•  

    pokaż komentarz

    Facet nie jest historykiem, pojęcie o dziejach naszego kraju ma mierne, nie zna nawet języka polskiego:
    W trakcie wystąpienia w NYC starannie podkreślał że Polacy to Anty-Semici i że Pilecki to wyjątek, podobnie powiedział że Kościół Katolicki w Polsce nic nie zrobił ani powiedział w tek sprawie. Podkreślał jak to on w Polsce odkryli dokumenty które żaden Polak nie znalazł.

    Relacja ze spotkania autorskiego w Nowym Jorku sporządzone przez Polkę obecną na wydarzeniu - polecam cały wątek na Twitterze , tutaj kilka najważniejszych spostrzeżeń:

    Autor książki wyraźnie miał dobry kontrakt gdyż mógł sobie pozwolić na dwie asystentki które prowadziły kwerendy dla niego. Odnajdywały świadków - twierdzi on że nikt nie wiedział o nich. Brzmi to dość dziwnie i właściwie bym się pytała @InstPileckiego czyżby nikt nie znał nazwiska tych Panów lub ilość raportów wysyłanych przez Pileckiego. Ale może rzeczywiście nikt w Polsce nie był tak zdolny jak najemne Panienki Pana Fairweathera - które wszystko odkryły.

    (..) żadnej dalszej historii o Polsce się nie nauczył. Jaki dowód? Dlatego że nawet gdy na mapie pisze Reich i Generalgouvernment to mówi Poland.

    Nie omieszkał podkreślić i potwierdzić szeroki i głęboki Polski antysemityzm - którego Pilecki nie był przykładem. Też nie znalazł dwóch zdań żeby powiedzieć o tym że w Polsce istniał terror Niemiecki ani że Sowieci atakowali ze wschodu. Ani o wywożeniu Polaków na wschód. Czyli dał ludziom do zrozumienia że oprócz tego obozu gdzie wywieziono i znęcano się nad małą grupą Polskich Chrześcijan i Żydów - to życie w Polsce leciało - no wprost Vichy Polska.
    (...) W ogóle - nie było słowa o Polskiej Armii we Francji w 1940, o Armii w WB, o Karpackiej Brygadzie ani o Armii na Wschodzie - a to można było w dwóch zdaniach ująć. Czyli Vichy Polska żyje spokojne a wojna się gdzieś tam toczy.


    (... )Po tym Pani zapytała się co Kościół Rzymsko Katolicki w Polsce - jakie stanowisko wobec zagłady. Odpowiedział że żadne Biskupstwo nic nie powiedziało i kościół nic nie robił.

    •  

      pokaż komentarz

      czyli kolejny paszkwil napisany na zlecenie anty-polskich Żydów z USA

    •  

      pokaż komentarz

      @Domowik: Ale ja tylko nie rozumiem jednego, skąd to oburzenie kiedy pada zdanie, że zarzuca się nam przedwojenny antysemityzm? No k%!#a byliśmy antysemitami na maksa i nic tu nie zmienia durny argument, że żyło ich u nas najwięcej. Żyło bo tak się historycznie ułożyło ale byliśmy antysemitami i to są fakty. To że ich nie mordowalismy nie oznacza, że nie byliśmy. Przecisz to wszystko jest wciąż do odnalezienia, przeczytania, sprawdzenia.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie to co izraelczykow. Polakow jakos nie ratowali mimo ze Polska ich ugoscila. I cyk .... Antypolonizm.

    •  

      pokaż komentarz

      @peppino: Wielu wiązało się z radzieckimi służbami bezpieczeństwa, wierząc że tylko ZSRR może ich ochronić przed Hitlerem. Niektórzy Żydzi likwidowali AK. Smutne jest, że obecnie wśród Żydów pojawiają się poglądy, że niektórzy AKowcy mordowali Żydów ( a w rzeczywistości bronili się przed Żydami z bezpieki).

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo dobrze że istnieją tacy mądrzy ludzie jak autor tej książki. Zwłaszcza że przez żyduchów mamy złą opinię na zachodzie.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawostka. Na stronie https://www.thefirstnews.com/article/the-man-who-volunteered-for-auschwitz-new-bio-explores-extraordinary-life-of-hero-who-exposed-holocaust-horrors-6515 mamy takie zdanie:

    With the number 4859 tattooed on his forearm, indicating his order of arrival out of well over a million prisoners, he witnessed the transformation of Auschwitz from a relatively small prison camp primarily for "Aryans" (that is, non-Jewish Poles - mainly political prisoners) to a chief instrument in the genocide of Jews (and Roma and Sinti).

    pomijając "Aryans", wydźwięk jest taki - mały obóz dla Polaków był głównym instrumentem w zagładzie Żydów, Romów i Sinti.

    Na WIKI znajdujemy:
    Liczba zamordowanych:
    Polaków: 140–150 tysięcy
    Romów (i Sinti): 23 tysiące

    I tak za każdym cholernym razem, nie rozumiem - czy to objaw sprania mózgu i braku logicznego myślenia czy działanie celowe? Bo ile to ludzi może mieć sprany mózg i nie potrafić wyciągać wniosków z ogólnie dostępnych faktów, albo też interpretować je w sposób wybiórczy? Rozumiem, że procentowa ilość w stosunku do całej populacji może być bardziej znacząca, ale żeby umniejszać / dyskredytować cierpienie "150 tysięcy polskich głównie więźniów politycznych którzy zginęli w stosunkowo małym obozie"? Przecież to więcej niż całość Majdanka, Ravensbrück, Stutthoff, Sachsenhausen, połowa wszystkich więźniów Buchenwaldu a 3 razy tyle ofiar.

    Niedopowiedzenia / celowe pomijanie niektórych faktów jest bardzo niepokojące i przykre.

    Tak żem się musiał wyżalić, bo poza kilkoma wykopkami szerzej to nie dotrze ale dobre i to.

  •  

    pokaż komentarz

    powinniśmy wprowadzić określenie "polish-jewish death camp"

Dodany przez:

avatar HaHard dołączył
487 wykopali 25 zakopali 3.8 tys. wyświetleń
Advertisement