•  

    pokaż komentarz

    Elsa to najbardziej łagodny pies. Przyszła się do nich przywitać, z pewnością nikogo by nie zaatakowała - mówi Marta Kaliciak.

    No tak, policjanci to mieli wiedzieć

  •  

    pokaż komentarz

    Niby sprawa oczywista ale ciekawe czy w Polsce uda się jej wywalczyć jakieś odszkodowanie i konsekwencje dla funkcjonariuszy czy będzie się ciągać przez kilka lat po sądach żeby zostać z kosztami do zapłacenia...

    •  

      pokaż komentarz

      @zeus_pl: już przecież policja umywa ręce, jest o tym w artykule. Furtka otwarta, nie widzieli znaku. I masz zeznania dwóch policjantów vs zeznania kobiety. k@%@a to jest mafia a nie policja

    •  

      pokaż komentarz

      @ipoproblemie: To, że policja umywa ręce to przecież oczywiste. To jest kasta nie broniąca prawa a używające go do swoich potrzeb. Mnie ciekawie jak sprawa skończy się po sądach, odwołaniach itp.

    •  
      T.......y

      +7

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @zeus_pl: odszkodowanie za co? za psa? japrdl...

    •  

      pokaż komentarz

      @ipoproblemie:

      już przecież policja umywa ręce, jest o tym w artykule. Furtka otwarta, nie widzieli znaku. I masz zeznania dwóch policjantów vs zeznania kobiety. k@%@a to jest mafia a nie policja

      Policja swoją drogą ale to nie policja wydaje wyrok a sąd. A że sądy to największa mafia w kraju to wiadomo że krzywdą szarego człowieka się nie przejmą.

    •  

      pokaż komentarz

      uda się jej wywalczyć jakieś odszkodowanie

      @zeus_pl: O ile pies nie był rasowy i nie jeździła z nim na wystawy pozując do profesjonalnych zdjęć to dostanie nie więcej niż za wizytę u weterynarza (jeśli się tam w ogóle pofatygowała). Pies bez jednego oka działa tak samo jak z ten który ma dwoje oczu. Skoro nie ponosi żadnych kosztów, nie ma straty, nie ma innego odszkodowania. Pies to tylko składnik inwentarzu.

    •  

      pokaż komentarz

      @zichenbaum: Niektórzy bardzo przywiązują się do swoich psów, na przykład ja. Myśl, że ktoś obcy by go skrzywdził jest dosyć nieprzyjemna.

      Dla ludzi nierozumiejących uczuć powiem inaczej. Ktoś nieodwracalnie uszkodził twoją własność. Więc tak

      odszkodowanie za co? za psa? japrdl...

      A teraz zmykaj.

      @Jendrasss_Subaru: Idź sobie wydłub oko, będziesz działał tak samo dobrze, jesteś tylko jakimś anonem z internetów.

    •  

      pokaż komentarz

      odszkodowanie za co? za psa? japrdl...

      @zichenbaum: odszkodowanie za co? za rozwalony na ulicy telefon? japrdl...

    •  

      pokaż komentarz

      @ipoproblemie: a jak ja bym przekroczyl prędkość na ograniczeniu i bym się tłumaczył że znaku nie wiedziałem to nikogo by to nie interesowało jeśli by tam stał.

    •  

      pokaż komentarz

      @zeus_pl: znam takich co się przywiązali do kanarka, do kominka albo do dębu. Jbmnt.

    •  

      pokaż komentarz

      japrdl

      @zichenbaum: zrób tak dziesięć razy łbem o ścianę

    •  

      pokaż komentarz

      @hx103u: widzisz, my normalni różnimy się od was tzw. miłośników zwierząt tym, że nie pałamy skrajną nienawiścią do człowieka.

    •  

      pokaż komentarz

      No cóż,macie państwo prawa.Nie mieli prawa wejść i posiadanie domofonu nie ma nic do rzeczy.Zamykanie na klucze,klamki łańcuchy,sztaby,by fizycznie uniemożliwić policyjnemu nieukowi wejście nie ma nic do rzeczy.
      Jeśli była zamknięta,nie mieli prawa wejść.Chyba,żeby usłyszeli z domu wrzaski,że gwałcą albo mordują.
      W przenośni i dosłownie.Jeśli nie wiązało się to z popełnianym właśnie przestępstwem,to mieli na dupie przed furtką siedzieć do końca świata i jeden dzień dłużej czekając na właściciela.Albo spieprzać na komendę.Jakby mi który wlazł,tak po prostu otwierając furtkę i zabijając lub okaleczając mi psa,który ich zaatakował (słusznie,bo obcy wtargną na teren),to bym zrobił wszystko żeby ich udupić,nieważne ile to będzie kosztowało.Nie tylko za psa,ale za to,że uważają siebie za bezkarnych,którym wszystko wolno i za nic nie muszą odpowiadać.Nawet za działanie niezgodne z prawem.Już nie mówię o zmowach i składaniu fałszywych zeznań w nadziei,że kłamstwo dwóch policjantów ma większą wartość niż prawdziwa relacja zwykłego człowieka.Nie darowałbym,i nikt tego nie powinien darować.To właśnie dlatego w tym państwie jest taki bajzel,że posiadacz munduru czuje się bezkarny,bo ludzie boją się walczyć o swoje.Oddają pole,zamiast się wkurwić,i efekt jest taki,że za 20 lat nikogo nie będzie dziwiło,jak policjant w nocy wejdzie do domu,zabije domowników i wyjdzie.Jeszcze się znajdą obrońcy takiego.Bo ludzie przywykną do tego,że władza nadużywa swojej władzy,podczas gdy w państwie prawa by tak dostała po dupie,żeby nie wstała.

    •  

      pokaż komentarz

      @zichenbaum:

      znam takich co się przywiązali do kanarka, do kominka albo do dębu. Jbmnt.

      Idź przywiąż się do kaloryfera.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jendrasss_Subaru: No to chyba nie miałeś do czynienia z policją. Mafia powiadasz w sądach? Tam przynajmniej jest jakaś kontrola bo sobie możesz prawnika wynająć.
      Każdy z tych niebieskich durniów codziennie nagminnie i z premedytacją łamie prawo, nagina w zależności od potrzeby. Zatrzymali Cię kiedyś? Spróbuj wyegzekwować od nich swoje najprostsze prawa - nie ma takiej możliwości. Zmuszą cię do podpisania czegokolwiek jak nie to (cytuje autentyczny przypadek) "wsadzimy ci coś w dupę". Ci ludzie nie mają za grosz godności i nie powinni być rozpatrywani w kategoriach ludzkich.
      Policja to gang który dawno powinien zostać rozbity a ludzie tam pracujący pociągnięci do odpowiedzialności.
      Nie rozumiem czemu funkcjonariusze poprzedniego systemu są dziś gorzej traktowani od obecnych mundurowych skoro to co dziś się tam dzieje jest patologią o wiele gorszą niż za PRL.

    •  

      pokaż komentarz

      odszkodowanie za co? za psa? japrdl...

      @zichenbaum: ale chodzi o zwierzę, a nie o policjanta. Nie rozumiem oburzenia, jakby chodziło o policjanta to bym rozumiał, więc może się zwyczajnie pomyliłeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @ziomislaw-paliblant: jeżeli pies miał jakąś wysoką wartość, czyli jest z jakiejś hodowli to rozumiem, bo to konkretna strata. Ale coś mi się wydaje, że ta kobieta to typowy zwierzolub, tj. kocha zwierzęta i nienawidzi ludzi.

    • więcej komentarzy(7)

  •  

    pokaż komentarz

    Zareagowali prawidłowo, skąd mieli wiedzieć czy pies jest agresywny i jakie ma zamiary. Wielu wykopkom podoba się zdecydowana postawa amerykańskiej policji, dobrze wiecie że gdyby sytuacja wydarzyła się w USA to pies został by zastrzelony.

  •  

    pokaż komentarz

    Nawet we własnym ogrodzie nie możesz być spokojny bo przyjdzie ktoś i psa, członka rodziny okaleczy ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    To doświadczony policjant - mówi podkom. Piotr Dwojak z trzebnickiej policji.

    Dlatego wlazł cymbał jak do siebie, gdzie miał zrobić tylko wywiad środowiskowy, a nie na teren podejrzanego, bez wcześniejszego sprawdzenia terenu i przede wszystkim- zadzwonienia, jak każdy normalny człowiek.

    -doświadczony
    -policjant

    Wybierz jedno.

    I jeszcze bezczelnie kłamią, co do wyglądu zajścia. Jak dla mnie powinien frajer płacić odszkodowanie na tego psa, ale jak zwykle, ameba w mundurze może więcej, nadczłowiek, k@$@a.

    •  

      pokaż komentarz

      @night_witch95: od starszych kolegów pewnie się nauczyli, przecież przed 90tym mógł ci "pan władza" bez powodu i pozwolenia wyp%@#@!?ić drzwi i przetrzepać całe mieszkanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @LawrenceBDSM: Tsaaa... a potem wielkie zaskoczenie, że ludzie nie mają zaufania, gardzą, a na co drugim murku jest ''chwdp'' ¯\_(ツ)_/¯ Ich niekompetencja, brak przygotowania do realnych akcji itd jest przytłaczająca.

    •  

      pokaż komentarz

      @night_witch95: Skoro wołali to pewnie nie miała dzwonka. W artykule nic nie ma o tym, że nie użyli dzwonka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sarmataa: Tak, na pewno wołali głośno i nikt ich nie słyszał z ogrodu, furtka była zostawiona otwarta, brak dzwonka, brak oznaczenia o psie... no typowy domek jednorodzinny. A policja bardzo godna zaufania jest XD Nie wiem czy to efekt Twojej naiwności, ale piszesz głupoty.

    •  

      pokaż komentarz

      @night_witch95: Byłem kiedyś urzędnikiem od roznoszenia podatków. Ja to znam z praktyki, gdzie musiałem tak jak tu policja dostać się osobiście do właściciela. W dobie okien plastikowych możesz sobie krzyczeć. Podobnie w przypadku ogrodu, gdzie często musisz przejść 50-100 metrów do budynku. Przeważnie jest tak, że wchodzisz i dopiero wtedy zauważasz psa. To jest najgorsza sytuacja, albo jak widzisz, że obserwuje cię, jest przyczajone i szykuje się do ataku. Tutaj ciężko jest ocenić jak było, ale też musiałem dwa razy uciekać przed średniej wielkości psem. Bo te są najgorsze, podobnie małe, bo nie są na łańcuchu albo w zamknięciu. Już lepiej jest z dużymi, gdzie właściciel myśli o bezpieczeństwie innych. Jeśli właściciel chce puszczać psa luzem to niech chociaż montuje dzwonek, a najlepiej żeby też zamykał bramę.

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro wołali to pewnie nie miała dzwonka.

      @Sarmataa: Nie ma obowiązku montowania dzwonka. Teren prywatny jest terenem prywatnym, pies ma prawo biegać po moim własnym podwórzu.

    •  

      pokaż komentarz

      @powsinogaszszlaja: Chodzi o coś innego. O ułatwienie kontaktu innym, ale też zapewnienie bezpieczeństwa. Wtedy unikniemy sytuacji jak ta powyżej, gdzie to tylko pies. Ważniejsze jest zdrowie ludzkie. Poczta Polska apeluje o to samo:

      Każdego roku na terenie województwa małopolskiego ma miejsce kilkanaście przypadków pogryzień listonoszy przez psy. Do tego typu zdarzeń dochodzi coraz częściej, pomimo staranności i uwagi ze strony pracowników Poczty Polskiej.
      W związku z faktem, iż sytuacje takie mają miejsce najczęściej na terenach posesji, dyrekcja Poczty Polskiej S.A. zwraca się z apelem do mieszkańców Powiatu Wadowickiego o:
      - zabezpieczenie psów znajdujących się na terenie posesji,
      - instalowanie dzwonków na furtkach i bramach wjazdowych do posesji,
      - instalowanie skrzynek pocztowych do doręczania korespondencji zwykłej.
      Powyższe działania przyczynią się do podniesienia poziomu bezpieczeństwa listonoszy wykonujących czynności służbowe.

    •  

      pokaż komentarz

      Chodzi o coś innego. O ułatwienie kontaktu innym, ale też zapewnienie bezpieczeństwa.

      @Sarmataa: Z tym się zgadzam, ale gdy jest pies na podwórzu nie pcham się na siłę do kogoś. On ma prawo chronić swoją prywatność tak samo jak i ja.
      Dlatego zamykasz drzwi na zamek, a nie podpierasz kijem - takie czasy.( ͡° ͜ʖ ͡°)
      W zaistniałej sytuacji policjanci powinni ponowić kontakt, tak, jakby furtka była zamknięta na klucz.

      Odnośnie listonosza. Mój pies czeka na niego aby się z nim pobawić, natomiast intruzów traktuje jak stróż domowego spokoju.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sarmataa: To dalej nie upoważnia nikogo do wchodzenia na czyjąś posesję bez pozwolenia. Poza tym dalej nie rozumiesz, że policja ma to do siebie, że żeby chronić własne dupska, to kłamią ;) Ja osobiście nie wierzę w otwartą furtkę i to, że nie widzieli tabliczki. Po prostu mieli w dupie i wp?$!%%?ili się tam bezprawnie. Poza tym, furtka była otwarta, ale jak pies ruszył w ich kierunku, to jeden z policjantów ''przeskoczył przez ogrodzenie''? Nie wybiegał przez rzekomo otwartą furtkę, tylko przeskakiwał? xD No sorry, ale ich wersja się nie klei. Furtka może i nie być zamknięta na klucz, ale to nie znaczy, że możesz sobie nacisnąć klamkę i wejść jak do siebie. Na oścież też na pewno furtka nie była otwarta. Nie wchodzisz bez wyraźnej potrzeby, podejrzeń bądź nakazu na czyjąś prywatną posesję. Ich psim (hehe) obowiązkiem było tam czekać i wołać, albo przyjść w innym terminie. I tu nie ma pola do dyskusji, bo inaczej każdy by sobie do każdego domu wchodził i brał co chciał, bo ''nacisnąłem klamkę i otwarte było'' ;) Liczę na to, że dostanie ogromną karę i zapłaci za krzywdę psa, ale i tak wiadomo, że tak nie będzie, bo u nas nic nie działa tak jak powinno.

    •  

      pokaż komentarz

      @night_witch95: A ty dalej nie rozumiesz, że chcieli dobrze. Podobnie nigdy w życiu do ewentualnego świadka nie wchodziliby przez płot. Proszę cię. Co innego w przypadku podejrzanego, wtedy mogliby kłamać. A ja po swoich doświadczeniach wierzę, bo nawet jeśli nikogo nie było w domu to furtki były otwarte. Nie przypominam sobie nawet przypadku, aby chociaż jedna w dzień była zamknięta.

      Jeśli brama jest otwarta i nie ma dzwonka to każdy może wejść, a my możemy taką osobę wyprosić. Co innego w przypadku zamkniętej bramy albo drzwi. Wtedy już będzie to wtargnięcie. Przecież podobna sytuacja jest na klatkach schodowych. Oraz dawnych domach jednorodzinnych przerobionych na mieszkania. Tam też są otwarte drzwi bez dzwonków, a lokatorzy mieszkają drzwi dalej. Po to montuje się zamykane klatki, aby weryfikować kto wchodzi. Gdzie raczej logiczne jest jak wyglądają drzwi wejściowe do mieszkania albo domu. Chociaż w przypadku starej zabudowy zdarzyło mi się pukać do klatki schodowej. Dopiero jakiś tubylec informował mnie, że mieszkania są dalej. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Jak dla mnie właściciele sami robią problem, a wystarczyło zamykać bramę na klucz i mieliby święty spokój. Albo kupić ten dzwonek i dać możliwość kontaktu. Bo przecież każdy normalny człowiek jak nie widzi odzewu, to wchodzi za bramę, żeby tam zapukać do drzwi albo tam użyć dzwonka. A jak brama jest zamknięta to się nie wchodzi. Bo jeśli nie ma dzwonka to każdy normalny człowiek rozumie to tak, że inni nie kontaktują się z mieszkańcami tego domu na migi albo okrzyki, tylko wchodzą dalej za bramę do drzwi. Dla mnie to oczywista oczywistość.

      Akurat przeskoczenie też jest racjonalne, bo jest szybsze. Tym bardziej jeśli ktoś zna techniki szybkiego przeskakiwania przez bramę, a myślę, że tego uczą w policji. Otwarcie i ponowne zamknięcie bramy trochę zajmuje (przerabiałem to i było o włos). ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ten policjant z 0:50 pokazuje szybką technikę pokonywania ogrodzenia, którą ja zawsze stosowałem za dzieciaka. Przy tym zastanawiające jest jak można mieć trudności w pokonaniu płotu 170 cm, polecam cały materiał. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: youtube.com

1 2 3 4 5 6 7 ... 16 17 następna