•  

    pokaż komentarz

    Kwintesencja sądów w Polsce i ich pokrętnej logiki - "nie było podstaw prawnych, ale działanie było legalne" :D

    •  

      pokaż komentarz

      Kwintesencja sądów w Polsce i ich pokrętnej logiki

      @slx2000: To raczej ty nie potrafisz logicznie myśleć. Przykład: jesteś bardzo podobny do kogoś poszukiwanego, zatrzymują cię, nie masz dokumentów, nie potrafisz potwierdzić swojej tożsamości., Odstawiają cię na posterunek, po pewnym czasie się wyjaśnia ze ty to ty.
      Podstawy prawnej twojego zatrzymania de facto nie było (nie jesteś poszukiwany) ale działanie policjantów było zgodne z procedurami.

      Podobnie było tutaj. Istniało podejrzenie popełnienia przestępstwa, więc została zatrzymana, przesłuchana i finalnie wypuszczona. Sąd stwierdził że do przestępstwa nie doszło ale policja działała zgodnie z prawem i procedurami.
      Czego tu nie rozumiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: Coś w stylu "mogli zatrzymać, ale nie mieli za co" xD

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: Brzmi pokrętnie ale takie są przepisy. Uzasadnienie ich istnienia jest mimo wszystko proste. Bywają sytuacje, w których policja ma ułamek sekundy na decyzję co do zatrzymania. To jest zbyt krótki czas żeby się bawić w wykładnię prawa. A czy mamy do czynienia z taką sytuacją w tej sprawie to już inna para kaloszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: ukradł 50 zł ale był zmęczony _ niewinny

    •  

      pokaż komentarz

      @Khaine: nie, cos w stylu: nie mieli za co zatrzymac, ale dochowali wszelkich formalnych wymogow zatrzymania (protokoly, pouczenia, czas trwania itp.)

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz podstawa prawna zatrzymania to uzasadnione podejrzenie, że jest się poszukiwanym.

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: "Chcieliśmy ją uj%%#ć, ale jednak się nie dało... no szkoda, szkoda"

      pokaż spoiler W sumie to j%%#ć ją, niech spiedala z tym LBGTRTVHOMOAGD+

    •  

      pokaż komentarz

      @barystoteles wykładni i tak trzeba dokonać, po prostu procedura ustalenia tożsamości w takim wypadku musi być poprzedzona zatrzymaniem, bo chwilowe pozbawienie wolności niewinnego narusza prawa człowieka w mniejszym stopniu, niż przestępca na wolności, jako naruszenie interesu zbiorowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @barystoteles Tak policjant bierze lewe L4 na psia grype, j$@$$ tym podatników i ok.

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: Kasta sobie lawiruje po artykułach wedle uznania, a wiadomo ze rząd pisoski to reżim i trzeba go kopać po kostkach

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: tyle ze w tym przypadku bylo celowe lamanie prawa czyly cdloee obrazanie uczuc religijnych.

    •  
      TheNewGuy

      -3

      pokaż komentarz

      To raczej ty nie potrafisz logicznie myśleć. Przykład: jesteś bardzo podobny do kogoś poszukiwanego, zatrzymują cię, nie masz dokumentów, nie potrafisz potwierdzić swojej tożsamości., Odstawiają cię na posterunek, po pewnym czasie się wyjaśnia ze ty to ty.
      Podstawy prawnej twojego zatrzymania de facto nie było (nie jesteś poszukiwany) ale działanie policjantów było zgodne z procedurami.


      @senkjuwerymacz: wszystko fajnie, tylko, że tu tak nie było. Nie mieli podstaw do zatrzymania, a mimo to zrobili. Jeśli nie mieli podstaw, to ich działanie nie było legalne.

      Czego nie rozumiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      wykładni i tak trzeba dokonać, po prostu procedura ustalenia tożsamości w takim wypadku musi być poprzedzona zatrzymaniem, bo chwilowe pozbawienie wolności niewinnego narusza prawa człowieka w mniejszym stopniu, niż przestępca na wolności, jako naruszenie interesu zbiorowego.

      @PhoenixWright: Trochę posłużyłem się skrótem myślowym, ale idea jest taka - wykładnia "w locie" to nie to samo co na spokojnie w trakcie postępowania sądowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @stekelenburg5: @TheNewGuy: @senkjuwerymacz: nie, sąd stwierdził o ile nie jest pokręcone w opisie, że nie było potrzeby jej zatrzymywać, bo mogła zostać po prostu wezwana na przesłuchanie. W dużym uproszczeniu strzelono z armaty do wróbla. To postępowanie nie ma nic wspólnego z tym, czy jest winna, czy nie. Podstawą prawną zatrzymania jest uzasadnione podejrzenie, że osoba podejrzana ucieknie, będzie zacierać ślady przestępstwa, nie można ustalić jej tożsamości lub kwalifikuje się do postępowania przyśpieszonego. Prócz tego oczywiście podejrzenie przestępstwa z użyciem przemocy niezależnie od poprzednich. A zatrzymanie było legalne, bo dochowano wszelkich procedur z nim związanych(protokoły, poinformowanie o prawach itd.).

    •  
      TheNewGuy

      -1

      pokaż komentarz

      @TenebrosuS: tylko, że tu nie było przestępstwa żadnego. matka bozi nie może według katolików być przedmiotem kultu, bo jest to sprzeczne z założeniami tej wiary i pierwszego przykazania. Zwyczajna postać z biblii nie może być przedmiotem obrazy uczuć religijnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @senkjuwerymacz: Zatrzymać kogoś za obrazek. Brawo.

    •  

      pokaż komentarz

      Podstawy prawnej twojego zatrzymania de facto nie było (nie jesteś poszukiwany) ale działanie policjantów było zgodne z procedurami.

      @senkjuwerymacz: podstawa byla poniewaz zatrzymac mozna W CELU USTALENIA TOZSAMOSCI.
      Kompletnie mijasz sie z prawda a twoj przyklad jest bez sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      podstawa byla poniewaz zatrzymac mozna W CELU USTALENIA TOZSAMOSCI.

      @karer: Jesli pijesz do mojego przykładu podobieństwa do poszukiwanego - to dajesz ciała. Policjant nie ma powodu podchodzić do byle kogo i zatrzymywac go, bo nie może ustalić jego tożsamości jesli delikwent nie ma ze sobą dowodu. Żeby móc w ogóle przejśc do ustalania czyjejś tożsamości, trzeba mieć ku temu jakiś powód- w tym przypadku podejrzenie że ktoś jest poszukiwanym.

    •  

      pokaż komentarz

      Jesli pijesz do mojego przykładu podobieństwa do poszukiwanego - to dajesz ciała. Policjant nie ma powodu podchodzić do byle kogo i zatrzymywac go, bo nie może ustalić jego tożsamości jesli delikwent nie ma ze sobą dowodu. Żeby móc w ogóle przejśc do ustalania czyjejś tożsamości, trzeba mieć ku temu jakiś powód- w tym przypadku podejrzenie że ktoś jest poszukiwanym.

      @senkjuwerymacz: pije do twojego przykladu i mam calkowita racje. Policjant ma prawo W CELU USTALENIA TOZSAMOSCI zatrzymac dana osobe. Oczywiscie tylko w przypadku w ktorym ta tozsamosc jest mu potrzebna ale to sam podales w swoim przykladzie "bardzo podobny do kogoś poszukiwanego". Nigdzie nie pisalem o tym ze mozna podchodzic "do byle kogo". Odpowiadalem caly czas na TWOJ PRZYKLAD i dlaczego jest on bez sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: Nie dogadamy się, skoro nie rozumiesz, że wszystko zaczyna isę od podstawy prawnej pt. "podejrzenie że jest poszukiwany".
      A skoro nie jest poszukiwany to podstawa prawna zarówno do sprawdzenia tożsamości jak i zatrzymania upada. Tym niemniej jesli zostały zachowane procedury - wszystko jest tip-top.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie dogadamy się, skoro nie rozumiesz, że wszystko zaczyna isę od podstawy prawnej pt. "podejrzenie że jest poszukiwany".
      A skoro nie jest poszukiwany to podstawa prawna zarówno do sprawdzenia tożsamości jak i zatrzymania upada. Tym niemniej jesli zostały zachowane procedury - wszystko jest tip-top.


      @senkjuwerymacz: k?%!a typie przeciez ja wlasnie to napisalem. Czy ty wogole umiesz czytac? W swoim przykladzie na ktory odpisalem napisales ze koles jest bardzo podobny do poszukiwanego. Oznacza to ze policjant ma podstawe prawna do ustalenia tozsamosci danej osoby. Na koniec napisales ze w danym przykladzie "Podstawy prawnej twojego zatrzymania de facto nie było (nie jesteś poszukiwany)"

      A teraz piszesz ze podstawa prawna byla. k?%!a mac mam wrazenie ze pisze z kompletnie inna osoba. A moze nie wiesz co znaczy termin "de facto"? Oznacza on tyle jakbys napisal "podstawy prawnej OCZYWISCIE nie bylo"

    •  

      pokaż komentarz

      A teraz piszesz ze podstawa prawna byla

      @karer: Była ale się zmyła. Tak samo jak w przypadku tej baby, była podstawa prawna (podejrzenie popełnienia przestępstwa) ale sad stwierdził że przestępstwa nie popełniła.
      Naprawde nie widzisz że to niemal dokładnie taka sama sytiacja?

    •  

      pokaż komentarz

      Była ale się zmyła. Tak samo jak w przypadku tej baby, była podstawa prawna (podejrzenie popełnienia przestępstwa) ale sad stwierdził że przestępstwa nie popełniła.
      Naprawde nie widzisz że to niemal dokładnie taka sama sytiacja?


      @senkjuwerymacz: nie taka sama. W wypadku tej babki sad stwierdzil ze nie bylo podstawy prawnej DO ZATRZYMANIA tej babki. Oznacza to, ze policjanci nie mieli prawa jej zatrzymac w jakimkolwiek celu.

  •  

    pokaż komentarz

    - LGBT użyło własnego symbolu-teczy do pokolorowania aureoli Matki Boskiej
    - Obraza
    No rzeczywiście, naprawdę musieli mieć na celu kogoś wk@#$ic, skoro użyli kolorów będących symbolem także osób wierzących, bo tacy teź istnieją wśród homo, bi i transseksualistow xDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: Miłuj bliźniego jak siebie samego... Prócz osób których nie lubisz. (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @ChochlikLucek Oni wolą gorszyć dzieci pod pretekstem obrony Częstochowy ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      GIF

      źródło: i.imgur.com (6.86MB)

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: ale jaki był tego cel nadrzędny? poza (udaną) próba wnerwienia tych radykalnych katolików? Maryja nie była lesbijką, Józef ani Jezus też nie byli gejami (ani też bi- czy trans-, bo w tamtych czasach szybko by zlecieli z góry na twarde podłoże)... co mają wspólne z tęcza i homoseksualizmem?

      to tak samo jakby na w USA paradować z arabską flagą pod WTC i dziwić się że ludzie krzywo patrzą...

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl:

      No rzeczywiście, naprawdę musieli mieć na celu kogoś wk%$#ic, skoro użyli kolorów będących symbolem także osób wierzących, bo tacy teź istnieją wśród homo, bi i transseksualistow xDDD

      Bredzisz. Tyle razy temat "tęczy" tłumaczono, a jak widać nadal są niekumaci. :(

      Tęcze: LGBT+, naturalna i pokazywana w dziełach religijnych, choć wyglądają podobnie, to nie mają ze sobą wiele wspólnego. I nie chodzi wyłącznie o różną ilość kolorów, ale może przede wszystkim o zapisane znaczenie dla każdego z kolorów, o czym ameby i "kochający inaczej" nie mają zielonego pojęcia.

      #. Środowisko LGBT+ symbolizuje tęcza sześciokolorowa. Usunięto kolor jasnoniebieski.
      #. Tęcza umieszczana na religijnych obrazach symbolizuje Przymierze z Bogiem i składa się z siedmiu kolorów.
      #. Każdy z siedmiu kolorów tęczy religijnej ma zapisane biblijne znaczenie, to Siedem Przykazań Potomków Noego (Szewa Micwot Bnei Noach).

      Znaczenie kolorów:

      1. Zakaz jedzenia części żyjącego zwierzęcia (zakaz okrucieństwa wobec zwierząt - Ewer Min ha-Chai)

      2. Zakaz złorzeczenia Bogu (Birkat Haszem)

      3. Zakaz kradzieży [rabowania] (Gezel)

      4. Zakaz bałwochwalstwa (Awoda zara)

      5. Zakaz niemoralnych stosunków seksualnych (Gilui arajot) - jasnoniebieski

      6. Zakaz mordowania (Szefichat damim)

      7. Nakaz ustanowienia sądów do egzekwowania sześciu poprzednich praw (Dinim)

      Piąty kolor tęczy "Przymierza z Bogiem" (jasnoniebieski) określa zakaz stosunków niemoralnych. To każdy stosunek seksualny, jaki nie odbywa się pomiędzy kobietą, a mężczyzną, których nie wiąże bliskie pokrewieństwo lub powinowactwo. By nie było wątpliwości, czytamy:

      "Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość! (…) Tymi wszystkimi rzeczami nie plugawcie się, bo tymi wszystkimi rzeczami plugawiły się narody, które wypędzam przed wami (…) Bo każdy, kto czyni jedną z tych obrzydliwości, wszyscy, którzy je czynią, będą wyłączeni spośród swojego ludu. (Kpł 18, 22.24.29).

      Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli. (Kpł 20,13).

      Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą… (1 Kor 6, 9)

      Teraz domyślacie się, dlaczego usunięto piąty kolor z tęczy flag LGBT? :)
      Ale o tym większość osób LGBT+ nie mają pojęcia. Tym bardziej nie wiedzą, że
      w religijnej tęczy, kilka tysięcy lat temu określono jasnoniebieski, jako zakaz stosunków homoseksualnych, zoofilskich, z krewnymi, itp.

      źródło: Rainbow LGBT vs. Biblia.JPG

    •  

      pokaż komentarz

      @abiu: a ustanowiona była w pierwszym miejscu jako znak przymierza pomiędzy ocalonymi w potopie (wiernymi) a Bogiem, po tym jak utopił wszystkich sodomitów podczas potopu. A dzisiaj sodomici-hipokryci ten sam znak przymierza (po drobnej przeróbce) wykorzystują jako rozpoznawczy dla swojej grupy (pamiątka sukcesu po wielkim unicestwieniu wszystkich homoseksualistów przed naszą erą)...

    •  

      pokaż komentarz

      @Jare_K: Sodoma została zniszczona już PO potopie. I wcale nie za homoseksualizm. Serio, jeśli już powołujesz się na Biblię, to najpierw ją przeczytaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @Chedorlaomer: nie mówię o Sodomie tylko sodomitach, homoseksualistach, mężołożnikach, mężolubnikach czy jak ich tam pies zwał. Poszli za wszelkie grzeszne czyny, w tym homoseksualizm. Uważasz, że wtedy nie było homoseksualizmu? Noego (tak, tego od potopu) zgwałcił własny syn...

    •  

      pokaż komentarz

      @Jare_K: W Księdze Rodzaju nie ma nigdzie stwierdzenia, by homoseksualizm był jednym z grzechów przedpotopowej ludności, które skłoniły Boga do zesłania potopu. Wspomniana jest jedynie szerząca się na ziemi przemoc oraz nienaturalne związki między synami bożymi (aniołami), a ludzkimi kobietami oraz rodzące się z nich potomstwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @abiu: Po pierwsze, siedem praw Noego zostało zastąpionych przez dziesięcioro przykazań. Po drugie, wcześniej, przed Noem, praw było sześć. Po trzecie, o ile siedem praw Noego faktycznie w Biblii występuje, to już to przypisanie poszczególnych praw do kolorów tęczy to zwykły wymysł.

    •  

      pokaż komentarz

      Znaczenie kolorów:

      @abiu: wklej cytat z biblii, który wymienia te kolory.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tym:
      Gratuluję, umiesz powtórzyć, co podaje Wikipedia. Dalej już było gorzej, bo gdy tam nie możesz znaleźć o przypisaniu kolorów do znaczeń, to jakby to nie zabrzmiało, zmyślasz o wymysłach. To dowodzi, że nie masz wiedzy na temat i choćby po terminach, podanych przy poszczególnych kolorach, nie potrafisz jej zdobyć. Więc łatwiej palnąć, że to nie istnieje. :(

      To, że sześć praw Adama, rozszerzono do siedmiu Noego, a potem Dziesięciu Przykazań, nijak nie unieważnia praw wcześniejszych, a je rozszerza. Tego też nie rozumiesz. I nie ma to wpływu na biblijne znaczenie kolorów w tęczy "Przymierza z Bogiem". O tym doskonale wiedzą co dociekliwsi wyznawcy judaizmu, a także chrześcijanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: Pana pobudziła pewnie wagina zatknięta na patyku.

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: lbgt to kolejna religia dla gojow a takie prowokacje maja na celu jeszcze bardziej podjudzic juz wystarczajaco podzielone spoleczenstwo a takim łatwiej sie steruje "dziel i rzadz".

    •  

      pokaż komentarz

      @abiu: Ale to znaczenie kolorów to późniejsza żydowska tradycja, midrasz. Biblia nie wymienia nigdzie kolorów tęczy, którą Bóg położył na niebie jako znak (hebr. ot) przymierza z Noem ani tym bardziej ich znaczenia. Sam lubię czytać midrasze oraz obserwować jak różne biblijne wątki ewoluowały w kulturze przez wieki, jednak oddzielmy tekst od jego późniejszych interpretacji.

      Identycznie ma się kwestia z prawami Adama, o których wspominasz. Nie ma w samym tekście biblijnym, są one późniejszą tradycją nim inspirowaną.

      W samej Biblii mamy dwa opisy przymierza z Noem, co nie jest dziwne biorąc pod uwagę, że cała narracja o potopie jest kompilacją dwóch źródeł jahwistycznego i kapłańskiego, stąd sprzeczności (np. Noe raz bierze na Arkę po parze każdego gatunku, innym razem siedem par zwierząt czystych i po parze nieczystych) oraz powtórzenia.

      W relacji jahwistycznej, Bóg czując zapach całopalenia złożonego mu przez Noe, obiecuje nigdy więcej nie zesłać potopu, mamy więc nie tyle przymierza, co bezwarunkową obietnicę Boga . W drugim kapłańskim opisie, pojawia się tęcza na znak przymierza, wg którego z jednej strony Bóg zobowiązuje się nigdy więcej nie zesłać potopu, a z drugiej strony Noe i jego potomkowie muszą powstrzymać się od morderstw i spożywania mięsa z krwią. Są to jedyne przykazania noahickie, wynikające z tekstu biblijnego jako takiego, reszta z nich to późniejsza talmudyczna tradycja. Przy okazji widać tu charakterystyczną dla źrodła kapłańskiego tendencję do ujmowania historii w ramy trzech przymierzy, zawartych odpowiednio z Noe, Abrahamem i Mojżeszem, z których każde wiąże się z zobowiązaniami, obietnicą oraz znakiem go powierdzającym.

    •  

      pokaż komentarz

      @abiu: Super, że podałeś źródło tych wynurzeń o przypisaniu kolorów do konkretnych praw. Twój post mógłby zamknąć się w jednej linijce zamiast w sześciu.

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl Zacznijmy od tego że to nie ta sama tęcza... Zresztą nie to jest też kwintesencją tego.

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: Ty chyba głupi jesteś. Ich tęcza ma 6 kolorów.

    •  

      pokaż komentarz

      Miłuj bliźniego jak siebie samego... Prócz osób których nie lubisz.

      @ChochlikLucek: podobnie jest z tolerancją głoszoną przez lgbtwqwerty, toleruj wszystko po za tym co ci wadzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Znaczenie kolorów:

      @abiu: Co za ideologiczne bradnie. W Pismie swietym jest mowa o teczy. Takiej na niebie, gdzie występuje niemal ciągłe widmo kolorów ale wyszczególnia się z reguły następujące barwy: czerwony (na zewnątrz łuku), pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski, indygo i fioletowy (wewnątrz łuku).

      Tęczowa flaga zaprojektowana przez Gilberta Bakera miala w oryginale 8 kolorow i to one mialy symbolizować kolejno seksualność (różowy), życie (czerwony), ukojenie (pomarańczowy), światło słońca, (żółty), nature (zielony), sztuke (turkusowy), spokój i harmonie (indygo) oraz duchowość (fioletowy). Ale z kolor indygo i turkusowy zastąpiono królewskim błękitem, a rozowy usunieto.

      Powod byl prozaiczny, gdy byly protesty 1978 brakowalo rozowej tkaniny. A pozniej gdy chciano rozdzielic flage na pol zeby powiesic po dwoch stronach trasy parady, usunieto kolejny kolor. Tak zeby bylo parzyscie, a wybrano ciemniejszy niebieski dla kontrastu...

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: Moi przedmówcy mowia o jakiś kolorach i ich znaczeniu - jak na kodach kreskowych. Powód jest prostszy i nikogo nie obchodzą kolorki.

      Chodzi o kontekst użycia symbolu, który dla tych grup różni się diametralnie w zależności od kontekstu.

      1. Tęcza (nie ważne w jakich kolorach) którą w danym momencie używają ludzie jako symbol grupy ludzi o innej preferencji seksualnej ZAWSZE będzie odbierana negatywnie przez Chrześcijan/Katolików dla których ten symbol znaczy przymierze z Bogiem (któremu nie w smak aktywny homoseksualizm) i oni nie będą mieszać tych dwóch znaczeń - bo ludzie którzy korzystają wtedy z tęczy „kradną” symbol do swoich celów.
      2. Dlatego że Chrześcijanie na tęcze używaną przez ludzi z LGBT patrzą negatywnie i nie akceptują jej, to wykorzystanie jej do zmian wizerunków świętych figur będzie dla nich bluźnierstwem. Bo takie połączenie nie repezentuje „Boskich” wartości.

      To jak ze swastyką. Jesteś w Indiach i używasz swastyki zgodnie z lokalnymi obyczajami to jest git.
      Jesteś w Niemczech i używasz nazistowskiej wersji w sposób jaki Hindus by mógł chcieć ją widzieć, to lekko mówiąc - nie jest dobrze, bo korzystasz ze znaczenia które dla Niemców znaczy „Nazizm” i dla ludzi którym prezentujesz ten obrócony znak na białym tle jako hinduski symbol będziesz pomyleńcem.

      Jesteś na zebraniu grup katolickich, używasz tęcze jako logo pod którym spiszesz cytat z Biblii mówiący o pojednaniu - wszystko jaknajbardziej zgadza się.
      Jesteś na paradzie równości, używasz tęczy do kolorowania aureoli boskich postaci - to dla Chrześcijanina idącego za swoją religią jest obrazą bądź bluźnierstwem, bo nie łączysz znaczenia pojednania Boga z ludźmi i Matki Boskiej, a łączysz akceptację bycia dewiantem (mowie to z punktu widzenia Chrześcijanina) ze świętym wizerunkiem.

      Bezmyślne używanie symboli tęczy do bluźnienia i obrazy majestatu i zdziwienie że zbiera się baty, jest tak samo żenujące, jak uderzenie chrześcijanina i bycie zdziwionym że nie nadstawił drugiego policzka „bo Jezus wam tak kazał, to dlaczego się bronisz?”

    •  

      pokaż komentarz

      @Chedorlaomer:
      Czy późniejsza żydowska tradycja, też, ale przykazania wywodzą się z czasów jeszcze poprzedzających Torę pisemną, określanych Torą Ustną, gdzie zawarto Siedem Przykazań Potomków Noego (Noacha). Omówienia tematu link, bo @Tym'y nadal żyją w niewiedzy, że to wymysły, facepalm.

      Skąd więc wspomnienie, że to tęcza biblijna, skoro literalnie w Biblii nie podano takiego znaczenie kolorów? Ano jak tłumaczą bibliści, wiele odniesień, mimo, że nie wymienionych wprost w tekście biblijnym, wywodzi się z tradycji, wcześniejszych norm judaistycznych. Kogo to interesuje, znajdzie u biblistów szersze wyjaśnienia tematu.

      @JayCube
      O odniesieniu do kolorów w tradycji chrześcijańskiej, możesz poczytać w odpowiedzi wyżej.
      Domyślam się, że pierwszy akapit, wymienienie kolorów tęczy podałeś, by pasowały do tęczy Bakera z drugiego akapitu. Ok.

      Widzisz, Baker nie wpadł na pomysł przypisania znaczeń kolorów, ot tak sam z siebie. Obracając się m.in. w środowiskach żydowskich wiedział, że u nich takie przypisanie występuje. I tak jak często w życiu bywa, świadomie, nieświadomie, wzorem starej tradycji żydowskiej, postanowił, że również określi, co mają znaczyć poszczególne kolory jego tęczowej flagi. I tak jak wymieniłeś, tak przypisał.

      Ostatni akapit to w dużej mierze tzw. mitologia, powstała na użytek nieświadomych członków społeczności LGBT. Z resztą do dziś na spotkaniach, paradach, wielu nosi flagi z pełną gamą kolorów, a nie obowiązującą flagę. Dlaczego? Bo, jak większość, także wykopkowych "kochających inaczej" nie słyszeli o znaczeniu, ilości barw, stąd przekonanie, że wszystkie tęcze są takie same.

      Ale, gdy zaczęły się szyderstwa z tęczowych parad w USA, bo po upowszechnieniu się informacji od religijnych wyznawców judaizmu, widzowie mieli ubaw:

      Patrzcie, durnie 'homo-les' chodzą z flagami, na których błękit oznacza: Zakaz pedałowania!

      By uniknąć dalszych pośmiewisk, postanowiono o usunięciu błękitu z oficjalnej flagi, pozostawiając sześć kolorów. I tak to wyglądało realnie, a że mitologia LGBT głosi inaczej? Dziwisz się? Nikt nie lubi wspominać swoich kompromitacji. :)

    •  

      pokaż komentarz

      Ale, gdy zaczęły się szyderstwa z tęczowych parad w USA

      @abiu: To wlasnie jest mitologia, dopisywanie znaczen tam gdzie ich nie ma.
      Baker swtorzyl flage jako wizualizacje roznorodnosci i podzelil to na kolory. I tyle. Historycznym faktem jet ze rozowego zabraklo, oraz to ze poprostu chciano aby flage dalo sie podzielic na pol, zapominajac o "znaczeniach" poszczegolnych kolorow, byle by ladnie wygloadalo. Osobe niesaca teczowa flage nie obchodzi raczej to ze ktos tam sie z niej smieje bo w jakiejs starozytnej zydowskiej tradycji jakis kolor oznacza zakaz niemoralnych stosunkow czy tez ze uzywa "zlej" teczy.

      Cala reszta to ideologiczne brednie, mitologia i wssane z palca bzdury dla usprawiedliwienia swojego ograniczonego ego.

    •  

      pokaż komentarz

      @siema1980: @luxkms78: No ma 6 kolorów, chrześcijańska ma 7, żadna nowość - pytanie brzmi: co z tego? Homoseksualiści nie uważają tej tęczy jako symbol czegoś złego, więc nie używają tego, by obrazić. To katolicy tak to odbierają, więc to ich problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Artp00p2: A...Panu pewnie ta wagina na kiju brutalnie połamała uczucia religijne, aż na OIOMie skończył ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @JayCube: Ok, jeśli nie dociera życzliwe tłumaczenie, to wierz w braki w pasmanterii różowego, a także podziały flagi, bo oczywiście jak obecnie, po obu stronach drogi nie można było umieścić całej. Aha, o świstakach i zawijaniu w sreberka zapomniałeś. A wycieczki osobiste o ograniczonym ego, to żenada.

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: Prawie tak brutalnie, jak kilka cytatów z klasyki sci-fi, połamało uczucia IKEI.

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: Pan, który wykonywał gest, robił to skierowany do ludzi o Twojej wrażliwości estetycznej, lubujących się w waginach na patyku i tym podobnej ekspresji więc nie ma w tym nic niestosownego.

    •  

      pokaż komentarz

      Aha, o świstakach i zawijaniu w sreberka zapomniałeś

      @abiu: Taa... Bo na pewno bylo tak ze wielcy przewodnicy gejow spotkali sie potajmnie i usuneli rozowy kolor, a potem wiedzac o starozynym znaczeniu koloru jasniniebieskiego postanowili ze zastapia go ciemnym niebieskim... To jest bardziej prawdopodobne niz to ze z zabraklo rozowego koloru, a akurat trzeba bylo duzo flag wyprodukowac...

    •  

      pokaż komentarz

      @Artp00p2: Nazywanie kogoś dewiantem i łamanie konkretnych zasad firmy to coś innego, niż taka abstrakcja jak uczucia religijne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: 65866047_2540189212657954_6260306951549222912_o.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: Zgodnie z definicją dewiacji, homoseksualizm jest dewiacją.

      To prawda, zamiast powoływać się na cytaty sci-fi, pan mógł powołać się na zwiększone ryzyko zakażeniem w warunkach pracy z osobami LGBT+

    •  

      pokaż komentarz

      @Artp00p2: Zgodnie z definicją dewiacji seksualnej nią nie jest ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zresztą, tu poza nazywaniem dewiantem, było też używanie cytatów do podkreślenia swojej niechęci, w tym jeden z nich kompletnie nie mający z homoseksualizmem nic wspólnego, co świadczy o tym, że ten pracownik naprawdę chciał znaleźć cokolwiek na poparcie swoich słów. Pracodawca nie musi tolerować takich rzeczy, temat się tu kończy.
      Gdyby Ciebie ktoś w pracy nazywał dewiantem, bo jego religia uważa coś co Cię wyróżnia za grzech, to też byłbyś taki chętny do poparcia tego człowieka?

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: akurat w tym konkretnym przypadku ta pani jest znana z prowokacji więc w mojej ocenie ona wcześniej przemyślała sprawę i jej działanie było nastawione na sprowokowanie jak największej liczby "katoli" - czyli było to działanie "z nienawiści". Coś jak wrzucanie bekonu do meczetu.

      Oczywiście nie jestem za tym, żeby za nawet głupie prowokacje (o ile nie przekraczają granicy dobrego smaku ani też nie godzą w niczyją godność) nie można było zamykać - bo to jest furtka dla cenzury - i w tym konkretnym przypadku też byłem przeciw zatrzymaniu, a w razie wyroku skazującego też byłbym przeciw.
      Ale moralna ocena działań tej kobiety się nie zmienia:
      - albo ona robi to z wyrachowania, tzn. dla poklasku i pewnie też jakichś potencjalnych profitów
      - albo też już tak daleko orbituje bez cukru, że uwierzyła, że jej debilne prowokacje mają jakiś sens

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: Gdyby Ciebie w pracy odgórnie zachęcano do inicjatyw, które propagują ruch popierający aborcję i negujący naukowe fakty dotyczące istnienia płci, to też byś bronił takiego miejsca pracy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Artp00p2: I tak, zgodnie z definicją dewiacji, homoseksualizm jest dewiacją.

    •  

      pokaż komentarz

      @Artp00p2: Odwracasz kota ogonem - nie było mowy o zmuszaniu, a "obowiązek" o którym mówi firma można traktować z przymrużeniem oka i jedynie nie dyskryminować. Nikt nie kazał mu odrzucić swojej wiary, wystarczylo - jak to mówił Chabior w reklamach OLX - nie być chamem ;) I oczywiście nikt nie mówił o popieraniu aborcji (wtf), tylko o nie prześladowaniu osób homo, bi i transseksualnych. Naukowe fakty są takie, że homoseksualizm nie jest chorobą, a życie nie zaczyna się w momencie poczęcia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: Ruch LGBT+ oficjalnie popiera nieograniczoną aborcję.
      Skąd czerpiesz informacje, że zapis "obowiązek" można traktować z przymrużeniem oka.
      Zapis o obowiązku bycia punktualnym też traktujesz z przymrużeniem oka?

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: Kiedy wg nauki zaczyna się życie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Artp00p2: Może dlatego, że gdyby nie wyskakiwal z cytatami o zabijaniu homoseksualistów, lub usunął te głupoty to by zachował pracę? ;> I powtórzę, bo chyba nie zrozumiałeś - chodziło jedynie o niedyskryminowanie homo, bi i transseksualistow, a nie popieranie rzeczy, które chcą wprowadzić jakieś wewnętrzne ruchy - chodzi tylko o przyzwoitość i nie bycie chamem dla innych pracowników :) Co do życia - nie umiem tego sprecyzować, dlatego mówiłem, by zrobił to specjalista, apolityczny. Podejrzewam, że wtedy, gdy zaczyna się rozwój układu nerwowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: Nie jest istotne o co Tobie chodziło, tylko jak swoje zapisy zinterpretuje stronnicza firma. Nie są potrzebne żadne dodatkowe zapisy o braku akceptacji dyskryminacji, a do nie bycie chamem wystarczy dobre wychowanie.
      Ruchy LGBT i ruchy feministyczne wywalczyły w Nowym Yorku prawo do aborcji do 9 miesiąca. Nikt normalnie myślący nie będzie tolerował propagowania idei Pride Month i wartości, które promuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Artp00p2: O, tak ->

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: 65507963_1383274225147722_3221221086838390784_o.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: Po co wklejać ten korpo-bełkot.

    •  

      pokaż komentarz

      @Artp00p2: Wszystko co udowadnia moja rację, to albo korpobelkot, albo atak na wartości, to jest tak typowe, że robisz z siebie wręcz komiksową, przerysowana postać :P Śmieszne.

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: Z tego oświadczenia nic nie wynika. Brzmi jak zwykła nieudolna prawnicza próba wybrnięcia z niezręcznej sytuacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Artp00p2: Z jakiego powodu niezrecznej? Facet został zwolniony za mowę nienawiści wobec innych pracowników, niektórzy z jakiegoś powodu go bronili, więc firma w prosty sposób się wytłumaczyla. Dostał szansę na zachowanie pracy, ale sam z niej zrezygnował, a potem płacz i robienie z siebie męczennika ;P

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: Cóż, poczekamy aż jakaś firma zorganizuje marsz prolife przeciwko dyskryminacji płodów. Bo miłość nie wyklucza nikogo. Uczestnictwo w inkluzywnej polityce będzie bardzo mile widziane i docenione, choć nieobowiązkowe : )

    •  

      pokaż komentarz

      @Artp00p2: Porównywanie związku dwoje dojrzałych płciowo ludzi do robienia czegoś z plodami świadczy o tym, że chyba nie jesteś poczytalny

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: Chodzi o wartości i idee jakie propaguje się na marszach równości
      (np skrajna liberalizacja prawa aborcyjnego, i choćbym nie wiem jak byś się wił, nie wybrniesz z tego). Propagowanie w miejscu pracy wartości i ideii które niesie na sztandarach ruch LGBT, jest niepoważne ( tak samo jak byłoby niepoważne propagowanie jakiejkolwiek ideologii czy religii).

    •  

      pokaż komentarz

      @Artp00p2: I polecam nie obrażać rozmówcy, kiedy tracisz argumenty. To utrudnia komunikację i możliwość porozumienia obu stron. Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Artp00p2: A jest sens dyskutować z kimś, kto porównuje związek dwójki ludzi do jakichś obrzydliwych aktów? Poza tym, wciągasz w te sytuacje jakieś ruchy, gdy firma mówiła tylko, by nie dyskryminować ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: To tego żeby nie dyskryminować ludzi wystarczy ludzka przyzwoitość i nasze prawo. To firma dorabia ideologię. Nie pochwalam zachowania tego Pana, ale staram się je zrozumieć.

  •  

    pokaż komentarz

    Nadzwyczajna kasta będzie teraz przy każdej okazji stawać okoniem. Mam nadzieję, że szybko zrobią z nią porządek.

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli można nawet nasrać na papieża i nic nie zrobią a tylko spróbuj powiedzieć że transwestyta to pan który myśli że jest panią albo odwrotnie to zaraz jest mowa nienawiści