•  

    pokaż komentarz

    Tak jak nowe Star Wars to karykatura Star Wars (╯︵╰,) Dzisiaj Disney wszystko robi na odwal i tylko i wyłącznie dla kasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mjj48003
      No tak, bo przecież epizody 1-3 to były arcydzieła w uniwersum SW. A zagorzali "fani" już zapomnieli jakie bluzgi lecialy za Jar Jara. Wystarczyło wrzucić murzyna i łaskę jako głównych bohaterów, a Binks odpłynął w odchłań niepamięci :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Hanys_Mori: Ale części 1-3 miały jakiś swój styl i jako tako szło je oglądać. No i soundtrack - za ,,Duel of the Fades" Johna Williamsa jestem w stanie wybaczyć Jar-Jar Binksa ( ͡° ͜ʖ ͡°) A części 7 i 8 oglądałem tylko raz w kinie i właściwie nic z nich nie pamiętam, no może oprócz idiotycznej sceny gdzie Leja nagle zmartwychwstaje w przestrzeni kosmicznej. xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Mjj48003 ze co sie dzieje z Leia? O ja jebie... nie ogladalem tej 8mej ale w sumie mam wyrabane na twoj spoiler. Star Warsy maja lasne efekty, ale umarly.
      W 1-3 jeszcze optocz Jar jara krzyk Anakina byl smieszny jak sie palil w trojce..:)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirek_Cebula: najlepiej jak w przestrzeni kosmicznej porusza się siłą bąków z powrotem w kierunku statku, z którego ją wyssało... (╥﹏╥)

    •  

      pokaż komentarz

      @Hanys_Mori no tak, tyle że to był jeden jar jar, reszta miała klimat, trzymała fason. Po prostu słabsze ale nie c##$@we.

      7 cześć obejrzałem do końca tylko dlatego że byłem w kinie. Strasznie nijakie ale jescze nie byl to szczyt c##$@zy.

      A ta 8, to k?#@a przysięgam na boga, nie dałem rady wyjść poza 30 minutę. po prostu nie.

    •  

      pokaż komentarz

      A ta 8, to k$##a przysięgam na boga, nie dałem rady wyjść poza 30 minutę. po prostu nie.

      @realitybites: jak ja oglądałem 8 to nie wiedziałem czy ja jestem kretynem i nie rozumiem geniuszu tego filmu czy ten film jest po prostu zj!#$ny. Po obejrzeniu całego wyszedłem po prostu wk$##iony z kina.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sobczak: ja wysiedziałem do końca, ale również byłem rozczarowany. Może będzie tak jak z częściami 1-3. 1 była w miarę, 2 raczej średnio (choć Obi Wan wymiata w każdej części) i 3 nadrabiała to czego brakowało poprzednikom.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hanys_Mori: chciałbym nieśmiało przypomnieć że Lando też był Murzynem, a kobieta, Leia, była jedną z głównych bohaterek...

      nikt nie faworyzuje Gwiezdnych Wojen 1-3 (numeracja według aktualnej serii), Jar Jar był wkurzający, Lucas wpadł na fatalny pomysł z midichlorianami, ale całość trzymała klimat gwiezdnej batalii...

      Star Wars 7-8 to maszynka do produkcji kasy, gdzie umiejętności świetnego władania mieczem świetlnym ma żyjąca na pustyni zbieraczka złomu oraz (sic!) Szturmowiec, nieważne czy czarny czy fioletowy...

      samoloty w szyku, który miał na celu pokazać piękne smugi, bez wartości bojowej (działo w takiej linii mogło pruć aż nie zostałby nit na nicie z tych stateczków), slapstickowy humor (Chewbacca, i te skrzyżowanie wydry z siostrą zakonna, uciekające przed kamieniami), totalnie zgrzany motyw złego Snoke'a (były już gotowe pomysły jako miałyby być to upadły Mistrz Windu, zamiast tego dostaliśmy pokrzywionego anorektyka) i wiele innych

    •  

      pokaż komentarz

      @Kismeth: sam motyw użycia mocy nie był złym pomysłem ale efekt finałowy niestety na poziomie M jak Miłość i Hanki z Kartonów

  •  

    pokaż komentarz

    "mdła karykatura oryginalnego filmu" Oryginał jest japoński.

  •  

    pokaż komentarz

    Mam wrażenie, że wymagania przeciętnego widza spadły tak nisko, że serio można zrobić dowolny chłam i walnąć wielki napis Disney, Marvel, LucasArts czy coś i nagle pół społeczeństwa się spuszcza nad tym. Podczas gdy doprawdy świetne i unikalne produkcje ledwo zipią. Przykre to jest, ale najgorsze w tym jest to, że nawet nie możesz skrytykować takich filmów, bo zaraz się zlecą fani i cię zjadą od haterów, rasistów i seksistów. Na reddicie napisałem cholernie długiego posta gdzie wytknąłem SW:TLJ wszystko i na końcu dodałem tylko, że mi się wydaje, że film na siłę wpycha feminizm niepotrzebnie. Gościu odpisał, że współczuje mi mojego życia, że wszędzie widzę feminizm i gdyby nie to zdanie to może odniósłby się do reszty xD No jak z takimi ludźmi dyskutować? Zamiast spróbować przekazać swój punkt widzenia i spróbować przekonać mnie, to po prostu mnie obraził i tym samym osiągnął dokładnie odwrotny skutek. To zdarzenie spowodowało, że jeszcze bardziej nie lubię nowych Star Warsów.

  •  

    pokaż komentarz

    GIF

    źródło: media1.tenor.com (639KB)

  •  

    pokaż komentarz

    Co to za pajac...? Czemu mają służyć te kalki z zachowań amerykańskich nastolatków...? Co za debilizm...