•  

    pokaż komentarz

    A dlaczego miało by być tak jak na zachodzie? Polska to Polska, Niemcy to Niemcy, a Etiopia to Etiopia. Trzeba się pogodzić z tym, że nigdy wszystkie państwa nie będą najbogatsze, a ludzie nie będą żyli na równym poziomie.

  •  

    pokaż komentarz

    bo ludziom w dupach się poprzewracało to po raz
    mało kogo stać na kupno mieszkania czy postawienie domu bez kredytu, który będzie cię dusił przez 30lat to dwa
    podejście do życia młodych ludzi (głównie dziewczyn) zmieniło się diametralnie, wolą balować, jeździć na wycieczki, studiować gównokierunki i dopiero w wieku 25l + myślą o założeniu rodziny, wcześniej dziewczyna w takim wieku to już była stara panna, teraz bizneswoman
    chłopy też jakieś takie pierdołowate, kredyty na smartfony czy inne duperele i w wieku 30l zamiast oszczędności ma 100tys długu przez życie na pokaz

    długo można wymieniać

    •  

      pokaż komentarz

      podejście do życia młodych ludzi (głównie dziewczyn) zmieniło się diametralnie, wolą balować, jeździć na wycieczki, studiować gównokierunki i dopiero w wieku 25l + myślą o założeniu rodziny

      @ukebe: Studia kończy się w wieku ok 24lat, jakie perspektywy ma dziewczyna bez studiów po samym technikum/liceum? Kto ją zatrudni i za jakie pieniądze? Żeby mieć oszczędności trzeba zarabiać więcej niż 2k/msc.
      Jeśli ktoś nie jest w stanie utrzymać samego siebie na komfortowym poziomie, to kto myślący zdecyduje się na potomstwo?

  •  

    pokaż komentarz

    Ciągle drążą ten temat starzenia! To wprowadźcie zwyczaj taki jak to bywało, że na przednówku wywalić na śnieg i mróz starego i po kłopocie, ustalając wiek na 60 lat i dla wszystkich bez wyjatku. A potrzebne bedzie referendum i zobaczcie czy wam to klepną?

  •  

    pokaż komentarz

    Najgorszy w tym wszystkim jest fakt, jak liczną (i aktywną) grupę wyborców stanowią emeryci. Wiecie, czemu PIS ma takie poparcie? Przez głosy emerytów i prawie-emerytów. To jest żelazny trzon ich elektoratu, połowa z nich głosuje na PIS.
    A zaraz za PIS jest PO, również cieszące się głosami starców. Tak naprawdę jakiś realny rozkład głosów po mniejszych partiach istnieje tylko wśród ludzi młodych. Emeryci serwują nam dwupartyjność ze wskazaniem na PIS.

    I będzie tylko gorzej, bo emeryci będą coraz liczniejszą grupą wyborców. Jeśli młodzi chcą jescze coś w tym kraju zmienić, to muszą iść do wyborów teraz. Ewentualnie może jeszcze w kolejnej kadencji. Później pewnie będzie już za późno.

    źródło: s10.tvp.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Nie ma żadnego problemu dla społeczeństwa, gospodarki. Panuje świeta wiara religijna, że ludności ma tylko przybywać.

    Kiedyś mieli problem, że rodziło się dużo dzieci, potem był problem z mieszkaniami, potem z wysokim bezrobociem (mamy 2,5 mln emigrantów po 2004 roku!), teraz mają taki, że będzie dużo ludzi umierać.

    Politycy, ekonomiści, urzędnicy, gadające głowy w TV, zawsze mają problem ze społeczeństwem.

    Jeśli politycy zaczną rozwiązywać ów "problem", doprowadzą do wielkiego kryzysu społecznego, zamieszek, wojny domowej, segregacji społecznej.
    Otwórzcie podręczniki historii jest tam tego mnóstwo, a kto nie wierzy w dawną historię, niechaj wygoogla o wojnie w Jugosławii w latach 90.

    Moim zdaniem politycy chcą z Polski zrobić drugą Jugosławię posługując się pretekstem "problemów demograficznych".