•  

    pokaż komentarz

    Jakie ograbienie? Przecież Niemcy przegrały wojnę, więcej zysków niż strat. To, że potrafiły się szybko odbudować w odróżnieniu od sąsiadów leżących na Wschód to przecież nie ich wina.

    •  

      pokaż komentarz

      @za_niemca_bylo_lepiej: pewnie nie słyszałeś o planie Marshalla.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kernydz: Słyszał, ale uważa to za brednie. Za Niemca było lepiej przecież. To Gdańszczanin, albo inny folksdojcz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kernydz Plan Marshalla to jeden z największych mitów. Stanowił zaledwie parę procent PKB ZNISZCZONYCH wtedy gospodarek europejskich. A Niemcy w dodatku musieli płacić za koszty okupacji które były WYŻSZE niż to co otrzymywali z tego planu. To co było głównym kołem zamachowym pozwalającym zrujnowanej niemieckiej gospodarce się odbić i w niecałe pokolenie znowu stworzyć najsilniejszą gospodarkę na kontynencie to zaplecze kadrowe najlepszych naukowców, chemików, inżynierów i specjalistów którzy byli w stanie odtworzyć cały zaawansowany niemiecki przemysł. Najbardziej dobitnie o tym świadczy, że do lat 70tych najwięcej nagród Nobla dostawali właśnie Niemcy...

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Klotz: bo nikt niemieckiej inteligencji nie wybił w obozach. Poza w czasie zimnej wojny USA wpsierało Niemcy zachodnie żeby nie stracić wpływów w Europie więc dlugofalowo Niemcy na tej wojnie skorzystali.

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Klotz No ale o czym to świadczy? Że to jednak zdolny Naród który potrafił się zreformować i odtworzyć jak na ówczesne czasy zaawansowany przemysł. Dlatego też Niemcy wpadły pod zachodnią ochronę. Gdyby to był poziom Polski to Amerykanie nie obroniliby Niemców przed komunizmem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dario_kozak: gdyby Stalin miał jeszcze siły do dalszej wojny to Niemców też by nie obronili. Cała Jałta to był kompromis zmęczonych wojną mocarstw.

    •  

      pokaż komentarz

      pewnie nie słyszałeś o planie Marshalla.

      @Kernydz: A ty pewnie nie słyszałeś o postaci Ludwika Erharda i jego reformach, więc wolisz powielać wyjaśnione wyżej mity o planie Marshalla. Niemcy odbudowali swoją potęgę gospodarczą po wojnie sami, dzięki własnej przedsiębiorczości, ciężkiej pracy i odpowiedniej polityce. Ale to w Polsce jest niezrozumiałe, że dobrobyt pochodzi z ciężkiej pracy a nie tego, że ktoś im da.

    •  

      pokaż komentarz

      @WunderWaffeI: ciekawe czy by im ta ciężka praca pomogła jakby nimi komunistyczna wladza przez 50 lat rządziła. Albo jakby im prawie całą inteligencję wybili. Albo jakby nie nakradli w trakcie 2 Wojny.

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Klotz:
      Przecież ten przemysł niemiecki po wojnie też był do dupy jak nasz na początku lat 90. I jakoś to głowy nikomu nie przechodziło ,że jest skoro jest chwilowo obciążeniem to należy go likwidować.

    •  

      pokaż komentarz

      ciekawe czy by im ta ciężka praca pomogła jakby nimi komunistyczna wladza przez 50 lat rządziła. Albo jakby im prawie całą inteligencję wybili. Albo jakby nie nakradli w trakcie 2 Wojny.

      @Kernydz: No i jak to niby ma się do twojego sugerowania, że Niemcy swoją pozycję gospodarczą zawdzięczają pomocy z zagranicy a nie własnej ciężkiej pracy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kernydz:
      Plan Marshalla? Niemcy dostały 1,7 miliarda dolarów w tego tortu. Aleee kaaasa Paaanieᕦ(òóˇ)ᕤ

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Klotz:
      Przemysł był zdemolowany działaniami wojennymi ,i byłnastawiony na produkcje militarną , nie potrafił nic produkować poza czołgami.

    •  

      pokaż komentarz

      @WunderWaffeI: jedno przecież nie wyklucza drugiego. Nie przeczę że ciężko pracowali ale mieli o wiele łatwiejszą sytuacje niż Polska albo np. Czechosłowacja. Polacy też ciężko pracowali żeby odbudować kraj po wojnie ale komuna nie pozwalała na rozwój. Ale tacy obrzydliwi germanofile jak ty zawsze będą wierzyć w wyższość Niemców.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kernydz: Stalin siły do wojny z USA w czasie gdy amerykańska machina wojenna była u szczytu? xD Ruscy już sami musieli na amerykańskim sprzęcie z LL śmigać.

    •  

      pokaż komentarz

      @rotszyld Nigga please, nawet mi szkoda czasu by odpowiadać na te bzdury (-‸ლ)... III Rzesza w przeciwieństwie do ZSRR tak naprawdę nigdy nie przestawiła swojej gospodarki na wojenną, utrzymując przez niemal cały czas wojny wysoki poziom konsumpcji ludności. A głównym miejscem produkcji tych twoich czołgów i reszty sprzętu ciężkiego były okupowane Czechy...

    •  

      pokaż komentarz

      @wysuszony: no to przecież napisałem że już nie miał sił. Ale alianci też by nie dali rady dalej ciągnąć wojny, dlatego nie chcieli za bardzo fikać i stąd kompromis z Jałty i np. podzielenie Niemiec na pół. Zresztą różnice między zachodem a wschodem Niemiec widać do dzisiaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Klotz:
      Pieprzysz głupoty , taki Opel nie robił nic poza robieniem sprzętu dla armii. Wszystko było w dodatku rozj!#$ne bombardowaniami.

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Klotz:
      Tak samo było w Japonii po drugiej wojnie światowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kernydz:
      O sorry. To dostali jeszcze mniej. W sumie 1,4 miliarda. Marshall plan stronk( ͡€ ͜ʖ ͡€)

    •  

      pokaż komentarz

      @Ereinion: wtedy 1,4 mld a dzisiaj to zupełnie co innego. My od sowietów dostaliśmy tylko kopa w dupę.

    •  

      pokaż komentarz

      @FrankCastle
      Serio? (。◕‿‿◕。)
      Dzisiaj to jakieś 17 mld dolarów. Czyli 1.5 roku 500+ w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @WunderWaffeI:
      My Kurna też mieliśmy zamiennik planu Marshalla. Dotacje z EU pewnie nawet większe niż z Marshalla. Tak dzięki nim się rozwinęliśmy ,że szok.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kernydz pracowali nad opinią złodziei, kombinatorów a polskie kobiety na łatwe i pijane.

    •  

      pokaż komentarz

      o zaplecze kadrowe najlepszych naukowców, chemików, inżynierów i specjalistów którzy byli w stanie odtworzyć cały zaawansowany niemiecki przemysł.

      @dr_Klotz: no jakto, przeciez twierdzilesz niedawno ze tych naukowcow wywiezli amerykanie i sowieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @rotszyld: Różnica taka, że my oddaliśmy przemysł oraz handel a Niemcy sami rozwijali się.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kernydz Mało kto wie ale firmy niemieckie produkowały np. Sztućce aluminiowe dla Argentyny, za te płaciła firma właśnie z Argentyny 10 000 razy wyższą kwotę niż były warte....
      Tak właśnie niemaszki sobie pieniądze zrabowane w gospodarkę wepchały :)

    •  

      pokaż komentarz

      Ale alianci też by nie dali rady dalej ciągnąć wojny

      @Kernydz: daliby, tylko niechcieli. ameryka dopiero sie rozkrecala, zginelo zaledwie 200tys ich zolnierzy, bomba atomowa byla przygotowywana...

    •  

      pokaż komentarz

      @Ereinion: a doczytałeś o wpływie pośrednim? Poza tym na tamte czasy to bardzo dużo pieniędzy.

      @mibmib2: nie chcieli bo się bali że nie dadzą rady.

      @81bigboy: zapomnieliśmy jeszcze o koncernach które sie dorobiły na wojnie jak no. Bayer, Bosch itd.

      @Krueger1: Idź być ojkofobicznym kundlem gdzie indziej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kernydz bo napisałem prawdę to od razu od ojkofobów cisnąć trzeba? Kto kradł samochody? Czyje kobiety pracują w burdelach za granicą? Niemieckie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Krueger1: ale jakieś dane masz czy sobie z dupy to wziąłeś? Poza tym pi co się wtracasz jakbto nawet nie jest temat dyskusji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kernydz: i o te opinię to się twoj ojciec, dziadek i matka starali?

    •  

      pokaż komentarz

      @za_niemca_bylo_lepiej: gówno wiesz do tej pory w niemieckich domach można spotkać "pamiątki" ze wschodu.

    •  

      pokaż komentarz

      No ale o czym to świadczy? Że to jednak zdolny Naród który potrafił się zreformować i odtworzyć jak na ówczesne czasy zaawansowany przemysł. Dlatego też Niemcy wpadły pod zachodnią ochronę. Gdyby to był poziom Polski to Amerykanie nie obroniliby Niemców przed komunizmem.

      @Dario_kozak: Świadczy tylko o tym, że w Polsce wymordowano elity, rozgrabiono wszystko co wartościowe i zniszczono resztę, a potem zostawiono nas na pół stulecia pod butem Sowietów. A ledwo się pozbieraliśmy zaledwie 20 lat wcześniej po 150 latach niszczenia nas (i okradania) przez Szkopów z Prus i Szkopów na tronie carskim. Niemcy nie stracili elit, zachowali sporo wartościowych rzeczy, odbudowę sfinansowali Jankesi (i to nie tylko darowiznami, ale przede wszystkim włączeniem do organizacji produkcji i handlu), oraz nikt Niemiec nie eksploatował jako kolonii przez 50 lat. Wręcz przeciwnie, po pierwszych 20 latach to Niemcy dominowały w Europie, a po 1985 najwięcej skorzystały na upadku bloku sowieckiego.

      Pieprzenie o tym, że to "zdolny naród, który potrafił" to zwykłe echa argumentacji Adolfa o ubermenschach. Za mocno "kameraden" pamiętają dobre czasy...

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      My Kurna też mieliśmy zamiennik planu Marshalla. Dotacje z EU pewnie nawet większe niż z Marshalla. Tak dzięki nim się rozwinęliśmy ,że szok.

      @rotszyld: Jeśli nie potrafisz odróżnić włączenia Niemców przez Jankesów do systemu handlu na prawach partnera i do europejskiego systemu produkcji na prawach założyciela od brutalnej (głównie niemieckiej) kolonizacji i niszczenia konkurencji w demoludach po 1989, to pozostaje tylko współczuć klapek na oczach. Wystarczy popatrzeć, na co wydawano "dotacje z EU" i kto kontroluje produkcję i rynek zbytu w Polsce, a kto kontrolował 50 lat wcześniej w Niemczech.

    •  

      pokaż komentarz

      @za_niemca_bylo_lepiej: Twoje logo i wypowiedź, to tania prowokacja!

    •  

      pokaż komentarz

      ciężkiej pracy i odpowiedniej polityce. Ale to w Polsce jest niezrozumiałe, że dobrobyt pochodzi z ciężkiej pracy a nie tego, że ktoś im da.

      @WunderWaffeI: Znam wielu Polaków którzy ciężko pracowali całe życie, i powodzi im się znacznie gorzej niż Niemcom którzy pracowali znacznie mniej ciężko. Samą pracą ludzie się nie bogacą, chyba że cudzą.

    •  

      pokaż komentarz

      No ale o czym to świadczy? Że to jednak zdolny Naród który potrafił się zreformować i odtworzyć jak na ówczesne czasy zaawansowany przemysł. Dlatego też Niemcy wpadły pod zachodnią ochronę. Gdyby to był poziom Polski to Amerykanie nie obroniliby Niemców przed komunizmem.

      @Dario_kozak: O Niemieckiej Republice Demokratycznej słyszałeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @WunderWaffeI:

      Niemcy odbudowali swoją potęgę gospodarczą po wojnie sami, dzięki własnej przedsiębiorczości, ciężkiej pracy i odpowiedniej polityce.

      ... niewolniczej pracy wiezniow wojennych i zrabowanemu w trakcie wojny majątkowi, który rozpłynął się po niemieckich wsiach

    •  

      pokaż komentarz

      @Dario_kozak: Masz tylko mały problem z terenami po NRD... ot i narracja poszła się jebać.( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @za_niemca_bylo_lepiej: Polskie straty wojenne (Źródło Wikipedia):
      Straty majątku narodowego – 38% stanu sprzed 1939 (największych zniszczeń okupant dokonał w ośrodkach przemysłowych i centrach wielkomiejskich).
      Zniszczenia materialne mienia nieruchomego – budynki mieszkalne (162 190), zagrody wiejskie (353 876), fabryki i kompleksy fabryczne (14 000), sklepy prywatne i państwowe (199 751), warsztaty rzemieślnicze (84 436), 968 223 gospodarstw domowych[2].
      Zniszczenie centrów wielkomiejskich i miast – straty wojenne Warszawy – 85% substancji miejskiej, 90% przemysłu, 72% zabudowy mieszkalnej, 90% dóbr kultury narodowej i zabytków, 700 000 ofiar śmiertelnych (co stanowiło łączne straty wojenne w ludziach Wielkiej Brytanii i USA). Całkowite zniszczenie i ograbienie getta warszawskiego w 1943, 95% strat, Jasło (96%), oraz zniszczenie portu w Gdyni ....

      Po tym nastało 50 lat gospodarki centralnie planowanej i rządów komunistycznych. Wiec nie ma co porównywać polskiej gospodarki do niemieckiej, gdzie zachodnia ich część nie uległa takim zniszczeniom wojennym jak polska, dostali z Planu Marshalla przeliczając na obecne pieniądze ok 11 mld USD (43 mld PLN), ich elit intelektualnych nie wybito w pień, a co najistotniejsze, to ciągle rozwijali się w ramach gospodarki wolnorynkowej.
      My od 27 lat też rozwijamy się na wolnym rynku i w tym czasie jesteśmy jednym z 3 na świecie krajów (Obok Chin i Wietnamu), które najdynamiczniej się w tym okresie rozwinęły.

    •  

      pokaż komentarz

      @za_niemca_bylo_lepiej @dr_Klotz: @WunderWaffeI:

      Tak, tak, powinniście jeszcze napisać coś o wyższości protestanckiej kultury pracy, wtedy wasz upust kompleksów typowego, zaczadziałego niemcami i zachodem, "europejskiego" polaczka byłby kompletny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @za_niemca_bylo_lepiej: może jak byś przeczytał coś więcej niż tytuł to byś wiedział o czym mowa.

    •  

      pokaż komentarz

      . Gdyby to był poziom Polski to Amerykanie nie obroniliby Niemców przed komunizmem.

      @Dario_kozak: Broniliby ze względu na ich położenie strategiczne, parę lat pózniej stoczyli regularną wojnę o zapyziałą Koreę.

    •  

      pokaż komentarz

      Dzisiaj to jakieś 17

      @Ereinion: Pominąwszy wartość dolara w czasie najistotniejsze jest kiedy dostali pomoc.
      Dzisiaj pompowanie ogromnej kasy w DDR nic nie dało bo wszystkie nisze w biznesie są zajęte poza nowymi technologiami które rozwijają się też głównie poza europą.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale tacy obrzydliwi germanofile jak ty zawsze będą wierzyć w wyższość Niemców.

      @Kernydz: Wyższość zachodnich nacji nad wschodnimi jest prawidłowym stwierdzeniem. W końcu to u nas zawsze żyło się gorzej i powstawało znacznie mniej wynalazków. O myśli technicznej i strukturze gospodarczej państw nawet nie wspominam bo byście się jeszcze polaczki popłakały ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Świadczy tylko o tym, że w Polsce wymordowano elity,

      @torquemadek: Te elity, które gnębiły swój naród przez 20 lat gorzej niż zaborcy czym wcale się od nich nie różnili?

    •  

      pokaż komentarz

      ich elit intelektualnych nie wybito w pień

      @AsWywiaduRadzieckiego: U nas też nie wybili. Masa inżynierów przeżyła wojnę. No chyba, że elitami byli dla ciebie politycy z IIRP...

    •  

      pokaż komentarz

      U nas też nie wybili. Masa inżynierów przeżyła wojnę.

      @krwawytornister: nawet, jeśli niektórzy przeżyli, to jako "inteligencja" byli w staliniźmie podejrzanym elementem. Wielu uciekło, wielu nie pracowało w zawodzie. Poziom wykształcenia po 1945 jest nieporównywalny nawet z bidną II RP, a nadrobienie strat zajęło dziesięciolecia.

    •  

      pokaż komentarz

      Wyższość zachodnich nacji nad wschodnimi jest prawidłowym stwierdzeniem.

      powiedz to Mongołom, Chińczykom, głupi rasisto ¯\_(ツ)_/¯

      W końcu to u nas zawsze żyło się gorzej

      Zawsze? G. prawda.

      i powstawało znacznie mniej wynalazków.

      Ale masz jakieś statystyki (przedindustrialne)?

      O myśli technicznej i strukturze gospodarczej państw nawet nie wspominam bo byście się jeszcze polaczki popłakały ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Zaiste. Odkrycia geograficzne + banksterski system "fiducjarny"... zaiste osiągnięcia, które właśnie zaczynają się odbijać czkawką. Poczekaj jak "wschodni" Chinole zaczną ci pokazywać które nacje są "wyższe" ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @krwawytornister:

    •  

      pokaż komentarz

      @Kernydz: Popieram jak najbardziej!
      Nie ma co pisać do takiego, bo on i tak się powoła na inne sztuczne brednie, bo w szkółce mówili tak a nie inaczej, a szukanie odpowiedzi w różnych źródłach nie ma sensu. Jedynym właściwym źródłem jest niemiecka. Skąd tacy ludzie się biorą...

    •  

      pokaż komentarz

      @krwawytornister: nawet, jeśli niektórzy przeżyli, to jako "inteligencja" byli w staliniźmie podejrzanym elementem. Wielu uciekło, wielu nie pracowało w zawodzie. Poziom wykształcenia po 1945 jest nieporównywalny nawet z bidną II RP, a nadrobienie strat zajęło dziesięciolecia.

      @torquemadek: Zgadza się. Po 1945 poziom wykształcenia był o wiele wyższy dzięki upowszechnieniu szkolnictwa i likwidacji analfabetyzmu.

      powiedz to Mongołom, Chińczykom, głupi rasisto ¯_(ツ)_/¯

      @torquemadek: No ale z czym się nie zgadzasz? Przeciętny Chińczyk zarabia połowę tego co Polak więc to już świadczy o niższości.

      Zawsze? G. prawda.

      @torquemadek: A kiedy żyło się lepiej? W IIRP gdzie nie istniała kanalizacja w przeciwieństwie do wszystkich niemieckich miast?

      O myśli technicznej i strukturze gospodarczej państw nawet nie wspominam bo byście się jeszcze polaczki popłakały ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Zaiste. Odkrycia geograficzne + banksterski system "fiducjarny"... zaiste osiągnięcia, które właśnie zaczynają się odbijać czkawką. Poczekaj jak "wschodni" Chinole zaczną ci pokazywać które nacje są "wyższe" ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @torquemadek: Poczekam, aż im wyższość zachodu nad wschodem pokażą Amerykanie :)

    •  

      pokaż komentarz

      Zgadza się. Po 1945 poziom wykształcenia był o wiele wyższy dzięki upowszechnieniu szkolnictwa i likwidacji analfabetyzmu.

      Jaasne. Stalin machnął różdżką i nagle wszyscy "inżynierowie po 5 klasach" osiągnęli poziom światowej klasy specjalistów (-‸ლ)
      Jeszcze nawet ja pamiętam tępych trepów "komunistycznych specjalistów", którzy mieli podstawowe braki nie tylko w uzębieniu, ale i w edukacji. Wykształcenie elit zajmuje przynajmniej dwa pokolenia. 40-50 lat. I to stopniowo.

      No ale z czym się nie zgadzasz? Przeciętny Chińczyk zarabia połowę tego co Polak więc to już świadczy o niższości.

      Pojedź do dużego miasta w Chinach a potem porozmawiamy o ich "niższości".

      A kiedy żyło się lepiej? W IIRP gdzie nie istniała kanalizacja w przeciwieństwie do wszystkich niemieckich miast?

      Kiedy jeszcze Niemcy z Prus wspólnie z Niemcami na tronie carskim nie rozpierdzielili polskiego państwa. A kanalizację to Walezjusz podziwiał na Wawelu, bo we Francji takich cudów nie posiadali.

      Poczekam, aż im wyższość zachodu nad wschodem pokażą Amerykanie :)

      No, na razie to im coś słabo wychodzi. Poza tym dlaczego szukasz protektorów? Przecież sam jesteś lepszy, niż "wschodni untermensch"?

      @krwawytornister:

    •  

      pokaż komentarz

      @Ereinion: pamietaj, ze to wtedy mialo o wiele wieksza wartosc, ale z drugiej strony masz racje, dla calych niemiec to nie bylo duzo, ale Polsce by to bardzo pomoglo, ale NKWD zabronilo...

    •  

      pokaż komentarz

      Jaasne. Stalin machnął różdżką i nagle wszyscy "inżynierowie po 5 klasach" osiągnęli poziom światowej klasy specjalistów (-‸ლ)
      Jeszcze nawet ja pamiętam tępych trepów "komunistycznych specjalistów", którzy mieli podstawowe braki nie tylko w uzębieniu, ale i w edukacji. Wykształcenie elit zajmuje przynajmniej dwa pokolenia. 40-50 lat. I to stopniowo.


      @torquemadek: Jeżeli bezpłatna edukacja tak ci przeszkadza to nie korzystaj z niej ;)

      Pojedź do dużego miasta w Chinach a potem porozmawiamy o ich "niższości".

      @torquemadek: Byłem w Szanghaju, Xian i Pekinie. Porozmawiamy o ich niższości? ;)

      Kiedy jeszcze Niemcy z Prus wspólnie z Niemcami na tronie carskim nie rozpierdzielili polskiego państwa. A kanalizację to Walezjusz podziwiał na Wawelu, bo we Francji takich cudów nie posiadali.

      @torquemadek: XDDDD Po tym już widzę, że jesteś trollem. Słabym ale trenuj może kogoś innego nabierzesz xD

      > No, na razie to im coś słabo wychodzi. Poza tym dlaczego szukasz protektorów? Przecież sam jesteś lepszy, niż "wschodni untermensch"?

      @torquemadek: Nie, szukam miejsca do życia w którym nie będę musiał na stażu zap@??#%%ać za najniższą krajową.

    •  

      pokaż komentarz

      @krwawytornister: a ty co niby jesteś jak nie polaczek? Bym ci wytłumaczył skąd ta "wyższość" wynika ale jak do tej pory nie zalapales to już raczej za późno.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli bezpłatna edukacja tak ci przeszkadza to nie korzystaj z niej ;)

      Mówimy o czasach "po 1945", było to dobre naście lat stalinizmu nieporównywalnego z niczym nawet w II RP. Poza tym nie jest mowa o płatności czy bezpłatności, tylko o jakości. Po 1918 przyjechali do Polski już WYKSZTAŁCENI i doświadczeni specjaliści. Dlatego mieliśmy WŁASNĄ myśl techniczną i wielkie inwestycje w ciągu zaledwie 20 lat. Porównujesz tu świeżo oderwanych od pługa czy pepeszy kolesi po kilku klasach? To musisz do czasów Gierka poczekać, kiedy dopiero były pierwsze efekty edukacji masowej.

      Byłem w Szanghaju, Xian i Pekinie. Porozmawiamy o ich niższości? ;)

      No 3-4. Byłem w Szanghaju i Hong Kongu. Słucham, jakie są przejawy tej niższości wobec Lądka czy Paryża?

      >Kiedy jeszcze Niemcy z Prus wspólnie z Niemcami na tronie carskim nie rozpierdzielili polskiego państwa. A kanalizację to Walezjusz podziwiał na Wawelu, bo we Francji takich cudów nie posiadali.
      XDDDD Po tym już widzę, że jesteś trollem. Słabym ale trenuj może kogoś innego nabierzesz xD


      Konkrety, Misiu. Coś się nie zgadza?

      Nie, szukam miejsca do życia w którym nie będę musiał na stażu zap@??#%%ać za najniższą krajową.
      A, za to podziękuj panom chwilowo wywalonym za Odrę, oraz drugim którzy uszczęśliwiali świat pod wodzą wujka Stalina.

      @krwawytornister:

    •  

      pokaż komentarz

      pewnie nie słyszałeś o planie Marshalla.

      @Kernydz: A ty pewnie nie słyszałeś o postaci Ludwika Erharda i jego reformach, więc wolisz powielać wyjaśnione wyżej mity o planie Marshalla. Niemcy odbudowali swoją potęgę gospodarczą po wojnie sami, dzięki własnej przedsiębiorczości, ciężkiej pracy i odpowiedniej polityce. Ale to w Polsce jest niezrozumiałe, że dobrobyt pochodzi z ciężkiej pracy a nie tego, że ktoś im da.
      @WunderWaffeI: kiedys byla audycja na ten temat i stwierdzono ze plan planem, genialni ekonomisci owszem, ale powojenny cud gospodarczy opieral sie glownie na kasie ktora Niemcy ukradli w okupowanych krajach. Bez tego gospodarka na samym tylko planie nie ruszylaby z takim tempem.

    •  

      pokaż komentarz

      Mówimy o czasach "po 1945", było to dobre naście lat stalinizmu nieporównywalnego z niczym nawet w II RP. Poza tym nie jest mowa o płatności czy bezpłatności, tylko o jakości. Po 1918 przyjechali do Polski już WYKSZTAŁCENI i doświadczeni specjaliści. Dlatego mieliśmy WŁASNĄ myśl techniczną i wielkie inwestycje w ciągu zaledwie 20 lat. Porównujesz tu świeżo oderwanych od pługa czy pepeszy kolesi po kilku klasach? To musisz do czasów Gierka poczekać, kiedy dopiero były pierwsze efekty edukacji masowej.

      @torquemadek: Rozumiem, że w takim razie mielibyśmy nie mieć nikogo? xD Lepiej mieć kogoś wykształconego po uniwersytecie w PL niż nie mieć nikogo do obsługi jakiejś maszyny w fabryce. BTW masa inżynierów i specjalistów przeżyła wojnę- nie przeżyli jej gówniarze obrzucający butelkami czołgi w PW i kawalerzyści atakujący niemieckie czołgi w 39'.

      No 3-4. Byłem w Szanghaju i Hong Kongu. Słucham, jakie są przejawy tej niższości wobec Lądka czy Paryża?

      @torquemadek: Wobec Lądka żadne. Ale nie porównuj Paryża czy innych europejskich ośrodków kultury do Szanghaju zbudowanego na podobieństwo Londynu czy Hong Kongu z drapaczami chmur jako jedynymi budowlami które azjaci potrafili kiedykowiek ustawić.

      > Konkrety, Misiu. Coś się nie zgadza?

      @torquemadek: Państwo rozj###li szlachcice i właściciele ziemscy. Prusacy wykorzystali okazję, którą wykorzystałby każdy na ich miejscu.

      A, za to podziękuj panom chwilowo wywalonym za Odrę, oraz drugim którzy uszczęśliwiali świat pod wodzą wujka Stalina.

      @torquemadek: Podziękuję niemieckiemu/holenderskiemu/angielskiemu dyrektorowi szpitala zamiast tego :)

    •  

      pokaż komentarz

      @krwawytornister: Czytałeś kiedyś o "Intelligenzaktion" (czyli eliminacji polskiej inteligencji)? Zabito około 50 000 osób, nie tylko polityków ale przede wszystkim nauczycieli, wykładowców uniwersyteckich, przedstawicieli ziemiaństwa i wolnych zawodów. Ci ludzie stanowili ogromny kapitał ludzki .. Jak zabijesz np. wszystkich profesorów politechniki, to jakich inżynierów będziesz miał potem?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kernydz: plan marshalla to były ochłapy, Wielka Brytania praktycznie nie zniszczona przez wojne dostała ponad 2 razy więcej od Niemiec, Francja podobnie, a jakoś mają słabsze gospodarki niż Niemcy. Niemcy po prostu przewyższają polaków pod każdym względem. I nie p!!@$@#cie o wymordowanych "elitach" (super elity, c$@@? stworzyli, c$@@? wymyślili, c$@@? odkryli XD) bo mieliśmy 80 lat na stworzenie nowych elit i c$@@? xDD polacy będą zwalać swoje winy na Niemców/Rosjan/Szwedów/Turków przez następne milion lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Klotz:
      Zapewne nie słyszałeś o całym złocie, i kosztownościach wywożonych z kraju przez top nazistów. Inwestowaniu w Ameryce Południowej, bo tam głównie wywożono cały zagrabiony majątek. Tak samo jak nie słyszałeś o późniejszym sprowadzaniu tego wszystkiego do kraju. I planie działania spisanym w trakcie wojny na wypadek jej przegrania. Tak więc nie pouczaj :D

    •  

      pokaż komentarz

      @PawelDzierzega: No OK ale czy nazwać praca mozna przerzucanie kupki piasku z jednej na druga stronę , codziennie w ten sam sbosob? Czy raczej praca nalezy nazwać przerzucenie tej kupki raz a puzniej wynalezieniu sposobu jak zrobic to wydajniej?

    •  

      pokaż komentarz

      @WujaTHC: nie sądziłem, że tyłu germanofilow w tym kraju jest. Rzeczywiście mega przedsieborczy Niemcy. Najpierw zrobili wojnę za pieniądze ukradzione Żydom. Potem za jeszcze więcej ukradzionych pieniędzy odbudowali pow wojnie gospodarkę. Nie mówiąc już o wsparciu zachodniego świata, który chciał mieć silne wpływy przy granicy wpływów ZSRR. To jest masakra jakie macie sprane mózgi i komplekay wobec zachodu. Zrozum, że cała potęga Niemiec opiera się na grabieży i ludobójstwie prowadzonym w różnych formach od wieków.

    •  

      pokaż komentarz

      @krwawytornister: Czytałeś kiedyś o "Intelligenzaktion" (czyli eliminacji polskiej inteligencji)? Zabito około 50 000 osób, nie tylko polityków ale przede wszystkim nauczycieli, wykładowców uniwersyteckich, przedstawicieli ziemiaństwa i wolnych zawodów. Ci ludzie stanowili ogromny kapitał ludzki .. Jak zabijesz np. wszystkich profesorów politechniki, to jakich inżynierów będziesz miał potem?

      @AsWywiaduRadzieckiego: Jakbyś wiedział to nie wymordowano wszystkich profesorów- profesorowie UJ i uniwersytetu w Poznaniu przetrwali wojnę. W większości mordowano działaczy politycznych, a nie ludzi wykształconych, których i tak było wtedy jak na lekarstwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kernydz: ty sobie gnido gdańskiem mordy nie wycieraj bo my tu ich nienawidzimy jeszcze bardziej niż cała reszta - poucz sie histori to nie będziesz takich głupot wygadywać

    •  

      pokaż komentarz

      @Kernydz: A nie pomyślałeś kiedyś o tym że to ty masz wyprany mózg anty-niemiecką i pro-polską propagandą? Przyznanie się do własnej c$?#%wości to strasznie trudna rzecz i 99% ludzi nie jest w stanie tego zrobić, więc cię nie winie, ale zastanów się nad tym. Czy to każdy naród na świecie jest chujowy/kradł/miał farta a Polska jako kraj jest wybrana przez Boga i w ch%% zajebista ale po prostu miała pecha?

    •  

      pokaż komentarz

      @Krueger1: no daj spokój, kto by chciał dymać niemieckie, brzydkie baby w burdelu? To nas być przyjemnością

    •  

      pokaż komentarz

      Jakie ograbienie? Przecież Niemcy przegrały wojnę, więcej zysków niż strat. To, że potrafiły się szybko odbudować w odróżnieniu od sąsiadów leżących na Wschód to przecież nie ich wina.

      Szkoda ze pro-niemieccy pieniacze na wypoku zaczynaja odwracac kota ogonem zanim wogole zacznie sie rzeczowa dyskusja o artykule.
      @za_niemca_bylo_lepiej: - Czytales?

    •  

      pokaż komentarz

      @sahiel3: ani słowa o Gdańsku nie pisałem ale ok

      @WujaTHC: nie, nie pomyślałem, bo znam trochę historię i mam jakieś pojęcie o geopolityce, ty jak widać żadne, tylko slogany dla plebsu. Poza tym wcale nie uważam, że w Polsce jest jakoś strasznie źle, są gorsze kraje do życia, a my sobie nieźle radzimy biorąc pod uwagę nasze położenia geopolityczne.

    •  

      pokaż komentarz

      II Rzesza w przeciwieństwie do ZSRR tak naprawdę nigdy nie przestawiła swojej gospodarki na wojenną

      @dr_Klotz: Czyli przez całą wojnę chleba i węgla dla ludności cywilnej było pod dostatkiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Klotz:

      To co było głównym kołem zamachowym pozwalającym zrujnowanej niemieckiej gospodarce się odbić i w niecałe pokolenie znowu stworzyć najsilniejszą gospodarkę na kontynencie to zaplecze kadrowe najlepszych naukowców, chemików, inżynierów i specjalistów
      Plus jeszcze fakt, że po wojnie mieli ban na przemysł zbrojeniowy, więc poszli w bardziej rozwojowe branże.

    •  

      pokaż komentarz

      @za_niemca_bylo_lepiej: @Kernydz: jest jeszcze jeden element o którym się zwykle nie pisze - kapitał w rękach prywatnych, dzieła sztuki, złoto, itd, zrabowane z całej Europy, przechowane w ukryciu lub w Ameryce Południowej i wykorzystane po wojnie jako kapitał startowy różnych przedsiębiorstw.

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik: ty sobie gnido gdańskiem mordy nie wycieraj bo my tu ich nienawidzimy jeszcze bardziej niż cała reszta - poucz sie histori to nie będziesz takich głupot wygadywać

    •  

      pokaż komentarz

      @sahiel3: Kogo nienawidzicie wybierając do żłoba folksdojczy?

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik: głupota mas jest nie do opisania i to powszechna wada demokracji
      i najczęściej jest to nie wybór "za" ale "przeciw komuś" - pisowi - w tym wypadku
      to trwa ale już Braun zdobył trochę głosów i Płażyński był w 2 turze więc część społeczeństwa jest i uświadomiona

    •  

      pokaż komentarz

      @sahiel3: Braun to klaun. Szczęść Boże.

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik: ja nie mówię że nie,ale tzn że część społeczeństwa myśli inaczej

    •  

      pokaż komentarz

      @siersciunio ktoś dopiero doszedł do tego że właśnie poto są wojny aby grabić i się bogacić ? Hehehe to już nie Niemców wina że świat tak naprawdę nic im nie zrobił po wojnie tylko jeszcze pomógł odbudować kraj.

    •  

      pokaż komentarz

      Niemcy z potencjalnej superpotegi swiatowej zostaly z niczym, stracili niemal cala elite narodu, prawie 800 lat (!!!!) walk i zasiedlania wschodu poszlo w zapomnienie, tysiace palacow, willi, setki tysiecy gospodarstw, zyznej ziemi, plonow, przedsiebiorstw, wszystko stracone. NIKT w historii ludzkosci nie stracil tyle, ile Niemcy w drugiej wojnie swiatowej. Myslicie ze to tak prosto wywolac wojne swiatowa i jeszcze prawie ja wygrac? Ze to co niemcy dzisiaj to jest niby takie odkucie sie? To jest nic, Niemcy sa dzis trupem, jeszcze nie gospodarczym, ale na kazdym innym polu to jest martwy kraj. Eh wykopki wykopki gdybyscie chociaz troche sie ta historia zainteresowali

    •  

      pokaż komentarz

      , stracili niemal cala elite narodu

      @RubinWwa: mordował im ktoś planowo inteligencję i klasę średnią po przegranej wojnie? Ponieśli duże straty frontowe, ale tam nie brano do rozwałki tylko 'elity narodu.

      NIKT w historii ludzkosci nie stracil tyle, ile Niemcy w drugiej wojnie swiatowej.

      Mimo wszystko sądze, że straty wynikły z I WŚ były dla Niemiec większe. Potencjalną superpotęgą były przed I WŚ, w trakcie II WŚ mogli wyjść ze skóry i tak nie mieli szans przeskoczyć możliwości produkcyjnych i mobilizacyjnych USA.

      To jest nic, Niemcy sa dzis trupem, jeszcze nie gospodarczym, ale na kazdym innym polu to jest martwy kraj.

      To samo można powiedzieć o niemal każdym zamożnym państwie współczesnego świata. Bogaci nie chcą się mnożyć. Trend może zostać odwrócony jeśli ludzie wymyślą sztuczne macice.

    •  

      pokaż komentarz

      @mieszko111: Populacja ludzi nie powinna się już wcale zwiększać, bogaci mogą sobie pozwolić na to, żeby nie mieć dzieci, więc powinni w tym kierunku podążać. Jest coraz mniej pracy dla tej masy szarych niktosiów.

    •  

      pokaż komentarz

      @RubinWwa Też lubię Niemców i mam tam wielu przyjaciół ale z tym komentarzem to pojechales xD. Tabletek nie zapomniałeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: no nie wiem, ale ty ewidentnie zapomniales materialu z liceum z historii xDD

      mordował im ktoś planowo inteligencję i klasę średnią po przegranej wojnie?

      @mieszko111: oczywiscie. Po drugiej wojnie swiatowej zamordowano im wiecej klasy sredniej i inteligencji w gułagach czy innych obozach jenieckich niz Polakom i Francuzom razem wzietym. To jest fakt historyczny.

      Mimo wszystko sądze, że straty wynikły z I WŚ były dla Niemiec większe.

      No to źle sądzisz. No i wystarczy sprawdzić mapę PKB Europy z tamtego czasu, żeby widziec że sie mylisz. Zreszta, po I wojnie swiatowej sie podniesli, po drugiej jak widać nie.

      To samo można powiedzieć o niemal każdym zamożnym państwie współczesnego świata.

      Nie mozna, zaden kraj na tym swiecie nie przeprasza za to że żyje, wlasnie oprocz niemiec.

      Minusujcie dalej wykopki, husariaaaaaaaa do bojuuu przeciwko faktom historycznym xD

    •  

      pokaż komentarz

      @RubinWwa jesteś pewien, że ja to napisałem? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: przeciez tam dalej odpowiadam juz komus innemu (-‸ლ) wez te tabletki o ktorych wspominales

    •  

      pokaż komentarz

      @RubinWwa no to weź to jakoś inaczej skopiuj a nie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      mordował im ktoś planowo inteligencję

      @mieszko111: Nie. W Polsce też nikt nie mordował.

      klasę średnią po przegranej wojnie?

      @mieszko111: Klasa średnia przed wojną praktycznie nie istniała więc nie została wybita.

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: no ale co, no napisz jakis argument a nie jakis belkot o tabletkach

    •  

      pokaż komentarz

      @RubinWwa napisałeś mój nick i odpowiedź a to co cytowane powinno być do nicka niżej i potem odpowiedź do niego. Wtedy bym nie miał pytań ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      Po drugiej wojnie swiatowej zamordowano im wiecej klasy sredniej i inteligencji w gułagach czy innych obozach jenieckich niz Polakom

      @RubinWwa: A to ciekawe. Ma Pan dowód? bo brzmi to mocno fantastycznie. Nawet umieralność w sowieckich obozach jenieckich w czasie wojny była kilkakrotnie mniejsza niż w niemieckich.

      Sowieci nawet gdyby chcieli wyrżnąć elitę narodu w gułagu, to zwyczajnie nie mieli takiej możliwości. Zagarnęli tylko 1/3 powierzchni Niemiec.

      No to źle sądzisz. No i wystarczy sprawdzić mapę PKB Europy z tamtego czasu, żeby widziec że sie mylisz. Zreszta, po I wojnie swiatowej sie podniesli, po drugiej jak widać nie.

      Super się podnieśli, poza kilkom latami względnego dobrobytu w latach 20 klepali biedę, potem trafili pod przywództwo osoby chorej psychicznie, która zarządzała Niemcom dzięki krótkoterminowym pożyczkom i bez wojny prowadziła Niemcy do katastrofy gospodarczej. Nieszczególnie widzę to ''podniesienie'.

      Obecnie Niemcy są stabilnym państwem rządzonym, hegemonem Unii Europejskiej rządzonym przez z grubsza ogarniętych mentalnie ludzi.

      Nie mozna, zaden kraj na tym swiecie nie przeprasza za to że żyje, wlasnie oprocz niemiec.

      Doprawdy, żaden? Nawet taki jeden trochę na wschód od Niemiec?

      Przepraszają, bo mają za co. Nie przeszkadza im to ani kręcić filmów przekręcających historię, ani przesuwać odpowiedzialności za zbrodnie na enigmatycznych nazistów, ani żyć na wysokiej stopie, posiadać silny przemysł i potężne korporacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @RubinWwa no dobrze. Nie zapomniałem historii ale nie zamierzam nią żyć kiedy 99.9% ludzi ja tworzących już nie żyje ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Osagiel: tak , zacznij od siebie robaczku i wysterylizuj się, bo ja szary nikitos jak Pan Bóg pozwoli to bede miał 10cioro dzieci i gowno wam do tego eunuchy, bo ja i moje dzieci bedziemy pucybutami u ow bogaczy ale nie żebrakami ja wy , bez godności powtarzający bzdury wyssane z palca

    •  

      pokaż komentarz

      @RubinWwa: niemcy to teraz sami sie dobijaja, bo elity nie maja juz prawie zadnej, tylko polglowki przy wladzy czy pchajace sie do wladzy z eko frazesami, a muzulmanie robia czystki na ulicach

    •  

      pokaż komentarz

      @marekcygan: takim jak ty to powinno się za darmo dawać kondomy jak murzynom w Afryce.

    •  

      pokaż komentarz

      @RubinWwa U a to ciekawe bo co jakiś czas na aukcjach niemieckich pojawiają się dzieła sztuki do których przyznają się inne państwa. Ja też jak bym wiedział , że komornik chce mnie odwiedzić to też bym wartościowe rzeczy pochował.

    •  

      pokaż komentarz

      A to ciekawe. Ma Pan dowód? bo brzmi to mocno fantastycznie.

      @mieszko111: Co xD Przeciez to powszechna wiedza, chodziles do szkoly? Slyszales o gulagach? Łagrach?

      https://en.wikipedia.org/wiki/German_prisoners_of_war_in_the_Soviet_Union
      https://en.wikipedia.org/wiki/World_War_II_casualties

      Sowieci nawet gdyby chcieli wyrżnąć elitę narodu w gułagu, to zwyczajnie nie mieli takiej możliwości. Zagarnęli tylko 1/3 powierzchni Niemiec.

      Ale ty zdajesz sobie sprawe ze elita narodu byla wtedy w wojsku, a nie w domu?

      Super się podnieśli, poza kilkom latami względnego dobrobytu w latach 20 klepali biedę, potem trafili pod przywództwo osoby chorej psychicznie, która zarządzała Niemcom dzięki krótkoterminowym pożyczkom i bez wojny prowadziła Niemcy do katastrofy gospodarczej. Nieszczególnie widzę to ''podniesienie'.

      To sa jakies twoje dziwaczne opinie z ktorymi nie zgodzilby sie zaden normalny historyk, wojny nie wygrywa sie bedac na "skraju katastrofy gospodarczej" na "krotkoterminowych pozyczkach". Klepali biede bo musieli splacac pozyczki. Przestali splacac - zaczeli sie bogacic. Jesli twierdzisz ze zdobycie niemal calej europy, to nie jest podniesienie to przykro mi, ale tylko ty tu jestes wariatem.

      Doprawdy, żaden? Nawet taki jeden trochę na wschód od Niemiec?

      Nie wiesz o czym mowisz, naprawde, tak jak reszta twojego posta.

    •  

      pokaż komentarz

      Hehehe to już nie Niemców wina że świat tak naprawdę nic im nie zrobił po wojnie tylko jeszcze pomógł odbudować kraj.

      @Megasuper: Pewnie za część łupów

    •  

      pokaż komentarz

      : Co xD Przeciez to powszechna wiedza, chodziles do szkoly? Slyszales o gulagach? Łagrach?

      @RubinWwa: W tych Twoich tabelkach liczba ofiar nie przekracza kilkuset tysięcy, bez podziału na ofiary które zginęły po wojnie i w jej trakcie, kiedy umieralność w sowieckich obozach była największa.

      Nadal nie sięga to do pięt organizowanej od pierwszych dni wojny planowej eksterminacji polskiej inteligencji.

      Wziąłeś sobie jakiś fakt z dupy o rzekomej eksterminacji niemieckiej inteligencji po II WŚ i brniesz w to dalej.

      Ale ty zdajesz sobie sprawe ze elita narodu byla wtedy w wojsku, a nie w domu?

      Elita elit siedziała wtedy w ośrodkach badawczych i na kierowniczych stanowiskach w przemyśle. Zarówno Sowieci, jak i alianci bardzo chętnie przygarnęli ją w swoje szeregi.

      Klepali biede bo musieli splacac pozyczki. Przestali splacac - zaczeli sie bogacic.

      Zaczęli się bogacić, bo Hitler zaciągał kolejne pożyczki na cele zbrojeniowe i konsumpcyjne.

      Jesli twierdzisz ze zdobycie niemal calej europy, to nie jest podniesienie to przykro mi, ale tylko ty tu jestes wariatem.

      Zajebiste podniesienie, zdobycie Europy na całe 3-4 lata. Takie podniesienie nie jest warte funta kłaków i nie umywa się do gospodarczego zdominowania całej Europy na kilka dziesięcioleci i zapewnienia swoim obywatelom stabilnego dobrobytu, nie kilkuletniego ukradzionego od sąsiadów, bez przyszłości i ulegającego wraz z mobilizacją gospodarki na potrzeby wojenne coraz większej reglamentacji.

      ''Podniesienie się'' wiąże się ze stworzeniem, umocowaniem się w stałym ładzie politycznym, która trwa nieco dłużej niż chociaż jedną dekadę. Krótkotrwałe podboje bez nadziei na ich utrzymanie nie mają z podnoszeniem się cokolwiek wspólnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @mieszko111:

      W tych Twoich tabelkach liczba ofiar nie przekracza kilkuset tysięcy, bez podziału na ofiary które zginęły po wojnie i w jej trakcie, kiedy umieralność w sowieckich obozach była największa.

      Co xD ty jestes slepy? 8 milionow ofiar po stronie niemieckiej. W Inteligenzentzaktion zginelo 100 tys osob. Nie masz pojecia o tym ile gdzie kto zginal i brniesz w swojej niewiedzy w zaparte.

      Elita elit siedziała wtedy w ośrodkach badawczych i na kierowniczych stanowiskach w przemyśle.

      Nie mowimy o Elicie Elit, zalosne ze juz musisz uciekac do zawezania definicji i powolywanie sie na ludzi typu Werner Braun

      Zaczęli się bogacić, bo Hitler zaciągał kolejne pożyczki na cele zbrojeniowe i konsumpcyjne.

      Często powtarzany mit, wystarczy troche poczytać o wysokosci kontrybucji po traktacie wersalskim, zeby wiedziec ze gadasz bzdury.

      Zajebiste podniesienie, zdobycie Europy na całe 3-4 lata. Takie podniesienie nie jest warte funta kłaków

      CO XDDDDDDDDDD Czlowieku, cały swiat sie rzucil zeby ich pokonac, tylko przez kilka zbiegow okolicznosci nie mowisz teraz po niemiecku a ty mowisz ze to bylo nic xD Co za typ XDDDD

      te twoje definicje wyciagniete z dupy o ktorych slyszales tylko ty sa naprawde komiczne xD

    •  

      pokaż komentarz

      @RubinWwa: Jesteś cholernie napastliwy jako rozmówca, na tyle że nie da się z Tobą niestety normalnie gadać.

      Okupowanie Francji przez cztery lata, by tuż potem stracić wschodnie kresy państwa i utrzymywać wojska okupacyjne na własnym terenie, od chwili wypowiedzenia wojny USA w '41 koniec nie mógł być lepszy. Jest się czym branzlować.

      Napoleon tak ''podniósł'' Francję, zbierano się z tego ''podniesienia'' przez dalszą I poł. XIX.

      Co xD ty jestes slepy? 8 milionow ofiar po stronie niemieckiej

      8 milionów strat frontowych. Normalna sprawa, gdy toczy się wojnę z połową globu. Nie widzisz różnicy między ofiarami na froncie, a planowym mordowaniem elit w warunkach okupacji? bo ja owszem.

      Jesteś zajebisty, pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @mieszko111: Zmyślasz definicje, stawiasz tezy które bo obaleniu szybko zmieniasz, mylisz argumenty z opiniami, piszesz coś o wyciagniu rzeczy z dupy a potem płaczesz ze ktos ci odpisuje tak samo, nie wiesz wielu rzeczy i reagujesz na te nowe rzeczy agresja, rzucasz dziwne pseudohistoryczne opinie i oceny ktore nie wnosza nic do dyskusji oprocz tego ze wyraziles subiektywny tekst znikad, nie dodalo to niczego, ale tak jakby chcesz sie popisac.
      Napoleon jest do dziś legendą, jego podboje umocniły pozycję Francji na dekady, czyniąc z niej jednego z najwazniejszych graczy w polityce europejskiej aż do I wojny światowej, ktora zreszta toczyła sie o to zeby zniesc dominacje Francji na kontynencie.
      Mówimy o STRATACH generalnie, a ty teraz sobie wybierasz że straty frontowe to juz nie tak samo wazne jak straty planowane. No ludzie.

      Faktycznie, nie da sie z toba gadać. Czuje sie jakbym gadal z mlodszym bratem, ktory sie nie zgadza, ale nie ma racji, i probuje nadrobic to szumem. Szum sobie gdzie indziej.

    •  

      pokaż komentarz

      @RubinWwa Niemcy przegrali wojnę bo wszyscy byli przeciw nim!

    •  

      pokaż komentarz

      oczywiscie. Po drugiej wojnie swiatowej zamordowano im wiecej klasy sredniej i inteligencji w gułagach czy innych obozach jenieckich niz Polakom i Francuzom razem wzietym.

      @RubinWwa: ogólnie to bredzisz, ale biorąc pod uwagę fakt, że podczas okupacji wymordowali większość elit polskich, to nic dziwnego, że "po drugiej wojnie światowej zamordowano im więcej klasy średniej i inteligencji... niż Polakom...". Po wojnie - co było w dużej mierze sprawką Niemiec - nie było w Polsce elit do mordowania, więc nawet jeśliby zamordowano 10 uczonych niemieckich, to tak, jest to więcej niż wymordowanych po wojnie polskich uczonych, bo tamci byli wybijani masowo w trakcie wojny.

    •  

      pokaż komentarz

      @RubinWwa: co żeś przyćpał, zmniejsz dawkę albo dilera. Pozwolono niemcom korzystać z tego co zrabowali, bo stanowili naturalną zaporę komunizmowi. Firmy produkcyjne (poza wywiezionymi maszynami) faktycznie zbytnio nie ucierpiały, szybko się odbudowały. Skąd miały kasę na to?

    •  

      pokaż komentarz

      @bleblebator: plan marshalla ale zeby to wiedziec to musisz zmniejszyc dawke albo dilera albo po prostu nie byc debilem

    •  

      pokaż komentarz

      Ekonomia wojenna

      @siersciunio: Czytales artykul / ksiazke czy moze tylko troluesz??

    •  

      pokaż komentarz

      tylko przez kilka zbiegow okolicznosci nie mowisz teraz po niemiecku

      @RubinWwa: Chcesz powiedzieć, że Niemcom do wygrania wojny zabrakło bardzo niewiele? Odważne.

    •  

      pokaż komentarz

      @RubinWwa: plan marshalla był niewielką cześcią odbudowy niemieckiego przemysłu.

    •  

      pokaż komentarz

      @bleblebator: trawa jest niebieska, dwa plus dwa równa się pięc.

    •  

      pokaż komentarz

      @joannadeli co robię ? Jak można trolowac takim komentarzem ?

  •  

    pokaż komentarz

    Klienci Lidla i Gdańszczanie zakopują.

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik: znalezisko w negatywnym świetle przedstawia Adiego, zakop

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik: gdanszczanie to tak naprawdę zwykli Polacy ze wschodu i centralnej Polski, nie mają nic wspólnego z nimi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sail_and_boats: Gdańszczanie od lat wybierają folksdojczy do żłoba i gloryfikują Niemców.

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik: zakopałem popijając wodą Saguaro

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik: zakopują ludzie którzy nie dają się nabrać na click-baity, "Każdy obywatel Niemiec do dzisiaj korzysta z ograbienia Europy" dobre sobie

      Z chwilą stabilizacji po wejściu armii czerwonej do niemiec, z terenów 3 rzeszy wywieziony całe wagony maszyn i wyposażenia fabryk, rezerwiści wrócili do związku z całymi workami prywatnych kosztowności, do USA i ZSRR wyjechało (wiadomo że nie dobrowolnie) masa uczonych głów.

      Legendarny plan Marshalla objął 15 innych państw a zachodnie niemcy były 3 co do wielkości udziałowcem w kasie od wujka sama. Niemcy się wzięli po prostu w garść i kultem pracy i powszechnego dobrobytu doprowadzili kraj do stanu użyteczności.

      A w Polsce dalej dominuje kult naj%%!nia się w piątek albo w sobotę i narzekania na wszystko dookoła, bo niemiec dostał i ukradł a my mieliśmy 400 lat temu bitwę po Wiedniem i husarię

      pokaż spoiler I bardzo dobrze że jesteście biedni bo zwyczajnie nie zasługujecie na więcej

    •  

      pokaż komentarz

      I bardzo dobrze że jesteście biedni bo zwyczajnie nie zasługujecie na więcej

      @Endriu_z_Oppeln: Tu nie chodzi o to, że nie zasługują tylko o to, że nie są w stanie wypracować samemu dobrobytu. Tyczy się to całego słowiańsko-mongolskiego kręgu kulturowego od Odry na wschód. Mentalności nie przeskoczysz.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdańszczanie od lat wybierają folksdojczy do żłoba i gloryfikują Niemców.

      @cliptik: lepsze to od gloryfikacji pisiakowej miernoty, ktora psuje wszystko do czego sie dotknie

    •  

      pokaż komentarz

      @Endriu_z_Oppeln: gdybysmy nie wpadli w lapy czerwonej zarazy to mozliwe ze my bysmy dzisiaj byli na ich miejscu

    •  

      pokaż komentarz

      z terenów 3 rzeszy wywieziony całe wagony maszyn i wyposażenia fabryk,

      @Endriu_z_Oppeln: to wyjasnie dlaczego niemcy nie oddaja naszych dobr kutury i dlaczego eni zaplacily reparacji wojennych.

      lepsze to od gloryfikacji pisiakowej miernoty

      @wiencejfakingcaptcha: hmm....

    •  

      pokaż komentarz

      dlaczego eni zaplacily reparacji wojennych.

      @mibmib2: lul

    •  

      pokaż komentarz

      @Endriu_z_Oppeln: Trochę tak i trochę nie. Maszyny i wyposażenia fabryk, o ile coś jeszcze ocalało, tak samo wywożono z Polski wgłąb ZSRR i tak samo ograbiono i nas. Natomiast Niemcy już lata wcześniej, przez sieć spółek-córek tworzonych przez zapobiegliwych skurczybyków, gdzie prym wiódł Martin Bormann wytransferowali wielkie sumy poza Niemcy, których lwia część do nich wróciła. Podobnie z zagrabionymi dobrami. Plan Marshalla, przy powrocie wytransferowanego wcześniej kapitału, nie jest tak istotny.
      Nie dajcie się nabrać na to, że Niemcy zakasali rękawy i tylko własną ciężką pracą odbudowali potęgę.

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik: ale masz porównanie, rozumiem że klienci Biedronki wspierają pamięć generała Franco?

    •  

      pokaż komentarz

      Z chwilą stabilizacji po wejściu armii czerwonej do niemiec, z terenów 3 rzeszy wywieziony całe wagony maszyn i wyposażenia fabryk, rezerwiści wrócili do związku z całymi workami prywatnych kosztowności,

      Z Polski też wyjechało. I nie przestało wyjeżdżać przez następne kilkadziesiąt lat.

      do USA i ZSRR wyjechało (wiadomo że nie dobrowolnie) masa uczonych głów.

      Polskie uczone głowy Niemcy metodycznie, według listy, rozstrzelali albo zamęczyli w obozach zagłady. A Sowieci albo zabili strzałem w tył głowy, wykończyli torturami albo wysłali na Sybir. A były to uczone głowy, które dopiero co wróciły budować Polskę zaledwie 20 lat wcześniej, po 150 latach gnojenia przez Niemców na tronach Prus i Rosji.

      Legendarny plan Marshalla objął 15 innych państw a zachodnie niemcy były 3 co do wielkości udziałowcem w kasie od wujka sama. Niemcy się wzięli po prostu w garść i kultem pracy i powszechnego dobrobytu doprowadzili kraj do stanu użyteczności.

      Gówno nie w garść. Byli potrzebni Jankesom jako równowaga przeciwko Brytolom i Francuzom, oraz jako bufor przed komunizmem. Plan Marshalla nie był rybą, był wędką - więc liczenie kwot nie ma żadnego sensu.

      A w Polsce dalej dominuje kult naj%%!nia się w piątek albo w sobotę i narzekania na wszystko dookoła, bo niemiec dostał i ukradł a my mieliśmy 400 lat temu bitwę po Wiedniem i husarię

      Faktycznie ukradł, wymordował i na tym zyskał - a my faktycznie mieliśmy husarię i wygraliśmy pod Wiedniem (nie wiadomo w sumie po co).

      @Endriu_z_Oppeln: taki kosmopolityczny ten "endrju z oppeln" - ewidentnie już biedaku sam nie wiesz gdzie masz korzenie, więc plujesz na Polskę?

    •  

      pokaż komentarz

      Tyczy się to całego słowiańsko-mongolskiego kręgu kulturowego od Odry na wschód. Mentalności nie przeskoczysz.

      @WunderWaffeI: #japrdl jaki tępy rasista. Ignoruj fakty (lalalalala nikogo nie wymordowaliśmy lalalala oni są tępi) i dalej hajlować jacy to niemiaszki są uber allen.

    •  

      pokaż komentarz

      @Endriu_z_Oppeln: Zgadnij ORLE dlaczego tereny po NRD są biedniejsze do dziś od reszty Niemiec? Filozofie od zap%%?##$ania....

    •  

      pokaż komentarz

      a my faktycznie mieliśmy husarię i wygraliśmy pod Wiedniem (nie wiadomo w sumie po co).

      @torquemadek: Nie wiem, może po to, żeby odzyskać Podole?

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem, może po to, żeby odzyskać Podole?

      @mieszko111: Już lepiej było zostawić Habsburgów. Za kilkadziesiąt lat byli współarchitektami rozbiorów Rzeczpospolitej.

    •  

      pokaż komentarz

      Zgadnij ORLE dlaczego tereny po NRD są biedniejsze do dziś od reszty Niemiec? Filozofie od zap%%?##$ania....

      @kosma1: i to pomimo, że Sowieci i tak robili w NRD "wzorcowy barak w obozie".

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: Co to ma do sytuacji z 1683r? To sprowadzanie historii powszechnej do absurdu. Po co Anglicy i Francuzi walczyli z Rosjanami w wojnie krymskiej skoro 70 lat pózniej byli sojusznikami? Po co Anglia wojowała w 1815r. skoro w 1917 walczyli razem wspólnie przeciwko Niemcom, etc. Państwo słabe czeka rozpad/rozbiór, to naturalna kolej rzeczy, nikt wtedy nie zwraca uwagi na to jaką bitwę stoczono 100 lat wcześniej. W 1683r. Rzplita utraciła niedawno Podole z Kamieńcem, została upokorzona przez Turcję, której agresywna polityka stanowiła zagrożenie dla wszystkich jej europejskich sąsiadów.

    •  

      pokaż komentarz

      @mieszko111: W 1683 to Rzeczpospolita już była przeorana przez Szwedów, przekupionych przez Rosję Kozaków, przez samych Rosjan i miała na tyle własnych problemów, że akurat Turcja była stosunkowo niewielkim zagrożeniem. I nie tyle państwo było "słabe" samo z siebie, co zwyczajnie spieprzono politykę, z twardogłowym katolicyzmem w wykonaniu Wazów podczas gdy nie mieliśmy żadnego katolickiego sąsiada, a przedtem w ogóle z całym idiotycznym pomysłem "monarchii elekcyjnej" na czele.

    •  

      pokaż komentarz

      @Endriu_z_Oppeln: gdybysmy nie wpadli w lapy czerwonej zarazy to mozliwe ze my bysmy dzisiaj byli na ich miejscu

      @wiencejfakingcaptcha: Po czasach międzywojennych szczerze wątpię xD

    •  

      pokaż komentarz

      @cliptik: ale masz porównanie, rozumiem że klienci Biedronki wspierają pamięć generała Franco?

      @hiperchimera: Salazara jak już coś, pisowski nieuku.

    •  

      pokaż komentarz

      Polskie uczone głowy Niemcy metodycznie, według listy, rozstrzelali albo zamęczyli w obozach zagłady. A Sowieci albo zabili strzałem w tył głowy, wykończyli torturami albo wysłali na Sybir. A były to uczone głowy, które dopiero co wróciły budować Polskę zaledwie 20 lat wcześniej, po 150 latach gnojenia przez Niemców na tronach Prus i Rosji.

      @torquemadek: Przecież te uczone głowy doprowadziły własne państwo do takiego stanu, że własni obywatele woleli mieszkań w Niemczech niż w tej Polsce xD

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież te uczone głowy doprowadziły własne państwo do takiego stanu, że własni obywatele woleli mieszkań w Niemczech niż w tej Polsce xD

      @krwawytornister: Tak jest. W 1939 przecież dobrowolnie zagłosowali, masz rację! (ʘ‿ʘ)

    •  

      pokaż komentarz

      z twardogłowym katolicyzmem w wykonaniu Wazów podczas gdy nie mieliśmy żadnego katolickiego sąsiada

      @torquemadek: oprócz takiego małego i nic nie znaczącego sąsiada jak właśnie Austria.

      że akurat Turcja była stosunkowo niewielkim zagrożeniem

      Fucktycznie. Zagarnięcie polskiego od niepamiętnych czasów Podola, regularnie wypuszczane na Rzplitę zagony tatarskie + polityka Koprulich która zakładała wojnę w Europie na wszystkich frontach , żadne zagrożenie. W 1683 nie było większego zagrożenia niż właśnie Turcja, potem się odmieniło wskutek osłabienia Porty w wojnach z Austrią i Rosją.

      I nie tyle państwo było "słabe" samo z siebie

      Państwo było poryte, słabe i bez przyszłości, monarchia elekcyjna, liberum veto, inflacyjna moneta, upadek armii wskutek pauperyzacji całego państwa po potopie i czystki po bitwie pod Batohem, można jeszcze tak wyliczać. Dziw, że udawało się wówczas Sobieskiemu prowadzić jakąkolwiek aktywną politykę zagrniczną.

    •  

      pokaż komentarz

      Państwo było poryte, słabe i bez przyszłości, monarchia elekcyjna, liberum veto, inflacyjna moneta, upadek armii wskutek pauperyzacji całego państwa po potopie i czystki po bitwie pod Batohem, można jeszcze tak wyliczać. Dziw, że udawało się wówczas Sobieskiemu prowadzić jakąkolwiek aktywną politykę zagrniczną.

      @mieszko111: Tak, ale to wszystko zrobiono w ciągu kilku dekad. Jeszcze Zygmuś Waza mógł uratować Rzeczpospolitą - doprowadzić do unii personalnej zarówno ze Szwecją jak i z Rosją i wrócić do silnej monarchii dziedzicznej. Za spieprzenie tego możemy podziękować Papie i jego bardzo efektywnym jezuitom.

    •  

      pokaż komentarz

      i wrócić do silnej monarchii dziedzicznej.

      @torquemadek: Próbował, skończyło się rokoszem Zebrzydowskiego. Szlachta była z zasady przeciwna wszelkim próbom reformy państwa.

    •  

      pokaż komentarz

      Próbował, skończyło się rokoszem Zebrzydowskiego. Szlachta była z zasady przeciwna wszelkim próbom reformy państwa.

      @mieszko111: Silny król, łączący tron polski, szwedzki i przez syna - carski, nie musiałby się przejmować żadnymi rokoszami. Poza tym jednym z głównych zarzutów był właśnie fanatyczny katolicyzm, czyli -> patrz punkt wyżej.

    •  

      pokaż komentarz

      Silny król, łączący tron polski, szwedzki i przez syna - carski,

      @torquemadek: Przerabiano już wzmacnianie korony poprzez unie personalne. W XIV wieku wpływy Jagiellonów rozciągały się od Adriatyku po Bałtyk. Czy wpłynęło to jakoś szczególnie na siłę państwa? unie dynastyczne szybko się posypały i nie stworzyły nic trwałego.

      Naprawdę sądzisz, że Władysław IV długo zachowałby głowę na carskim tronie?

      Silny król, łączący tron polski, szwedzki i przez syna - carski, nie musiałby się przejmować żadnymi rokoszami.

      Oczywiście, że musiałby się przejmować, nadal miałby oligarchów w państwie bardzo niechętnych wszelkim próbom wzmocnienia korony. Król musiałby dzielić swój czas i uwagę na rozmaite rubieże swojego chwiejnego imperium, przekupywać lokalnych możnych w zamian za lojalność. Pozostałby w granicach RON nadal władca elekcyjnym, spróbowałby tylko tknąc spraw ustrojowych czy skarbowych- miałby zapewnioną wojnę domową. Papierowy władca papierowego imperium, Nie da się stworzyć trwałej potęgi mając do dyspozycji kilka tysięcy wojska kwarcianego.

    •  

      pokaż komentarz

      Przerabiano już wzmacnianie korony poprzez unie personalne. W XIV wieku wpływy Jagiellonów rozciągały się od Adriatyku po Bałtyk. Czy wpłynęło to jakoś szczególnie na siłę państwa? unie dynastyczne szybko się posypały i nie stworzyły nic trwałego.

      Habsburgowie się posypali? Hohenzollernowie się posypali? Może Romanowowie vel Holstein się posypali.

      Naprawdę sądzisz, że Władysław IV długo zachowałby głowę na carskim tronie?

      Saksońska księżniczka Zosia jakoś dała radę. Wystarczyło dostatecznie gorliwie poudawać prawosławie. Bojarzy sprawę popierali - polska cywilizacja (i dostęp do eksportu) była dla nich lepsza od zamordyzmu kolejnych słabych carów.

      Oczywiście, że musiałby się przejmować, nadal miałby oligarchów w państwie bardzo niechętnych wszelkim próbom wzmocnienia korony. Król musiałby dzielić swój czas i uwagę na rozmaite rubieże swojego chwiejnego imperium, przekupywać lokalnych możnych w zamian za lojalność.

      Albo wprowadziłby zamordyzm, jak Piotr I, który po prostu KAZAŁ się przeprowadzić wielmożom do Leningradu na pół roku, pomimo że był to zabity dechami plac budowy na bagnach. Jak się nie podobało, to droga wolna do nieba.

      Pozostałby w granicach RON nadal władca elekcyjnym, spróbowałby tylko tknąc spraw ustrojowych czy skarbowych- miałby zapewnioną wojnę domową. Papierowy władca papierowego imperium, Nie da się stworzyć trwałej potęgi mając do dyspozycji kilka tysięcy wojska kwarcianego.

      Kwestia organizacji i pieniędzy, zagrożenie użyciem np. wojska szwedzkiego. Jeszcze raz przypominam, że chwilę później Piotr I dał radę, nawet bez pomocy z zewnątrz.

      No, ale jak się zaczynało "unię" od zamordystycznego katolstwa w kraju protestanckim, a potem zrywało rozmowy o carskiej koronacji tylko dlatego, że miała być w obrządku prawosławnym - sorry. Nie tędy droga.

      Zosia (później zwana Wielką Kasią) udawała gorliwą prawosławną, a tak naprawdę sobie prywatnie pozostała protestantką. Jej pseudo-mąż, Karl (zwany Pawłem I) udawał mniej intensywnie, i skończył słabo.

      @mieszko111:

    •  

      pokaż komentarz

      @Endriu_z_Oppeln: w końcu ktoś nazwał sprawy po imieniu

    •  

      pokaż komentarz

      Habsburgowie się posypali?

      @torquemadek: Habsburgowie w odróżnieniu od Jagiellonów toczyli obmyślona na wieki politykę imperialną i łączyli dobro państwa z dobrem dynastii.

      Polscy władcy nie potrafili takiej prowadzić, trudno zresztą o podobną, gdy władca każdorazowo jest wybierany z łaski czołowych magnatów.

      Może Romanowowie vel Holstein się posypali.

      Unia personalna imperium z jakimś niemieckim zadupiem nie miała większego wpływu na dzieje Rosji.

      Mogłeś podać jeszcze przykład dynastii hanowerskiej. Wszystko to prawda, ale we wszystkich tych przypadkach unie personalne nie miały wzmacniać magicznie sił państwa, zawsze przed ich podjęciem sprawy ustrojowe były z grubsza uporządkowane, ogarnięte i gotowe do podjęcia ekspansji, nie na odwrót.

      Bojarzy sprawę popierali - polska cywilizacja (i dostęp do eksportu) była dla nich lepsza od zamordyzmu kolejnych słabych carów.

      O ile cywilizacja była zdolna do jakiejkolwiek projekcji siły, a zdolności te systematycznie malały.

      Jeśli ta cywilizacja opierałaby się na obcych wojskach utrzymywanych miejscowym kosztem - to do wybuchu nie byłoby daleko.

      Ten sam mechanizm co w wypadku potopu szwedzkiego, też na początku szlachta była przychylna nowemu władcy. Gdy przyszło do karmienia własną krwawicą obcych najemników - nastroje szybko uległy zmianie. W zbytnie skrupuły zawsze niepłatnego wojska koronnego wobec obcojęzycznej i obcoplemiennej miejscowej ludności nie wierzę.

      Kwestia organizacji i pieniędzy, zagrożenie użyciem np. wojska szwedzkiego. Jeszcze raz przypominam, że chwilę później Piotr I dał radę, nawet bez pomocy z zewnątrz.

      Ło Panie, grożenie obcym wojskiem braci szlachcie i to jeszcze wojskiem jakiejś pogardzanej ówcześnie Szwecji? Było przerabiane przez Augusta II, skończyło się jak zawsze (wojna domowa). Z takimi groźbami na stronę rokoszan przeszłyby wojska narodowego autoramentu, o pospolitym ruszeniu nie wspominając. Rzplita potrafiła mobilizować duże wojska do wojny defensywnej i obrony swoich stanowych przywilejów. Ofensywnie zawsze była pokurczem.

      Piotr I był dziedzicznym monarchą w państwie, które przerabiało już obłędny zamordyzm w czasach Iwana IV, z elitami państwa, które przywykły do dyscypliny i posłuchu. Trudno oba przypadki porównywać.

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: Taki wzorcowy, że do dziś nie może się podnieść mimo ciągłego pompowania ogromnej kasy z terenów RFN.

    •  

      pokaż komentarz

      Habsburgowie w odróżnieniu od Jagiellonów toczyli obmyślona na wieki politykę imperialną i łączyli dobro państwa z dobrem dynastii.

      Akurat do Zygmunta Starego Jagielloni nie byli tacy źli. Problem zaczął się, jak z bogactwa zaczęło następnym odbijać.

      Polscy władcy nie potrafili takiej prowadzić, trudno zresztą o podobną, gdy władca każdorazowo jest wybierany z łaski czołowych magnatów.

      Każda dynastia zaczyna się "z łaski magnatów".

      Unia personalna imperium z jakimś niemieckim zadupiem nie miała większego wpływu na dzieje Rosji.

      Jaasne. Wcale. Królewiec już miał ruskiego gubernatora, armia carska pobiła Fryderyka kawałek drogi od Berlina. Zupełnie bez wpływu było nagłe wejście szkopskiego Karolka, a potem szkopskiej Zosi na tron carski - tak bez wpływu, że sam Fryderyk nazwał to "cudem". Gdyby nie ten "cud" Europa wyglądałaby zupełnie inaczej, nie byłoby na przykład Prus (które "usamodzielniły się" dopiero kilkadziesiąt lat wcześniej i były świeżutkim nietrwałym bytem), a więc i zjednoczenia Niemiec wokół Prus. Być może w ogóle nie było by nacjonalizmu państwowego, bo wymyślili go właśnie w celu zjednoczenia się Niemcy...

      Mogłeś podać jeszcze przykład dynastii hanowerskiej. Wszystko to prawda, ale we wszystkich tych przypadkach unie personalne nie miały wzmacniać magicznie sił państwa, zawsze przed ich podjęciem sprawy ustrojowe były z grubsza uporządkowane, ogarnięte i gotowe do podjęcia ekspansji, nie na odwrót.

      Przesadzasz. Zresztą "unia personalna" to nawet za dużo powiedziane. Po prostu jeden władca ma prawa do wielu ziem. W epoce monarchii nie było w tym nic niezwykłego. I nie chodziło o ekspansję, tylko o integrację pod jednym berłem. Logistycznie np. jakoś 150 lat później w czasie rozbiorów nie było żadnego problemu w "unii" kawałków Rzeczpospolitej z Prusami czy Rosją.

      O ile cywilizacja była zdolna do jakiejkolwiek projekcji siły, a zdolności te systematycznie malały.
      Jeśli ta cywilizacja opierałaby się na obcych wojskach utrzymywanych miejscowym kosztem - to do wybuchu nie byłoby daleko.


      Kwestia techniczna. Możemy sobie gdybać - fakty są takie, że zarówno Szwecja poradziła sobie bez problemu ze zdobyczami terytorialnymi, tym bardziej Rosja jest świetnym przykładem na możliwość ekspansji. Ot, zamordyzm władcy, likwidacja "swobód", i tyle.

      Ten sam mechanizm co w wypadku potopu szwedzkiego, też na początku szlachta była przychylna nowemu władcy. Gdy przyszło do karmienia własną krwawicą obcych najemników - nastroje szybko uległy zmianie. W zbytnie skrupuły zawsze niepłatnego wojska koronnego wobec obcojęzycznej i obcoplemiennej miejscowej ludności nie wierzę.

      Te same problemy były na Kresach (też inny język, inna religia ludności) i dało się tym zarządzać. Wyszukujesz drobne techniczne problemy, podczas gdy np. droga "szwedzka" była już przetarta i wystarczyło umiejętnie dyplomatycznie rozwiązywać kwestie religii. Zygmunt był oczywistym prawowitym następcą tronu i w tych czasach tego się łatwo nie kwestionowało. No, ale jak zaczął sprowadzać jezuitów i zaczął od nawracania na ostre katolstwo, to sorry, ale nie tak się to robi. Wygląda to wręcz jak papieski sabotaż - Papa zwyczajnie wolał mieć Polskę słabą i katolicką niż silną i pluralistyczną religijnie. Nie bez znaczenia są na pewno intrygi Habsburgów obawiających się wzrostu potęgi Rzeczpospolitej.

      Ło Panie, grożenie obcym wojskiem braci szlachcie i to jeszcze wojskiem jakiejś pogardzanej ówcześnie Szwecji? Było przerabiane przez Augusta II, skończyło się jak zawsze (wojna domowa).

      Etam kończyło. Za Augusta w ogóle nie było polskiej armii, tylko saska. I się dało.

      To, że obce armie mogą bez problemu "rozwiązywać" polskie problemy wewnętrzne, pokazali nam i Niemcy z Prus i Niemcy z Moskwy jeszcze dobre 100 lat przed rozbiorami.

      Z takimi groźbami na stronę rokoszan przeszłyby wojska narodowego autoramentu, o pospolitym ruszeniu nie wspominając. Rzplita potrafiła mobilizować duże wojska do wojny defensywnej i obrony swoich stanowych przywilejów. Ofensywnie zawsze była pokurczem.

      Znów idziesz w teorie bazujące na "wolności szlachty". Silny król dałby radę złapać towarzystwo za mordy.

      Piotr I był dziedzicznym monarchą w państwie, które przerabiało już obłędny zamordyzm w czasach Iwana IV, z elitami państwa, które przywykły do dyscypliny i posłuchu. Trudno oba przypadki porównywać.

      Nie takie rewolucje w wielu państwach bywały. I ustroje się zmieniały błyskawicznie. Zasada jest prosta - zawsze miej obok siebie sojusznika. Tymczasem od czasów ultrakatolskiego neofity Zygmunta Polska stała się wyspą katolicyzmu otoczoną przez inne religie, a poprzez twardą "jezuicką" postawę nawracania wszystkich stała się wyspą otoczoną przez wrogów. Wykorzystanie praw Zygmunta do tronu Szwecji było ostatnią szansą - ale być może masz rację i już wtedy było za późno.

      Prawdziwy gwóźdź do trumny Polski nazywał się właśnie "wolna elekcja".

      @mieszko111:

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: >Jaasne. Wcale. Królewiec już miał ruskiego gubernatora, armia carska pobiła Fryderyka kawałek drogi od Berlina. Zupełnie bez wpływu było nagłe wejście szkopskiego Karolka, a potem szkopskiej Zosi na tron carski - tak bez wpływu, że sam Fryderyk nazwał to "cudem". Gdyby nie ten "cud" Europa wyglądałaby zupełnie inaczej, nie byłoby na przykład Prus (które "usamodzielniły się" dopiero kilkadziesiąt lat wcześniej i były świeżutkim nietrwałym bytem), a więc i zjednoczenia Niemiec wokół Prus. Być może w ogóle nie było by nacjonalizmu państwowego, bo wymyślili go właśnie w celu zjednoczenia się Niemcy...

      O tym zadecydowała ówczesna koniunktura polityczna. Rosja mogła być wtedy w unii politycznej z kimkolwiek bądź.

      Każda dynastia zaczyna się "z łaski magnatów".

      W RON niestety procedura wyboru kolejnego władcy była nie do ruszenia.

      Przesadzasz. Zresztą "unia personalna" to nawet za dużo powiedziane. Po prostu jeden władca ma prawa do wielu ziem. W epoce monarchii nie było w tym nic niezwykłego. I nie chodziło o ekspansję, tylko o integrację pod jednym berłem. Logistycznie np. jakoś 150 lat później w czasie rozbiorów nie było żadnego problemu w "unii" kawałków Rzeczpospolitej z Prusami czy Rosją.

      Za dużo do połknięcia w za krótkim czasie. RON ledwo ogarniała własne sprawy, obronę kresów płd. wsch., nie była w stanie na dobre spacyfikować kozaczyzny. W podanym przez Ciebie scenariuszu doszłyby dwa ogromne teatry wojenne, wymagające ciągłego angażowania środków i wojsk. RON z największym trudem wojowała ze Szwecją o Inflanty, marnie widzę zaangażowanie szlachty w konieczność utrzymania dwóch odległych tronów w imię tytularnych godności monarchy.

      Logistycznie np. jakoś 150 lat później w czasie rozbiorów nie było żadnego problemu w "unii" kawałków Rzeczpospolitej z Prusami czy Rosją

      Całkiem odmienna sprawa, zarówno Prusy jak i Rosja była uprzednio silnymi monarchiami absolutystycznymi, dysponującymi dużymi dochodami skarbowymi i kilkusettysięcznymi armiami. Tego wszystkiego RON nie posiadała.

      Ponadto nie była to żadna unia polityczna, zwykła aneksja i integracja podbitych ziem.

      Kwestia techniczna. Możemy sobie gdybać - fakty są takie, że zarówno Szwecja poradziła sobie bez problemu ze zdobyczami terytorialnymi, tym bardziej Rosja jest świetnym przykładem na możliwość ekspansji. Ot, zamordyzm władcy, likwidacja "swobód", i tyle.

      Dziedziczność władzy i skłonność poddanych do ponoszenia ciężarów skarbowych na rzecz polityki imperialnej. Tego wszystkiego RON nie posiadała. Duże środki mobilizowano tylko do defensywy.

      Te same problemy były na Kresach (też inny język, inna religia ludności) i dało się tym zarządzać.

      W razie unii personalnej z dwoma ogromnymi bytami politycznymi te trudności w zarządzaniu byłyby kilkukrotnie większe. Ponadto nawet ów zarząd na kresach wiązał się z trudnościami nie do rozwiązania dla ówczesnej RON; problem kozacki czy możliwość trwałego powstrzymania najazdów tatarskich. Problemy te nabrzmiewały, nie robiono z nimi na dalszą metę nic.

      Etam kończyło. Za Augusta w ogóle nie było polskiej armii, tylko saska. I się dało.

      Do sejmu niemego wojska RON liczyły kilkadziesiąt tysięcy ludzi; zdemoralizowanych, niepłatnych, archaicznie uzbrojonych i nieudolnie dowodzonych, ale były one jakąś siłą, w szczególności jeśli zestawić je z maleńką Saksonią.

      Dało się? Arbitraż rosyjskiego cara i pogodzenie się Augusta II z rolą figuranta na tronie.

      To, że obce armie mogą bez problemu "rozwiązywać" polskie problemy wewnętrzne, pokazali nam i Niemcy z Prus i Niemcy z Moskwy jeszcze dobre 100 lat przed rozbiorami.

      Całkiem inny balans sił po obu stronach, nie ma sensu porównywanie możliwości autokratycznych dziedzicznych monarchii z monarchią elekcyjną, gdzie władca miał ściśle reglamentowane prerogatywy umiarkowane dochody skarbowe i teoretycznie jeśli przestrzegał pacta conventa nie miał nawet prawa wyprowadzać wojska poza granice państwa. Jw. zanim Prusy i Rosja podjęły ekspansję wpierw uporządkowały swoje sprawy wewnętrzne, tutaj robiono by to z d. strony. Co tu porównywać? Prusy i Rosję z kilkusetysiąami wojska i RON Zygmunta IIII z największym trudem wystawiająca kilku-kilkunastotysięczne wojska do walk w Inflantach i Moskiwe?

      Los tych unii politycznych były zapewne zbliżony do imperium dynastycznego stworzonego przez KAzimierza Jagiellonczyka; luzny konglomerat tworów, każdy z nich prowadzi własną autonomiczną politykę, poszczególne części składowe powoli odpadają, bo nierządem stojąca RON nie jest w stanie utrzymać nad nimi kontroli.

      Prawdziwy gwóźdź do trumny Polski nazywał się właśnie "wolna elekcja".

      + unia lubelska, demokracja szlachecka nie była władna zarządzać tak ogromnym państwem.

  •  

    pokaż komentarz

    Gdyby Niemcy po wojnie nie mieli kapitału to dzisiaj te wszystkie niemieckie koncerny byłyby amerykańskie, a jakoś były i są niemieckie. Skąd więc ten kapitał, jak nie z zysku wojennego?

    •  

      pokaż komentarz

      @secretservice666: Trzeba również pamiętać, że Niemcy po wojnie posiadali to co obecnie nazywamy kapitałem ludzkim. Fabryki zostały zniszczone ale pozostała wiedza i ludzie. Dodatkowo Niemcy nie mogli posiadać armii i szybko przestawili się z produkcji wojskowej na cywilną. U nas ludzi ponadprzeciętnych mordowano w intelligentzaktion albo wywożono na sybir, część uciekła i nigdy nie wróciła do Polski a potem budowała dobrobyt obcych krajów.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby Niemcy po wojnie nie mieli kapitału to dzisiaj te wszystkie niemieckie koncerny byłyby amerykańskie

      @secretservice666: USA wolala miec silna przeciwwage dla Ukladu Warszawskiego niz wiszace na ich cycu pol zachodniej Europy. Z obecnego punktu widzenia trudno to zrozumiec ale wtedy bardzo realny byl dalszy marsz Amrii Czerwonej na Zachod i to bylo glowne zmartwienia jankesow.

    •  

      pokaż komentarz

      @joannadeli: Prywatny kapitał amerykański wykupił by niemieckie spółki za bezcen, jak tylko w RFN zaczęły stawać na nogi i sama konsumpcja wewnętrzna się rozkręcała, dziwne żeby nie był to łakomy kąsek dla inwestorów. Wniosek jest taki, że te spółki były odpowiednio dokapitalizowane.

  •  

    pokaż komentarz

    Nigdy nie patrzyłem od tej strony, że ze składek pracowników przymusowych finansowano późniejsze emerytury i renty. Temat wart zgłębienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Odbytko_ze_Zwieracza: Nie wart zgłębienia, te pieniądze były wuja warte już w 1944, gdy zaczęła szaleć hiperinflacja. W praktyce oznaczało to że wszelkie oszczędności poszły się walić. Sytuację naprostowano dopiero w 1949 gdy RFN zaczął emitować nową walutę.

    •  

      pokaż komentarz

      @rebel101: Zgadnij Orle czym się różni złoto od papierków? Żydowskie zęby wyparowały... Angela się wk!#@i na tuska i różę von CHGW...

    •  

      pokaż komentarz

      @rebel101: Zgadnij Orle czym się różni złoto od papierków? Żydowskie zęby wyparowały... Angela się wk%??i na tuska i różę von HGW...

    •  

      pokaż komentarz

      @rebel101: Zgadnij Orle czym się różni złoto od papierków? Żydowskie zęby wyparowały... Angela się wk?@!i na tuska i różę von CHGW...

    •  

      pokaż komentarz

      @kosma1: Ja bym zalecił ci poczytać jak wyglądała niemiecka polityka finansowa w okresie III Rzeszy, w wersji TLDR "Prawo Napoleona" uderzyło ten kraj z całą mocą. Czym jest owe prawo? "Do prowadzenia wojny potrzebne są trzy rzeczy, czyli pieniądze, pieniądze i jeszcze raz pieniądze".

      Niemcy prawie nie mieli złota w rezerwach tuż przed przyłączeniem Austrii i pozyskane rezerwy wpakowali by łatać coraz bardziej sypiącą się gospodarkę, gdy zajęli rezerwy złota Czechosłowacji to pierwsze co zrobili to wpakowali je w całości na opłacenie rachunków, nawet wybuch wojny we wrześniu 1939 był podyktowany faktem że NSDAP już nie miała skąd brać pieniądze na zbrojenia. Wraz z pozyskiwaniem kolejnych środków to złoto wesoło wymieniali na papierki i surowce z krajów neutralnych by utrzymać swoją machinę wojenną na chodzie. III Rzesza nie potrzebowała śmiesznego kolorowego metalu które cholernie trudno upłynnić tylko łatwej do upłynnienia żywej gotówki na zakupy zagraniczne i surowców do prowadzenia wojny. Około 1944 Niemcy wyprzedały się do cna i sytuację zaczęto ratować dodrukiem co skończyło się hiperinflacją. Nawet osławione złote zęby to dosłownie kropla w morzu potrzeb finansowych niemieckiej machiny wojennej. Widać to dobrze po jakości produkcji z tego okresu, pancerze czołgów stały się miękkie z racji braku uszlachetniaczy do stopów. Uszlachetniacze były z importu z państw neutralnych. Skracano kurtki i dodawano zamienniki wełny i bawełny do składu, Niemcy wełnę i bawełnę importowali. Brakowało kauczuku na opony, kauczuk był dostępny ale trzeba było płacić za import, zaczęto produkować łuski ze stali z racji braku pieniędzy na cynk i miedź itp itd.

    •  

      pokaż komentarz

      Uszlachetniacze były z importu z państw neutralnych. Skracano kurtki i dodawano zamienniki wełny i bawełny do składu, Niemcy wełnę i bawełnę importowali. Brakowało kauczuku na opony, kauczuk był dostępny ale trzeba było płacić za import, zaczęto produkować łuski ze stali z racji braku pieniędzy na cynk i miedź itp itd.

      @rebel101: I jesteś dogłębnie przekonany, że te problemy z importem wynikały wyłącznie z niewypłacalności, a całkowity brak połączeń handlowych w 1941-44 (poza jedyną Szwecją) nie miał z tym nic wspólnego (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: To nie była tylko Szwecja, sporo brali z neutralnej Turcji, Hiszpanii, Francji Vichy mającej jako takie uznanie międzynarodowe czy nawet Argentyny i Portugalii poprzez sieć firm wydmuszek w tych krajach i wytwarzanych zasobów. O roli szwajcarskich banków oraz kupowania zasobów od sojuszników nie warto nawet wspominać (główny przykład do rumuńska ropa ale także mangan z Finlandii, a Finowie żądali za niego twardej gotówki). Aż do upadku Afryki Płn i lądowania w Normandii, niemiecki handel nie miał znowu aż tak sporo ograniczeń dzięki kontroli całego wybrzeża Francji i Norwegii, dzięki czemu alianci mieli problemy z ustanowieniem szczelnej bariery jak podczas I Wojny Światowej. Ogółem łamanie blokad po obu stronach to temat rzeka, wystarczy poszukać co odwalali Brytyjczycy i Amerykanie by kupić od Szwecji kulki do łożysk na których produkcję Szwecja miała monopol.