•  

    pokaż komentarz

    Ta pani o ile doczytałem, ma stwardnienie rozsiane (SM) - bardzo poważna choroba kończąca się "na wózku", choć raczej nie śmiercią.

    Ale pieniądze zbierane są na operację przepuklin rdzenia kręgowego. Taką przepuklinę ma bardzo wiele osób, ja zresztą niestety też. Ta dolegliwość skutkuje często tzw. "rwą kulszową". Dla tych co nie wiedzą - boli jak cholera! Ale w przypadku tej pani, przepuklina jest na odcinku piersiowym - ją raczej zwyczajnie bolą plecy. Praktycznie każdy ze skrzywieniem kręgosłupa jest tym zagrożony, a wieloletnia praca za biurkiem to gotowy przepis na przepuklinę.

    No i ta pani postanowiła:

    Zdecydowałam się wykonać tę operację w prywatnym szpitalu we Wrocławiu, gdyż powyżej wskazana metoda, jest metodą mniej inwazyjną, która niesie za sobą mniejsze ryzyko powikłań pooperacyjnych. Tym samym jest zdecydowanie bezpieczniejsza, co jest bardzo istotne, biorąc pod uwagę umiejscowienie przepukliny.

    Od razu warto dodać, to ma niewiele wspólnego z SM - może poza ogólnym stanem zdrowie. Pewnie 1/3 osób po 30-tce mogła by być zakwalifikowana na taki zabieg.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: z tego co mi wiadomo, to nie jest widzimisie, a stan zdrowia byl konsultowany najpierw z neurologami prowadzacymi. Standardowe rezonanse wykonywane cyklicznie przy SM, nie wykazuja zadnych zmian, poza istniejacymi, w kierunku poglebienia choroby.
      Ta dziewczyna jest w jakims programie lekowym - przykro mi nie znam sie na tyle.

      Natomiast usuwana ma byc rzecz, ktora powoduje pogorszenie sie funkcjonowania. Ponoc od miesiecy jest badana w tym kierunku.

      Jesli masz jakies pytania, watpliwosci, postaram sie skontaktowac z sama zainteresowana i dopytac.

      Ale wg mnie to nie jest widzimisie.

    •  

      pokaż komentarz

      z tego co mi wiadomo, to nie jest widzimisie, a stan zdrowia byl konsultowany najpierw z neurologami prowadzacymi.

      @PurpleHaze: No i ci neurolodzy stwierdzili, że lepsza jest operacja mniej inwazyjna i płatna - czegoś innego byś się spodziewał?

      Standardowe rezonanse wykonywane cyklicznie przy SM, nie wykazuja zadnych zmian, poza istniejacymi, w kierunku poglebienia choroby.

      @PurpleHaze: SM ma raczej niewiele wspólnego z przepukliną rdzenia kręgowego. Takie przepukliny ma wiele osób, robi się w naszym kraju wiele operacji tych przepuklin metodami tradycyjnymi. Możesz mi wierzyć, mam przepuklinę centralnie naciskającą na nerw, konsultowałem sprawę z neurologiem i neurochirurgiem. Znam osoby które takich przepuklin maja więcej i też jakoś żyją. Prawdopodobnie wiele osób ma takie przepukliny i nawet o tym nie wie. Po prostu co jakiś czas boli ich kręgosłup, a na rezonans nikt przez NFZ nie chce im wypisać skierowania.

      Jesli masz jakies pytania, watpliwosci, postaram sie skontaktowac z sama zainteresowana i dopytac.

      @PurpleHaze: No właśnie Ty chyba nie zrozumiałeś, ona wszystko opisała. Ma poważną chorobę. Zupełnie niezależnie ma przepukliny kręgosłupa (dosyć powszechna sprawa) i postanowiła, że nie będzie tradycyjnie robić operacji (bo ryzyko jest nieco większe) tylko zapłaci 18 tys. i zrobi to prywatnie nieco inna metodą. Ale to nie ma nic wspólnego z SM i spora część społeczeństwa powinna na takie operacje zbierać, bo ma przepukliny, a operacja metodą tradycyjną jest nieco bardziej ryzykowna niż prywatnie - inną metodą.

    •  

      pokaż komentarz

      No właśnie Ty chyba nie zrozumiałeś,

      @Gandalf_bialy: nie jestem ekspertem w temacie i staram sie przekazac to co uslyszalem.
      Tak jak na mirko pisalem, moge sie skontaktowac i wyjasnic watpliwosci.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak jak na mirko pisalem, moge sie skontaktowac i wyjasnic watpliwosci.

      @PurpleHaze: Ale tu nie ma raczej wątpliwości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy ja mam 25 i mam tą j#%$ne przepukline. Ataki rwy kulszowej są czasem tak bolesne, że mnie prostuje "prąd" przechodzący przeze mnie

    •  

      pokaż komentarz

      ja mam 25 i mam tą j#%$ne przepukline. Ataki rwy kulszowej są czasem tak bolesne, że mnie prostuje "prąd" przechodzący przeze mnie

      @Majkel94: Idź na rehabilitację. Rehabilituj ile tylko wlezie (raczej prywatnie, przez NFZ chyba niewiele osiągniesz w tym wieku). Dopiero jeśli to nic nie da to rozmawiaj o operacji.
      No właśnie, też planujesz zbiórkę? Właściwie też chyba powinienem się zastanowić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy nie ma mowy o zbiórce. :). A na rwe mam fajne ćwiczenia które troszkę pomagają.

    •  

      pokaż komentarz

      ja mam 25 i mam tą j#%$ne przepukline. Ataki rwy kulszowej są czasem tak bolesne, że mnie prostuje "prąd" przechodzący przeze mnie

      @Majkel94: Przy okazji polecam przeczytać to co kiedyś w wielkim skrócie napisałem (i też ewentualne komentarze wykopków):

      https://www.wykop.pl/link/4901127/comment/64723061/#comment-64723061

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Kolega z pracy ma to samo, idzie na NFZ. Da się... w sumie nawet jest bezpieczniej

    •  

      pokaż komentarz

      Kolega z pracy ma to samo, idzie na NFZ. Da się... w sumie nawet jest bezpieczniej

      @sejbr: Zobacz mój bardzo stary opis:

      https://www.wykop.pl/link/4901127/comment/64723061/#comment-64723061

      Zanim się ktoś wybierze na operacje, lepiej się 10 razy zastanowić i próbować rehabilitacji. Operacja to absolutna ostateczność.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy musisz doczytać, że SM nie koniecznie zawsze kończy się na wózku... Straszna choroba, w szczególności rzuty, człowiek nie wie co się z nim dzieje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Majkel94: swojego czasu miałem taki atak, że wysrać się nie mogłem (odcinek dolny kręgosłupa), tak bolało jak się napiąłem :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Nie zawsze pomaga, niestety. Mnie też plecy NAPIER%%@$Ą od kilku miesięcy... ale co poradzić xD

    •  

      pokaż komentarz

      musisz doczytać, że SM nie koniecznie zawsze kończy się na wózku... Straszna choroba, w szczególności rzuty, człowiek nie wie co się z nim dzieje.

      @Bomboniusz1986: Wiem, że nie zawsze. Często się kończy na wózku i to zazwyczaj po wielu latach. Straszna choroba, ale z przepuklinami kręgosłupa ma to niewiele wspólnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: jako osoba zajmująca się tematem

      Mylisz się, przepuklina ma sporo wspólnego z SM. Jeżeli SM jest na etapie problemów z poruszaniem, zachodzi bezpośredni związek z osłabieniem mięśni stabilizujących kręgosłup - przestjaą być aktywne.

      W populacji 40 latków powiedzmy 80% wypukliny, 60% przepukliny, silny ból odczuwa jedynie 5%, ból jakikolwiek 20-30%.

      Pacjent z przepukliną modelującą kanał oponowy, na odcinku L5/S1 może wyć z bólu. Inny pacjent z większa przepukliną modelującą kanał ale i wchodzącą do kanału, może być okazem zdrowia.

      Jak? W 2 przypadku silne mięsnie stabilizujące trzymają kręgosłup w dobrym ułożeniu i chronią go przy różnego rodzaju pracach.

      I wyprowadzę Cię z jeszcze jenego błędu. Mięsnie brzucha takie jak miesien prosty, miesien poprzeczny oraz mają choernie dużo wspolnego - sa to miesnie stabilizujące. (to tak ps do innego tematu w ktorym pisales o mkenzie)

    •  

      pokaż komentarz

      @Majkel94: skąd wiadomo, że to ból pochodzący od przepukliny (nawet jeżeli taka istnieje) a nie od konfliktu facet joints?

    •  

      pokaż komentarz

      @PurpleHaze: straszne. Mam to samo i zap@!%!#?am fizycznie cale zycie i nie zebram po wykopach i fejsbukach

    •  

      pokaż komentarz

      Mylisz się, przepuklina ma sporo wspólnego z SM. Jeżeli SM jest na etapie problemów z poruszaniem, zachodzi bezpośredni związek z osłabieniem mięśni stabilizujących kręgosłup - przestjaą być aktywne.

      @KrS1: Sam napisałeś "jeżeli". Ale nawet jeżeli tak jest, to jest związek pośredni. Bezpośredniego związku nie ma.

  •  

    pokaż komentarz

    Raczej ściema, tak to jest z reguły z tymi zbiórkami jak się kwota uzbiera to nagle nie ma pana w domu i uzbieranej kwoty.

  •  

    pokaż komentarz

    Moi drodzy z SM jest ten problem, że podciągnąć można naprawdę wiele chorób pod jej objawy, ba czasem lekarz może Cie zlać i stwierdzić, że sobie coś wmawiasz. Osoba, która ma SM każdy nowy niepokojący objaw najpierw przypisuje tej chorobie dlatego ciężko jest wykryć inne schorzenia bo na pierwszej linii obrony stoi sam chorujący. Dziewczyna pisze uczcie, że ma SM i ale także wykryto u niej przepókliny, widzi nadzieję w tej operacji na usunięcie przynajmniej części objawów. I chyba ciężko się dziwić bo każdy chciałby funkcjonować normalnie jeśli jest na to szansa. Jeżeli nie chcecie nie wpłacajcie, nie plusujcie ale nie bawcie się w lekarzy, znawców, ekspertów. Jak masz mówić źle w takim wypadku lepiej nie mów wcale. Chyba że masz dowody na to że to oszustwo wtedy sam zaplusuje i wykopie twój wpis.

  •  

    pokaż komentarz

    Słuchajcie koorwa. To nie jest portal dla żebraków! Niech Morawiecki wam da pieniążki i leczcie się cannabisem.