•  

    pokaż komentarz

    Lepiej przygotujcie się na 3k brutto bo będzie 100 hindusów na wasze miejsce.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe kiedy banka IT peknie?

    Prędzej Ci dupsko pęknie ;)

  •  

    pokaż komentarz

    czytałem artykuł o programistach z indi z których 80 procent nie umiało programować

    •  

      pokaż komentarz

      @jcob1001: Tez czytalem takie artykuly i to pewnie jest prawda. Podobnie znaja jezyk angielski, tylko ze nikt, nawet rodowici anglicy nie sa w stanie ich zrozumiec. Prawdziwa plaga sa hindyskie call center, nie sposob ich zrozumiec co oni tam gadaja, w wiekszosci przypadkow czlowiek sie poddaje, ale moze wlasnie o to chodzi zleceniodawcom by klient sie od...yl ze swoimi problemami od firmy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kar-tofel: Z doświadczenia - może z 5% to na serio są ogarnięci ludzie, którym się jeszcze chce(osobiście znam gostka, który specjalizuje się w Citrixie i widać, że pasjonuje go to, uczy się szukając materiałów po sieci i podpatrując co robią bardziej doświadczeni koledzy, nie boi się powiedzieć "Nie umiem z tym sobie poradzić, proszę pomożesz mi?" i nawet chodzi na angielski z pracy żeby zamaskować akcent, bo się trochę wstydzi). Na bank nie motywuje ich do tego pensja, bo takie Capgemini czy TCS płacą jeszcze gorzej niż pracownikom w Polsce gdzie te korporacje słyną z wybitnie niskich stawek. Niestety to z czym Polacy mają najczęściej styczność - Service Deski/Help Deski to masowa padaka, która ma wszystkie symptomy dżumy zwanej outsourcingiem - fatalny angielski, praca na gównianym/rozpadającym się sprzęcie i oprogramowaniu, stare i syfiaste procedury gdzie nic się kupy dupy nie trzyma. Biorą każdego z ulicy, bo nawet jak sp$?#@$?i za trzy miesiące to na brak ludzi w Indiach raczej nie narzekają.

      Outsourcing IT ma to do siebie, że konkurencja jest mordercza i wiele firm idzie drogą "Byle jak najtaniej - jak ktoś weźmie taką ofertę to raczej nie jest debilem i nie spodziewa się wsparcia technicznego na poziomie Apple". Co do kilku hinduskich programistów, z którymi mamy do czynienia to pomijając śmichy hihy są po prostu słabi inżynierowie - maskują to pracowitością, ale 100 razy bardziej wolałbym Polaka, Ukraińca, Białorusina czy Ruska, bo z kilkunastu osób ze wschodu, z którymi miałem przyjemność pracować trafiałem na ogarniętych, fajnych kolegów w zespole z dobrym angielskim - z "Indianami" bywało różnie - wyj@#$ne na czas przerwy(jest 30 minut - nawet te 10 minut nie ma problemu, ale jak ktoś idzie na 1,5 h w ch?$ i potem go szukasz to to wk!?%ia i jeszcze udawanie, że nie wie o co chodzi), robienie na odp$?#@$? - pomijając gostka wyżej to była moja ponura rzeczywistość przez jakiś czas... Myślę, że polscy juniorzy jeszcze spokojnie przez jakiś czas nie mają co się bać "konkurencji" z Indii - o ile oczywiście z programowania potrafią coś więcej niż orangutan z Downem( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      czytałem artykuł o programistach z indi z których 80 procent nie umiało programować

      @jcob1001: Bo oni zamiast ich nauczyć kodować to ich tylko uczą kodować.

  •  

    pokaż komentarz

    To nie jest żadna bańka. Jesteśmy przed następną falą. Od medycyny, przez komunikację, produkcję, konsumpcję, ekonomię po prawo. Większość dziedzin ludzkiego życia zostanie zakodowanych w programach komputerowych. Nie ma mowy o pęknięciu bańki, a dalszy coraz bardziej intensywny i wyrafinowany rozwój. Wg mnie nie wyhamuje przez najbliższe 100 lat (albo więcej, nowe języki etc). A gdzie AI, rozszerzona rzeczywistość, czy VR, badania nauka, nowe rozrywki. To jest studnia bez dna, cały nowy świat. Nie weim czy lepszy, na pewno inny. Podobnie jak było z maszyną parową, z której nomen omen jeszcze nie wyszliśmy. Patrz elektrownie napędzane parą, nawet te atomowe. Hindusi nie są głupi i mają predyspozycje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adsu: Możliwe. Ale i bardzo, bardzo złożone problemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adsu: Do tej pory zwiększenie automatyzacji pisania kodu wiązało się ze zwiększeniem zapotrzebowania. Gdy dużą część wytwarzania oprogramowania da się zautomatyzować to po prostu systemy robią się większe, a nie pracy jest mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xi_Velazquez: Ktorys ang uniwersytet robil badania: ktore zawody sa podatne na automatyzacje... . I wyszlo na to, ze tylko takie gdzie czlowiek jest niezbedny - gdzie wymagany jest osobisty kontakt "twarza w twarza" - np: w opiece, medycynie itd. A wszyscy programisci, testerzy.... - Microsoft juz zrobił bota który znajduje implementacje problemów w sieci i składa działający kod... - na razie niewielki, ale będzie lepszy, dłuzszy... itd.

      Swobodnie mozna to zautomatyzowac. Doslownie kilka lat temu w PL testowano manualnie. Teraz sa same oferty na testera automatycznego... . Wiadomo, ze to pozwala zmniejszyc zaloge, koszty itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @PaulSeba: Z drugej strony - lata temu mieliśmy w zespole testera manualnego, klikał testy jak było trzeba. Teraz (w podobnym zespole) mamy automatycznego - dba o pokrycie, wiecej rzeczy wyłapuje z automatu i szybciej. Ale w zasadzie wtedy był 1 etat, teraz jest 1 etat - podejrzewam, że w większości zespołów podobnie, zwłaszcza w małych gdzie tester był 1-2.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stah-Schek: Sam odpowiedziales... - ten auto + skypty robi za 1,5 - 2 manualnych. Wylapuje lepiej, szybciej... - przynajmniej proste, powtarzajace sie bledy. Gdybys chcial miec wtedy podobne pokrycie, musialbys zatrudnic dodatkowego czlowieka.

    •  

      pokaż komentarz

      @PaulSeba Tester automatyczny pisze testy automatyczne i ma zupelnie inna role niż manualny. To jest zwykly kod i nie ma nic wspólnego z cięciem kosztów czy AI.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adsu: https://www.youtube.com/watch?v=NKeHrApPWlo tu gdzieś od połowy Erik Meijer snuje wizje jak będzie wyglądać pisanie programów w przyszłości. A już dziś (wydaje mi się, że NVIDIA to robi) są narzędzia, które w trakcie pisania kodu analizują go i podpowiadają dla developera co mógłby zrobić lepiej lub ma gdzieś błąd. Automatyzacja pisania kodu już się dzieje :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Adsu: i potem wchodzi bug biznesowy i automatyzacja poszla się bujać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @PaulSeba: Microsoft nie potrafi od 20 lat zrobić przeglądarki, która poprawnie interpretuje HTML i CSS, a ty piszesz, że zrobią bota, który będzie pisał oprogramowanie? XD

    •  

      pokaż komentarz

      @blizzarder: pisanie kodu już dawno zostało zautomatyzowane, polecam się zainteresować np. Workfusion który generuje automatycznie kod na podstawie tego co sobie zwykły użytkownik przeciągnie z listy, nie trzeba umieć pisać kodu

    •  

      pokaż komentarz

      @nie_prosilem_o_to:
      1. Workfusion - bardzo dobre - np. dzieci, uczniowie... - moga szybko chwycic logike programowania... - bez ani jednej linijki kodu. Sadze, ze w przyszlosci bedzie coraz wiecej tego rodzaju srodowisk.
      Ale jest tez wiecej... - np. Blogger, gdzie nie mozesz wrzucac posty, zdjecia itd. kreowac praktycznie wlasna strone i to wcale nie musi byc blog.
      Jak programowalem w Borland C++, myslalem o czyms takim... .

      2. AI - ja mysle "glebiej" - zadajesz jakis problem - i jakis bot stworzy Tobie apke wg zalozen. Ty odpowiednio zapiszesz stan poczatkowy, jaki chcesz stan koncowy... A implementacje zrobi AI - sadze, ze zrobi lepiej od nas. Tylko, ze jak roboty beda programowac roboty - w ogole nie bedziemy im potrzebni :(.

    •  

      pokaż komentarz

      @blizzarder: Jakas uczelnia w Stanach to zrobila, a Microsoft byl partnerem. Kilka lat temu... Bot pisal niewielki kod - wyszukiwal implementacje w sieci i skladal w dzialajacy kod. AI itd.

      Moze przegladarka i walka z Google ich az tak nie obchodzi... - w 70-80 latach bylo pelno pan ksiegowych, stukajacych na kalkulatorach... - teraz juz nie ma.
      Kierowcy moga zniknac bardzo szybko... - badania nad auto-kirowca ida pelna para. Kasjerki... - tez moga sie zamienic na automatyczne. itd. itd. Dlaczego nie programisci, testerzy... ?

  •  

    pokaż komentarz

    Kto pracował z indyjskimi programistami ten zagrożenia się nie boi ( ͡° ͜ʖ ͡°)