•  
    wojna via iOS

    +1390

    pokaż komentarz

    A laska która fałszywe oskarżyła poniosła jakieś konsekwencje czy sobie frywolnie fruwa po ziemi? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @wojna: Ma cipę, jak ty w ogóle śmiałeś pomyśleć, aby wyciągać od niej jakiekolwiek konsekwencje? Po prostu się stało, pewne rzeczy się dzieją i tyle. A może ona nie była do końca pewna czy to był gwałt? Byłeś tam i widziałeś jak było? A może to ty byłeś tym gwałcicielem? Wszystko trzeba sprawdzić, odpowiednie organizacje się tobą zajmą.

    •  

      pokaż komentarz

      @wojna: Ma ogromne wyrzuty sumienia, ale jedynie w dni podzielone bez reszty przez 32.
      ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @wojna: A może ona czuła się zgwałcona? Dlaczego nikt w tym patriarchalnym społeczeństwie nie przejmuje się jej uczuciami?

    •  

      pokaż komentarz

      @kemot-iksworkal: if(n%32==0){System.out.print("remorse")}ᕦ(òóˇ)ᕤ

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: ratunku gwałt przez zaniechanie

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: Może to był ten słynny gwałt przez zaniechanie

    •  

      pokaż komentarz

      Ma cipę, jak ty w ogóle śmiałeś pomyśleć, aby wyciągać od niej jakiekolwiek konsekwencje? Po prostu się stało, pewne rzeczy się dzieją i tyle. A może ona nie była do końca pewna czy to był gwałt? Byłeś tam i widziałeś jak było? A może to ty byłeś tym gwałcicielem? Wszystko trzeba sprawdzić, odpowiednie organizacje się tobą zajmą.

      @grzesiek-bat: Twoja wypowiedź może wydawać, się przejaskrawiona, ale ...
      Nie wiem jak to jest gdzieś indziej, ale u nas to wszystko prawda. Moja była żona oskarżyła mnie o znęcanie się nad rodziną i gwałty. Sprawa przeciw mnie była prowadzona bardzo szybko z zastosowaniem wszystkich możliwych środków. Tzn dowody mojej ewentualnej winy szukano bardzo dociekliwie. Dowody mojej niewinności jakoś potrafiły się zawieruszyć na jakiś czas. W końcu jednak zostały tylko dowody na to, że "była" i jej rodzina kłamią. To nie trzeba często tam być, u mnie zeznania świadków były ze sobą sprzeczne, zeznania byłej nie pasowały do doniesienia i aktu oskarżenia itd.
      Kilka miesięcy temu sprawa została prawomocnie umorzona (była składała zażalenie na umorzenie). W uzasadnieniu jest wprost napisane, że jej twierdzenia nie pasują do faktów i dowodów. No i tak to się skończyło. Przez ostatnich kilka miesięcy prokuratura nie zrobiła dosłownie nic. Jak sam się sprawą nie zajmę, to na prokuraturę raczej liczyć nie można.

      Trochę skracam i upraszam całą historię (jest za długa aby wszystko opowiadać)

    •  

      pokaż komentarz

      Twoja wypowiedź może wydawać, się przejaskrawiona

      @Gandalf_bialy: Nie, nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @wojna nigdy nie była bardziej szczęśliwa, podobno każdego dnia cieszy gębę z tego powodu że ktoś się odj?$$l przez nią

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, nie jest.

      @grzesiek-bat: Oczywiście, że nie jest. Sam to na sobie sprawdzam. Prokuratura przeciw "byłej" wszystko systematycznie umarza. Zaś w przypadku tego nieprawdziwego donosu i nieprawdziwych zeznań, nie chce im się z urzędu sprawy wszcząć - a powinni, bo sami wcześniej napisali, że w trakcie śledztwa znaleźli liczne dowody sprzeczne z zeznaniami "byłej".

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Życzę Ci dużo siły. Walcz i się nie poddawaj. Nie daj się zgnoić jak jakiś bandzior. Prawda jest taka, że w Polsce łamane są prawa człowieka i wygrać jest ciężko.

    •  

      pokaż komentarz

      @wojna: zaraz odkopie jakąś traumę z dzieciństwa i będzie uniewinniona

    •  

      pokaż komentarz

      Życzę Ci dużo siły. Walcz i się nie poddawaj. Nie daj się zgnoić jak jakiś bandzior. Prawda jest taka, że w Polsce łamane są prawa człowieka i wygrać jest ciężko.

      @SORYCZYTUBIJOM: Dziękuję. Ja tak naprawdę już wygrałem. Sprawa przeciw mnie jest prawomocnie umorzona. Rozwód zakończył się praktycznie na moich warunkach. W tej chwili zostało mi tylko ściganie "byłej" i jej rodziny oraz dochodzenie odszkodowania. Jedna sprawa jest już w sądzie, kolejnych na razie nie chcę wszczynać.
      Są wakacje, jako jeden z nielicznych ojców mogę z dziećmi jechać na wczasy - dopilnowałem tego w sądzie.
      Natomiast wiem że prokuratura z powodu zaleceń z ministerstwa jest bardzo aktywna w ściganiu facetów (nawet bez dowodów, sam donos wystarczy) i równocześnie bardzo oporna w ściganiu kobiet - nawet przy oczywistych dowodach wszystko umarzają. Składam zażalenie do sądu, sąd wznawia, prokuratura znowu umarza. Znowu moje zażalenie - znowu wznowienie, kolejne umorzenie. Tak to u nas funkcjonuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Moja była żona oskarżyła mnie o znęcanie się nad rodziną i gwałty. (...) W końcu jednak zostały tylko dowody na to, że "była" i jej rodzina kłamią.

      @Gandalf_bialy: A sąd zawsze poucza że składanie fałszywych zeznań grozi karą a gdy koniec końców udowadnia że strona składała fałszywe zeznania to nic nie robi. Ot coraz bardziej popularna logika nowoczesnego sądownictwa gdy się tyczy spraw gdzie można wdepnąć w polityczną niepoprawność. Kobieta może składać fałszywe zeznania i nic jej za to nie grozi (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Nie rozumiem tego, przecież wymiar sprawiedliwości, a zwłaszcza prokuratura powinien mieć szczególną motywację w uwalaniu fałszywych oskarżycieli. Ja bym był mocno wkurzony, gdyby ktoś dodał mi roboty i próbował traktować jak narzędzie dla własnych celów.
      Kilka pokazowych wyroków w skali kraju powinno wystarczyć. Oczywiście najlepiej w sprawach tak oczywistych, by strach przed "zemstą" organów państwowych nie padł na ludzi faktycznie szukających sprawiedliwości.

    •  

      pokaż komentarz

      A sąd zawsze poucza że składanie fałszywych zeznań grozi karą a gdy koniec końców udowadnia że strona składała fałszywe zeznania to nic nie robi. Ot coraz bardziej popularna logika nowoczesnego sądownictwa gdy się tyczy spraw gdzie można wdepnąć w polityczną niepoprawność. Kobieta może składać fałszywe zeznania i nic jej za to nie grozi (-‸ლ)

      @xaliemorph: To dla sądu dodatkowa robota. Niech się ktoś sam zainteresuje i donos złoży. Faktem jest, że takiej sprawy ja już bym nie mógł cofnąć (jest to przestępstwo przeciw wymiarowi sprawiedliwości). A tak sam po swojemu to mogę rozgrywać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Znam podobną sprawę znajomego, obcokrajowca, któremu partnerka po prostu pewnego niezbyt pięknego dnia uprowadziła dziecko do innego kraju tj. z powrotem do PL. Procesował się w obu krajach, oczywiście w PL przegrał z definicji, ale to w sumie jest tak oczywiste że aż nie trzeba wspominać. Dopiero po odwołaniu się do sądu nadrzędnego europejskiego udało mu się po latach i wydaniu małej fortuny odzyskać prawa do opieki nad dzieckiem. Zarzuty okazały się wysnute z palca. Nie było absolutnie żadnych dowód, poza zeznaniami członków rodziny jego eks, którzy jeszcze dodam nie byli nawet na miejscu więc opierali się na tym co zostało im przekazane przez domniemaną pokrzywdzoną. Zeznania owe były rzecz jasna wzajemnie sprzeczne i niespójne. Masakra jednym słowem. Najgorzej oczywiście odbiło się to na samym dziecku, no ale co zrobisz jak nic nie zrobisz. Wolne sądy i OTUA ...
      ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Nie rozumiem tego, przecież wymiar sprawiedliwości, a zwłaszcza prokuratura powinien mieć szczególną motywację w uwalaniu fałszywych oskarżycieli. Ja bym był mocno wkurzony, gdyby ktoś dodał mi roboty i próbował traktować jak narzędzie dla własnych celów.
      Kilka pokazowych wyroków w skali kraju powinno wystarczyć. Oczywiście najlepiej w sprawach tak oczywistych, by strach przed "zemstą" organów państwowych nie padł na ludzi faktycznie szukających sprawiedliwości.


      @NoMercyIncluded: Takie są wytyczne ministerstwa. Facetów ścigać jak psów, kobiet nie ścigać. To podobno wprost robota Ziobry.
      Adwokat twierdzi, że moja sprawa w całości uwidoczniła wszystkie patologie tego systemu. Oskarżenie w całości było spreparowane i praktycznie bez dowodów. Wszyscy jednak w to uwierzyli i nawet przy licznych dowodach mojej niewinności byłem długo ścigany.

    •  

      pokaż komentarz

      Wolne sądy i OTUA ...
      ( ͡° ʖ̯ ͡°)


      @kemot-iksworkal: Nasze sądy mają sporo za uszami. Ale paradoksalnie przy dobrym adwokacie w sądzie można u nas wygrać z kobietą (wymaga to sporo cierpliwości). Jeśli np. kobieta w zeznaniach powie, że je mąż to Osama Bin Laden to policja i prokuratura pewnie uwierzą jej na słowo. Śmiem twierdzić, że ten sam numer w sadzie już raczej nie przejdzie. Bo problemem jest prokuratura i np. ci od "niebieskiej karty". U mnie na razie ci od "niebieskiej karty" twierdza na razie, że oni nic nie muszą. Nie muszą mnie o niczym informować, nic zamykać itd.
      Ale pożyjemy, zobaczymy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Dziękuję. Ja tak naprawdę już wygrałem. Sprawa przeciw mnie jest prawomocnie umorzona. Rozwód zakończył się praktycznie na moich warunkach. W tej chwili zostało mi tylko ściganie "byłej" i jej rodziny oraz dochodzenie odszkodowania. Jedna sprawa jest już w sądzie, kolejnych na razie nie chcę wszczynać.

      @Gandalf_bialy: Nie wygrałeś, wystarczy, że ona raz się naj#%#% i stwierdzi, że WYDAWAŁO się jej, że widziała cię u siebie pod oknem jak się jej odgrażałeś. Pójdziesz do aresztu mimo, że jest 10 dowodów, że we wskazanym przez nią czasie byłeś 1000km od domu leżałeś w śpiączce.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: @Gandalf_bialy: Kobiety absolutnie nie powinny sprawować funkcji sędziów. Nie mając nawet jeszcze 20 lat wylądowałem na sali sądowej jako świadek wypadku samochodowego. Zostałem poproszony o rozrysowanie czegoś na kartce. Pokrzywdzoną była kobieta, która całą rozprawę przepłakała. Sędzia jak zobaczyła mój rysunek wezwała na salę policję i zaczęła krzyczeć, że zostanę zatrzymany za składanie fałszywych zeznań. Po czym wymusiła na mnie zeznanie, że to co rozrysowałem na kartce "to tylko wydaje mi się, że tak było", a nie, że "uważam, że tak było naprawdę".

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: i co teraz? nie masz ochoty jej doj!@!ć i iść do sądu za fałszywe oskarżenia?

    •  

      pokaż komentarz

      Ma ogromne wyrzuty sumienia, ale jedynie w dni podzielone bez reszty przez 32.
      ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


      @kemot-iksworkal:

      To mniej więcej jak Głódź i reszta katolickich biskupów ;)

      Póki co, prokuratura żadnego nie pociągnęła do odpowiedizlaności, a zdaje się nie są kobietami i nie mają konbiecych narządów rozrodczych, jak to sugerujecie we szystkich komentarzach ;)

    •  

      pokaż komentarz

      i co teraz? nie masz ochoty jej doj!%%ć i iść do sądu za fałszywe oskarżenia?

      @masaj: Nic jej nie da rady zrobić, o ile jest normalnym, zdrowym na umyśle człowiekiem. Może się skarżyć, z góry będzie umorzenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: ciekawe jest też to, jak ludzie bardzo popierają samosądy na oskarżonych o gwałt, ale jak to było fałszywe oskarżenie to już nikt nie chce samosądów nad oskarżycielką

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: niby kogoś oskarza fałszywie wiec dowody sa takie ze ona klamala to jeszcze nie postawili jej zadnych zarzutow ten kraj to jakis zart? gdyby mnie to cos takiego przytrafilo to ta suke bym zlapal i zabil... zrobilbym to perfekcyjnie po cichu, bez przypalu i zadnych swiadkow ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      Niech te kobietki borderki robia tak dalej a za ile moze za 10-20 lat beda mialy przewalone ze zadnego partnera sobie nie znajda, a normalne beda mialy gorzej wiec tylko im wspolczuc....

    •  

      pokaż komentarz

      @kemot-iksworkal: nie rozumiem, ale pewnie mocne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: można gdzieś na wykopie znaleźć dłuższą wersję tego co piszesz? Z chęcią bym poczytal twoja historie. Oczywiście z hepiendem

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wygrałeś, wystarczy, że ona raz się naj#%#% i stwierdzi, że WYDAWAŁO się jej, że widziała cię u siebie pod oknem jak się jej odgrażałeś. Pójdziesz do aresztu mimo, że jest 10 dowodów, że we wskazanym przez nią czasie byłeś 1000km od domu leżałeś w śpiączce.

      @grzesiek-bat: To jest może możliwe, ale bardzo mało prawdopodobne. Groźby karalne to nieco za mało na areszt. Ja mam bardzo dużo dowodów aby w sądzie przy przesłuchaniu obalić jej wiarygodność (więcej niż ona o tym wie). Już zresztą parę razy to zrobiliśmy Zatrudniam niezłego adwokata. Wg niej ona właśnie dlatego rozwód przegrała (wg niej nie chodziło o prawdę, ale o to, że mam lepszego adwokata - niekoniecznie droższego). No i z psychologicznego punktu widzenia ona już tyle razy przegrała w sądzie, że chyba sama chciała by już to pasmo porażek zakończyć.

    •  

      pokaż komentarz

      A laska która fałszywe oskarżyła poniosła jakieś konsekwencje czy sobie frywolnie fruwa po ziemi?

      @wojna:

      A może nastąpił gwałt w myślach? Lub telekinetyczny? Nie powinno się ferować żadnych wyroków na biedaczkę. W końcu to kobieta! Należy być gentlemanem!

    •  

      pokaż komentarz

      można gdzieś na wykopie znaleźć dłuższą wersję tego co piszesz? Z chęcią bym poczytal twoja historie. Oczywiście z hepiendem

      @krojcol: Coś opisywałem, ale nigdy całość. To jest za długa historia. Na razie nie mogę jej zresztą w całości powiedzieć, ze względów procesowych. Chodzi o to, że jeśli "była" czyta to na wykopie, to pozna moje plany i dowody których nie kojarzy. Ja tego kiedyś nie wiedziałem, ale to ma kolosalne znaczenie procesowe. Jeśli druga strona z jakichś powodów nie wie o pewnych dowodach, to nie potrafi do niech dostosować kłamstw.
      Byłem oskarżony o gwałty, znęcanie się nad żoną i dziećmi. Długo nie miałem z nimi kontaktu z powodu orzeczonego przez prokuraturę zakazu kontaktowania się i nakazu opuszczenia wspólnego mieszkania.
      Hepiend? Przeciw mnie się nic nie toczy, żadna sprawa, praktycznie wygrałem rozwód. Jeszcze tylko porządek muszę zrobić z kombinatorami od "niebieskiej karty". Ale w tym roku pojechałem z dziećmi na wczasy. Sam, bez "byłej". Wbrew jej twierdzeniom, zespół psychologów sądowych uznał, że mam takie same kwalifikacje do bycia rodzicem jak ona. Oczywiście u nas to nie możliwe aby facet został uznany za lepszego rodzica i dostał opiekę nad dziećmi (w moim wypadku powinno tak być, ale to niemożliwe). Ale ustanowienie systematycznych kontaktów i wczasy z dziećmi na dziś mi wystarczą.
      Natomiast doniesienie o składanie nieprawdziwych zeznań na byłą żonę ... to się na dzieciach odbije. To trochę jak atak atomowy, wszyscy ucierpią. Wolał bym się dogadać. Przy czym oczywiście nie zamierzam jej całkowicie odpuścić, w sądzie przeciw niej jest w tej chwili inna sprawa - ona o tym o dziwo na razie nie wie.

    •  

      pokaż komentarz

      niby kogoś oskarza fałszywie wiec dowody sa takie ze ona klamala to jeszcze nie postawili jej zadnych zarzutow ten kraj to jakis zart? gdyby mnie to cos takiego przytrafilo to ta suke bym zlapal i zabil... zrobilbym to perfekcyjnie po cichu, bez przypalu i zadnych swiadkow ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @Pepco17: To byś przepadł. Nic na siłę, nic na szybko czy nerwowo. Dużo cierpliwości i pracy. Mogę w tej chwili spokojnie złożyć doniesienie o składaniu nieprawdziwych zeznań (tak naprawdę to sporo więcej) przez "byłą" i jej rodzinę. Ale to trzeba na spokojnie rozgrywać. Dowodów ma pewnie na 3 kolejne sprawy karne. Ale musze też dbać o dobro dzieci - to jest najważniejsze. Zemsta i sprawiedliwość może poczekać ... na pewno do końca wakacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @wojna: fruwa i puszcza po dyskotekach znajac angielkii ich styl :)

    •  

      pokaż komentarz

      i co teraz? nie masz ochoty jej doj!@!ć i iść do sądu za fałszywe oskarżenia?

      @masaj: Jest już inna sprawa w sądzie. Oczywiście, że mam ochotę jej prosto w oczy coś powiedzieć. Ale spłynęło by jak po kaczce woda, a też zaczęła by przygotowania do obrony. Lepiej nie ostrzegać o ataku. Fałszywe zeznania to takie specyficzne oskarżenie którego nie mogę wycofać, nawet jeśli zostanę uznany za poszkodowanego. Lepiej zacząć od czegoś co da się ewentualnie wycofać z uwagi np. na dzieci. Bo też taka wojna rodziców dzieciom na pewno nie służy.

    •  

      pokaż komentarz

      Kobiety absolutnie nie powinny sprawować funkcji sędziów. Nie mając nawet jeszcze 20 lat wylądowałem na sali sądowej jako świadek wypadku samochodowego. Zostałem poproszony o rozrysowanie czegoś na kartce. Pokrzywdzoną była kobieta, która całą rozprawę przepłakała. Sędzia jak zobaczyła mój rysunek wezwała na salę policję i zaczęła krzyczeć, że zostanę zatrzymany za składanie fałszywych zeznań. Po czym wymusiła na mnie zeznanie, że to co rozrysowałem na kartce "to tylko wydaje mi się, że tak było", a nie, że "uważam, że tak było naprawdę".

      @AdamTorpeda: Zdaje się, że to jest podstawa do odwołania. Dziś większość rozpraw jest nagrywanych. Taka postawa sędziego jest niedopuszczalna i stanowi raczej podstawę, do tego aby strona przegrana złożyła odwołanie do wyższej instancji.
      Ja sam miałem kobietę sędzię przy rozwodzie. Była nieco nieprzewidywalna. Ale bardzo sprawnie rozpracowała świadków - kłamców. Stwierdzenie, że ktoś kłamie zajmowało jej około 5-10 min, potem ogłaszała, że świadkowi nie wierzy i zarządzała dodatkowe zaprzysiężenie (na początek było pouczenie o odpowiedzialności). Sam zresztą byłem w szoku, jak sprawnie jej to szło. Na koniec w sposób kulturalny, ale bardzo dosadny powiedziała "byłej" że ma się wziąć za robotę, a nie kombinować z alimentami.

    •  

      pokaż komentarz

      Groźby karalne to nieco za mało na areszt.

      @Gandalf_bialy: Zapominasz, że ma cipę. No chyba, że trafisz na w miarę normalnego policjanta a później prokuratora, który jakimś cudem będzie akurat na kacu i to klepnie.

      Stary, musisz odpuścić. Nic nie ugrasz.

      Stwierdzenie, że ktoś kłamie zajmowało jej około 5-10 min, potem ogłaszała

      a ile jej w tym czasie zajmowało nakazywanie, aby wolniej mówić, bo pani protokolantka nie nadąża?

      Taka postawa sędziego jest niedopuszczalna i stanowi raczej podstawę, do tego aby strona przegrana złożyła odwołanie do wyższej instancji.

      Od wyroku, który już zapadł. Sądy wyższej instancji pracują tylko i wyłącznie wtedy, kiedy nastąpiło oczywiste złamanie procedur we wcześniejszych procesach. A to ustala referat sądu niższej instancji. Oni mają ludzi w dupie. I to jest punktem wyjścia, a przynajmniej powinno być.

      Nawet nie wiesz jak Ci współczuję tej gównianej sytuacji i jak doskonale rozumiem jak się musiałeś wtedy czuć.

    •  

      pokaż komentarz

      Zapominasz, że ma cipę. No chyba, że trafisz na w miarę normalnego policjanta a później prokuratora, który jakimś cudem będzie akurat na kacu i to klepnie.

      @grzesiek-bat: Areszt musi klepnąć sąd, prokurator może tylko środki zabezpieczające sam zarządzić (w ciągu tygodnia można się od tego odwołać). Do tego co innego jest ścigać faceta złapanego i nieświadomego swoich praw, a co innego ścigać kogoś kto ma ciągły kontakt z adwokatem który zna dobrze sprawę i w razie potrzeby szybko się zjawi. Wystarczy też wnioskować o załączenie poprzednich akt do sprawy i nagle wiarygodność donosicielki leci na łeb. Ostatnio zresztą mieliśmy ostry konflikt z policją o pewna sprawę i skończyło się nasza wygraną.

      a ile jej w tym czasie zajmowało nakazywanie, aby wolniej mówić, bo pani protokolantka nie nadąża?

      @grzesiek-bat: Oj, protokolantka była ścigana jak pies. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Od wyroku, który już zapadł. Sądy wyższej instancji pracują tylko i wyłącznie wtedy, kiedy nastąpiło oczywiste złamanie procedur we wcześniejszych procesach. A to ustala referat sądu niższej instancji. Oni mają ludzi w dupie. I to jest punktem wyjścia, a przynajmniej powinno być.

      @grzesiek-bat: Opisany przypadek jest ewidentnym naruszeniem procedury.

      Nawet nie wiesz jak Ci współczuję tej gównianej sytuacji i jak doskonale rozumiem jak się musiałeś wtedy czuć.

      @grzesiek-bat: Wtedy tak, obecnie to to raczej "była" się tak czuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Wystarczy też wnioskować o załączenie poprzednich akt do sprawy i nagle wiarygodność donosicielki leci na łeb.

      @Gandalf_bialy: To fakt.

      Ostatnio zresztą mieliśmy ostry konflikt z policją o pewna sprawę i skończyło się nasza wygraną.

      Za sprawą tej dziury?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Za sprawą tej dziury?

      @grzesiek-bat: Policja zarekwirowała pewne rzeczy jako materiał dowodowy i po umorzeniu sprawy robiła problemy z wydaniem tego (było sporo różnych pozycji). Kombinowali strasznie aby nie wydać, ale na koniec grzecznie wszystko oddali. Sprawa stała już na ostrzu noża, bo np. prokuratura twierdziła, że policja nie ma prawa tego nie wydać. Mogło się to skończyć nawet zarzutami o przekroczenie uprawnień.
      Policja zresztą przewija się w innej sprawie. Pewna osoba z policji może być za jakiś czas przesłuchiwana w sądzie jako świadek, ale w skrajnym przypadku może się to nawet zarzutami o podżeganie do przestępstwa dla tej osoby skończyć.
      To taka trochę dziwna kolej rzeczy, gdy myśliwy nagle zamienia się w zwierzynę. Więcej nie chcę o tym pisać, trudno przewidzieć co się w sądzie wydarzy (ja występuje tam jako świadek i pokrzywdzony).

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: To skurwysyny...

      Pewna osoba z policji może być za jakiś czas przesłuchiwana w sądzie jako świadek, ale w skrajnym przypadku może się to nawet zarzutami o podżeganie do przestępstwa dla tej osoby skończyć

      Mam nadzieję, że to nie kobieta.

    •  

      pokaż komentarz

      Areszt musi klepnąć sąd, prokurator może tylko środki zabezpieczające sam zarządzić

      @Gandalf_bialy: A, i jeszcze jedno. Nie musi nikt nic klepać.

    •  

      pokaż komentarz

      Mam nadzieję, że to nie kobieta.

      @grzesiek-bat: Intuicja Cię nie myli - kobieta.

    •  

      pokaż komentarz

      No jakby inaczej.

      @grzesiek-bat: Ale ja nie mam żadnych planów aby ją ścigać. Tylko już z kontekstu pewnych dokumentów wiem, że obrona może ją wezwać na świadka i być może pogrążyć.

    •  

      pokaż komentarz

      i co Ci to da?

      @grzesiek-bat: Mi nic lub niewiele. Przecież napisałem, że to obrona może ją pogrążyć. Ja jestem pokrzywdzonym w sprawie, czyli stoję po przeciwnej stronie. Mogę się tylko przyglądać rozwojowi wypadków.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: Jezeli takie cos odwali to pozostaje tylko ostateczne rozwiazanie kwestii rozowego paska. Wczesniej trzeba kupic wapno.

    •  

      pokaż komentarz

      @verul: Tylko problem jak znajdą. A znajdą. Znajdą, bo po jakimś czasie sam im powie.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzesiek-bat: Bo trzeba miec silna psychike.

      źródło: i0.wp.com

  •  

    pokaż komentarz

    Dobra, dadzą jej pouczenie i tyle. BO ONA JEST KOBIETĄ, więc nic złego nie zrobiła

  •  

    pokaż komentarz

    Jeśli faktycznie można udowodnić, że główną przyczyną śmierci tej dwójki było fałszywe oskarżenie o gwałt, to sprawczyni powinna pójść siedzieć za doprowadzenie do śmierci dwójki osób. Może gdyby osoby fałszywie oskarżające niewinnych zaczęłyby ponosić konsekwencje swoich działań, to takich sytuacji byłoby mniej.

  •  

    pokaż komentarz

    asking why this had happened to me
    Jak to dlaczego?
    Bo jakiś kobiecy dzban na spermę pomyślał, że zabawnie będzie oskarżyć kogoś o gwałt.

    Powinna dostać teraz wyrok podwójnego spowodowania śmierci, umyślnie czy nie, taki wyrok by się należał.
    Dostanie 2 dożywocia to się nauczy, ona jak i reszta tego bałatajstwa.

    Przez głupotę "kobiety" stracić brata i matkę bo jakiś dzban miał głupi pomysł.
    Mam nadzieję, że siedzi teraz obsrana 24/7 ze strachem w oczach, jakiego nigdy nie czuła.

    Kary powinny takie być, oskarżasz kogoś o gwałt i okazuje się, że to kłamstwo.

    Ktoś się przez to zabił: No to dostajesz wyrok spowodowania nieumyślnej śmierci i minimum 30 lat za kratami
    Kogoś pobili za to: No to dostajesz wyrok spowodowania uszczerbku na zdrowiu i kary od 20 lat za kratami + kara dla bijącego ofiarę.
    Ktoś ma spaprane w papierach przez Ciebie ,stracił pracę i rodzinę: no to odszkodowanie i zadośćuczynienie pracami w więzieniu, najlepiej przy myciu ulic szczoteczką do zębów (swoją).

    Sobie zabawę popaprańcy znalazły

  •  

    pokaż komentarz

    Czekajcie aż ta moda zawita w Polsce. W dobie szybkiego przepływu informacji nowa moda z zachodu napływa w jeszcze szybszym tempie.

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna