•  

    pokaż komentarz

    Pad od PS4 to jakościowe gówno, po pół roku gumy wyglądają gorzej niż na moim padzie X360 po sześciu latach.

  •  

    pokaż komentarz

    niezle jaja :D ja juz dawno sie pozbylem zludzen co do napraw gwarancyjnych roznych rzeczy, jesli nie zalezy mi na gwarancji(lub jest po) wole to samemu naprawic niz przechodzic przez podobne historie ..

    •  

      pokaż komentarz

      @swiniakstatysta: z padami do ps4 jest taki problem, że tam nie ma normalnego pcb tylko folia ze ścieżkami węglowymi. Także nie można sobie po prostu kupić nowego analoga i przelutować.

    •  

      pokaż komentarz

      @swiniakstatysta: mój błąd, zobaczyłem wcześniej pic rel. i dalej się nie zagłębiałem zakładając, że reszta też jest na folii.

      źródło: 4RZyZZw4hY13Fmg6.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Potężny Influencer zniszczył wizerunek marki kreowany przez 20 lat XDD

    •  

      pokaż komentarz

      Także nie można sobie po prostu kupić nowego analoga i przelutować.

      @ZaQ_1: ale i tak zwyia lutownica nie wystarczy. Będziesz potrzebował conajmniej rozlutownicy lub hotaira.

    •  

      pokaż komentarz

      ja juz dawno sie pozbylem zludzen co do napraw gwarancyjnych roznych rzeczy

      @swiniakstatysta: to fakt. Ja ostatnio np kupiłem obiektyw za prawie 2 tysiące od Tamrona, po pierwszym dniu w środku niego pełno kurzu. Wysłałem na gwarancję, po 2 tygodniach odpowiedzieli, że nie uznane, według nich problem nie istnieje, chciałem więc zwrócić media marktowi (dają 30 dni na zwrot dla zarejestrowanych użytkowników) i... nie przyjęli zwrotu bo obiektyw był w serwisie. Mimo, że serwis jasno napisał "brak wady" to Media Markt nie przyjął zwrotu bo ma już w historii że było wysyłane do serwisu.

      Zostałem z kasą wywaloną w błoto. Serwis Tamrona twierdzi, że brudna moja matryca bo kurzu z obiektywu na pewno by nie było widać na zdjęciach, kiedy ślady na matrycy wyglądają całkiem inaczej na zdjęciu niż kurz w obiektywie. Zresztą na fotkach robionych innymi obiektywami nie ma w ogóle plam więc jestem pewny, że to ja mam rację.

      Niestety moją pasją jest focenie samolotów więc często używam wysokich przysłon (f/8-f/10) i do tego tłem jest najczęściej jednolite niebo na którym plamy są widoczne najbardziej. I to plamy takie dość duże i rozmyte, które usuwa się ciężej ze zdjęcia niż małe punkciki które powstają przy kurzu na matrycy. Na niskich przysłonach nie jest to tak widoczne ale najlepszą ostrość w moim obiektywie uzyskuję w okolicach f/7-8...

    •  

      pokaż komentarz

      @LuxEtClamabunt nigdy na gwarancję... tylko rękojmia albo niezgodność towaru z umową... ja teraz właśnie czekam na odbiór nowych słuchawek od samsunga

    •  

      pokaż komentarz

      nigdy na gwarancję

      @BOOTanick: ja zgłaszałem w sumie jako rękojmia ale wpis do historii "gwarancyjnej" i tak był.

    •  

      pokaż komentarz

      @LuxEtClamabunt no tak... bo od tego trzeba zacząć... zgłaszasz oddajesz i masz w dupie bo to sprzedawca musi sie szarpać ... mijają dwa tygodnie a milczenie oznacza zgodę... a z tego co widzę i to jest jakby oczywiste że sklepy liczą na klienta nieświadomego... kilka razy zdarzyło mi się że oddając towar sprzedawca mówił mi że się chyba pomyliłem i chcę oddać na gwarancję... jak powtórzyłem że któraś z ww. opcji to byli lekko zdziwieni że sie orientuję :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @swiniakstatysta a ja odzyskałem wiarę po tym jak zadziałał Microsoft w sprawie Xboxa. Dwa zgłoszenia gwarancyjne, jedno o konsole - przysłali kuriera, za 10 dni naprawiona konsola wróciła. Druga sprawa, jedna gałka w padzie po pewnym czasie zacinała się w jednej pozycji Po pierwsze, na stronie mogłem wybrać sobie kolor pada który chce dostać, a nowy pad przysłali chyba jeszcze zanim dotarł do nich uszkodzony. W dodatku bez żadnych dokumentów, konsola przypisana do konta Microsoft, więc wystarczy się zalogować, wybrać powód i czekać na kuriera.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaQ_1: mozna, ja tak zrobiłem w swoim. Analog kosztuje ok 15zl.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZaQ_1: nie doczytałem, ze sie poprawiles. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kryspin013: zwykła lutownica wystarczy w zupełności

    •  

      pokaż komentarz

      @LaszLo8: Nie wystarczy. Analogi mają 4 płaskie nóżki od metalowej obudowy, nóżki są najczęściej wkładane, skręcane i zalutowywane. Do tego dochodzą 2 potencjometry i switch, wpięte w obudowę więc dodatkowo masz 10 przewleczonych kolejnych nóżek.

      W praktyce musisz grzać kilkanaście punktów lutowniczych na raz + jeszcze 4 z nich odgiąć. Bardzo łatwo łatwo uszkodzić laminat przy tym i wyrwać ścieżki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kryspin013: wystarczy trochę narzędzi i można tego analoga wyciąć i pousuwać nóżki żaden problem

    •  

      pokaż komentarz

      @LaszLo8: Przed chwilą pisałeś, że można zwykłą lutownicą bez problemu wylutować. No i masę czasu ci to zajmie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kryspin013: a więc jeśli nie ująłeś innych narzędzi przy propozycji hotaira, mniemam że element rozlutowywany wyjmujesz palcami?

    •  

      pokaż komentarz

      @LaszLo8: Widzę, że stosujesz tu jakieś srogie akrobacje logiczne. Jest spora różnica między odlutowaniem elementu a doszczętnym go rozp?!!#@$eniem. Nie uważasz?

      No i jest też rożnica pomiędzy "zwykła lutownica wystarczy" a "zwykła lutownica i trochę odpowiednich narzędzi". To albo zwykła lutownica albo lutownica + drymel|szlifierka|zestaw dobrych pilników czy innych precyzyjnych narzędzi. Ciężko zakładać, że ktoś ma lutownicę w domu a nie ma pensety lub płaskoszczypów. Bardzo łatwo zakładać, że ktoś ma lutownicę nie posiadając elektrycznych narzędzi precyzyjnych czy pilników, które się nie stępią po napotkaniu kawałka blachy nierdzenwej.

      A pomijam już fakt, że takie analogi często wystarczy wrzucić nawet do bardzo taniej myjki ultradźwiękowej by je naprawić - zamiast psuć i wymieniać na beznadziejnej jakości chińskie zamienniki.

      edit

      O ja pierdziele, pomijając całą merytorykę dyskusji to zielona od 8 godzin i już patostreamy. EOT.

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Kryspin013: co ma piernik do wiatraka? Takie uszczypliwości zachowaj dla siebie. Rozmawiamy na temat wymiany analoga i ja proponuje tańszą i bezpieczniejszą dla laika metodę wymiany tego elementu. Bo nie sądzisz chyba że jak zielony koleś kupi hotaira to samo się to naprawi?

    •  

      pokaż komentarz

      @LaszLo8:

      co ma piernik do wiatraka? Takie uszczypliwości zachowaj dla siebie.

      Nie mogę. Jestem okropnym rasitą w stosunku co do patusów na tej stronie. Niestety nie potrafię inaczej. Lata doświadczenia przebywania z tego typu użytkownikami na wypoku zrobiły swoje ¯\_(ツ)_/¯

      Bo nie sądzisz chyba że jak zielony koleś kupi hotaira to samo się to naprawi?

      @LaszLo8: Jakbyś dokładnie śledził dyskusję to byś zobaczył co napisałem.

      Dalej jedynie obalam twoją bzdurę, że "da się bez problemu zwykłą lutownicą wylutować" co jest zwyczajnie kłamstwem albo aktem ignorancji. Do tego zwracam uwagę, że jak zmieniasz sobie wersję w komentarzu. Najpierw zwykła lutownica potem "odpowiednie narzędzia". Jak już jesteśmy przy tym to chociaż sprecyzuj czym są "odpowiednie narzędzia" oraz "zwykła lutownica"?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kryspin013: Sam pisałeś że zwykła lutownica nie wystarczy. Czyli sądzę że miałeś na myśli podstawową lutownicę transformatorową z jakiegoś marketu. A narzędzia które miałem na myśli to zwykłe podstawowe rzeczy które powinny być w domu żeby wykonać jakieś podstawowe naprawy. Po drugie mówisz że zazwyczaj można uratować analoga poprzez kąpiel w myjce. To już kolejna rzecz którą nie każdy posiada. Ja tylko zaproponowałem ucięcie nóżek w analogu i pojedyncze odlutowanie ich, i jak ktoś nie ma rąk z kamienia to nie powinien uszkodzić laminatu przy takim procesie, co w przypadku rozlutownicy u laika zapewne skończyłoby się upalonymi ścieżkami.

    •  

      pokaż komentarz

      @LaszLo8:

      Czyli sądzę że miałeś na myśli podstawową lutownicę transformatorową z jakiegoś marketu.

      Myślałem nawet szerzej. Nie tylko tranformatorówką bez regulacji temp nie dasz rady ale nawet i koblą.

      Sam napisałeś:

      zwykła lutownica wystarczy w zupełności

      Patrząc na to co wyżej napisałeś to sugerujesz, że tranfromatorówką będzie się dało to zrobić i to jeszcze bez większych problemów.

      Po drugie mówisz że zazwyczaj można uratować analoga poprzez kąpiel w myjce.

      To był tylko przykład. Oczywiście, że prawie nikt nie posiada ale takie małe myjki używane są śmiesznie tanie. Taką myję kupisz za 20-60 zł.

      A narzędzia które miałem na myśli to zwykłe podstawowe rzeczy które powinny być w domu żeby wykonać jakieś podstawowe naprawy.

      Czyli jakie? Sprecyzuj w końcu, daj przykłady. Ja to zrobiłem wyżej, czemu ty nie możesz skoro to takie powszechne narzędzia, które każdy ma w domu?

      Ja tylko zaproponowałem ucięcie nóżek w analogu i pojedyncze odlutowanie ich, i jak ktoś nie ma rąk z kamienia to nie powinien uszkodzić laminatu przy takim procesie

      No i tu dochodzimy do sedna problemu. Wymieniałeś w ogóle kiedyś w ten sposób analogi? Wkleję ci niżej fotę padów z PS2, które mam do zrobienia.

      Tam się nie dostaniesz obcinaczkami ani żadnymi innymi ręcznymi narzędziami bo analogi zbyt zbyt mocno przylegają do laminatu. Wypiłowanie nóżek w ten sposób także nie wchodzi w grę. Analogi są zbyt solidne i z byt "zbite" - to są części, które mają zajmować możliwie mało miejsca a jednocześnie wytrzymać lata fizycznych tortur. To nie jest elektrolityczny kondensator smd, że sobie go wykręcisz i wyrwiesz z płytki.

      Zgniecenie obudowy (jakakolwiek próba jej naruszenia po za podpiłowaniem lub zeszlifowaniem) i próba wykręcenia nóżek także praktycznie wiąże się z uszkodzeniem pcb. Napiszę więcej - nawet jakbyś wziął samą płaską blachę, która robi za obudowę analoga to musiałbyś włożyć bardzo dużo siły to ją przeciąć zwykłymi obcinaczkami, więc o jakich ty narzędziach piszesz?

      A w nowych padach jest jeszcze gorzej.

      źródło: WP_20190810_12_46_45_Pro.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Kryspin013: Jak uważasz ja bym to wymienił przy pomocy zwykłych precyzyjnych szczypiec tnących i transformatorówki, i wymienił na nowy analog, ale jak lubisz robić sztukę dla sztuki to nie mam nic przeciwko temu. Ja jakbym miał w pracy poświęcać czas żeby zrobić coś dłużej ale z zachowaniem sztuki to bym g...o zarobił. A to co przedstawiłem to jest jeden z najtańszych kosztów wymiany, tańsze jest chyba tylko znalezienie znajomego który to zrobi za przysłowiowe piwo.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak uważasz ja bym to wymienił przy pomocy zwykłych precyzyjnych szczypiec tnących

      @LaszLo8: czyli miałem rację. Aż dałbym ci taką płytkę i patrzał jak świetnie, bezproblemowo, bezpiecznie i szybko przebiega proces wymiany analoga twoim sposobem.

      Wszystko ci opisałem wyżej to nie są jakieś moje przypuszczenia tylko doświadczenie. Na zdjęciu tego tak świetnie nie widać, myślałem, że "moneta do skali" pomoże ale nóżki są grube a do operowania masz mniej jak 1mm przestrzeni. I to jest fota z przodu bo z tyłu zamontowanego analoga w sumie jest jeszcze gorzej i tam nawet nóżek nie widać.

      Analogi są zbyt solidne a pcb zbyt delikatne byś w ogóle sensownie się ich pozbyć ręcznymi narzędziami.

      Niżej jeszcze trzymaj fotę z wylutowanej gały z dualshocka 4 (ta fota nie moja). Zobacz sobe jaka ta blacha jest gruba. Przy okazji zwróć uwagę na ilość nóżek w układzie i fakt, że one wszystkie normalnie przylegają prawie, że do samej powierzchni laminatu.

      źródło: d3nevzfk7ii3be.cloudfront.net

    •  

      pokaż komentarz

      @Kryspin013: A ja bym Ci z miłą chęcią udowodnił. Chociaż na co dzień nie zajmuje się taką grubą elektroniką, tylko zazwyczaj smd

  •  

    pokaż komentarz

    O zajebiacie... Akurat oddałem mojego pada na gwarancji (po niecałych 2miesiacach miałem ten sam problem co autor wykopu). Już czekam 3 tygodnie i cisza. Pad był czerwony więc zobaczymy co mi odesla :D

  •  

    pokaż komentarz

    Miałem podobny przypadek. Też niebieski pad i też "ściągał" w jedną stronę mimo że gałka była na środku.
    Oddałem w sklepie w którym kupiłem, od razu dowiedziałem się od sprzedawcy że te kolorowe częściej się psują i że zapewne wymienią mi na czarny. Tak też było- dostałem nowy czarny pad z którym nie mam żadnych problemów.

  •  

    pokaż komentarz

    stepnikowski.pl no k#?$a o niczym tak nie marzę jak powiadomienia od ciebie...

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna