•  

    pokaż komentarz

    To są ci kucharze z Wermachtu?

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo "odważni" byli Ci Niemcy, nie ma co, a robili to głównie ze strachu.. Tak jak napisał autor tekstu.
    Świetny artykuł. Wykop

    •  

      pokaż komentarz

      Bardzo "odważni" byli Ci Niemcy, nie ma co, a robili to głównie ze strachu.. Tak jak napisał autor tekstu.

      @qq4life: Przecie z nikt tu slowem nie wsponia ze to byli Niemcy. To Wermacht i Nazisci - to oni sa winni wszystkich zborni wojennych - nie Niemcy. Niestety Wermacht i Nazisci zagineli po wojnie, nikt nie wie gdzie sa i nie ma jak ukarac winnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @qq4life: Ciekawe że twierdzisz że 3 rzesza to nie Niemcy.

    •  

      pokaż komentarz

      Ciekawe że twierdzisz że 3 rzesza to nie Niemcy.

      @varmiok: No jasne ze nie - to byli rzymianie - w kocu pozdrawiali sie salutem rzymskim

    •  

      pokaż komentarz

      @zacny_login: To byli Naziści z Nazistanu. xdd

    •  

      pokaż komentarz

      @joannadeli: @varmiok: Ja wiem, że te głupkowate hasełka "hehe naziści co potem zniknęli hehe", "naziści z nazistanu hehe" bardzo łatwo łapią plusy ale nie sądzicie, że omawiając historię warto byłoby pamiętać poza Niemcami jeszcze o Austriakach, Węgrach, Słowakach, Ukraińcach oraz wielu pozostałych sojusznikach Trzeciej Rzeszy? Stosowanie pojęcia "naziści" nie zawsze musi oznaczać zakłamywania historii w celu wybielenia Niemców, nawet jeśli na wykopie tak się już przyjęło.

    •  

      pokaż komentarz

      @Elaviart: Głos rozsądku. Dla przeciętnie ogarnietej osoby jest jasne, że nazizm był niemiecką odmianą faszyzmu, więc chyba oczywistę jest o kim mowa. Podobnie, ile Wehrmachtów było na świecie i czy tak trudno skojarzyć o który chodzi w 1939 roku?
      Określenie Niemcy w stosunku do całej machiny III Rzeszy także jest nieprawidłowo, gdyż sprawia, że zapominamy o wielu nieniemieckich sojusznikach, którzy działali na korzyść tej zbrodniczej organizacji.
      Ale grunt, że plusiki się zgadzają. co @joannadeli ?

    •  

      pokaż komentarz

      Dla przeciętnie ogarnietej osoby jest jasne

      @sawa12721: Czyli niepojete dla 80% Amerykanow. Jak przyjdzie do wojny beda znowu po stronie Niemiec. Niedobrze...

    •  

      pokaż komentarz

      @joannadeli: No i jeszcze doj!!$ć gupim, hehe, Amerykanom, bo Polacy tacy mądrzy..
      Zara, ale to trzeba wreszcie skończyć z komunistami z Polski i jasno powiedzieć, że to byli Polacy. Amerykanie mogą nie zrozumieć, że to nie byli komuniści z komunolandu tylko Polacy..

    •  

      pokaż komentarz

      Zara, ale to trzeba wreszcie skończyć z komunistami z Polski

      @sawa12721: Zgadzam sie w 100%, obawiam sie jednak ze niewykonalne.

      A co do "dojebania" Amerykanom to osobiscie byla bym zachwycona gdyby prezentowali wyzszy poziom intelektualny bo wtedy USA i caly swiat wygladaly by inaczej i (mam nadzieje) lepiej.

    •  

      pokaż komentarz

      o Austriakach,

      @Elaviart: rozwala mnie, że tak dużo ludzi rozróżnia Austriaków i Niemców w kontekście III Rzeszy, skoro w tamtych czasach, szczególnie w tamtym systemie politycznym i nazistowskiej ideologii nie było mowy o jakiejkolwiek odrębności narodu austriackiego od narodu niemieckiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @WszeborWlostowic: Mnie bardziej rozwala to jak wyłuskałeś teraz tych Austriaków spośród Węgrów, Słowaków, Ukraińców oraz innych sojuszników Trzeciej Rzeszy tylko po to żeby wyskoczyć ze swoją tezą xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Elaviart: Bo to jest akurat absurd - gdybyś podkreślał publicznie w III Rzeszy odrębnośc Austriaków od Niemców to spotkałyby cie represje, a ty piszesz o nich jak o sojusznikach III Rzeszy. To trochę tak jakby napisać, że Bawaria była sojusznikiem III Rzeszy. No nie bardzo.
      Austriacy byli Niemcami, a nie ich sojusznikami. Teraz już nie są, ale ich poczucie odrębności to stosunkowo świeża sprawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @WszeborWlostowic: Wymieniłem kilka narodowości, odrębnych przed i po wojnie, jeszcze parę pozostawiając poza wypowiedzią - absurdem jest twoje wyrwanie tycg "Austriaków" tylko po to by o tym napisać. Co innego jakbym sugerował, że Trzecia Rzesza Niemiecka była kilkoma różnymi państwami i tutaj wyodrębniał od siebie Niemców i Austriaków, ale mowa była przecież o nazistach.
      Rozumiem, że jesteś dumny ze swojej wiedzy ale po prostu zachowaj ją na chwile gdy faktycznie może coś wnieść.

    •  

      pokaż komentarz

      @Elaviart: also ci Ukraińcy jako sojusznicy trzeciej rzeszy xD No tak średnio bym powiedział, jeśli wziąć pod uwagę jak dużo Hitler ich zagłodził w ramach tzw. "planu głodowego" i jak dużo ich zginęło na skutek terroru okupacyjnego w Komisariacie Rzeszy Ukraina. Niektórzy Ukraińcy faktycznie służyli w SS, ale nawet UPA przez większość czasu walczyła z niemieckim okupantem - ze względu na niemieckie represje, bo początkowo byli chętni do kolaboracji.
      A kolaboracyjny "rząd" ukraiński utworzony podczas Operacji Barbarossa z inicjatywy Ukraińców nie spotkał się z ciepłym przyjęciem władz niemieckich i wylądował w obozie koncentracyjnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @WszeborWlostowic: Oprócz poparcia ludności w związku z nadzieją na uzyskanie niepodległości poprzez Niemców, ochotnicze i stosunkowo liczne wstępowanie do SS miałem również na myśli udział Ukraińców po szkoleniu w Trawnikach w obozach zagłady powstałych w ramach Akcji Reinhardt. Po prostu wyjątkowo tego wszystkiego dużo - stąd i określenie ich jako sojuszników.

  •  

    pokaż komentarz

    No to akurat wsio normalno jeśli chodzi o niemców. Podczas IWŚ, jeszcze zanim mityczni Naziści przylecieli z księżyca było np tak:https://ciekawostkihistoryczne.pl/2017/09/26/zapomniane-barbarzynstwo-tych-ohydnych-zbrodni-niemcy-dopuszczali-sie-w-belgii-zaraz-po-wybuchu-i-wojny-swiatowej/#4

  •  

    pokaż komentarz

    Pretekstem były rzekome ataki polskich partyzantów, prawdziwą przyczyną natomiast – strach i nerwowość Niemców

    to wszystko tłumaczy

  •  

    pokaż komentarz

    Czytałem niedawno w wydanej rok czy dwa temu książce ze wspomnieniami żołnierza Wehrmachtu, jak to w jednej z miejscowości w zachodniej Polsce pierwszego września po zajęciu jej bez walki, do pijących wodę ze studni żołnierzy ktoś zaczął strzelać zabijając kilku z nich. Opisane jest dalsze postępowanie - schwytano będących "pod ręką" ludzi, zamknięto szczelnie w jednym z domów i go podpalono, chodzono dalej po wsi i gdy kogoś złapano - zaciągano go do ognia i wrzucano.
    Jak to czytałem, to mi się włos jeżył na głowie - pierwszego dnia wojny! To nie byli ludzie, którzy przez kilka lat widzieli najróżniejsze okrucieństwa i mogli do nich przywyknąć. Morderstwo przypadkowych osób w straszny sposób już pierwszego dnia - nie potrafię sobie tego wyobrazić.
    Co więcej opisane jest to w sposób bez potępienia tego czynu. Chociaż może to i lepszy sposób - suche, chłodne fakty z przeszłości. Jak znajdę co to za miejscowość to dopiszę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Odbytko_ze_Zwieracza: A jakby to robili np. dwa tygodnie później to już by było zrozumiałe dla ciebie? To, że by się naoglądali okrucieństw wojennych byłoby usprawiedliwieniem dla bestialstwa?
      Mogli robić takie rzeczy więc to robili, jak to ludzie już mają w zwyczaju. To, że nastąpiło pierwszego dnia tylko potwierdza rzecz bardzo dobrze znaną i wielokrotnie opisaną - ludzie zawsze mają w sobie mniejszą lub większa skłonność do okrucieństwa. A już najmniej istotna jest tutaj narodowość.

    •  

      pokaż komentarz

      @Odbytko_ze_Zwieracza: No co ty przecież to ruscy to przyjechali z Syberii to zwierzęta, brali kury i po 2 zegarki a ty na Niemców tu gadasz!1!!1!!!!!!! Niemiec to był elegancki chłop a nawet sąsiada kolegi z za rzeki przybranemu dziecku dał jeden cukierka!1!!1!1 a to co piszesz to jakiś sowiecki atak przecież wiadomo ze Niemcy takie rzeczy to zmęczeni już długa wojna nie mieli wyjścia sam byłbyś zaszczuty byś tak zrobił....

      W 90% takich wykopów tak piszą. Ale No 30 lat manipulacji w stronę dobrzy Niemcy źli ruscy i takie akty barbarzyństwa (gdzie 3 tysiące to ostre niedoszacowanie) sa nowością dla większości