•  

    pokaż komentarz

    Dla mnie wine też ponoszą faceci. Przez takich białorycerzy czy spermiarzy. Zamiast traktować dziewczynę jak każdego innego to przyjdzie taki pajac który nawet będzie bronić dziewczyny kiedy nie ma racji byle jej się przypodobać i będzie jej naskakiwać i tym samym pokazywać że ona ma zawsze racje i jej się należy i wszystko może. Dużo siedzę na GG bo mam swój czat i ogólnie czasami losuje sobie jak mi się nudzi. I coraz częściej trafiam na tak sp%?$$%$one umysłowo dziewczyny że to szok. Piszę normalnie i staram się utrzymać rozmowę, a ta z dupy potrafi(jeszcze w ten przyj!%@ny sposób pisania jakby była naj!%@na i nie trafiała w dobre literki) napisać coś głupiego i obraźliwego w moją stronę i jeszcze powiedzieć że to moja wina. Czy nawet opisy dziewczyn w stylu "Nie odpisuje na hej" czy "Jak masz napisać hej co tam to nie pisz wgl bądź kreatywny". No aż k!?%ica bierze. Jak zacząć rozmowę z dziewczyną która nic nie pokazuje na profilowym co by mówiło o niej nie inaczej jak "Hej co tam". Chyba że ja jestem takim debilem że nie wiem jak się prowadzi rozmowę bo dla mnie to oczywiste że jak piszesz z kimś pierwszy raz kogo nie znasz to wypada się raczej przywitać i napisać te głupie "co tam", ale nie k!?%a kobiety już tak nasrane mają w bani że trzeba na kutasie stanąć żeby je zabawić i żeby podjęły rozmowę

  •  

    pokaż komentarz

    co to jest "dziewczyna z wyższej półki"? Smakuje migdałami czy defekuje manną?

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś panny były normalne. Pokolenie reality TV gdzie ładne a tępe dzidy uważają że są coś warte bo dobrze wyglądają. Parcie na szkło i Kompletnie wywrocone do góry nogami wartości. Rzygać się chce

    •  

      pokaż komentarz

      Kiedyś panny były normalne.

      @baq009: Teraz też takie są, z tym że nie sieją głupotą i pustogłowiem na lewo i prawo - więc ich nie widać, w przeciwieństwie do koszmarów które udają kobiety.

      Ja tam lubię obserwować, jak "znajome" pustostany lecą za podobnymi pustakami męskimi. Kończy się to po paru latach, bo przy wyborze najważniejszy był hajs, jej dupa i czy on jest przystojny.
      Wzrost liczby rozwodów nie bierze się znikąd.
      A na starość kot i butelka wina wieczorem, z podobnymi sobie - i w głowie lament, że życie niesprawiedliwe, że ludzie są źli....
      Oczywiście, tylko w głowie lament, bo na zewnątrz sukces pełną gębą: kot i wino w apartamencie z kasy współmałżonka, wyłudzonej przy rozwodzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: A gdzie tam - co wyrwie przy rozwodzie to roztrwoni w 2-3 lata, bo nie rozumie zarządzania pieniędzmi. Później tinderowe szukanie spermiarzy i kasa w biedronce bo nic innego nie potrafi, a urodą już nawet zawodu typu sekretarka nie znajdzie.

  •  

    pokaż komentarz

    jak tak patrze po tych waszych wypiskach to wychodzi, że mam zajebisty fart z moją małżonką.

  •  

    pokaż komentarz

    Bo kobiety gorszego sortu, czyli te co tak zadzierają nosa i chuje muje kim to ja nie jestem, to trzeba traktować gorzej jak psa, trzeba na nie mieć totalnie wywalone a same zobaczą, że ich wartość nie jest jednak aż tak duża jak myślą, nie godzić się jak picza na wszystko i nie dać sobie wejść na głowę, nie kupować prezentów co 5 minut i nie rzucać wszystkiego dla niej. Laski, które piszą w taki sposób jak na załączonym obrazku to promil, a wy się oczywiście podniecacie. Faceci, którzy mają mózg i nie doszli do "kasy" w łatwy sposób, czyli nie dostali od starych, nie interesują laski takiego pokroju, bo po co im raszpla do ozdoby jak mogą się związać z równi sobą dziewczyną, która ma takie same duże sukcesy a jej jedynym zajęciem w ciągu dnia to nie "kosmetyczka, siłownia, zakupy".

    Zacznijcie wrzucać reportaże o kobietach sukcesu to szala się wyrówna.