•  

    pokaż komentarz

    Zeby było jasne jezeli chodzi o tweety ze statystykami.

    Ktoś napisał tweeta z płaczem o rasizmie. Kobieta wysłała statystyki, ze problemem jest przemoc czarny vs czarny. A przemoc międzyrasowa to raczej cos, bad czym murzyni powinni popracować.

    Oczywiście juz zasłużyła na tytuł "White supremacist". Ogólnie sporo Azjatów jest za to krytykowanych, bo niby są mniejszością, ale siłą rzeczy nie dają sobie przylepić nalepki "ofiara". Problematyczne dla bojowników lewicowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @inozytol: azjaci po prostu czesto sa rasistami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: To mi sugeruje, że w tym całym rasizmie coś jednak może być - skoro bardziej rozwinięte kultury są jednomyślne w tym względzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      No i statystyki. Nie zapomnijmy o bezdusznych statystykach xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: Azjaci może i często są rasistami ale lewaki ZAWSZE są debilami.

    •  

      pokaż komentarz

      azjaci po prostu czesto sa rasistami.

      @Aster1981: Żmijowato napisałeś, ale mnie to nie zaskakuje.

      Sugerujesz, że jednak jest rasistką. Jeżeli masz jakieś informacje na ten temat, to je udostępnij.

      A w ostatnim zdaniu napisałem nie o rasizmie Azjatów, a o przypinanie im łatki "white supremacists". Jeżeli ktoś ich uważa za rasistów i ma dowody, to niech ich nazywa rasistami, a nie "white supremacists".

    •  

      pokaż komentarz

      Ogólnie sporo Azjatów jest za to krytykowanych, bo niby są mniejszością

      niby są mniejszością
      @inozytol: jak są mniejszością, skoro jest ich 4.5 miliarda XD (60% ludzi na świcie to azjaci)

    •  

      pokaż komentarz

      jak są mniejszością, skoro jest ich 4.5 miliarda XD (60% ludzi na świcie to azjaci)

      @chigcht: Nikt nie pisze o sytuacji w Đà Nẵng czy jakimś innym Chengdu.

      Cała sytuacja ma miejsce w USA i w tym znaczeniu jako o mniejszości pisałem.

      Rusz trochę głową, bo się ośmieszasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @inozytol: nie dość, że ładna to jeszcze mądra

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: Co to w ogóle znaczy rasizm? Widzisz różnicę między kundlem a jamnikiem? Ja tak i jestem z tego dumny.

    •  

      pokaż komentarz

      @VeleiN: Rasizm jest dobry ale jak nie zaciemnia ci obrazu człowieczeństwa, jak ktoś jest dobrym człowiekiem to może być żółty, zielony czy różowy jeden ch$! a jak ktoś jest kawał sk%?%ysyna to nawet jak jest tej samej rasy co ja nie ma dla niego litości. Mnie przykładowo trochę jest tak słabo że jesteśmy inteligencją głupsi od azjatów ale taka karma, za to nie mam żadnych zahamowań by przyznać że czarni są głupsi inteligencją od nas, fakty są obiektywne i z nimi się nie dyskutuje a powiązane one są jednoznacznie z rasą.

    •  

      pokaż komentarz

      @inozytol: Ale czy z tych wiadomosci nie wynika, ze ona sama zrezygnowala? To troch opis jest informacja nieprawdziwa.

      źródło: sama.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      @Spring_is_coming: To przeczytaj całość a nie wyrywasz z kontekstu. Wcześniej kazał jej się wstrzymać z jakimkolwiek publicznym wystąpieniem jako miss.

    •  

      pokaż komentarz

      @OS7RY: no ale to nie jest jednoznaczne z "oddaj fartucha". ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Ktoś napisał tweeta z płaczem o rasizmie. Kobieta wysłała statystyki, ze problemem jest przemoc czarny vs czarny. A przemoc międzyrasowa to raczej cos, bad czym murzyni powinni popracować.

      @inozytol: To be fair, to nie jest żadne usprawiedliwienie, bo logika jest tylko z pozoru solidna.

      Jeżeli mamy dwie osoby, A i B; A niewinnie idzie sobie ulicą, a B go atakuje. Czy A jest sam sobie winien jeżeli B ma ten sam kolor skóry? W jaki magiczny sposób? Człowiek szedł ulicą, ktoś go zadźgał.

      Podobnie można mówić, że jeżeli człowieka w tenisówkach zabił drugi człowiek w tenisówkach, to nic się nie stało, bo obaj mieli tenisówki...

      Problem sprowadza się do rozróżnienia odpowiedzialności jednostki od chorej idei odpowiedzialności zbiorowej. Każdy powinien odpowiadać za siebie, a nie za wszystkich, którzy w jakimś arbitralnym wymiarze są "tacy sami". Śmierć porządnego człowieka jest taką samą tragedią niezależnie od koloru jego skóry. On nikogo nie zabił, nie jest sobie sam winien. Problem przemocy wobec niego, bo jest czarny, jest tak samo poważny niezależnie od koloru skóry sprawców.

    •  

      pokaż komentarz

      nie dość, że ładna to jeszcze mądra

      @kawior2007: Czy na tej miniaturce jest rżący koń z charakterystycznym uzębieniem, czy ona? Bo o uśmiechu raczej trudno tu mówić.

    •  

      pokaż komentarz

      @inozytol: Gdziekolwiek się pojedzie to miejscowi popierają swoich. Azjaci w tym przodują. W Ameryce południowej też zawsze jesteś gringo. W Afryce biały to dojna krowa.Tylko w Europie 2 słowa powiesz i już nie jesteś człowiekiem. Nacjonalizm i rasizm są powszednie i tolerowane na całym świecie poza Europą i Ameryką północną. Co nie znaczy że nie istnieją. Nie wolno tylko nic publicznie powiedzieć

    •  

      pokaż komentarz

      @Falcon: w swojej rozkminie bierzesz pod uwagę osobę "A", a cała sprawa tyczy sie osoby "B".

      Wychodzisz z dziwnego/błędnego założenia, takze cały wpis do kosza.

    •  

      pokaż komentarz

      Problem sprowadza się do rozróżnienia odpowiedzialności jednostki od chorej idei odpowiedzialności zbiorowej.

      @Falcon: I właśnie w tym tkwi sedno sprawy. Ale fakty są takie, że to murzyni są najbardziej agresywną grupą i to murzyni są sprawcami największej liczby przestępstw w przeliczeniu na ich udział w ogólnej liczbie przestępstw, a bardzo często też w liczbie bezwzględnej przestępstw.

      W każdym społeczeństwie czy grupie społecznej są osoby, które popełniają przestępstwa. U murzynów po prostu ta grupa jest wielokrotnie większa niż u innych.

      I tu na scenę wchodzą dwie postacie: statystyka i doświadczenie życiowe. Jedno i drugie mówi, że murzyni to bandziory, mordercy i złodzieje... A dobrze wiesz, że za obraz całości odpowiadają jego fragmenty...

    •  

      pokaż komentarz

      @ZyfiDynock: Tak, wśrod czarnych wg statystyk USA jest więcej przestępców. Nielogiczne jest natomiast przyjęcie, że z tej okazji każdy czarny jest przestępcą.

      Choćby nawet 30% czarnych było przestępcami, co jest liczbą z kosmosu, nadal aż 70% pozostawałoby niewinnymi. Fakt, że wśród hialych byłoby to 20% i 80% respectively jest olbrzymią i małą różnicą zarazem.

    •  

      pokaż komentarz

      Nielogiczne jest natomiast przyjęcie, że z tej okazji każdy czarny jest przestępcą.

      @Falcon: Niesprawiedliwe? Faktycznie. Tyle, że ludzie, patrząc na ogół społeczeństwa, tak nie myślą.

      Uogólnianie leży w naszej naturze. Właśnie taki jest cel stereotypu - ma ułatwiać funkcjonowanie w społeczeństwie. Stereotypy nie biorą się znikąd, jak próbują przekonywać "sosial dżastis woriors", a mają całkiem solidną podstawę. Dlatego powinno się kierować stereotypami, bo mają zazwyczaj pozytywny wpływ na społeczeństwo.

      Dopóki stereotyp funkcjonuje, to znaczy, że jest problem. Jak znika, to znaczy, że problemu nie ma. Oczywiście wśród stereotypów też są mniej lub bardziej odpowiadające rzeczywistości, ale akurat ten odnoszący się do murzynów znajduje swoje potwierdzenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZyfiDynock: Stereotyp istotnie jest po prostu heurystyką, jezeli statystycznie biorąc przynosi więcej korzyści jednostce, niż przynosi jej szkody, to jest skuteczny.

      Zwykle unikniecie kontaktu z obcą osobą danego koloru skóry nic by przykładowa kobietę nie kosztowało, niezależnie czy był to przestępca, czy nie. Natomiast nieuniknięcie go byłoby bardzo kosztowne gdyby istotnie okazał się przestępcą. Człowiek jest z natury płochliwy, z tych samych przyczyn - lepiej uciec przed niegroźną wiewiórką niż zignorować jadowitą.

      Niezależny od tego jest jednak problem przemocy doświadczanej przez czarnych. Bez względu na skóry sprawców. Jeżeli niewinna jednostka jest atakowana, to gdzie w tym jej wina? Warto adresować takie problemy.

    •  

      pokaż komentarz

      Niezależny od tego jest jednak problem przemocy doświadczanej przez czarnych.

      @Falcon: Przyczyna takiego stanu rzeczy jest już zdefiniowana - to kultura "czarnych". Problem w tym, że mówienie o rozwiązaniach jest politycznie niepoprawne i "opresyjne".

      Pierwszy problem to duża liczba nastoletnich ciąż oraz liczba dzieciaków wychowywanych tylko przez matki. W USA dotyczy to nawet 75% czarnych dzieciaków. Do tego bardzo duży odsetek, to ciąże młodocianych - młoda matka, która ledwie sam potrafi złożyć zdanie nie będzie stymulować swojego "bombelka" do rozwoju. Jednak jakość opieki nad dzieckiem w pierwszych latach życia jest ważna (stymulacja werbalna, tłumaczenie otaczającego świata, itd.).

      Drugi problem, to "problem oreo". Jest to szczególnie szkodliwe dla młodych ludzi. Czarni, szukając swojej tożsamości kulturowej (swoją drogą po co to robią, skoro zgodnie z "lewackimi" teoriami nie ma ras) odrzucają wszystko (wybiorczo zresztą), co uważają za twór białego człowieka. Wiadomo, że młodzi pracowitością nie grzeszą, a w połączeniu ze skutkami pierwszego problemu, sprowadza się to do zaniedbywania szkoły i nauki, itd.

      Trzeci problem to kultura gwałtu i gangów. Czarna muzyka, czarny film nie tylko opowiadają o takiej rzeczywistości, ale i ją utrwalają. Dla młodych liczy się jedynie szybka kasa, szybkie laski i szybkie samochody.

      Czarni to jedyna grupa społeczna w USA, która się w ciągu ostatnich 50 lat zdegradowała. W latach 50 ubiegłego wieku społeczność azjatycka (Chińczycy, Japończycy, Wietnamczycy) żyła w USA poniżej poziomu czarnych. Można o nich było powiedzieć, że żyli jak szczury. Dosłownie. A jednak obecnie wchodzą w skład elity. Co się stało? Różnice kulturowe (być może i biologiczne). Pracowitość, wspieranie rozwoju młodzieży, promowanie dobrych wzorców i brak nadmiernej pomocy państwa przełożyły się na sukces. Czarni mają punkty za pochodzenie, bony na żywność, programy "pozytywnej" dyskryminacji i nic z tego nie wynika. Poza tym, że jest ich coraz więcej, zapełniają więzienia i głosują na demokratów...

  •  

    pokaż komentarz

    "pozbawione wrażliwości" tweety ze statystykami.”

    xD

  •  

    pokaż komentarz

    Tresują ją, aby umiała myśleć tylko w żądany sposób. Wgrywanie oprogramowania do mózgu.

    A ona nie chce być marionetką.
    Stąd represje na nią.
    Feministki milczą...

    Dzielą kobiety... polityczne szamba. Jeszcze trochę i biała feministka będzie podludziem, albo nawet czarna, jak w czymś niewygodna, to o homofobię oskarżą, byle inny pretekst.

    pokaż spoiler I może ona rozumie, że jak raz zniknie wolność to dla wszystkich... i potem łatwo nie wróci.

  •  

    pokaż komentarz

    Islamofobia to oksymoron. Fobia to lek przed czym obiektywnie nie niebezpiecznym. Jak mozna mowic, ze obawa przed Islamem to fobia?
    Obawa przed lapaniem gołych kabli pod napieciem golymi rekami to elektrofobia? No nie.