•  

    pokaż komentarz

    Dziecko nie jest jego jeśli ona chce je zabić i zarazem jest jego jak trzeba płacić alimenty

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd: Nie wiem za co jakaś pała dała Ci minusa, bo tak to wyglada wg obecnej lewicowej propagandy. Zawsze mnie wk!##ia jak ktoś krzyczy, że kobieta ma prawo decydować o swoim ciele. Owszem, jeśli nie nosi w sobie dziecka, do którego poczęcia było potrzebne drugie męskie ciało niech sobie robi co chce.

    •  

      pokaż komentarz

      @black_flower: Juz mam trzy minusy, może powinienem dodać gębę symbolizującą cynizm/sarkazm --> ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd: jak dla mnie twoja wypowiedź jest tylko przedstawieniem faktów. Groteskowych owszem, ale taka jest rzeczywistość

    •  

      pokaż komentarz

      @black_flower: co ma do tego lewica? Konserwatysci tak samo nie wprowadzaja meskiej prawnej "aborcji".

      Natomiast to ze osoba w ciazy decyduje o ewentualnej abrocji to przeciez oczywistosc. A poki co jest tak, ze sa to kobiety ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd: Jakoś tak dziwnie to zdanie napisałeś może dlatego dają -

    •  

      pokaż komentarz

      @black_flower: @Kohrd: muzułmanie nie mają takich problemów

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd: Prawna aborcja do pół roku od narodzin dziecka i informacji o tym że ma sie z kimś dziecko. I skończyło by się rumakowanie gold diggerek

    •  

      pokaż komentarz

      Dziecko nie jest jego jeśli ona chce je zabić i zarazem jest jego jak trzeba płacić alimenty

      @Kohrd: prawo powinno dopuszczać aborcje dla każdego.

      Jeśli oboje nie chcą dziecka - fizyczna aborcja.
      Jeśli jedno z rodziców nie chce dziecka - prawna aborcja. Tz. rodzic dokonujący tej aborcji traci wszelkie prawa i obowiązki do dziecka, a całkowite prawa rodzicielskie i obowiązki przejmuje rodzic, który aborcji nie chce.
      W takim przypadku - kobieta nie mogła by usunąć, tylko urodzić i oddać ojcu. Bez alimentów, bo ona usunęła.

    •  

      pokaż komentarz

      @bi-tek: Obok plusa i minusa obok wpisów powienien być jeszcze znak zapytania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: Same w ciąże nie zaszły i to, że to one noszą dziecko nie ma nic do rzeczy. Dziecko jest tak samo jego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: Milcz, transfobie. Mężczyźni też mogą rodzić dzieci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Natomiast to ze osoba w ciazy decyduje o ewentualnej abrocji to przeciez oczywistosc. A poki co jest tak, ze sa to kobiety ;)

      @Aster1981: żadna oczywistość. O alimentach nie decyduje przecież właściciel portfela, z którego one będą pobierane.

      Po prostu trzeba zmienić tą patologię.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd W przypadku, gdy płód okazuje się mieć ciężkie wady rozwojowe np zespół downa to jest argument do aborcji bo to ukrócenie cierpienia i małego i rodziców, ale niesmak mi pozostaje gdy ktoś od tak zmienia zdanie i zdrowy płód chce usuwać "bo tak", zwłaszcza jak dziecko planowane, dla mnie to jednak mocna przesada

    •  

      pokaż komentarz

      @Legio_VI_Victrix: bo to zmierza do systemu, żeby można było dokonywać aborcji na zasadzie jak "doładowanie telefonu". A "zaszłam" w ciąże, wezmę sobie pigułkę i po problemie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd cala prawda miras
      Loooszki to curvy,lase na atencje i przede wszystkim kase

    •  

      pokaż komentarz

      @Legio_VI_Victrix: No wiesz chyba się nie zgodzę, jasne że lepiej żeby dziecko było zdrowe ale zespół downa to nie wyrok (https://www.enkiverywell.com/famous-people-with-down-syndrome.html), chorzy obecnie występuja na paraolimpiadach mają własne dzieci, studiują, są aktorami, malarzami...

      Zresztą dziwię się że lewa strona nie bierze ich w obronę - przecież oni są naprawdę prześladowani

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd Lewa strona nie postuluje mordowania już żyjących ludzi z downem, tylko chce dawać wybór kobietom, u których płodu zdiagnozowano tą chorobę. Ludzie z zespołem downa wymagają stałej DOŻYWOTNIEJ opieki dorosłych. Dla rodziny jest to gigantyczne obciążenie i zobowiązanie, była o tym niedawno dyskusja na mikroblogu.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli jedno z rodziców nie chce dziecka - prawna aborcja. Tz. rodzic dokonujący tej aborcji traci wszelkie prawa i obowiązki do dziecka, a całkowite prawa rodzicielskie i obowiązki przejmuje rodzic, który aborcji nie chce.

      @SchrodingerCat: Farmazony. Łatwo być wtedy ojcem - nie nosisz brzucha przez 9msc, żyjesz na luzie. Życie kobiety może być zagrożone oraz "cierpi" ona na swój sposób przez 9msc - > mdłości etc / itd.

      Nie da się w taki sposób podchodzić do życia ponieważ nie jest ono zero jedynkowe

    •  

      pokaż komentarz

      Dziecko nie jest jego jeśli ona chce je zabić i zarazem jest jego jak trzeba płacić alimenty

      @Kohrd: Przecież mamy szowinistyczny i matriarchalny system, gdzie gwałcone są prawa kobiet :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Legio_VI_Victrix: Bynajmniej, okazuje się że na zachodzie tacy ludzie świetnie sobie radzą w życiu.

      Zresztą o ile netom można wierzyć: " Some will learn to drive, have relationships, and live almost entirely on their own. Others will need more day-to-day care, but even then may still be able hold a part-time job and participate in meaningful social activities."

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd: prawo powinno dopuszczać aborcje dla każdego.

      Jeśli oboje nie chcą dziecka - fizyczna aborcja.
      Jeśli jedno z rodziców nie chce dziecka - prawna aborcja. Tz. rodzic dokonujący tej aborcji traci wszelkie prawa i obowiązki do dziecka, a całkowite prawa rodzicielskie i obowiązki przejmuje rodzic, który aborcji nie chce.
      W takim przypadku - kobieta nie mogła by usunąć, tylko urodzić i oddać ojcu. Bez alimentów, bo ona usunęła


      @SchrodingerCat: A jesli po prostu kobieta nie chce rodzić i już? Nie możesz po prostu kogoś zmusić do rodzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd: niczego smutniejszego dawno nie widziałem

    •  

      pokaż komentarz

      @AnMarie: A jesli ktoś chce żyć? Nie możesz kogoś zabić tylko dlatego, że nie chcesz go przenosić parę miechów w brzuchu. Bombelka zabijesz?

      Zresztą pamiętam, że jak u mnie w pracy były te "czarne piątki" to najbardziej aktywne były dziewczyny które nie miały dzieci

    •  

      pokaż komentarz

      A jesli po prostu kobieta nie chce rodzić i już? Nie możesz po prostu kogoś zmusić do rodzenia.

      @AnMarie: moim zdaniem prawo do posiadania własnego dziecka > prawo do odmowy rodzenia.
      To kobiety walczyły o równouprawnienie, nie mężczyźni. Jeśli chcemy równouprawnienia, to mężczyzna powinien mieć równe prawo do takiej decyzji.

      (W chwili obecnej kobieta w polsce nie ma żadnych możliwości usunięcia niechcianej ciąży, chyba że przekupi lekarza i ten stwierdzi jakiegoś downa, w moim modelu ma możliwość przekonania partnera)

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: i co, chcesz zrobić z kobiet niewolnice zmuszane do donoszenia ciaży? Jak wyegzekwujesz taki zakaz? Przypniesz je pasami do łóżka? Postawisz posterunki ginekologiczne na granicach?

      Z bezwarunkowym prawem kobiety do terminowania ciąży do 3 m-ca powinieno być sprzężone prawo ojca do dokonania tzw. prawnej aborcji. Każda inne rozwiązanie to barbarzyństwo i odbieranie kobietom mozliwości do decydowania o własnym ciele.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd:

      chorzy obecnie występuja na paraolimpiadach mają własne dzieci, studiują, są aktorami, malarzami...

      Osoby z zespołem downa są zazwyczaj bezpłodne, do tego zauważ o że nie mówi się o cięższych przypadkach, które są znacznie powszechniejsze. Bo co media pokazują? Tych z lekkim syndromem, którzy co najwyżej trochę inaczej wyglądają, gorzej mówią, trochę wolniej myślą. A mówi się o tych agresywnych? Co potrzebują opieki do końca życia? Wystarczy wejść na reddicie w dowolny wątek związany z dziećmi z DS by poczytać historie rodziców i rodzeństw takich dzieci, ludzi którzy woleliby mieć inne życie

    •  

      pokaż komentarz

      @AnMarie > A jesli po prostu kobieta nie chce rodzić i już? Nie możesz po prostu kogoś zmusić do rodzenia. Dokładnie - gdy nie chcę zapłacić rachunku za telefon albo iść do pracy to tego nie robię. Nikt nie może mnie do tego zmusić. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      i co, chcesz zrobić z kobiet niewolnice zmuszane do donoszenia ciaży?

      @bacaa90: Jaka jest szansa na wpadkę, gdy kobieta jej nie chce? Przy możliwościach aborcyjnych jakie proponuję, kobiety będą tymi niewolnicami, może w 0,001% przypadków. W chwili obecnej robi się z mężczyzn niewolników w wyniku wpadki kontrolowanej przez kobietę, poprzez przymus alimentacyjny.

      Jak pisałem wyżej. Skoro chciały równouprawnienia to równouprawnienie powinny otrzymać. Mężczyzna powinien mieć takie samo prawo do zachowania dziecka. Dlaczego kobieta może zdecydować za mężczyznę w sprawie urodzenia bądź nie? To także jego geny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd:
      Nie musisz nic dodawać do swojego wpisu kolego.
      Napisałeś zwykły fakt przedstawiający rzeczywistość.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak wyegzekwujesz taki zakaz? Przypniesz je pasami do łóżka? Postawisz posterunki ginekologiczne na granicach?

      @bacaa90: notarialna zgoda partnera na usunięcie ciąży. Ok. I tak kobieta będzie miała możliwości. Zawsze może nic nie mówić facetowi, ale w takim wypadku - czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli oboje nie chcą dziecka - fizyczna aborcja.
      Jeśli jedno z rodziców nie chce dziecka - prawna aborcja


      @SchrodingerCat: a cop to kurde niby prawna aborcja? Ze ja mam placic z podatkow na dziecko? Masz dzieck - placisz. Czy to ojciec, czy to matka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd: ładnie pani powiedziała, takie jej prawo, może zabić twoje dziecko i nic z tym nie zrobisz

    •  

      pokaż komentarz

      a cop to kurde niby prawna aborcja? Ze ja mam placic z podatkow na dziecko? Masz dzieck - placisz. Czy to ojciec, czy to matka.

      @mibmib2: jeśli kobieta ma prawo wykonać aborcję, przez co unika obowiązku alimentacyjnego po przekazaniu dziecka ojcu, to i ojciec powinien mieć prawo wykonać abrocję i zrzec się praw i obowiązków do dziecka. Jeśli kobieta na siłę będzie chciała, to nie otrzymuje alimentów i radzi sobie sama.
      W drugą stronę to samo. Jeśli facet chce, to zabiera dziecko, ale nie otrzymuje alimentów.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego kobieta może zdecydować za mężczyznę w sprawie urodzenia bądź nie? To także jego geny.

      @SchrodingerCat: bo to jej ciało i to ona ponosi wszystkie biologiczne konsekwencje urodzenia dziecka. Nie ma najmniejszego znaczenia, że ojciec też brał udział w prokreacji, ciało kobiety jej jej wyłączną własnością, nikogo innego i nie zmienia tego w żaden sposób fakt, że czasowo zdeycdowała się tego ciała użyczyć mężczyźnie

      Jaka jest szansa na wpadkę, gdy kobieta jej nie chce? Przy możliwościach aborcyjnych jakie proponuję, kobiety będą tymi niewolnicami, może w 0,001% przypadków

      rozumiem, że źródło to szanowany IDZD. Nie ma najmniejszego znaczenia, czy poczęcie było efektem wpadki czy nie, liczy się tylko to, że skutki ciaży dotykają matki, a nie ojca i dlatego nie powinien mieć on nic do gadania w przypadku woli kobiety odnosnie przerwania ciazy. Nie jego ciało --> nie jego własność --> nie jego decyzja.

      notarialna zgoda partnera na usunięcie ciąży.

      aha, czyli w praktyce wprowadzamy niewolnictwo, tj. system, w którym o tym co stanie się z ciałem osoby A może decydować osoba B xDD no ładnie, ładnie, fajne tam macie ciągotki zamordystyczne. A jak kobieta postanowi zlekceważyć postanowienia aktu notarialnego? to co wtedy? przypniesz ją pasami do łożka? wsadzisz do więzienia? zakaz wyjazdu z kraju i posterunki ginekologiczne na granicach?

    •  

      pokaż komentarz

      Dziecko nie jest jego jeśli ona chce je zabić i zarazem jest jego jak trzeba płacić alimenty

      @Kohrd: nie now , wykopkowe standardy głoszą, że powinien pomyśleć zanim wepchał penisa.

    •  

      pokaż komentarz

      Dziecko nie jest jego jeśli ona chce je zabić i zarazem jest jego jak trzeba płacić alimenty

      @Kohrd: Kaszojad Schrödingera. A poważnie, to można ten problem łatwo rozwiązać - wystarczy alimenty uzależnić od oświadczenia woli dawcy spermy.
      Dalej, żeby uzyskać pomoc socjalną od państwa, kobieta powinna również udowodnić, że ojciec chciał dziecko, ale nie wywiązuje się z obowiązku alimentacyjnego.

      W zamian aborcja na życzenie.

      Tylko prawie żadna różowa nie zgodzi się na to - bo to uczciwe podejście, które nie faworyzuje kobiet. xD

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego kobieta może zdecydować za mężczyznę w sprawie urodzenia bądź nie? To także jego geny.

      @SchrodingerCat: bo to jej ciało i to ona ponosi wszystkie biologiczne konsekwencje urodzenia dziecka. Nie ma najmniejszego znaczenia, że ojciec też brał udział w prokreacji, ciało kobiety jej jej wyłączną własnością, nikogo innego i nie zmienia tego w żaden sposób fakt, że czasowo zdeycdowała się tego ciała użyczyć mężczyźnie

      A geny mężczyzny są jego genami i też ma prawo do decydowania o ich losie. Skoro kobieta się nie zabezpieczyła, to jest to jej problem. Powinna otrzymać zgodę ojca.

      Jaka jest szansa na wpadkę, gdy kobieta jej nie chce? Przy możliwościach aborcyjnych jakie proponuję, kobiety będą tymi niewolnicami, może w 0,001% przypadków

      rozumiem, że źródło to szanowany IDZD. Nie ma najmniejszego znaczenia, czy poczęcie było efektem wpadki czy nie, liczy się tylko to, że skutki ciaży dotykają matki, a nie ojca i dlatego nie powinien mieć on nic do gadania w przypadku woli kobiety odnosnie przerwania ciazy. Nie jego ciało --> nie jego własność --> nie jego decyzja.

      Ojca dotykają skutki najbardziej, bo nie ma on żadnego wpływu. Nie może zdecydować czy dziecko się urodzi, czy nie. Może je chcieć i ma do tego prawo. Tak samo może go nie chcieć i też powinien mieć do tego prawo. W chwili obecnej mężczyzna jest zakładnikiem woli kobiety. (tz. nie w Polsce, bo tu c!%!# obchodzi nasze państwo wola ich obywateli)

      notarialna zgoda partnera na usunięcie ciąży.

      aha, czyli w praktyce wprowadzamy niewolnictwo, tj. system, w którym o tym co stanie się z ciałem osoby A może decydować osoba B xDD no ładnie, ładnie, fajne tam macie ciągotki zamordystyczne. A jak kobieta postanowi zlekceważyć postanowienia aktu notarialnego? to co wtedy? przypniesz ją pasami do łożka? wsadzisz do więzienia? zakaz wyjazdu z kraju i posterunki ginekologiczne na granicach?

      A czym jest system, gdy facet jest sprowadzony do roli byka rozpłodowego i bankomatu? Nie ma żadnego wpływu. Może chcieć dziecko, a nie ma możliwości tej decyzji zablokować. Może dziecka nie chcieć, ale wbrew swojej woli dziecko będzie miał.
      No w chwili obecnej za aborcje grozi odpowiedzialność karna. W przypadku braku zgody obojga rodziców można osobę ukarać, zarówno lekarza jak i kobietę.
      Porównaj sprowadzenie mężczyzny do roli niewolnika na minimum 18 lat, do 9 miesięcy. Co jest większym barbarzyństwem?

      @bacaa90:

    •  

      pokaż komentarz

      Dziecko nie jest jego jeśli ona chce je zabić

      @Kohrd: Przecież tu nikt nikogo nie chce zabić.

    •  

      pokaż komentarz

      Kaszojad Schrödingera.

      @lonegamedev: nie musisz obrażać rozmówcy i to za plecami bez wołania. Boisz się riposty? Dlaczego uważasz, że mężczyzna nie ma prawa decydować czy chce dziecko czy nie? Według ciebie mężczyzna to podludź jakiś?
      Proponuję całkowite równouprawnienie ludzi w tej kwestii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wyrelworelowany: No z tego wynika że on i ona pomyśleli i chcieli ale ona się rozmyśliła

    •  

      pokaż komentarz

      No z tego wynika że on i ona pomyśleli i chcieli ale ona się rozmyśliła

      @Kohrd: zgodnie z wykopkowym standardem, mógł pomyśleć, że się rozmyśli zanim ją zaliczył.

    •  

      pokaż komentarz

      Zresztą pamiętam, że jak u mnie w pracy były te "czarne piątki" to najbardziej aktywne były dziewczyny które nie miały dzieci
      @Kohrd: I co w tym dziwnego? XD

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat:

      A geny mężczyzny są jego genami i też ma prawo do decydowania o ich losie. Skoro kobieta się nie zabezpieczyła, to jest to jej problem. Powinna otrzymać zgodę ojca.

      nie, nie powinna xD zresztą, co to znaczy decydować o losie genów? mężczyzna może sobie zadecydować o losie swojej spermy, nikt mu tego przecież nie zabrania. Nie może decydować natomiast o ciele kobiety, bo to do niego nie należy.

      Ojca dotykają skutki najbardziej, bo nie ma on żadnego wpływu. Nie może zdecydować czy dziecko się urodzi, czy nie. Może je chcieć i ma do tego prawo. Tak samo może go nie chcieć i też powinien mieć do tego prawo. W chwili obecnej mężczyzna jest zakładnikiem woli kobiety. (tz. nie w Polsce, bo tu c##?# obchodzi nasze państwo wola ich obywateli)

      no właśnie, że nie może sobie chcieć, bo jego prawo do chcenia nie jest w żaden sposób nadrzędne nad prawem kobiety do decydowania o własnym ciele, nie jest nadrzędne nad samoposiadaniem się kobiety (jak i każdej istoty ludzkiej). Jeżeli nie jesteś właścicielem rzeczy X (a mężczyzna nie jest właścicielem ciała kobiety, bo to należy tylko do niej) to możesz sobie i chciec i płakać i lamentować tak rzewnie jak tylko ci się podoba. Nie jesteś właścicielem = nie decydujesz. Proste.

      Może dziecka nie chcieć, ale wbrew swojej woli dziecko będzie miał.

      dlatego z oczywistym prawem kobiety do zrobienia sobie aborcji powinno być sprzęzone bezwarunkowe prawo ojca do zrobienia tzw. prawnej aborcji, pisałem o tym wyżej. Przyzwolenie na aborcję wyłącznie kobietom jest dyskryminacją mężczyzn.

      Zresztą działa tutaj ten sam mechanizm.

      Tak jak mężczyna nie może decydować o ciele kobiety i zmuszać jej do urodzenia, tak kobieta nie może decydować o ciele mężczyzny (a konkretniej o owocach pracy tego ciała) i zmuszać go do płacenia alimentów. Skoro ojcom chcesz dać pełną kontrolę nad swoimi ciałami (co jest samo w sobie słuszne) to dlaczego nie chcesz dać tej mozliwości kobietom?

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat wykopek chcialby nagadac dziewczynie bzdur, zamoczyc bez prezerwatywy a jak coś się stanie to "zrzekam się" i po kłopocie. A Ty dziewczyno radź sobie sama. Zero odpowiedzialności.

      Wgl co to za bzdurne wywowdy od kilku miesiecy tu się pojawiają na tematy podobne jak wyżej. Dzieci nie biorą się z powietrza. Nie chcesz mieć to używaj prezerwatyw. Jeśli juz musisz bez to zrób sobie wazektomie. Najlepiej to zrzucić odpowiedzialność na drugą osobę.

    •  

      pokaż komentarz

      nie, nie powinna xD zresztą, co to znaczy decydować o losie genów? mężczyzna może sobie zadecydować o losie swojej spermy, nikt mu tego przecież nie zabrania.

      @bacaa90: zapętlamy się. Kobieta też może nie zachodzić w ciąże jak jej nie chce. Ma prawo o tym decydować. Jeśli już zaszła, to jest to wspólna decyzja. Jest to połączenie ich genów i obydwoje mają takie same prawa.

      no właśnie, że nie może sobie chcieć, bo jego prawo do chcenia nie jest w żaden sposób nadrzędne nad prawem kobiety do decydowania o własnym ciele, nie jest nadrzędne nad samoposiadaniem się kobiety (jak i każdej istoty ludzkiej). Jeżeli nie jesteś właścicielem rzeczy X (a mężczyzna nie jest właścicielem ciała kobiety, bo to należy tylko do niej) to możesz sobie i chciec i płakać i lamentować tak rzewnie jak tylko ci się podoba. Nie jesteś właścicielem = nie decydujesz. Proste.

      Wcale nie takie proste. Niby dlaczego tak ma być? Tylko dlatego, że ty tak uważasz, że jest to nadrzędne? A ja uważam, że prawo mężczyzny jest nadrzędne i co? Tak naprawdę to pod względem moralnym mają 50% praw do dziecka.

      dlatego z oczywistym prawem kobiety do zrobienia sobie aborcji powinno być sprzęzone bezwarunkowe prawo ojca do zrobienia tzw. prawnej aborcji, pisałem o tym wyżej. Przyzwolenie na aborcję wyłącznie kobietom jest dyskryminacją mężczyzn.

      Z tym jak wiesz się zgadzam. Ale takie samo prawo powinien mieć ojciec do zachowania dziecka.

      Tak jak mężczyna nie może decydować o ciele kobiety i zmuszać jej do urodzenia, tak kobieta nie może decydować o ciele mężczyzny (a konkretniej o owocach pracy tego ciała) i zmuszać go do płacenia alimentów. Skoro ojcom chcesz dać pełną kontrolę nad swoimi ciałami (co jest samo w sobie słuszne) to dlaczego nie chcesz dać tej mozliwości kobietom?

      Jak wspomniałem. Kobieta ma pełne prawo nie zachodzić w ciąże. W momencie zajścia, prawo do genów rozkłada się 50/50

    •  

      pokaż komentarz

      @kezioezio: No to że kobiety które urodziły inaczej podchodziły do aborcji ale w zasadzie masz rację - nie ma w tym nic dziwnego

    •  

      pokaż komentarz

      Lewa strona nie postuluje mordowania już żyjących ludzi z downem

      @Legio_VI_Victrix: jesteś pewien? W tym roku jedna pani senator sugerowała już w US wprowadzenie prawa (na poziomie jedno stanu, na razie) które by zakładało że po porodzie przeprowadza się "poważną rozmowę" z matką i ustala czy to to dziecko aby na pewno jest chciane.

    •  

      pokaż komentarz

      @black_flower

      @Kohrd: Nie wiem za co jakaś pała dała Ci minusa

      A ja nie wiem o co tyle hałasu. To mężczyźni stworzyli tę idiotyczną zasadę, która jest oderwana od jakiejkolwiek logiki. Kobieta powinna decydować i być odpowiedzialna za dziecko, bo to w niej zachodzi cały proces tworzenia, a mężczyzna dał jedynie nasienie i po tym fakcie nie ma wpływu na dalszy przebieg procesu.
      Mężczyźni chcący założyć rodzinę powinni móc spisać z partnerką umowę określającą warunki i udział każdego z partnerów - coś, co na szybkiego tworzą w sądach rodzinnych na kolanie baby z łańcuchami na szyjach, zabierając ojcom dzieci, dorobek życia i nakazując im płacić na utrzymanie byłych partnerek.

      Lepszym rozwiązaniem byłaby świadomość, że dziecko jest wyłącznie kobiety - czyli tak, jak jak jest w rzeczywistości - ze wszystkimi tego konsekwencjami.
      Sądy powinny jedynie rozstrzygać sprawy związane z pogwałceniem umów między partnerami, a nie wymyślać co się komu należy wg widzimisię sędziny.

    •  

      pokaż komentarz

      wykopek chcialby nagadac dziewczynie bzdur, zamoczyc bez prezerwatywy a jak coś się stanie to "zrzekam się" i po kłopocie. A Ty dziewczyno radź sobie sama. Zero odpowiedzialności.

      Wgl co to za bzdurne wywowdy od kilku miesiecy tu się pojawiają na tematy podobne jak wyżej. Dzieci nie biorą się z powietrza. Nie chcesz mieć to używaj prezerwatyw. Jeśli juz musisz bez to zrób sobie wazektomie. Najlepiej to zrzucić odpowiedzialność na drugą osobę.

      @Karl_Cotlet: Kobieta chciała by bombelka, daje bez prezerwatywy mówiąc "tak kochanie, wzięłam tabletki, nie dziurawiłam prezerwatyw", później jest bombelek, płatnik na bombelka też. Zero odpowiedzialności. Dwie osoby robią dzieci. Dwie osoby odpowiadają tak samo. Dwie osoby powinny mieć takie same prawa decyzyjne.

    •  

      pokaż komentarz

      Same w ciąże nie zaszły i to, że to one noszą dziecko nie ma nic do rzeczy. Dziecko jest tak samo jego.

      @doveo: ktoś na wypoku zapytał kiedyś czy jak wrzuci 2 złote do automatu to batonik jest jego własnością czy nie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @bacaa90: Do 3? A czemu nie do 8? Albo 4 lub 6?

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: Nietrudno sobie wyobrazić, jak kobieta robi na złość facetowi i zalewa się alkoholem, tylko po to, żeby dzieciak miał wady. Bez wprowadzenia jednoczesnej odpowiedzialności karnej za takie numery, kobieta mogłaby z premedytacją zrujnować facetowi życie (tak jakby dziś się nie dało ( ͡° ͜ʖ ͡°) ), sama odcinając się od pokrywania kosztów wychowania dziecka z FAS.

    •  

      pokaż komentarz

      Kobieta też może nie zachodzić w ciąże jak jej nie chce. Ma prawo o tym decydować. Jeśli już zaszła, to jest to wspólna decyzja. Jest to połączenie ich genów i obydwoje mają takie same prawa.

      @SchrodingerCat: ale dla dyskusji o aborcji nie ma żadnego, najmniejszego nawet znaczenia to, czy kobieta może albo nie może decydować o tym czy zachodzić sobie w ciąże. Jedyne co się liczy to to, kto posiada prawo własności do ciała kobiety, ponieważ,,,

      Wcale nie takie proste. Niby dlaczego tak ma być? Tylko dlatego, że ty tak uważasz, że jest to nadrzędne? A ja uważam, że prawo mężczyzny jest nadrzędne i co?

      ... w każdym innym przypadku de facto legalizujesz niewolnictwo. System społeczny oparty na mozliwości decydowania jednych o tym co dzieje się z ciałem innych i w jakich celach to ciało ma być wykorzystywane, to nic innego jak niewolnictwo. Tak, tak, niewolnictwo w praktyce sprowadzało się do pogowałcenia zasady samoposiadania się każdego człowieka, czyli wyłącznego prawa do decydowania o tym, co dzieje się z jego ciałem.

      Dlaczego mój system wartości ma być nadrzedny nad twoim?

      Ano dlatego, że mój oparty jest w całości na poszanowaniu wolności jednostki i jej prawa do samostanowienia o sobie i swojej własności, czyli wartościach obiektywnie dobrych i słusznych, a twoj na wymuszonym eksploatowaniu cudzego ciała, wbrew woli jego właściciela, co de facto jest usankcjonowaniem niewolnictwa, czyli wartościach obiektywnie złych, przemocowych, agresywnych.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem za co jakaś pała dała Ci minusa, bo tak to wyglada wg obecnej lewicowej propagandy. Zawsze mnie wk%$?ia jak ktoś krzyczy, że kobieta ma prawo decydować o swoim ciele. Owszem, jeśli nie nosi w sobie dziecka, do którego poczęcia było potrzebne drugie męskie ciało niech sobie robi co chce.

      @black_flower: To bierz to dziecko i donoś do 9 miesięcy!

      Nie da się? No to może jednak prawo do decydowania nie powino być równe?

    •  

      pokaż komentarz

      @NyanNyan: jest taka możliwość. Pamiętajmy jednak, że rozmawiamy o naprawdę promilowych przypadkach. Już lepiej jak by wcale nie mówiła o tym facetowi i usunęła jako ojciec nieznany, zwlaszcza jak wie, ze facet by chciał. Ale jak wspominałem - jak o czymś nie wiesz, to się tym nie przejmujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      A geny mężczyzny są jego genami i też ma prawo do decydowania o ich losie.

      @SchrodingerCat: Czyli jak ktoś ma dziecko, już dorosłe na przykład, to nadal są to jego geny i ma prawo decydować o ich losie? Czy prawdo do decydowania o losie swoich genów w którymś momencie jest tracone? A jeśli tak to w którym i dlaczego wtedy? :P

    •  

      pokaż komentarz

      w każdym innym przypadku de facto legalizujesz niewolnictwo.

      @bacaa90: które jest zalegalizowane w obecnym systemie prawnym. Ja dążę do równych praw, jakie się należą ludziom.

    •  

      pokaż komentarz

      Już lepiej jak by wcale nie mówiła o tym facetowi i usunęła jako ojciec nieznany, zwlaszcza jak wie, ze facet by chciał

      @SchrodingerCat: Taki manewr to może przejdzie jak kobieta przypomina ludzika Michelin, u każdej szczuplejszej przecież zauważysz, że tak jakoś "puchnie" na wysokości pasa. Zwłaszcza, że człowiek nie chomik i ciąża nie trwa 3 tygodni.

    •  

      pokaż komentarz

      @lifeobserver: w 3 miesiący zaczyna się wykształcać u człowieka układ nerwowy, do tego momentu w mówimy w zasadzie o zlepku komórek, bez żadnej samoświadomości

    •  

      pokaż komentarz

      @NyanNyan: w 8 - 12 tyg. nic nie widać.

      Brzuch w 8. tygodniu ciąży – jak zmienia się Twoje ciało?
      Choć osoba postronna jeszcze nie będzie w stanie zauważyć, że jesteś w ciąży, Ty najprawdopodobniej widzisz już, że brzuch poniżej pępka jest lekko zaokrąglony. Jest to związane zarówno z powiększającą się macicą (w ósmym tygodniu ciąży można ją porównać pod względem wielkości do grejpfruta), ale przede wszystkim z poluzowaniem powłok brzusznych. To sprawia, że narządy wewnętrzne, głównie jelita, przesuwają się do przodu, co lekko uwypukla brzuszek. Może być Ci niewygodnie w dotychczasowej odzieży, więc wybieraj luźne ubrania, najlepiej z gumką, a nie te zapinane na guziki czy zamek.

      Brzuch w 12. tygodniu ciąży – jak zmienia się Twoje ciało?
      W Twoim organizmie trwają zmiany hormonalne. Wykształca się łożysko, rośnie macica, która zaczyna przekraczać granicę spojenia łonowego. W 12. tygodniu możesz dostrzec zmiany w swoim wyglądzie, jednak nie na tyle duże, by zaczęli zauważać je inni. W tym czasie może pojawić się także ciemna linia biegnąca od pępka w dół – tzw. linea negra.

      Choć brzuszek zacznie się zaokrąglać dopiero w ciągu najbliższego miesiąca, już teraz możesz podzielić się wiadomością o ciąży z bliskimi.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: co jest oczywiście barbarzyństwem. Powiedzmy sobie szczerze, obecne rozwiązania prawne są barbarzyńskie zarówno w stosunku do kobiet (bo nie pozwalają im na aborcję na życzenie) jak i do mężczyzn (bo zmuszają ich do ponoszenia konsekwencji cudzych decyzji).

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: Nie, w takim wypadku jak kobieta nie chce dziecka to powinna oddać ojcu płód z macicy i niech sobie robi z nim co chce, bo kobieta powinna mieć prawo nie przechodzić całej ciąży, która zmienia ciało bezpowrotnie.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, w takim wypadku jak kobieta nie chce dziecka to powinna oddać ojcu płód z macicy i niech sobie robi z nim co chce, bo kobieta powinna mieć prawo nie przechodzić całej ciąży, która zmienia ciało bezpowrotnie.

      @demimka: Damska szowinistka!

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: Ale Ty wiesz, że dorośli ludzie jak idą ze sobą do łóżka to muszą brać pod uwagę fakt, że z takich zabaw może pojawić się dziecko? Oboje powinni mieć prawo potem decydować i oboje powinni brać za to dziecko odpowiedzialność.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat To nie lepiej założyć tą prezerwatywę? Skoro wiesz jak to wygląda to dlaczego nie chcesz się zabezpieczyć?

    •  

      pokaż komentarz

      Dziecko nie jest jego jeśli ona chce je zabić i zarazem jest jego jak trzeba płacić alimenty

      @Kohrd: Podobnie jak z chodnikiem - nie jest Twój kiedy chcesz postawić ogrodzenie i odnowić elewacje i zarazem jest Twój kiedy trzeba go w zimie odśnieżyć.

      (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      pokaż komentarz

      @demimka: to, że stawiasz decyzyjność kobiet ponad decyzyjność mężczyzn. Z tym walczyły kiedyś feministki, gdy świat wyglądał prawnie w drugą stronę. Ty natomiast popierasz prawo do decydowania w tej sprawie przez kobietę, odbierając takie prawo mężczyźnie.

      Powtarzam - mają w tym po 50% udziału i jedno nie może przegłosować drugiego, gdy się nie zgadzają.

    •  

      pokaż komentarz

      @lwc32 zgadzam sie, chora akcja ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Karl_Cotlet: problem jest w tym, że często facet ma informację od kobiety, że ona też nie chce i cóż.. stało się.

      https://parenting.pl/jak-zlapac-faceta-na-dziecko

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: No dobrze, fajnie. Tylko w jednym momencie mówisz o sytuacji, gdzie kobieta (gdy facet chce dzieciaka, a ona nie), miałaby urodzić i je oddać, sama zrzekając się do niego praw. I konkretnie do tej sytuacji się odnosiłem.

      @demimka: Niechby i było po Twojemu. Pytanie czy jak kobieta chce dziecka, a faceta wrobi (bo np. celowo przestała brać pigułki), to weźmie na klatę jego (usankcjonowany prawnie rzecz jasna) brak chęci łożenia na to dziecko, czy może będzie po nim jechać, że "ma wziąć odpowiedzialność za to, co zrobił" + dowolna kombinacja tekstów o "braku dojrzałości", "byciu samolubem" i co nie tylko.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: Nie, nie maja po 50% udziału. Mężczyzna tylko zostawia plemniki, a to kobieta przechodzi cała ciąże i nie można jej do tego zmusić. Powstaną sztuczne inkubatory zdolne do rozwijania płodu - proszę bardzo, kobieta oddaje płód i niech mężczyzna ma swoje dziecko. Oczywiście w druga stronę - jeśli kobieta konieczne chce dziecko, a facet chce aborcji, to powinien mieć możliwość „aborcji prawnej”. Dopóki płód znajduje się w ciele kobiety dopóty decyzyjność o kontynuowaniu ciąży jest po jej stronie.

    •  

      pokaż komentarz

      @NyanNyan: jw. Facet wprost mówi, ze nie chce - powinien mieć możliwość „aborcji prawnej” jak kobieta koniecznie chce bombla donosić - nie można go zmusić do bycia ojcem.

    •  

      pokaż komentarz

      No dobrze, fajnie. Tylko w jednym momencie mówisz o sytuacji, gdzie kobieta (gdy facet chce dzieciaka, a ona nie), miałaby urodzić i je oddać, sama zrzekając się do niego praw. I konkretnie do tej sytuacji się odnosiłem.

      @NyanNyan: no jak ma chcieć, skoro o nim nie wie. Dla niektórych mężczyzn usunięcie ich dziecka może być tragiczne dla ich psychiki. W takim wypadku lepiej niech o tym nie wiedzą, a jeśli już wiedzą i chcą te dziecko, to powinni je otrzymać.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: czyli mówisz, że 5 minut ruchów frykcyjnych zakończone zalaniem formy oraz 9 miesięczna ciąża, bezpowrotnie zmieniająca ciało, to 50:50 udziału? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @bacaa90: Buahahahaha XD słuchaj przygłupie: zawiązki układu nerwowego tworzą się już 13 dni po zapłodnieniu. Pierwszym ważnym czynnikiem w organizmie ludzkim, od którego zależy prawidłowy rozwój mózgu, jest tzw. zamknięcie cewy nerwowej, co następuje już 28 dnia życia płodowego. Od TEGO momentu zaczyna się rozwijać centralny układ nerwowy – formują się mózg i rdzeń kręgowy. Jeśli do zamknięcia cewy nerwowej nie dojdzie, dziecko urodzi się z bezmózgowiem. U ciebie do tego zamknięcia nie doszło.
      Zawsze tez jestem ciekawy, jak taki cwaniaczek piszczałby, gdyby go umieścić w tym twoim 3 miesiącu w jakiejś nieokreślonej „czasoprzestrzeni” gdzie mógłbyś patrzeć z góry na swoją starą, która właśnie stwierdza „Hmmm...mam pełne prawo do decydowania o swoim ciele, wiec wyp?!$!?$e ten zlepek na żelazną tackę 20x10cm na legalu w szpitalu”. Ciekawe czy stwierdziłbys „no cóż, ma racje, ma do tego prawo” po czym rozplynalbys sie ch@# wie gdzie. Koniec bajki.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale Ty wiesz, że dorośli ludzie jak idą ze sobą do łóżka to muszą brać pod uwagę fakt, że z takich zabaw może pojawić się dziecko? Oboje powinni mieć prawo potem decydować i oboje powinni brać za to dziecko odpowiedzialność.

      @black_flower: No i oboje biorą odpowiedzialność.

      Ale w ciąży ZAWSZE I NA ZAWSZE jest tylko jedno z nich. Po urodzeniu każde z rodziców może zdecydować - czy chce dziecko wychować. I nie mowię o aspekcie prawnym, tylko czysto fizycznym.

      Kobieta po urodzeniu dziecka może "wstać i wyjść" i udać się w nieznanym kierunku.
      Mężczyzna zresztą może zrobić to zaraz po zapłodnieniu.

      Ale kobieta w ciąży... ta to ma dwa wybory - ALBO urodzi, ALBO rzuci się do rzeki. I nie trzeba dodawać że ta druga opcja bywa wybierana.
      Wiec nie uważam że naszym chłopcom brak.... wróć!
      Nie uważam aby w czasie ciąży facet miał cokolwiek do gadania. Bo i nie ma na nic wpływu (udowodnij że jest inaczej).

      I jest to prawdą obiektywną niezależnie od tego czy uważamy że kobiety powinny mieć prawo do legalnego przerywania ciąży bez popełniania samobójstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @lifeobserver: wyp@$%%%#aj na czarno agresywny prostaku

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd: takie zj?!$ne prawa istnieją w większości państw z równością płciowa :D nic dziwnego ze coraz więcej mężczyzn nie chce slubu ani bachora

    •  

      pokaż komentarz

      @demimka: Pomimo, że daje to nieco większe prawa w temacie decyzyjności kobiecie, to byłbym w stanie zaakceptować takie rozwiązanie, choćby dlatego, że wg mnie ilość facetów "złapanych na dziecko" drastycznie by się zmniejszyła, więc tego typu "interes" przestałby być opłacalny (brutalne, acz prawdziwe) i ograniczyłby patologiczne zagrywki. Niestety nadal pozostajemy w sferze marzeń, bo nikt takich przepisów nie uchwali. Skrzek, jaki by się podniósł po damskiej stronie (ogólnie, nie mówię o głosach rozsądku, takich jak Twój), byłby nie do opisania.

      @SchrodingerCat: Tutaj jestem w stanie bardziej się przychylić do tego, co napisała @demimka - nie można zmusić kogoś do noszenia i urodzenia dzieciaka, którego nie chce. Fakt, obecnie występuje patologia w drugą stronę, że to facet ma gówno do gadania, ale jeśli chcemy cokolwiek normować, to nie w tę stronę, że znowu kobieta nie ma nic do gadania. Już w tej chwili jest problem z usunięciem dziecka, które jest owocem gwałtu, a takie sformułowanie przepisów, gdzie bez zgody faceta kobieta zrobić nic nie może, byłoby tylko pogłębieniem tej patologii.

      Idealnego rozwiązania tutaj nie ma, ale wg mnie, to co Mirabela opisała, jest na tyle blisko środka, na ile może być.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd: W ogole to powinna trafic do wiezienia za zabojstwo czlowieka.

    •  

      pokaż komentarz

      @black_flower: To niech sobie je facet urodzi. Zmuszać kobietę do porodu, wszystko z głową ok? Tam do Machometów zapraszam, tam też takie prymitywy jak ty.

    •  

      pokaż komentarz

      @hesuss: genetycznie tak. Jak wspominałem, kobieta ma pełne prawo w ciąże nie zachodzić.
      Co do tych 5 minut, to nie musiałeś się nam żalić.
      Udaj się do lekarza, może coś ci poradzi. To podobno częsta przypadłość.

      @NyanNyan: chcemy zmienić w stronę aby były równe prawa. W moim modelu kobieta ma tyle do powiedzenia co facet. Można ewentualnie uzgodnić jakaś kwotę utraconych korzyści dla kobiety. Ale ciąża to nie żadna choroba, a naturalny proces. Do niczego kobieta nie jest zmuszana. Ma pełne prawo w ciąże nie zachodzić. Natomiast decydować u uśmierceniu 50% dna drugiej osoby nie ma prawa do tej decyzji samodzielnie.
      Nawet w równych prawach i tak to kobieta będzie uprzywilejowana. Jeśli obawia się braku zgody partnera na aborcje to nie informuje go i mówi, ze nie znany ojciec.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd a nawet jak nie jest jego i potwierdzą to badania DNA to i tak dla dobra dziecka musi płacić alimenty hehe płacić

    •  

      pokaż komentarz

      @AnMarie: Do ruchania pierwsza, a potem płacz i jęk, że jak to tak po jednym razie...

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: Zakładasz, że da się tutaj wszystko rozbić na pół, tak jak przy podziale majątku. Ale się nie da. To jest klasyczny przykład myślenia "co moje to moje, a co twoje, to nasze". Jak to działa w drugą stronę (bo facet więcej zarabia, a za jego kasę kobieta sobie kupuje jakieś zbędne pierdoły) to jest kwik. Dlatego odwrócenie tego też mi się nie podoba. To nie jest tylko kwestia tego, że "to tylko 9 miesięcy i kropka", ale tego że kobieta jakiś czas po porodzie jest wykluczona z życia (zwłaszcza po cesarce), co wiąże się z realnymi stratami dla niej, jeśli ona dziecka nie chciała (bo kariera, bo kaprys, bo cokolwiek, nieważne).
      To jest dokładne odwrócenie sytuacji, kiedy facet nie chce mieć dziecka, a kobieta się uprze, że chce. I co jej zrobisz? No odwróć tu role i masz kropka w kropkę to samo.

      Takie kwestie winno się rozwiązywać kompleksowo. Nie ma znaczenia tutaj jakie kto ma do tego podejście. Skoro nie da się tematu ugryźć tak, żeby było wszędzie po równo, to niech będzie najbardziej sprawiedliwie, jak się tylko da.

      Gdyby istniały regulacje idące w tym kierunku, który ja określiłem, bardzo spadłaby ilość związków klejonych na ślinę, a dzieci byłyby efektem przemyślanej decyzji obydwojga dorosłych, byłyby przede wszystkim chciane. W tym akurat ciężko dopatrywać się minusów, nie uważasz?

    •  

      pokaż komentarz

      @AnMarie: Do ruchania pierwsza, a potem płacz i jęk, że jak to tak po jednym razie...

      @sejbr: Jesli nie chcesz by kobieta dokonała aborcji na twoim potencjalnym dziecku to nie uprawiaj z nią seksu jeśli wiesz jakie ma poglądy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @sejbr: >Do ruchania pierwsza, a potem płacz i jęk, że jak to tak po jednym razie...

      po co moczyć jeśli obawiasz się ewentualnej aborcji? Nie uprawiaj seksu i nikt nie "zabije" twojego dziecka :)

    •  

      pokaż komentarz

      @AnMarie: A jesli ktoś chce żyć? Nie możesz kogoś zabić tylko dlatego, że nie chcesz go przenosić parę miechów w brzuchu. Bombelka zabijesz?

      Zresztą pamiętam, że jak u mnie w pracy były te "czarne piątki" to najbardziej aktywne były dziewczyny które nie miały dzieci

      @Kohrd: mówimy o płodzie. Myśle, że nie ma on żadnych przemyśleń na temat tego czy chce żyć czy też nie.

      A co do czarnego protestu, co ten przykład ma udowodnić?
      Jest coś dziwnego w tym, że aktywne byly kobiety, które nie miały dzieci? Jeśli ktoś świadomie planuje nie być rodzicem to chyba normalne, że chciałby faktycznie mieć kontrole nad swoimi prawami do reprodukcji.
      Żeby było zabawniej sporo bab po menopauzie też jest przeciwna aborcji. Tak jakby im to niby groziło. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: twoja logika jest mniej więcej taka. Małżeństwo kupuje dom. Mężczyzna płaci raty, a że on płaci to może sprzedać bez zgody kobiety...

      Kobieta nie może mieć dziecka bez udziału mężczyzny. Skoro zgadza się z nim na stosunek bez zabezpieczenia to dochodzi do konsensusu, że razem godzą się na skutki takiego seksu. Problem w tym, że mężczyzna później według prawa nie ma żadnych praw. A co jeśli mężczyzna się rozmyśli? Czy on ma prawo nie płacić alimentów? Albo co jak po pijaku został wykorzystany? W świetle prawa to gwałt, ale i tak będzie płacił alimenty.

    •  

      pokaż komentarz

      do którego poczęcia było potrzebne drugie męskie ciało

      @black_flower: Męskie? Przecież ten gość to jakaś rozmazana pipa. Nie dziwię się że baba ma w dupie jego zdanie i nie szanuje go, oraz wątpi by był w stanie pokierować rodziną. Stąd decyzja o aborcji. Założę się że ten dupek nadal będzie tkwił przyklejony do jej nogawki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd: Nie da się zabić czegoś, co nie istnieje. To płód, nie dziecko.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pmajewski77: Mhm, i dlatego kliniki aborcyjne na całym świecie pękają w szwach...

    •  

      pokaż komentarz

      @Pmajewski77: przeciez tak wlasnie sa robione aborcje. Kobieta nie chce ciazy i idzie na zabieg prozniowy czy zamawia zestaw poronny do domu i sama robi sobie farmakologiczna.
      W p\obu wypadkach to proste.

      @SchrodingerCat: kobieta nie zdecyduje sie na noiszenie ciazy i porod, by potem oddac dziecko. To dla niej zbyt duze obciazenie. Takze i tak usunie. Stad nikt realnie nie rozwaza takich "prawnych aborcji", poza internetem ;)

      Kobiety w Polsce robia aborcje jak inne. Ok 20-25% wszystkich ciaz jest abortowanych.
      Masz oferty zabiegow pod ogloszeniami w gazetach. Tzn "przywracanie meisiaczki" "aaa ginekologia" etc, choc to zwykle jest drogie. Taniej zamowic zestaw tabeltek poronnych przez net, przy korzystaniu z oraganizacji prokobiecych ok 100EURO za zestaw.

      Takze nie mowimy o 0,001% kobiet a znacznym procencie. Wychodzi ze w ciagu calego zycia ok 1/3 kobiet ma aborcje. To 33% a nie 1 promil.

      @leonidas84: ja nie pisalem nic o "mojej logice" a o rzeczywistosci. Do tego to proste sprawy nie ma sensu tworzyc "mniej weicej" innych przykladow, a ni tym bardziej dyskutowac z nimi.
      W sumie takie brednie o "prawnej aborcji" nie wychodza poza net a i to glownie redpillersowska czesc, nie wiem po co jeszcze na to odpisuje. Musze sie nauczyc by nie odpisywac na debilizmy i baity ;/

    •  

      pokaż komentarz

      @noitakto: Czekałem na Twój wpis ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: i uważasz, ze we wszystkich tych przypadkach mężczyzna chciał dziecko mieć?

    •  

      pokaż komentarz

      @NyanNyan: @bacaa90: @demimka: XDDDD Czemu wy w ogóle angażujecie się w tę dyskusję tak jak gdyby to były realne plany rządu a nie wysryw jakiegoś wykopka który jest tak absurdalny, że nie ma szans aby kiedykolwiek się spełnił? Co tu się w ogóle odj??!ło?
      @SchrodingerCat

    •  

      pokaż komentarz

      @DumnaAniemia: pomysł jest absurdalny bo nie daje wyłącznego prawa decyzyjnego kobiecie?
      Ciekawe jest to, ze dla kobiety pomysł ze mogła by istnieć równość jeśli chodzi o decyzje w sprawie potomstwa jest wręcz absurdalny. W dupach się poprzewracało wam z tego dobrobytu.

      Uznać należy, ze feministkom nigdy nie zależało na równości, a jedynie na zachowaniu przywilejów które miały, ale zabranie przywilejów męskich. To nie jest równość.

    •  

      pokaż komentarz

      @DumnaAniemia: Po co? Bo mogę. Na tym m.in polega dyskusja - na wymianie poglądów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: pośrednio tak. Ja z tym nikłym procentem odniosłem się do hipotetycznej sytuacji ze mężczyzna chce potomstwa, a kobieta nie. Co jest niezwykle zadkim zjawiskiem, ale jednak możliwym. W tym wypadku facet powinien mieć takie prawo, jeśli chcemy mówić o równość płci.

    •  

      pokaż komentarz

      W takim przypadku - kobieta nie mogła by usunąć, tylko urodzić i oddać ojcu. Bez alimentów, bo ona usunęła.

      @SchrodingerCat: dokładnie a tym czasem jak wynika z reddit ojciec wymusił na niej urodzenie, płaci ona alimenty 125% czyli więcej niż musi a on próbuje na niej wymusić sądownie aby zajmowała się dzieckiem bo mu ciężko

    •  

      pokaż komentarz

      @sokotra: nie o tym pisałem. To zależy od zapisów prawnych. Skąd takie coś ci przyszło do głowy? Jeśli taka sytuacja miała miejsce to właśnie z powodu braku prawnej aborcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: stąd ale oczywiście nie potwierdzę, że to na pewno opis tej sytuacji jak ktoś twierdzi

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: no tak, juz widze ze po prostu trollujesz. Nipotrzebnie odpisywalem na nierelane glupoty.

    •  

      pokaż komentarz

      A jesli po prostu kobieta nie chce rodzić i już? Nie możesz po prostu kogoś zmusić do rodzenia.

      @AnMarie: prawo tego dziecka do życia i prawo ojca do jego wychowania są ważniejsze od kobiecego "nie chce urodzić" ( o ile ciąża nie niesie ryzyka dla życia matki)

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981:

      Postulaty kobiet w sprawie równości płci są ok i społecznie akceptowane. Postulaty mężczyzn trolowaniem. Wiem, że idea jest nowa, ale trochę otwartości umysłu. W końcu zrozumiesz.
      Ciekawe ...

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: no rozumiem ze to netowe glupoty czyli trolling ;)
      @k_suchy: oczywiscie ze zdanie kobiety jest wazniejsze. Pisze tu o rzeczywistym zyciu, nie rojeniach redpillersow w necie, niemajacych zadnego znaczenia w realu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kohrd: a dzień dobry. Nie kojarzę kolegi wprawdzie, ale miło, że jest ktoś, kto na mnie czeka. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      no rozumiem ze to netowe glupoty czyli trolling ;)

      @Aster1981: polecam zapoznać się ze znaczeniem słów, jeśli się ich używa.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: znam je. Zreszta widze juz ze jestes jakims multi albo powracajacycm zbanowanym trollujacym prawakiem.

    •  

      pokaż komentarz

      znam je

      @Aster1981:

      nie znasz. Łap definicje:

      Trollowanie (trolling) – antyspołeczne zachowanie charakterystyczne dla forów dyskusyjnych i innych miejsc w Internecie, w których prowadzi się dyskusje. Jego celem jest wywołanie gniewu lub skupienie na sobie uwagi użytkowników sieci. Osoby uprawiające trolling nazywane są trollami.

      Trollowanie[1] polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników poprzez ich ośmieszenie lub kierowane pod ich adresem wyzwisk, co z kolei, ma prowadzić do wywołania kłótni. Stosowane obecnie metody, opierają się na wysyłaniu napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów na dany temat czy też poprzez stosowanie różnego rodzaju zabiegów erystycznych. Podstawą tego działania jest upublicznianie takich wiadomości jako przynęty[2][3], która – zdaniem trolla – potencjalnie mogłaby doprowadzić do wywołania dyskusji.

      Moje posty nie spełniają tej definicji. Celem nie było ani wywołanie gniewu, skupienia uwagi, czy ośmieszanie kogoś. Zaprezentowałem jedynie pewien pomysł na model prawny i logicznie argumentowałem za jego zaletami. Nie moja wina, że brak wam otwartości na nowe rozwiązania i przepalają wam się konserwatywne styki.

    •  

      pokaż komentarz

      trollujacym prawakiem.

      @Aster1981: i jako typowy prawak popieram prawo ludzi do równych praw, nawet małżeństw jednopłuciowych? Brzmi logicznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: nie, jedyne co robiles to trolling. Choc dosc sprytny.

      Pisalem o Twoim podejsciu do kobiet. Na poziomie skrajnej prawicy i wizji rodem z opowiesci podrecznej.

      Tyle ode mnie.

    •  

      pokaż komentarz

      Pisalem o Twoim podejsciu do kobiet. Na poziomie skrajnej prawicy i wizji rodem z opowiesci podrecznej.

      @Aster1981: Równouprawnienie. Polecam zapoznać się z tym słowem. Oznacza ono równe prawa bez względu na płeć, rasę, czy orientacje seksualną. Nie ma to wiele wspólnego z opowieścią podręcznej. Albo nie widziałeś filmu, albo nie znasz definicji kolejnego słowa, na temat którego się wypowiadasz. I kto tu teraz troluje?

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: caly czas Ty, choc przyznaje ze jak na wykopowego trolla to bardzo inteligentnie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @k_suchy:

      prawo tego dziecka do życia i prawo ojca do jego wychowania są ważniejsze od kobiecego "nie chce urodzić" ( o ile ciąża nie niesie ryzyka dla życia matki)

      nie, nie są. kobieta nie jest niczyją niewolnicą, ani płodu, ani mężczyny

    •  

      pokaż komentarz

      @AnMarie: jak nie chce rodzić to niech się nie rucha, a nie ucieka od konsekwencji swoich decyzji.

    •  

      pokaż komentarz

      nie, nie są. kobieta nie jest niczyją niewolnicą, ani płodu, ani mężczyny

      @bacaa90: dlatego tez nikt takiej kobiety na siłę nie może zapłodnić. Pójście do łóżka jest czynnością dobrowolna (pomijam gwałt). Zato dziecko też nie jest niczyim niewolnikiem żeby można było go zabić "bo nie chce mi się rodzić" (o ile nie ma zagrożenia dla kobiety)

    •  

      pokaż komentarz

      dlatego tez nikt takiej kobiety na siłę nie może zapłodnić. Pójście do łóżka jest czynnością dobrowolna (pomijam gwałt). Zato dziecko też nie jest niczyim niewolnikiem żeby można było go zabić "bo nie chce mi się rodzić" (o ile nie ma zagrożenia dla kobiety)

      @k_suchy: dziecko w takim układzie jest podmiotem naruszającym własność matki, czyli jej ciało. Naruszenie może być przez właściciela tolerowane, ale nie musi. Jeżeli właściciel nie chce tolerować naruszania swojej własności to ma prawo domagać się przywrócenia do stanu pierwotnego, tj. do stanu sprzed naruszenia.

      Poza tym zgoda na seks =/= zgoda na zapłodnienie

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @KekistaniRefugee:

      jak nie chce rodzić to niech się nie rucha, a nie ucieka od konsekwencji swoich decyzji.

      rozumiem, że analogicznie jeżeli zostawię niezapięty rower to wyrażam dorozumianę zgodę na jego zawłaszczenie i nie mogę się domagać przywrócenia stanu pierwotnego tylko muszę zaakceptować "konsekwencję swojej decyzji"?

      albo szerzej

      zachowania ryzykowane pozbawiają właściciela uprawnień właścicielskich? od kiedy niby?

    •  

      pokaż komentarz

      dziecko w takim układzie jest podmiotem naruszającym własność matki, czyli jej ciało.
      Nie nie jest. Jest osobnym bytem który do życia potrzebuje matki i jest też skutkiem podjętej decyzji przez matkę (i ojca) - tak działa natura.

      Poza tym zgoda na seks =/= zgoda na zapłodnienie
      I co jeszcze wymyślisz bialorycerzyku? Zgoda na seks zawsze bierze pod uwagę wpadkę. Tak samo jak każda zgoda na operację (narkozę) bierze pod uwagę możliwość zgonu o czym ostatnio informował mnie lekarz. Może kiedyś jakaś kobieta cię dopuści do siebie to zrozumiesz.
      @bacaa90:

    •  

      pokaż komentarz

      @k_suchy:

      I co jeszcze wymyślisz bialorycerzyku? Zgoda na seks zawsze bierze pod uwagę wpadkę. Tak samo jak każda zgoda na operację (narkozę) bierze pod uwagę możliwość zgonu o czym ostatnio informował mnie lekarz. Może kiedyś jakaś kobieta cię dopuści do siebie to zrozumiesz.

      czyli jednak jesteś zjebem, nie pozdrawiam i eot

    •  

      pokaż komentarz

      @AnMarie nie możesz też nikogo zmusić do zgody na usunięcie. To dziecko jest ich a ona je tylko przechowuje co nie znaczy że należy do niej

    •  

      pokaż komentarz

      @bacaa90 fajny ten beret masz taki zryty

    •  

      pokaż komentarz

      @bacaa90 jak się idiotka nie potrafi zabezpieczyć a potem wbrew woli ojca usuwa ciążę to proponuję chemiczna kastrację żeby unikać takich dramatów. Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @slane: o ja cie. xD 1. Nie masz obowiązku przechowywać czegoś jeśli nie chcesz, jeśli ojcu zależy to niech sam se je przechowa xD
      2. Za przechowywalnie się płaci, myśle, że żaden z obrońców płodów nawet nie wziął pod uwage zapłacenie kobiecie za bycie w ciąży wbrew jej woli
      3. Jak można porównać ciąże do przechowywania xD

      i tak, nie możesz nikogo zmusić do zgody na coś czego ta osoba nie chce zrobić ze swoim ciałem. W ten oto sposob nie możesz zmusić kobiety do urodzenia jak i usunięcia dziecka, bo to ona ponosi wszystkie możliwe konsekwencje z tym zwiazane i to ona musi podjąć decyzje

    •  

      pokaż komentarz

      @AnMarie w takim razie na niej spoczywa obowiązek żeby to dziecko przeżyło, a jak to zrobi to już jej kwestia. To że akurat ona ma cipe a nie on nic tutaj nie ma do rzeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnMarie udostępniła ciało? Udostępniła, w że wynajem okazał się długoterminowy to już w podstawówce uczą, że tak może być.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnMarie ps. Nie, nie ona ponosi wszystkie konsekwencje, a to jest w tym wszystkim najgorszez że o życiu tego gościa decyduje jakaś idiotka

    •  

      pokaż komentarz

      @slane: troll czy po prostu głupi? xD mi już starczy

    •  

      pokaż komentarz

      nie, nie powinna xD zresztą, co to znaczy decydować o losie genów? mężczyzna może sobie zadecydować o losie swojej spermy, nikt mu tego przecież nie zabrania. Nie może decydować natomiast o ciele kobiety, bo to do niego nie należy.

      @bacaa90: Wiem, że to tematy na które każdy ma swoją odpowiedź. Bo to zależy od ludzkiej moralności i racjonalności. Moja jest taka: Racjonalno-moralnie podchodząc o abocji w okresie zarodkowym to kobieta może sobie decydować. Zarodek to jednak coś kruchego, niepewnego. W okresie płodowym to ja już jednak mam pewne "ale". To już coś namacalnego, pewniejszego, widocznego. Wynika to z tego, że widziałem swoje dzieci na ekranie USG 4D podczas badań prenatalnych. Nie jestem kościelny ale to były już j!!?ne małę dzieci, ssały palca, ruszały się, uśmiechały. Jakby nagle coś mojej kobiecie odj!!?ło, że jednak chce aborcje w tym terminie to po fakcie bym jej skręcił kark bo zabiła sens mojego życia.

      Oczywiście dla jednego płód to będzie zlepek komórek i jego moralność jest taka, że abocja nawet w 4+ miesiącu to no problem, a i są prolife co zarodek to już dziecko - nieudacznicy zamiast walczyć z aborcją to by się skupili nad czymś co by zredukowało porownienia zarodków. Bo aborcji z tej liczby to promil.

      Płód to w sumie nie jest ciałem kobiety. To osobny byt. Zawierający również dna ojca. To czy ten byt to człowiek czy nie to j/w

    •  

      pokaż komentarz

      Dziecko nie jest jego jeśli ona chce je zabić i zarazem jest jego jak trzeba płacić alimenty

      @Kohrd: Nikt nie każe wkładać kutasa do cipy.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnMarie oderwana jesteś od rzeczywistości bo wam się należy decyzja czy dziecko będzie czy nie będzie, czy będą alimenty czy związek, czy będzie widywał dziecko czy nie będzie. Przez przypadek za dużo tu praw jak na rozwydrzone sterowane przez hormony babska.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: To co napisałeś jest mega głupie, bo tak każdy facet mówiłby że nie chce dziecka żeby nie płacić alimentów i zostawiając kobietę na pastwę losu

    •  

      pokaż komentarz

      @finchharold: nie prawda. To jak powiedzieć, ze nie wolno legalizować aborcji, bo każda kobieta by ja wykonywała.
      Dlaczego dyskryminujemy mężczyzn pod tym względem?

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: Taka sytuacja prowadziłaby tylko do nadurzyć i wymigiwania się od ponoszenia odpowiedzialności za swoje dziecko.

    •  

      pokaż komentarz

      @slane: o ja cie. xD 1. Nie masz obowiązku przechowywać czegoś jeśli nie chcesz, jeśli ojcu zależy to niech sam se je przechowa xD

      Dobrze wiesz ze to nie możliwe wiec zwyczajnie trolujesz w tym momencie. Jeśli technologia się zmieni to warto będzie rozważyć taki sposób.

      2. Za przechowywalnie się płaci, myśle, że żaden z obrońców płodów nawet nie wziął pod uwage zapłacenie kobiecie za bycie w ciąży wbrew jej woli

      Wziąłem to pod uwagę. Pisałem ze można rozważyć odszkodowanie za utracone korzyści związane z ciąża.

      3. Jak można porównać ciąże do przechowywania xD

      Zwyczajnie. Kobieta godząc się na seks bez zabezpieczenia brała by pod uwagę ewentualna ciąże i fakt, ze będzie istniała możliwość, ze jej partner seksualny wyrazi wole posiadania tego dziecka. Prawo takie wymusi większa skuteczność antykoncepcji kobiet które nie chcą być w ciąży.

      @AnMarie:

    •  

      pokaż komentarz

      @finchharold: Nie każdy tylko ten który nie chce wychowywać, każdy facet powinien mieć możliwość prawnej aborcji jeśli dziecka nie chciał, skoro chciała tylko matka to na nią spada odpowiedzialność za dziecko, jeśli nie chciała to mogła usunąć lub oddać do adopcji. Skończyłoby się łapanie facetów na bombelka i każda kobieta pomyślałaby 10 razy czy dziurawić prezerwatywy/odstawić tabletki widząc wizję samotnego macierzyństwa bez łatwego hajsu od naiwnego frajera.

    •  

      pokaż komentarz

      @imargam_2137: zgadzam się. Do tego pełna likwidacja funduszu alimentacyjnego i siła państwa w „zmuszaniu” do realizacji postanowień sądu.
      Jeśli facet zgodził się na dziecko to on je powinien utrzymywać a nie społeczeństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @finchharold: Oczywiście, że serio co w tym dziwnego. Podwójne standardy? Mamusia może zmienić zdanie i dziecko usunąć bo nie była gotowa? Facet może nie być gotowy na płacenie alimentów.

      Cała ta dyskusja jest bez sensu. W Sparcie upośledzone dzieci zrzucali ze skarpy a w XXI wieku mamy oszołomów którzy na zlepek komórek mówią człowiek. Jeszcze kilkaset lat i za dojście w gumce będzie zarzut ludobójstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @slane: japa foliarzu zamordysto i wypad do kai smrodek brandzlować się losem biednych płodów chlip chlip

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat:

      8 - 12 tyg. nic nie widać.

      Dziecko, w tej ciąży (drugiej) w 12 TC miałam już brzuszek. Było widać.

    •  

      pokaż komentarz

      miałam już brzuszek. Było widać.

      @KRISSVector: jak się nie pochwalisz, to nikt nie odróżni od zatwardzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @slane:

      jak się idiotka nie potrafi zabezpieczyć a potem wbrew woli ojca usuwa ciążę to proponuję chemiczna kastrację żeby unikać takich dramatów. Pozdrawiam
      Chemiczna kastracja nie działa u kobiet. Pozdrawiam.

      @SchrodingerCat: Bzdura.

    •  

      pokaż komentarz

      Bzdura.

      @KRISSVector: żadna bzdura. Może się obżerałaś i oprócz dziecka wielkości limonki i wagi 10 gram wrzuciłaś kilka kilo w batonikach, więc było widać.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: Nie, nie obżerałam się. Byłoby miło, gdybyś przestał trollować i mnie obrażać.

    •  

      pokaż komentarz

      @KRISSVector: @AnMarie: jak facet nie chce dziecka to już nie jest jego ciało jego prawo. To jest właśnie równość płci.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: 10 gram to jest książkowe. Widać, że nie masz dziecka.
      Jestem szczupła, mogę przesłać Ci jutro jakieś zdjęcia sprzed ciąży + mam IBS, które nie pozwala mi się obżerać i jeść słodyczy + to druga ciąża. Poskutkowało to tym, o czym mówiłam.

      Dołącz do grupki dla ciężarnych, otworzą Ci się oczy, że nie wszystko wygląda tak jak w książce do biologii.

      @kwaz1: Ale po co do mnie piszesz?

    •  

      pokaż komentarz

      10 gram to jest książkowe. Widać, że nie masz dziecka.

      Załóżmy, że twoje dziecko było wyrośnięte jak na swój wiek i ważyło 15 gram. Tego nie widać. Nawet jeśli ważyłaś 40 kg, to te dziecko było 1 promilem twojej masy. Zaprawdę jest to niezauważalna różnica.

      @KRISSVector:

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: Nie było, to po pierwsze, bo nadal jestem w ciąży. Po drugie, termin mam na październik, jest sierpień, a ja nie mogę się ruszyć. Czuję się i funkcjonuję jak w pierwszej ciąży tydzień przed terminem.

      Naprawdę, rozejrzyj się, pogadaj z innymi matkami. Niestety okres ciąży nie zawsze przebiega jak w katalogu. Myślisz, że dobrze się czułam z takim bębnem w 12 tc?

    •  

      pokaż komentarz

      Naprawdę, rozejrzyj się, pogadaj z innymi matkami. Niestety okres ciąży nie zawsze przebiega jak w katalogu. Myślisz, że dobrze się czułam z takim bębnem w 12 tc?

      @KRISSVector: ale to wracamy do tego co mówiłem na początku. Ludziom którym się nie pochwaliłaś nie odróżnią tego od zatwardzenia czy wzdęcia.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnMarie oderwana jesteś od rzeczywistości bo wam się należy decyzja czy dziecko będzie czy nie będzie, czy będą alimenty czy związek, czy będzie widywał dziecko czy nie będzie. Przez przypadek za dużo tu praw jak na rozwydrzone sterowane przez hormony babska

      @slane: myśle, że w kazdej rzeczywistosci człowiek powinien mieć prawo zdecydować czy chce mieć dziecko czy nie z naciskiem na to że może nie chcieć. ¯\_(ツ)_/¯
      To czy będą alimenty, dla kogo i na jakich warunkach stwierdza podejmuje sąd. Kobieta może tylko stwierdzić że nie chce związku, mężczyzna zresztą też.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnMarie tego się spodziewałem właśnie, zero tu równouprawnienia.

    •  

      pokaż komentarz

      godząc się na seks bez zabezpieczenia brała by pod uwagę ewentualna ciąże i fakt, ze będzie istniała możliwość, ze jej partner seksualny wyrazi wole posiadania tego dziecka. Prawo takie wymusi większa skuteczność antykoncepcji kobiet które nie chcą być w ciąży.

      @SchrodingerCat:
      jak wiekszą skuteczność? mówisz, ze jesli nie chca dzieci to jedyny seks na jaki powinny sie zgadzać to przerywany w gumce na tabletkach anty? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: Brzuch był na tyle duży, że odróżniali bez problemu. Mówiłam już, że jestem szczupła.

      A zaparć nie mam, mam biegunkową postać IBS.

    •  

      pokaż komentarz

      @vegetassj1 no ciekawe, tak najłatwiej napisać jak się ma karuzele sp?%$%!!enia, zamiast zębów tictaki i zakola na pół czaszki. Żadna różowa nie chce więc można pisać, że loooszki takie czy inne...

    •  

      pokaż komentarz

      @AnMarie: "mówimy o płodzie. Myśle, że nie ma on żadnych przemyśleń na temat tego czy chce żyć czy też nie. "

      Idąc Twoim tokiem rozumowania należałoby zdepenalizować zabijanie niemowląt - one też żadnych przemyśleń nie mają (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      i zarazem jest jego jak trzeba płacić alimenty

      @Kohrd:
      I dlatego mam nadzieję, że wszystkich p#!?$ów minusujących ten wpis dosięgnie jakiś niesprawiedliwy los ;P

    •  

      pokaż komentarz

      @Kazorek: A może właśnie sprawiedliwy? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Bez przesady ludzie ciągle dorastają, dojrzewają, zmieniają się

    •  

      pokaż komentarz

      @Legio_VI_Victrix: Zabicie człowieka to ukrócenie cierpienia? Zespół Downa to ciężkie wady rozwojowe? A wiesz, że wielu osobom z Zespołem Downa udało się skończyć studia?
      http://www.zespoldowna.info/osoby-z-zespolem-downa-w-szkolach-wyzszych.html

  •  

    pokaż komentarz

    Zastanawia mnie prawdę mówiąc właśnie ten paradoks - kiedy kobieta chce dziecko usunąć, kochający ojciec nie ma nic do gadania i ma sp!$##?$ać bo to "JEJ CIAŁO" ale kiedy różowa sp!$##?$a do innego samca to wtedy facet już jest "bardzo ważny" i musi płacić alimenty!

    •  

      pokaż komentarz

      @Czeggu: Lewica i tak powie, że żyjemy w okrutnym patriarchacie i kobiety są niemożebnie uciskane.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czeggu: Zarówno zmuszanie kobiety do urodzenia dziecka, jak i wrobionego faceta w płacenie alimentów to rak przeokrutny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czeggu: Zarówno zmuszanie kobiety do urodzenia dziecka

      @chyba_cos_nieteges: Nie widzę ani cienia przymuszenia do rodzenia dziecka o ile ciąża nie jest wynikiem gwałtu. Jeśli kobieta, która dobrowolnie oddaje się mężczyźnie nie chce dziecka - niech je urodzi i jemu odda pod opiekę.

      Wyobraź sobie, że mężczyźni też mają uczucia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Czeggu: no ojciec ciąży nie donosi i to nie on będzie się mierzył z jej ewentualnymi nieprzyjemnymi konsekwencjami. Może kiedyś ktoś opracuje taką możliwość, że dziecko do inkubatora można włożyć nawet jak ma 4 tygodnie. Przypuszczam, że nawet wtedy obrońcy życia nie podejmą się ratowania bombelków( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @4lord

      Lewica i tak powie, że żyjemy w okrutnym patriarchacie i kobiety są niemożebnie uciskane.

      Lewica niech się boi że komuś z tego wszystkiego szajba odbije i za chwile naprawdę będą uciskane. Ale wtedy już heheszków nie będzie. Strach mnie bierze na samą myśl....

    •  

      pokaż komentarz

      @Czeggu: no tak, niech będzie chodzącym inkubatorem przez 9 miesięcy bo ktoś chce bombelka

    •  

      pokaż komentarz

      @Czeggu: Zarówno zmuszanie kobiety do urodzenia dziecka

      @chybacosnieteges: Nie widzę ani cienia przymuszenia do rodzenia dziecka o ile ciąża nie jest wynikiem gwałtu. Jeśli kobieta, która dobrowolnie oddaje się mężczyźnie nie chce dziecka - niech je urodzi i jemu odda pod opiekę.

      Wyobraź sobie, że mężczyźni też mają uczucia.

      @Czeggu: wtf. Przecież jak facet chce koniecznie mieć dziecko to może skończyć w jakiejkolwiek kobiecie, która zgodzi się je urodzić, czemu miałaby to być jakaś konkretna jeśli chodzi mu tylko o dziecko. On tylko musi dojść nic więcej, nie będzie wykluczony z życia na 9 miesięcy, ani nie będzie musiał rodzić czy martwić się o zdrowie swoje i dziecka, więc chyba naprawde powinno mu być obojętne kto będzie "inkubatorem"

      W ogole w jakim ty wieku żyjesz mówiąc o "oddawaniu się". Seks to wzajemene sprawianie sobie przyjemności, a nie żadne oddawanie się (ಠ‸ಠ)

  •  

    pokaż komentarz

    Aborcja to ucieczka od odpowiedzialności. Wszystkie tak histerycznie popierające ją kobiety oszukują same siebie, wypierając fakt, że przeprowadzenie aborcji to po prostu zabicie własnego dziecka. Dziecka, które by się urodziło, śmiało, płakało, jadło, piło, poszło do szkoły, wyjechało na studia, poznało chłopaka/dziewczynę i założyło własną rodzinę. A tak po prostu go nie ma. Zostało zamordowane na zlecenie własnej matki wtedy, kiedy nie mogło jeszcze się bronić. I przerażające jest to, że to właśnie kobiety domagają się prawa do aborcji na życzenie.

    Większość tych kobiet, które tak histerycznie bronią aborcji i twierdzą, że płód to nie człowiek, same jej dokonały i teraz zachodzi u nich element wyparcia. To jak u złodzieja który przyłapany na gorącym uczynku twierdzi, że kradzież to nic takiego, zresztą i tak wszyscy kradną.

    I te same kobiety często pochylają się nad losem kurczaczka czy świnki na farmie albo dzika w lesie czy karpia w stawie, a przy tym bezwzględnie zamordowały(by) własne dziecko.

    •  

      pokaż komentarz

      I te same kobiety często pochylają się nad losem kurczaczka czy świnki na farmie albo dzika w lesie czy karpia w stawie, a przy tym bezwzględnie zamordowały(by) własne dziecko.

      @PanFizyk: ba, one pochylają się i robią dramat ze ścięcia drzewa czy odnalezienia tartaku w lesie co też nie przeszkadza im lansować się przed domkiem z bali.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanFizyk: co za bzdury. Wziecie odpowiedzialnosci przy wpadce to pokrycie kosztow aborcji.
      Co innego mialoby to byc? :D

    •  

      pokaż komentarz

      Aborcja to ucieczka od odpowiedzialności.

      @PanFizyk: No ale pomijamy takie rzeczy jak gwałt, prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: Urodzenie dziecka i wychowanie/oddanie do adopcji? Jakbyś nie wiedział, seks nie tylko służy do przyjemności, ale do prokreacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @doveo: To gdy podczas zabawy przypadkowo dojdzie do prokreacji to powinno się temu zapobiec. Proste jak drut do robienia aborcji w II RP.

    •  

      pokaż komentarz

      @Michrou: Antykoncepcja, mówi to panu coś? Za głupotę się płaci. Seks to nie tylko przyjemność.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: Jak nie jesteś na tyle odpowiedzialny, żeby mieć dziecko to przestań się ruchać na lewo i prawo. Naturalnym następstwem seksu jest możliwość zajścia w ciąże. Skoro kogoś przerastają naturalne konsekwencje swoich czynów to nie powinien być nazywany dorosłym i nie powinien móc uprawiać seksu. Aborcja to nie żadna odpowiedzialność, a jak napisał @PanFizyk zwykłe morderstwo ukryte pod płaszczykiem chorej "wolności".

    •  

      pokaż komentarz

      co za bzdury. Wziecie odpowiedzialnosci przy wpadce to pokrycie kosztow aborcji.
      Co innego mialoby to byc? :D


      @Aster1981: rozumiem, że jak facet nie chce dziecka, to też powinien móc rzucić parę stów na aborcję i nara?

    •  

      pokaż komentarz

      @doveo: To aborcja jest czymś przyjemnym i zdrowym? To nie kliknięcie checkboxa i ok. Antykoncepcja może zawieść, a jak można naprawić głupi błąd, to trzeba z tego skorzystać. Za jeden głupi seks bez gumy ktoś ma zrujnować sobie życie i karierę? To absurd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: Zawsze można liczyć na Ciebie w temacie wrzucaniu w tematy całej masy bzdur, gówna i bezdennych farmazonów. Brawo, trzymasz poziom.

    •  

      pokaż komentarz

      Aborcja to ucieczka od odpowiedzialności. Wszystkie tak histerycznie popierające ją kobiety oszukują same siebie, wypierając fakt, że przeprowadzenie aborcji to po prostu zabicie własnego dziecka. Dziecka, które by się urodziło, śmiało, płakało, jadło, piło, poszło do szkoły, wyjechało na studia, poznało chłopaka/dziewczynę i założyło własną rodzinę. A tak po prostu go nie ma.

      @PanFizyk: Prezerwatywy to ucieczka od odpowiedzialności. Wszystkie tak histerycznie wymagające ich kobiety oszukują same siebie, wypierając fakt, że użycie prezerwatywy to po prostu zabicie własnego dziecka. Dziecka, które by się urodziło, śmiało, płakało, jadło, piło, poszło do szkoły, wyjechało na studia, poznało chłopaka/dziewczynę i założyło własną rodzinę. A tak po prostu go nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @doveo: bez kpin. Prawie nikt nie bedzie decydowal sie na kontynuowania ciazy i porod, tyklo po to by oddac dziecko do adopcji. To zwyczjanie nielogiczne. Dlatego ludzie tak nie robia.
      Zalezy czy starasz sie o dziecko. Jelsi aktualnie nie, to seks sluzy wylacznie do przyjemnosci.

      No placi sie, czy za glupote czy ogolnei za wpadke - trzeba pokryc koszty aborcji. Jaka inna oplate sobie wyobrazasz? :D

      @bednar_WSRH: bez kpin. Zwykle seks uprawiamy tylko dla przyjemnosci.
      Skad te glupoty wypisywane w necie o rezygnacji z seksu jak sie nie planuje dziecka? Przeciez to tak glupie i oderwane od zycia ze az ciezko to komentowac :D

      A odpowiedzialnosc to jak pisalem gotowosc pokrycia kosztow aborcji.
      Dla doroslych to akurat najmniejszy problem, wiekszy bywa dla mlodziezy. Warto mie zawsze srodki finansowe na takie awaryjne sytuacje oraz podstawowa wiedze jak to zalatwic, szczegilnie gdy jest to nieleglane i jednak minimalnie utrudnione.

      @ZiobroV: wrecz przeciwnie. Opisuje tylko rzeczywistosc. Nic wiecej.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanFizyk: chyba że byłoby niepełnosprawne. Wtedy by tych rzeczy nie robiło :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound:

      poszło do szkoły, wyjechało na studia
      Tobie też polecam, ponieważ masz elementarne braki w edukacji.

    •  

      pokaż komentarz

      Zalezy czy starasz sie o dziecko. Jelsi aktualnie nie, to seks sluzy wylacznie do przyjemnosci.

      @Aster1981: Ale wiesz, że bzykając się, jest ryzyko wpadki, zwłaszcza, że pewnie się nie zabezpieczali, bo dziecko było planowane?

    •  

      pokaż komentarz

      Większość tych kobiet, które tak histerycznie bronią aborcji i twierdzą, że płód to nie człowiek, same jej dokonały i teraz zachodzi u nich element wyparcia.

      @PanFizyk: Większość ludzi zakazujących aborcji to mężczyźni, którzy nigdy nie będą musieli nosić w sobie dziecka i go urodzić.

      I te same kobiety często pochylają się nad losem kurczaczka czy świnki na farmie albo dzika w lesie czy karpia w stawie, a przy tym bezwzględnie zamordowały(by) własne dziecko.

      Bo ten kurczak istnieje, ma rozum i czuje. Kilkutygodniowy płód nie. Pogódź się z tym.

      Dziecka, które by się urodziło, śmiało, płakało, jadło, piło, poszło do szkoły, wyjechało na studia, poznało chłopaka/dziewczynę i założyło własną rodzinę

      No to równie dobrze mogę oskarżyć ciebie, że za mało kopulujesz z samicami i nie robisz dzieci. Bo gdybyś więcej kopulował to byś spłodził dzieci, które by się śmiały, płakały, jadły, piły... A tak nie kopulując zabierasz tym wyimaginowanym dzieciom taką możliwość.

      Żeby być całkiem poważnym - aborcja to najtrudniejszy temat etyczny z jakim się borykamy w tym momencie. Tutaj nie ma dróg na skróty, nie ma idealnych rozwiązań. Wkurza mnie, że mężczyźni nie mają nic do gadania, gdy kobieta postanawia usunąć ciążę, z której mogłoby urodzić się też jego dziecko, ale z drugiej strony dlaczego mamy zmuszać kobietę do zachowania dziecka, którego nie chce. To ona jest 9 miesięcy w ciąży, to ona ryzykuje zdrowiem i nierzadko nawet życiem. Facet zalewa formę i nara. Tak stworzyła nas natura i w naturze aborcja co prawda nie występuje, ale występuje odrzucenie młodych przez matkę. I moim zdaniem aborcja jest nieco bardziej humanitarna niż wyrzucenie noworodka do śmieci. To jest naprawdę trudny temat i stawanie całkiem po jednej stronie jest najzwyczajniej świecie nieuczciwe.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @siuxior: Wyjaśnisz o co ci chodzi? Co jest takiego magicznego w zapłodnionej komórce jajowej?

      Czemu nie opłakujecie każdej jednej niezapłodnionej komórki jajowej? Czemu nie opłakujecie każdego jednego plemnika?

    •  

      pokaż komentarz

      @PanFizyk: Widzę, że masz duże doświadczenie aborcyjne, autorytet i łatwość wypowiadania się w imieniu innych. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Przerażające to są kolejki Polek w gabinetach ginekologicznych np. w Czechach. Biednych, zaszczutych przez fałszywą katolicką moralność kobiet.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: prezerwatywa zapobiega zapłodnieniu. To nie to samo co przerwanie procesu tworzenia życia. Ale ok, wprowadźmy aborcje na telefon przy czwartej piąta gratis. Oczywiście tylko dla kobiet takie prawo "bycia wolnym", ojciec czy chce czy nie chce ma płacić BO PRZECIEŻ ZNAŁ KONSEKWENCJE

    •  

      pokaż komentarz

      @siuxior: @alojzy_ulamek: Czemu nie opłakujecie każdej jednej niezapłodnionej komórki jajowej? Czemu nie opłakujecie każdego jednego plemnika/wytrysku? To wszystko to są potencjalne przyszłe dzieci, dokładnie tak samo jak zarodki. Każda miesiączka to potencjalne dziecko wydalane bezpowrotnie z organizmu matki - jaka to strata, jaka szkoda. Mogłoby cieszyć się życiem, a egoistyczna matka postanowiła ułatwić sobie życie i nie zachodzić w ciążę. Skandal!

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: zrównałeś zarodek z nasieniem i komórką jajową.

    •  

      pokaż komentarz

      @doveo: oczywiscie ze wiem. Pisalem do tego co napisales wczensiej o seksie i antykoncepcji ogolnie.
      W tym przypadku starali sie o ciaze. Aborcja jest bo sie rozstali i kobieta nie chce rodzic.

      @Strzelec_Kurpiowski: powinien pokryc polowe kosztow zabiegu, jesli ten nie jest refundowany. Niestety to calkowicie nieralne, stad nie wychodzi po pisanie glupot w necie.

    •  

      pokaż komentarz

      powinien pokryc polowe kosztow zabiegu, jesli ten nie jest refundowany

      @Aster1981: Z jakiej paki, jeśli on chciał tego dziecka?

    •  

      pokaż komentarz

      zrównałeś zarodek z nasieniem i komórką jajową.

      @siuxior: I? Musisz rozwinąć. Patrz post wyżej, co jest takiego specjalnego w akurat zarodku? Czemu nie traktujesz komórki jajowej jako potencjalnego dziecka? Skąd taka arbitralna granica?

    •  

      pokaż komentarz

      @doveo: to nie bylo do Ciebie. Dotyczylo tego o czym pisal Strzelec wczensiej.
      Czytaj ze zrozumieniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: chociażby to że z zarodka czy z komórki dziecko nie powstanie. Powstanie natomiast z ich połączenia. I tu zaczynamy mówić o życiu.

    •  

      pokaż komentarz

      chociażby to że z zarodka czy z komórki dziecko nie powstanie. Powstanie natomiast z ich połączenia. I tu zaczynamy mówić o życiu.

      @alojzy_ulamek: Zdziwiłbyś się jak często nie powstaje. Kobiety nie są nawet świadome poronień we wczesnym etapie ciąży, jest to dla nich nieodróżnialne od spóźnionego okresu.

      Dlaczego nagle bierność jest jakimś wyznacznikiem moralności? Dlaczego wszystko gra jeśli para decyduje się używać zabezpieczeń lub nie uprawiać seksu w dniach płodnych, świadomie rezygnując ze stworzenia dziecka i marnując cenną komórkę jajową kobiety oraz drogocenne plemniki mężczyzny? Przecież przez ich egoizm nie powstanie mały bombelek, który mógłby się uczyć, studiować itp.

    •  

      pokaż komentarz

      Większość tych kobiet, które tak histerycznie bronią aborcji i twierdzą, że płód to nie człowiek, same jej dokonały i teraz zachodzi u nich element wyparcia.

      @PanFizyk: Tia. Równie dobrze można powiedzieć, że wielu konserwatystów jest przeciwnych aborcji... dopóki to konkretnie w ich rodzinie nie trafi się ciąża z gwałtu, ciąża 12-letniej córki albo ciąża z ciężko chorym płodem. Wtedy zaczyna się szukanie ukradkiem lekarza by jakoś ten problem "załatwić". No bo wiadomo aborcja zła, ale tu jest szczególna sytuacja, no trzeba coś z tym zrobić i już. ¯\_(ツ)_/¯
      Już ja znam tych konserwatywnych moralistów, którzy uwielbiają dyktować innym sposób życia, nie patrząc na ich indywidualne problemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: już ci wytłumaczyłem, miłego dnia.

    •  

      pokaż komentarz

      @alojzy_ulamek: Najwyraźniej nie wytłumaczyłeś, skoro musiałeś zignorować mój post i zakończyć rozmowę z braku argumentów do dalszego jej prowadzenia.

      Miłego dnia.

    •  

      pokaż komentarz

      Naturalnym następstwem seksu jest możliwość zajścia w ciąże. Skoro kogoś przerastają naturalne konsekwencje swoich czynów to nie powinien być nazywany dorosłym i nie powinien móc uprawiać seksu.

      @bednar_WSRH: Naturalnym następstwem prowadzenia samochodu jest możliwość zginięcia w wypadku. Skoro kogoś przerastają naturalne konsekwencje swoich czynów to nie powinien być kierowcą i nie powinien móc prowadzić pojazdu.

    •  

      pokaż komentarz

      Dziecka, które by się urodziło, śmiało, płakało, jadło, piło, poszło do szkoły, wyjechało na studia, poznało chłopaka/dziewczynę i założyło własną rodzinę.

      @PanFizyk: Albo by zostało przegrywem, oszukaną samotną matką, może by zostało kaleką w wypadku, może dostało raka wieku 10 lat. Na dwoje babka wróżyła.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: Co to za argument, że uprawa się seks dla przyjemności? Co to zmienia czemu to robisz? Konsekwencje są takie same. Skoro nie jesteś na nie gotowy to tego nie rób, lub rób wszystko aby do tej ciąży nie doszło(ewentualnie roksa.pl). Jak już dojdzie to zachowaj się jak na dorosłą osobę przystało i ponieś tego konsekwencje, a nie "p%%!@??e aborcje i problem w głowy". To jest ucieczka od problemów, a nie ich rozwiązywanie. Ucieczka niegodna dorosłego człowieka, chore poczucie "odpowiedzialności", które jest niczym więcej jak morderstwem i to z premedytacją.

    •  

      pokaż komentarz

      I te same kobiety często pochylają się nad losem kurczaczka czy świnki na farmie albo dzika w lesie czy karpia w stawie, a przy tym bezwzględnie zamordowały(by) własne dziecko.

      @PanFizyk: kurczaka i świnki które już się urodziły a płód jeszcze nie przyszedł na świat. Gdyby one broniły świnki przed aborcją to ok, ale nikt tak nie postępuje. One bronią życia już narodzonego( ͡° ͜ʖ ͡°)

      PS aborcja jak najbardziej powinna być dostępna, bo nikt nie ma zamiaru brać na swoje barki życie drugiego człowieka gdy wie, że nie chce i sobie z tym nie poradzi. Chyba ktoś psychicznie chory chciałby być urodzony przez taką kobietę. A i wszyscy ludzie za aborcją, byliby też gdyby to oni byli tymi usuniętymi płodami, więc są bardziej konsekwentni niż ci co chcą żeby rodzić wbrew sobie

    •  

      pokaż komentarz

      Jak już dojdzie to zachowaj się jak na dorosłą osobę przystało i ponieś tego konsekwencje, a nie "p#%#%?@e aborcje i problem w głowy". To jest ucieczka od problemów, a nie ich rozwiązywanie.

      @bednar_WSRH: dobrze, że nawet wy podkreślacie to że dzieci to nie jest miły obowiązek a wręcz przeciwnie :D

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: Czemu za każdym razem jak pojawia się temat aborcji to pojawiają się gadki o gwałcie, upośledzeniach itp? To są skrajne sytuacje dozwolone przez prawo i poza marginalnymi grupami oszołomów nikt tego nie chce ruszać. Jak widać nawet PiS jest po stronie kompromisu. Mowa jedynie o liberalizacji aborcji co ma pozwolić na aborcje zdrowego dziecka i jest formą awaryjnej antykoncepcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: Dokladnie tak jest. Pieknie to opisal prof. Debski:

      Natomiast za komuny jak lekarz zabiegów nie wykonywał, to nie wykonywał naprawdę. Nie tak jak dziś, że wielu państwowo nie robi, ale w prywatnych gabinetach już bardzo chętnie. Jakiś czas temu zostałem zaproszony do telewizji, zrobili prowokację dziennikarską, poproszono mnie, bym skomentował. Otóż dziennikarka tej stacji zadzwoniła na numer jednego z lekarzy, co to ogłaszają się w gazetach, że w prywatnym gabinecie "wywołują miesiączki". Przez telefon bez problemu umówiła się na zabieg. Rozmowę nagrała. Widzom puszczano to nagranie ze zmodyfikowanym głosem lekarza, ale mnie, tam, w studiu, ktoś puścił bez tej przykrywki. Od razu rozpoznałem głos kolegi. Kolega pracował wtedy w szpitalu, którego dyrektorem jest profesor Chazan. Znam też trochę lekarzy, którzy "nawrócili się", przestali przerywać ciąże, jak już "wyskrobali" sobie dwa porządne mieszkania w Warszawie albo piękną willę. Teraz są już bardzo przeciw. O jednym lekarzu, znane nazwisko, przez lata mówiło się nawet "złota łyżka". A teraz jest publicznie przeciw i pierwszy chce rzucać kamieniem. Nie wypada mi lub wręcz nie wolno mi wymieniać nazwisk, zwłaszcza kiedy obowiązuje mnie tajemnica lekarska, ale bardzo drażni mnie ta hipokryzja.Żonie jednego znanego przeciwnika diagnostyki prenatalnej robiłem amniopunkcję, w wielkiej tajemnicy, żonie obrońcy życia terminowałem ciążę z zespołem Downa. Pytałem: jak to jest, przecież jesteście przeciw? A oni mówili: słuchaj, to naprawdę "wyjątkowa sytuacja" Wyjątkowa, bo dotyczyła ich osobiście, a nie ich pacjentek. Bo dla pacjentek zawsze mają żelazne sumienie. Podobne refleksje miałem kiedyś, dyskutując z kobietą, słuchaczką jakiegoś programu, do którego mnie zaproszono. Ona opowiedziała, że miała pięć aborcji, ale teraz zrozumiała, że to grzech, i żąda, aby aborcji całkowicie zakazać. Ale ona do tego wniosku doszła, jak już była w menopauzie. Teraz chce nawracać młode dziewczyny. Czy to ma sens?

      http://wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,16171511,Debski__Jestem_z_pacjentka_na_dobre_i_na_zle.html

    •  

      pokaż komentarz

      @pan_sting: Logiczne, że jeśli jest to nieplanowana ciąża to często jest to "nie miały obowiązek" przynajmniej na początku. Lecz to nie usprawiedliwia i nie daje przyzwolenia na morderstwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: jeżeli 1981 sugeruje rok urodzenia, to Aster jest 38 letnim #$%tą mającym taki sam głos wyborczy jak zaszczany żul w parku i lekarz-chirurg. Quo Vadis Polsko...

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: Prezerwatywy nie zabijają dzieci, no chyba że jakieś ją połknie.

      @pan_sting: Są długie kolejki par chętnych do adopcji niechcianych dzieci.

      @dwugitofenobezlikusensolikum: Lepiej dostać raka niż być przegrywem-antynatalistą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @bednar_WSRH: jak argument? Ja po prostu pisze jak wyglada zycie.
      Na co mialbym byc gotowy? :D Jak pisalem seks uprawia sie zwykle dla przyjemnosci i mozna to robic wiele lat przed planowaniem dziecka. Mozna i cale zycie sie nie zdecydowac na dzieci.

      Co ma do tego roksa? :D

      Pisalem o konsekwencjach wpadki - to pokryce kosztow aborcji.
      Oczywiscie ze to rozwiazanie problemu wpadki, dla obu zaangazownaych osob. Jakie inne widziesz?

      Jakie morderstwo z premedytacja? O czym ty teraz bredzisz? :D

      @lewoprawo: nie musi byc gwaltu ani choroby. Starczy ze corka na pierwszym roku studiow wpadnie z "zdecydowanie nieodpowiednim kwalerem" i nagle ciaza to juz nie przyszle zycie, a problem ;)

      Ba starczy i ze duma rodziny, syn pierworodny, na wakacjach w maturalnej klasie "zmajstruje dzieciaka" jakiejs, rowniez nieodpowiedniej na zone w konserwatywnej rodzinie dziewczynie. I nagle obrony zycia gotowi sa sporo ofiarowac lasce, byle usunela i nie bylo trzeba placic alimentow.

    •  

      pokaż komentarz

      @Herubin: Zaraz zaraz, czyli jeśli jest mowa o gwałcie i upośledzeniach, to jednak wolno mordować małe dzieci? Małe i chore, a gdzie tu ich wina że powstały w wyniku gwałtu?
      Bo jak czytam komentarze w tym temacie, to odnoszę wrażenie że wykopki chcą całkowitego zakazu aborcji.

      Po drugie nikt z komentujących nie zna sytuacji tej matki, nie wie czy płód jest chory, czy ona jest chora, nawet nie wie w jakim jest wieku. O ojcu też nikt nic nie wie, może ją zgwałcił, może się na nią znęcał, może ma jakieś zaburzenia psychiczne. Może kompletnie nie nadaje się na ojca i ona o tym wie. A może nawet to nie on jest prawdziwym ojcem.

      Nikt tego nie wie, ja też tego nie wiem. Ale jak ja nie znam czyjejś sytuacji, to przynajmniej nie wygłaszam moralizatorskich pierdół o tym, co ma zrobić. W przeciwieństwie do innych wykopków.

    •  

      pokaż komentarz

      Są długie kolejki par chętnych do adopcji niechcianych dzieci.

      @PanFizyk: chyba nie

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound:

      I? Musisz rozwinąć. Patrz post wyżej, co jest takiego specjalnego w akurat zarodku? Czemu nie traktujesz komórki jajowej jako potencjalnego dziecka? Skąd taka arbitralna granica?

      Nie wiesz tego, więc powinieneś wrócić do szkoły. Tam rozwieją twoje wątpliwości już w szóstej klasie szkoły podstawowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @pan_sting: Wbrew popularnemu wśród lewicowców poglądowi na moźliwość adopcji czeka się w Polsce w kolejce kilka lat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @siuxior: Ciągle mnie odsyłasz do tej szkoły, a ja dalej nie dostałem odpowiedzi na stawiane przeze mnie pytania.

      Czy udzielenie tych odpowiedzi przerasta twoje możliwości? Może powinniśmy razem wrócić do tejże szkoły, żebyś douczył się jak mi odpowiedzieć?

    •  

      pokaż komentarz

      @PanFizyk: i tak tych par nie ma dużo, chyba że związki homoseksualne były doliczone do tych rodzin co chcą adoptować

    •  

      pokaż komentarz

      @pan_sting: Ale wciąż mamy więcej par chętnych do adopcji niż dzieci, które można adoptować. Szach-mat ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nawet nie trzeba tu doliczać par homoseksualnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarek_Bzoma: cos Ci sie zacielo :P

      No tak, to moj rok urodzenia. I tak mam taki sam glos jak kazdy. Jesli mowa o bezposrednim glosowaniu.

      Mam tez wplyw na innych, gdyz otwacie wypowiadam sie w tematach politycznych i spolecznych. W tym podczas rozmow z mlodzieza.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanFizyk: No aborcja to zabójstwo i co z tego? Lepiej abortowac dziecko niz jakby mialo byc niekochane.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostrzyjnoz: Gwałt oraz wykryte choroby płodu (np Down) lub sytuacje zagrażające życiu matce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: Odpowiadam. Coś tak nieuniknionego jak upływ czasu nie zrobi z komórki jajowej w pełni wykształconego człowieka, z zapłodnionej komórki już tak.

    •  

      pokaż komentarz

      Aborcja to ucieczka od odpowiedzialności

      @PanFizyk: Wiem, ty byś się dzielnie dał zapłodnić gwałcicielowi i aż zacierał ręce żeby urodzić jego dzieciątko i podporządkować mu całe swoje życie, szczególnie że masz gwarancję że nigdy cię taka sytuacja nie będzie dotyczyć. Mamy też odpowiedzialność za dobrobyt kobiet w społeczeństwie, ale ją masz kompletnie w dupie. Hipokryta.

      wypierając fakt, że przeprowadzenie aborcji to po prostu zabicie własnego dziecka

      Może kiedyś ci przyjdzie do głowy idea że nie wszystko w co wierzysz jest faktem, a wszyscy którzy w to nie wierzą muszą go wypierać. Wtedy twoje relacje z innymi ludźmi może będą w końcu pozytywne.

      Dziecka, które by się urodziło, śmiało, płakało, jadło, piło, poszło do szkoły, wyjechało na studia, poznało chłopaka/dziewczynę i założyło własną rodzinę. A tak po prostu go nie ma

      Rozumiem że poświęcasz każdą możliwy moment na płodzenie dzieci? Przecież każda okazja którą pomijasz to potencjalne dziecko które by się śmiało, płakało i srało. Idiotyzm tego argumentu jest oszałamiający.

      Zostało zamordowane na zlecenie własnej matki wtedy, kiedy nie mogło jeszcze się bronić

      Jakby mogło się bronić to by było ok? Nie wiem kto to pulsuje ale fakt, że taka pusta retoryka do kogoś trafia to po prostu tragedia.

      twierdzą, że płód to nie człowiek

      Wyobraź sobie, że twierdzenie że bezkształtna grupka komórek która nie wiadomo w co się przekształci to "człowiek" jest dla wielu trochę na wyrost. Zabijając muchę dosłownie sprowadzasz na ten świat więcej bezpośredniego cierpienia niż usuwając pozbawiony układu nerwowego płód lub embrion. Fanatyzm to droga donikąd kolego

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound: Wiesz co jest magicznego w zapłodnionej komórce jajowej? Już odpowiadam. Zdolność do podziału. Wiesz co to jest zdolność do podziału komórek? Życie. :) Odkryłem przed Tobą nieskończony ocean prawdy. Gratuluję, stałeś się mądrzejszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aster1981: Piszę o tym, że aborcja to dla mnie morderstwo z premedytacją. Jakie widzę rozwiązanie? Jedyne logiczne i właściwe. Urodzenie tego dziecka i wychowanie go, lub przekazanie do adopcji. Jest masa ludzi, którym los nie dał możliwości posiadania własnego dziecka i z uśmiechem na ustach zabrali by od ciebie ten "problem".

    •  

      pokaż komentarz

      @PanFizyk: Aborcja w przypadku w którym wie się że nie jest się w stanie utrzymać dziecka, zapewnić mu właściwe warunki rozwoju to nie ucieczka od odpowiedzialności a właśnie odpowiedzialność.
      Brakiem odpowiedzialności jest chociażby zdecydowanie się na dziecko bez warunków finansowych na takowe

    •  

      pokaż komentarz

      @bednar_WSRH: :D:D:D o uj. Takie kretynizmy, z traktowaniem aborcji jako morderstwa, to tylko wsrod najciezszych przypadkow.

      Noszenie ciazy i porod to ogromne obciazenie dla kobiety. Dlatego jest to calkowicie nielogiczne, gdy nie chce ona dziecka. Stad logicznym i prawie zawsze stosowanym rozwiazaniem jest aborcja.

      Noszenie ciazy, porod i oddanie do adopcji to "rozwiazanie" glownie stosowane w necie, niemajace zadnego przelozenia na rzeczywistosc.

    •  

      pokaż komentarz

      @Maze21: Śmierdzi feministycznymi bzdurami. Kto w Polsce w 2019 roku ma nie mieć pieniędzy na dziecko? W dobie 500+, kosiniakowego, świadczeń z Mopsu, innych pomocy, ktokolwiek może pozbyć się dziecka z przyczyn finansowych?

    •  

      pokaż komentarz

      powinien pokryc polowe kosztow zabiegu, jesli ten nie jest refundowany. Niestety to calkowicie nieralne, stad nie wychodzi po pisanie glupot w necie.

      @Aster1981: a jeśli kobieta nie chce aborcji, a on nie chce dziecka?

    •  

      pokaż komentarz

      @Hound

      Czemu nie opłakujecie każdej jednej niezapłodnionej komórki jajowej? Czemu nie opłakujecie każdego jednego plemnika/wytrysku?

      XDDDDDDDDDDDDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @PanFizyk: Morderstwo powiadasz? Słyszałem klechdę, że kiedyś przeprowadzono eksperyment z niemowlętami, kontakt z dorosłymi ograniczono jedynie do karmienia, dzieci w żaden sposób się nie rozwijały. Czy to prawda czy też nie tutaj nie jest istotne, co jest istotne to fakt, że ze zlepku komórek robisz żywego człowieka, zdolnego do odczuwania, percepcji i procesów myślowych jak w pełni rozwinięty organizm ludzki.

      Rozumiem, że jest to kwestia światopoglądowa, aczkolwiek jeżeli dla kogoś zlepek komórek nie jest człowiekiem to dlaczego chcesz go zmusić do takiego postrzegania spraw, do takiej emocjonalnej retoryki? Znam całkiem spore grono ludzi, dla których dziecko w łonie nie jest pełnoprawnym człowiekiem, ja również się z tym zgadzam. Człowieka jako takiego kształtujemy my sami poprzez wychowanie, etc. Niech każdy decyduje wg własnej moralności.

      Wszystko poszło do przodu, nauka ukazała nowe perspektywy, postęp odmienił naszą mentalność, rozpoczęło to szereg zmian, tych dobrych i tych złych, ocenianych przez ludzi o różnych systemach wartości. Życie nie składa się z czerni i bieli, ludzie dalej będą popełniać błędy i starać się je naprawić, lecz kwestią ich i tylko ich jest sposób w jaki to robią. Niech każdy pilnuje swoich majtek.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanFizyk: Nie wiem no, na przykład losowa para studentów w wynajmowanym mieszkaniu która chce mieć jakieś perspektywy zawodowe a nie zostać madka na zasiłku na pełen etat?

    •  

      pokaż komentarz

      @Maze21: Już zmienia się retoryka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Znam pary, które już na studiach miały pierwsze dziecko i jakoś nie narzekają, że było to zbyt wcześnie. Dziecko to nie koniec świata, jak próbują wmówić niektore osoby.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanFizyk: Retoryka dokładnie dalej ta sama - nie masz stabilności finansowej = dziecko to głupota.

    •  

      pokaż komentarz

      @Maze21: Nie w kraju, gdzie jest od cholery zasiłków socjalnych oraz są bezpłatne miejsca w żłobkach i przedszkolach. Łatwo jest narzekać, ale szans i pomocy jest naprawdę wiele.

    •  

      pokaż komentarz

      że płód to nie człowiek

      @PanFizyk: Co do tego opinie są podzielone. Dla ciebie płód będzie człowiekiem. Dla mnie jeszcze nie. W tym filmie nie to jest problemem, tylko to, że o losie przyszłego dziecka decydować powinni oboje rodzice a tylko matka / ojciec.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie w kraju, gdzie jest od cholery zasiłków socjalnych oraz są bezpłatne miejsca w żłobkach i przedszkolach. Łatwo jest narzekać, ale szans i pomocy jest naprawdę wiele....

      @PanFizyk: To jest dla tych, którzy chcą dziecka. Jak ktoś dziecka nie chce to dlaczego go zmuszać do rodzicielstwa czy chociażby przebycia ciąży?

      Podam ci figurę retoryczną dla przykładu - nie masz stabilnego zatrudnienia, nie masz mieszkania, nie ma kto ci pomóc finansowo, zaliczasz wpadkę, nie jesteś gotowy i nie chcesz być rodzicem, adopcja w ogóle nie wchodzi w grę, co robisz?

    •  

      pokaż komentarz

      Żeby być całkiem poważnym - aborcja to najtrudniejszy temat etyczny z jakim się borykamy w tym momencie

      @wcfilmowe: Masz rację. Każdy człowiek ma inną moralność. Dlatego trzeba w pełni zalegalizować aborcję i niech każdy decyduje o sobie ¯\_(ツ)_/¯ Skoro moralność katolika pozwala mu na urodzenie zdeformowanego dziecka, które bedzie cierpiało w imię jego zasad etycznych to niech to robi (choć się z tym nie zgadzam, ale to jego dziecko, niech sam wytłumaczy potomkowi dlaczego jego "wspaniały" rodzic skazał go na lata cierpień) i niech nie każe osobie o innej moralności tracić 9 msc w imię tego, że on by tego nie zrobił.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: jak pisalem to i tak nieralne, wiec nie ma sensu tracic na to czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      jak pisalem to i tak nieralne, wiec nie ma sensu tracic na to czasu.

      @Aster1981: co jest nierealne? Że facet może nie chcieć aborcji?

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: to co wypisujesz. Niepotrzebnie odpisywalem na te glupoty, wiecej nie bede.

    •  

      pokaż komentarz

      teraz zachodzi u nich element wyparcia

      @PanFizyk: Przecież kobiety w większości wypadków tak reagują. Nie ma u nich odpowiedzialności ale cóż....
      pawiana sztućcami jeść nie nauczysz

    •  

      pokaż komentarz

      @DARKSAJDER:

      nie masz stabilnego zatrudnienia, nie masz mieszkania, nie ma kto ci pomóc finansowo,
      To ja bym w takiej sytuacji wybrał sobie z dziewczyną inne sposoby rozrywki – na przykład wspólne gotowanie, słuchanie muzyki czy czytanie książek #pdk ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    tak sobie tłumaczę, że może okazało się, że dziecko urodzi się chore, czy sam nie wiem.
    k#!%a, ten świat jest pop@@@!@%ony. (╯︵╰,)

    •  

      pokaż komentarz

      chore

      @sid127: chore to już nie żal zabić?

    •  

      pokaż komentarz

      @Ian: a chcialbys byc uwiazany z roslina ktorej nie pokazesz nic swiata, nie pobawisz sie, nie zobaczysz jak dorast a jego jedynym zajeciem bedzie cierpienie w samotnosci?

    •  

      pokaż komentarz

      chore

      @sid127: chore to już nie żal zabić?

      @Ian: czasem są takie choroby, że lepiej zabić, niż ze "śmiercią" żyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ian: 2 razy moja była w ciąży i mam dwóch synów i gdyby na wczesnym etapie wyszło że będzie nieuleczalnie chore i nie rokujące to za obopólna zgodą byśmy je usunęli. Tak jak koledzy pisali wyżej. Po co marnować zasoby i czas na dziecko które samo sobie nie poradzi i jeszcze w przyszłości skazywać je na cierpienie?

      Ale żeby była jasność jestem przeciwnikiem aborcji na życzenie . Aktualna sytuacja prawna w tym temacie w Polsce wydaje się być całkiem rozsądna.

    •  

      pokaż komentarz

      @sid127: Nie wiesz co będzie za chwile, może za x lat każda choroba będzie uleczalna.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiesz co będzie za chwile, może za x lat każda choroba będzie uleczalna.

      @Highwayman_: oby jak najszybciej tak się stało.
      Ale żyjemy tu i teraz, jest wiele chorób, które skazują dziecko na cierpienie, jest jeszcze w miarę fajnie, do puki żyją rodzice i się nim zajmują, a co się dzieje z chorym dzieckiem gdy rodzice umierają?

    •  

      pokaż komentarz

      Ale żeby była jasność jestem przeciwnikiem aborcji na życzenie . Aktualna sytuacja prawna w tym temacie w Polsce wydaje się być całkiem rozsądna.

      @lemuchr: też jestem tego zadania

    •  

      pokaż komentarz

      @Ian: a chcialbys byc uwiazany z roslina ktorej nie pokazesz nic swiata, nie pobawisz sie, nie zobaczysz jak dorast a jego jedynym zajeciem bedzie cierpienie w samotnosci?

      @KTMZ: Po co ograniczać się tylko do dzieci? nie lepiej od razu oczyścić świat ze wszystkich "cierpiących" oczywiście dla dobra ich i ich rodzin. Jak od razu byłoby szczęśliwiej i kolorowiej!

    •  

      pokaż komentarz

      @MozgBoltzmanna: otóż to, świat będzie wtedy wspaniałym miejscem

    •  

      pokaż komentarz

      @Ian: A tak z ciekawości wiesz ile czasu żyją ludzie z poważnymi wadami genetycznymi? Nie wiesz to ci powiem na przykładzie. Sąsiedzi mieli syna z zespołem Downa i zwyrodnieniami stawów. Jedynak. Dożył 23 lat i zmarł. Zajebista sprawa przeżyć śmierć własnego dziecka kilka lat po osiągnięciu dorosłości wiecznie uwiązanego do rodziców ze względów zdrowotnych. Za rówieśnikami w szkole też nie nadążał i musiał powtarzać klasy, żeby przyswoić materiał + edukacja w domu. Mógłbym w szczegółach opisać ich życie ale TL;DR. W każdym razie rysują się 2 scenariusze:
      - Aborcja i kolejna próba starania się o dziecko;
      - 23 lata miłości na przemian z rozpaczą po to, żeby na końcu stanąć przy nagrobku.

    •  

      pokaż komentarz

      Po co ograniczać się tylko do dzieci? nie lepiej od razu oczyścić świat ze wszystkich "cierpiących" oczywiście dla dobra ich i ich rodzin. Jak od razu byłoby szczęśliwiej i kolorowiej!

      @MozgBoltzmanna: Coś takiego nazywa się eutanazja i jeśli ta cierpiąca osoba wyraża zgodę to może pozwolić się legalnie uśmiercić. Ale przecież HURR DURR PAN JEZUSEK DAŁ ŻYCIE ON MOŻE JE TYLKO ODBIERAĆ1!!! MASZ CIERPIEĆ!

    •  

      pokaż komentarz

      @MozgBoltzmanna: Nie kolorowiej a tęczowo! Używaj prawidłowego słownika pojęciowego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @olo-bolo: Szczerze to mam nadzieję, że to jacyś pranksterzy którzy myślą, że są śmieszni... ( ͡° ʖ̯ ͡°)
      ...
      No ale - w sumie to dramatów tego rodzaju na pewno dzieje się o wiele więcej np. w przysłowiowych "czterech ścianach", jak i też z zamianą ról...

    •  

      pokaż komentarz

      @olo-bolo: E tam smutny, pokazuje silną, niezależną od mężczyzny kobietę...( ͡° ͜ʖ ͡°) A tak serio Ci którzy mówią o konieczność dostępności aborcji z powodu gwałtów, to wprost chcą społeczeństwa zdemoralizowanego, bo większość przypadków dotyczy panien które się lekko prowadziły, lub też "niezdecydowanych par". Po prostu chora cywilizacja szybciej upada nie widząc własnej samozagłady bo sama do tego dąży w postaci "nowoczesności, postępu".

1 2 3 4 5 6 7 ... 24 25 następna