•  

    pokaż komentarz

    Zaś będa gadać, że tak nisko bo Polki sa zastrzaszane i boją się zgłaszać ( ͡° ͜ʖ ͡°) Swoją drogą dziwi wysoki poziom na Islandii.

  •  

    pokaż komentarz

    inb4 neuropa, że "u nas się gwałtów nie zgłasza" itp kocopoły.

  •  

    pokaż komentarz

    Polak zap%@%#$@a na dwie zmiany za minimalną, to nie ma czasu na gwałty.

  •  

    pokaż komentarz

    Moim zdaniem mapa odzwierciedla rzeczywistość ale jest mocno naciągana. W komentarzach w reddicie jest conieco wyjaśnione.

    W każdym kraju jest inna definicja gwałtu. Prawdopodobnie w UK pod to pociąga się też molestowanie słowne i inne lekkie przegięcia. Do tego kobiety lubią z tym biegać na policję bo wiedzą, że mogą coś ugrać (odszkodowanie, rozwód na jej warunkach, opieka nad dzieckiem, zawodowe niuanse itp.). Duża liczba tych zgłoszeń na policję jest wyssana z palca.

    W mocno lewicowych społeczeństwach już samo gapie nie się czy bezpośredni podryw może być uznany za gwałt.

    Kojaże inne statystyki, gdzie brane były klasyczne gwałty, zakończone sledztwem. Polska nadal brylowala ale już nie było tak wielkiej różnicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @wcinaster: To tylko opinia. Równie dobrze może być na odwrót.

    •  

      pokaż komentarz

      @AndrzejBinarny
      Mowisz o mojej opinii? Sorki ale akurat znam się troszku więcej niż przeciętny Kowalski na statystyce, bazach danych, interesuje się technikami manipulacji przy prezentowaniu danych, propagandą, błędami poznawczymi.

      Akurat kiedyś czytałem o gwałtwch I statystykach i właśnie głównym problemem w tego typu zestawieniach ( ogólnie jeżeli chodzi o inne przestępstwa też) jest prawna definicja tego przestępstwa. Wiesz, można podnieść limit, że kradzież będzie przestępstwem po uwlwszczeniu 100zl lub 1k I statystyki dla kraju będą wyglądać zupełnie inaczej.

      Do tego tutaj mamy dane dot. ilości zgłaszanych (nie stwierdzonych) gwałtów więc duży wpływ na dane mają czynniki społeczne i kulturalne czy nawet religijne.

      Ktoś kto prezentuje takie dane zwykle celowo hiperbolizuje bo to nie jest tak miarodajne. Źródło danych też wątpliwe. To tak jak by wrzucić do worka wszystkie klepniecia po tyłku i gwałty w UK i porównać je do gwałtów w PL. W Polsce jest inna kultura, kobiety zadziej biegną z tym na policję. Czy to źle? Nie do końca bo chociaż są pokrzywdzone i powinny to mają swoje inne kobiece sposoby na wyjście z sytuacji zwycięsko. Mają też inne przywileje. (nie zawsze i nie wszystkie, u nas jeszcze panuje mentalność biednej myszki co nie poskarzy się bo wstyd). Ale to moja opinia.

      Zaznaczam, że nie neguje całkowicie prawdziwości tych danych a jedynie ich użyteczności poznawczych. To trochę jak porównywanie dwóch sportowców, tylko że jeden gra w nogę, drogi pływa. Ciężka sprawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @wcinaster: Prawakom nie wytłumaczysz. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      W każdym kraju jest inna definicja gwałtu.

      @wcinaster: teoretycznie jest spójna - na podstawie International Classification of Crime for Statistical Purposes
      https://www.unodc.org/documents/data-and-analysis/statistics/crime/ICCS/ICCS_English_2016_web.pdf

      ale teoretycznie, teoretycznie też mamy spójne kody chorób i przyczyn śmierci - a taka Polska raportuje jako przyczyny śmierci "śmierć"
      https://www.wykop.pl/link/4750563/smieciowe-kody-smierci/

    •  

      pokaż komentarz

      W mocno lewicowych społeczeństwach już samo gapie nie się czy bezpośredni podryw może być uznany za gwałt.

      @wcinaster: bardzo integracyjne podejście, nie gapić się, nie rozmawiać, zostawić osobę, nie myśleć nawet o flircie bo popełnisz myślozbrodnię. Tylko orać, pracować, zyski kumulować, konsumować, nabywać, zbywać... przestać żyć, istnieć niepostrzeżenie, wypełniać szary szereg nijakich osób w drodze do pracodawcy. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Prawdopodobnie w UK pod to pociąga się też molestowanie słowne i inne lekkie przegięcia. Do tego kobiety lubią z tym biegać na policję bo wiedzą, że mogą coś ugrać (odszkodowanie, rozwód na jej warunkach, opieka nad dzieckiem, zawodowe niuanse itp.). Duża liczba tych zgłoszeń na policję jest wyssana z palca.

      @wcinaster: Wg raportu A Report on the Joint Inspection into the Investigation and Prosecution of Cases involving Allegations of Rape przygotowanego przez brytyjską rządową agencję HM Crown Prosecution Service Inspectorate 11,8% (164 spośród 1379) oskarżeń o gwałt w Wielkiej Brytanii jest fałszywe.

      From the same data set as above, 164 complaints out of 1,379 (11.8%) were found to be false allegations. Some 20 (12%) of these false allegations were involving a partner. Furthermore, 42 of the data set of the false category (25%) were alleged stranger rape. In 20 cases the offender victim relationship was not included. Whilst recording practice is not beyond criticism, these figures highlight some of the difficulties faced by the police and may contribute to cultural cynicism surrounding victim credibility where it exists.

      The inspection team was surprised to find a relatively high figure for false allegations of rape and, as identified within the literature review, there is a scarcity of research by police into this area. Indeed, with the competing pressures for resource allocation this may be understandable. However, this is clearly an area that could be pursued further to establish if this is an issue of incorrect recording, a workplace cultural issue, or what factors motivate those who make false allegations of rape, be they male or female.

      https://www.justiceinspectorates.gov.uk/cjji/wp-content/uploads/sites/2/2014/04/ARC_20020401.pdf str.35 (str.29 w pliku PDF)

    •  

      pokaż komentarz

      @wcinaster: to bzdura z definicją gwałtu. W Danii jest podobne ustawodawstwo, a w 2011 r. było poniżej 400 gwałtów. W Szwecji w 2014 przekroczono liczbę 6 tys. zgłoszeń. Już to wyjaśniałem powyżej.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas84
      Przeczytałem twoje wyjaśnienie.

      Niestety merytorycznie jest ono warte tyle co kupa w sedesie.

    •  

      pokaż komentarz

      @wcinaster: wiadomo, że dla człowieka z klapkami ideologicznymi to logiką się nie dotrze :D. Jakakolwiek dyskusja z fanatykiem to strata czasu, bo na argumenty i fakty ma gadki o sedesie. Także wal się :).

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas84:

      to bzdura z definicją gwałtu. W Danii jest podobne ustawodawstwo, a w 2011 r. było poniżej 400 gwałtów. W Szwecji w 2014 przekroczono liczbę 6 tys. zgłoszeń. Już to wyjaśniałem powyżej.

      Bzdura. Dania ma totalnie inne ustawodawstwo co do przestępstwa zgwałcenia i bardzo duży problem jeśli chodzi o zgłaszanie gwałtów, zajmowanie się ofiarami, procedury sądowe ect. Niedawno ukazał się raport AI gdzie autorzy zwracają uwagę jak trudno jest zgłosić ofiarom gwałt na policję, że nie ma procedur które ułatwiałyby im przejście procesu, jak dużo jest spraw umarzanych i że definicja zgwałcenia w prawie jest oderwana od rzeczywistości.
      Była ogromna dyskusjaw DK na ten temat po publikacji raportu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zgagulec: mylisz się, masz surowe dane. Sprawdź.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas84 no i co ci z twoich surowych danych jak nie potrafisz ich zinterpretować i nie wiesz z czego te dane wynikają . Masz raport AI, asz raporty organizacji kobiecych w dk, a teraz jeszcze dyskusje rządu który mówi że jest problem w dk jeśli chodzi o prawodawstwo i procedury oraz ich wypełnianie w przypadku zgłoszenia gwałtu. Ty wiesz lepiej na podstawie wymyslow nie wiadomo skąd. Prawodawstwo w Danii i procedury w przypadku zgłoszenia gwałtu bardzo różnią się od tych w Szwecji. To jest fakt.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zgagulec: AI jest całkowicie niewiarygodna (organizacja wiele razy się skompromitowała). Te samo AI na które się powołujesz opisuje zmianę prawa z 2018 r. w Szwecji, kiedy uniewinniono gwałcicieli (użyli butelki), podczas gdy w Polsce takie przestępstwa są karane.

      Zwróć uwagę także, że 40 proc. wzrost liczby gwałtów dla policji zawsze oznacza zmorzone działania. A teraz poczytaj policyjne doniesienia. Nigdzie tam nie ma mowy o zmianie prawa tylko o poważnym nie dofinansowaniu policji w Szwecji.

      Szwecja ma problem i żadne manipulacje tego nie wybielą. Poczytaj policyjne raporty.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas84:

      AI jest całkowicie niewiarygodna (organizacja wiele razy się skompromitowała, a do tego jest ideologiczna). Te samo AI na które się powołujesz opisuje zmianę prawa z 2018 r. w Szwecji, kiedy uniewinniono gwałcicieli (użyli butelki), podczas gdy w Polsce takie przestępstwa są karane.

      Tak, niesamowicie skompromitowana i pewnie jeszcze lewacka Bo chcą normalnego prawodawstwa jeśli chodzi i o gwałt i traktowania normalnie kobiet w przypadku zgłoszeń. I szwedzka zmiana nie polega tylko na tym że gwałtem są również gwałty wykonane za pomocą przedmiotów. Gwałtem w Szwecji jest każdy stosunek który nie był konsensualny. Na tym polega zmiana. Prawodawstwo w Danii i Szwecji jeśli chodzi o gwałt jest obecnie zupełnie różne, te dwa kraje mają inne definicje przestępstwa zgwałcenia.

      Women in Denmark encounter many barriers in accessing justice for rape. The vast majority of rapes are never reported and out of those that are, very few end up with a conviction. This report, which includes interviews with survivors, activists and officials, highlights that while there is a widespread perception in Denmark that gender equality has been achieved, the authorities must do more to live up to this positive image. Amnesty International calls on the Danish authorities to change the legal definition of rape to one based on sexual autonomy and consent and to improve the treatment of victims during all stages of the legal process.
      https://www.amnesty.org/en/documents/eur18/9784/2019/en/

    •  

      pokaż komentarz

      @Zgagulec: jest tak wiele przypadków skandalicznych w AI, że sam sobie spokojnie wygooglujesz. Pierwszy z brzegu wynik: https://www.wprost.pl/opinie-i-komentarze/10194141/amnesty-international-traci-twarz.html

      Prosiłbym także o zaprzestanie manipulacji i na siłę wkładanie mi nie moich słów, a także próbę zdyskredytowania jako fanatyka prawej strony. Nigdzie nie napisałem, że AI to lewacka organizacja. Po raz kolejny manipulujesz. Doskonale wiesz o tym, że w AI dochodziło do przestępstw. Po co pajacowanie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Zgagulec: zmiana o której mówisz (wyraźna zgoda jest od 2018 r.) podczas, gdy statystyki rosną od 1975 r.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas84: Rosną od 1975 roku i rosną wraz z każdą zmianą prawa w Szwecji. Od 1975 roku w Szwecji definicja gwałtu zmieniła się kilkukrotnie; począwszy od penalizacji gwałtu małżeńskiego (to nawet wcześniej, jako pierwszy kraj w Europie), potem równości wobec prawa w tym przypadku jeśli chodzi o płeć i potem penalizacji stosunków z osobami nieprzytomnymi ect. Każda ze zmian w prawie skutkowała wzrostem rejestrowanych zgłoszeń. Model rejestracji jest również inny od krajów europejskich.

      The effects of a number of statistical, legal and substantive factors make it safe to contend that the Swedish rape statistics constitute an ‘overreporting’ of the level of such offences relative to the European average.

      Von Hofer, Hanns (2000). "Crime Statistics as Constructs: The Case of Swedish Rape Statistics". European Journal on Criminal Policy and Research. 8 (1): 77–89

      To z tej publikacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zgagulec: to wszystko miałoby sens, gdyby prawo szwedzkie było zmieniane co roku. No, ale nie jest, a statystyki rosną. Co więcej w wielu przypadkach jest to gwałt brutalny (np. z użyciem niebezpiecznego narzędzia), a to nijak się ma do teorii że jak żona nie wyrazi zgodę na seks to od razu zgłasza to na policji. Co więcej większość gwałcicieli w Szwecji nie jest skazana... bo nie wykryto sprawcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zgagulec: 84 proc. gwałtów w Szwecji jest dokonywana przez ludzi z poza Europy.

      https://pjjonasson.wordpress.com/&prev=search

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas84: Stronka na wordpressie bardziej wiarygodna od peer-review raportu? Dobre sobie

    •  

      pokaż komentarz

      @Zgagulec: to jest mega znany człowiek w Szwecji :). Zresztą sam możesz dotrzeć do tych statystyk...

    •  

      pokaż komentarz

      @Zgagulec: poza tym Szwecja ma ten sam mechanizm co Rosjanie. Wierzysz rosyjskim publikacją państwowym dot. zbrodni Armii Radzieckiej? No właśnie ;-). Szwecja od lat próbuje cenzurować dane policyjne.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas84: Tak, niesamowicie mega znany człowiek w Szwecji który swoich wymysłów nie opublikował w żadnym czasopiśmie, nie są one recenzowane przez nikogo tylko je wstawił na stronę na wordpressie. Błagam, ja ci daje dane do publikacji naukowych i raportów które są recenzowane a ty mi jako kontr przykład strone typka na wordpressie mega super znanego który w opisie ma

      Sverigedemokrat. Kritisk mot asylmottagning, islamism, systemmedia och kulturelit. Har forskat i utlänningar och sexbrott, skrivit debattartiklar ibland.

      To tak jakbyś mi wrzucił artykuł Brauna i sie na niego powoływał, bądźmy poważni

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas84:

      poza tym Szwecja ma ten sam mechanizm co Rosjanie. Wierzysz rosyjskim publikacją państwowym dot. zbrodni Armii Radzieckiej? No właśnie ;-). Szwecja od lat próbuje cenzurować dane policyjne.

      Tak, cenzurują również publikacje naukowe, tak było. Szwecja jak Związek Radziecki xD O ich cenzorskich zapędach świadczy to że regularnie są badania nt gwałtów w Szwecji i sprawdzają czy mają one związek z migracją. Matko.
      Za to typek i jego strona na wordpressie gdzie jawnie pisze że jest antyislamski są bardziej wiarygodne niż recenzowane czasopisma.

      Błagam, stop foliarstwu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zgagulec: w trybie dostępu do informacji publicznej poprosił o wyroki sądów i je przeanalizował oraz zebrał. Próba jego dyskredytacji wynika z powodów kulturowych w Szwecji (tak samo jak np. w Rosji wierzy się, że II Wojna Światowa zaczęła się od 1941 r.).

      W każdym razie, jeśli nie jesteś przekonany proponuje sprawdzić liczbę skazanych w stosunku do liczby zgłoszonych. To jawnie ci odpowie czy gwałciciele są znani ofierze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zgagulec: możesz wić się jak wąż, ale jest masa naukowych opracowań na temat szwedzkiego podejścia do tych spra w (manipulacji opinią publiczną, fałszowaniu danych itd.). Ale myślę, że zakończmy dyskusję.

      Wystarczy, że sprawdzisz dane na temat skazanych i liczby zgłoszonych, żebyś nie miał wątpliwości że zgłaszane są głównie gwałty, gdzie nie da się wykryć sprawcy. A jak masz jeszcze coś do powiedzenia to trudno, ja nie mam zamiaru dyskutować. Fakty są surowe. A żadna policja w żadnym kraju nie pozostaje bierna na wzrost statystyk. Także szwedzka, która obrała obronę w kierunku zmiany prawa.

      Trzeba być kretynem, aby wierzyć że szwedki masowo zgłaszają mężów, bo doświadczyły niechcianego seksu. Większość Szwedów to porządni ludzi i nie tylko prawo jest wymagające, ale sami Szwedzi. Wiara w to, że Szwedzi masowo gwałcą swoje żony to mega idiotyzm.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas84:

      w trybie dostępu do informacji publicznej poprosił o wyroki sądów i je przeanalizował oraz zebrał. Próba jego dyskredytacji wynika z powodów kulturowych w Szwecji (tak samo jak np. w Rosji wierzy się, że II Wojna Światowa zaczęła się od 1941 r.).

      Czyste foliarstwo. Recenzowana publikacja naukowa ma inne wnioski niż wymysły typa z wordpressa określającego się jawnie jako antyislamski. Ty wolisz wierzyć to co mówi ten typ mimo że 1) nie wiesz tak na serio jakie to dane, czy są reprezentatywne, czy wszystkie a nie odrzucał ich 2) nie wiesz jaką metodologię przyjął 3) nie wiesz czy nie nagina wyników pod swoje widzimisie. Brawo, serdeczne gratulacje jeśli uważasz że on ma racje a nie recenzowane publikacje.

      W każdym razie, jeśli nie jesteś przekonany proponuje sprawdzić liczbę skazanych w stosunku do liczby zgłoszonych. To jawnie ci odpowie czy gwałciciele są znani ofierze.
      Co mi odpowie? Masz raport, w którym jest napisane że większość gwałtów to są gwałty bez użycia przemocy, gdzie oprawca jest znany ofierze. Na podstawie tego czy sprawa o gwałt jest umarzana nie da się określić czy sprawca był znany ofierze czy nie.
      To nie jest nic zaskakującego tylko coś co się powtarza w każdym kraju praktycznie i nijak się ma do tego czy oprawca zostanie skazany czy nie. Gwałt jeszcze trzeba udowodnić, prokuratura musi nie umorzyć śledztwa ect ect.
      Taka ciekawostka, w Polsce również większość gwałtów jest popełnianych przez osoby znane ofierze. Nijak to się nie przekłada na skazywanie oprawców, 70% spraw nie dociera nawet do sądów tylko jest umarzanych na wcześniejszych etapach postępowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zgagulec: jak ty łatwo dajesz się manipulować... antyislamski :D Nie każdy Afrykańczyk jest muslimem :D. No dobra minejsza oto. Sprawdź statystyki skazanych osób. Ilu skazano w stosunku do zgłoszeń gwałtu. Wszystko Ci się wyjaśni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zgagulec: a co do polski to większość zgłaszanych gwałtów jest... fałszywa :). Nie kwalifikuje się zgodnie z kodeksem. Akurat w tych statystykach dość dobrze jestem rozeznany :). I nie 70 proc., a ok. 50 proc. zgłaszanych spraw. Nic nowego. Od lat opisywane jest zjawisko fałszywych zgłoszeń jako narzędzie w sądach rodzinnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas84:

      możesz wić się jak wąż, ale jest masa naukowych opracowań na temat szwedzkiego podejścia do tych spra w (manipulacji opinią publiczną, fałszowaniu danych itd.). Ale myślę, że zakończmy dyskusję.

      Tak, niesamowity ogrom, jak na razie nie spotkałam się. Również nie spotkałam się z krytyką raportu i publikacji o których mówiłam.

      Wystarczy, że sprawdzisz dane na temat skazanych i liczby zgłoszonych, żebyś nie miał wątpliwości że zgłaszane są głównie gwałty, gdzie nie da się wykryć sprawcy. A jak masz jeszcze coś do powiedzenia to trudno, ja nie mam zamiaru dyskutować. Fakty są surowe. A żadna policja w żadnym kraju nie pozostaje bierna na wzrost statystyk. Także szwedzka, która obrała obronę w kierunku zmiany prawa.

      Nie, nie masz bladego pojęcia o statystyce i metodologi naukowej.

      Trzeba być kretynem, aby wierzyć że szwedki masowo zgłaszają mężów, bo doświadczyły niechcianego seksu. Większość Szwedów to porządni ludzi i nie tylko prawo jest wymagające, ale sami Szwedzi. Wiara w to, że Szwedzi masowo gwałcą swoje żony to mega idiotyzm.

      Większość gwałtów która jest zgłaszana i która odpowiada za wzrost zgłoszeń to gwałty dokonane bez użycia przemocy przez osoby znane ofierze. To są fakty. W każdym kraju jest absolutnie taka sama tendencja. Większość gwałcicieli jest znana ofierze, w Polsce również.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zgagulec: i znów pudło. W szwedzkim prawie masz rozróżnienia w rodzajach gwałtu :D. Także sprawdź dokładnie dane dot. gwałtów dokonanych przemocą.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas84:

      a co do polski to większość zgłaszanych gwałtów jest... fałszywa :). Nie kwalifikuje się zgodnie z kodeksem. Akurat w tych statystykach dość dobrze jestem rozeznany :). Nic nowego. Od lat opisywane jest zjawisko fałszywych zgłoszeń jako narzędzie w sądach rodzinnych.

      Ja p?%#!#$e, po co w ogóle ja z tobą pisze. Nie, sprawy w Polsce są umarzane bo są fałszywe. I to że nie kwalifikują się zgodnie z kodeksem nie oznacza że są 'fałszywe'. Jak można taki wymysł napisać po przeczytaniu kilku komentarzy o różnicach w definicji gwałtu pomiędzy państwami? To co w Szwecji według prawa będzie gwałtem w Polsce według prawa nie będzie w sporej części. Mamy inne prawodawstwo, u nas przestępstwo zgwałcenia nie jest oparte na świadomej zgodzie tak jak w Szwecji. To nie oznacza że zgłoszenia są 'fałszywe'. Co za chory pomysł.

      I nie 70 proc., a ok. 50 proc. zgłaszanych spraw.

      Oczywiście że około 70%, nie masz pojecia o czym piszesz https://rownosc.info/media/uploads/biblioteka/badania/przelamac_tabu_raport.pdf

      Od lat opisywane jest zjawisko fałszywych zgłoszeń jako narzędzie w sądach rodzinnych.

      Tak, chyba na wykopie i na profilu dzielny tata.

      Twoje zdanie jest oparte na fantazjach, wymysłach anonów którzy wypisują swoje wymysły na blogach na wordpressie i wykopie. Tak trzymać normalnie.

      EOT

  •  

    pokaż komentarz

    Czy mapa uwzględnia jakąś ustandaryzowaną definicję gwałtu czy pojedyncze statystyki pochodzące z krajów, które mają inne znaczenie gwałtu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Reepo o już zaczynasz? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @reddml: co zaczynam? Zadałem chyba logiczne pytanie. Sorry, ale nie sądzę, że Szwecja ma aż tak problem z gwałtami przy jednolitej definicji gwałtu. Szwecja ma wyższe statystyki na tej mapce tylko z jednego powodu - prawo, które definiuje gwałt jako seks bez wyraźnej zgody. Do tego niech dojdzie sprawa dotyczące tego jak tworzone są te statystyki, czyli czy to są zgłoszenia na policje czy inaczej, bo np. w niektórych krajach może być więcej gwałtów ale nie są one zgłaszane na policje itd.
      Ok, powiedzmy, że Islam itd. to jak wtedy wytłumaczyć Islandię?

    •  

      pokaż komentarz

      @Reepo to źle, że nie sadzisz bo jesteś w błędzie ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Reepo: Oczywiście, że to tylko pojedyncze statystki z krajów, gdzie każdy ma inną definicję gwałtu, ale nie psuj wykopkom zabawy. To znalezisko nie ma pełnić funkcji informacyjnej. Tego typu znaleziska służą sfrustrowanym wykopkom do odreagowania. Wykopek patrzy na taką mapkę i sobie myśli:

      Hehe, głupi Szwedzi nawpuszczali czarnych, to teraz mają epidemię gwałtów. Dobrze, że mieszkam w Polsce. Bezpiecznym i cywilizowanym kraju

      W ten sposób wykopek chociaż przez chwilę może poczuć się lepiej i zapomnieć o swoim smutnym życiu. Nie odbieraj im tego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @PanEdzio: Po gwałcie za to zyje się świetnie w takiej Szwecji.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanEdzio: Jak już to nie definicje gwałtu tylko zwałcenia ( ͡° ͜ʖ ͡°), ciekawostka natomiast jest taka, że jakby w Polsce zdepenalizowano przestępstwo zgwałcenia do mielibyśmy zamiast 1.89 wynik równy 0.

    •  

      pokaż komentarz

      @Reepo: jeju udowodniki że imigrancki to zwyrodniali gwałciciele szukamy drugiego dna!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    •  

      pokaż komentarz

      zwecja ma wyższe statystyki na tej mapce tylko z jednego powodu - prawo, które definiuje gwałt jako seks bez wyraźnej zgody.

      @Reepo: W Szwecji gwałtem jest to co u nas uznamy za o wiele mnie spektakularne molestowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy mapa uwzględnia jakąś ustandaryzowaną definicję gwałtu czy pojedyncze statystyki pochodzące z krajów, które mają inne znaczenie gwałtu?

      @Reepo: Sprawdź sobie. To mapa z Eurostatu.

    •  

      pokaż komentarz

      @pyciak666: a jaką macie w lewackiej bazie odpowiedź na niechęć islamistów do gejów?

    •  

      pokaż komentarz

      @KobyleCaco: że nie każdy muzułmanin to islamista i homofob, to takie proste. Taka sama jak w przypadku Polski pełnej katolickich homofobów.

    •  

      pokaż komentarz

      że nie każdy muzułmanin to islamista i homofob, to takie proste. Taka sama jak w przypadku Polski pełnej katolickich homofobów.

      @pyciak666: zwoje coś ci nie łączą, bo napisałem właśnie o islamistach

    •  

      pokaż komentarz

      @Reepo: Z tego co jest napisane jak się kliknie w link, to jest to ilość zgłoszonych gwałtów na policję. Więc nie ma definicji gwałtu, tylko osoba idąca na policję, która mówi ,,zgwałcono mnie", może mieć na myśli różne rzeczy, natomiast właśnie to było obiektem badań. To fakt, że pewnie istnieją pojedyncze przypadki chorych umysłowo kretynek, które zgłaszały gwałt, bo usłyszały zboczony kawał, or sth... Ale nie łudźmy się. Na policję się idzie, gdy stała się krzywda. Dlatego z tego badania można śmiało wnioskować, że w PL krzywda tego typu dzieje się niebotycznie rzadziej niż na zachodzie. Serio, otwieraj linki przed komentowaniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Reepo: pierwszy lepszy artykuł z gógl:
      https://www.thelocal.se/20170221/why-sweden-is-not-the-rape-capital-of-the-world

      z którego wynika, podobnie jak niektórzy już wspomnieli, że każdy akt liczony jest osobno i że definicja jest szersza niż w innych krajach - stąd ta duża liczba.

    •  

      pokaż komentarz

      @Reepo: prawda jest taka ze zarówno sama definicja gwałtu jaka obowiązuje w danym kraju ma wpływ na odsetek liczby gwałtów, jak i liczba emigrantów z krajów islamskich. Jedna strona (prawa) jak i druga (lewa) ma racje. Po co to się naparzać na argumenty.

    •  

      pokaż komentarz

      @pyciak666: Każdy muzułmanin, podkreślam, każdy, popiera wprowadzenie prawa szariatu na terenie całego świata. Więc KAŻDY islamista jest za penalizacją homoseksualizmu. :) Oczywiście, w praktyce każdy ma to w dupie i żyje swoim życiem, ale islam jako ideologia, jest, czy Ci się to podoba czy nie, zbrodnicza, homofobiczna, mizoginistyczna itd itp. Dlatego tolerancja(tutaj to słowo jest użyte poprawnie) islamu jest błędem, szczególnie w wykonaniu społeczności LGBT. Mało tego, za porzucenie islamu również są kary, a w Polsce mamy wolność wyznania zapisaną w konstytucji. Oznacza to, że islam sam w sobie ogranicza twoją wolność wyznania, więc jest sprzeczny z Polską konstytucją.

    •  

      pokaż komentarz

      @Reepo: już wyjasniłem powyżej, że definicja gwałtu w ich kraju to bzdurne tłumaczenie lewaków. Spójrz na Danie, zbliżone ustawodawstwo, inne nastawienie do imigrantów. W 2011 r. poniżej 400 gwałtów. Szwecja w 2014 ponad 6 tys. gwałtów. Podczas, gdy Szwedzi słynną z przestrzegania. prawa. Od wieków mają surowe kary i są dużo bardziej wyczuleni na właściwe zachowanie niż inne nacje. W 1975 r. Szwecja wyglądała inaczej i gwałtów było ok. 400. Co więcej w Polsce gwałt przedmiotem jest uznawany za gwałt, a u nich dopiero po 2018 r. zmieniono to (po głośnej sprawie, kiedy kobieta zgwałcona butelką nie doczekała się sprawiedliwości).

    •  

      pokaż komentarz

      Każdy muzułmanin, podkreślam, każdy, popiera wprowadzenie prawa szariatu na terenie całego świata

      @Franiczio: Taa, szczególnie ci walczący z fundamentalistami oraz ci zabijani i prześladowani przez fundamentalistów. Islam jest niejednolity tak jak chrześcijaństwo, a przecież różnice między odłamami chrześcijaństwa widać jak na dłoni mimo dokładnie tych samych korzeni. Są fundamentaliści i są muzułmanie bardzo równościowi jak choćby Kurdowie w Rożawie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Reepo: To nie tlumaczy gwałtownego wzrostu gwałtów, bo te przepisy istnieją od lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @pyciak666: Wciąż, oni chcą prawa szariatu. Zapytaj się. Nie chcą wprowadzać go siłą, ale chcą, by prawo szariatu obowiązywało na całej ziemi. :D Zapytaj się każdego muzułmanina, czy popiera prawo szariatu, oraz czy chciałby, żeby ono obowiązywało na całej ziemi. Nie mówię, że z karabinem, ale na pewno odpowiedź będzie twierdząca. Ich zdaniem prawdziwy pokój na świecie zapanuje, gdy wszyscy ludzie będą Muzułmanami, oraz gdy będzie obowiązywało to prawo. To, że ciężko Ci się z tym pogodzić, nie ma tutaj najmniejszego znaczenia :) Ci radykalni i ci mniej, każdy chce tego prawa, bo na tym polega ich religia. Po prostu.

    •  

      pokaż komentarz

      @pyciak666: Piszesz, że islam jest różnorodny i masz rację. Jedni będą karali śmiercią homoseksualistów, inni batami, inni więzieniem, a inni w ogóle nie nałożą sankcji prawnych. Ale nie zmienisz tego, że homoseksualizm dla islamu jest tym, co jedzenie wieprzowiny, albo picie wódki. Co mnie interesuje, że są muzułmanie, którzy to mają w dupie i się tym nie przejmują? Znakomita większość muzułmanów to zwyczajni ludzie, którzy żyją swoim życiem i podkreślam to z największą zawziętością. Natomiast religia Mahometa uznaje homoseksualizm za coś złego, co należy piętnować i nie wolno tego robić. Jest to w islamie rzecz zakazana. W Chrześcijaństwie również, czyny homoseksualne uznawane są za grzech, z tą różnicą, że kościół wydaje swoje prawa jednolicie, oraz mamy zwierzchnika, który kościołem rządzi. Obecnie w kościele panuje przekonanie, że ludziom homoseksualnym należy współczuć i podchodzić do nich ze szczególną wrażliwością. W islamie tak jak sam napisałeś, jest tyle odmian ile krajów, dlatego nie jesteś w stanie przewidzieć do czego islam doprowadzi w europie. Po prostu tolerancja islamu jest ryzykowna, najzwyczajniej w świecie, bo istnieje szansa, że skończy się to pogromem, bądź sankcjami prawnymi. Takiego ryzyka w społeczeństwie chrześcijańskim nie ma. Oczywiście, to co dzieje się na ulicach i to co ludzie o homoseksualistach mówią, nie ma się nijak do stanowiska kościoła, ale to jest zupełnie inna sprawa. Oba środowiska są siebie warte jak dla mnie. To jest rozgrywka polityczna.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy mapa uwzględnia jakąś ustandaryzowaną definicję gwałtu

      @Reepo: Standardy w panstwach europejskich, dotyczace definicji gwaltu, sa jednolite. Sprawy dotyczace specyficznych regulacji to tylko wisienka na torcie.

      Jesli kobiety naduzywaja przywilejow nadanych im przez prawo, to tym gorzej dla nich. Ale nie jest to jakas plaga, by wazyla na wartosciach srednich.

      Odsylam do opracowania WHO. Juz leciwe, ale moim zdaniem okresla sprawe jasno.

      https://apps.who.int/iris/bitstream/handle/10665/42495/9241545615_eng.pdf;jsessionid=BA34EF4D50BD40CE13F2B831F357EFEC?sequence=1

    •  

      pokaż komentarz

      . W Chrześcijaństwie również, czyny homoseksualne uznawane są za grzech, z tą różnicą, że kościół wydaje swoje prawa jednolicie, oraz mamy zwierzchnika, który kościołem rządzi. Obecnie w kościele panuje przekonanie, że ludziom homoseksualnym należy współczuć i podchodzić do nich ze szczególną wrażliwością.

      Po prostu tolerancja islamu jest ryzykowna, najzwyczajniej w świecie, bo istnieje szansa, że skończy się to pogromem, bądź sankcjami prawnymi. Takiego ryzyka w społeczeństwie chrześcijańskim nie ma. Oczywiście, to co dzieje się na ulicach i to co ludzie o homoseksualistach mówią, nie ma się nijak do stanowiska kościoła, ale to jest zupełnie inna sprawa.

      @Franiczio: Sądząc po wypowiedziach polski KK o tym nie wie, trzeba im przekazać.

      Jestem przeciwnikiem religii które kurczowo trzymają się przekazu sprzed tysięcy lat podczas gdy interpretują inne fragmenty w sposób wygodny dla siebie. Jednak skoro mimo tych problemów nie boimy się katolicyzmu i chrześcijaństwa w ogóle, to nie ma podstaw by szczególnie bardziej bać się islamu w całokształcie i widzieć każdy przejaw jednej czy drugiej religii jako ostatecznie kończący się fundamentalizmem. To nawet ma swoją nazwę i nazywa się błędem śliskiego zbocza.

    •  

      pokaż komentarz

      @pyciak666: ,,Sądząc po wypowiedziach polski KK o tym nie wie, trzeba im przekazać.''

      Wyjdź w końcu z tej bańki informacyjnej, człowieku. Poczytałem twoje inne komentarze, twój stan wiedzy jest w opłakanym stanie. Każdy zdrowy na umyśle przedstawiciel LGBT, gdyby stanął przed wyborem, wybrać losowy kraj z ludnością katolicką i losowy kraj z ludnością muzułmańską, wybrałby opcję pierwszą. Inaczej Ci tego już nie umiem wytłumaczyć, twoja upartość i ukierunkowanie polityczne po prostu mnie przeraża.

    •  

      pokaż komentarz

      @Franiczio: mówimy o kraju czy ludziach? Bo chyba zauważyłeś że władza i prawa nie reprezentują poglądów wszystkich. Zarzucasz mi brak wiedzy a, sam tyko uogólniasz żeby czegoś dowieść.

    •  

      pokaż komentarz

      @pyciak666: Mówię Ci, że ludzie tworzą kraje i nie wiesz jakie prawo ustanowią muzułmanie w Europie, gdy przejmą tutaj władzę. Nie wiesz, bo w każdym muzułmańskim kraju szariat jest interpretowany inaczej, dlatego RYZYKUJESZ pogromem gejów i lesbijek. Czego nie rozumiesz? Otwierasz puszkę pandory i liczysz na to, że będzie jak w Syrii przed wojną. A co jeżeli będzie jak w Arabii Saudyjskiej, gdzie kobiety ledwo dostały prawa do prowadzenia samochodu? Podkreślałem Ci chyba 2 razy już, że doskonale wiem, że przeciętny muzułmanin ma to wszystko w dupie i żyje swoim życiem, ile razy Ci to mam jeszcze powtórzyć?

1 2 3 4 5 6 7 ... 23 24 następna