•  

    pokaż komentarz

    Podawanie Jarosława Kaczyńskiego jako obrońce wiary chrześcijańskiej nie świadczy dobrze o autorze. Dlaczego nie wybrał cytatów choćby Jana Pawła II? Mógł się bardziej wysilić i porównać europe pogańską (starożytną). Tą w której podstawową był handel niewolnikami i tą już chrześcijańską. Bardzo słaby felieton.

    •  

      pokaż komentarz

      @mati00162: Niewolnictwo to dość słaby przykład, bo np. Arystoteles je co prawda dopuszczał, ale z jego opisu wynika, że miał na myśli "niewolnictwo naturalne", tj. popierał brak wolności dla osób, które same nie mogą o sobie odpowiedzialnie decydować (czyli - na przykład - upośledzonych lub na granicy upośledzenia), ale już niekoniecznie niewolenie jeńców wojennych.

      Kościół zaś ma z niewolnictwem dość złożoną historię - https://en.wikipedia.org/wiki/Catholic_Church_and_slavery

      To prawda, papieże wydawali raczej potępienia, niż pochwały, ale praktyka nawet na bardzo wysokim szczeblu była różna. Czyli niewiele lepiej niż w Grecji, zwłaszcza, jeśli uświadomić sobie, że chłopstwo w chrześcijańskiej Europie aż do czasów pooświeceniowych nie cieszyło się zbytnią wolnością i nie było to chyba (?) oprotestowywane przez papieży.

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon: w Polsce to poddanstwo chłopów gdzieniegdzie przetrwało do 1944 r.

    •  

      pokaż komentarz

      @mati00162: przecież kościół jakoś aktywnie nie zwalczał niewolnictwa. Ba! Nawet w PL zdażali się niewolnicy pracujący w majątkach klasztornych.

    •  

      pokaż komentarz

      @galicjanin: po '44 poddaństwo chłopów zostało rozszerzone na cały naród ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Mógł się bardziej wysilić i porównać europe pogańską (starożytną).

      @mati00162: No tak. Bo porównywanie cywilizacji po tym jak minęło 1000 lat jest bardzo rozsądne.
      Super. Za 1000 lat w całkowicie muzłmańskiej, bądź laickiej europie, powiedzą, że jest lepiej dzięki temu właśnie, a nie postępowi technologicznemu i jak była 1000 lat wcześniej (teraz) chrześcijańska, to było gorzej z powodu chrześcijaństwa. :)

      Albo mógł porównać tą chrześcijańską z lat 1100 - 1500, z karą śmierci za pierdoły, niewolnictwem, z tą współczesną, gdy już się laicyzuje :)

      (co nie zmienia faktu, że tam gdzie istniała już cywilizacja - Rzym, to rozwój technologiczny był dużo lepszy w epoce przed chrześcijańskiej)

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: Przede wszystkim nie porównuje pogaństwa z epoką współczesną, tylko wczesne państwo piastowskie, gdzie są dowody archeologiczne na to, że sprzedawano słowian( od slave) do Imperium Rzymskiego.
      Wcześnie państwo wiślan również wykorzystywało niewolników do budowy grodów. Za Panowania Krzywoustego proceder ten całkowicie zanikł.

      "Albo mógł porównać tą chrześcijańską z lat 1100 - 1500, z karą śmierci za pierdoły, niewolnictwem, z tą współczesną, gdy już się laicyzuje :)" - Nie wiem co masz na myśli, co ma do tego kara śmierci?

      Szczyt panowania Rzymu przypada na panowanie Trajana 117r. wtedy chrześcijaństwo było już dość dobrze rozprzestrzenione...

    •  

      pokaż komentarz

      @galicjanin: Idąc tym tropem to do dzisiaj można spotkać "gdzieniegdzie" niewolnictwo co nie zmienia faktu, że państwo je potępia.

    •  

      pokaż komentarz

      @mati00162: przede wszystkim to nie znasz pochodzenia słowa słowianin, a się wymądrzasz.

      "Albo mógł porównać tą chrześcijańską z lat 1100 - 1500, z karą śmierci za pierdoły, niewolnictwem, z tą współczesną, gdy już się laicyzuje :)" - Nie wiem co masz na myśli, co ma do tego kara śmierci?

      no to, że życzysz sobie porównywać czasy starożytnej europy, z czasami średniowiecznej europy - różnica kilkaset lat w rozwoju.
      To ja poproszę porównaj europę chrześcijańską 500 lat temu, z tą ateistyczną obecnie. Która lepsza? Bo dla zwykłych zjadaczy chleba, ta chrześcijańska pięćset lat temu za fajna nie była.
      Kara śmierci ma dużo do tego. Pokazuje jaką moralnością się dany naród kieruje. Cze społeczeństwo jest zawistne i bezwzględne, a śmierć to dla niego jak splunięcie, czy też ma hamulce i woli nie zabić nikogo, niż raz na 100 zabić niewinną osobę.

      Szczyt panowania Rzymu przypada na panowanie Trajana 117r. wtedy chrześcijaństwo było już dość dobrze rozprzestrzenione.

      Nawet nie raczkowało. Jeszcze ewangelii nie było wtedy. :) Im bardziej się rozprzestrzeniało w Rzymie, tym szybciej zbierał się ku upadkowi.

      Prześladowania nie zmniejszały, a nawet zwiększały liczbę przyjmujących nową wiarę. Prześladowania przerwał częściowo edykt tolerancyjny cesarza Galeriusza z 311 roku, a w pełni tak zwany edykt mediolański z 313 roku, kiedy cesarz Konstantyn Wielki przyznał chrześcijanom takie same prawa, jak wyznawcom innych bogów.

      Historycy przyjmują różne daty jako koniec cesarstwa rzymskiego, a zarazem koniec epoki starożytnej. Wśród nich najczęściej wymieniane to: 330 rok – założenie Konstantynopola, 395 rok – podział cesarstwa pomiędzy synów Teodozjusza oraz 476 rok – usunięcie ostatniego marionetkowego cesarza na Zachodzie.

      rok 311 był początkiem końca Rzymu.

    •  
      za-co

      +1

      pokaż komentarz

      @mati00162: Nie ma dowodów archeologicznych potwierdzających handel niewolnikami na terenie państwa piastów. Nawet nie ma żadnego dowodu w postaci kronik, że handlowano na ziemiach piastów niewolnikami, a istnieją kroniki, które bardzo skrupulatnie opisują gdzie były szlaki handlu niewolnikami.
      Jedyne co jest to znalezione trochę monet arabskich i przeświadczenie historyków "skoro inni tak robili to piastowie na pewno też".

      Oczywiście tyczy to terenów słowian północnych czyli m.in. państwa piastów. Słowianie południowi handlowali niewolnikami.

    •  

      pokaż komentarz

      Nawet nie raczkowało. Jeszcze ewangelii nie było wtedy. :) Im bardziej się rozprzestrzeniało w Rzymie, tym szybciej zbierał się ku upadkowi.

      @SchrodingerCat: Były. A z oskarżaniem chrześcijaństwa o upadek Rzymu to daruj sobie bo tylko się ośmieszasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zawulon: korelacja jest oczywista. Nie sposób nie zauważyć wpływu zmian religii i związany z tym chaos, a rozpadem cywilizacji w 100 lat która od 1400 lat się tylko rozwijała.

      Po rozpadzie Rzymu nie dogoniono go cywilizacyjnie przed dobre setki lat.

      Co do tego kto się ośmiesza, to tylko to zostawię:

      Skład ten ukształtował się prawdopodobnie w pierwszej połowie II wieku. W pismach patrystycznych po raz pierwszy określenie ewangelia w stosunku do utworu pojawia się w pismach Justyna[4]. Ok. 170 r. Tacjan napisał „Harmonię czterech Ewangelii” zwaną „Diatessaron”, po nim harmonie ewangelii tworzyli też inni autorzy. W drugiej połowie II wieku cztery ewangelie wymienia tzw. kanon Muratoriego oraz Tertulian, a Ireneusz z Lyonu ok. 180 r. jest przekonany o świętości jedynie czterech ewangelii.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: Cztery kanoniczne ewangelie zostały napisane w latach 70-100 i od tego czasu były używane przez ogół chrześcijan. A ty mi podajesz z wikipedii daty, w których pisarze Kościoła oficjalnie usankcjonowali starą tradycję.

      Korelacje to bzdury. Może nie wiesz, ale żaden poważny historyk nie obwinia chrześcijaństwa. Nie zastanawia Cię dlaczego? Nie wydaje Ci się dziwne czemu Wschodnie Cesarstwo nie upadło, mimo że było nawet trochę bardziej schrystianizowanym obszarem imperium?

    •  

      pokaż komentarz

      Idąc tym tropem to do dzisiaj można spotkać "gdzieniegdzie" niewolnictwo

      @mati00162: Skala niewolnictwa w obecnym świecie jest ogromna. Jeszcze nigdy wcześniej nie było na świecie tylu niewolników co dziś.

    •  

      pokaż komentarz

      Cztery kanoniczne ewangelie zostały napisane w latach 70-100 i od t

      @Zawulon: może i były, ale mało kto je znał wtedy. Nie nazywano tego ewangeliami.

      Korelacje to bzdury. Może nie wiesz, ale żaden poważny historyk nie obwinia chrześcijaństwa.

      To ty mało wiesz, bo jest to jedna z równoprawnych hipotez rozpadu Rzymu.

      Nie wydaje Ci się dziwne czemu Wschodnie Cesarstwo nie upadło,

      Upadło. Było bogatsze, więc destabilizacja państwa dłużej je rozkładała na łopatki.

      Poza tym, nie porównuj rdzennych Rzymian, którym wywrócono ich ponad tysiącletni styl życia do góry nogami, z podbitymi prowincjami, które w sumie co chwila były przez kogoś podbijane. Sercem Rzymu było Zachodnie Cesarstwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat:

      Ewangelii jeszcze nie było
      Ewangelia św. Mateusza powstała w 70 roku, jeśli nie wcześniej. Marka ok. 65 roku. Coś mi się wydaje, że się c$%%? na tym znasz XDDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @madegg: coś ci się źle wydaje. W tym czasie po 1 prawie nikt tego nie znał. Po 2 nie nazywał ewangelią. Nazwy Ewangelia po raz pierwszy użyto po 117 roku.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat:

      może i były, ale mało kto je znał wtedy. Nie nazywano tego ewangeliami.
      A może posłuchamy zawodowego historyka religii?

      źródło: youtu.be

    •  

      pokaż komentarz

      może i były, ale mało kto je znał wtedy. Nie nazywano tego ewangeliami.

      A może posłuchamy zawodowego historyka religii?

      @madegg: fajnie, że wrzuciłeś film który potwierdza moją racę. Ale nie był mi on potrzebny. W każdym razie dziękuję. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @niedoszly_andrzej: Gwoli uzupełnienia, to nie do końca tak, że w klasztorach w PL pracowali niewolnicy. Faktycznie, źródła używają terminu servi, tego samego, jakiego łacińa klasyczna używała do określania niewolników, ale nie oznaczało on tego samego stanu porównywalnego do własności, jaki kojarzymy z niewolnictwem doby antycznej, ale zależność typową dla feudalizmu. A co za tym idzie, wykluczającą np. możliwość zabicia takiego "niewolnika". Stąd historycy raczej posługują się terminem "ludności niewolnej" niż "niewolników", by odróżnić dwie nie będące tożsamymi sytuacje.

  •  

    pokaż komentarz

    Trochę się przyczepię odnośnie korelacji jakości życia a wyznawaniu katolicyzmu. Czy ktoś w jakiś sposób udowodnił ta korelację, czy jest przypadkowa? Bo to podobny wniosek, że jak rządzi PiS, to nasi piłkarze przestali dobrze grać.

    •  

      pokaż komentarz

      @fenis: Trochę obok, ale może Cię zainteresuje:

      Legendarna teza Webera o powiązaniu protestantyzmu z rozwojem kapitalizmu jest do dzisiaj dyskutowana. Za dużo na tl;dr, więc polecam podcast ze świetnego "In Our Time" w temacie.

      źródło: youtube.com

    •  
      za-co

      -1

      pokaż komentarz

      @fenis: Wystarczy zobaczyć na mapę bogactwa i zestawić ją z mapą religijności. Tam gdzie dominuje katolicyzm i prawosławie jest w większości bieda. Tam gdzie dominuje protestantyzm jest bogactwo.

    •  
      za-co

      -1

      pokaż komentarz

      @ttss: W internetach. Jak to za trudne, żeby użyć google to zapytaj księdza, na pewno ci poradzi gdzie szukać.

    •  

      pokaż komentarz

      @za-co: a co jak znajdę inne mapy niż ty? Nie chcę uzbać cię za kłamcę. Więc pokaż te mapy.

    •  
      za-co

      +2

      pokaż komentarz

      @ttss: To będziesz mógł wierzyć w co chcesz.
      Ja poczekam, aż dowiem się, że katolicka ameryka łacińska jest bogatsza od w większości protestanckich państw w tym USA, UK czy Niemiec, gdzie Bawaria jest ewenementem żyjącym w federacji bazującej na protestantyźmie lub laickiej Francji, gdzie katolicy stracili rację bytu po rewolucji francuskiej i są tylko "katolikami reprezentatywnie".

    •  

      pokaż komentarz

      @za-co: Nie wymieniłeś bastionu protestantyzmu na świecie. Eswatini 82%populacji to protestanci. Dobrobyt jest tak porażający, że około 43% mieszkańców zarażonych jest wirusem HIV i mają najmniejszą oczekiwaną długość życia na świecie. Czemu w Kanadzie, Japoni, Izraelu, Arabi Saudyjskiej nie ma biedy? Może chodzi tu o dostęp do złóż naturalnych a nie wyznawaną religię?

    •  

      pokaż komentarz

      @ttss w Botswanie, Kongo, Lesotho, Zimbabwe też pełno protestantów i tam też dobrobyt potężny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @fenis: @eoneon: @za-co: @ttss:
      Taka Bawaria w Niemczech, najbogatszy land i dominuje wiara katolicka. W USA można zobaczyć podobną korelacje gdzie więcej katolików tam często większe PKB na głowę. Porównanie w ramach tych samych krajów z tą samą historią i systemem prawnym:)
      Na 20 krajów z największym PKB na głowę mierzonym parytetem siły nabywczej są tylko 4 kraje protestanckie w tym USA ale możesz sobie mapą katolicyzmu w USA:)
      Najśmieszniejsze, ze w katolicy USA zarabiają lepiej od protestantów.
      No a jak weźmiemy listę 10 najbiedniejszych krajów PKB ppp? Tylko 2 gdzie dominuje katolicyzm i 4 gdzie dominuje protestantyzm( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Rozwala mnie mylenie przyczyny ze skutkiem. To brak religii nie jest źródłem bogactwa a spadek religijności jest wynika z bogacenia się.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie zależy, ale lepiej żeby niemoralne jednostki wierzyły że za jakiekolwiek ciężkie przewinienie czeka ich kara po śmierci niż sądziły że są bezkarne. To po prostu bardzo dobry system trzymania ludzi w kajdanach stworzonych przez ich własny umysł, którego jeśli się pozbędziemy, to musimy się liczyć z tym że wypuścimy jakiś procent potworów.

    •  

      pokaż komentarz

      niemoralne jednostki wierzyły że za jakiekolwiek ciężkie przewinienie czeka ich kara po śmierci

      @rav2:
      Ale skąd pomysł że niemoralni ludzie w coś wierzą?

    •  

      pokaż komentarz

      @rav2: juz porzucilismy. Nawet wsrod formalnie deklarujacych sie jako katolicy ludzie nie wierza w cuda, Boga w opisywanej formie etc.
      A w europejskich panstwach zachodnich i polnocnych jest tez liczna grupa w pelni zlaicyzowana, w tym coraz liczniejsza juz urodzona w takich rodzinach.

      Natomiast w niezwykle religijnych panstwach Ameryki Pld masz mase "potworow".

    •  

      pokaż komentarz

      @FreeSheep: Część wierzy, a część nie. Moralność i wiara to dwie niezależne rzeczy. Dlatego jeśli ktoś nie zabije cię tylko z tego powodu że wierzy w jakąś karę po śmierci to lepiej niech wierzy niż mamy go uświadamiać że nic po śmierci nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      juz porzucilismy. Nawet wsrod formalnie deklarujacych sie jako katolicy ludzie nie wierza w cuda, Boga w opisywanej formie etc.
      A w europejskich panstwach zachodnich i polnocnych jest tez liczna grupa w pelni zlaicyzowana, w tym coraz liczniejsza juz urodzona w takich rodzinach.


      Natomiast w niezwykle religijnych panstwach Ameryki Pld masz mase "potworow".

      @Aster1981: Poziom przestępczości nie zależy głównie od poziomu religijności (co próbujesz sugerować), a od poziomu życia i rozwarstwienia społecznego. Zarówno w religijnych jak i laickich społeczeństwach masz odsetek osób którzy nie popełniają przestępstw tylko ze względu na strach przed karą (w europie masz sporą wykrywalność przestępstw, oraz kary "za życia"), a nie ze względu na wewnętrzną moralność.
      Swoją drogą to bardzo ciekawe co by było gdyby społeczności w ameryce płd. nie były wierzące, ale obstawiam, że przestępczość by wzrosła.
      I nikt nie musi wierzyć w cuda za życia, wystarczy że wierzy w sąd po śmierci.

    •  

      pokaż komentarz

      @rav2: Oczywiście należy również rozważyć taką ewentualność w której ktoś zostaje zabity właśnie dlatego że zabójca wierzy że tak powienien postąpić. Przykładowo jeśli jest się, bo ja wiem, takim Katolikiem to zgodnie z Księgą Powtórzonego Prawa winno się pozabijać wszelkich innowierców, oraz ich rodziny, zwierzęta, natomiast dobytek i ziemię spalić. Oczywiście w ten sposób powinni postąpić jedynie prawdziwi Katolicy, którzy naprawdę kierują się Słowem Bożym, a nie tacy farbowani, którzy wyłącznie udają.
      ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @rav2: co do przestepczosci i bycia potworem to sporo wnosi tez post @kemot-iksworkal . Choc nieco zartobliwy to jednak wlasnie kierujacy sie zasadami wiary chrzescijanie sa czesto potworami. Ich "morlanosc" jest amoralnoscia i czystym zlem w stosunku do osob niewierzacych oraz nie przestrzegajaych ich zasad wiary.

      I nie trzeba do tego by mordowali, starcza "zwykle" przesladowania.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego jeśli ktoś nie zabije cię tylko z tego powodu że wierzy w jakąś karę po śmierci to lepiej niech wierzy niż mamy go uświadamiać że nic po śmierci nie ma.

      @rav2:

      Teraz słucham jak to wykazać że ten ktoś mnie nie zabił bo się bał kary po śmierci? W sumie czuje, że odnosisz się do siebie. Mam rozumieć że zabijałbyś ludzi gdyby nie to że boisz się tego co będzie po śmierci ?

      Może nie zabił mnie dlatego że niezależnie od religii nie lubi zabijać. Tak obstawiam.

  •  

    pokaż komentarz

    Wielu zakopujących uznało, że treść znaleziska to informacja nieprawdziwa

    Czyli zakopujący wierzą, że jest inaczej.

    A jakieś dowody poza własnym przekonaniem macie?

  •  

    pokaż komentarz

    Jakim cudem artykul z rzepy jest zakopywany jako "informacja nieprawdziwa" ?
    Czy @moderacja wyciagnie wobec zakopujacych z takim powodem konsekwencje?