•  

    pokaż komentarz

    Widzę jak jest u mnie. Matka to ta 'twarda' w wychowaniu, ja biorę sprawy na logikę i dzieci są dużo spokojniejsze, grzeczniejsze i mniej psocą mimo że jest dużo więcej kreatywnej zabawy. Gdyby doszło kiedyś do rozstania to oczywiście że sąd przyklepie matce opiekę, ale wątpię żeby krzyki nie wiadomo skąd i po co wyszły dzieciom na dobre. Wzór teściowej się udziela, ta też 'wychowała' swoją dwójkę jedynie krzykiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver: bo przekonanie, że matki mają jakiś szczególny talent do wychowywania dzieci albo w ogóle jakaś nadprzyrodzoną więź, bądź umiejętności z tym związane to paskudny mit, który uderza w relacje rodzinne, szczególnie kiedy dojdzie do rozwodu. Pokutuje to wypaczaniem relacji między kobietą a mężczyzną, bo mężczyzna "nie ma prawa" być lepszym rodzicem.

    •  

      pokaż komentarz

      Widzę jak jest u mnie. Matka to ta 'twarda' w wychowaniu,

      @tank_driver: @etutuit: bo mamy dziś odwrócenie ról w związkach. To się musi skończyć. Jak świat światem żona "wychodziła za mąż" czyli przyjmowała pozycję "za mężem". Emocjonalność żeńska zawsze w pewnych momentach bierze górę (u niedojrzałych mężczyzn też) i NIGDY nie owocuję konsekwencją a więc SPRAWIEDLIWOŚCIĄ. https://michalxl600.blogspot.com/2019/07/gowna-roznica-miedzy-mezczyzna-kobieta.html

    •  

      pokaż komentarz

      @etutuit: To nie sa mity, ale prawda jest ze sa wyrodne matki. Ludzie, zarowno mezczyzni jak i kobiety sa bardzo zroznicowani emocionalnie, statystycznie jednak kobiety sa lepszymi opiekunkami zwlaszacza dla malych chlopcow i dziewczyn

    •  

      pokaż komentarz

      @kar-tofel: Pierwsze słyszę. Gdzie ta statystyka o której mówisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver: Ale to o niczym nie świadczy. U ciebie jest tak a u kogoś innego będzie na odwrót. Jak sam zauważyłeś wszystko zależy od tego w jakim domu wyrastaliśmy i jakie wzorce przejęliśmy. Do tego dochodzi nasz charakter i z tego miksu powstają umiejętności w wychowaniu własnych dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      kobiety sa lepszymi opiekunkami

      @kar-tofel:
      opieka =/= wychowanie

    •  

      pokaż komentarz

      @koniarek: Z zastrzezeniem ze przed slubem i narodzinami dzieci mowiłem czarno na białym ze nie chce w domu krzykow po nic. Oczywiscie ze sie zgadzała, ale jako ze obraczka na palcu i całe zaplecze "pewnosci siebie" i dostatku to teraz juz zapomniała, a jak wspomne to i mi sie oberwie, wiec sie nie odzywam, obserwuje.

      pokaż spoiler I hartuje nerwy.

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver: Jak drze na Ciebie p%@!ę i robi k$!?ę z logiki, a do tego szkodzi Twoim dzieciom to rozważ rozwód.

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver Baby to manipulantki. Głównie manipulują mężami.

    •  

      pokaż komentarz

      Baby to manipulantki. Głównie manipulują mężami.

      @thethreatisreal: I dziecmi, szczegolnie chłopakami - corki wiedza jak kobieta działa. Jak sama nie jest w stanie 'okiełznac' meza to wtedy czesto do gry wkracza tesciowa, a to tez kobieta tylko ze z duzo wiekszym doswiadczeniem. I co, bede niemiły to beda miały kwitek, niby na codzien jest wszystko OK, ciepły obiad, w miare porzadek, czasem wypnie tyłek ale nie moge patrzec na jej metody wychowawcze i cos trzeba bedzie w tym poczac.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak drze na Ciebie p$%!ę i robi k!!%ę z logiki, a do tego szkodzi Twoim dzieciom to rozważ rozwód.

      @lone: Logiki to tam nie ma za wiele jak w wielu rozowych przypadkach, ale rozwodu wolałbym uniknac - trojka dzieci ktore bardzo kocham, nie poradziłbym sobie jakbym miał je widywac co dwa tygodnie... lub tez wcale gdyby matce sie zachciało mnie grillowac jeszcze bardziej.

    •  

      pokaż komentarz

      @kar-tofel można źródło tych danych ? Czy to coś w stylu "zdrowy chłopski rozum"

    •  

      pokaż komentarz

      @etutuit: To nie jest mit, tylko ugruntowane przekonanie wynikającego z tego, że tak to jeszcze kilkadziesiąt lat temu wyglądało, że to matka wychowywała dziecko, a rola ojca była dosyć ograniczona. Teraz się to powoli zmienia, ojcowie bardziej się angażują, ale to nie "mit". Nadal jest tak, że w większości przypadków lepszą opiekę dziecku zapewni matka, ale ofiarą tego padają ci ojcowie, którzy są wyjątkami od tej reguły.

    •  

      pokaż komentarz

      czasem wypnie tyłek ale nie moge patrzec na jej metody wychowawcze i cos trzeba bedzie w tym poczac.

      @tank_driver: Wybacz, ale po co jesteś z kobietą o której tak piszesz? Twój związek to najwyraźniej farsa.

    •  

      pokaż komentarz

      trojka dzieci ktore bardzo kocham

      @tank_driver: i właśnie dla tych dzieci bym go rozważył na Twoim miejscu. Jak pójdziesz do dobrego prawnika powie Ci jak zebrać materiał dowodowy nt. matki znęcającej się psychicznie nad dziećmi/używającej agresji psychicznej na własnych dzieciach, pokombinujesz w ciszy i masz prawa rodzicielskie dla siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @etutuit @Camilli chyba rozgryzłem te statystyki ( ͡° ʖ̯ ͡°) jeśli na np. 1000 przypadków rozwodów z przekazaniem dziecka jednemu z rodziców nawet 5 ojców dostanie je pod opiekę (optymistycznie, a co :)), reszta pójdzie z matką. Niech jedynie połowa z nich się nie nadaje do opieki (matek w sensie) to i tak jest to zdecydowanie więcej "dobrych opiekunów" w postaci matek... ( ͡º ͜ʖ͡º) chyba tym tropem szedł @kar-tofel

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver: Jestem ciekaw czy wykopki będą wściekłe i krzyczeć, ze pani adwokat dyskryminuje kobiety bo jest adwokatem tylko mężczyzn XD. Jakiś czas temu była prawniczka, która reprezentowała w rozwodach tylko kobiety to mireczki dostały wścieklizny, że ona dyskryminuje mężczyzn i jak tak można.

    •  

      pokaż komentarz

      Widzę jak jest u mnie. Matka to ta 'twarda' w wychowaniu, ja biorę sprawy na logikę i dzieci są dużo spokojniejsze, grzeczniejsze i mniej psocą mimo że jest dużo więcej kreatywnej zabawy. Gdyby doszło kiedyś do rozstania to oczywiście że sąd przyklepie matce opiekę, ale wątpię żeby krzyki nie wiadomo skąd i po co wyszły dzieciom na dobre. Wzór teściowej się udziela, ta też 'wychowała' swoją dwójkę jedynie krzykiem.

      @tank_driver:

      Pochwalisz nam się kto przystawiał Ci pistolet do głowy i zmuszał do kopulacji w celu prokreacji z tą "twardą" matką?( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Jakiś czas temu była prawniczka, która reprezentowała w rozwodach tylko kobiety to mireczki dostały wścieklizny, że ona dyskryminuje mężczyzn i jak tak można.

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek:

      Wykopki udają, że nie zauważyły Twojego komentarza ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @cyjanek_potasu: Żeby nie było, opisywany problem w artykule jest poważny, co do tego nie mam wątpliwości ale chciałem tylko sobie poheheszkować, ze jakoś nikt z komentujących tutaj nie zarzuca pani adwokat dyskryminacji kobiet tak jak miało to w przypadku prawniczki broniącej tylko kobiet :).

    •  

      pokaż komentarz

      Żeby nie było, opisywany problem w artykule jest poważny,

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek:

      Jest poważny, ale chodzi o ciągły najazd wykopków na kobiety.
      We wszelkiej możliwej postaci i tę całkowitą stronniczość.
      Piorą młodym chłopcom mózgi, a później taki gość idzie w świat i się dziwi, że nie może żadnego zwiazku stworzyć, bo nikt go nie chce( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Druga sprawa, zauważyłeś jak wykopki najeżdżają na swoje byłe i matki swoich dzieci?

      A kto im się kazał z daną kobietą żenić?

      Kto im kazał robić z nią dziecko?

      Są dla mnie tak samo żenujący jak kobiety, które wyszły za mąż za alkoholika, albo damskiego boksera, a późnie najeżdzają na wszystkich mężczyzn i biadolą, jakie to one są pokrzywdzone przez los, bo zrobiły sobie dziecko z jakimś debilem

    •  

      pokaż komentarz

      @cyjanek_potasu ile masz lat? Wiesz o tym, że ludzie się zmieniają, szczególnie po ślubie?

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver: Po cholerę robiliście dzieci?

    •  

      pokaż komentarz

      @kar-tofel ja też pierwsze słyszę. Masz jakieś źródło popierające to co napisałeś?

    •  

      pokaż komentarz

      Wybacz, ale po co jesteś z kobietą o której tak piszesz? Twój związek to najwyraźniej farsa.

      @Rupertciak: Przed ślubem i zanim mieliśmy dzieci to był miód, przykładowy związek. Teraz ona wie że ja nie bardzo mam jak i co zrobić bo system jest po jej stronie to sobie pozwala. Najgorsze jest to że teściowa dostała spory spadek (prawie duża bańka), od tego momentu uważa się za królową matkę i chciałby rządzić i u nas. Skomplikowana sytuacja.

    •  

      pokaż komentarz

      Po cholerę robiliście dzieci?

      @Ator: Do momentu kiedy urodziło się drugie to było extra, zaczęło się robić gorzej nieco później. Żona chciałaby męża 24h przy sobie (do pomocy), ale jednocześnie kasy do oporu. I obwinia mnie że ma dużo pracy z dziećmi i jest sama (6-8h dziennie), jednocześnie jak jestem w domu cały dzień i staram się pomóc to wszystko robię źle. A to sztućce odwrotnie w zmywarce (zawsze są czyste jak łza), a to ręcznik w pionie a nie w poziomie odwieszony itp. Zawsze coś. Może jest przemęczona, chociaż nie powinna bo śpi całą noc a i za dnia sobie utnie z godzinę dwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek: jakbyś przeczytał artykuł, to byś wiedział, że ta pani adwokat reprezentuje też kobiety. Nie odprawia ich z kwitkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      ile masz lat? Wiesz o tym, że ludzie się zmieniają, szczególnie po ślubie?

      @Dziki_:

      To może się nie żeń, jeżeli uważasz, że ślub to jakiś magiczny rytuał w wyniku którego z dobrej, ułożonej kobiety/mężczyzny rodzi się potwór?( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @cyjanek_potasu byłem po ślubie (7 lat), ba, w grudniu dostałem rozwód z orzeczeniem jej winy i powiem Ci, że nikt nie spodziewał by się tego jaka będzie po tylu latach. Nikt, nawet jej rodzina. A teraz mam coś w stylu tego co w artykule. Wykorzystywanie dzieci jako kartę przetargową bo mam się lepiej niż przed ślubem. Pomijam już fakt, że ona nie pracuje tylko żeruje na pieniądzach dzieci (w sumie ma swoje 500+ (*2)).

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver: tru story bro! Kobiety z racji czucia przymusu opieki nad swoim dzieckiem i frustracji z tego wynikajacych poprostu swoja depresja niszczy dziecko. Mezczyzna kieruje skolej opieka nad "stadem" wiec przy jednym dziecku i wysokiej zaradnosci jest w stanie zrobic lepszego czlowieka z dziecka (nie biore pato pod uwage) niz kobieta. Sam mam podobna opcje, wiec wiem co masz...

    •  

      pokaż komentarz

      @cyjanek_potasu sorki, miałem napisać, że mam się lepiej niż przed rozwodem ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      byłem po ślubie (7 lat), ba, w grudniu dostałem rozwód z orzeczeniem jej winy i powiem Ci, że nikt nie spodziewał by się tego jaka będzie po tylu latach. Nikt, nawet jej rodzina. A teraz mam coś w stylu tego co w artykule. Wykorzystywanie dzieci jako kartę przetargową bo mam się lepiej niż przed ślubem. Pomijam już fakt, że ona nie pracuje tylko żeruje na pieniądzach dzieci (w sumie ma swoje 500+ (*2)).

      @Dziki_:

      To zadam Ci kilka pytań?

      1) jakie miała wykształcenie?
      2) jakim dysponowała majątkiem?
      3) jeżeli chodzi o morlaność etykę to co sobą reprezentowała?
      4) jakie miałą zainteresownia, pasje?>
      5)jakies działania prosspołeczne?

      6) czy pomyśala, przed ciażą ze dzicko może się urodzić chore, dostać, glekaja, zostać zgwałcone, albo popełnić samobójstwo?

      7) Czy przygotowywała się ro roli matki? Jakie miała w tym zakresie kompetencje?

      8) Wobec Ciebei rozumiem, że cały czas Cie wspierała, była Tobą zainteresowana, sama chętrnie orzygotowywała Ci niespodzianki, ciekawiło ją to co lubisz itd?

      Jeżeli na wszustkie pytania odpowiesz pochlebnie i okzałao się, że po 7miu latach jest przeciwnieństwem tego to masz faktycznie wyjątkowego pech,a albo ktoś Ci podmienił kobietę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @cyjanek_potasu dużo by tutaj pisać ale nie o to chodzi. O ile była dobra matką i nie miałem jej nic do zarzucenia co do tego jak wychowuje dzieci, to po rozwodzie musiała pokazać, że to jednak ona jest ważna i nie patrząc na dobro dzieci utrudnia kontakty z nimi.

      6. Co to za pytanie? Rozumiem, że jeśli ktoś przejdzie szkolenie co do roli matki to ta osoba nie zmieni się?

      Chyba nie żyjemy w tym samym świecie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      A co do tej podmiany, to w sumie jestem szczęśliwy, że jednak ktoś mi ją podmienił ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      dużo by tutaj pisać ale nie o to chodzi. O ile była dobra matką i nie miałem jej nic do zarzucenia co do tego jak wychowuje dzieci, to po rozwodzie musiała pokazać, że to jednak ona jest ważna i nie patrząc na dobro dzieci utrudnia kontakty z nimi.

      @Dziki_:

      Gdyby była uczciwym człowikiem to nigdy nie zostawiłaby(jeżeli faktycznie nie zrobiłeś jej krzywdy) ani Ceibie, ani nie wykorzystywałaby do pogrywnia z Tobą dzieci.

      Pmiojajć fakr, żeOdpowdizioalny człwoiiek to w ogłe nie decyduje się na dzieci to osoba z zasadmi nagle w niewyjaśnionych okolicznościach nie zmeinia soę o 180 stopni.( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Jakoolwiek byłoby Ci na rękę takie tłumacznie :"że ona nagle się zmieniła" ;)

      6. Co to za pytanie? Rozumiem, że jeśli ktoś przejdzie szkolenie co do roli matki to ta osoba nie zmieni się?

      @Dziki_:

      Jeżeli osoba jest mądra i swiaodma tego tematu to wie, że takie zagrywki odbijają się na dzieciach i trudno by ktoś, ktowie, że coś się odbija na kimś kogo ponoć kocha pomimo tego postępował w tak perfidny psosób.

      Rodzicielstwo jest egoistyczne i Wasze wszslkie rozwody i przepychanki jedynie to potwierdzają,

      Sami sobie takie kobiety wybieracie, a późnie płaczecie tłumaczycie się, że "ona się zmieniła"

      Zupełnie jak karynki, które też używają retoryki ;" na poczatku taki nie był ;)"

      Przykro mi, niczym się nei różnicie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver: I tak jesteś bezpłodny. Dzięki Bogu.

    •  

      pokaż komentarz

      @etutuit: chcialem tylko dodac ze psychologia powaznie podwaza przypisywanie instynktu macierzyskiego tylko kobietom. Maja macice i to dlatego tak idzie. Ale facet trzymajacy klucz w reku, nie jest od razu mechanikiem z doswiadczeniem. Tego sie uczy. A moze jajeczkowanie? Hmmm... a ja mam wzod poranny czy to znaczy ze jestem predystowany do roli ojca? Od kiedy posiadanie aparaturki decyduje o jej przeznaczeniu? To prawo to wychowanie i traktowanie ludzi jak DZIECI.

    •  

      pokaż komentarz

      @lone: To z logicznego punktu widzenia, byłoby odpowiednie, jednak uczucia mogą być bardzo głęboki, a człowiek nie zawsze kieruje się logiką.

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver:

      No to mamy podobną sytuację 2 chłopaków mam i ze mną są dużo spokojniejsi.
      Ogólnie sytuacja która przedstawiasz jest identyczna jak u mnie z tym że ja pracuję zdalnie w domu i tutaj muszę się odrywać do byle pierdoły.
      Stale jest uspokój ich, zobacz co oni robią itp. nie wiem jak by sobie poradziła jak by została sama.
      Sam musiałem iść dzieciaka do przeczkola zapisać czy na pierwsze zebranie jeszcze przed przedszkolem.
      Można tłuc do głowy ale to nic nie daje.

      Tak jak wiele tu osób pisało przydał by się rozwód pewnie ale tak jak ty wiem że jestem na przegranej pozycji teraz chociaż nad chłopakami mam jakąś kontrolę.

      O kasie nic mi nie mów mógłbyś i wiadro pieniędzy co miesiąc przynosić a i tak będzie mało.

      Staram się jak ty zlewać to wszystko ale po takim długim czasie uwierz mi psychika już mi kompletnie siada.

    •  

      pokaż komentarz

      @etutuit: znajdz sobie w internecie lewaku, chyba potrafisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @lazyt: zrodla sa, ale musisz sobie ich poszukac w internecie. Zacznij od wykladow Jordan Peterson, profesora psychologii klinicznej, na YT, no chyba ze nie znasz angilskiego

    •  

      pokaż komentarz

      @Dajpanjuzspokoj: Polecam wyklady prof psychologii kliniczne Jordan Peterson na YT, na poczatek.

    •  

      pokaż komentarz

      @thethreatisreal: kochankami tez. nie maja skrupulow w zaspokajaniu swojego libido. I kazdy jest "jedyny", do nastepnej okazji a zeby usprawiedliwic zmiane bandery robia z ciebie winnego i myk na winniego!

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver: u mnie jest dość podobnie. Żona drze się na córkę z byle powodu, wydaje mi się że zaczyna się czuć coraz bardziej zagrożona bo młoda jest rezolutna i mamusine rozkazy coraz mniej potrzebne. Moja relacja z córką jest natomiast coraz lepsza, mamy takie samo poczucie humoru, podobne podejście do wielu spraw... Mnie słucha od razu a żona teraz już musi wrzasnąć bo inaczej młoda robi na przekór, złośliwie.
      A co do moich relacji z żoną... A szkoda strzepic ryja.

    •  

      pokaż komentarz

      @Black-Cat: poradzilaby sobie, uwierz. Mawia sie, ze kobiety maja bardzo sprawne mozgi, tylko LENIWE. A jak juz zobie zacznie sama radzic to powie Ci ze nic nie robisz bo tylko ona zajmuje sie dziecmi, nawet jesli jest to 40/60 a potem 60/40% czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      @NevilleH:

      Ale ja już to słyszę także wiesz...
      Jak zapytałem czemu skoro ja taki zły się nie wyprowadzi i będzie miała święty spokój nigdy mi na to nie odpowiedziała.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyjanek_potasu: raczej: "sami sobie tak pozwalacie kobiety wychowywac". Moj ulubiony przyklad to amerykanskie ko kursy dla 2-4 letnich dziewczynek, gdzie paraduja w sukniach za grube tysiace z makeupem jak na okladke i najgorsze, sa uczone ze to jest ich prawdziwa wartosc. olOtworzcie byle blogaska jakiejs panny. Co tam znajdziecie? self promotion. Same sie wystawiaja na sprzedaz a pogem chca byc dziewicami (za kazdym razem na nowo, bo facet dba o geny. Ale oczwiscie wina jest rozlozona po obu stronach, ch9c nie rowno: panie maja wsparcie feministek utwierdzajacych je w na pozycji wladzy, choc same interesuja sie tymi, co nimi umieja rzadzic, Taki babski konflikt logiki. Panowie z kolei daja sie lapac na ciuszki i inne takie ale na imprezach nie szuka sie partnerki! I wiele innych bledow.

    •  

      pokaż komentarz

      z tym że ja pracuję zdalnie w domu i tutaj muszę się odrywać do byle pierdoły.
      Stale jest uspokój ich, zobacz co oni robią itp. nie wiem jak by sobie poradziła jak by została sama.


      @Black-Cat: Ja probowałem, wpierw biuro w domu, pozniej przeniosłem sie do piwnicy, wieczne "co robisz"? Tak jakby nie wiedziała ze probuje zarobic cokolwiek na kolejne zachcianki. Wyniosłem sie z robota poza dom to teraz marudzenie ze mnie w domu nie ma. Ale przynajmniej mam bezpieczna przystan ktora jako tako trzyma mnie przy zyciu. Mam wrazenie ze ona nie ma wiezi z dziecmi, zachowuje sie bardziej jak przedszkolanka, robi z nimi tak zeby to ja urzadzało, a dzieci? A co tam ze to sie odbije w ich pozniejszym zyciu, byle pozar zgaszony, cisza osiagnieta.

    •  

      pokaż komentarz

      A co do moich relacji z żoną... A szkoda strzepic ryja.

      @buhubuhu: Ja sobie tak czasami mowie ze ona spełniła juz swoja role - wydała na swiat te wspaniałe pociechy. Teraz jakos przetrymac nastepne kilkanascie lat i pozniej wolnosc. Dzieciom nie moglbym zrobic tego teraz bo wiem jaka bedzie decyzja sadu, a nie daj Bog zwiaze sie z jakims kretynem i razem beda te swoje szopki nad naszymi dziecmi odwalac. O nie...

    •  

      pokaż komentarz

      @tank_driver:

      No do dosłownie to samo co u mnie.
      Przychodzi obserwuje jak pracuje i baaardzo i interesuje się moja,,ten klient jeszcze nie zapłacił? To czemu go nie zablokowaliscie,, najlepsze jak tłumaczyła mi że po ciąży przytyła i to tym jest spowodowane bo nie dawałem jej na różne diety po ciąży itp. Książkę by k#$%a napisał cały świat jest winny ale w niej żadnej winy nie ma. I u mnie też się właśnie zesralo po ciąży i ślubie od tego czasu się wszystko rozleciało.

      Będziesz chciał kiedyś pogadać bij na PW.

    •  

      pokaż komentarz

      @Black-Cat: A mowili "nie zen sie"... Nie posłuchałem i popatrz, mieli racje :) To miało racje bytu za czasow scisle katolickich, dzisiaj ten papier jest im potrzebny tylko po to aby miec nas w garsci. Napisze, dzieki za propozycje. Wszystkiego dobrego... mimo wszystko!

    •  

      pokaż komentarz

      Black

      @Black-Cat: tsss. no ladnie.witam w klubie. Nigdy nie odpowiadaja. Moze dlatego kiedys one glownie pracowaly jako telefonistki: nie ma tekiego numeru. polaczenie nie moze zostac zrealizowane, ich zywiol. :D ale serio teraz: radza sobie, pewnie ze tak, ale kosztem dzieci i nie zyjemy w dzungli juz. Taki przyklad.. Rozmawiamy sobie i nagle jej sie nie podoba argument, wyzywa od przemocowcow, zeby za chwile, trzymajac 7miesieczne dziecko na reku(tarcza) bach mnie po ryju! Logika kobiet to emocje. Nie ma logiki dlatego musza miec pana! wiem jak to brzmi ale chodzi mi bardziej o takiego stroza ktory doradzi i w kryzysowej syt. gdy jej hormony uszami juz wychodza, wezmie za wsiaz i powie: opanuj sie! W druga strone powinno byc podobnie ale rezon narzuca mezczyzna i pewnie to wiesz, ale przypomne: one to cenia i lubia, tylko trzeba to umiejetenie zrobic. Oficjalnie sie wypra bo im mozgi wyprano. Ja kiedys myslalem, ze ludzie dorosli sa dorosli i bardzo sie przejechalrm na swojej naiwnosci. Sa rozni a tych dojrzalych jest garstka bo wytluczono nam przez lata inteligencje (te prawdziwa a nie z nadania na hajs) i teraz obcy wychowuja nasze kobiety -- na swoj pozytek. Co ja bede gadal "madrosci".. polecam za innymi jordana petersona -- all, duzo ma2drych wiadomosci. zdro.

    •  

      pokaż komentarz

      znajdz sobie w internecie lewaku, chyba potrafisz.

      @kar-tofel: Jest wiele badań naukowych topowych uczonych które stwierdzają że jesteś debilem.

      pokaż spoiler A nie podam ci ich, znajdź sobie w internecie prawaku, chyba potrafisz.

  •  

    pokaż komentarz

    beka z potężnego, bezstronnego, ślepego wymiaru sprawiedlwości gdzie orzekają kobiety :) które w zależności od cyklu wydają takie albo śmakie wyroki :)

    •  

      pokaż komentarz

      @piastun ano właśnie, nadmierna feminizacja w sądach rodzinnych i rozwodowych ma duży wpływ na stronniczość wyrokowania na rzecz kobiet

    •  

      pokaż komentarz

      @piastun: czyli trzeba chłopów parytetami zmuszać do zasiadania w sądach rodzinnych, a nie do innych wydziałów się pchają

    •  

      pokaż komentarz

      @konstar18: sądy mają być wolne od hormonów a te wykluczają całkowicie kobiety (może poza promilowymi wyjątkami) z pełnienia roli sędziego!

    •  

      pokaż komentarz

      trzeba wreszcie zastąpić jajniki sztuczną inteligencją. Sieci neuronowe, reguły probabilistyczne, credit scoring, itp.

    •  

      pokaż komentarz

      beka z potężnego, bezstronnego, ślepego wymiaru sprawiedlwości gdzie orzekają kobiety :) które w zależności od cyklu wydają takie albo śmakie wyroki :)

      @piastun:

      beka z potężnego, bezstronnego, ślepego wymiaru sprawiedlwości gdzie orzekają mężczyźni, dla których księżulo jest ponad prawem( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @piastun: @Squatlifter: @konstar18:
      Wiecie gdzie lądują sędziowie z najgorszymi wynikami utrzymania wyroków? W sądach rodzinnych. W efekcie dostajemy wyroki, które wołają o pomstę do nieba.

    •  

      pokaż komentarz

      @piastun: @Squatlifter: dużo gadacie, mało wiecie. Pół roku byłam na stażu w sądzie i to co tutaj się wypisuje to są straszne brednie. Nie mówię, że się nie zdarzy nigdzie w kraju niesprawiedliwy wyrok bo takie się zdarzają w różnych sprawach. Ale pisanie, że sędziny ZAWSZE orzekają na korzyść matki to jedna wielka brednia i to, że trzymają stronę kobiet bo są w stosunku do nich dużo bardziej surowe. Większych bredni nigdzie nie czytam jak pod takimi wykopaliskami. To są ludzie po psychologii itd. i widzą ściemę od razu.

      Aha, druga sprawa: komentarze pod wykopaliskami są pisane pod plusy, nie pod prawdę. Przynajmniej większość. Prześledziłam sobie historię niektórych użytkowników i piszą tak jak wiatr zawieje byleby bank plusów rozbić.

    •  

      pokaż komentarz

      @piastun: to fakt, że większość sędziów w Polsce to kobiety, ale to jest tylko i wyłącznie problem, który spowodowała władza. Za te śmieszne pieniądze, które dostaje się na aplikacji a później zarabiając wykonując zawód to się nie dziwię, że mężczyźni nie chcą orzekać. Kobiety wybierają ten zawód dlatego, że jest to stabilna praca i płaca, ale jest na tyle niska (chodzi mi o większe miasta w Polsce), że mężczyźni nie chcą pchać się w taki syf, pójdą na aplikację korporacyjną. Ponadto należy zwrócić uwagę, że Pan Ziobero ustala coraz mniejsze limity na nabór na aplikację ok. 80 osób rocznie, gdzie z sądownictwa odchodzi ponad 300 sędziów rocznie. W efekcie na aplikacje dostają się laski typu kujonki i tak to wygląda. Pan Ziobero stworzył jeszcze miły akcent dla kobiet polegający na tym, że na aplikacji sędziowskiej/prokuratorskiej zachęca do zrobienia dzieciaka i wiele kobiet się na to kusi. Dla faceta cięzko też czasami pogodzić życie między kobietą/dzieckiem a tymi ciągłymi dojazdami do Krakowa. Ech, mogłabym elaborat na ten temat napisać, ale szkoda strzępić ...

    •  

      pokaż komentarz

      @Wejszlo: gdy widzę te tematy o rozwodach i uciemiężonych ojcach to od dazu mam przed oczami moją koleżankę, którą mąż zostawił z dnia na dzień do tego z długami. Dziecko dwuletnie widziało ojca w zeszłym miesiącu łącznie 10h, bo na więcej nie było czasu, choć koleżanka bardzo chce, by syn miał z ojcem kontakt (chociażby m.in.dlatego, że pracuje na pełen etat i musi to wszystko zgrać z opieką). Ojciec kreuje się w sądzie na kochającego i wnosi o to, by dwa weekendy w miesiącu plus jedno popołudnie w tygodniu było jego. W praktyce wygląda to tak, że często umawia się i... Nie przychodzi. Więc to tyle o tym zaangażowaniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @piastun: Ja może powiem, jak było u mnie. Najpierw miałem sprawę o widzenia z dziećmi, bo moja ex mnie do nich nie dopuszczała. Pół godziny później (pół godziny!) miałem sprawę o podwyższenie alimentów i ta sama sędzina mnie pyta, czemu nie odwiedzam dzieci ( ಠ_ಠ)
      No i efekty nie trudno przewidzieć - sprawa o widzenia ciągnie się w nieskończoność, w kółko jakieś badania z ośrodków rodzinnych, pedagogicznych itp. czy aby nie jestem świrem, a alimentów doj@@#li, ile żądała, mimo iż wykazałem np. że mając 100 kg wagi wydaję pół tyle na jedzenie co pięciolatek.

    •  

      pokaż komentarz

      dużo gadacie, mało wiecie.

      @Wejszlo: czytałem wyrok cumpla ze sprawy w o podyżkę alimentów...
      jak mi opowiadał to myślałem, że koloryzuje a to co było napisane to była tęcza^lgbt

    •  

      pokaż komentarz

      @shazza: akurat 5latki jedzą sporo :) mój nygus to czasem je więcej ode mnie.

    •  

      pokaż komentarz

      dla których księżulo jest ponad prawem( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @cyjanek_potasu: w sensie sugerujesz solidarność benisów?

    •  

      pokaż komentarz

      w sensie sugerujesz solidarność benisów?

      @piastun:

      Sugeruję, że niesprawiedliwość nie ma płci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      sądy mają być wolne od hormonów

      @piastun: to musieliby tam sądzić martwi

    •  

      pokaż komentarz

      @Wejszlo: nidle zgadzam sie... z doswiadczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @winomusujace: widocznie ma uraz do... mamuski. Poza tym facet nie potrafi knuc latami i udawac kochajacego wprew prawdziwym uczuciom swoim, kobieta tak. Dlatego wczesniej baby byly trzymane krotko bo uwielbiaja kukulcze jaja podrzucac. O czym swiadczy ta cecha charakteru? Jak sie to nazywa w slowniku potocznym???

    •  

      pokaż komentarz

      @NevilleH: to jaki problem... wziąć syna do siebie? Może na spacer, na basen, gdziekolwiek?
      Nie uogólniam, nie rozciągam tej sytuacji na wszystkie przypadki, ale tu akurat tak to wygląda: ojciec zajmuje się dzieckiem, kiedy ma na to ochotę (a ma rzadko), ale przed sądem rozdziera szaty, bo on bardzo kocha i chce widywać jak najczęściej. Smutne. Bo w tych wszystkich przypadkach, gdy obieca, że przyjdzie, a nie przychodzi, to matka musi tłumaczyć dziecku, dlaczego ojciec go olał.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Yerzi
      Ja miałem z kuratorem ale w niebieskim pokoju w sądzie. Raz na dwa tygodnie, z czego raz przyszła, raz nie... Nic jej za to nie zrobili. A jak już przyszli, to dzieciak był nastawiony, że ja gadałem do niego przez półtorej godziny, a on się słowem nie odezwał. Nieśmiałość w nowym miejscu? Z kuratorem gadał bez problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      Za te śmieszne pieniądze, które dostaje się na aplikacji a później zarabiając wykonując zawód to się nie dziwię

      @opkahopka: nie wiem, rozliczałem PITY pani Sędzi, co prawda w małym mieście i zarobek był bardziej imponujący niż w dużym ale 9k netto (5 lat temu) to mało?

    •  

      pokaż komentarz

      @Wejszlo to podaj kilka przykładów z obu stron barykady - jak sąd gnoi ojca i jak gnoi matkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @ameliniummm: zapominasz tylko ile lat trzeba pracować na te 9k. I w mojej ocenie, mieszkając w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu itd. to 9k jest bardzo mało, biorąc pod uwagę, ile czasu wysiłku musisz w to włożyć. Warto też wziąć pod uwagę, że prawnik mniej wykształcony często bierze taka kwotę za napisanie jednego pisma, które poziomem odpowiada wyszukiwarce google. I to jest praca, z której nigdy nie wychodzisz,nigdy psychicznie się nie odetniesz.

    •  

      pokaż komentarz

      zapominasz tylko ile lat trzeba pracować na te 9k. I w mojej ocenie, mieszkając w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu itd. to 9k jest bardzo mało, biorąc pod uwagę, ile czasu wysiłku musisz w to włożyć. Warto też wziąć pod uwagę, że prawnik mniej wykształcony często bierze taka kwotę za napisanie jednego pisma, które poziomem odpowiada wyszukiwarce google. I to jest praca, z której nigdy nie wychodzisz,nigdy psychicznie się nie odetniesz.

      @opkahopka: nie, nie i jeszcze raz nie.
      1. Każdy guwno zarabia po studiach i to raczej kwestia szczęścia kto ma więcej w sektorze prywatnym
      2. Ta pani miała ok 10 lat doświadczenia. W większości branż dojście do podobnych pieniędzy trwa conajmniej 10 lat. (przypadki It pomijamy choć i to wcale nie takie oczywiste)
      3. A co Warszawie, Krakowie, Wrocławiu te 9k na rynku prywatnym to tak łatwo osiągalne? bez wysiłku? Bez stresu? Bez poświęceń?
      4. Napisanie pisma z google to pierwszy wzięty księgowy robi za grosze i to nie jest prawdziwa praca prawnicza.

      I to jest praca, z której nigdy nie wychodzisz,nigdy psychicznie się nie odetniesz.
      Życzę Ci w życiu pracy w której zarobisz powyżej 10k miesięcznie bez takich kłopotów psychicznych. (IT pomijamy bo znam gości ze stawkami takimi że czapę urywa a mają relaks)

    •  

      pokaż komentarz

      @ameliniummm: no i to jest właśnie takie typowe polskie p!@$@#%olo - nie znam się, ale się wypowiem. Jeśli musisz 10 lat pracować na marne 10 k to serdecznie współczuję. W Warszawie rynek prawniczy jest taki, że 10k to jak jesteś całkiem ogarnięty to zarabiasz na ostatnim roku aplikacji lub zaraz po niej. To nie są duże pieniądze. Dla porównania, student w Warszawie jeśli nie chce jeść gruzu, to na wynajem pokoju/mieszkania, jedzenie, bilety, ogólne życie potrzebuje blisko 4k. Oczywiście, że za mniej też się da, ale mówimy o poziomie człowieka, który się trochę szanuje, żyje a nie wegetuje. Czytaj również uważniej, napisałam, że prawnik potrafi wziąć 9k za byle jakie pismo i dlatego napisałam że jest na poziomie google, żebyś zrozumiał że Ty sam potrafilbys je napisać, a jednak ludzie płacą te pieniądze i jest to mega przykre. I

    •  

      pokaż komentarz

      no i to jest właśnie takie typowe polskie p!@$@#%olo - nie znam się, ale się wypowiem. Jeśli musisz 10 lat pracować na marne 10 k to serdecznie współczuję. W Warszawie rynek prawniczy jest taki, że 10k to jak jesteś całkiem ogarnięty to zarabiasz na ostatnim roku aplikacji lub zaraz po niej. To nie są duże pieniądze. Dla porównania, student w Warszawie jeśli nie chce jeść gruzu, to na wynajem pokoju/mieszkania, jedzenie, bilety, ogólne życie potrzebuje blisko 4k. Oczywiście, że za mniej też się da, ale mówimy o poziomie człowieka, który się trochę szanuje, żyje a nie wegetuje. Czytaj również uważniej, napisałam, że prawnik potrafi wziąć 9k za byle jakie pismo i dlatego napisałam że jest na poziomie google, żebyś zrozumiał że Ty sam potrafilbys je napisać, a jednak ludzie płacą te pieniądze i jest to mega przykre. I

      @opkahopka: ale o czym ty p$!@@%#isz? nie wiem skąd ty masz takie TYPOWE p$!@@%#ollo wiedze znam się na wszystkim. Ja musiałem pracować wiecej niż 10 lat na te marne 10k(w takich czasach zaczynałem, nie w takich bananowych jak Ty). Jak zaczynałem pracę to świetne wynagrodzenie wynosiło 2k. Spokojnie. Nie martw się zaraz dosięgnę stawek o których ty nie śnisz. Dobranoc. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Mam syna i męża i nie mogę zrozumieć, jak kobiety mogą się zachowywać w ten sposób. Przecież ojciec jest dziecku potrzebny nawet wtedy, kiedy rodzicom wspólne życie się nie ułoży. Chociaż w moim środowisku jest parę par po rozwodach i nawet jeśli między rodzicami są problemy to nie zauważyłam, żeby dzieci były odsuwane od ojców. Mam nadzieję, że historie z artykułu nie są normą

    •  

      pokaż komentarz

      @Jedynytaki: odpowiedź jest jedna: są po prostu debilkami, ludźmi o bardzo niskim intelekcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @cierpkiezale: dla własnej zemsty krzywdzą dziecko. No nie mieści mi się to w głowie...

    •  

      pokaż komentarz

      @Jedynytaki: no tak, są zbyt tempe by zrozumieć, powiązać pewne fakty i pojąć że krzywdzą dziecko, albo wiedzą to ale oszukują siebie, że może z jakiegoś powodu im się uda dziecko dobrze wychować. Tak czy owak za wszystkim stoi zidiocenie. Bardzo często mam wrażenie, że ci którzy nigdy nie powinni mieć dzieci bo zachowują się na codzień totalnie bezmyślnie i nie dałbym im pod wychowanie choćby chomika, że ci właśnie w największym stopniu mają dzieci, zakładają rodziny, a ludzie pełni rozrachunku, roztropności, rozsądku, kierujący się intelektem w życiu często są samotni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jedynytaki: takie sprawy jak ta ze znaleziska to wyjątki, jak każda patologia. Ale o wyjątkach się najwiecej mówi, z drugiej strony może i dobrze bo niektórzy mogą stać się bardziej świadomi

    •  

      pokaż komentarz

      @Jedynytaki: ta jasne. Kobiety robią to z zemsty. Na złość, aby dop!#!@$#ić. W swoim umyśle on jest tym złym i mój Alanek nie będzie się widywał z tym złym człowiekiem. Oczywiście alimenty od niego nie są złe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jedynytaki: tylko dla takich bab to nie wazne czy ojciec genetyczny czy przyszywany bo znajda mu nastepnego tatusia. tego nawet sie komentowac nie da.

    •  

      pokaż komentarz

      @noshieeeeeeet: 80% facetów nie chce się wiązać z kobietą z dzieckiem. Także szanse ich na beta rynku są marne todzież właśnie te samice są bardziej skore do obniżenia swojej wartości i rozłożenia nóg

    •  

      pokaż komentarz

      @noshieeeeeeet: Może być ich sporo natomiast wcale nie znaczy, że taki desperat i z taką zostanie

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież ojciec jest dziecku potrzebny nawet wtedy, kiedy rodzicom wspólne życie się nie ułoży.

      @Jedynytaki:

      To takie proste?
      "nawet jeżeli rodzicom się życie nie ułoży"

      Przestańcie ściągać na świat innych ludzi dla własnego egozimu.

      To dziecko poza tym, że powinno mieć i ojca i matkę to powinnio mieć wszechtronnego ojca i wszechtronną matkę, oboje wysoko wyedukowanych, mających pojęcie o psychologii, rozowju dziecka, i będących ciekaweymi, dobrymi osobami.

      Ilu z Was takimi jest?

      Skąd w Was taka pycha, że Wasze dziecko będzie chciało być Waszym dzieckiem.

      Ale ono nie ma wyboru, prawda?

      A Ty tak lekko podchodzisz do sprawy:"jeśli się wspólne życie nie uda"

      To Tqwój probem, trzeba było wybrać takiego partnera żeby Ci się "udało".
      A póżniej za Waszą niefrasobliwość odpowiadają niewinne dzieci, bo mamuia już tatusowi nie odpowiada, albo tatuś to jednak woli inną panią.

      Masakra, rodzice to najgorsi egoiści jacy itnieją,

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież ojciec jest dziecku potrzebny nawet wtedy, kiedy rodzicom wspólne życie się nie ułoży.

      @Jedynytaki: Według mojej matki nie. Niedługo będzie mi bliżej do 40 lvl niż 30, rodzice wiekowo na emeryturze, a nadal matka ma pretensje gdy widuje się z ojcem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Każdą dyskusję kończę słowami "to Ty mi ojca świadomie wybrałaś, więc do siebie miej pretensje", bo ona już nie wie co na to odpowiedzieć i najczęściej wychodzi z pokoju lub rzuci np. "nie tak cię wychowałam" xDDD Potwierdzam jednocześnie że brak ojca w wychowaniu jest c#!!#wy, bo kobiety przekazują kompletnie zakrzywiony obraz świata ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @cierpkiezale: jest gorzej: to jest wyparcie winy i przeniesienie na druga osobe. w ten sposob daja sobie komfort psychiczny "ze to Zly zly zly oj oj facet zawinil". Przysiegam: 2 strzaly w twarz i nagle rozum takiej rusza. Nie wiem o co chodzi,moze to jakis atawizm babski jest. I nie mowie tu o bestialskim znecaniu sie. dziecko tez powinno czasem klapsa zarobic choc to zawsze wymierzajacego bardziej boli.. to juz inszy temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @NevilleH: współczuje ci jeśli jedyne co ci przychodzi na myśl w rozwiązywaniu problemów to przemoc fizyczna zwłaszcza wobec wielokroć słabszego dziecka. Tylko ktoś o niskim intelekcie się porwie na coś takiego. Obyś nie miał dzieci i rodziny.

    •  

      pokaż komentarz

      cierpkiezale

      @cierpkiezale: paniusiu, to nie jest przemoc fizyczna, jak to lubicie okreslac (taki sam zarzut,jak antysemityzm u zydow -- po prostu metoda ja wytracenie arg.). A malo kto tak dobrze zna sie na stosowaniu przemocy slownej jak dziewczyny. Poza tym, to nie twoja sprawa czy mam lub czy bede mial, wypok to nie jest prywatna rozmowa. A "pobozne "zyczenia zebym nie mial dzieci i rodziny klasyfikuja cie bardzo nisko w rozwoju intelektualnym. To tylko rozowa moze cos takiego palnac. gratulacje.

  •  

    pokaż komentarz

    Faceci którym matki odbierają dzieci i nie zezwalają na kontakt sami są sobie winni bo dalej płacą kasę. Taki facet któremu Karyna zabrała dziecko , a sąd nic z tym nie chce zrobić powinien natychmiast przestać płacić alimenty i porzucić pracę , a po postawieniu zarzutów przyznać się i zgodzić na karę wiezienia. Gdyby więzienia były zapełnione alimenciarzami to sądy inaczej by do tego podchodziły i szybko by madki były zmuszane do wydawania dzieci. Do tego same karyny gdy się im alimenty zabierze szybko by wydawały dziecko byle zapłacił. A faceci bogaci którym komornik może ściągnąć alimenty z majątku powinni udać się do notariusza i sporządzić testament w którym by było czarno na białym że dziecko z którym nie ma więzi emocjonalnej bo madka nie pozwala na widzenie ojciec wydziedzicza bez prawa do zachowku.Obecnie faceci walczą o swoje prawa w sądach , czyli walczą z kobietami, w instytucjach gdzie orzekającym jest kobieta ( sędzina) a przepisy są napisane tak aby chronić kobiety, to się musi skończyć przegraną faceta i tak się kończy. Aby wygrać w takich warunkach nie można działać honorowo i zgodnie z prawem , bo się przegra. I żeby było jasne to nie namawiam do popełniania przestępstwa , tylko do społecznego nieposłuszeństwa.

  •  

    pokaż komentarz

    Nieraz widziałem obrazek: kobieta bezrobotna, bez wykształcenia, żyjąca z alimentów, 500+ i zapomóg na dzieci.

    Teraz pojawia się pytanie: czy kobieta nie działa na szkodę majątkową dzieci, jeżeli utrzymuje się z zapomóg i świadczeń przeznaczonych na dzieci? Bo niby z czego ona się utrzymuje? Co dokłada na dzieci?

    Druga sprawa : jeżeli nie żadnego fachu, wykształcenia itd., to co przekaże tym dzieciom? Jakie kompetencje ma taki rodzic?

    No i dlaczego takie kobiety i mężczyźni unikają jak ognia opieki naprzemiennej?

    pokaż spoiler bo znosi ona obowiązek alimentacyjny.


    Czyli nie będą się mieli z czego utrzymać, a dodatkowo będą musieli łożyć na dziecko, co wiązać się będzie z pójściem do pracy. Czyli etos "mamy/taty na pełen etat się po prostu rozsypie" i będą musieli zobaczyć co to prawdziwa praca i odpowiedzialność.