•  

    pokaż komentarz

    A może by tak wypłacać pracownikom duże brutto (w pensji minimalnej chyba 2700 zamiast 2250) i scalić wszystkie opłaty w jedno, tak jak proponowała Platforma za pośrednictwem kopaczki w 2015 roku (bez obaw, nie wprowadziliby tego XD).
    Wtedy pracownik dostawałby do ręki 2700zł i od razu od tego musiałby zapłacić ~1050zł daniny. Niejednemu by gul skoczył, gdyby zobaczył, ile NAPRAWDĘ zabiera mu kraj z dykty i gówna, klejony smarkiem. W sumie to mogłoby być ~920 zamiast 1050 (PiT należałoby zlikwidować), ale mniejsza z tym.

    Tak czy siak - tutaj można wkroczyć z ulgami. Nie z 'dawaniem', tylko z ulgami, np. za każde posiadane dziecko - 500zł miesięcznie mniej podatków/danin. Ojciec i matka zarabiający minimalną pensję, w teorii mogliby mieć czwórkę dzieci i jeszcze luz by został.

    Oczywiście to tylko teoria, która nigdy nie zostanie wprowadzona. Wielu ludzi to kretyni, którzy tego nie zrozumieją i zagłosują na tych, którzy obiecają, że im DADZĄ. Kij, że ich własne pieniądze, kij, że kosztem reszty kraju i przyszłości dzieci - oni tego nie rozumieją i ich to nie obchodzi. Demokracja ¯\_(ツ)_/¯
    Zaprotestują też patusy, lenie i matki wolące chapać 500+ niż iść do pracy - oni nic na tym nie skorzystają. No i trzeba będzie coś zrobić z Ukraińcami, bo mamy 13 milionów osób biernych zawodowo, z których znaczna część po zmianach ruszy do pracy - i nagle się okaże, że bezrobocie wcale nie jest takie niskie, a Janusze Byznesów będą wniebowzięci, znów mogąc złośliwie i z wielką januszową satysfakcją wykrzyczeć "2700 i umowa o dzieło - albo mam 60 Ukraińców na twoje miejsce, chuju, hahehehahrfpfffhaha".

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau: ja to sobie tak myślę że pracujące na UoP społeczeństwo w doskonałej większości wie ile tych obciążeń jest. Większy problem jest z tymi biernymi zawodowo, młodymi emerytami i bardzo nierównymi obciążeniami różnych grup społecznych. Bo są równi i równiejsi.

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau: ale jak to by wygladalo? skoro pracodawca placi ci minimalna 2250 brutto, to mialby mu zaplacic 2700? czy chodzi ci o polacznie podatkow tych co placi pracodawca na te 2250 i pracownik? i placi za nie pracownik te 1050, a gdy ma dziecko np. 1 to placi tlyko 550, a jak 2 to 50?

    •  

      pokaż komentarz

      @u8t3io3p:

      Teraz pracodawca płacący człowiekowi na UoP 2250zł brutto tak naprawdę płaci ~2700zł, bo część składek i opłat ukryto po jego stronie. Mój pomysł to: niech pracodawca daje pracownikowi 2700zł i sam nic już więcej nie płaci: wszystkie składki musi odprowadzić pracownik.

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau: zaden rzad sie na to nie zgodzi, ani pis ani po, no moze korwin, ale jak wiadomo, on rzadzic nigdy nie bedzie

    •  

      pokaż komentarz

      @u8t3io3p:

      zaden rzad sie na to nie zgodzi, ani pis ani po

      Wiem. Dla tego typu partii najważniejsze jest koryto i jego zawartość - reformy i usprawnianie kraju mają w dupie. Skoro przez 20 lat rządzący nie wprowadzili czegoś tak prostego jak "interpretacje podatkowe Urzędu Złodziej..., tfu, Skarbowego nie działają wstecz", to już wiadomo, o co chodzi.

      @ameliniummm:

      ja to sobie tak myślę że pracujące na UoP społeczeństwo w doskonałej większości wie ile tych obciążeń jest.

      Oj, zdziwiłbyś się. Świadomość podatkowa Polaków jest bardzo niska, skoro 58% z nich twierdzi, że nie płaci VATu XD. A 21% myśli, że nie płaci żadnych podatków.

      Gdyby wprowadzić mój pomysł, część ludzi byłaby bardzo oburzona: jak to tak, ja do tej pory nie musiałem nic płacić, a teraz dowalacie mi TAKIE podatki! Hurr durr!
      Przykro mi to mówić, ale o ile za młodu byłem pełen zapału i wiary w ten kraj, to teraz owa wiara zaczyna coraz mocniej przygasać.

  •  

    pokaż komentarz

    Ile jest takich rodzin pobierających to świadczenie, w których rodzice nie pracują? Nie ma takich danych w artykule a sugeruje się, że trzeba temu przeciwdziałać.

    Np. 600+ dla pracujących, 400+ dla nie pracujących. Może z wyjątkiem matek, które mają troje i więcej małych dzieci.
    Drugie pytanie. Dlaczego matek, a jak będzie niepracujący ojciec z trójką lub więcej dzieci to gorszy? ;-)

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli min. -400 dla pracujących. - Nie ma co, świetny sposób promowania osób pracujących

  •  

    pokaż komentarz

    Chryste. Jak widziałem sprawozdania Rb-Z to zadłużenie było naciągnięte jak guma od majtek ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    A może zamiast tego podwyższyć kwotę wolną od podatku. To jest najlepszy sposób na podniesienie poziomu życia osób mniej zarabiających.

Dodany przez:

avatar ameliniummm dołączył
30 wykopali 2 zakopali <1 tys. wyświetleń
Advertisement