•  

    pokaż komentarz

    Były prezes Młodzieży Wszechpolskiej i Ligi Polskich Rodzin ( ͡€ ͜ʖ ͡€)( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)( ͡€ ͜ʖ ͡€)...

  •  

    pokaż komentarz

    czy ktoś zajmujący się zawodowo prawem i znający realia pracy w zawodzie prawnika może mi wyjaśnić czy Roman Giertych jest tak wybitnym adwokatem, który jest w stanie wygrać każdą sprawę, czy to raczej otoczka jaką wokół niego i jego żony tworzą media (szczególnie telewizje śniadaniowe) próbując zrobić z niego coś na wzór Rutkowskiego (nie mylić z Ostrowskim)?

    •  

      pokaż komentarz

      @nielubiemielonych W Polskim sądzie bardziej od znajomości prawa, doświadczenia i umiejętności liczy się jak wielu wysoko postawionych ludzi znasz. Giertych siedzi w polityce na tyle długo że zna kogo trzeba, kto zna kogo trzeba, kto może wpłynąć na odpowiedniego sędziego czy prokuratora.

    •  

      pokaż komentarz

      @nielubiemielonych: na pewno słaby nie jest, a jak prowadzi sprawy - tego zweryfikować się nie da. Jest znaną personą, więc wiadomo, że wszyscy inaczej na niego patrzą. Oczywiście oferuje też otoczkę medialną, która tym bardziej wywiera presje na organy i sądy. Zresztą bardzo dobrze, wykorzystuje to co może w interesie klientów.

    •  

      pokaż komentarz

      @nielubiemielonych dawno tego tekstu o Ostrawskim nie słyszałem:D

    •  

      pokaż komentarz

      @MarkZark: No co ty, przecież sądy są niezawisłe...( ͡º ͜ʖ͡º) WOLNE SADY OTUA...

    •  

      pokaż komentarz

      @nielubiemielonych: @Bover: w środowisku sędziowskim Giertych ma opinię buca, imbecyla i kretyna. W prawniczym zresztą w dużej mierze też. Faktycznie polityczne znajomości to jedyne co go jako tako ratuje jeszcze i to jeden z niewielu powodów dla ktorych ludzie jeszcze z nim pracują.

    •  

      pokaż komentarz

      @Redguard: Poza środowiskiem sędziowskim i prawniczym ma taką samą opinię. Co za zbieg okoliczności. Może powinni ludzie częściej przypominać mu co krzyczeli maturzyści w czasie jego krótkiej kariery ministerialnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Redguard: skąd taki głęboki inside ze środowiska zarówno sędziów, jak i adwokatów?

    •  

      pokaż komentarz

      @Bover: Pracuje w sądzie mam dostęp do sędziowkiego środowiska i słyszę co sędziowie mówią. W rodzinie mam 3 prawników a oni również mają znajomych w środowisku prawniczo adwokackim i peanów pochwalnych też nigdy nie zasłyszeli. A przeciez o Giertychu non stop głośno jak to bierze kolejne sprawy. Ba. udało mi się nawet zasłyszec opinie pod tytułem "chcesz coś przej##!c w sądzie wez Giertycha". No stary. Pewnie nie miałbym okazji tego słyszeć ale skoro konik wesoły rży na całą Polskę...w końcu ile słyszysz o jakimś mecenasie Kowalskim? No nic.

    •  

      pokaż komentarz

      @Redguard: i wasi adwokaci z rodziny mówią tobie, że Giertych to buc? xD

      Oj, chłopie, widzę z historii komentarzy i wypowiedzi dot. TK, że z prawem to ty nigdy nic nie miałeś wspólnego, a w sądzie możesz co najwyżej sprzątać. Nie wymyślaj takich bzdur, mimo że to internet. No chyba, że ci za to płacą na Nowogrodzkiej, gdzie trzęsą portkami przed Giertychem - to już możesz wymyślać, każdy ma prawo zarabiać :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bover: Spytałem z ciekawości. Zreszta oni sami omawiaja podobne tematy choćby z tego powodu, że o typie jest głośno i notorycznie odwala swój "show" bo nazwanie tego pracą to mocne nadużycie.

      Nie no spoko. Nie pracuję w sądzie. Ok. Przecież w sądzie pracują tylko sami prawnicy po studiach prawniczych albo sędziowie. Załamka. Następny, któremu sie wydaje, że do pracy w sądzie koniecznie trzeba kończyć prawo. No więc troche cię ostudzę.

      Sekcja administracyjna i urzędnicza. Nie musi. Nie od tego jest.
      Sekcja kadrowa. Nie musi. Nie od tego jest.
      Sekcja finansowa. Nie musi. Nie od tego jest.
      Sekcja informatyczna. Nie musi. Nie od tego jest.

      Wszyscy wymienieni natomiast ludzie mają np kontakt z sędziami a żaden z nich nie kończył prawa (no chyba, że akurat chciał ale do pracy mu to słabo potrzebne albo wcale, bo to nie są ludzie od czytania i uzasadniania wyroków). No chyba, że w twojej głowie roi się, że pani z okienka na Biurze Obsługi Interesanta albo Podawczym jest po prawie...no spoko. Niech ci się roi dalej ^^

      Trzęsą przez Giertychem? Wątpię. To najwyżej pryszcz na tyłku. Nie wiem jakie tam klimaty sa na Nowogrodzkiej (lepiej było pisac, że na Żoliborzu bo chyba jasne jest dla każdego, że to tam "rada decyzyjna" podejmuje decyzje) ale to nie mój problem bo PIS nie leży w sferze moich zainteresowań wyborczych. PO zresztą też nie. Obie mogą zniknac z polskiej sceny politycznej z całym towarzystwem (poza kilkoma jednostkami z jednej i drugiej, która faktycznie jeszcze coś mają do powiedzenia) i łzy nie uronię. Także strzał na slepo kolejny po sądzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Redguard: A czemu tak bronisz PiS? Nikt, kto do nich nie należy nie wyraża takiego strachu.

      A co do sądów - tak, nie trzeba być prawnikiem, żeby siedzieć w sekretariacie. Tyle tylko, że sędziowie nie dzielą się takimi spostrzeżeniami z babą z administracji albo z BOI.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bover: bronię? To tylko moja opinia. Nie znaczy, że z automatu wielbię PIS.

      Może cię zaskoczy fakt, że wydziały i ludzie na nich maja dobre i a nawet przyjacielskie stosunki z sędziami, referendarzami czy asystentami sędziowskimi.( jasne nikt tu piątala sobie nie przybija z sędzia na zasadzie "Elo mordo jak tam dzisiaj sprawy" (chociaż akurat mamy młodego asesora u którego by to przeszło). Tu też pracują ludzie, którzy widzą się dzień w dzień po kilka lat. Chyba zdecydowanie lepiej pracuje sie w przyjaznej atmosferze a nie korpo ganianiu kogoś z batem i metodą na sztywnego kija między pośladami. A przy swobodniejszych rozmowach sa i swobodniejsze tematy. Jedyne czego sie unika (z powodów oczywistych) to rozmowy stricte polityczne z gatunku lubię/nie lubię danej partii bo.

      Do tego ci ludzie często śledzą te wszystkie medialne przepychanki prawne i maja prawo mieć swoje opinie. Nie wolno im występować publicznie jak wiadomo i ich wygłaszać ale to nie zmienia tego, że o tym czy o tamtym opinie mieć będą. Zresztą sekcja administracyjna kręci się po pokojach a ludzie tez ze sobą rozmawiają i nie jest tak ,że z automatu jak ktoś wchodzi znany (bo z wydziału) zapada cisza jak w grobowcu jakiegoś faraona.

      Oczywiście są też sędziowie ultra poważni i sztywni. Z nimi nie przejdzie taka gadka. Ale jak w każdym zawodzie tak i tutaj masz przekrój różnych ludzi charakterów. Zapewniam ce można nie jedną opinie usłyszeć na różne tematy. Czy to o np pełnomocnikach, czy biegłych sądowych czy adwokatach.

      Nic cie nie zdziwi kiedy usłyszysz od sędziego opinię na temat biegłego pod tytułem "k@%?a znów ten tuman wysrał z siebie jakies zbędne wypociny".

    •  

      pokaż komentarz

      @nielubiemielonych: Jest bardzo dobrym prawnikiem, nie można patrzeć na niego przez pryzmat PISu bo to całkiem inna osoba i niejednokrotnie wypowiadał się na ten temat.

      Druga sprawa;

      Prawnik: pracuje
      Wykopki: pokemon face.jpg

      (づ•﹏•)づ

    •  

      pokaż komentarz

      @nielubiemielonych: Giertych ma sprawny umysł, ale nie bez znaczenia pozostaje tytuł wicepremiera, co stawia go wysoko w społecznej hierarchii, która ma spore znaczenie na sali rozpraw.

    •  

      pokaż komentarz

      @nielubiemielonych: Giertch przez to że jest osobą medialną może sobie pozwolić na znacznie więcej od zwykłego adwokata. Dlatego też nie lubią go w środowisku prawniczym. Sędziowie za to ze nie mogą go dowolnie dyscyplinować na sali a koledzy po fachu ze odbiera im głośne sprawy. Moim zdaniem wypozycjonował się bardzo dobrze.

      I głupi nie jest. On nie polega wyłącznie na swojej wiedzy tylko jak trzeba to stać go na konsultacje i zatrudnianie odpowiednich osób. Zobacz co się o nim mówi w środowisku biznesowej elity:

      https://www.tvp.info/40136717/pani-umrze-i-nie-zobaczy-ani-zlotowki-czarnecki-na-tasmie-o-giertychu

    •  

      pokaż komentarz

      @nielubiemielonych: mam sprawę ktora prowadzi Giertych by himself i wstyd by mi się było podpisywać pod tymi wypocinami, które nam wysyła.

    •  

      pokaż komentarz

      Pracuje w sądzie mam dostęp do sędziowkiego środowiska i słyszę co sędziowie mówią.

      @Redguard: A poza tym jesteś zielonką od tygodnia na wykopie. Twoje zerowa historia oznacza zerową wiarygodność.

      Dodatkowo wysoka aktywność w przeciągu ostatniego tygodnia, zgrabnie układane zdania, ładne formatowanie, etc... wskazuje na długi staż w pisaniu na forach. Z zewnątrz wyglądasz jak typowy słup, który dostał zlecenie dyskredytowania określonej osoby i się z tego fajnie wywiązuje :-)

      No offence, po prostu tak to wygląda :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Oh no tak przecież klepanie 3 lata to zdecydowanie pewniejsza "wiarygodność" o wow.
      Wysoka aktywnośc, bo może mam wolne i czas , żeby sobie popisać na rózne tematy? No niesamowite...że też to takie wstrętne i złe a zarazem podejrzane, że człowiek śmie robic ze swoim wolnym czasem co mu sie żywnie podoba. Ach wybacz mi świecie.

      Rozumiem, że wedle twojej dalszej opinii jesli będe pisał jak kompletny idiota bez mózgu po maturze zwanej nomen omen Giertychówką (zakładam, że wiesz o co chodzi) i kaleczył język ojczysty w każdym słowie to oznacza wyższa "wiarygodność". Niezłe. Wiesz to, że człowiek sprawnie, zgrabnie i sensownie posługuje się jakimś językiem oznacza też, że jest oczytany ponieważ ma kontakt ze słowem pisanym w literaturze a nie tylko "J3St3M f4Jn0m dUpeczk0m P0kl1k4my J4k M4$z BMW i $$$$" na kolejnym instasyfie albo frajerbooku.

      Co do bycia slupem i zlecenia na dyskredytowanie określonej osoby. Ten typ zdyksredytował się sam kiedy był "ministrem edukacji". Jego mentalnośc i zachowanie od tego czasu nie zmieniły się nawet odrobinę. Nie musisz mi wierzyć. Osobiście o to wcale nie dbam i również mi na tym nie zależy.

      A to, że go nie lubie od dawna to odrębna kwestia i nie ma tu politycznego podtekstu. Pajac i tyle. Pajacował jako "Narodowiec". Pajacował jako Minister Edukacji i pożal się boże "seks edukator od teletubisiów" a teraz zmieniły mu sie poglądy o 180 stopni i postanowił popajacowac dla drugich. No jak typa brać na poważnie powiedz mi? Z równym skutekiem i opinią nie lubię np bazarowych wygłupów Pawłowicz , pseudo cwaniactwa Schetyny czy oszołomstwa Obatela Czarneckiego.

      P.S Już za czasów LPR Giertych miał opinię miernoty.
      P.S2 swoją droga poważnie mnie zastanawia zeskanowanie umowy o prace. Po co? Chcę zobaczyć czy będziecie ładnie przepraszac za pieprzenie czy jak to w internecie bywa podkulicie ogon i uszy po sobie i "nie było tematu". Pewnie to drugie no ale to internet.

    •  

      pokaż komentarz

      @Redguard: och, no przecież pisałem "no offence" ;-) nie oceniałem ani Giertycha ani Ciebie w żadnym innym sensie jak tylko w kwestii wiarygodności

      wybacz, ale to źle wygląda - wyszczekany zielonka od tygodnia konto na wykopie, najeżdża na jakąś publiczną osobę, chwali się pracą w środowisku tej osoby - nie wygląda to wiarygodnie co nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Chwali się? Nah. Kolega zapytał skąd moge to wiedzieć to mu odpowiadam. I tyle. To żadne "chwalenie się". Akurat sie trafiło i tyle. Z równym skutkiem kto inny może oceniac jakiegoś lokalnego polityka bo sam np jest jakims tam radnym i ma z tym stycznośc na innym polu i z innymi opiniami niż przeciętny szary Kowalski. Ot cała historia.

      Co do konta. Wiesz kiedyś trzeba je założyć czyż nie. A to, że akurat temat wypłynał kiedy wypłynał to już jest raczej "wina" wrzucającego. Co innego jak sam wrzuciłbym taki temat. O tu potwierdzam waliło by skunksem na kilometr.

    •  

      pokaż komentarz

      @nielubiemielonych:

      czy ktoś zajmujący się zawodowo prawem i znający realia pracy w zawodzie prawnika może mi wyjaśnić
      Ktoś zajmujący się zawodowo prawem i znający realia pracy w zawodzie adwokata raczej nie będzie komentować jego kompetencji. Zasady koleżeństwa obowiązują.

  •  

    pokaż komentarz

    To jeden z moich ulubionych bohaterów polskiej sceny politycznej. Prawdziwie dynamiczny bohater, normalnie homo viator.
    Z LPR, z rodziny o pięknych tradycjach narodowych, do qmpla PO aż na końcu by wylądować z Chabad Lubawicz....może jeszcze Cracovii zacznie kibicować ? xD
    Mam nadzieję, że pisze pamiętniki, szalenie ciekaw jestem co nim tak pokierowało.
    Tak samo Miller. Z ministranta do ważnej osoby w komunistycznym świecie

  •  

    pokaż komentarz

    Pierwszy raz widzę antysemityzm z obu stron. Nie wiem jak na to zareaguje Wyborowa.