•  

    pokaż komentarz

    Z podatkiem dochodowym to akurat ma trochę racji. To kara za bycie przedsiębiorczym

    •  

      pokaż komentarz

      Z podatkiem dochodowym to akurat ma trochę racji.

      @gwidon997: to nie trochę racji a podstawy uczciwego państwa!

      dochodowy do likwidacji, vat jeden na wszystko 25% i nie ma szarej strefy, konsumujesz więcej, więcej płacisz, robisz coś na lewo - i tak płacisz podatek w cenie produktów, nie mówiąc już o zaoszczędzonym czasie i zwolnieniu setek tysięcy nikomu niepotrzebnych urzędników. Państwo ma być tanie i skuteczne, pomimo ładowanych wywrotek pieniędzy nadal jest baardzo drogie i zupełnie nieskuteczne

    •  

      pokaż komentarz

      @ZebMcCain:

      dochodowy do likwidacji, vat jeden na wszystko 25%

      Z dochodowym dla osób fizycznych zgodzę się w stu procentach - do wywalenia. Emeryci, policjanci, strażacy etc. - wszyscy pobierający pieniądze z budżetu powinni dostawać swoje netto bez naliczania podatków. Toż to komedia - pieniądze np. na emeryturę już pochodzą z podatku i opodatkowuje się je po raz kolejny.

      Ale VAT powinien być na poziomie 16-19% max (jedna stawka) oraz ściągany od konsumenta końcowego. Żadnych zwrotów, żadnych odliczeń, żadnego VAT od wartości dodanej.
      Firmom też należałoby znieść podatek dochodowy, a wprowadzić obrotowy. Tu proponowane przez dyskutantów wartości są różne - od 0.25 do 3%, ale musi być jedna stawka, żeby uniknąć kombinacji i sztucznego dzielenia firm na mniejsze, bo np. Lidl Elektronika zapłaci 2% od obrotu, a Lidl Truskawki - 1%.

      Prawo podatkowe - do wywalenia i napisania od zera, w wersji drastycznie uproszczonej. Im prostsze prawo, tym bardziej zrozumiałe (a zatem: tańsze w wykonywaniu dla urzędnika i przedsiębiorcy) mniej dziur i mniej okazji do bezkarnego wyprowadzania pieniędzy.
      Interpretacje podatkowe - albo do kosza, albo przynajmniej twarda zasada: one i ich zmiany nie mogą działać wstecz.

      nie mówiąc już o zaoszczędzonym czasie i zwolnieniu setek tysięcy nikomu niepotrzebnych urzędników

      Dlatego w demokracji jest to niemożliwe do wdrożenia. Kilkaset tysięcy wkurzonych głosów może mocno utrudnić - albo wręcz uniemożliwić - wygranie wyborów. Żadna partia, która chce wygrać wybory, nie może o tym mówić głośno. Pozwalają sobie na to co najwyżej partie z marginesu - Konfederacja, Polska Fair Play (niech spoczywa w pokoju).

      Państwo ma być tanie i skuteczne, pomimo ładowanych wywrotek pieniędzy nadal jest baardzo drogie i zupełnie nieskuteczne

      To państwo z dykty jest silne wobec słabego i zupełnie bezradne wobec silnych. A to jeszcze mocniej zachęca do kombinowania.

    •  

      pokaż komentarz

      żadnego VAT od wartości dodanej.

      @jagoslau: xD

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau @gwidon997

      żadnego VAT od wartości dodanej.
      Żadnego PODATKU OD WARTOŚĆI DODANEJ od wartości dodanej? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau: >Ale VAT powinien być na poziomie 16-19% max (jedna stawka) oraz ściągany od konsumenta końcowego. Żadnych zwrotów, żadnych odliczeń, żadnego VAT od wartości dodanej.

      Przecież VAT jest właśnie płacony przez klienta końcowego. W ogóle to co napisałeś jest bez sensu, bo VAT to podatek obrotowy i co to znaczy żadnych odliczeń i zwrotów?? Przecież idea podatku VAT na tym polega.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZebMcCain: To by miało sens. Aczkolwiek najbogatsi powinni płacić z 5% dochodowego, ale tutaj mówimy o milionerach i miliarderach.

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau: nie chciałem się rozpisywać, Ty to zrobiłeś, moje poglądy są podobne do Twoich!

    •  

      pokaż komentarz

      Żadnych zwrotów, żadnych odliczeń, żadnego VAT od wartości dodanej.

      @jagoslau: czyli jak w stanach, ceny w netto, vat płacisz dopiero przy kasie

    •  

      pokaż komentarz

      żadnego VAT od wartości dodanej.

      @jagoslau: VAT to podatek od wartości dodanej właśnie.

    •  

      pokaż komentarz

      czyli jak w stanach, ceny w netto, vat płacisz dopiero przy kasie

      @steemm: W stanach wszystkie podatki płaci się dopiero przy kasie, nie tylko (jeśli w ogóle jest) VAT.

    •  

      pokaż komentarz

      @steemm: Stanowe, lokalne, VAT, pewnie są inne.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZygmnuntIgthorn:

      > xD

      @JPII_OFFICIAL:

      Żadnego PODATKU OD WARTOŚĆI DODANEJ od wartości dodanej? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Cristiano1221:

      Przecież VAT jest właśnie płacony przez klienta końcowego. W ogóle to co napisałeś jest bez sensu, bo VAT to podatek obrotowy i co to znaczy żadnych odliczeń i zwrotów?? Przecież idea podatku VAT na tym polega.

      @FrankTheTank:

      VAT to podatek od wartości dodanej właśnie.

      Postaram się to wytłumaczyć maksymalnie prosto. Najpierw - oficjalna definicja:

      Zgodnie z art. 2 pkt 11 ustawy o VAT podatek od wartości dodanej, to podatek, który nakładany jest na towar i usługi na terytorium danego państwa członkowskiego. Nie licząc podatku od towarów i usług, który nakładany jest według ustawy o VAT.

      Najogólniej rzecz ujmując podatek od wartości dodanej jest podatkiem konsumpcyjnym odnoszącym się do towarów i usług kupowanych i sprzedawanych w celach konsumpcyjnych w UE. Podatek obliczany jest na podstawie wartości dodanej do towarów i usług na każdym etapie produkcji i łańcucha dystrybucji.

      1. Przedsiębiorca A kupuje towar (surowe ciasto) X za 10 000zł.
      2. Przedsiębiorca A przetwarza towar X (piecze ciasto) i sprzedaje go przedsiębiorcy B za 12 000zł.
      3. Różnica w cenie: 2 000zł. To jest "wartość dodana".
      4. Stawka VAT: 23%, czyli trzeba odprowadzić 460zł VAT-u od tych 2000zł

      I to należy zlikwidować. VAT powinien płacić wyłącznie nabywca/konsument końcowy - np. osoba kupująca ciasto w sklepie. I tylko on. Bez żadnego pierdzielenia się pośrodku, co mocno uprości całą księgowość.

    •  

      pokaż komentarz

      I to należy zlikwidować. VAT powinien płacić wyłącznie nabywca/konsument końcowy - np. osoba kupująca ciasto w sklepie. I tylko on. Bez żadnego pierdzielenia się pośrodku, co mocno uprości całą księgowość.

      @jagoslau: to jak kupie jakaś maszynę to jestem konsumentem czy przedsiębiorca? Place VAT czy nie?

    •  

      pokaż komentarz

      Szanowny @gwidon997: ostatnio było dużo podwyżek przez socjalizm.

      źródło: comment_317qh7oiowX1WRUNWb1UOPfMVBSb15ky.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau: kolega chyba nie wie o czym pisze. Jeżeli już kupiłeś ciasto to za 10000 netto czyli zapłaciłes fizycznie 12300 brutto. I teraz sprzedajesz upieczony produkt za 20000+ VAT czyli 24600. I teraz "oddałeś" dostawcy ciasta 2300 vatu, czyli niby jesteś na minusie, ale sprzedałeś ciasto i odbiorca tego upieczonego produktu "oddał" Ci 4600 vat czyli teraz jesteś na plusie 2300 i ten plus oddajesz do US. A w bilansie jesteś na zero jeżeli chodzi o VAT jako przedsiębiorca. To tak w skrócie jak to działa.

    •  

      pokaż komentarz

      Z podatkiem dochodowym to akurat ma trochę racji. To kara za bycie przedsiębiorczym
      @gwidon997: Każdy podatek to kara. Co wg ciebie powinno być opodatkowane? Przestępczość? :D

    •  

      pokaż komentarz

      @ZebMcCain: Ale dlaczego 25%.

      Powinien być 15% minimum tego co można w UE. Wtedy koniec z wałkami na vacie, bo będą u nas nieopłacalne.
      taka stawka to i tak podwyżka w wielu segmentach, a w wielu obniżka.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale dlaczego 25%.

      @pifqo: bo nie należy być populistą, likwidacja pitu chwilowo, skokowo pozbawi wpływów do budżetu. Porządki w budżecie, zwalnianie urzędników, likwidacja ustaw musi chwilę zająć i brak wpływów z pitu musi być jakoś sfinansowana. Oczywiście OD RAZU koniec z ulgami i odpisami vatu, koniec z różnymi stawkami a to oznacza koniec wałków

    •  

      pokaż komentarz

      uzea w których możesz oglądać bezcenne dzie

      @ZebMcCain: Dlaczego chcesz VAT podnosić po likwidacji dochodowego? Rentowność dochodowego to ok 20%. 80% to koszt jego obsługi, urzędasy, budynki itd. Te parę miliardów różnicy uzyskasz ze zwiększonych przychodów z podatku VAT po zostawieniu kwoty podatku dochodowego w rękach ludzi. Oczywiście urzędasy na bruk, pracę znajdą. Podobno brakuje rąk do pracy, 2mln Ukraińców pracuje mniej lub bardziej legalnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @andrzejpetr: post powyżej odpowiedziałem na Twoje pytanie

    • więcej komentarzy(12)

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś też mi się wydawało, że mówi mądrze, a potem przyszło zastanowienie i refleksja ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Korwin pieprzy o godności człowieka. Kapitalista xD Do tego andegotki o sprzedawaniu parówek na ulicach klepane przez niego od X dziesięciu lat.
    Utopijne" Nie będzie podatków to wszystko będzie taniej!". No nie do końca, bo spadek kosztów nie pociąga zwykle za sobą adekwatnego spadku cen. Wystarczy spojrzeć na ceny paliw sprzed paru lat, które poszybowały do góry kiedy ropa osiągała rekordowe ceny, ale spadły tylko nieznacznie kiedy ropa znacznie potaniała.

    •  

      pokaż komentarz

      Utopijne" Nie będzie podatków to wszystko będzie taniej!".

      @Escalade: Zastanów się na co idą podatki , które płacisz

    •  

      pokaż komentarz

      @Escalade Korwin ma rację. Mnie godność nie pozwalała brać zapomóg od państwa gdy byłem na bezrobociu. To socjaliści nauczyli plebs żebrać - 500+ to plucie w mordę każdemu mężczyźnie, bo to jak powiedzieć że trzeba mu pomagać w utrzymaniu rodziny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Escalade: Akurat parówki to przykład przekoloryzowany, ale zobacz na Chiny co się dzieje na ulicach. Masa drobnych sklepikarzy, brak sanepidu i kraj się rozwija.

    •  
      wstawajzs

      -37

      pokaż komentarz

      @friko9: Prychłem bo mamy 21 wiek i większość ludzi nie ma rodzin.

    •  
      wstawajzs

      +34

      pokaż komentarz

      @eldoka: Olej ze ścieków też mają.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Escalade: @diuka: Podatki idą np. na strefe relaksu na Placu bankowym z euro palet za 920k ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Olej ze ścieków też mają

      @wstawajzs: ale tym straganiarzom nie musisz placic ze swoich podatkow zeby nic nie robili, a jak cie stac to jedzenie kupuj w lepszych lokalach
      u nas nie ma straganow za to swoje pieniadze oddajesz zeby ci biedacy nic nie musieli robic, faktycznie o wiele zdrowiej

      500+ to plucie w mordę każdemu mężczyźnie, bo to jak powiedzieć że trzeba mu pomagać w utrzymaniu rodziny.
      @friko9:
      w ogole wk..ia mnie to gadanie ze za minimalna w polsce nic sie nie da i 500+ musi byc itp
      a moze warto sie zastanowic czy czlowiek ktory ma 30-40 lat, dorobil sie w zyciu az minimalnego wynagrodzenia a chce wychowywac dziecko moze nie zasluguje na jakies k!!!a nagrody i wakacje tylko wlasnie na minimum egzystencji, takie minimum jakie sam prezentuje

      gowniak ukladajacy plytki na budowie zarobi wiecej, ale janusz z minimalna oburzony ze go na cos nie stac, bo przez 50 lat rozwijal u siebie tylko papier w kiblu i marskosc watroby

      zamiast pokazywac takich ludzi palcem i mowic - ucz sie synu bo zostaniesz biedakiem na glodowej pensji
      To doplaca im sie do zycia i wychowywania kolejnych zyciowych pokrak

      a czlowiek sie stara, uczy, rozwija, szuka lepszej pracy, sam utrzymuje i chuj, byle mu doj#!!c podatki i jeszcze niech lozy na patologie, za kare

      no szok faktycznie ze ten kraj sie nie rozwija...

      kiedys juz mielismy system wartosc "lez i op!@!$!$aj sie a wyplata sie i tak nalezy"
      i potem mielismy tylko ocet w sklepach i dziure w budzecie

    •  

      pokaż komentarz

      @friko9

      To socjaliści nauczyli plebs żebrać - 500+ to plucie w mordę każdemu mężczyźnie

      Korwiniści dalej twierdzą że kobiety nie powinny zarabiać pieniędzy?

    •  

      pokaż komentarz

      @wstawajzs: jak ktoś smaży na starym oleju to nie kupuj, jak nikt nie kupi to sprzedawca będzie musiał wymienć na świeży.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ator kobiety nie powinny musieć pracować. Utrzymanie rodziny to był kiedyś obowiązek mężczyzny i pomimo niższej produktywności mężczyzna był w stanie utrzymać wielodzietną rodzinę. Dziś mamy taki wyzysk że przy obu rodzicach pracujących rodzinę stać na 1-2 dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @eldoka: i w 90% tych miejsc nawet bym nie chciał jeść/kupować a jestem już 2 miesiąc w chinach

    •  

      pokaż komentarz

      @diuka:

      Zastanów się na co idą podatki , które płacisz

      No zastanówmy się:
      Na publiczną edukację dla każdego, na publiczną służbę zdrowia, na publiczny transport ze zniżkami dla tych którzy nie mogą na siebie zarabiać (uczniowie, emeryci), na publiczne drogi z których każdy może korzystać, na ochronę środowiska, na publiczne sądy, na policję, na wojsko, na publiczne plaże, szlaki w parkach narodowych, jeziora, rzeki, na pomoc tym którzy absolutnie nic nie mają bo urodzili się w skrajnej biedzie, na muzea, na uniwersytety, na publiczne instytucje badawcze...
      Nie jest to idealny system, ale w historii ludzkości nic lepszego, bardziej sprawiedliwego, zapewniającego długie w miarę bezpieczne na godnym poziomie życie, nie udało się jeszcze wymyślić...

    •  

      pokaż komentarz

      Podatki idą np. na strefe relaksu na Placu bankowym z euro palet za 920k ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @gdzie_ona_mnie_zabrala:

      Idą też na bulwary wiślane, place zabaw, siłownie plenerowe, ścieżki rowerowe, parki i plaże miejskie, metro, autobusy, tramwaje, parkingi, muzea, ulice, chodniki, szpitale, szkoły, przedszkola, żłobki,

      Idą też na tysiące innych publicznych projektów z których korzystasz albo mógłbyś korzystać na co dzień.
      To też są wg. Ciebie niepotrzebne nieudane projekty, albo, że lepiej by było gdyby wszystkie były prywatne i za korzystanie z tego wszystkiego musiałbyś płacić?? ( ͡º ͜ʖ͡º)
      Łatwo wskazać jakiś nieudany projekt nie zauważając setek czy tysięcy innych udanych projektów, do których jesteś tak przyzwyczajony, że zapominasz że na nie tez idą podatki.

    •  

      pokaż komentarz

      @steemm: No ale kuce czerpią wiedzę o Chinach z vlogów podróżniczych. Widzą mase knajpek z "paróweczkami" ale już smrodu nie czują ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @tomski84: i tak za wszystko płace w podatkach jak by było prywatnie to przynajmniej byla by zachowana jakość tych usług. No ale jak z podatków to jak za darmo #pdk

    •  

      pokaż komentarz

      kobiety nie powinny musieć pracować. Utrzymanie rodziny to był kiedyś obowiązek mężczyzny i pomimo niższej produktywności mężczyzna był w stanie utrzymać wielodzietną rodzinę. Dziś mamy taki wyzysk że przy obu rodzicach pracujących rodzinę stać na 1-2 dzieci.

      @friko9:
      Nie prawda. Zapominasz o standardach w jakich kiedyś te wielodzietne rodziny egzystowały.
      Gdybyś chciał utrzymać swoją wielodzietną rodzinę w standardzie czasów o których mówisz (żona nie pracuje bo cały czas zap!???@@a w domu żeby dzieci miały co jeść, ceruje im ubrania, robi przetwory na zimę żebyście jakoś przetrwali, ) nie wyjeżdżacie nigdzie na wakacje, Twoje dzieci nie mają żadnych dodatkowych zajęć, mieszkacie w 7 osób na 40m2, Twoje dzieci nie mają nowych ubrań bo młodsze noszą tylko po starszych, a żona siedzi i ceruje, Twoje dzieci nie mają dostępu do internetu, komputera, macie 1 telefon komórkowy na rodzinę, z rozrywek macie używany telewizor, jak cokolwiek w domu, czy w jakimkolwiek urządzeniu się zepsuje to sam to naprawiasz w wolnym czasie, więc de facto czasu wolnego nie masz, jak masz urlop to sam remontujesz mieszkanie...
      Gdybyś w takich warunkach chciał mieć wielodzietna rodzinę, gdzie rezygnujecie z wydawania pieniędzy na jakiekolwiek przyjemności czy udogodnienia to na luzie dałbyś radę w dzisiejszych czasach tylko samemu pracując a żona w domu zap!???@@a.
      Takie to były realia o których mówisz...
      Ludzie z wygody i chęci zapewnienia dzieciom wszystkich udogodnień decydują się na 1 albo 2 dzieci. A nie z biedy....

    •  

      pokaż komentarz

      jak by było prywatnie to przynajmniej byla by zachowana jakość tych usług

      @gdzie_ona_mnie_zabrala:
      I to jest największy mit i bzdura w jaką wierzą Korwiniści. Prywatny właściciel dba przede wszystkim o swój zysk. I jeśli może go wypracować bez dbania o jakość usług to nie będzie tej jakości podnosił albo dbał o nią, bo po co.
      W małej skali i przy niektórych usługach (knajpy, hotele itp.) - oczywiście się to sprawdza. Ale transport miejski? Parki? Bulwary w mieście? Chodniki? Ulice? Place zabaw? Siłownie terenowe? Skateparki? Generalnie miejskie przestrzenie do spędzenia wolnego czasu? Muzea w których możesz oglądać bezcenne dzieła sztuki?
      Masz prywatne drogi - autostradę A2 między Koninem a Rzepinem gdzie płacisz prawie 80 zł za każdorazowe przejechanie niecałych 250 km. Czy jakość jest jakoś zauważalnie lepsza niż Autostrady które są państwowe i utrzymywane z podatków? Albo A4 między Krakowem a Katowicami gdzie płacisz 20 zł za każdorazowe przejechanie 60 km a jakość tej drogi powiedziałbym że jest zauważalnie gorsza niż na autostradach państwowych.
      W stanach masz prywatną służbę zdrowia. Efekt - ze wszystkich rozwiniętych Państw mają najdroższą służbę zdrowia na świecie o wątpliwej jakości i dostępności dla ludzi których zakwalifikowalibyśmy nawet do klasy średniej. Jakiekolwiek poważniejsze schorzenie może doprowadzić Cie do bankructwa. Nawet jeśli masz ubezpieczenie bo nagle okazuje się że akurat te zabiegi które potrzebujesz albo te leki nie są objęte Twoim ubezpieczeniem... Poczytaj trochę, albo pooglądaj vlogi ludzi zanim napiszesz takie bzdury że jak coś jest prywatne to byłaby zachowana jakość tych usług.
      Ja rozumiem, że żyjemy w postkomunistycznym kraju gdzie wszystko co publiczne było wypaczone przez chory niedemokratyczny system, źle nam się kojarzy bo przez prawie 50 lat mieliśmy wszystko "dziadowskie". Ale na prawdę w gospodarce wolnorynkowej podatki i publiczne, finansowane z podatków wielu usług sprawdza się o wiele lepiej niż gdyby było to prywatne.
      Jeszcze jeden przykład który może da Ci myślenia bo często na ten przykład sam Korwin się powołuje. Usługi weterynaryjne które są prywatne i tak dobrze funkcjonują. No wszystko fajnie, ale jeśli przykładowo zachoruje Ci pies, kot, czy tez nie wiem krowa w hodowli i okazuje się, że bez zabiegu, leków, rehabilitacji generalnie leczenia które kosztuje powiedzmy 400 000 zł i wcale nie jest powiedziane, że na 100% pomoże, to zwierze umrze - decydujesz się na te zabiegi czy usypiasz? A teraz pomyśl co by było gdyby chodziło o kogoś Ci najbliższego - nie wiem, matkę, ojca, żonę czy dzieci.... A koszty leczenia niektórych schorzeń są gigantyczne. Dziecko mojej koleżanki urodziło się z wadą serca. Przez pierwszy rok życia na leczenia tego dziecieka (operacje, leki, hospitalizację) na wypisce z NFZ czy gdzie to można zobaczyć - wydano na to dziecko 1,5 mln zł! przyjmowało jakiś specyficzny lek (jeden z wielu) którego opakowanie kosztowało kilka tys zł. A opakowanie wystarczało na powiedzmy 3 tygodnie...
      Ile % osób stać na takie leczenie? Już nawet zakładając, że w ogóle nie ma podatków i Twoja pensja jest powiedzmy optymistycznie 2 razy większa niż to co masz?
      Albo załóżmy że ubezpieczyciel zwleka z finansowaniem leczenia, bo "musi" dokładnie sprawie się przyjrzeć, albo uchyla się od finansowania leczenia - bo akurat to nietypowe schorzenie wg niego nie jest objęte ubezpieczeniem, to teraz dochodź swoich praw w sądzie po tym jak dziecko już dawno zmarło, a Ty wydałeś wszystkie swoje oszczędności bo i tak chciałeś je ratować. Idź do sądu spłukany sądzić się z wielką firmą dla której pracuje cały sztab prawników. Taka jest rzeczywistość systemu zdrowotnego w USA....

    •  

      pokaż komentarz

      @wstawajzs: U nas jest sanepid i w mięsie była sól drogowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @PawelW124:

      U nas jest sanepid i w mięsie była sól drogowa.
      Klasyczny dowód anegdotyczny który o niczym nie świadczy. Poczytaj o tym co to jest dowód anegdotyczny i jaka jest jego wartość pod kątem generalnej oceny np. sanepidu po takiej aferze.

    •  

      pokaż komentarz

      @diuka bo na obronność ,oświatę ,służbę Zdrowia its
      Słowem na państwo

    •  

      pokaż komentarz

      @Escalade: Zapoznaj się z tym jak spółki paliwowe księgują paliwo i jak to muszą rozliczać a zrozumiesz dlaczego tak jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @gdzie_ona_mnie_zabrala: albo na wyplaty dla bylych politykow i obecnych

    •  

      pokaż komentarz

      @Escalade: dość zabawne porównanie z tym paliwem- ale to porównanie najgorsze z możliwych. Nic, oprócz chyba alkoholu, nie zmienia swojej ceny aż tyle razy po przejściu przez państwową banderolę. Ceny paliwa aczęły spadać, ale w tym samym momencie Państwo zauważyło, że ludzie są skłonni kupować owe paliwo za wyższą cenę i wraz ze spadkiem jej wartości na rynkach podnoszone były na nią podatki.

    •  

      pokaż komentarz

      @eldoka: tak to jest jak pisze znaffca, który za chiny nie wie jak wyglądają Chiny.... Weź się ogarnij kucu

    •  

      pokaż komentarz

      @steemm: właśnie na tym polega wolny rynek, jest taka masa uslgodawcow/producentów że mozesz wybierać i dziewięciu na dziesięciu od razu możesz skreślić a w socjalizmie miałeś jeden bar mleczny i "Puree ze smalecem. - Nie ma smalcu, z dżemem są puree"

    •  
      maciek-rudol

      +4

      pokaż komentarz

      Akurat parówki to przykład przekoloryzowany, ale zobacz na Chiny co się dzieje na ulicach. Masa drobnych sklepikarzy, brak sanepidu i kraj się rozwija.

      @eldoka: Państwo zatrudnia połowę pracowników w kraju, każdy większy biznes jest kontrolowany przez państwo, partia wyznacza prezesów, nie możesz nawet wynająć komuś mieszkania.
      To jest ten wolny rynek?

    •  

      pokaż komentarz

      @Escalade: Dlatego, że target Korwina to 18-25 lat młodzi ludzie szukający przynależności do grupy, naiwni, ulegajacy manipulacji.
      Reszta ponad ten wiek to bezrobotne dorosłe dzieci żyjące z rodzicami¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @R2D_Z_Chicago: Elektorat Korwina jest najbardziej świadomy działania państwa wg wszysktich dostępnych badań. Antykorwinowcy to głupi ludzi, szukający każdej okazji, żeby się dowartościować. Fakty? Zignorować.

    •  

      pokaż komentarz

      Masz prywatne drogi - autostradę A2 między Koninem a Rzepinem gdzie płacisz prawie 80 zł za każdorazowe przejechanie niecałych 250 km. Czy jakość jest jakoś zauważalnie lepsza niż Autostrady które są państwowe i utrzymywane z podatków?
      @tomski84: Jednym z warunków kontraktu na budowę A2 jaki podpisał Kulczyk był zakaz budowy drogi równoległej do wspomnianej autostrady. Z tego tytułu możesz windować ceny bo nie ma alternatywy i nie będzie aż do 2037r!
      Przebuduj drogę krajową 92 (równoległa do A2) na drogę szybkiego ruchu i autostrada opustoszeje na Kulczykowym odcinku. Ale jest to nie możliwe do zrealizowania do wspomnianej wcześniej daty.

    •  

      pokaż komentarz

      i w 90% tych miejsc nawet bym nie chciał jeść/kupować a jestem już 2 miesiąc w chinach

      @steemm: Co to za argument w ogóle? Każe ci ktoś tam jadać? Nie? A jednak znajdują się tacy, którzy chcą. I dlaczego nie mogą? Dlaczego chcesz im tego zabronić?

    •  

      pokaż komentarz

      i kraj się rozwija

      @eldoka: Tak, na pewno rozwija się bo ma sklepikarzy bez kontroli na ulicach. Może niektórych oświecę, ale Chiny rozwijały się na taniej (praktycznie niewolniczej) sile roboczej, a obecnie na zgromadzonym w ten sposób kapitale.

      Zastanów się na co idą podatki , które płacisz

      @diuka: Co ma piernik do wiatraka. Korwin twierdzi, że spadek podatków spowoduje spadek cen, ja wytknąłem że korelacja między tymi dwoma nie jest wcale tak silna jak on twierdzi. Nigdzie nie odnosiłem się do sensowności wydatków budżetowych Polski.

      jak ktoś smaży na starym oleju to nie kupuj, jak nikt nie kupi to sprzedawca będzie musiał wymienć na świeży.

      @Cristiano1221: Fajnie. Szkoda tylko, że "niewidzialna ręka rynku" nie istnieje ¯\_(ツ)_/¯

      dość zabawne porównanie z tym paliwem-

      @antslom: Spoko. To samo było całkiem niedawno z masłem. Ceny w hurcie wzrosły - ceny w detalu także. Obecnie ceny hurtowe są jak przed podwyżkami, a w detalu nadal wysoko ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @tomski84: Nie wszystko co opiera się na przykładzie jest "dowodem anegtotycznym". Ogólnie w matematyce wystarczy jeden kontrprzykład, żeby udowodnić, że twierdzenie jest fałszywe. Dlatego sporo dowodów jest "nie wprost".
      Jeśli twierdzeniem jest "Sanepid gwarantuje, że jedzenie jest zdrowe" to podawany przez ciebie przykład jest wystarczający do jego obalenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @diuka: prowadzący to bredzisław II, żal mi Korwina ....

    •  

      pokaż komentarz

      Wystarczy spojrzeć na ceny paliw sprzed paru lat,

      @Escalade: Szczególnie, że około połowa ceny paliwa to podatki.

    •  

      pokaż komentarz

      Do tego andegotki o sprzedawaniu parówek na ulicach klepane przez niego od X dziesięciu lat.

      @Escalade: Ciekawe ile Orlen zarabia na paliwie a ile na Hot-Dogach.

    •  

      pokaż komentarz

      @steemm: Ja też nie, ale nie przyszłoby mi na myśl żeby zabraniać ludziom budować budek z jedzeniem.

    • więcej komentarzy(28)

  •  

    pokaż komentarz

    Korwin ma racje, zróbmy tak abyśmy byli biedni. Co za debil z niego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fred0210: widać niewiele zrozumiałeś z wypowiedzi!

    •  

      pokaż komentarz

      @Fred0210 obejrzyj jeszcze raz a jak nie zrozumiesz to jeszcze 2 razy... właśnie przez takich jak ty, którzy nie rozumieją co się do nich mówi mamy co 4 lata takich a nie innych rządzących

    •  

      pokaż komentarz

      @dj_sasek: Jeśli @Fred0210: za drugim razem nie zrozumie, to by oznaczało, że w sprawiedliwym świecie byłoby tym, który musiałby zbierać te truskawki. Więc może lepiej dla niego, że rządzą socjaliści.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fred0210: w słuchaniu ze zrozumieniem nie ustępujesz redaktorowi

    •  
      wstawajzs

      -10

      pokaż komentarz

      @koinwolet: W sprawiedliwym świecie każdy miałby colta i wyzwałby was na pojedynek. Może być głupi, ale ma szybkie ręce. A jak ma wielu znajomych z szybkimi rękoma, to ty byś u niego za free zrywał.

    •  

      pokaż komentarz

      właśnie przez takich jak ty, którzy nie rozumieją co się do nich mówi mamy co 4 lata takich a nie innych rządzących

      @dj_sasek: no nie do końca. Ogólnie to Korwin jest inteligentnym facetem, ale PRowo to gość może trafić co najwyżej do gimnazjalistów... To że kilka osób nie zrozumiało jego przesłania, nie wynika z tego, że są głupi, co po prostu Korwin pierdzieli tak, że trzeba się doszukiwać sensu w wypowiedzi i dopiero wtedy człowiek sobie uświadamia, że coś tam racji ma.

      No sory, ale "w Polsce potrzebni są biedni ludzie"? No zajebiste hasło wyborcze... Nie mógł po prostu ograniczyć się do tego, że Polaków znowu trzeba nauczyć szacunku do pracy i pieniądza, do który szacunek stracili właśnie przez rozdawnictwo? Tylko gada o przywracaniu biednych ludzi? Proszę...

    •  

      pokaż komentarz

      @ZebMcCain: Nie zrozumiałem bo jak usłyszałem początek to przestałem słuchać, kolejny koleś co wszystko by wywrócił do góry nogami i tak w kółko .Kto przy korycie ten wymyśla według siebie. Nie ma jakiś wspólnych celów na polepszenie czegokolwiek

    •  

      pokaż komentarz

      @Fred0210: nie wywrócić a uporządkować, kiedyś dochodzi się do takiego poziomu bajzlu, że należy wszystko OUT!

    •  
      maciek-rudol

      +1

      pokaż komentarz

      obejrzyj jeszcze raz a jak nie zrozumiesz to jeszcze 2 razy... właśnie przez takich jak ty, którzy nie rozumieją co się do nich mówi mamy co 4 lata takich a nie innych rządzących

      @dj_sasek:

      źródło: 1280px-Flag_of_the_United_Kingdom.svg.png

    •  
      maciek-rudol

      -1

      pokaż komentarz

      Jeśli @Fred0210: za drugim razem nie zrozumie, to by oznaczało, że w sprawiedliwym świecie byłoby tym, który musiałby zbierać te truskawki. Więc może lepiej dla niego, że rządzą socjaliści.

      @koinwolet: Ty w każdym świecie byłbyś tylko tym, który tylko narzeka, bo jest przegrywem.
      Zero umiejętności, zdolności, pracowitości, tylko miast wyjechać do kraju, gdzie są niskie podatki i tam założyć firmę, jak kolejny typbezoszczędności narzekasz w internecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @maciek-rudol:

      @koinwolet: Ty w każdym świecie byłbyś tylko tym, który tylko narzeka, bo jest przegrywem.
      Zero umiejętności, zdolności, pracowitości, tylko miast wyjechać do kraju, gdzie są niskie podatki i tam założyć firmę, jak kolejny typbezoszczędności narzekasz w internecie.


      Nie pozostaje mi nic innego jak pogratulować koledze zdolności dedukcji/jasnowidzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°). Na dyskusję raczej szkoda czasu.

    •  
      maciek-rudol

      -1

      pokaż komentarz

      @koinwolet: Przy braku argumentów zawsze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Mityczni XIX wieczni kapitaliści przemierzali tysiące kilometrów parostatkami i parowozami, by trafić tam, gdzie są najlepsze warunki do stworzenia biznesu.
      Ich XXI-wieczni "samozwańcy następcy" ( ͡° ͜ʖ ͡°) w dobie powszechnych samolotów nie potrafią się ruszyć sprzed kompa, by stworzyć jakąkolwiek firmę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fred0210: widać niewiele zrozumiałeś z wypowiedzi!

      @ZebMcCain: dlatego właśnie korwin nie ma dużego poparcia. Bo zrozumienie go wymaga trochę inteligencji. Ludzie jedyne co zapamiętują to Hitler, ludzie muszą być ubodzy, kobiety są gorsze, inwalidzie niech umierają i inne tego typu teksty które nie do końca są zgodne z tym co mówi ale nikt nie widzi, że Korwin jako jedyny ma jakiś plan gospodarczy i pomysł na zmianę. Do tej pory nikt oprócz Korwina i Gwiazdowskiego nie zaproponował żadnego konkretnego pomysłu na gospodarkę. PO prowadzi wojnę ideologiczną, PIS jawnie kupuje głosy, RAZEM krzyczy o sprawach ideologicznych a Wiosna to również mocne zapędy socjalistyczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @LuxEtClamabunt: widać po komentarzach, wielu zrozumiało przesłanie "Korwin chce aby wszyscy byli biedni"! ..... i są ..... umysłowo!

    • więcej komentarzy(4)

  •  

    pokaż komentarz

    Mój znajomy zaorał 2 hektary pola truskawek bo nikt nie chciał na nim pracować

    Tłumaczenie: ludzie nie chcieli pracować za śmieszne pieniądze. Tak działa wolny rynek. Zadziwiające, że ktoś który od wielu lat głosi frazesy o tym, że nie można kogoś zmuszać do pracy oraz nie regulowania płac bo wtedy zatrudni się kogoś kto zgodzi się na najniższą zapłatę i niejako wygra przetarg na bycie pracownikiem - nagle nie rozumie, że to działa w dwie strony, i jak nie masz zamiaru zaoferować odpowiedniego wynagrodzenia, to nikt nie będzie chciał pracować za zbyt małą kwotę.

    Ludzie nie chcą pracować, także zmiana retoryki. To nagle leniwi ludzie, bumelanci, nie chcą pracować i zbierać w upale truskawek dla łaskawcy, który daje hołocie okazję zarobić około stówki za siedzenie całego dnia w kuckach.

    GFY

    źródło: gfycat.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Rimfire: jak na zachodzie ściągają najtańszych pracowników i nie podwyższają ceny za pracę(tak, żeby lokalni chcieli pracować), to spoko, ale jak Polacy muszą się ratować Ukraińcami, żeby utrzymać niskie ceny, to już dramat( ͡° ͜ʖ ͡°) Taka hipokryzja.

    •  

      pokaż komentarz

      Taka hipokryzja.

      @boguchstein: Korwiniści to najwięksi hipokryci w polskiej polityce. Mają w poważaniu wszystkich innych a skupiają się na egocentrycznych pobudkach. Wydaje im się, że rynek pracy dzieli się na właścicieli Januszexów, pracowników mrówek, i bumelantów. Nie rozumieją, że jak Polaka nie stać na życie, to szuka pracy gdzie dostanie zapłatę która mu odpowiada, a nie pójdzie zrywać truskawki, bo Janusz akurat potrzebuje frajerów do wycieńczającej pracy w upale.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rimfire: Ponieważ ludzie z poglądami Korwina to są ludzie broniący interesów pracodawców. Z perspektywy pracodawcy, osoba która nie chce pracować za psie pieniądze będzei leniem, prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @johny-kalesonny To ludzie broniący interesu konsumenta, a konsumentem jest każdy, więc to ludzie broniący interesów każdego obywatela.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rimfire: Bravo, bravisimo. Rozjechałeś kurvina jego własną retoryką.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rimfire: Nie masz też do końca racji. Ludzie nie chcą pracować za śmieszne pieniądze, to prawda. Pojawia się tu pytanie dlaczego? I tu pojawia się bardzo prosta odpowiedź, ponieważ dysponują ciągle środkami umożliwiającymi (chociażby z zasiłków) im zaspokajaniu ich podstawowych potrzeb, gdyby było odwrotnie i np. groziłaby im eksmisja, czy głód, to podejmowaliby się nawet zbieractwa runa leśnego, tak jak to jest w krajach Ameryki Południowej, gdzie ludzie za dolara dziennie są gotowi pracować na plantacji kawy.

      Tu akurat Korwin ma racje, że zasiłki podnoszą jakoby tą minimalna kwotę za którą ludzie zgodzą się pracować, co nie czyni już tego rynku w pełni wolnym.

      W przypadku, gdy zasiłki przekroczą jakiś pewien pułap, który umożliwia z samych nich zaspokajanie w pełni swoich podstawowych potrzeb, to stają się demoralizujące, ponieważ niestety, ale w społeczeństwie żyje dość niemały element, ja sam z takimi ludźmi nieraz miałem do czynienia, których jedynym celem życiowym jest egzystencja. Taka osoba, gdy już dostanie zasiłek, to już nie ma możliwości, aby w jakikolwiek zaczęła pracować, to końca życia będzie pasożytem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Furox: Co to ma wspólnego z rolnikami dziwiącymi się, że ludziom nie chce się harować na polu za niską zapłatą?

      Jeśli oferowane byłoby powiedzmy 200zł za dzień pracy, to mało kto by odmówił, nawet ci, którzy mają piątkę dzieci i 2500 cebulionów z pińcet plus. Ba, nastolatkowie by pędzili zbierać truskawki bo mogliby w tydzień uzbierać na srajfona albo nowy rower.

      Jeśli oferowane byłoby 100zł za dzień pracy, to nadal wiele osób by chciało się tej pracy podjąć.

      Teraz kwestia taka, czy Janusz zaoferuje 100zł i będzie miał 50 pracowników - gdzie potrzebuje powiedzmy conajmniej 100 pracowników - czy zdecyduje się podnieść płacę do np. 150zł żeby więcej chętnych zbierało, pomimo przepłaceniu połowie? Wybór jest prosty - oszczędzić i mieć zbyt mało pracowników, bądź zapłacić godnie wszystkim i przepłacić powiedzmy 50ciu.

      Dodatkowo z truskawkami jest tak, że płaci się od zebranego koszyczka, czyli ci mityczni bumelanci by otrzymali taką zapłatę na jaką zasługują, czyli adekwatną do włożonego wysiłku, a ci, którzy są ogarnięci i pracowici zarobiliby więcej niż pozostali. Tak to działa.

      To jest prawdziwy Wolny Rynek i jego działanie, a nie jakieś smuty Januszów o tym jak źle mają przez to, że nie mogą zmusić kogoś do pracy za grosze bo wypadł im z rąk argument "albo harujesz dla mnie albo chodzisz głodny".

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie nie chcą pracować, także zmiana retoryki. To nagle leniwi ludzie, bumelanci, nie chcą pracować i zbierać w upale truskawek dla łaskawcy, który daje hołocie okazję zarobić około stówki za siedzenie całego dnia w kuckach.

      @Rimfire: 2000 netto na czysto po 20 dniach lub 0 zł.

      Oczywiście to nieprawda - ludziom bardziej opłaca się dostać np. 1000zł zasiłków z różnych źródeł i zaoszczędzić czas oraz energię na nie-pracowaniu.

      Tylko pytanie kto ma płacić za wolność do nic nie robienia?

    •  

      pokaż komentarz

      1000zł zasiłków z różnych źródeł i zaoszczędzić czas oraz energię na nie-pracowaniu.

      @Phallusimpudicus: To jest ten typowy argumentum ad korwinum i obwinianie człowieka, że skoro dostał 1000 zł. i nie musi odp***alać cyrków żeby przeżyć to jest nic nie wartym trutniem bo odmawia Januszom-cwaniakom robienia po 12h dziennie w kołchozie pracy za minimalną.

      Jeszcze zabrakło bóldupienia o obowiązywaniu takiego czegoś jak płaca minimalna, która przeszkadza ludzkim gównom, o przepraszam za przejęzyczenie, "zaradnym przedsiębiorcom" oszczędzić zatrudniając najbardziej zdesperowanych za głodowe stawki, i dzięki temu rozwinąć biznes, czyli zainwestować w nowe AUDI i sushi z sekretarką.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rimfire: Ponawiam pytanie

      Tylko pytanie kto ma płacić za wolność do nic nie robienia?

      Ja bardzo szanuję inteligencję ludzi, którzy wolą mieć 1000 za nic nie robienie niż 2000 za spory wysiłek, ale odpowiedz mi na powyższe pytanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Phallusimpudicus: Teoretycznie podatnik, natomiast nie jest to takie pi przez drzwi i hop siup, kasa jest zabrana także tyle ubywa z budżetu i idzie do kogoś i przepada. Ekonomicznie jest to niezła nawet inwestycja bo pieniądze te nie przepadają, a są wydawane konsumpcyjnie - część zwraca się w podatku, część zasila gospodarkę bo idzie do producentów. Więcej pieniędzy oznacza więcej zakupów, czyli zyskuje przedsiębiorca bo ma więcej klientów.

      Nawet jeśli ktoś, tak jak zauważyłaś, dostaje pieniądze za nic nie robienie, to musi je jakoś wydać na dziecko, chociażby na pożywienie. Dlatego wskaźnik bezrobocia spada zamiast rosnąć. Twierdzenie, że ktoś przestanie pracować bo ma dwójkę dzieci i dostanie 1000 zł to jest jakaś abstrakcja.

    • więcej komentarzy(1)

  •  

    pokaż komentarz

    Pan by zebrał truskawski za 1000 miesięcznie?

    Korwin: Ja nie, ale po to są ludzie biedni, żeby zbierali

    Czyli mówi, że biedni ludzie mają być i mają robić za miskę ryżu a jednocześnie opowiada, że państwo przeszkadza wyjść z biedy. To chyba ze sobą sprzeczne? To przecież dobrze, że ludzie się cenią i nie robią już za grosze. Pokazuje, że jest pewien postęp w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @43eme35 Zawsze będą ludzie biedni w porównaniu do bogatych.

      Biedni nie muszą oznaczać żebraków, bo mogą to być studenci, uczniowie, emeryci etc., którzy chcą sobie dorobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Volki: Ludzie biedni to są ludzie, którym brakuje środków do życia.

      źródło: Screenshot 2019-07-16 at 11.20.23.png

    •  

      pokaż komentarz

      @43eme35: @Volki: zauważcie, że w takich bogatych krajach jak Niemcy czy Holandia często Polacy pracują na akord poniżej płacy minimalnej w fatalnych warunkach, co jest oczywiście nielegalne, ale nikt się tym nie przejmuje

    •  

      pokaż komentarz

      @johny-kalesonny Chcesz się kłócić o semantykę?
      To zajrzyj sobie do WSJP PWN, w którym stoi jak byk: mający mało pieniędzy i/lub innych dóbr materialnych.

      Zawsze będą biedne osoby, bo zawsze komuś noga się powinie. Kiedy Korwin mówił, że kobiety MUSZĄ zarabiać mniej, to nie mówił w znaczeniu "powinny".
      Podobnie tutaj MUSZĄ być biedne osoby, co nie oznacza, że powinny być, ale że takie osoby będą, bo ktoś miał długi, wyszedł z więzienia etc.

      Nie powinno im się tylko utrudniać wyjście z biedy (będą inni biedni itd.).

    •  

      pokaż komentarz

      @Volki: No jasne, że będę, ponieważ semantyka jest tutaj ważna. Osoba biedna to osoba, której brakuje środków do życia i takich osób nie powinno w ogóle być w społeczeństwie lub być ich jak najmniej, nieważne czy spojrzysz na to wyznając korwinizm czy socjalizm.

    •  

      pokaż komentarz

      @johny-kalesonny No to jak ważna, to czemu nie przyjmujesz definicji WSJP PWN?

    •  

      pokaż komentarz

      @Volki: Bo uważam ją za tożsamą. Chyba, że w jakiś inny sposób płaci się w Polsce za jedzenie, niż pieniędzmi

    •  

      pokaż komentarz

      @johny-kalesonny Skoro uważasz, że "mało pieniędzy" jest tożsame z "brakiem środków do życia", to raczej jest to problem nauczania w podstawówce.

    •  

      pokaż komentarz

      @johny-kalesonny Robisz z siebie idiotę, bo:

      1. Korwin mówił o biednych ludziach
      2. Ten sam słownik wyróżnia "biedę" jako ogół ludzi cierpiących niedostatek pieniędzy lub innych środków do życia.

      źródło: 1563273661639.png

    •  

      pokaż komentarz

      1. Korwin mówił o biednych ludziach
      2. Ten sam słownik wyróżnia "biedę" jako ogół ludzi cierpiących niedostatek pieniędzy lub innych środków do życia.


      @Volki: No to dalej jest to samo znaczenie, co w SJP prawda? Ludzie, którzy cierpią na niedostatek lub brak środków do życia

    •  

      pokaż komentarz

      @johny-kalesonny Możemy się kłócić dalej o znaczenie, ale wtedy odejdziemy od meritum.

      Przyjmijmy, że biedne osoby to osoby, które są w niedostatku (mają niewystarczającą ilość środków do życia) oraz osoby, które posiadają małą ilość środków do życia.

      Tak czy siak nie ma to (kim są te biedne osoby) znaczenia w przypadku, gdy praca nie jest obłożona podatkiem dochodowym i innymi składkami oraz niepotrzebnymi podatkami, bo te osoby będą po prostu zarabiać więcej oraz wydawać mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Volki: Z vatem jest tu jakiś argument, ale z podatkiem dochodowym to głupota - obecnie biedne osoby płacą 133 zł dochodowego. Porównaj to sobie z programem 500+ PiSu, gdzie trzyosobowa rodzina będzie miała w tym roku 1500 złotych dodatkowo, to jest ponad dziesięciokrotnie więcej.

      Likwidacja podatku dochodowego nie ma większego znaczenia w przypadku biednych ludzi

    •  

      pokaż komentarz

      @43eme35: Gdyby nie było biednych i wszyscy mieli po równo to po co się w ogóle starać i uczyć skoro potem i tak dostaniemy tyle samo co każdy. Od razu lepiej iść na zasiłek. Tak socjalizm demoralizuje i niszczy człowieka. W społeczeństwie musi być rozwarstwienie bo tylko wtedy jest rozwój i dobrobyt.

      Ci biedni chcąc wyrwać się z biedy bedą się chcieli uczyć i powoli dorabiać. I w gestii państwa jest tym ludziom zapewnić odpowiednie warunki i im nie przeszkadzać, a przede wszystkim nie rabować ponad połowy wypracowanych przez nich pieniędzy. Energia jest w wodospadzie a nie w stawie gdzie poziom jest równy.

    •  

      pokaż komentarz

      @43eme35:

      Czyli mówi, że biedni ludzie mają być i mają robić za miskę ryżu a jednocześnie opowiada, że państwo przeszkadza wyjść z biedy. To chyba ze sobą sprzeczne? To przecież dobrze, że ludzie się cenią i nie robią już za grosze. Pokazuje, że jest pewien postęp w Polsce.

      Chodzi o to, że system powinien być tak skonstruowany, żeby nagradzał ciężką pracę. W taki sposób, żeby osoba biedna, zbierająca te truskawki mimo wszystko miała szansę przy odrobinie wysiłku wyjść z tej biedy i się wzbogacić.
      Jednocześnie leniwy synek milionera, który odziedziczył firmę sprzedającą parówki, powinien czuć oddech konkurencji ze strony młodego przedsiębiorcy, który zaczął sprzedawać parówki żeby wyjść z biedy.

      Krótko mówiąc, mają być ludzie biedni i bogaci. Ale ma też być pomiędzy nimi rotacja. Obecny system (z podatkiem dochodowym) sprawia, że ta rotacja jest mniejsza, a to z kolei powoduje, że nie rozwijamy się tak, jakbyśmy tego chcieli.

      Zdaję sobie sprawę, że przykład ze sprzedawcą parówek jest w pewien sposób absurdalny i, że nie wszystkie pomysły Korwina są dobre. Uważam na przykład, że edukacja i służba zdrowia musi być państwowa. Muszą też być jakieś regulacje dotyczące jakości produktów. Trudno jest mi jednak znaleźć sensowny powód istnienia podatku dochodowego, który stanowi jedynie 20 procent przychodów państwa, a powoduje z jednej strony przyrost biurokracji a z drugiej sprawia, że karani są Ci którzy próbują gonić bogatych. (Niekoniecznie bogaci)

    • więcej komentarzy(6)

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna