•  

    pokaż komentarz

    Biedny chory chłopczyk. Za kilkanaście lat usłyszymy o tym że umarł z powodu przedawkowania koksu, ze szczęścia ofcours.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie rozumiem tego, może ktoś z kolegów tęczowych mi wytłumaczy? Co w tym fajnego?

    Jestem gejem, od małego to wiedziałem, od małego też czułem się mężczyzną, nigdy nie miałem potrzeby ubierać się w sukienki. Drag Queen to były i są dla mnie co najwyżej pastisze i jakieś formy pseudo-performance. Będąc gejem podobali mi się męscy faceci. Choć moja mama dowiedziawszy się, że jestem gejem, ciężko to przeżyła, zabrała mnie nawet do psychiatry, bo właśnie bała się, że może mam zaburzenia tożsamości płciowej, to teraz to akceptuje.

    Bardzo też jestem wdzięczny moim rodzicom, że wychowali mnie „normalnie”, nie ciągali mnie po klubach gejowskich, tak jak ci rodzice, tego biednego chłopca. Kluby, nawet jeśli pod opieką rodziców, w których dziecko może zobaczyć darkroomy, gloryholes, slingi i inne dziwne rzeczy nie są właściwym miejscem dla tak małej osoby. Ekspozycja też na show i środowisko związane z „RuPaul Drag Race” dla tak małego dziecka jest niewłaściwa. W tym show pada często słowo :”suka”, różne nawiązania do seksualności, rzeczonych gloryholes i innych mocno „dorosłych” rzeczy. To nie show dla dziecka.

    I wreszcie, nie rozumiem, czemu my geje-nieaktywiści pozwalamy, by takie coś stawało się twarzą nas. Ja sobie nie życzę by utożsamiać mnie z takimi ludźmi. Nie życzę sobie, żeby ludzie z piórami w dupie, chodzący po paradach byli określani, że mówią za również moimi prawami - NIE MÓWICIE ZA NIMI.

    Zamiast mówić: musimy móc dziedziczyć po sobie, odwiedzać się w szpitalu, decydować o sobie, tworzona jest zwyczajna rozgrywka polityczna i naparzanie się jednych i drugich. Naprawdę nie dostrzegacie, że staliśmy się wraz z konserwatywna prawicą dwoma spolaryzowanym obozami, które ktoś celowo na siebie napuszcza, żeby to Państwo było skłócone, czyli słabe?

    Czy na którejś paradzie padły pytania np ze jak mój partner umrze, to nie mogę odziedziczyć jego pięniędzy z PPK? Nie. Liczy się kampania Biedronia - człowieka totalnie ośmieszonego oraz kampania Koalicji Obywatelskiej.

    Dzięki też calowemu jeżdżeniu z całej Polski do mniejszych miast, i podsycaniu atmosfery, po raz pierwszy w swoim 30 letnim życiu mam poczucie zagrożenia jako homoseksualista - jeszcze nigdy, tak dużo i tak negatywnie nie było o nas w mediach! Nawet jak byłem nastolatkiem, tak nie było. Zamiast „it gets better”, dzięki wam jest „it gets worse”.

    Pożytecznych głupków, którzy z dywagacji homo na tym portalu sobie zrobili cel istnienia, czy piszą że jak byli mali to brali szpilki mamusi proszę o nie pisanie. Wasze zdanie znam i się nim brzydzę. Typowe „cioturzyce” jak ze streotypów.

    PS. Proszę mi nie zarzucać autohomofobii, brak zgody na pewne zachowania środowiska to nie autohomofobia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak a jakoe masz podejscie do tych marszow rownosci? Dla mnie sa zupelnie niezrozumiale .. jesli szli by pod haslem właśnie dziedziczenia i innych rzeczy ktore opisales to jeszcze bym im przyklasnal a tak to nawet nie wiem o co chodzi

    •  

      pokaż komentarz

      @PeaceUN: No pisałem, że na marszach nie padają hasła, tylko są akcje w stylu "cipkomaryjki", jakie to jest żenujące ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      Rozwiązań legislacyjnych jak nie było, tak nie ma. Poza tym marsze można by zorganizować w największych miastach, raz w roku, jako forma święta i happeningu, a nie że zjeżdżają się ludzie z całej Polski i robią sztuczny tłum. mój znajomy w zeszym roku był na 10 marszach w Polsce - a jest z Krakowa.

      Obecna sytuacja zamiast, poprawiać naszą sytuacje, dawać jakieś rozwiązania prawne, powoduje jedynie polaryzacje - ludzie zwykli są tematyką zmęczoną, ludzie kons-prawicowi idą na kontrę, a lewicy w to graj, bo przecież nic tak nie pomaga by robić kapitał polityczny jak polaryzacja społeczeństwa.

      Zmiast zajmować się problematyką istotną: Rosja, pułapka średniego wzrostu, innowacje w gospodarce, podatki, opieka zdrowotna w kampanii zajmujemy się LGBT i ultraprawicą. No zaiste, zmieni to jakość życia nas wszystkich ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Czyli teraz każdy wykopek zna geja ( ͡° ͜ʖ ͡°) I to geja który dobrze gada ( ͡° ͜ʖ ͡°) Szach mat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      a jakoe masz podejscie do tych marszow rownosci? Dla mnie sa zupelnie niezrozumiale .. jesli szli by pod haslem właśnie dziedziczenia i innych rzeczy ktore opisales to jeszcze bym im przyklasnal a tak to nawet nie wiem o co chodzi

      @PeaceUN: wstydzimy się

      @Rupertciak: też tak mam dokładnie jak ty, a to co widzę na filmie to jakieś chore fantazje idiotki, która niszczy syna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak zachęcam do zrobienia AMA . Sensownie piszesz. Jak cos to wołaj. Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak Jestem biseksualny, też mam podobne zdanie co ty w kwestii chłopca i takie samo w kwestii ostatnich strategii politycznych obranych przez środowisko LGBT. Ogólnie rzecz biorąc całe te parady równości, są na terenie Polski pasmem porażek, starć z Narodowcami, Katolikami i konserwatystami, którymi nie poszliśmy do przodu. Zamiast omówić ze społeczeństwen nasze cele, środowisko LGBT próbuje kiczowatymi sztuczkami, robić swoje karnawały i nic poza skandalizowaniem, sprawnego merytorycznie i strategicznie działania, wykonać. Zupełnie bez sensu, jest ściąganie z zachodnich krajów modelu walki, do nas nie zważając na fakt tamtejszej świeckości, a tutejszej dewocjonalności. Natomiast Dragqueen to poprostu dla mnie banda sp###@$%eńców fetyszyzujących swoją niezgodność płciową, przez co mamy hybrydę burdel-mamy z clownem, która pierwsza w mediach będzie pokazywana i stawiana jako model osoby kompetentnej w wypowiedziach na temat osób trans, a potem prawica to podchwyca, nie musząc robić przy tym sobie chochoła do atakowania (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak Szkoda ale rozumiem. Sam jestem 100% hetero ale od dawna zauważam problem ze cała ta propaganda lgbt jest celowa manipulacją społeczna mają coś na celu, choć nie bardzo wiem co, więc z przyjemnością bym poczytał opinie kogoś sensownego z drugiej strony jak on to widzi . Tak czy siak wszystkiego dobrego

    •  

      pokaż komentarz

      @Sillend: Poszukaj w sieci kogoś takiego jak "Gej Przeciw Światu" - nie do końca to koleś moja bajka, też nie do końca mu wierzę, ale to trochę inna twarz osób LGBT, może Cię zaciekawi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Dzieciakowi się podoba, krzywda mu się nie dzieje, aż tak cię to boli że musiałeś wyrzygać dziewięć akapitów o byciu dobrym gejem-kolaborantem?

    •  

      pokaż komentarz

      @jotl: Czyli każdy kto ma odmienne od Twojego zdanie, to "gej-kolaborant"?
      Dzieciak od małego był przez mamusie faszerowany show dla dorosłych. W show, którym padają sformułowania o gloryholes (dziura w którą wkładasz penisa, a ktoś ci robi felatio), w show w którym słowo "suka" jest traktowane jak przecinek, w show w którym żartuje się z robienia blow, brania narkotyków. Mamusia też zabiera na performance tego dzieciaka do klubów, gdzie może zobaczyć darkroomy, slingi.

      I mamy mu na to pozwalać jako społeczeństwo, bo "mu się podoba"? LOL. Nie mam pytań.

      Zostaw proszę swoją frustracje i nienawiść wobec mnie w swoim domu. Nie robisz na mnie wrażenia, że ubliżysz mi w sieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Mnie od małego jak każdego w Polsce faszerowano show o Żydzie przybijanym do krzyża i zabierano do budynków gdzie wisiał nagi i zakrwawiony przy ołtarzu, to było normalne według ciebie? Seksualność będzie przynajmniej dla dzieciaka przyjemna jak dorośnie, tortury nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @jotl: Czyli odwracanie kota ogonem, gdy argumenty przytłaczają.

      Prawda kolego jest taka, że uważam iż ekspozycja na treści seksualne w tak młodym wieku jest dla osoby młodej szkodliwa i trąci pedofilią - to raz. Dwa - mam prawo, będąc gejem nie chcieć, firmować swoją osobą takich zjawisk i mam też prawo głośno zaprotestować, przed określaniem, że takie "aktywistki" walczą o moje prawa.

      Nie zrobiono nic, aby walczyć o nasze prawa - jak wspomniane dziedziczenie, zamiast tego jest manifestacja swojej seksualności, ataki na drugą stronę i podsycanie do podpalania społeczeństwa.

      Jeśli pozwolisz, pozostanę przy swoim zdaniu. Bardzo proszę nie nazywać mnie 'gejem-kolaborantem' - znakiem firmowym parad oraz organizacji LGBT jest tolerancja. Winny jesteś więc tolerancje moich poglądów.

      A organizacjom LGBT polecam robić coś więcej niż doić fundusze norweskie i środki z fundacji batorego, a i nie kłócić się między sobą - tutaj prztyczek wobec organizacji krakowskich, które się ostatnio zdążyły z sobą pożreć :).

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Ale tacy ludzie też istnieją i pewnie też "nie życzą sobie" spędzić całego życia dostosowując się do sztywnych ram narzuconej "normalności" i to zwłaszcza w sferze osobistej, czyli chociażby ubioru czy stylu życia. Przecież od zawsze ideą tych marszy było przede wszystkim pokazanie się, że tacy ludzie istnieją w większej skali i to już nawet nie ważne z jakiego powodu nie byłeś wcześniej w jakiś sposób akceptowany, bo doświadczają tego obecnie teraz zarówno osoby o innej orientacji seksualnej, tożsamości płciowej czy po prostu ekspresji płciowej, bo krycie każdego z tych przed społeczeństwem i "zakładanie maski" na co dzień, z którą się nie utożsamiasz, jest równie niszczące psychicznie. No i inna sprawa czy marsze spełniają swój cel, bo jak twierdzisz "it gets worse", ale czy to wina tych osób? W pewnym stopniu jednak spełniają, bo jednak każda szansa na wyjście na ulicę, pokazanie się, poznanie nowych osób w środowisku, które nie będzie cię oceniać za to, że nosisz sukienkę zamiast spodni jest jak najbardziej pozytywne i budujące dla tych osób. Jak nie chcesz się z nimi utożsamiać to się nie utożsamiaj, ale nie wiń mimo wszystko pozytywnej akcji, która nikomu krzywdy nie robi za to, że społeczeństwo na to reaguje jak reaguje.

    •  

      pokaż komentarz

      Oddzieliłbym dwie rzeczy: rodziców, którzy robią z tego chłopca homoseksualną honey boo boo plus środowisko, które się tym zachwyca oraz samą kwestię tego, że ten gówniak ma takie zainteresowania. Pierwsza zasługuje na zasłużoną krytykę, druga, no cóż, pewnie można by było zrobić z niego wzorowego faceta, ale samo bycie kobiecym nie jest czymś złym. Są różni ludzie, mógł być zawsze patusem, z którym męczyłoby się całe społeczeństwo.

      Co do Twojej krytyki odnośnie parad: sam na żadnej jeszcze nie byłem, sam również często myślałem o tym, że może to powinno być bardziej stonowane, bardziej w formie protestu niż parady. Tylko wiesz, kiedy my tak siedzimy na dupie i zastanawiamy się jakby to można by było zrobić idealnie, inni działają jako aktywiści, chodzą do szkół, na parady, rozmawiają z ludźmi w dużych i małych miasteczkach. Często spotykają się z agresywnymi narodowcami. Spójrz, praktycznie w całej zachodniej cywilizacji są już małżeństwa jednopłciowe, zazwyczaj z prawem do adopcji. Została jeszcze Afryka i Azja z Europą Wschodnią jako przedłużeniem. Można być niezadowolonym z uczestników tych parad i ich charakteru, ale trzeba przyznać, że mimo wszystko odnoszą sukcesy. Możliwe, że tak dużo nietypowych osób na tych eventach bierze się stąd, że to właśnie ci najbardziej skrajni mają najwięcej odwagi, żeby wyjść na ulice, kiedy sypią się kamienie i butelki.

    •  

      pokaż komentarz

      @TeamfightTactics:

      Pytanie jest czy celem marszy jest "pokazanie się", czy zmiana w społeczeństwie na lepsze? Wybacz, ale ja nie jestem za "pokazaniem się" w stylu Instagrama, bo to nie zmienia nic w naszym życiu.

      Ok, wyjdziesz na ulice, pomachasz rąsiami w kolorowym stroju. Jak wrócisz do domu i Twój partner będzie mieć wypadek samochodowy, to szpital Cię poinformuje o tym? Nie - musisz liczyć na jego rodzinę. Jak umrze, to zgromadzone środki w PPK odziedziczysz jak pary hetero? Nie - państwo je weźmie.
      Jak umrze i odziedziczysz po nim, to zapłacisz prawie 20% podatku od majątku, który wspólnie wypracowaliście!

      Dla mnie problemem nie jest "pokazanie się", a brak merytoryki. Jest teraz tak: pokazują się ludzie, machają, mają cipkomaryjki, a zwykli ludzie, nadal spotykają się z w/w problemami.
      Do tego społeczeństwo jest tematyką zmęczone, rośnie agresja wobec LGBT (sami na nią pracujemy) - rzeczywiście, it gets worse.

    •  

      pokaż komentarz

      @jotl Tylko ten Żyd stanowił ważniejszy punkt w historii, jako symbol niż większość innych rzeczy z profanum. Napewno mu się ta seksualność opłaci gdy będzie w przyszłości prostytutką zajmującą się starszymi, znudzonymi panami. Nie taki jest wzorzec seksualności. Albo jesteś jakiś niedoinformiwany, albo beznadziejnie trollujesz. Cringe w obu przypadkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @DaeronTargaryen: Potrafisz używać wołania do odpowiedzi?

      Dla mnie działanie, to pokazywanie zwykłym ludziom, że geje to nie tylko dziwacy z piórami w dupie, tylko normalni ludzie, mający pracę, pasje, wykształcenie itd.

      A jeśli działanie ma polegać na bezmyślnym tworzeniu nowych organizacji i ciągnięciu funduszy z funduszy norweskich i fundacji batorego to wole zostać w domu. Widziałem to na przykładzie aktualnie pokłóconego krakowskiego środowiska.

      Dla mnie problemem jest to, że mój facet ma chore serce, jak umrze będę mieć w cholere podatku do zapłacenia. A nie to, że Piotruś Nowacki wyraża siebie z cipkomaryjką na ulicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: szanuję takich jak ty, nie szanuję tych wulgarnych obrażających Polaków za ich wiarę czy narodowość.

      Twoja diagnoza jest prawdziwa: grupka ideologów aktywistów wraz z niektórymi politykami i sporą częścią mediów, spowodowały, że temat który dla takich jak ja był na 100 czy 1000 pozycji tego co mnie interesuje, nagle jest w top 5 czy top 3. I wkurvvia mnóstwo ludzi. To dla was - cichej większości w mniejszości nie jest dobre. Teraz jej ktoś widzi tęczowe symbole czy czyta teksty to reaguje alergicznie. Jeszcze niedawno co najwyżej był to uśmieszek i politowanie. Współczuję, ale nie widzę szans na poprawę sytuacji. Ideolodzy z politykami dążą do zwarcia i raczej większego jeszcze wkurzania ludzi. Może nawet czekają na pierwszą śmierć i do tego tak naprawdę dążą? Obym się mylił...

    •  

      pokaż komentarz

      @Crystal167

      Jestem biseksualny

      Natomiast Dragqueen to poprostu dla mnie banda sp@$!%?#eńców fetyszyzujących swoją niezgodność płciową, przez co mamy hybrydę burdel-mamy z clownem, która pierwsza w mediach będzie pokazywana i stawiana jako model osoby kompetentnej w wypowiedziach na temat osób trans, a potem prawica to podchwyca, nie musząc robić przy tym sobie chochoła do atakowania

      Gówno jesteś a nie bi. Obejrzyj film Priscilla, królowa pustyni i zobaczysz o co mniej więcej w tym chodzi.

      https://m.cda.pl/video/6408307d

      Zluzuj gumę w gaciach, bo najwidoczniej za bardzo uciska ci jaja XD To jest zawód, czyli czysto zarobkowa sprawa. Zwykła praca.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Musiałem przez przypadek wykasować Twój nick na początku.

      Dla mnie działanie, to pokazywanie zwykłym ludziom, że geje to nie tylko dziwacy z piórami w dupie, tylko normalni ludzie, mający pracę, pasje, wykształcenie itd.
      No ja tak robię. Problem polega trochę na tym, że kiedy jest się tym 1-2% procentami społeczeństwa i do tego większość boi się przyznać do swojej orientacji to raczej skala takiego działania jest za mała. Potrzebni są aktywiści, którzy współpracują z politykami. Sam na to nie mam czasu. Społeczeństwo dojrzeje swoim tempem, ale musi być to lobby polityczne, które przepchnie ustawy w odpowiednim momencie.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @DaeronTargaryen: Obecni aktywiści są pożal się boże i nie osiągneli od czasu pierwszej parady nic znaczącego.

      @jotl: Obraz tolerancji aktywistów LGBT w pełnej krasie. Wybacz, ale nie komentuje, nie chcę nakręcać Twojej nienawiści jeszcze bardziej. Idź do klubu na sling się rozluźnić. Sashay away.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Gdzie ty wyczytałeś że będąc gejem mam obowiązek tolerować każdy debilizm?

    •  

      pokaż komentarz

      @jotl: Nie będziemy rozmawiać z sobą, bo u Ciebie nie ma miejsca na tolerancję do odmiennych poglądów. Właśnie o tym pisałem ultraprawica i ultralewica są tak zjarane swoimi poglądami, że ludzie, którzy mają odmienną opinie są traktowani jak wrodzy. Nie napisałeś NIC merytorycznie na temat tego, że dziecko ma ekspozycja na mocno seksualne miejsca i terminologie - czarnolistuje, bo poza nienawiścią nic sobą nie reprezentujesz.

      Idź wyprać piórka, za tydzień parada w kolejnym kopydłowie. #czarnolisto.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Tak jak pisałem, społeczeństwo musi samo dojrzeć. Niewiele da się osiągnąć w kraju, w którym wybory wygrywa skrajna prawica, a społeczeństwo nadal jest dość religijne i Kościół stanowczo przeciwstawia się jakimkolwiek rozwiązaniom prawnym dla osób LGBT.

    •  

      pokaż komentarz

      @DaeronTargaryen: "Cipkomaryjki" na pewno nie pomagają, by przekonać centrową część społeczeństwa do poparcia tych postulatów.

    •  

      pokaż komentarz

      @jotl Pewnie, bo lepiej jest złapać Aids, Kiłę, Rzerzączkę, Syphilis, Brodawczaka i inny syf + mieć na głowie alfonsa który wyp#??!$?i na bruk jeżeli nie będzie ten chłopiec sprawny zdrowotnie. Do tego zwierzęta właśnie mają problem z kontrolowoaniem prokreacji i niektóre gatunki są w stanie uprawiać seks dla przyjemności. Zastanów się dobrze, ale tak na chwilę, musisz być do tego zdolny, choćby odrobinę. Czy to właśnie nie różni człowieka od zwierząt to że człowiek za pomocą mózgu jest w stanie kontrolować swoje instynkty poprzez rachunek zysków i strat?

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Przepraszam, ale teraz wchodzisz w tę głupią narrację, że jak jakaś idiotka maluje cipkomaryjki to odpowiedzialność ponoszą ruchy LGBT. Nie słyszałem jeszcze o paradach równości, które byłyby organizowane oficjalnie pod antykatolickimi hasłami. Jakoś Chrześcijanie nie chcą brać odpowiedzialności za ich Armię Boga,

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Żałosny autohomofobie idź do swoich kolegów narodowców niech cię poklepią po plecach i po gębie.

    •  

      pokaż komentarz

      @DaeronTargaryen: Nie zrozumiałeś o co mi chodzi - występowanie takich zjawisk na marszach jako celowa prowokacja osób wierzących na pewno nie przyczynia się do akceptacji wśród centrum (w którym to jest dużo osób wierzacych, choć nieortodoksyjnych).

      Wybacz, moja mama nie ma ze mną problemu, ale jest wierząca i dla niej cipkomaryjka to szczyt żenady. Umiar przede wszystkim. Można wyrażać siebie, niekoniecznie obrażając innych.

    •  

      pokaż komentarz

      @riasf To nadal nie zmienia faktu że Dragqueen to syf, karmiony nie wiadomo po co

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Z tym że robisz dokładnie to, z czym niby walczysz. Nie chcesz być utożsamiany z osobami "z piórkami w dupie", a sam odnosisz się do skrajności, czyli jakichś "cipkomaryjek", które pewnie znasz tylko dlatego, że stały się głośne, bo niektórzy na siłę szukają takich skrajności tylko żeby źle mówić, bo nie wierzę, że pierwsze co zauważasz jak patrzysz na taki marsz to matki boskie tęczowe, a nie na przykład grupę ludzi z hasłami "nie jesteśmy zarazą".

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: No zgadzam się, ale jak to ma się do dyskusji? Można to potępić, ale w społeczności o wielkości porównywalnej z populacją Wrocławia zawsze znajdzie się ktoś, kto sfrustrowany postawą Kościoła wobec osób homoseksualnych będzie go atakował w niewybredny sposób. Nie wiem jak można temu zaradzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @jotl Żałosny sapiofobie, idź porozmawiaj z jakimkolwiek psychologiem rozwojowym o Desmondzie i wróć tutaj z tym jakie on ma zdanie o takich akcjach kulturowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @TeamfightTactics:

      Nie chcesz być utożsamiany z osobami "z piórkami w dupie", a sam odnosisz się do skrajności, czyli jakichś "cipkomaryjek", które pewnie znasz tylko dlatego, że stały się głośne, bo niektórzy na siłę szukają takich skrajności tylko żeby źle mówić, bo nie wierzę, że pierwsze co zauważasz jak patrzysz na taki marsz to matki boskie tęczowe, a nie na przykład grupę ludzi z hasłami "nie jesteśmy zarazą".

      Odnoszę się do nich dlatego, że moi znajomi-niehomo zaczeli się mnie o to pytać, z reszta w pracy też.
      Czyli zwykli ludzie są też w jakiś sposób tym zgorszeni. Ponieważ MEDIA to podchwyciły i wyciągnęły. jeżeli ludzie sami dają materiał, by ta druga radykalna strona miała z niego pożytek to o czym my mówimy?

      Mówię wprost, na marszach są cipkomaryjki, nie ma dyskusji o prawdziwych problemach. Proszę wskaż mi teraz, aktywistę który mowił w tym roku, że pieniądze z PPK nie będą przez nas dziedziczone i że to jest realny problem. Konkretnie. Nie ma? Nie ma!

      @DaeronTargaryen: Może rozmawiać? Może uczulać ludzi, że jeżeli my będziemy prezentować postawy skrajne, to odpowiedzią na nie, też będą postawy skrajne?

      Przeczytaj mój pierwszy post w tym wątku, szczególnie te słowa

      Naprawdę nie dostrzegacie, że staliśmy się wraz z konserwatywna prawicą dwoma spolaryzowanym obozami, które ktoś celowo na siebie napuszcza, żeby to Państwo było skłócone, czyli słabe?

    •  

      pokaż komentarz

      @Crystal167: Człowiek jest w stanie czerpać przyjemność z seksu w przeciwieństwie do przeciętnego zwierzaka, i tym się różni. Chrześcijanie niech sobie uprawiają seks jak króliki jeśli tak im się podoba, mi to nie przeszkadza, problem w tym że elementem ich ideologii jest agresywne narzucanie ich stylu życia seksualnego ludziom którzy tego nie chcą - dlatego trzeba się im sprzeciwiać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Jak mam okazję to poruszam ten temat. Rozumiem, że oczekiwałbyś od ruchów LGBT, że powinni na coś takiego uczulać. Tutaj możesz mieć rację.

    •  

      pokaż komentarz

      @jotl Dalej p??$$!$amento, zwierzęta też przeżywają orgazm = odbierają przyjemność ze stosunku, pisałem wcześniej że istnieją inne gatunki, które są w stanie kopulować tylko dla przyjemności

    •  

      pokaż komentarz

      @DaeronTargaryen: Tak dokładnie. Uczulać i przeciwdziałać z celowymi prowokacjami tłumacząc, że to tylko polaryzuje. Polaryzacja i radykalizacja nie jest dobra.

    •  

      pokaż komentarz

      @Crystal167

      > To nadal nie zmienia faktu że Dragqueen to syf, karmiony nie wiadomo po co

      Miej pretensje do tych co to oglądają, a nie do samych aktorów-przebierańców karaoke.

    •  

      pokaż komentarz

      @riasf No i niestety, prawa rynkowe na które inwiduum nie ma większego znaczenia

    •  

      pokaż komentarz

      @jotl: I cyk, zgłoszony, polecam ten styl życia innym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Po tej akcji z maryjkocipkami zwróciłem się do KPH z pytaniem, dlaczego nie odcięli się zupełnie od tej artystki. Stwierdzili, że nie chcą dołączać do nagonki. ¯\_(ツ)_/¯
      Swoją drogą to myślałem o tym wiele razy szerzej, nie tylko w kontekście LGBT, i zastanawiam się, czy może po prostu jest tak, że to właśnie skrajności przepychają różne sprawy w społeczeństwie i załatwianie czegoś z umiarem nie jest efektywne.

    •  

      pokaż komentarz

      @DaeronTargaryen: No to eskalujmy konflikt między sobą, a chrześcijanami i konserwatystami. Przedsmak efektów można było zobaczyć w Białymstoku. "It gets worse"

    •  

      pokaż komentarz

      @Crystal167

      Co to jest "inwiduum'? Czy chodzi o "indywiduum"? Poza tym nie wiem co masz na myśli. Możesz jaśniej? XD

    •  

      pokaż komentarz

      @riasf literówka, pisałem o pojedynczej jednostce w społeczeństwie

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak:
      Ja sie zgadzam bycie gejem to nic zlego, zrownanie praw sie nalezy, nawet jesli chodzi o adopcje dzieci, ale to nie jest naprawdę prawo tylko przywilej i biorac pod uwage ze duza czesc gejow ma naj@$@ne w glowie ostro z roznych powodow, trzeba do tego podejsc w taki sposob, ze tylko pary homoseksualne do ktorych jest przekonanie graniczace z pewnoscia beda mogly adoptowac, Strzelam ze to nie wiecej niz 20%. Narazie napuszcza sie kulturowy marksizm na konserwatyzm uprzedmiatowiajac przy tym gejow. Kazda grupa moze byc przeciez ucisniona, biedni, islam, geje, kobiety, rudzi, grubi, brzydcy. A kto to robi? Ludzie którzy chcą równości, podsycani hajsem z krajów które nie chcą żeby Polska się rozwijała. Fakt faktem to że z gejów robi sie ludzi ktorzy ze sztucznymi penisami, obnazeni biegaja po miescie tylko szkodzi wiekszosci normalnych gejow w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @NiktNic: Nie chce adoptować dzieci, nie interesuje mnie ten postulat, nie jest on postulatem pierwszej potrzeby, nie ustosunkuje się więc do tego.

      1. dziedziczenie bez podatku
      2. darowizna bez podatku
      3. decydowanie o zdrowiu i życiu, gdy partner nie może tego zrobić sam za siebie
      4. informacja o wypadku ze szpitala, bo system widzi partnera jako osobę bliską
      5. dziedziczenie wpłat z PPK
      6. wspólne rozliczanie się

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak:
      ale moze inni geje chca, a nie moga.

    •  

      pokaż komentarz

      @NiktNic: To pytaj innych, nie mam instynktu rodzicielskiego i nie potrzebuje mieć dzieci. Nie mogę się ustosunkować więc do tego tematu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak:

      szacunek ziomeczku, takich homoseksualistów nam trzeba, a nie tych ciot i zwyroli :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Przeklej to na mirko i wołaj. To zasługuje na gorące.

      Mam identyczne zdanie, jestem hetero do gejów, ale wpychanie wszędzie, w tym do szkół całej ideologii LGBT jest dla mnie chore. A tak, jak piszesz, gdy ludzie zaczną utożsamiać was- normalnych ludzi o innej orientacji seksualnej z tymi aktywistami i całą #neuropa, której jedynym celem tu jest sianie propagandy, to może stać się naprawdę nieciekawie.

      Co więcej- sam mam znajomego geja, mało kto wie o jego orientacji (sam uważa, że po co się ma chwalić swoimi łóżkowymi preferencjami?). Katolik, patriota. Twierdzi dokładnie to samo, co Ty. Wszelkie "manifestacje z piórami w dupie" działają na jego niekorzyść, według jego słów. Budzą jedynie podziały w społeczeństwie.

      Jednak gdybym to opisał, to stado brainletów zacznie ryczeć "TAAAK KOLEGA GEJ NIE AKCEPTUJĄCY POCZYNAŃ ORGANIZACJI LGBT HEHE!!!!1111ONEONE".

      I tyle z rozmowy z nimi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kapitalista777: Przecież widzisz, jaka rekacja u kolegi wyżej była - kolega wyżej ma aktywność na wykopie tylko związaną z homoseksualizmem, a i jeszcze się chwalił, że ma zaburzenia lękliwe :). Masz inną opinię od nich to jesteś autohomofobem. Przecież my wszyscy mamy myśleć i robić to samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Dlatego uważam, że Twoje słowa powinny trafić do większej rzeszy odbiorców tu, na Wykopie.

      Wrzuć tekst z pierwszego posta jutro o normalnej godzinie i dobrze otaguj, sam zaplusuję.

    •  

      pokaż komentarz

      ak umrze, to zgromadzone środki w PPK odziedziczysz jak pary hetero? Nie - państwo je weźmie.
      Jak umrze i odziedziczysz po nim, to zapłacisz prawie 20% podatku od majątku, który wspólnie wypracowaliście!


      @Rupertciak: nie widze powodu dla ktorego pary homoseksualne mialby miec takie same prawa jak pary heteroseksualne. prokreacja w staych zwiazkach to podstawa utrzymania gantunku i panstwowosci i w ajkis spsob nalezy ja wspierac i wyrozniac. o systemie zabezpieczen spolecznych jzu nie mowiac. pewne sprawy ok - jak np. jakis status osoby najblizszej - ale wszedzie tam gdzie wchodza w gre dzieci lub pienaidze - nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mibmib2: Co ma prokreacja z faktem, że mieszkając razem, pracując, dorabiając się wspólnie, gdy jeden z nas umrze, drugi zapłaci podatek od wspólnego majątku? Przecież to jest skrajna niesprawiedliwość społeczna. My już raz podatki zapłaciliśmy - PIT, VAT i mamy drugi raz zapłacić, gdy któryś z nas umrze?
      Sorry, to jest właśnie mój postulat - żadne tam dzieci, nazywanie tego związku "małżeństwem" czy cyrki w urzędzie stanu cywilnego / kościele.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Brzytwa_Ockhama: Dosłownie nic z tego nie jest prawdziwe xd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mirrak:

      Dosłownie nic z tego nie jest prawdziwe xd.

      Tak sobie wmawiaj lewaku

    •  

      pokaż komentarz

      @jotl: jesteś chorym j??$nym pedałem, żal mi ciebie. Właśnie przez takich clownów geje są postrzegani jako sataniści i niedoj??$ni ludzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Miły głos rozsądku, ale niestety, zostanie utopiony we wrzasku ludzi, którzy oczywiście mają coś nie tak z głową. Homo niestety nie kojarzą się już z ludźmi takimi, jak Ty, a myślę, że mniej więcej taki obraz mieli w Polsce dawniej, a prawo w Polsce nigdy ich nie prześladowało. Jednak te parady i inne podobne akcje szybko i skutecznie zmieniają ten obraz.

    •  

      pokaż komentarz

      @martzuss: Usuń tęczę ze swojego awatara bo hańbisz ten symbol homokolaborancie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: > 1. dziedziczenie bez podatku
      2. darowizna bez podatku
      3. decydowanie o zdrowiu i życiu, gdy partner nie może tego zrobić sam za siebie
      4. informacja o wypadku ze szpitala, bo system widzi partnera jako osobę bliską
      5. dziedziczenie wpłat z PPK
      6. wspólne rozliczanie się. Jako konserwa powiem Ci ze należy się to wam jak psu zupa. Ale niestety sam zaczynam mieć coraz więcej wątpliwości patrząc na to co wyprawiają medialne środowiska lgbt. Zacząłem się radykalizować.

    •  

      pokaż komentarz

      @bylem_w_bordo_bylem_w_bajo: w sumie to się nie dziwie. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Szanuję za normalność. Tego na dziś brakuje. Po prostu normalności a nie tel zj#$%nej lewackiej i prawackiej ideologii..

    •  

      pokaż komentarz

      @Brzytwa_Ockhama:
      Po co ad personam? I skoro się mylę to pokaż to.

    •  

      pokaż komentarz

      Usuń tęczę ze swojego awatara bo hańbisz ten symbol

      @jotl: To tą ułomną, jak jej środowisko, tęczę można zhańbić?!

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Proszę nie kłamać, natychmiast sie przyznać i poprawić. Pan nie jest gejem!

      pokaż spoiler Pan jest zwykłym homoseksualistą.


      pokaż spoiler Homoseksualista - zwykły człowiek którego podnieca seksualnie własna płeć. Gej - wytwór kultury homoseksualiasta z różnymi odchyłami często zaangażowany politycznie.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy na którejś paradzie padły pytania np ze jak mój partner umrze, to nie mogę odziedziczyć jego pięniędzy z PPK?

      @Rupertciak: Możesz je uzyskać, gdy wspomni o tobie w testamencie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Problemem jest próba wykorzystania homoseksualistów przez bolszewików jako nowy proletariat. Im zależy na polaryzacji, bo tego potrzebują do prowadzenia rewolucji komunistycznej.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie rozumiem tego, może ktoś z kolegów tęczowych mi wytłumaczy? Co w tym fajnego?

      Jestem gejem, od małego to wiedziałem, od małego też czułem się mężczyzną, nigdy nie miałem potrzeby ubierać się w sukienki. Drag Queen to były i są dla mnie co najwyżej pastisze i jakieś formy pseudo-performance. Będąc gejem podobali mi się męscy faceci. Choć moja mama dowiedziawszy się, że jestem gejem, ciężko to przeżyła, zabrała mnie nawet do psychiatry, bo właśnie bała się, że może mam zaburzenia tożsamości płciowej, to teraz to akceptuje.

      Bardzo też jestem wdzięczny moim rodzicom, że wychowali mnie „normalnie”, nie ciągali mnie po klubach gejowskich, tak jak ci rodzice, tego biednego chłopca. Kluby, nawet jeśli pod opieką rodziców, w których dziecko może zobaczyć darkroomy, gloryholes, slingi i inne dziwne rzeczy nie są właściwym miejscem dla tak małej osoby. Ekspozycja też na show i środowisko związane z „RuPaul Drag Race” dla tak małego dziecka jest niewłaściwa. W tym show pada często słowo :”suka”, różne nawiązania do seksualności, rzeczonych gloryholes i innych mocno „dorosłych” rzeczy. To nie show dla dziecka.

      I wreszcie, nie rozumiem, czemu my geje-nieaktywiści pozwalamy, by takie coś stawało się twarzą nas. Ja sobie nie życzę by utożsamiać mnie z takimi ludźmi. Nie życzę sobie, żeby ludzie z piórami w dupie, chodzący po paradach byli określani, że mówią za również moimi prawami - NIE MÓWICIE ZA NIMI.

      Zamiast mówić: musimy móc dziedziczyć po sobie, odwiedzać się w szpitalu, decydować o sobie, tworzona jest zwyczajna rozgrywka polityczna i naparzanie się jednych i drugich. Naprawdę nie dostrzegacie, że staliśmy się wraz z konserwatywna prawicą dwoma spolaryzowanym obozami, które ktoś celowo na siebie napuszcza, żeby to Państwo było skłócone, czyli słabe?

      Czy na którejś paradzie padły pytania np ze jak mój partner umrze, to nie mogę odziedziczyć jego pięniędzy z PPK? Nie. Liczy się kampania Biedronia - człowieka totalnie ośmieszonego oraz kampania Koalicji Obywatelskiej.

      Dzięki też calowemu jeżdżeniu z całej Polski do mniejszych miast, i podsycaniu atmosfery, po raz pierwszy w swoim 30 letnim życiu mam poczucie zagrożenia jako homoseksualista - jeszcze nigdy, tak dużo i tak negatywnie nie było o nas w mediach! Nawet jak byłem nastolatkiem, tak nie było. Zamiast „it gets better”, dzięki wam jest „it gets worse”.

      Pożytecznych głupków, którzy z dywagacji homo na tym portalu sobie zrobili cel istnienia, czy piszą że jak byli mali to brali szpilki mamusi proszę o nie pisanie. Wasze zdanie znam i się nim brzydzę. Typowe „cioturzyce” jak ze streotypów.

      PS. Proszę mi nie zarzucać autohomofobii, brak zgody na pewne zachowania środowiska to nie autohomofobia.

      @Rupertciak: Taki ludzi jak Ty, ogromnie szanuję. Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: a powiedz co sądzisz o adopcji dzieci przez pary homoseksualne?

    •  

      pokaż komentarz

      @jotl ale dupsko boli, bo gej z rigczem pięknie obnażył wasze zdegenerowanie i debilizm, w sumie to dla was wiekszy wróg niż konserwa lub Seba patriota, dlatego tak się pienisz

    •  

      pokaż komentarz

      @karski: normalnie zaraz go heretykiem okrzykną.

    •  

      pokaż komentarz

      @szybkijakpoybany: Nie mam zdania - pisałem powyżej. Nie wiem czy to dobre czy złe dla dziecka. Ja bym dziecka nie chciał.
      Głównie dlatego ze nie mam żadnych „instynktów ojcowskich”. Nie umiem na to odpowiedzieć. Wybacz

    •  

      pokaż komentarz

      Obejrzyj film Priscilla, królowa pustyni i zobaczysz o co mniej więcej w tym chodzi.

      @riasf: (ʘ‿ʘ) Zrezygnuje z wypowiadania się w temacie, bo nie widziałem filmu.....

    •  

      pokaż komentarz

      @jotl: figurka na krzyżu która nie jest naga = show z dark roomami xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak szacunek, powiedziane w punkt. To tylko wojna polityczna. Gdyby był marsz normalnych gejów z normalnymi, rzeczowymi postulatami to nie było by takie nośne. Ale przecież tu chodzi tylko o polaryzację i wojnę:/

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Stary wiem, że niektórym tęczowym spalą się styki, ale mimo tego, że jestem katolikiem, heteroseksualnym białym gościem i patriotą szanuję Cię i cieszę się, że potrafisz normalnie żyć i nie oczekujesz atencji tylko przez pryzmat swojej seksualności. Lubię czytać mądre komentarze. Pozdrawiam i trzymaj się.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak
      Mam wrażenie czytając wypowiedzi takich osobników jak @jotl, że ich życie i życie całego lgbt opiera się na seksie. Zero innych czynności i tylko stosunek. Ja pierdziele nie dziwcie się że ludzie mają takie nastawienie do tej całe homo parady, skoro ma do zaoferowania tylko dupe w postulatach

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: jeszcze nie mam kolegi geja przeciwnego paradom równości. Zostaniesz nim?

      pokaż spoiler za wywód oczywiście plus i wirtualnych 10000

    •  

      pokaż komentarz

      @jotl: ale Ty jesteś upośledzony, o ile inni potrafią jakoś rozmawiać to Ty jesteś poza tą rozmową..

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: @Crystal167:
      Dopóki "normalni" geje jak wy będą milczeć i pozwalać na takie marsze, to tym dłużej będzie gorzej dla was.
      To jest problem który możecie jedynie wy rozwiazac, bo mnie jako hetero, wasz dobry los, szczerze, kompletnie nie obchodzi. ¯\_(ツ)_/¯
      Jeśli środowiska LGB przeciwstawia się TQWERTY to macie szansę na dobre i spokojne życie. Ale tak długo jak sp#$@@$#olo idzie w parze z wami, będę się przeciwstawiał z całej siły wszystkiemu czego oczekujecie, choćby wizytom w szpitalu albo dziedziczeniu PPK. Bo nie ma zgody na cały pakiet, co najwyżej na cześć.

    •  

      pokaż komentarz

      Dzięki też calowemu jeżdżeniu z całej Polski do mniejszych miast, i podsycaniu atmosfery, po raz pierwszy w swoim 30 letnim życiu mam poczucie zagrożenia jako homoseksualista - jeszcze nigdy, tak dużo i tak negatywnie nie było o nas w mediach! Nawet jak byłem nastolatkiem, tak nie było. Zamiast „it gets better”, dzięki wam jest „it gets worse”.

      @Rupertciak:
      Ruch LGBT to ruch neomarksistowski, który teorię walki klas przenosi na walkę tożsamości płciowej. Resztę sobie sam dopowiedz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: > 1. dziedziczenie bez podatku

      2. darowizna bez podatku
      3. decydowanie o zdrowiu i życiu, gdy partner nie może tego zrobić sam za siebie
      4. informacja o wypadku ze szpitala, bo system widzi partnera jako osobę bliską
      5. dziedziczenie wpłat z PPK
      6. wspólne rozliczanie się


      Takie problemy maja tez osoby zyjace w konkubinacie. Po prostu pewne prerogatywy w Polsce naleza sie tylko parom, ktore sa Malzenstwem.

    •  

      pokaż komentarz

      @arysto2011: Czy coś stoi na przeszkodzie, aby zalegalizować też konkubinaty? Według mnie nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @bylem_w_bordo_bylem_w_bajo: Nie, ne nalezy sie. Zawsze moga spisac testament notarialnie. Zawsze moga wpisac dana osobe jako osobe do kontaktu w razie wypadku. Maja te mozliwosci i nikt im tego nie zabiera. Nie uwazam, zeby mniejszosci seksualne MUSIALY miec prerogatywy malzenstwa, bo nie sa w stanie spelnic (jako para homo) jej podstawowego celu - urodzenia i wychowania zdrowego, normalnego obywatela.

    •  

      pokaż komentarz

      @arysto2011: Generalnie to te środowiska walczą o prawa do separacji, rozwodu, podziału majątku...

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Konkubinaty sa legalne. Po prostu nie maja przywilejow. Jelsi chcesz przywilejow, musisz podjac decyzje o zobowiazaniach wobec drugiej osoby.

      Konkubinaty to zwiazki, ktore moga sie rozpasc bez zadnych konsekwencji prawnych.

      Malzenstwo niesie ze soba duze zaangazowanie mezczyzny po rozwodzie (domniemanie ojcostwa, alimenty na dziecko i zone etc) i w sposob specyficzny chroni kobiete (urlopy wychowawcze, macierzynskie, etc). Dodatkowo RODZINA dostaje wsparcie z podatkow: przedszkola, szkoly, wyprawki, 500+, odpisy od podatku i masa innych. Rodzina to "inwestycja".

      Tak, zdarzaja sie stabilne konkubinaty hetero. Tacy ludize zyja jak malzenstwa, ale swiadomie zrezygnowali z tego co im jako malzenstwu i rodzinie przysluguje i z obowiazkow, jakie na nich naklada.

      Pary hommo zas nie maja do zaoferowania Panstwu tego, co jest celem rodziny - DZIECKA. Taka nasza biologia. Do poczecia dziecka potrzebni sa kobieta i mezczyzna.

      Tak wiem, sa malzenstwa ktore z przyczyn od nich niezaleznych nie moga miec dzieci. Tych panstwo wspiera w postaci programow in vitro etc. Maja przywileje malzenskie, bo czesto nie wiedzieli, ze nie moga miec dzieci, do czasu kiedy nie zaczeli sie o nie starac. Ale to nie powoduje, ze para homo (kobiety lub mezczyzni bez roznicy) powinni miec prawa malzenstw.

    •  

      pokaż komentarz

      @arysto2011:

      Pary hommo zas nie maja do zaoferowania Panstwu tego, co jest celem rodziny - DZIECKA. Taka nasza biologia. Do poczecia dziecka potrzebni sa kobieta i mezczyzna.

      Tak wiem, sa malzenstwa ktore z przyczyn od nich niezaleznych nie moga miec dzieci. Tych panstwo wspiera w postaci programow in vitro etc. Maja przywileje malzenskie, bo czesto nie wiedzieli, ze nie moga miec dzieci, do czasu kiedy nie zaczeli sie o nie starac. Ale to nie powoduje, ze para homo (kobiety lub mezczyzni bez roznicy) powinni miec prawa malzenstw.

      Byłbym wstanie przyjąć Twoją argumentacje i logikę za nią idącą. Nawet to poprzeć, ale tylko wtedy jeśli małżeństwa nie posiadające dzieci straciłyby prerogatywy - w końcu nie spełniają tego o czym piszesz:

      co jest celem rodziny - DZIECKA.

      Są sami. Często z pobudek egoistycznych, a nie z pobudek biologicznych.

      W tym przypadku państwo nadaje im prawa specjalne, a nam nie i wiec nas dyskryminuje. Oczywiście możesz mieć inne zdanie co do tego - ale pozwól, że pozostanę przy swoim - dla mnie te 6 punktów jest istotnych. Dużo bardziej niż piórka na paradach i cipkomaryjki.

      Pozdrawiam serdecznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @videon:

      Generalnie to te środowiska walczą o prawa do separacji, rozwodu, podziału majątku...

      ALe nikt im tego nie zabrania. Moga tak jak inne pary hetero zyjace w konkubinacie unormowac swoja sytuacje prawna na drodze umow cywilnych, moze nawet notarialnych.

      Pewne kwestie w naszym spoleczenstwie sa po prostu zarezerwowane dla scisle zdefiniowanych grup, np. malzenstw.

      Nie ma w Polskim prawie ZAKAZU wpisania w testamencie wieloletniego partnera, z ktorym zyjesz.

      I nie zgodze sie. LGBT nie walczy o rownosc. To szczytne haslo, ale jest tylko przykrywka lda neomarksistowskiego ideolo, ktory ma zapewnic tej grupie przywileje.

    •  

      pokaż komentarz

      LGBT nie walczy o rownosc.

      @arysto2011: To jest oczywiste, oni z góry zakładają dyskryminację par hetero żyjących w konkubinacie. Na tym polega ich równość.
      PS. Mój poprzedni komentarz to ironia, bo nigdy nie słyszałem by podnosili aspekt rozwodów w trakcie wysuwania swych postulatów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak:

      Byłbym wstanie przyjąć Twoją argumentacje i logikę za nią idącą. Nawet to poprzeć, ale tylko wtedy jeśli małżeństwa nie posiadające dzieci straciłyby prerogatywy - w końcu nie spełniają tego o czym piszesz:

      Nie spelniaja i nie maja wszystkich prerogatyw. Nigdy nie dostana 500+, nie skorzystaja z odpisu od podatku na dziecko, ich dnieistniejace dziecko nie pojdzie do oplacanego przez gmine przedszkola etc.

      Jedyne co maja, to mozliwosc dziedziczenia z automatu (co tez ma minusy, bo mozna dziedziczyc dlugi) i mozliwosc rozliczania sie wspolnie z podatku dochodowego.

      Nieplodnych par jest jeszcze, stosunkowo, niewiele (ale problem narasta w krajach rozwinietycjh), podobnie jak par homo. Wiec system nastawiony jest bardziej na obsluge 98% hetero, niz wyjatkow. I nie zgodze sie z Twim podejsciem. Nie nadanie komus przywilejow nie jest dyskryminacja. To tak jak liczenie zyskow z utraconych MOZLIWYCH przychodow podawanych przez firmy fonograficzne jako straty.

      Malzenstwo skodyfikowane jest tak, zeby z automatu wiekszosc byla w stanie z tego systemu skorzystac. Wiecprawo nadaje rozne ulgi, przywileje, mimo ze moze sie zdazyc, iz czesc uprawnionych (niewielki procent) nie dopelni obowiazku posiadania dzieci i wypelnieniu biologicznej tkanki spoleczenstwa.

      W przypadku par homo mamy absolutnie 100% pewnosci, ze tak skonfigurowany zwiazek nie jest w stanie doczekac sie potomka poprzez prokreacje ze soba. Nie ma wiec powodu, zeby nadawac im prerogatywy, ktore przysluguja heteronormatywnej wiekszosci.

    •  

      pokaż komentarz

      @arysto2011:

      Nie spelniaja i nie maja wszystkich prerogatyw. Nigdy nie dostana 500+, nie skorzystaja z odpisu od podatku na dziecko, ich dnieistniejace dziecko nie pojdzie do oplacanego przez gmine przedszkola etc.

      Mają to o czym ja pisałem powyżej.

      Poza tym przecież masz prawo nie zgadzać się ze mną, ja uważam dokładnie odwrotnie jak Ty - co też zresztą w toku tej dyskusji od wczoraj pokazałem. To, że napiszesz mi tutaj "wyjaśnienie" dlaczego Twoim zdaniem chcemy "specjalnego traktowania" nic nie zmieni. Swojego prywatnego zdania nie zmienię pod wpływem Twoich komentarzy. Będę głosować na tych, którzy będą chcieli to wprowadzić, Ty pewnie będziesz głosować na tych, którzy się temu będą sprzeciwiać i w sumie super - na tym polega demokracja.

      Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak:

      Jasne. Nie zmienisz i masz do tego prawo. Ja po prostu przedstawiam argumenty drugiej strony w tej dyskusji. Jak juz wiele osob tutaj zauwazylo, dyskutujesz "normalnie" bez zacietrzewienia wpisanego w lewicowe organzacje LGBT. A moze to najglosniejsi i najglupsi docieraja ze swoimi marksistowskimi tezami do mediow glownego nurtu i powoduja taki, a nie inny ich odbior u innych.

      W pewnym momencie problem przestaje byc problemem prawno-technicznym (podobnie jak z ubezpieczeniem zdrowotnym, taniej jest przyjac, ze wszyscy je maaj, niz stosowac droghie programy weryfikacyjne dla niewielkiego ulamka osob bez takiego ubezpieczenia). Podobnie dla osob homo pewnie latwiej byloby przyjac szersa definicje malzenstwa, ale...

      Tutaj konczy sie spor techniczny i zaczyna sie walka ideolgiczna. Bo rodzina w naszym KREGU KULTUROWYM, zaryzykuje nawet, ze w naszym ogolnoludzkim, gatunkowym, ma jedno oblicze: matka, ojciec, dzieci. Pozniej dzielimy sie na dalsza rodzine, klany, narody... Rodzina jest wdrukowana w nas biologicznie.

      Nawet jesli z przyczyn niezaleznych, np. z powodu choroby, ktos nie moze miec dziecka, to instynkt laczenia sie w pary i przekazania genow to esencja naszego zycia jako jednostek. Pierwotne instynkty doczekaly sie sporej nadbudowy w postaci filozofii, religii i wyksztalcenia pewnego kodu kulturowego, ktory stawia rodzine na piedestale. Te pierwotna, ktora wynka z naszej biologii.

      Homoseksualne pary nigdy nie beda w stanie zblizyc sie do tego typu modelu. Moga co najwyzej przypomnac rodziny dysfunkcyjne, te bez dzieci.

      I tutaj widze istote prolemu. Przyznanie marginalnej formie wiazania sie w pary identycznego statusu, jak tej pierwotnej, biologicznej istniejacej od 2-3 milionow lat. Taka zmiana pociaga za soba inne. Zmiany typu ideologicnego. Powoduje, ze "przesuwamy granice". Rodzina zmienia definicje, wiec moze inne zachowania, ktore z zachowaniami prokreacyjno-rodzinnymi sa powiazane rowniez ktos bedzie chcial zmienic?

      Np. unormowac, depenalizowac pedofilie lub kazirodztwo? Te nienormatywne zachowania, ktore rowniez sa obecne w marginalnym stopniu w populacji, sa bezposrednio zwiazane z pojeciem rodziny, naszej seksualnosci i calej otoczki kulturowej wokol zachowan o podlozu seksualnym. Czy je tez mozna zmieniac? Wiele z nich ma podloze czysto biologiczne (kazirodztwo prowadzi do chowu wsobnego), wiele ma podloze kulturowe.

      Mysle, ze wlasnie o to chozi. O ruszenie pewnego monolitu, ktorym jest rodzina, ktory to istnieje odkad istnieje gatunek ludzki (jest starszy, bo zwierzeta tez dobieraja sie w pary i opiekuja potomstwem, ale to malo istotne tutaj). Raz ruszysz monolit i zaczyasz grzebac przy definicjach, probujac rozmyc ich znaczenie tak, zeby pasowaly do jak najszerszej grupy odpbiorcow, zew koncu przestaja miec sens i traca swoje pierwotne znaczenie. Tego nie chca ludzie, ktorzy poprzez wychowanie, religie otrzymali ten kod kulturowy, ten zestaw definicji.

    •  

      pokaż komentarz

      @arysto2011:
      Ja piszę o problematyce, że nie możemy decydować o swoim życiu i zdrowiu, jesteśmy obarczeni podatkiem od spadku, chociaż wspólnie się dorabiamy, tez się przecież łączymy w pary (spełniamy to co napisałeś w swoim wywodzie), Ty mi wyskakujesz z dysfunkcją, pedofilią, kazirodztwem. Niezły kosmos.

      Pomijając fakt, że piszesz z literówkami, czyli jesteś rozemocjonowany (zupełnie niepotrzebnie, to tylko internet, dyskusja, od Ciebie i ode mnie i tak wiele nie zależy), to używając takich uwłaczających porównań sam się wykluczasz z dalszej dyskusji. To jest taki sam poziom dyskutowania jak homokomando wyżej tego biednego kolegi, który 4.5 roku temu na wykopie chwalił się, że ma zaburzenia osobowości.

      #czarnolistuje, porównanie do pedofili (gdzie sam jawnie protestuje wobec tego co wyczynia ten chłopiec), jest jak uzycie argumentu nazizmu w dyskusji (Prawo Godwina).

      Pewnie za jakiś czas ci ściągnę czarnolisto, bo ten śmieszny portal ma limity, więc może następnym razem użyjesz lepiej zbudowanej argumentacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Widzisz. Zaczynasz projekcje. Litrowki to efekt malo sprawnej klawiatury i "szybkosci" pisania.

      Napisalem Ci o "mechanizmie". ktory stoi za utrzymaniem status quo i niecheci, jaka stoi za zmienianiem definicji rodziny. Ze wynika ze strachu i podejscia ludzi wierzacych, z chrzescijanskiego kregu kulturowego, np. Twoich rodzicow. Skoro jedno tabu mozna zmienic, to dlaczego nie wyrzucic przez okno pozostalych? Taki widze mechanizm.

      Normalna dyskusja i argumenty. Ale NIeeeee... Jasniepan gej poczul sie zaatakowany i ucial dyskusje. Wlasnie taka postawa jest smieszna i dziecinna. Chcesz byc brany na powaznie, to nie graj karta urazonego geja, tylko normalnie dyskutuj.

      I nie wyjezdzaj mi o "uwlaczajacym" charakterze porownania, bo to co LGBT odwala w szkolach bardziej "progresywnych" krajow pokazuje kierunek, w ktorym marksizm plciowy dazy. Pod plaszczykiem krzewienia tolerancji do szkol zapraszaja DragQueen i inne tego typu indywidua. To sie dzieje i nie ma co sie obrazac na fakty. Kazda parada to potwuierdza. Zbieranina przyglupow i dziwadel (sam to przyznales).

      Moze kiedys wrocimy do dyskusji, moze jak Ci nerwy mina.

    •  

      pokaż komentarz

      1. dziedziczenie bez podatku
      2. darowizna bez podatku
      3. decydowanie o zdrowiu i życiu, gdy partner nie może tego zrobić sam za siebie
      4. informacja o wypadku ze szpitala, bo system widzi partnera jako osobę bliską
      5. dziedziczenie wpłat z PPK
      6. wspólne rozliczanie się. Jako konserwa powiem Ci ze należy się to wam jak psu zupa. Ale niestety sam zaczynam mieć coraz więcej wątpliwości patrząc na to co wyprawiają medialne środowiska lgbt. Zacząłem się radykalizować.


      @bylem_w_bordo_bylem_w_bajo: Zdajesz sobie sprawę że te wszystkie przywileje powstały dla małżeństw ze względu na ich wkład w społeczeństwo i rolę prokreacyjną? Jestem w 100% za wprowadzeniem punktów 3 i 4, ale ulgi podatkowe są w małżeństwach z jakiegoś powodu. Punkt 6 i tak niewiele już znaczy, bo często małżonkowie rozliczają się osobno - zameldowanie w różnych gminach. Punkty 1 i 2 to już całkowita abstrakcja, wymagało by to zmiany prawa spadkowego i dodania do drzewa dziedziczenia dodatkowych osób których nie wiadomo jak zakwalifikować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: Mądrze piszesz i trudno jest się z Tobą nie zgodzić. Mnie osobiście denerwuje np. mówienie i wciskanie na siłę, że homoseksualizm jest czymś normalny, bo z całym szacunkiem ale nie jest. Nie oznacza to jednak, że nie akceptuje takich osób, dyskryminuje je lub nie popieram tego żeby miały takie same prawa w związku jak inny (poza adopcją oczywiście).

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: dzięki za głos. Czasem [zabieram swój(https://www.wykop.pl/wpis/43157959/heheszki-polska/#comment-152220631) w tych bezcelowych utarczkach i tęczowi mnie od razu wrzucają do wora z prawakami. Nie da się normalnie prowadzić dialogu. Wycierają se gębę "walką o prawa" normalnych homo, nie mając do tego żadnego mandatu. Nikt (z was) ich nie wybierał... A już "najlepsi" są pożyteczni idioci, którzy sami są hetero, a lecą za modą na tęczę jak jakieś stado baranów. Wszyscy razem bardziej szkodą niż przynoszą jakiś pożytek ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      Głos ludzi homo/bi/trans, którym się nie podoba robienie polityki aktywizmem LGBT, jest bardzo ważny. W kulturze linczu SJW, osoba hetero pozwalająca sobie na krytykę aktywizmu LGBT oraz wykorzystywania ludzi homo/bi/trans, aby się pucować ich kosztem, od razu jest mieszana z błotem jako cośtamfob albo inny "faszysta". Was dużo trudniej będzie im zakrzyczeć - gdyż niby rzekomo występują w waszym imieniu.
      Choć widzę, że już próbują szkalować i ukuli jak zawsze stosowną nowomowę: autohomofobia xD
      Obślizgli konstruktywiści, tfu na nich!

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak:

      Przecież my wszyscy mamy myśleć i robić to samo.
      Polityka tożsamości (ang. identity politics).
      Obecnie bardzo intensywnie eksploatowane w pseudo-demokracjach przy inżynierii społecznej mającej na celu polaryzację elektoratu.

    •  

      pokaż komentarz

      Proszę, znalazłem. W Show RuPaul Drag Race, sezon 10, odcinek 5 było zadanie, by "członkinie" przebrały się za "sexy baby" i niech mi ktoś powie, że to nie jest forma relatywizowania wczesnej inicjacji seksualnej ;/. I nie, nie uważam tego za "performance artystyczny".

      @szpongiel: @Pablo_Escobar: @Qba1996: @Astolus: @dzik_w_sosne: @jazzeek: @karski: @RUNDMC: @Kapitalista777: @Negatywny2: @Crystal167: @Canis_Majoris: @DaeronTargaryen: @winylove: @martzuss: @FrankTheTank:

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @DaeronTargaryen: Wołałem większość osób rozmawiających ze mną tutaj, a Ty byłeś aktywnym rozmówcą. Szczególnie tymi wypowiedziami

      Oddzieliłbym dwie rzeczy: rodziców, którzy robią z tego chłopca homoseksualną honey boo boo plus środowisko, które się tym zachwyca oraz samą kwestię tego, że ten gówniak ma takie zainteresowania

      Tutaj to wideo pokazuje, że całe środowisko DR można uznać za nieco dysfunkcyjne. Szczególnie w kontekście, że to matka go nauczyła oglądać ten "show" - jak sam mówi, zaczął być /DRAG/ po oglądnięciu w wieku 2 lat RDR

    •  

      pokaż komentarz

      @Rupertciak: To jest w 100% zgodne z tym co powiedziałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @j3sion: Rola prokreacyjna małżeństw to mit. Po pierwsze, tak samo jak dzieci rodzą się poza małżeństwami, tak bywają małżeństwa bezdzietne. Po drugie, w Polsce już 5 lat temu aż 20% dzieci rodziło się poza małżeństwami. W krajach skandynawskich oraz we Francji, Estonii, Słowenii, Bułgarii i Belgii współczynnik ten przekracza 50%, a w Islandii 60%. Czy dla tych krajów należy zlikwidować przywileje małżeńskie? Czy instytucje małżeństwa w ogóle (w końcu nie spełnia swojej "prokreacyjnej" funkcji społeczeństwa).
      (dane ze stat.gov.pl)

    •  

      pokaż komentarz

      Rola prokreacyjna małżeństw to mit.

      @bukimi: a potem udowadniasz że 80% dzieci w Polsce rodzi się w małżeństwach.
      My nie jesteśmy Islandia czy Francją.
      Ja jestem za likwidacją wszelkich przywilejów związanych z dawaniem ludziom kasy lub ulg za to że są kobietami albo podpisali papierek w urzędzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @j3sion: Tylko czy w takim razie posiadanie ślubu i rodzenie dzieci jest w jakikolwiek sposób powiązane? Czy gdyby nie było instytucji małżeństwa rodziłoby się w kraju znacznie mniej dzieci? Czy w ogóle instytucja małżeństwa ma tu cokolwiek do rzeczy? Przykład innych państw pokazuje, że nie, a że w Polsce nadal ludzie często biorą ślub (z roku na rok coraz rzadziej), to znak, że idziemy szybko w kierunku państw z wysokim odsetkiem urodzeń poza małżeństwem.
      O tym jak jedne rzeczy wydają się związane z innymi (a nie są) można się przekonać choćby tu:
      https://www.tylervigen.com/spurious-correlations

      Ja jestem za likwidacją wszelkich przywilejów związanych z dawaniem ludziom kasy lub ulg za to że są kobietami albo podpisali papierek w urzędzie.
      A to tak na złość ludziom chcesz likwidować np. dostęp do dokumentacji medycznej, dziedziczenie, czy masz jakiś szczególny pro-anarchiczny życiorys? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      dostęp do dokumentacji medycznej, dziedziczenie,

      @bukimi: Takie rzeczy można załatwić u notariusza.
      Tak jest powiązane w Polsce, małżeństwo daje ci przywileje podatkowe i spadkowe. Bez niego po śmierci partnera powstaje sporo problemów jak macie dzieci. Jak ich nie ma to wszystko załatwisz w 15 min u notariusza.

    •  

      pokaż komentarz

      @j3sion: Notarialnie nie można utworzyć wspólnoty majątkowej, nie można też zabezpieczyć nieopodatkowanego dziedziczenia i darowizn. Teoretycznie każdy droższy prezent od nie-małżonka dla nie-małżonki powinien być zgłoszony do Skarbówki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Warto też wiedzieć, że nawet z wszystkimi "papierkami" uzyskanie w praktyce np. informacji o stanie zdrowia nie-małżonka jest tu najczęściej drogą przez mękę, szczególnie gdy nie nosisz całej dokumentacji przy sobie.

    •  

      pokaż komentarz

      uzyskanie w praktyce np. informacji o stanie zdrowia nie-małżonka jest tu najczęściej drogą przez mękę, szczególnie gdy nie nosisz całej dokumentacji przy sobie.

      @bukimi: na ten temat się wypowiem, w momencie rejestracji w szpitalu wypelniasz dokument w którym podajesz kto jest upoważniony do twojej dokumentacji medycznej. W przypadku wypadku oświadczenie notarialne wystarczy.

      nieopodatkowanego dziedziczenia i darowizn.

      @bukimi: dla dzieci swoich mogą przekazywać ile chcą. Dzieci też dziedziczą bez podatku. Czekaj chwila, takie pary nie mają wspólnych dzieci.

      Zamiast naciskać na dodatkowe przywileje należy zreformować prawo aby takie rzeczy można było załatwić. Zamiast tego odwala się jakieś tańce w miastach.

    •  

      pokaż komentarz

      Zamiast naciskać na dodatkowe przywileje należy zreformować prawo aby takie rzeczy można było załatwić. Zamiast tego odwala się jakieś tańce w miastach.

      @j3sion: No i o tym jest cały ten wątek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Że "odwala się tańce", a nie porusza się problemów wadliwych rozwiązań prawnych - dla związków nieformalnych ogólnie, bez względu na orientację. Po prostu takiej dyskusji w ogóle obecnie nie ma, bo każdy tylko patrzy gdzie więcej tęczy i kto gdzie wsadził sobie tęczowe pióra, a winni sami-sobie są właśnie pseudo-aktywiści na tych paradach ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Ulyssos: Zauważ ze LGBT to nie HBT czyli homosexual, bisexual, trangender tylko lesbian, gay
      gay stało sie określeniem pejoratywnym i politycznym

  •  

    pokaż komentarz

    Rozumiem że do szkoły żadnej nie chodzi - ma nauczanie w domu?
    Za 2-3 lata skończy się zainteresowanie, a więc i kasa, a za następne kilka lat będzie obciągał za kilka dolców w kiblu jakiegoś obskurnego klubu dla gejów

  •  

    pokaż komentarz

    Obrzydliwe krzywdzenie dziecka.

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna