•  

    pokaż komentarz

    Ale że jak, 30 nikt nie chce posuwać? Mnie tam dojrzałe 30 kręcą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  
    N............r

    +550

    pokaż komentarz

    Ech, sporo siedziałem na babskich grupach i różowe koło 25 lat mają już jakieś toksyczne związki za sobą i traumy związane z byłymi, równocześnie nie widzą w tym swojej winy, że to one sobie wybrały takich partnerów i dalej robią to samo wybierając największych dynamiczniaków, może po 30stce im to przechodzi, ale wtedy już są sam0tnymi mamusiami zazwyczaj i dopiero wtedy się oglądają za spokojnym parnerem

    źródło: jej przeszłość.jpg 18+

  •  

    pokaż komentarz

    to tylko dwoch gosci w wieku 30-32lata sie wypowiada... jak beda miec >34 to zmienia zdanie

    •  

      pokaż komentarz

      @Boobees: Co innego mnie bawi. Ci dwaj kolesie pogardzają takimi 30+, bo nie są "na ich etapie", czyli są zainteresowane jakimś związkiem, dziećmi, rodziną. Jaki jest więc etap tych kolesi (którzy też mają 30+)? No przecież proste: bawić się, ruchać bez zobowiązań. Innymi słowy: te 30+ są złe, bo nie chcą dawać dupy na żądanie i bez zadawania pytań. To są złe kobiety k?@$a XD

    •  

      pokaż komentarz

      To są złe kobiety k?@$a XD

      @wiatrodewsi: nie są ale lepiej mieć taką 26latkę prawdziwie zakochaną i skłonną zrobić wszystko na skinienie palca. a po co taka roszczeniowa starzejąca się przemądrzała baba? :)

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: ależ one będą dawać dupy.

      Chodzi o to że te 30+ działają z planem, w którym facet jest celem a nie partnerem. Randkuja aby się ożenić a nie poznać i miło spędzić czas.
      Coś jak facet 16+ (bez górnego limitu) który uważa że jedynym celem randkowania jest beniz into bagina.

    •  

      pokaż komentarz

      @Boobees: Dostajesz minusy, ale to sama prawda. Faceci naturalnie szukają młodszych, więc trudno, żeby 30l szukał laski 30+. Bliżej 40 będą się już rozglądać za trzydziestkami. Artykuł z dupy oparty na historii dwóch kolesi przy jednoczesnym ignorowaniu statystyk.

    •  

      pokaż komentarz

      Jaki jest więc etap tych kolesi (którzy też mają 30+)? No przecież proste: bawić się, ruchać bez zobowiązań.

      czytałeś ten artykuł? nie? pozwolę sobie zacytować fragment

      Wyczuwałem niesamowite parcie na dziecko. Nie chodziło w tym wszystkim o mnie i moje plany. Zresztą, ja chcę mieć dzieci, ale z kimś, kogo kocham – mówi. Daniel dodaje też, że w początkowym etapie relacji ceni sobie uwodzenie kobiety, jej niedostępność i wzajemne starania o swoje względy.– Tutaj nic takiego nie miało miejsca. Czułem, że ona chce przeskoczyć o kilka etapów znajomości do przodu i udawać, że zbudowaliśmy silną, pełną zaufania relację oraz że jesteśmy gotowi na zakładanie rodziny.

      czyli... poznaje laskę i ona nagle chce przeskoczyć kilka etapów do przodu bo jej się spieszy xD
      kilka lat zmarnowała na skakanie po kutasach chadów, ale jak cycki opadły i dupa zaczęła się marszczyć to nagle zaczęła szukać spokojnego faceta ze stabilną sytuacją zawodową i własnym mieszkaniem

      gdzie tu miłość? to zimna kalkulacja tych wyruchanych na wszystkie sposoby idiotek którym nagle poodrastały błony dziewicze xD

      Innymi słowy: te 30+ są złe, bo nie chcą dawać dupy na żądanie i bez zadawania pytań.

      @wiatrodewsi: dokładnie tak jak zmarnowały poprzednie lata na dawanie dupy xD no, ale przyszedł czas stabilizacji i zamiast wcześniej zainteresować się jakimś spokojnym i dobrze rokującym facetem i stworzyć z nim rodzinę wolały "przeżywać przygodę"

      a facet który się nie godzi na to, aby zostać ich beta bankomatem którego jedynym zadaniem będzie je wyruchać raz a później rzadko i niechętnie bo jego rola sprowadzi się do przynoszenia hajsu w zębach jest przedstawiany jako "niedojarzały imprezowicz"

    •  

      pokaż komentarz

      gdzie tu miłość? to zimna kalkulacja tych wyruchanych na wszystkie sposoby idiotek którym nagle poodrastały błony dziewicze xD

      @Arachnofob: Zdajesz sobie sprawę, że piszesz to na podstawie wypowiedzi jednego, najprawdopodobniej zmyślonego typa?
      Ale jedno trzeba przyznać wirtualnej polsce - wiedzą jakie tematy najlepiej się sprzedadzą w internecie xD Wypowiedzi pod tym znaleziskiem to istny festiwal sp#@#@%@enia i frustracji seksualnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: chyba całkiem nie rozumiesz podziału na "chadów" i "beta bankomaty". To podział na "plodzicieli" i "utrzymywaczy" dzieci. Jeżeli kobieta chce z Tobą zarówno spłodzić, jak i wychować dziecko, to nie kwalifikujesz się do żadnej z powyższych kategorii, tylko jesteś normalnym życiowym partnerem, jak za dawnych czasów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: Stary, ale serio, jeśli naprawdę myślisz że wszystkie te kobiety 30+ to te ktore:

      -Zmarnowały parę lat na skakanie po kutasach.
      -Są wyruchanymi na wszystkie sposoby idiotkami.
      -Zmarnowały poprzednie lata na dawanie dupy.

      To to naprawdę świadczy wyłącznie o Twoich kompleksach i problemach, a nie ich.

      Może Cię to zdziwi, ale ludziom różnie się toczy życie. Rozpadają się długoletnie związki, wdowieją, albo nie spotykają się z nikim, bo dużo pracy czy nauki. Norma. 30 letnia kobieta wcale nie musiała się pruć z połową miasta jak to sobie uroiłeś. A że ma inne priorytety niż małolata? No w tym to akurat nic dziwnego że ludzie w tym wieku zaczynają myśleć o stabilizacji. I tyczy się to obu płci. Mnie to w ogóle nie szokuje że laski 30 spodziewają się że kolesie w podobnym wieku będą, podobnie jak one, szukać partnera długoterminowego. To przecież naturalna kolej rzeczy. To raczej podejście na zasadzie "szukam młodych, bo będą chciały się zabawić" należy uznać za niedojrzałe u czlowieka po 30. Nijak nie kupuję tej bajki że omijają te 30+, a biorą się za małolaty, bo tym się niby nie spieszy. Tu chodzi przecież wyłącznie o ruchanie. Znam to. Przerabiałem.

    •  

      pokaż komentarz

      Randkuja aby się ożenić a nie poznać i miło spędzić czas.

      @graf_zero: Prawidłowo. Po katolicku.

    •  

      pokaż komentarz

      Stary, ale serio, jeśli naprawdę myślisz że wszystkie te kobiety 30+ to te ktore:

      -Zmarnowały parę lat na skakanie po kutasach.
      -Są wyruchanymi na wszystkie sposoby idiotkami.
      -Zmarnowały poprzednie lata na dawanie dupy.


      To to naprawdę świadczy wyłącznie o Twoich kompleksach i problemach, a nie ich.

      po 1 - nigdzie nie napisałem, że wszystkie xD
      po 2 - jeżeli wcześniej nie podejmowały racjonalnych wyborów związkowych to dlaczego ktoś ma ponosić konsekwencje ich wyborów? skoro ich jedynym celem jest posiadanie dziecka to niech je sobie zrobią, ale niech nie marnują życia jakiemuś innemu człowiekowi xD

      Może Cię to zdziwi, ale ludziom różnie się toczy życie. Rozpadają się długoletnie związki, wdowieją, albo nie spotykają się z nikim, bo dużo pracy czy nauki.

      wszystko kwestia wyborów xD

      jeżeli ktoś poświęca się karierze i nie chce z nikim się wiązać to niech będzie konsekwentny w tym
      pretensje do facetów o to, że chcą imprezować i normalnie się zakochać zamiast oświadczać się w 2-3 miesiąca przeskakując kilka etapów bo im (kobietom) się śpieszy to jakiś smutny żart

      Norma. 30 letnia kobieta wcale nie musiała się pruć z połową miasta jak to sobie uroiłeś.

      a gdzie ja napisałem, że to jedyna możliwość?

      A że ma inne priorytety niż małolata? No w tym to akurat nic dziwnego że ludzie w tym wieku zaczynają myśleć o stabilizacji. I tyczy się to obu płci. Mnie to w ogóle nie szokuje że laski 30 spodziewają się że kolesie w podobnym wieku będą, podobnie jak one, szukać partnera długoterminowego. To przecież naturalna kolej rzeczy.

      owszem tylko co innego... "chcę się w kimś zakochać"

      a co innego... panować imiona wspólnych dzieci na 2 czy 3 randce gdy spotkają faceta który spełnia ich wymagania

      tu wyraźnie jest napisane, że facet owszem, chce mieć dzieci, ale chce się zakochać, poznać kogoś na spokojnie i wspólnie zdecydować o tym a kobiety tylko chcą szybko zrealizować cel w postaci posiadania dziecka

      facet, miłość, stabilny związek pełen miłości, szacunku i akceptacji nie jest celem tych kobiet

      celem jest dziecko, facet to tylko sposób jego osiągnięcia... a jeżeli ktoś się na to nie zgadza to jest przedstawiany jako imprezowicz xD

      To raczej podejście na zasadzie "szukam młodych, bo będą chciały się zabawić" należy uznać za niedojrzałe u czlowieka po 30. Nijak nie kupuję tej bajki że omijają te 30+, a biorą się za małolaty, bo tym się niby nie spieszy. Tu chodzi przecież wyłącznie o ruchanie. Znam to. Przerabiałem.

      @wiatrodewsi: aha... czyli facetom chodzi tylko o ruchanie a to kobietom chodzi o stabilny związek?

      to czemu nie ma tam ani słowa o facecie w tym związku tylko o tym, że im się spieszy i chcą zakładać rodziny?

      a to właśnie facet wspomina, że owszem, chce mieć dzieci, ale chce na spokojnie podjąć tą decyzję?

      w artykule jest mowa o tym, że to właśnie kobiety chcą przeskakiwać kilka etapów początkowego poznawania się xD

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: nie pietnuje tego ze szukaja partnera dlugoterminowego, bardzie mnie dziwi fakt ze im wiecej na liczniku tym bardziej skracaja ten proces ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Tu chodzi przecież wyłącznie o ruchanie. Znam to. Przerabiałem.

      @wiatrodewsi coś więcej opowiesz o tym?

    •  

      pokaż komentarz

      nie są ale lepiej mieć taką 26latkę prawdziwie zakochaną i skłonną zrobić wszystko na skinienie palca. a po co taka roszczeniowa starzejąca się przemądrzała baba? :)

      @agablazej: Ja lvl 30. Po rozstaniu z dziewczyną (w moim wieku), z którą byłem kilka lat z pewnym przerażeniem odkryłem, że nie kręcą mnie młodsze laski. Tzn. fizycznie tak, ale tak poza tym, to trochę nuda i trochę jak granie na easy modzie. W dodatku młodsze laski przy starszym facecie są mniej pewne siebie niż przy rówieśnikach i różnica wieku wydaje się większa niż jest w rzeczywistości. Gadam z taką 25-latką, a ona jest wypłoszona jakby miała 15, a jakoś nie bawi mnie zabawa w bycie tatusiem. A trzydziestki lepiej się bzykają, można z nimi pogadać, mają do siebie większy dystans itd. Nigdy nie przepadałem za młodszymi laskami, ale zawsze byłem przekonany, że z wiekiem mi się zmieni. Teraz zastanawiam się co będzie za 10 lat.

      A desperatki, roszczeniowe księżniczki, zrzędy itd. są takie same całe życie i wiek nie ma znaczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @agablazej: Mnie kręcą dojrzałe, jakbym chciał poruchać młodą dupę to sobie pójdę do burdelu, ale intelektualnie te młode mają sieczkę w głowie i nie ma o czym z nimi gadać. No ale ja mam trochę większe wymagania niż kuciapa między nogami.

    •  

      pokaż komentarz

      @smaky78: a ja pogadać to sobie mogę z kumplami albo z braćmi albo z koleżankami z pracy nawet. od kobiety oczekuję tylko i wyłacznie kwestii związanych z seksualnością a młode ciało smakuje lepiej i to nie jest żadna niespodzianka

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: ale nie ma tu nic zlego. Ludzie sa rozni. I wchodzac w zwiazek wazne by oczekiewac mniej wiecej tego samego. Inaczej mamy gwarancje na konflikt i niepotrzebne dramaty.

      Singielek niezainteresowanych malzenstwem i dziecmi nie brakuje, ani po 30 ani kolo 40 ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Jaki jest więc etap tych kolesi (którzy też mają 30+)? No przecież proste: bawić się, ruchać bez zobowiązań. Innymi słowy: te 30+ są złe, bo nie chcą dawać dupy na żądanie i bez zadawania pytań. To są złe kobiety k$%@a XD

      @wiatrodewsi: Nic nie zrozumiałeś z tego artykułu. Kolesie chcą poznawać dziewczyny ale chcą romantycznego związku, chcą być z kimś za to jacy są a nie, że akurat jej zegar tyka i ma w planach dziecko.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: kobiety obecnie chca malzenstwa lub partnerstwa z zachowaniem wszelkich przywilejów i korzyści z tego płynących. Nie chcą natomiast byc partnerkami czy żonami. Prac nie gotować nie sprzątac nie ale kase faceta bardzo chetnie. Więc do czego sie nadają ? Tylko do ruchania i są na to oburzone

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: pierwszy gość w artykule napisał że chciał zaprosić dziewczynę na imprezę... Imprezujący trzydziestolatek to taka sama czerwona flaga jak trzydziestolatka chcąca przeskoczyć kilka etapów relacji-lepiej unikać

    •  

      pokaż komentarz

      a po co taka roszczeniowa starzejąca się przemądrzała baba? :)

      @agablazej: czyli według słownika wykopków roszczeniowa i przemądrzała jest tak na prawdę kobieta która już wie czego chce, jest pewna siebie, o zgrozo może materialnie niezależna i oczekuje partnerstwa a nie tatuśka który będzie nią rządził jak młodsza siksą, której byle czym można imponować i traktować wyłącznie jak materiał do ruchania

    •  

      pokaż komentarz

      @konstantynopolitanczykawianeczki3:

      >Imprezujący trzydziestolatek to taka sama czerwona flaga

      Co to znaczy imprezujący?
      Faceci to duże dzieci, z żadną laską się tak nie pobawisz jak z grupą facetów.
      Inna sprawa to czy to impreza w klubie, na statku, na plaży, przy grillu, przy wspinaczce, nurkując, na torze, wedkując, latając, grzebiąc przy samochodzie/motocyklu, cokolwiek, to kwestia tego, jak kto lubi się bawić.

      pokaż spoiler inb4 homo


      Powiedzieć o jednej z dwóch płci, że zabawa po 30 to jakiś deal-breaker to głupota.
      Wtedy faktycznie, poza ruchaniem nic nie zostaje.

    •  

      pokaż komentarz

      @sokotra:
      Chodzi chyba o to, że nie wiedzą czego chcą, ale z jakiegoś powodu chcą dziecko przed pewnym odgórnie ustalonym wiekiem, kobiety robią to samo co faceci tylko nie używają tych samych terminów.

      >o zgrozo może materialnie niezależna
      Nie bez powodu ta niezależność jest obiektem żartów. Ludzie z feministycznym skrzywieniem zaczęli to pojęcie zrównywać z "jestem w stanie przeżyć na własną rękę". Przy takiej definicji faceci robili to od początku i, Amazonki jeżeli w nie wierzyć też, nie jest to powód do dumy, to jest coś co musisz robić, jeśli chcesz żyć.
      Kobieta chcąca w najbliższym czasie dziecka częściej szuka tatuśka, który być może, przy dobrych wiatrach okaże się partnerem.
      Od startu zakładasz, że im człowiek starszy tym mądrzejszy, umysłowo nielotnych amatorek solarium 30+ też nie brakuje, a nawet sebiksy nie biorą ich na poważnie i traktują jak masturbacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Boobees: to są zmyślone historie coś jak historyjki z bravo girl i te same redaktorki

    •  

      pokaż komentarz

      @naydah: piszesz jak słynna Izabel od Marcnikiewicza

    •  
      PopGirl20 via Android

      0

      pokaż komentarz

      @nujabes Nie pobawisz się bo facetom się przypisuje beztroske, a już młode dziewczyny mające 18 lat maja myśleć dorosle, tak, nie powinno być i to chore, mężczyźni chcą zachowywać się jak dzieci ale nimi nie sa.

    • więcej komentarzy(16)

  •  

    pokaż komentarz

    Kwik przeruchanych starych karyn w okolicach 30 r.ż. które nagle obudziły się ze snu wiecznego dymania

    A gośc po trzydziestce, który nadal szuka tylko imprez i ruchania to oczywiście nie stary Seba, żyjący we śnie wiecznego dymania? Powodzenia jak ktoś myśli, że pierwsze dziecko po 40tce to dobry pomysł. To już nie jest wigor dwudziesto, czy nawet trzydziesto paro latka - a dziecko potrafi doprowadzić człowieka do granic wytrzymałości fizycznej i psychicznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @rezoner:

      po 1 - wiek ojca nie ma specjalnie znaczenia dla zdrowia dziecka, najważniejszy jest wiek matki
      po 2 - Mick Jagger mając 73 lata spłodził dziecko więc 40 rok życia nie jest czymś wyjątkowym
      po 3 - facet szukający imprez jest szczery, kobieta która najpierw skakała po kutasach a później nagle 2-3 lata poznawania się chce przyspieszyć do 2-3 miesięcy i już oczekuje zaręczyn, dzieci, stabilizacji kieruje się wyłącznie własnym interesem i nie ma tu miejsca na jakiekolwiek uczucia (jej do faceta) facet jest tylko samcem rozpłodowym z funkcją przynoszenia hajsu w zębach i szok niedowierzanie... facetom ta rola nie odpowiada... no jak to się mogło stać

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: Tylko Mich Jagger ma parę set ładnych baniek na koncie więc to dziecko ma pewnie 5 niań, każda od czegoś innego i na inny dzień. Szczególnie, że sam Mick wrócił właśnie do muzyki i koncertów, to go w domu jest tyle co nic ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob:

      Ad 1 i 2: Ja mówię chłopie o aktywnym wychowywaniu dziecka a nie robieniu dzieci.
      Ad 3: A facet, który chce zmieniać panny do czterdziestki czyim interesem się kieruje w takim razie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pirat_Brodacz:
      po 1 ja mówię o fizycznych możliwościach spłodzenia dziecka bo o tym była mowa
      po 2 sam znam facetów którzy nie specjalnie poświęcają się w początkowym okresie na wychowanie dziecka
      po 3 zwróciłem również na fakt, że jeżeli facet ma 40 lat to też nic nie stoi na przeszkodzie, aby został ojcem... może poznać kobietę w wieku 30-35 lat która będzie od niego powiedzmy... 10 lat młodsza i po kilku latach związku gdy się poznają i będą pewni, że chcą razem mieć dziecko, zdecydują się na jego posiadanie

      w tym założeniu facet nie musi mieć milionów i nie wybiera sobie kobiety 30+ której zegar biologiczny tyka, że już natychmiast musi mieć dziecko

      zwróć również uwagę jak samo dziecko jest określane

      dziecko jest kobiety
      ona ma dziecko
      ona to jej potrzeba

      facet jest tu tylko dodatkiem który musi dać spermę

      a skoro chce mieć dziecko to niech je spłodzi z kimkolwiek... po co jej w tym wszystkim jakiś konkretny facet?

      no chyba, że to właśnie o to chodzi, że facet jest jej potrzebny tylko po to, aby przynosić hajs

    •  

      pokaż komentarz

      Ad 3: A facet, który chce zmieniać panny do czterdziestki czyim interesem się kieruje w takim razie?

      @rezoner: uległeś narracji tego artykułu gdzie facet który chce normalnie poznać kobietę, poznać się, zakochać się w sobie, ochłonąć z pierwszego zachłyśnięcia się sobą i na trzeźwo zdecydować czy do siebie pasują i świadomie zdecydować się na posiadanie dzieci

      jest przedstawiany jako niedojrzały dzieciak który chce tylko imprezować xD

      a te kobiety gdzie były do 30stki?
      czemu wcześniej nie wiązały się z takimi spokojnymi chłopakami?

      czyżby dlatego, że skakały z kutasa na k#%$$ przeżywając "przygodę życia" a gdy cycki opadły to nagle przyszła pora na rozsądek i stabilizację?

      i one nie chcą się zakochać... one chcą szybko osiągnąć swój cel, celem jest dziecko a facet to tylko środek do osiągnięcia tego celu... byle jaki byle żywy

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob:

      Ad1: Nie nie było mowy o płodzeniu dziecka, odnosisz się do argumentu, który sam podniosłeś.

      Ad2: Co ten dowód ma do rzeczy? Pomijając, że jest anegdotyczny.

      Ad3: Kolejny raz mówisz o tym samym. Nikt nie porusza tematu trudności w płodzeniu dzieci po 40tce - chodzi o trudności w sprostaniu fizycznie wychowaniu dziecka. Jeżeli wierzysz, że 70letni dziadek Jagger czy inny Korwin poświęca temu dziecku czas i po ludzku odciąża matkę to Twoja sprawa i podążaj tą drogą.

    •  

      pokaż komentarz

      po 1 - wiek ojca nie ma specjalnie znaczenia dla zdrowia dziecka

      @Arachnofob: generalnie się zgadzam z całością ale co do cytowanego tekstu to nie. Łap cytat:
      "Badacze przyjrzeli się ponad 2,6 milionom osób, porównywali rodzeństwo urodzone z tego samego ojca i porównywali, jak wiek ojców - 45 i 24 lata - wpływał na zdrowie i zachowanie potomstwa. Okazało się, że u dzieci starszych ojców :
      - trzykrotnie częściej występuje autyzm
      - aż 13-krotnie zwiększa się ryzyko wystąpienia ADHD
      - dwukrotnie częściej występuje ryzyko zaburzeń psychotycznych
      - 25 razy częściej występują zaburzenia afektywne dwubiegunowe
      - 2,5 raza częściej w przyszłości dzieci podejmują próby samobójcze lub mają problemy z uzależnieniami"
      Także tego. A tu źródło. Pierwsze lepsze z neta, ale kiedyś interesował mnie ten temat i jest wiele badań i opracowań które to potwierdzają. Można by jeszcze dodać niższe IQ potomka (chociaż wiadomo jak stary jest członkiem Mensy to niewiele to zmieni, ale jak akurat jest na drugim biegunie to i owszem)

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: Niczemu nie uległem, mam 30+, dziecko i mówię z doświadczenia a nie artykułów na WP i opowieści Petersona, który łechce ego samotnych kawalerów. Mam pełno koleżanek 30+ jak te z artykułu i nie bronię ich - odnoszę się tylko do założenia jakoby facet, który zawsze ma jeszcze czas był od nich lepszy.

    •  

      pokaż komentarz

      po 1 - wiek ojca nie ma specjalnie znaczenia dla zdrowia dziecka, najważniejszy jest wiek matki

      @Arachnofob: błąd.

      a artykol incelostwem smierdzi

    •  

      pokaż komentarz

      Ad1: Nie nie było mowy o płodzeniu dziecka, odnosisz się do argumentu, który sam podniosłeś.

      jak więc mam rozumieć ten fragment?

      Powodzenia jak ktoś myśli, że pierwsze dziecko po 40tce to dobry pomysł. To już nie jest wigor dwudziesto, czy nawet trzydziesto paro latka - a dziecko potrafi doprowadzić człowieka do granic wytrzymałości fizycznej i psychicznej.

      według mnie wyraźnie mówisz tu o możliwościach fizycznych 40 letniego faceta w procesie płodzenia dziecka...

      tak jakby ludzie którzy skończyli 40 lat już nie uprawiali seksu xDDD

      Ad2: Co ten dowód ma do rzeczy? Pomijając, że jest anegdotyczny.

      dowód anegdotyczny w postaci Micka Jaggera dowodzi, że facet w wieku 40 czy nawet 73 lat jest w stanie spłodzić dziecko i jego wiek w tym procesie nie ma wielkiego znaczenia

      Ad3: Kolejny raz mówisz o tym samym. Nikt nie porusza tematu trudności w płodzeniu dzieci po 40tce - chodzi o trudności w sprostaniu fizycznie wychowaniu dziecka. Jeżeli wierzysz, że 70letni dziadek Jagger czy inny Korwin poświęca temu dziecku czas i po ludzku odciąża matkę to Twoja sprawa i podążaj tą drogą.

      @rezoner: znam facetów którzy nawet w wieku 30+ nie poświęcają czasu na wychowanie dziecka i ich wiek nie ma tu znaczenia...

    •  

      pokaż komentarz

      @rezoner: Nie zawsze, ja mam takie złote dziecko (9 miesięcy), że i w wieku 80 lat byłby lajt. Lvl 34 here.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: ten argument z 73cletnim jaggerem to c%#!@wy argument. Ogólnie powielanie takich newsów dotyczących gwiazd mijansie z celem. Gość ma miliony na koncie, może sobie pozwolić na najnowsze techniki i medycynę a ludzie myślą że on włożył swoją łuskę po zażyciu wiary i splodzil syna. Później ktoś z klasy średniej też che mieć dziecko po 40 a tu rybka bo trzeba płacić

    •  

      pokaż komentarz

      @rezoner: tutaj na wykopie taki stary Seba zyjacy we śnie wiecznego dymania jest czczony, tak samo jak każdy inny facet - z przeebiegiem, biedny przegryw, taki co zostawił swoje dziecko albo zabił swoją kobietę bo przecież ona była winna wszystkiemu. A każda różowa to p0lka przecież. Moglaby być aniołem ale i tak zwyzywają ją od p0lek. Pluje na takich.

    •  

      pokaż komentarz

      odnoszę się tylko do założenia jakoby facet, który zawsze ma jeszcze czas był od nich lepszy.

      @rezoner:

      to nie tak...

      kobiety mają czas krócej czasowo, ale ten wybór jest bardziej intensywny

      kobieta w wieku 20+ lat może wykazać się rozsądkiem i wybrać faceta który dobrze rokuje, związać się z nim i stworzyć perspektywicznie szczęśliwą rodzinę, może również wybrać faceta trochę starszego dla którego również będzie partnerką a nie utrzymanką i również założyć z nim rodzinę

      jej wybór jest dość szeroki w krótszym okresie czasu gdy jej walory biologiczne są w szczycie atrakcyjności.
      może również marnować swoją młodość, korzystać ze swojej urody i nie myśleć o związkach tylko ryzykuje tym, że...
      - równolatkowie w między czasie zwiążą się z innymi dziewczynami które mają inne cele życiowe
      - starci już nie będą nią zainteresowani chyba, że będą to faceci dużo starsi, ale wówczas ryzykuje, że będą mieli już dzieci z innych związków i byłe żony
      - faceci młodsi nie są dla takich dziewczyn atrakcyjnym wyborem... jednak w naszym społeczeństwie związek dużo starszej kobiety z młodszym facetem jest trudny zwłaszcza, że młodszy facet ma młodsze koleżanki więc nie myśli o "poważnym związku" a z pewnością nie szybko

      faceci mają czas na wybór dłużej i ryzykują czy powinni czekać czy nie

      na początku mają niskie zasoby i ograniczony wybór, mogą podjąć go teraz lub liczyć na to, że ich wybór będzie się powiększał z wiekiem i liczbą zgromadzonych zasobów

      facet 20+ może liczyć na względy raczej jedynie koleżanek
      facet 30+ może również liczyć na względy tych 20+ oraz równolatek które za długo wybierały
      facet 40+ może liczyć na względy dziewczyn 20+, 30+ oraz równolatek po rozwodach pod warunkiem, że pozwalają mu na to zasoby które powinien do tego czasu zgromadzić

      kwestia czy chce ryzykować lepszy (szerszy) wybór w przyszłości czy chce związać się z kobietą w młodszym wieku która na ten czas jest max jego możliwości (co może się zmienić w przyszłości)

      dobrym przykładem jest Krzysztof Hołowczyc - biznesmen, atrakcyjny facet, bardzo młodo związał się z ze swoją żoną Danutą bo widać wtedy kiedy zaczynał karierę był to max jego możliwości... dziś a nawet i 10 czy 15 lat temu kiedy jego kariera rozkwitała z powodzeniem znalazłby wiele kobiet które byłyby chętne założyć z nim rodzinę

    •  

      pokaż komentarz

      po 1 - wiek ojca nie ma specjalnie znaczenia dla zdrowia dziecka, najważniejszy jest wiek matki
      @Arachnofob: Co raz więcej badań wskazuje ze wiek ojca ma wpływ na wady genetyczne itp. Poza tym do wychowywania dzieci trzeba mieć siłę.

    •  

      pokaż komentarz

      @SzwagierPrezydenta: bezwartościowe to badanie, bo nie jest podany wiek kobiet z którymi ci faceci mieli dzieci. 42 latek mógł mieć dziecko z 40, a 25 latek z 22 latką.

    •  

      pokaż komentarz

      po 1 - wiek ojca nie ma specjalnie znaczenia dla zdrowia dziecka, najważniejszy jest wiek matki

      @Arachnofob: Po 25 roku życia ilość plemników oraz ich ruchliwość zaczyna spadać, człowiek też mutuje całe życie i jakości materiału genetycznego 40 latka to nie to amo co 20 latka, wady genetyczne w plemniku i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      bezwartościowe

      @Jestembogaty: Tak tak, na pewno grupa naukowców nie uwzględniła czynniku, który jest oczywisty i znany od ładnych kilkudziesięciu lat. Łap, znalazłem komiks o Tobie:

      źródło: starecat.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: Szanuję za tę skomplikowaną analizę. Widać, że cieszysz się sporą gromadką gówniaków i dlatego Twoje rady są takie cenne :D Zasoby i względy mnie sponiewierały. Nie wiem, a chciałbym wiedzieć, co powoduje , że tworzysz takie zacne epistoły Wiedz, że życie jest znacznie prostsze i z doświadczenia wiem, że im szybciej jest gówniak, tym szybciej UCZY zorganizowania. Ba, to gówniak, choć niemowlę, mówi "SPRADZAM STARY". Sprawdzam kim jesteś i czy się nadajesz do bycia ojcem, czy zwyczajnym teoretykiem pierdołą z zasobami i wywieraniem wpływu na równe sobie różowe :D

    •  

      pokaż komentarz

      kobieta w wieku 20+ lat może wykazać się rozsądkiem i wybrać faceta który dobrze rokuje

      @Arachnofob: doszedłeś do sedna tematu. Tak naprawdę to kobieta ma 4 asy w ręku (albo twierdzi że je ma) i ryzykuje. I teraz dochodzi życie: albo ryzykujesz i przesrasz, albo ryzykujesz i wygrasz, albo nie ryzykujesz i potem dochodzisz do wniosku że trzeba było ryzykować. Tylko to jest już gra po grze

    •  

      pokaż komentarz

      @Arachnofob: Będąc dzieckiem chciałbyś, żeby wszyscy myśleli, że Twój ojciec to Twój dziadek? Chciałbyś mieć starego ojca, który nie może Ci wziąć na ręce, bo mu dysk wypadnie, który nie pogra z Tobą w piłkę, bo mu serducho siada, który w ogóle nie ogrania Twojego świata, bo za czasów jego młodości wszystko wyglądało zupełnie inaczej?

      No ja nie bardzo i nie bardzo chciałbym robić coś takiego swoim dzieciom. Owszem, można się dobrze trzymać i z perspektywy młodej osoby (jaką prawdopodobnie jesteś) różnice nie są duże, ale w rzeczywistości nawet pomiędzy 20 i 30 latami różnica jest gigantyczna. 10 lat temu mogłem imprezować non-stop, nie spać po kilka dni i czuć się jak młody bóg. Dziś imprezować mogę nadal, ale dojście do siebie zajmuje wieczność, a zdarzające się problemy z bezsennością powodują, że można mieć zombie mode, nawet chodząc grzecznie spać. Aktywność fizyczna z pewnością poprawia sytuację, ale aktywność fizyczna wiąże się z kontuzjami, które kiedyś nie stanowiły problemu (ja nie dam rady? poczekajcie tylko zdejmę sobie gips!), a po latach zaczynają się odzywać w najmniej spodziewanych momentach.

      55 lat i 15-latek to upilnowania nie wydaje się zbyt dobrym pomysłem, a im później tym gorzej. Zdecydowanie 20-25 lat to najlepszy wiek, żeby zostać ojcem. Chyba, że chcesz być po prostu dawcą nasienia i bankomatem, to rzeczywiście nie ma, aż takiego znaczenia. Chociaż całkowitą nieprawdą jest, że z biologicznego/medycznego punktu widzenia wiek ojca jest nieistotny. Im starszy ojciec tym większe ryzyko chorób dziecka.

      Stwierdzono, że występowanie chorób genetycznych takich jak: achondroplazja, wrodzona łamliwość kości, dysplazja śmiertelna, kraniosynostozy (zespół Aperta, Pfeiffera, Crouzona) oraz zespół Marfana i nerwiakowłókniowatość u potomstwa jest związane z niekorzystnym wpływem zaawansowanego wieku ojca.
      Podobne wnioski można stwierdzić na podstawie wielu badań wskazujących wzrost ryzyka wystąpienia rozszczepu podniebienia, chorób układu mięśniowo-szkieletowego, wad kończyn , przetrwałego przewodu tętniczego u dzieci ojców w zaawansowanym wieku.
      Podejrzewa się, że nowotwory wieku dziecięcego wynikają z występowania mutacji punktowych i w związku z tym przeprowadzono szereg badań oceniających wpływ wieku ojca na częstość ich występowania.
      Stwierdzono wpływ wieku ojca na częstość występowania siatkówczaka, ostrej białaczki limfoblastycznej i ostrej białaczki mieloblastycznej w wieku dziecięcym.
      Większość badań potwierdza korelację pomiędzy zaawansowanym wiekiem ojca a zwiększonym ryzykiem występowania u potomstwa zaburzeń w spektrum autyzmu oraz schizofrenii, natomiast ryzyko wystąpienia zaburzeń afektywnych (ADHD, choroby afektywnej-dwubiegunowej oraz zaburzeń odżywiania) nie wydaje się być mocno zwiększone.

      A (celowe) płodzenie dzieci w wieku 70 lat to imo sk?@?ysyństwo. Zajebiste wspomnienia będzie miało to dziecko, np. z pogrzebu.

    •  

      pokaż komentarz

      @rezoner: czesc ludzi po prostu wcale nie planuje dzieci. Tak mezczyzn jak kobiet.

      Czesc planuje pozno, faktycznie po 40 dla mezczyzn i po 35 dla kobiet.

      @cyrkiel: dzis ojcostwo po 40 czy po 50 to nic niezwyklego. Nie ma tu jakichs wielkich problemow. O ile ktos w ogole planuje dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @SzwagierPrezydenta: Teraz poprosze w liczbach bezwzględnych.
      Mam 10 000 dzieci (technicznie to jeden ejakulat ;p )
      Ile bede mial z tym wadami?
      Mam 40 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      kobieta która najpierw skakała po kutasach

      @Arachnofob: rozumiem, że oceniasz według siebie ale to że ty może posówasz wszystko co na drzewo nie ucieka nie znaczy, że inni też tak robią. Chcesz po 30tce dziewicy czy o co co chodzi? Bo zwykle te osoby miały już jakieś stałe związki/ związek które się rozpadły ale dla takich jak ty tylko skakanie po kutasach w głowie, najpierw się zalicza co popadnie gdzie popadnie ale do związku to dziewicy żąda bo sam taki nieprzechodzony wcale lol

    •  

      pokaż komentarz

      wiek ojca nie ma specjalnie znaczenia dla zdrowia dziecka

      @Arachnofob: no chyba nie bardzo ¯\_(ツ)_/¯

      Późne ojcostwo może być przyczyną wielu zaburzeń i problemów dzieci w wieku szkolnym - ostrzegają naukowcy.
      Badacze przyjrzeli się ponad 2,6 milionom osób, porównywali rodzeństwo urodzone z tego samego ojca i porównywali, jak wiek ojców - 45 i 24 lata - wpływał na zdrowie i zachowanie potomstwa. Okazało się, że u dzieci starszych ojców : trzykrotnie częściej występuje autyzm, aż 13-krotnie zwiększa się ryzyko wystąpienia ADHD, dwukrotnie częściej występuje ryzyko zaburzeń psychotycznych, 25 razy częściej występują zaburzenia afektywne dwubiegunowe, 2,5 raza częściej w przyszłości dzieci podejmują próby samobójcze lub mają problemy z uzależnieniami
      Te wszystkie zaburzenia mogą być efektem odkładania decyzji o ojcostwie, a co za tym idzie - mutacji w spermie"..

    •  

      pokaż komentarz

      facet jest tylko samcem rozpłodowym z funkcją przynoszenia hajsu w zębach

      @Arachnofob: odwrotnie. Facet jest źródłem stałej kasy dla byłej/kontynuowanej imprezowiczki, a dziecko to instrument prawny, żeby usankcjonować jednokierunkowy cash flow.

      bla bla bla not all women, ale dość dużo, żeby trzeba było ostrożnie filtrować.

    •  

      pokaż komentarz

      @rezoner: a po co kobieta jak nie do ruchania? Do niczego innego sie nie nadaje. Spelnia tylko swoje dzieciece marzenie by miec bobasa. Facetowi to nigdy nie bylo i nie jest potrzebne, bo tak jest stworzony, aby zapladniac wszystko dookola.
      Obecnie rola malzenstwa sprowadza sie do tego, ze facet robi dziecko, a w zamian splywa na niego lawina zobowiazan w zamian za cale NIC. Zero ruchania, brak gotowania, brak sprzatania, brak wychowywania dziecka, bo nawet tym nie potrafia sie zajac i daja dziecko do przedszkola za 1000 zl na miesiac

    • więcej komentarzy(17)

  •  

    pokaż komentarz

    Ech te artykuły na kobieta kropka wupe pisane przez stażystów. To są najlepsze baity, jeszcze kasę za to biorą o jeszcze "elita internetu" to wykopuje i nabija im wyświetleń.

    Co nie zmienia faktu, że w okolicach 30 dziewczyny w jakiś magiczny sposób łatwiej zachodzą w ciąże.

1 2 3 4 5 6 7 ... 23 24 następna