakich słów powinna użyć. Ośmieszasz się brakiem czytania ze zrozumieniem...

      Gdyby jakiś gej podziękował swojemu partnerowi, a prawak powiedziałby, że się ośmiesza z takimi deklaracjami, to tak samo bym potraktował fanatyka z prawej strony. Oczywiście masz prawo do kwestionowania oraz krytykowania różnych poglądów czy opinii, ale jeżeli o medalistce olimpijskiej mówisz, że się ośmiesza, bo przyznaje się do wiary w Boga i chce mu podziękować za pomoc, to świadczy, że jesteś na takim samym poziomie, co skrajne konserwy.

      Do zweryfikowania są osiągnięcia Twoje i pani Mauer, Twoim osiągnięciem jest pisanie komentarzy, w których mówisz, co katoliccy sportowcy powinni powiedzieć, by nie urazić Twoich uczuć i nie narazić się na "ośmieszenie", ona zdobyła dwa złote medale olimpijskie. Kto godniej reprezentuje nasz kraj? Fanatyczny ateista, jak Ty, czy katolicki zawodnik, który przyznał się do wiary i osiąga sukcesy na arenie zawodowej?

      I czemu uważasz, że chodzi tutaj o to, że jak ktoś się pomodli, to oznacza, że musi w świetle Twojej logiki, osiągnąć sukces? Nie rozumiesz, że wiara w Boga może pomóc w motywacji do cięższych treningów, rozwoju swojej kariery?

      Normalny ateista przejdzie obok takich deklaracji bokiem, fanatyczny zaś musi udowodnić swój ateizm i fakt, że wszyscy się mylą, tylko on sam ma rację. Serio chcesz należeć do tej drugiej grupy osób? Czy nie ośmieszasz się, że wiesz lepiej od Mauer-Różańskiej, jakich słów powinna użyć?

      Żyjemy w wolnym kraju, Ty możesz oburzać się, bo katolik dziękuje Bogu za pomoc, ja mogę mówić, że Twoja postawa jest niedorzeczna, pani Mauer może mówić o swojej wierze i co najwyżej fanatyczni ateiści z poziomu swojej piwnicy mogą powiedzieć, że się ośmiesza. Takie rozwiązanie jest najlepsze i gwarantuje wolność, w tej kwestii chyba się zgadzamy.

      Tak z ciekawości: gdybyś spotkał Lewandowskiego, to powiedziałbyś mu, że się ośmiesza z takimi deklaracjami, wygaduje durnoty? Dla mnie bardziej ośmieszasz się Ty, ale masz prawo do swoich poglądów, tak samo ja do wypowiedzi, że ateiści pokroju Ciebie czy Kuczoka, (tego, który krytykował Kubackiego za podobne, co Mauer poglądy), są marnym źródłem do kwestionowania tego, co sportowcy powinni mówić, by zyskać aprobatę antyklerykałów. Oni osiągali sukces sportowy, Ty zdobędziesz aprobatę ateistów z wykopu, którzy nienawidzą chrześcijaństwa. Każdemu według potrzeb, gratuluję plusów na wykopie, które zawdzięczasz swojemu ateizmowi, to prawie to samo, co złoto na igrzyskach olimpijskich :)

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież nie zarzucam Tobie, że chcesz ją wysłać do Korei, te opcje z pytaniem, to była hiperbolizacja, by wytknąć Twoją logikę, w której wiesz lepiej, jakich słów powinna użyć. Ośmieszasz się brakiem czytania ze zrozumieniem...

      @Roger_Casement: Hiperbolizacja jest dość żałosną techniką erystyczną.

      Do zweryfikowania są osiągnięcia Twoje i pani Mauer, Twoim osiągnięciem jest pisanie komentarzy, w których mówisz, co katoliccy sportowcy powinni powiedzieć, by nie urazić Twoich uczuć
      Ona nie uraża moich uczuć tylko mimo swojego dorobku naraża się na śmieszność. Jej wypowiedź była skierowana do wszystkich a nie tylko do równych jej pod względem dorobku. Odbierając mi prawo do tej oceny odbierasz także prawo do oceny postaw wszystkich znanych ludzi przez ludzi którzy nie osiągnęli podobnych sukcesów co ci przez nich oceniani. Czyli na przykład Jandy, Michalczewskiego, Stuhra, Majdana, Małysza, Jędrzejczak.
      http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24560956,sportowcy-walcza-z-homofobia-wsrod-nich-sa-jolanta-ogar-hill.html
      Rozumiem ze teraz za każdym razem gdy jakiś "prawak skomentuje niepochlebnie publiczne stanowisko tych (i im podobnych) osób to będziesz stanowczo piętnował takich typów. Właściwie to wykop należałoby zamknąć.

      Żyjemy w wolnym kraju, Ty możesz oburzać się, bo katolik dziękuje Bogu za pomoc
      Ja się nie oburzam, tylko mnie śmieszy, tym bardziej że przez lata ciężko pracowała na sukces.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: Przecież napisałem, że nieprecyzyjnie się wyraziłem, masz prawo do swojej opinii, ja mogę także ją skrytykować, żyjemy przecież w wolnym kraju, nie w PRL-u, gdzie lewicowa władza zwalczała religię i prawicę.

      tylko mnie śmieszy, tym bardziej że przez lata ciężko pracowała na sukces.

      Ciężko pracowała na sukces i uważa, że Bóg jest ważny w jej karierze i życiu. Gdzie zaprzecza swoim treningom, wysiłkach, czy poświęceniom, że piszesz, że kwestionuje fakt swojej pracy?

      Śmieszy Ciebie przysięga AK? Wolałbyś postawę żołnierzy radzieckich, którzy w imię antyreligijnego systemu uważali, że religia to opium dla ludu? Patrz, jak śmieszne, przysięga przed Bogiem, który przecież nie istnieje... Ubaw po pachy, pośmiej się trochę, skoro masz takie poczucie humoru:

      W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Marii Panny Królowej Korony Polskiej, kładę swe ręce na ten święty Krzyż, znak męki i Zbawienia. Przysięgam być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży Jej honoru i o wyzwolenie Jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił, aż do ofiary mego życia.

      Mnie śmieszą wpisy takich pseudoateistów, którzy przyczepią się do wierzących, bo mówią o swojej wierze. Normalny ateista przejdzie obojętnie, fanatyczny musi wszędzie wepchnąć swoją ideologię, naprawdę niczym się nie różnisz, od fanatycznych katolików.

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      Ciężko pracowała na sukces i uważa, że Bóg jest ważny w jej karierze i życiu

      @Roger_Casement: Przecież cały czas piszę że nie odniósł bym się do jej wypowiedzi, gdyby pisała że to dzięki modlitwie, dzięki jej wierze w Boga. Ale pisanie że to Bóg jej załatwił medal moim zdaniem ją ośmiesza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: Możesz mi dokładnie zacytować, w którym momencie się ośmieszyła? To jest ten fragment, w którym według Ciebie jest przejawem "durnowatej deklaracji, kwestionującą fakt, że wynik był skutkiem lat ciężkiej pracy", bo chyba to tego fragmentu się przyczepiłeś?

      Wtedy wiedziałam, że walczę. Nie szukałam jakiegoś wyciszenia, wręcz przeciwnie. Starałam się pobudzić po to żeby mieć więcej siły i energii. To było dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, ponieważ nigdy wcześniej tak nie strzelałam. Walczyłam o każdy punkt. Pracowałam nad każdym strzałem. Nie mogłam sobie pozwolić na jakikolwiek błąd. W finale miałam bardzo wysokie tętno, pomimo to karabin zatrzymywał się idealnie. Dla mnie to był cud. Gdy zapytano mnie komu dedykuję ten medal odpowiedziałam, że Panu Bogu.

      Co jest takiego ośmieszającego w tej wypowiedzi? Gdzie mówi, że to "Bóg jej to załatwił", podważa własne zasługi, treningi? Moim zdaniem zauważyłeś wzmiankę o Bogu i to wystarczyło, byś uznał, że głosi durnowate deklaracje i pokazać swój fanatyczny ateizm, który ma niewiele wspólnego z normalnym ateizmem (coś jak katolicyzm, gdzie nazywanie wszystkich gejów "chorymi" a katolicyzm w wydaniu "mogę uważać, że małżeństwo powinno być zawierane wyłącznie między jednym mężczyzną a jedną kobietą, ale bardziej patrzę na to jakim jesteś całościowo człowiekiem, niż na Twoją orientację".

      Dla mnie ośmieszający są fanatycy z każdej strony, ale sam siebie nie uważam, za ten mistyczny środek, są momenty, gdzie łapię się na dwójmyśleniu (np. jestem przeciwnikiem parytetów w krajach Europy czy Ameryce, jeżeli chodzi o kwestie płci, wiary czy orientacji, bo ważniejsze są kompetencje danej osoby, ale jednocześnie uważam, że system polityczny obowiązujący w Libanie, gdzie urzędy i miejsca w parlamencie są przyznawane według religii, jest odpowiednim na tamten kraj i chroni Liban przed zamieszkami czy wojną domową, która przetoczyła się przez ten kraj pod koniec ubiegłego wieku).

      Jeżeli dedykacja medalu Panu Bogu jest dla Ciebie ośmieszająca, durnowata, to nie znajdziemy wspólnego zdania, bo dla mnie tak nie jest i na razie to wykopki w swej nienawiści do chrześcijaństwa, bardziej się ośmieszają, niż Mauer-Różańska.