•  

    pokaż komentarz

    Hehe. Już widzę jak można pogodzić istnienie takich paru różnych kultur w obrębie jednego pokoju. Codzienna awantura domowa

    •  

      pokaż komentarz

      @Tolstoj-kot: ( ͡° ͜ʖ ͡°) A mi tam Niemiaszków wcale nie szkoda... ¯\_(ツ)_/¯

      źródło: niemki.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Hehe. Już widzę jak można pogodzić istnienie takich paru różnych kultur w obrębie jednego pokoju. Codzienna awantura domowa

      @Tolstoj-kot: A Ty myśli, że w naszej kulturze to awantur nie ma? U nas jest forsowane dokładnie odwrotne podejście. Jak facet bije żonę to jest patolem. Ale jak żona bije męża, to przecież on jest silniejszy i może się bronić. Ale jak się będzie bronić to znaczy, że biję żonę i jest patolem. No i mamy gotowy pomysł na rozwód z winy faceta.

    •  

      pokaż komentarz

      A Ty myśli, że w naszej kulturze to awantur nie ma?

      @Gandalf_bialy: i gdzie sa oficjalne zalecenia bicia zony? wybiorcze odnoszenei sie do fragmentu wypowiedzi to prymitywny i glupi zabieg.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tolstoj-kot: Ja zacznę przestrzegać Polki przed związkiem z niemiaszkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Dokładnie ale ich patola jest mocniejsza bo bycie "tolerancyjnym" dla islamu i dziczy przykrywa bycie uprzywililejowanym przez kobiety.

    •  

      pokaż komentarz

      @JakubWedrowycz: Tyle młodych panien na jednym zdjęciu? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @JakubWedrowycz gdzie tam na zdjęciu widzisz niemiaszkow :-P Mysz urodziła się w stajni =mysz jest koniem ?

    •  

      pokaż komentarz

      i gdzie sa oficjalne zalecenia bicia zony? wybiorcze odnoszenei sie do fragmentu wypowiedzi to prymitywny i glupi zabieg.

      @mibmib2: To jest właśnie ten problem z wykopkami, piszą komentarze nie rozumiejąc komentowanego tekstu. U nas nie ma zalecenia bicia żony. Za to jest zalecenie ścigania męża za wszystko, nawet jeśli winna jest żona. Poczytaj sobie np. materiały instruktażowe "niebieskiej karty". Tam często jest napisane, że "on" musi przestać stosować przemoc. Aby nie być gołosłownym (np. strona 36):

      http://katowice.szkolapolicji.gov.pl/download/363/178061/01PoradnikPPwR-10b.pdf

      Jest tam nawet wprost napisane:

      Sprawca przemocy ma raczej niejasny obraz siebie. Jako mężczyzna nie czuje się dobrze, miewa problemy seksualne ...

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: mój stary miał niebieską kartę, poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek, sobota, niedziela ogólnie był nayebany po alkoholu, napyerdalał mnie, siostrę i matkę potem udawał, że sprawy nie było.
      Jak już mu zabraniałyśmy pić w domu to robił awantury, a koniec końców wychodził się nayebać na mieście.
      Skończyło się tak, że wyniósł się z domu, a do dzisiaj nie jest nigdzie zameldowany
      Ch$% ty chcesz od niebieskiej karty? To nie "karta" zniszczyła mu życie sam je sobie zniszczył.

    •  

      pokaż komentarz

      mój stary miał niebieską kartę, poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek, sobota, niedziela ogólnie był nayebany po alkoholu, napyerdalał mnie, siostrę i matkę potem udawał, że sprawy nie było.
      Jak już mu zabraniałyśmy pić w domu to robił awantury, a koniec końców wychodził się nayebać na mieście.


      @SarahC: Mogę tylko współczuć. Ale to nie jest tak, że dziś 100% spraw takich jest dokładnie takich jak Twoja. W PRLu był taki model, że zona zajmowała się dziećmi i często nie pracowała, facet pił i czasami awantury robił. Dziś zazwyczaj ojcowie tak samo zajmują się dziećmi, tyko nikt tego nie docenia. Często jest też tak, że to kobiety dziś stosują przemoc, tylko mało kto to zauważa.

      Ch!? ty chcesz od niebieskiej karty?

      @SarahC: Np. tego, że jest to zwykły sąd kapturowy. Ci ludzie mają wyprane mózgi i zawsze faceta uznają za winnego. Np. mi była żona założyła niebieską kartę i doniosła na policje. Przez tę niebieską kartę śledztwo trwało długo. Skończyło się tak, że rozwód praktycznie przegrała. Sprawa przeciw mnie zakończyła się umorzeniem z uzasadnieniem, że tylko ona stosowała przemoc fizyczna i psychiczną (miałem sporo szczęścia, kilka razy ja nagrałem w akcji). Obecnie ci od niebieskiej karty unikają kontaktu ze mną, ale sprawy zamknąć nie chcą. Taka ciekawostka: nigdy nie miałem problemów z alkoholem, nawet policja nie miała mnie do całej tej awantury w żadnym z systemów. Mimo wszystko ci od niebieskiej i tak uznają mnie za winnego.
      Co od nich chcę? Na ch!? instytucja która ofiary od sprawcy przemocy nie odróżnia?

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Coś jest nie tak w twojej sprawie, bo po wezwaniu policji podczas awantury policjanci mierzą wszystkich alkomatem jak leci i wpisują wyniki. Mojemu staremu wychodziło, ze jest nayebany to po kilku wezwaniach się wycwanił i jak ja dzwoniłam na policje po prostu "wychodził" z domu. A zatrzymywać go nikt nie chciał, bo się z łapami rzucał.

      Jak ci nie wychodziły procenty to mogli jedynie spisać zeznania was obojga i to w sumie tyle. Masz słowo vs słowo, a dla sądu to wcale nie są jakieś nie podważalne dowody.

      Np. mi była żona założyła niebieską kartę i doniosła na policje.

      ja musiałam mieć obdukcje i to parę razy, no i to, że zbadali starego alkomatem te klika razy po wezwaniu i wyszły procenty dużo dało. Nie sądzę, żeby się dało założyć niebieską kartę od tak, bo żona ma taki kaprys.

    •  

      pokaż komentarz

      Coś jest nie tak w twojej sprawie, bo po wezwaniu policji podczas awantury policjanci mierzą wszystkich alkomatem jak leci i wpisują wyniki. Mojemu staremu wychodziło, ze jest nayebany to po kilku wezwaniach się wycwanił i jak ja dzwoniłam na policje po prostu "wychodził" z domu. A zatrzymywać go nikt nie chciał, bo się z łapami rzucał.

      @SarahC: Pewnie, że coś jest nie tak. "Była" nawet zeznała, że ja nigdy z alkoholem problemów nie miałem. Nie było żadnych interwencji, żadnych obdukcji. Ale nieoficjalnie wiem, że jest jakieś odgórne zalecenie z ministerstwa aby facetów zawsze bezwzględnie ścigać, nawet bez dowodów. W moim przypadku było od razu nawet sporo dowodów na to, że to ja jestem ofiarą przemocy. Tak samo tym od niebieskiej zgłosiłem stosowanie przemocy przez żonę. Ale jak już wspominałem, oni takiego przypadku chyba nie dopuszczają. Jak do nich idę i mówię co chcę, to nagle okazuje się, że rozmawiam z osobą która się tym nie zajmuje, a ci co się zajmują to są na pilnym szkoleniu. Zawsze obiecują, że się skontaktują i na obietnicach się kończy. Okazuje się więc, że oni nawet już chyba procedurę odsyłania facetów z kwitkiem sobie zrobili.
      Mój adwokat twierdzi, że moja sprawa wykazała wszystkie patologie naszego systemu. Kobieta nakłamała po całości i wszyscy jej uwierzyli bez dowodów. Jak się okazało, że to są tylko kłamstwa to nie wszyscy potrafią to uznać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Z adwokatami jest tak, że przyjmują taką stronę z jakiej mają hajs. Proste. Nie ma sensu wchodzić w polemikę z kimś komu płacisz za, że się tak wyrażę poparcie. Powiedzą ci wszystko to co chciałbyś usłyszeć i tyle. W twoich postach jest dużo pretensji do żony i skoro w kliku postach dałeś to po sobie wyczytać adwokat też to z pewnością wyłapał i wykorzystał.

      Adwokat twojej żony stwierdził, że ona ma rację, twój adwokat, że ty masz rację i w wyniku sprzeczki nacięli was na parę koła dobrego hajsu. <3 tak to działa, działało i będzie działać. Jak nie mieliście imb patologicznych w domu

      Była" nawet zeznała, że ja nigdy z alkoholem problemów nie miałem

      to najlepiej dla was żebyście się dogadali między sobą, bo to co sąd zasądzi to i tak potem musicie jakoś wprowadzić w życie i się dogadać.

    •  

      pokaż komentarz

      Coś jest nie tak w twojej sprawie, bo po wezwaniu policji podczas awantury policjanci mierzą wszystkich alkomatem jak leci i wpisują wyniki.

      @SarahC: Przy okazji taka uwaga: bycie pod wpływem alkoholu nie jest przestępstwem. Ja po alkoholu robię się śpiący i zazwyczaj właśnie idę spać. Pomysł aby alkohol uznawać za okoliczność obciążającą nie jest zbyt mądry. Znam przypadek gdy żona tak właśnie produkowała dowody do rozwodu. Facet trochę wypił (za mało nawet aby trafić na izbę), nie był też agresywny. Ale kobieta wezwała policje i się upierała, że jest agresywny. No i dowód do rozwodu wyprodukowany. Od policjantów którzy mnie zatrzymywali wiem, że oni mają obecnie bardzo dużo takich spraw. Oni sami wiedzą, że duża część tych spraw jest spreparowana. Ale kompletnie nic z tym nie robią.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Pewnie fajny taki rodzic co ci leży co drugi dzień zarzygany w pobliskim rowie. Odpowiedzialność, edukacja, itd pełną gębą. Ja jestem zdania, że przy dzieciach w ogóle nie powinno się pić procentów i się tego trzymam.

    •  

      pokaż komentarz

      Adwokat twojej żony stwierdził, że ona ma rację, twój adwokat, że ty masz rację i w wyniku sprzeczki nacięli was na parę koła dobrego hajsu. <3 tak to działa, działało i będzie działać. Jak nie mieliście imb patologicznych w domu

      @SarahC: Tak, ale on to powiedział po tym jak w sądzie przy rozwodzie zmusiliśmy moją "byłą" do kapitulacji (wielokrotnie udało się udowodnić, że ona i jej świadkowie kłamią). Do tego prokuratura umorzyła sprawę przeciw mnie uznająć, że doniesienie "byłej" nie tylko się nie potwierdziło, ale że zostały wykazane fakty dokładnie odwrotne do jej doniesienia (czyli, że to ona stosowała przemoc). "Była" złożyła na tę decyzję zażalenie do sądu i tam też przegrała. Czyli 2 różne sądy i prokuratura sobie, a ci od niebieskiej sobie. Oczywiście oni wiedzą o tym jak sprawy się skończyły, bo im nieco na siłę dokumenty dostarczyłem i mam na to potwierdzenie.

    •  

      pokaż komentarz

      Pewnie fajny taki rodzic co ci leży co drugi dzień zarzygany w pobliskim rowie. Odpowiedzialność, edukacja, itd pełną gębą. Ja jestem zdania, że przy dzieciach w ogóle nie powinno się pić procentów i się tego trzymam.

      @SarahC: To jest patologia i coś z tym trzeba robić. Ale uważasz, że przez to wszystkich facetów zawsze trzeba ścigać i to bez dowodów? Tak samo wg Ciebie kobiety przemocy nie stosują? A znajdź mi np. materiały szkoleniowe tych od niebieskiej, w których uznaje się, że kobieta też może stosować przemoc. Zawsze jest "on", nie "ona".

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: kończymy tą rozmowę, bo zaczynasz sobie dopowiadać tekst, którego tu nie ma i nigdy nie było. Ja widziałam w domu patologię po procentach ale mój stary był psychiczny i patologię robiłby pewnie i bez procentów. Tak czy siak alkocholu przy dzieciach nikomu nie zalecam, bo to nie jest dobre połączenie ani odpowiedzialne.

      Jak pić to tylko z ekipą.
      Jak pić to nie do lustra.
      Jak pić to z umiarem.
      pozdro i miłego dnia

    •  

      pokaż komentarz

      Ja widziałam w domu patologię po procentach ale mój stary był psychiczny i patologię robiłby pewnie i bez procentów. Tak czy siak alkocholu przy dzieciach nikomu nie zalecam, bo to nie jest dobre połączenie ani odpowiedzialne.

      @SarahC: No właśnie, Ty przez pryzmat swojej własnej, jednaj sprawy oceniasz wszystkich facetów. Cały świat nie zaczyna się i nie kończy na 1 facecie pijaku.

    •  

      pokaż komentarz

      @JakubWedrowycz Jak widzisz poczucie winy za zbrodnie wojenne rozmywa się. Te dzieci nie będą poczuwać się do jakiejkolwiek winy swoich przodków.

    •  

      pokaż komentarz

      @JakubWedrowycz: a niemioszkom nie szkoda biednej i zacofanej Polski co im do pięt nie dorasta pod każdym wzgledem ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      W PRLu był taki model, że zona zajmowała się dziećmi i często nie pracowała,

      @Gandalf_bialy: Nie każdy był górnkiem...

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Po co się żeniłeś? Prezerwatywa ma instrukcję obsługi na opakowaniu.

  •  

    pokaż komentarz

    "Podkreślano jak zwykle w takich przypadkach, że bicie ma raczej charakter symboliczny. Monachijska prokuratura stwierdziła, że takie stwierdzenia na stronie nie są przestępstwem"
    Pewnie, nie ma co potępiać takich sformułowań, bo od słów do czynów to w tej kulturze zawsze daleka droga ...

  •  

    pokaż komentarz

    No niemiaszki, dalej! ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przecież "islam jest częścią Niemiec" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Czasem sie zastanawiam dlaczego Ci wszyscy nawiedzeni prawicowcy tak nienawidzą islamu. Ja na ich miejscu bym przeszedł właśnie na islam. Można legalnie nienawidzić i prać LGBT, karynie też można dać po pysku jak fika.

  •  

    pokaż komentarz

    ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    źródło: 1186D693-92A7-4EF0-B9F7-02C9ECF0A258-20095-00000CE9688989B6.jpg