•  

    pokaż komentarz

    @ph_on_tour jak to jest z tą boleriozą? Słyszałem, że można się nią zarazić droga płciową od osoby która kiedyś na to chorowała.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja jak widzę że złapałem biorę zawszę 4x100mg doxycyclinę jednorazowo.

    •  

      pokaż komentarz

      @ph_on_tour Stosują ją od lat Niemieccy leśnicy,i jest też popularna w USA .
      Na mnie i na nich bliskich działa,mieszkam obok Puszczy Bukowej i jest tutaj cała masa tego,nigdy nie mieliśmy bolerioza a kleszczy przez lata każdy min kilkanaście.

    •  

      pokaż komentarz

      @dx_xc1: Nigdy o niej nie słyszałem, słyszałem zaś przy każdej okazji że branie antybiotyków w mniejszych dawkach niż zalecane powoduje, że są nieskuteczne. Poza tym myślę, że nieźle dewastujesz organizm, choć może jeżeli są nieskuteczne to nie? :P No ale wolny kraj : )
      Pozdrawiam Piotr

    •  

      pokaż komentarz

      @ph_on_tour: hej! I ja wlecę z własną historią. Jakieś 3 tyg temu wbił mi się jeden kleszcz (mój 20-sty w życiu). Szybko go wyjąłem zanim urósł, dosłownie poczułem ukłucie i szybko wydrapałem. Normalnie bym olał, ale pojawił sile rumień (nietypowy, bo tego samego dnia przez tydzień jednorodny czerwony plac o średnicy 8cm) wiec szybko telefon do lekarza-leśnika i właśnie doxycylina na 3 tygodnie. Dziś kończę kurację.

      pytanie 1 czy to możliwe ze zaraził mnie tak szybko?
      pytanie 2 czy robić jakieś badania teraz (czy za jakiś czas i jakie)

      oczywiście skonsultuje to z doktorkiem, ale wole mieć info z drugiej ręki :)

    •  

      pokaż komentarz

      @andrzeii: można zrobić elise IgG i IgM + western blot dla potwierdzenia, a co do pierwszego pytania to raczej mało możliwe. Kleszcze wyciągnięte poniżej 24h mają bardzo małe szanse, poza tym muszą być nosicielami krętków. Jak ten rumień się nie rozrastał to pewnie bardziej może jakaś reakcja alergiczna. Poza tym nie zawsze występuje rumień, a bardziej bym zwracał uwagę na np KZM, jeżeli po ugryzieniu w przeciągu min. 4 dni wystąpią bóle głowy, sztywność karku czy ogólne rozbicie jak przy grypie to polecam się wybrać do lekarza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Golfmk2_pany: @ph_on_tour: ukąsił mnie kleszcz 10 czerwca, wyjąłem go po ok. 24 godzinach od ukąszenia, rumienia nie miałem, na początku zaczerwienienie, które przez dwa tygodnie zanikało i miejsce ukąszenia było ledwo widoczne. Pojechałem w góry i po powrocie, w miejscu ukąszenia pojawiła się z powrotem kropka, która utrzymuje się od tego czasu już drugi tydzień. Lekarze mówili, że to nie jest rumień wędrujący, więc zarażenia nie można stwierdzić.

      Dodam, że kleszcz mnie ukąsił w stopę, pod kostką, więc być może dużo marszu uszkodziło regenerującą się skórę i przez to jest to zaczerwienienie. Mam wątpliwości, bo czasem piszą o niewyraźnym rumieniu, który przecież zawsze ma też kropkę w miejscu ukąszenia. Nie wiem czy panikuję czy nie..

      Druga sprawa. Odczulam się na alergię i przyjmuję w jednym dniu dwie szczepionki. Czy test Elisa ma jakiś sens jeśli zrobię go po 5 tygodniach od przyjęcia szczepionek? Na test zapisałem się na za 7 tygodni po ukąszeniu. Inaczej nie dam rady poprzestawiać terminów. Obawiam się, że test może być w ogóle niemiarodajny, bo te szczepionki w moim przypadku mocno podnoszą odporność. Prosiłbym o przekazanie pytania do pani ekspert ;).

    •  

      pokaż komentarz

      @KokiX: nie da się stwierdzić z wywiadu, bo jedyną opcją na to jest rumień, który po prostu jest charakterystyczny. Na stronie PZH można znaleźć definicję przypadku różnych chorób, kiedy się stwierdza ich kwalifikację przypadku, m.in. boreliozy.
      Test ELISA jest wykonywany w kierunku konkretniej choroby i szczepionki mogą dawać fałszywie dodatni wynik badań przeciwko danej chorobie, na boreliozę nie ma szczepionki, więc nie wpłyną na wyniki. Oczywiście nie jestem lekarzem, więc lepiej dopytać jakiegoś praktyka dla pewności. Najważniejsze, w badaniu się w kierunku boreliozy pamiętać, żeby zrobić testy ELISA IgG i IgM + Western Błot także IgM i IgG (powinni je zrobić materiału pobranego tego samego dnia) wtedy mamy pewność co i jak, a niestety badanie potwierdzające jest kluczowe dla diagnostyki.
      Ogólnie z tego co piszesz to nie masz objawów, poza tym miejscem ugryzienia, dlatego nie ma co panikować.

  •  

    pokaż komentarz

    Z tym rumieniem to tez takie sianie paniki, oficjalne dane z europejskich ośrodków badawczych (na wiki jest w źródłach) mówią o 90% szansie pojawienia się rumienia w razie zarażenia się bakteria. Dane 50-80% nic nie mówią, to jakaś ILADSowa baśń - abalogicznie mógłbym powiedzieć, ze od 50-80% osób umiera rocznie w Polsce na nowotwory. Różnica raptem paruset tysięcy...

    •  

      pokaż komentarz

      No możesz podać że 50% na nowotwory płuc a 80% na nowotwory krtani.
      Przypuszczam, że taki rozstrzał wynika
      a) z różnych metod statystycznych
      b) tego, że mamy aktualnie 20 genogatunków, z tego 4 solidnie chorobotwórcze. Może jeden z nich daje 50% szans na rumień a inny 80%.

      Nie wiem, trochę szyję. Ale to prawdopodobne wyjaśnienie.
      Pozdrawiam
      Piotr

  •  

    pokaż komentarz

    I to jest materiał do kapuczyny! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Niczego tak szybko i chętnie nie wykopałem, nigdy! 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

  •  

    pokaż komentarz

    @ph_on_tour: Zabrakło mi tylko jednego, odpowiedzi na odwieczne pytanie, czy nieprawidłowe usunięcie kleszcza może nie uchronić przed chorobą. Często słyszy się, że jeśli kleszcze usuniemy niedokładnie to może to mieć smutne następstwa. Mówisz na filmie, że szybko usuwając jesteśmy bezpieczni przed większością chorób, ale co jeśli coś zostanie w ciele?