•  

    pokaż komentarz

    graczy, którym nie straszne są wyzwania
    (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      @JeyKay: linux to wyzwanie a twój support to kolega który się na tym zna, który po którymś problemie nie będzie miał dla ciebie czasu i stracisz przez kompana do piwa bo zainstalowałeś LINUXA

    •  

      pokaż komentarz

      @2cacf4e585c80cdbef938256f6fd1ad5: jeśli zakładasz, że inni będą rozwiązywać ciągle twoje problemy to prędzej czy później i tak stracisz

    •  

      pokaż komentarz

      @JeyKay: czytaj dla nawiedzonych masochistów, którzy będą ciągle walczyć z driverami, gry będą gorzej chodzić a co zrobisz na Windows na linux będziesz musiał poświęcić 10x więcej czasu. No ale linuxa- czyli plus 100 dla upośledzonych idiotów którzy myślą że jak mają linuxa to są lepsi. PS pracuje na obu i dalej uważam że Linux na desktop to kupa

    •  

      pokaż komentarz

      @tptak: Windows działa i jest prosty w naprawie - Linux o kurwa nie działa znowu trzeba wklepać 300 komend a na youtube nie ma filmików jak to naprawić, robionych przez jbanych hin_dósów które o dziwo działają

    •  

      pokaż komentarz

      @2cacf4e585c80cdbef938256f6fd1ad5: ?
      Mogę się zapytać kiedy ostatnio i jak długo używałeś Linuxa?

    •  

      pokaż komentarz

      @qarmin: co - dziennie LINUX to jedynie nadaje się na serwery i kropka

    •  

      pokaż komentarz

      @2cacf4e585c80cdbef938256f6fd1ad5: Trzeba umieć użyć Google, większość napotkanych problemów to 5 min szukania + przeklejenie poleceń ze Stacka typu Ask Ubuntu do terminala, sam napotkałem od 2 letniego użytkowania Linuxa jako desktop dwa problemy które były bardziej czasochłonne do rozwiązania: pierwszym było "szatkowanie" obrazu w grach i web playerach, a drugim to że jak uśpię komputer, to po jego wznowienie nie działa Internet przez port ethernet. Czy to źle czy to dobrze ... tak średnio bym powiedział ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale kolegi nie potrzebowałem chociaż jest łom z IT ...

    •  

      pokaż komentarz

      @PodprzestrzennyKolektywPizzy: no to na h%? zachęcasz ludzi do instalacji Linuxa jak sam twierdzisz iż nie należy być dzbanem lamerem prostym użytkownikiem i osobą która używa jedynie przeglądarki i pasjansa. Wszyscy inni korzystają z Windowsa bo muszą i tyle

    •  

      pokaż komentarz

      @kisiel_truskawkowy: No jak z obsługą komputera radzisz sobie jak ze składnią polskiego to nic dziwnego ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

    •  

      pokaż komentarz

      @2cacf4e585c80cdbef938256f6fd1ad5: Czy ja wiem czy znowu aż tak zachęcam ... kontruje opinie o tym jak się z neigo ciężko korzysta swoim doświadczeniem, jeśli ktoś by mnie zapytał czy Linux to dobry pomysł zamiast Windowsa, to bym mu odpowiedział tak: zależy z jakich aplikacji chce korzystać. Jeśli nie ma ich na Linuxie, a nie chce się ktoś z Winem pierdzielić lub te aplikacje nie są dobrze sportowane w Winie (np. Microsoft Office) - to Windows. Sam osobiście uważam że Libre czy Open Office to kupa przy Micorsoft Office, a o perfekcyjną emulację ciężko. Jeśli jest się gamerem - to Linuxa polecę jak ma się dobry sprzęt, bo emulacja większości gier działa dobrze ale jednak trochę się traci wydajności.

    •  

      pokaż komentarz

      @kisiel_truskawkowy: Też pracuję na obu i mam zgoła odwrotne zdanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @PodprzestrzennyKolektywPizzy: Windows jest głupko odporny - Linuxa jest oporny ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ po co tracić czas na bawienie się tłumaczenie instalujesz Windowsa XP i wszystko działa

    •  

      pokaż komentarz

      @kisiel_truskawkowy: może zmień distro na cos nowszego a nie dalej siedzisz na mandrivie :P
      Korzystam i z windowsa i z linuksa i do pracy i do gierek z obu.
      Z driverami na linuksa nie miałem problemów już na prawdę długi czas, prędzej boję się że aktualizacji nie podłapie windows (jak miałem ostatnio..)
      Jakoś nie poświecam 10x razy wiecej czasu. Konfiguracja środowisk, sama praca na linuksie jest u mnie dużo szybsza. Nie muszę czekać aż windows sobie "pomyśli" więc niestety ale w moim wypadku to na windowsie poświęcam wiecej czasu na pracę.

      pokaż spoiler Ale jak jest się jełopem i bezmózgiem to po prostu łatwiej wyzwać innych od upośledzonych idiotów :D

    •  

      pokaż komentarz

      Windows działa i jest prosty w naprawie
      @2cacf4e585c80cdbef938256f6fd1ad5: a gówno prawda. Linux ci chociaż napisze co mu nie pasuje, a Windows wywali bsoda z błędem 0x00006969696FF który pasuje do dziesięciu różnych awarii

    •  

      pokaż komentarz

      @mihix: z fanatykami nie ma dyskusji może 2020 będzie rokiem Linuxa lecz użytkownicy sami wybiorą co im pasuje nie jakiś nerd

    •  

      pokaż komentarz

      @2cacf4e585c80cdbef938256f6fd1ad5: patrząc ze swojej perspektywy (czyli raczej power usera) to Linux jest właśnie tym prostszym systemem do naprawy. Windows gdy zaczyna się psuć, nie ważne z jakiego powodu (czy to użytkownika czy nie) to potem w ogóle nie da się dojść do powodu, a co dopiero go naprawić. Zwykle idzie format.

      Mam też (nie)przyjemność bycia supportem rodziny oraz znajomych i powiem szczerze, tam gdzie postawiłem osobiście Linuksa w jakiejś wersji LTS jest zdecydowanie mniej problemów niż u ludzi z Windowsami. Osobiście uważam, że jest to najczęściej spowodowane sposobem instalacji oprogramowania (repozytorium vs exe z różnych części internetu) oraz tego w jaki sposób szkodliwe oprogramowanie przenosi się na systemach Microsoftu (czyli także punkt pierwszy - instalacja oprogramowania :P)

    •  

      pokaż komentarz

      @2cacf4e585c80cdbef938256f6fd1ad5: linux jest fajny, jak się ma ograniczone zapotrzebowanie na programy. Wszystko co działa lepiej to działa na windowsie, może poza chromium ¯\_(ツ)_/¯
      Miałem linuxa na przestrzeni lat 20 kilku zainstalowanego kilkanaście razy, zawsze wracam do niego, bo może to działa lepiej niż wcześniej. W obecnej formie dla różowego paska to jest to pomysł dobry, bo będzie działał lepiej jak windows i w sumie powinna sobie z nim poradzić. Tylko musi go jej ktoś zainstalować, bo przejść przez instalacje z windowsem na pokładzie, wybór partycji, ich rozmiaru może być jakimś problemem. Natomiast potem jest lekko - o ile hasła nie zapomni i polubi aplikacje zainstalowane.
      Dla innych co korzystają z CAD-a czy jakiejś obróbki Video, czy bardziej skomplikowanej obróbki Zdjęć, nie jest to dobry system. Gry to tylko dodatek.

    •  

      pokaż komentarz

      @kisiel_truskawkowy: za to na laptopa do pracy Linux jest dużo bardziej sensowny (odpadają gry)

    •  

      pokaż komentarz

      @JeyKay: Większość mojej kolekcji na steam działa natywnie na Linuksie. Reszta śmiga na protonie.
      Na linuksie można grać jak najbardziej. Musisz tylko spróbować czegoś więcej niż gry AAA.

      linux jest fajny, jak się ma ograniczone zapotrzebowanie na programy. Wszystko co działa lepiej to działa na windowsie, może poza chromium

      @oremi: Mam dokładnie odwrotnie.
      Nie znalazłem żadnego dobrego programu na Windowsie do zarządzania urządzeniami audio. Chciałbym móc słyszeć grę i discord, ale streamować do internetu tylko głos z gry. Sorry, tylko jedno "domyślne" urządzenie audio do którego wszystko leci.
      Nie znalazłem żadnego programu na tworzenie wirtualnego ekranu. Mam TV 16:9 do którego chciałem streamować gierki aby grać sobie na kanapie, ale windows nie potrafi tak. Muszę podłączyć wyłączony stary ekran 16:10 który zostawia mi czarne paski na TV.
      Używanie audio bez podłączonych urządzeń audio? Zapomnij, muszę podłączać stare zepsute słuchawki aby słyszeć głos w TV z kompa.
      Montowanie SSH, FTP itp do systemu plików? Zapomnij, trzeba używać powolnych, ciężkich programów jak FileZilla żeby cokolwiek zrobić.
      Dobry terminal i powłoka? Zapomnij, masz cmd.exe z prostokątnym zaznaczaniem i bez supportu na unicode.
      Diagnozowanie błędów, logi systemowe? A po co to komu, rób reinstall.
      Zmiana wyglądu, tilling window manager? Nie ma nic takiego.
      Wygodna konfiguracja VPN, certyfikatów? Nic z tego.

      Mam jeden komputer z windowsem i jest z nim coraz gorzej. Teraz wywala mi co pare minut powiadomienie że jest nowy update ale nigdy nie chce się zupdatować. Ostatnio zrobił restart ot tak w trakcie gry(używam windy do cemu), i po każdej akcji mam coraz mniejszą ochotę go otwierać. I jak to naprawić? W linuksie zobaczył bym system journal i skopiował błąd. A na windzie nic takiego nie ma, nie działa i nic nie możesz zrobić.

      źródło: ss(2019-08-14at122411).png

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: Z terminalem na Windowsie zgodzę się, ale PowerShell jako powłoka spisuje się bardzo dobrze według mnie, powiedziałbym nawet że dla części zadań PS > bash, obiektowość jest przydatna (mniej dłubania po stringach) polecenia i opcje mają może i rozwleczone nazwy ale są przynajmniej zrozumiałe i ustandaryzowane, nie trzeba tyle grzebac w dokumentacji co w bashu. Na minus to że niektóre rzeczy które banalnie zrobić w bashu, np. to że komenda B ma zadziałać tylko jeśli A zakończy się sukcesem (&&) to w PS jest trochę więcej dłubania.

      Swoją drogą ciekawe te uwagi dotyczące streamowania.

      W temacie VPNa jako noob mam jednak gorsze doświadczenia na Linuxie niż Windowsie, chociaż wynikają one w dużej mierze z lenistwa dostawdy VPNa. Na Windowsa mieli całkiem spoko, prostego w obsłudze klienta z różnymi protokołami, najlepiej mi szło po SSTP, na Linuchu za to klienta nie było. Odpalanie z termianala przez openvpn było proste, ale też problematyczne: zrywanie połączenia, po tym jak raz się rozłączyłem to trzeba było zrobić rebbot żeby ponownie sie połączyć itd. Próba zainstalowania SSTP mnie przerosła. No a dla pozostałych protokołów nie udostępnili plików konfiguracyjnych, tylko dla OpenVPN.

    •  

      pokaż komentarz

      @hiperchimera: ja akurat miałem mega problemy z driverami wifi do swojego lapka. Windows czysto po instalacji śmigał.
      @dw87: założę się że bym Cię zagiął z wiedzy o linuxie. Siedzę głownie na centOS7 czasem kali. Zwrotu upośledzonego idiotę nie bierz proszę personalnie. Chyba że jesteś fanboyem linuxa i hejterem windowsa :) Hejtowanie jednego systemu, a zachwalanie innego ukrywając jego wady jest dla mnie pewnego rodzajem upośledzenia. Kiedyś były wojny typu konsola vs pc. Równie idiotyczne. Dla mnie idealne połączenie to windows jako deskop, do pracy lub automatyzacji roboty linux. Równie na innym forum będę wytykał problemy i błędy windowsa jak będą Linuxa hejtować:) chciał bym kiedyś zobaczyć bezstronną tabelę tych dwóch systemów bez fanboystwa żadnej ze stron. A jak mam być szczery to mniej osób zna linuxa to mniejsza konkurencja na rynku( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: mówisz że nie da się podłączyć tv jako monitora do kompa z windowsem? No chyba się da, co prawda nie 50 cali ale mniejsze podłączam..Chyba że mówimy o zupełnie innych sprawach- sam kabel hdmi/display port nie styka?

    •  

      pokaż komentarz

      @kisiel_truskawkowy: żadnym fanbojem nie jestem, używam Linuxa (wróciłem do Fedory z Susła, się okaże czy słusznie), ale używam też Windows 7/10 i dłubie w C# (.net) (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

      CentOS/RedHat i zakładam że masz Wi-Fi Broadcoma? ozłocę za sterownik broadcom-wl jako RPM (instalowany jak w Fedora) - no ni cholery nie umiem skompilować i poprawnie zainteresować tego z EPELa...

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: Akurat z tym VPN to nie do końca tak prosto i fajnie. Potrzebowałem IPSec i musiałem dodać dodatkowe repozytoria ze Strongswanem, żeby to działało.

    •  

      pokaż komentarz

      @skoruppa: A obraz partycji albo obraz systemu z kopii zapasowej w panelu sterowania? Po co reinstalować.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcinwlo: kopia zapasową to albo często goły system czyli prawie jak format albo na tyle dawno problemy zaczęły się dziać że są one też już w kopi ;) pamiętaj mówimy o zwykłych użytkownikach

    •  

      pokaż komentarz

      PowerShell jako powłoka spisuje się bardzo dobrze według mnie

      @PodprzestrzennyKolektywPizzy: Dodali już support unicode i ssh? Nigdy w sumie nie używam PowerShella.

      W temacie VPNa jako noob mam jednak gorsze doświadczenia na Linuxie niż Windowsie, chociaż wynikają one w dużej mierze z lenistwa dostawdy VPNa

      @PodprzestrzennyKolektywPizzy: Mówię tutaj o robieniu własnego VPN a nie korzystaniu z gotowca. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Co do stremowania, to podstawowe narzędzie do obsługi dzwięku(pavucontrol) jest niesamowite w swojej prostocie. Po prostu masz każde urządzenie wejścia, wyjścia, nagrywanie i odtwarzanie i możesz je sobie prosto łączyć. Dodatkowo możesz dodać loopback-i i sink-i aby robić bardziej skomplikowane połączenia takie jak opisałem w poprzednim komentarzu. Aby osiągnąć coś podobnego na windzie musiałem korzystać z płatnych programów jak "Virtual Audio Cable" które i tak nie rozwiązują problemu w 100%, bo jak jakaś apka nie ma wyboru outputu(czyli 99% z nich) to wszystko i tak idzie do jednego domyślnego wyjścia.

      mówisz że nie da się podłączyć tv jako monitora do kompa z windowsem? No chyba się da, co prawda nie 50 cali ale mniejsze podłączam..Chyba że mówimy o zupełnie innych sprawach- sam kabel hdmi/display port nie styka?

      @oremi: Nie, mówię o tym że nie mogę odpalić windowsa bez żadnego monitora podłączonego(headless) aby streamować do salonu z użyciem Steam in-home streaming. Po prostu nie znalazłem żadnej opcji aby zrobić taki wirtualny który nie szedł by do żadnego fizycznego urządzenia a jedynie był wysyłany do Steam Link podłączonego do TV. Muszę podłączać stary monitor który nawet nie jest włączony ale i tak ogranicza rozdzielczość i format w jakiej działa windows.

      Potrzebowałem IPSec i musiałem dodać dodatkowe repozytoria ze Strongswanem, żeby to działało.

      @marcinwlo: Arch pewnie nie potrzebuje. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      No i nie potrzebne IPSec dla zwykłego setupu OpenVPN. Ale jeśli używasz gotowca to inna sprawa.

    •  

      pokaż komentarz

      Mogę się zapytać kiedy ostatnio i jak długo używałeś Linuxa?

      @qarmin: ja używam, od około 15 lat prawie na codzień i patrzac z perspektywy Windowsa, Linux od tych nastu lat stoi w miejscu jeśli chodzi o łatwość użytkowania.Nadal jest masa rzeczy, któe w Windowsie można zrobić dwoma, trzema klikami a z którymi w Linuksie trzeba się pierniczyć pół dnia i przeszukać pół internetu.

      To jest system dla ludzi, którzy maja czas, nie maja rodzin, zainteresowań, kolegów ... psa, kota etc.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: Obecnie w PS OpenSSH bardzo prosto można używać zamiast WinRM. Unicode jest dostępny ale nietstety nie domyślnie, można sobie tak skonfigurować zmienne środowiskowe że będzie w utf-8 śmigać. Można by rzec że PS nabrał sporo ludzkiej twarzy wraz z wydaniem .Net Core na Linuxa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @PodprzestrzennyKolektywPizzy: Może mi ktoś napisze, jak w Excelu odznaczyć duży zakres komórek? Znam jeden sposób - naciskać CTRL i wybierać tę do odznaczenia pojedynczo. W Calcu przytrzymałem CTRL i zakreśliłem prostokąt. Excelowi niekiedy brakuje podstawowych możliwości, które ma Calc.

    •  

      pokaż komentarz

      @DisasterMaster: Co do Unikode, to Windows poszedł do przodu. Obecnie notatnik powinien móc rozpoznać kodowanie bez znacznika na początku pliku. Konsola chyba też obsługuje Unikode (w końcu bash z Windows Subsystem for Linux musi jakoś działać w CMD).

    •  

      pokaż komentarz

      @dwie_szopy_jackson: I na odwrót. Poszukaj mój post o Excelu. Tak samo zmiana nazwy pliku przyjmowanego przez Bluetooth,

    •  

      pokaż komentarz

      @lastof: Excel to nie OS. Bluetooth to przeżytek jesli chodzi o transfer danych.

    •  

      pokaż komentarz

      Support koleżeński przez zdalny pulpit i tak jest skuteczniejszy niż trzaski z Indyj przez telefon lub "Czy informacja była użyteczna?" (Suportowałem.)

      Suport koleżeński działa do trzeciego takiego samego rozp#?%?iaju w systemie, potem "Zadzwoń w przyszłym tygodniu, może się uda".

      Suport sklepowy Win polega na ponownym zainstalowaniu systemu na całym dysku ("Stery do sieci se pan dociągnie.") i pierdut pięcioletnia kolekcja zdjęć dzieciaka na pulpecie.

      Suport linuksowy jest płatny (dwa razy droższy niż windowsowy, bo 10 x rzadziej potrzeby). Ale w przypadku pojedynczego prywatnego biurka ma taka sam wartość jak windowsowy - źadną.

      @2cacf4e585c80cdbef938256f6fd1ad5:

    •  

      pokaż komentarz

      Linux to wyzwanie dla ślepej babci i pałerjuzera z 2-tyg. doświadczeniem.

      @2cacf4e585c80cdbef938256f6fd1ad5:

    •  

      pokaż komentarz

      którzy będą ciągle walczyć z driverami

      @kisiel_truskawkowy:

      Jestem linuksiarzem pełnoetatowym od 12 lat, od kiedy skończył mi się stary sprzęt powindowsowy i od kiedy jadę na ciągle nowym (choć budżetowym) 7 lub 8 lat temu stery widziałem 3 razy. Za każdym razem nvidii. Raz to była słynna niebieska tynktura (rozwiązanie w 3 czy 5 klików). Raz się okazało, że trzeba przejść na nouveau, bo stare stery do "starej" karty nie obsługują zbyt nowych jąder. I ostatnio, kiedy nowe 32 cale zażądały nowej karty, ta najnowszych sterów a te dozwoliły najnowszego jądra.

      W zasadzie wchodzę na stronę sklepu, klikam, płacę, przywożą, podłączam.

    •  

      pokaż komentarz

      @tptak: Jeśli zakłada, że inni będą rozwiązywać ciągle jego problemy te same co dwa miesiące za piwo, to tak.

    •  

      pokaż komentarz

      dla nawiedzonych masochistów, którzy będą ciągle walczyć z driverami

      @kisiel_truskawkowy: Co to są drajwery?

    •  

      pokaż komentarz

      Plus 100 dla upośledzonych idiotów, którzy myślą, że jak mają linuxa, to są lepsi.

      @kisiel_truskawkowy: Nie licząc chromebooków, to 80% z tych 3-5%, którzy sami se zainstalowali linuksa na sprzęcie (Nie są masochistami - po prostu potrafią.), to są ci obiektywnie lepsi.

    •  

      pokaż komentarz

      Windows działa, póki działa i 90% poważnych usterek jest nie do naprawy (Reinstall to nie naprawa.)-
      Linuksa instalujesz i 20 min. po prostu działa, póki nie zdechnie sprzęt lub póki po 2 tyg. nie dojdziesz do wniosku, k#??a, ze jesteś zajeb... hakerem i nie WKLEISZ 300 komend.

      "na youtube nie ma filmików jak to naprawić"

      Na forach, 90% zapytań to "Spieprzyłem system, ale się nie przyznam (Sam się spieprzył.), i odcięli mię (Nie umiem obsługiwać.) od Google'a, wy chuje!"
      9% - ciekawostki i nowości.
      1% to jak skonfigurować POTRZEBNĄ DO PRACY KAFKĘ CZY GRAFANĘ.

      PS Zawsze byłem ciekaw, co robią na forach i kanałach linuksowych win-znaffcy, dla których zawarta tam wiedza jest nieużyteczna

      @2cacf4e585c80cdbef938256f6fd1ad5:

    •  

      pokaż komentarz

      Na linuksie należy być prostym użytkownikiem, a nie dzbano-lamowym hakerem, linuks działa wtedy do śmierci sprzętu.

      @2cacf4e585c80cdbef938256f6fd1ad5:

    •  

      pokaż komentarz

      Windows jest głupkoodporny

      @2cacf4e585c80cdbef938256f6fd1ad5: Nie jest. Szczególnie, że gupek pracuje na adminie.

    •  

      pokaż komentarz

      @skoruppa: A powinno wystarczyć nowe konto zwykłego juzera i/lub/albo odzyskiwanie. (JAKAAA PŁYTKAAA???!!!... Jaka ukryta partycja?)

    •  

      pokaż komentarz

      @dw87: Popacz pan, jak to łatwo poznać internetowego znaffcę za jaja... "Wersja 2011 była ostatnią edycją dystrybucji."

      PS Mandrake o.m.c. nie został moim pierwszym linuksem. (Został Knop.)

    •  

      pokaż komentarz

      założę się że bym Cię zagiął z wiedzy o linuxie. Siedzę głownie na centOS7 czasem kali.

      @kisiel_truskawkowy: yhy

    • więcej komentarzy(36)

  •  

    pokaż komentarz

    Bzdury. A jak nie bzdury to po prostu c$!?%wy artykuł.

    Sterowniki na Linuxa są tragicznej jakości - FAŁSZ
    Jeszcze kilka/kilkanaście lat temu znaczna część producentów traktowała po macoszemu GNU/Linuxa i wydawane przez nich sterowniki na ten system były często zamknięte oraz słabej jakości. Dzisiaj jednak, większość czołowych producentów dostarcza kod swoich sterowników razem z kernelem, dzięki czemu wraz ze społecznością firmy takie jak Intel czy AMD, przygotowują sterowniki, które obsługują np. wyższe wersje OpenGL i Vulkan lub likwidują błędy na urządzeniach, które przestały już być wspierane na Windowsie.


    To dlatego Linux na laptopie to udręka. Problemy zaczynają się na pokrywie i touchpadzie, a kończą na grafice i tego rodzaju pierdach. Nie mówiąc już o Wi-Fi, czy takich bajerach jak dotykowy ekran.

    Na GNU/Linuxa nie ma komercyjnych programów - FAŁSZ
    Część producentów komercyjnego oprogramowania jak np. Adobe od samego początku omija szerokim łukiem GNU/Linuxa, jednak znaczna część firm na czele z Autodesk widząc potencjał drzemiący w tym systemie oferuje na niego ogromną ilość płatnych programów


    Autodesk wycofał się z Linuxa w 2010 roku. Od tamtej pory wszystkie programy Autodeska to wyłącznie .NET oraz DirectX.

    W Linuxie trzeba korzystać z konsoli - FAŁSZ
    Znaczna część dystrybucji, a w szczególności te bazujące na Ubuntu(np. KDE Neon, Linux Mint), zdolna jest do obsługi systemu bez konieczności używania terminala. Trzeba jednak dodać, że znajomość podstawowych komend konsolowych, chociaż wydaje się nieco przytłaczająca dla nowych użytkowników, pozwala na sprawniejsze korzystanie z systemu.


    Powodzenia z zamontowaniem obrazu dysku za pomocą myszy i interfejsu graficznego XD

    Generalnie Linux to straszna udręka dla większości normalnych użytkowników komputera. Już nie mówiąc o tym, że nie ma tak naprawdę zbyt wielu dobrych programów użytkowych na Linuxa (nie mówiąc o grach), przez co trzeba bawić się Winem. Wydajność spada zajebiście i praca lub zabawa stają się niemożliwe.

    W ogóle najbardziej mnie rozp?$@@%%a chyba najgorsza możliwa rada dla posiadaczy starych komputerów - "zainstaluj jakąś lekką dystrybucję Linuxa z jakimś p@?$owatym środowiskiem". Stary, jak masz starego kompa, to stawiaj na nim XP i nie p!?@$!$ się w jakiś Linuxy.

    •  

      pokaż komentarz

      @mecenas_z_piaseczna:

      To dlatego Linux na laptopie to udręka. Problemy zaczynają się na pokrywie i touchpadzie, a kończą na grafice i tego rodzaju pierdach. Nie mówiąc już o Wi-Fi, czy takich bajerach jak dotykowy ekran.

      Jeśli producent nie zadbał, aby dostarczać sterowniki razem z jądrem, to sam tworzy sobie problemy, za które jest odpowiedzialny tylko on sam.

      Autodesk wycofał się z Linuxa w 2010 roku. Od tamtej pory wszystkie programy Autodeska to wyłącznie .NET oraz DirectX.

      Co do Autodeska, to faktycznie nieco się zagalopowałem(zmieniłem już to w instrukcji), jednak ciągle oferuje on na Linuxa takie produkty jak Autodesk Maya, Autodesk EAGLE czy Autodesk Mudbox.

      Powodzenia z zamontowaniem obrazu dysku za pomocą myszy i interfejsu graficznego XD

      ? Dysk automatycznie się pokazuje w Dolphinie(z Plasmy) i wystarczy kliknąć by go otworzyć.

      "zainstaluj jakąś lekką dystrybucję Linuxa z jakimś p%?#owatym środowiskiem". Stary, jak masz starego kompa, to stawiaj na nim XP i nie p%#%#%? się w jakiś Linuxy.

      Czy przypadkiem na Windows XP nie został porzucony przez Microsoft i jest dziurawy jak sito?

    •  

      pokaż komentarz

      @mecenas_z_piaseczna: EAGLE - program do projektowania płytek PCB kupiony kilka lat temu przez Autodesk śmiga na Linuksie jak poj!$$ny, poza tym to nie wina Linuksa że AutoCAD nie został na niego wydany. Potrzebujesz koniecznie AutoCADa, Draftsight nie jest dla Ciebie? Nie korzystaj z Linuksa.

      O sterownikach nie masz bladego pojęcia. Jeśli producent jak ma RiGcz, to robi otwarty sterownik i dodaje go do Kernela. Pan Linus byle gówna tam nie wpuści, dzięki temu odpadają wszelkiego rodzaju śmieci z reklamami od producenta, co im się często nie podoba. Taka nvidia czy Broadcom sami robią sobie i użytkownikom pod górkę tobiąc zamknięte sterowniki.
      To co jest w kernelu działa dobrze.

      Ps. Zamontowanie obrazu płyty to 2 kliki, na windozie potrzebujesz doinstalować daemon tools czy inny podobny program

      Ps2
      XP właściwie przez nikogo nie jest wspierany, dziurawy jak sito. Lekki Linuks to 100 razy lepszy wybór

    •  

      pokaż komentarz

      Zamontowanie obrazu płyty to 2 kliki, na windozie potrzebujesz doinstalować daemon tools czy inny podobny program
      @QBA__: w W10 też 2 kliki.

      A gadania o sterownikach, Linusie itp można posłuchać, pokiwać głową, powkurzać się, a na końcu i tak użytkownika to nie obchodzi. Na Win działa, na Lin nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @qarmin:

      Jeśli producent nie zadbał, aby dostarczać sterowniki razem z jądrem, to sam tworzy sobie problemy, za które jest odpowiedzialny tylko on sam.

      co to obchodzi końcowego użytkownika? na Windows po prostu "działa"

      ? Dysk automatycznie się pokazuje w Dolphinie(z Plasmy) i wystarczy kliknąć by go otworzyć.
      dysk sieciowy też? terminal to najpotężniejsze narzędzie w tym systemie i nie widzę sensu używania linuxa bez znajomości basha, to jak używanie samochodu do przechowywania bagażu, wszystko jesteś w stanie zrobić w terminalu, ale w gui już nie

    •  

      pokaż komentarz

      @maxiuu: dysk sieciowy też, można wkleić też po prostu jakiekolwiek adres serwera ftp, sftp, webdav, itd. w pasek adresu i też zadziała a w windows potrzebne są dodatkowe programy

    •  

      pokaż komentarz

      @QBA__: @qarmin: Na laptopach wcale nie jest tak elegancko.
      Czy producent ma rigcz, czy nie ma rigczu czasem ciężko sprawdzić przy nowym sprzęcie.
      U mnie na laptopie Linux działa tak sobie. Nie działa Optimus (tj. przy wyłączenie karty NV, wentylatorki wchodzą w obroty odrzutowe). Głośnik działał w trybie mono. Ktoś znał odpowiedź jak to naprawić? Nie.
      Raz mi się nudziło i udało mi się przemapować kanały alsy (napisałem na forum jak to zrobić dla potomnych). Sterownik wifi wymagał bloba.
      Przełączanie grafik z tego co się orientuje nadal nie jest to super przyjemna i oczywista sprawa.
      Poza tym różnie bywa z obsługą wysokich rozdzielczości i v-synciem. Już o dotyku nie wspominam, bo dobrze moim zdaniem działa tylko w wypadku GNOME. Ludzie nabijają się z dotyku na Windowsie 10, ale w rzeczywistości funkcjonuje to całkiem nieźle i czasem się to przydaje.

      @mecenas_z_piaseczna: XP to bardzo głupi pomysł. Abstrahując od bezpieczeństwa, dużo rzeczy już na XP nie działa, a i na Viście coraz mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawcio_cukierek: aha no patrz ja montowałem nfs przez terminal bo jakoś nie wykryło

    •  

      pokaż komentarz

      @maxiuu: nienawidzę się angażować w te wojenki, natomiast dwa punkty które podałeś są dyskusyjne

      co to obchodzi końcowego użytkownika? na Windows po prostu "działa"

      Nie "po prostu" - działa to o co producent zadbał żeby działało z bieżącą wersją Windows. Miałem drukarkę która drivery miała tylko na 32 bity, robiłem tak że uruchamiałem pod linuxem wirtualkę z win7 32bit żeby drukować. Wiele urządzeń nietypowych, z takich których akurat używałem to były drukarka termiczna, czytnik banknotów, arduino, nie wiem czy dobrze pamiętam ale programator do mikrokontrolerów chyba też - trzeba było robić cyrki żeby na nowszym Windowsie zmusić do działania. Pod linuxem - wystarczyło podłączyć do usb.

      wszystko jesteś w stanie zrobić w terminalu, ale w gui już nie

      To kwestia filozofii systemu, jednym podpasuje to, innym co innego. Dla mnie największą wadą Windows jest właśnie fakt że trzeba uprawiać kretyńską klikologię zamiast po prostu użyć terminala. Tak, jest Powershell który jest koncepcyjnie rewelacyjny ale zaimplementowany tak żeby na siłę być maksymalnie inny od czegokolwiek normalnego i mało kto go używa poza administratorami.

    •  

      pokaż komentarz

      @hitherto: jak odpalam system to ma działać i mało mnie interesują problemy producenta bo nie ja tu jestem od rozwiązywania problemów z jego produktem ( ͡° ͜ʖ ͡°) jak nie umiesz zrobić żeby działał programator avr czy arduino pod dowolnym Windowsem to polecam użyć google bo wszystko wszędzie działa

    •  

      pokaż komentarz

      @maxiuu: nie wiem jakiej dystrybucji używałeś ale ja na antergos kde od bardzo dawna nie miałem problemów. Jeśli już mi domyślnie system nie wykrył dysku to zawsze wystarczyło wpisać po prostu IP serwera w dolphinie i działało bez użycia terminala

    •  

      pokaż komentarz

      polecam użyć google bo wszystko wszędzie działa

      @maxiuu: to samo mówię jak ktoś twierdzi że coś mu nie działa pod linuxem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @hitherto: ale w przypadku windowsa rozwiązanie jest pod pierwszy linkiem i nazywa się arduino_setup_x64.exe a w przypadku linuxa pytanie na stackoverflow ma 0 odpowiedzi bo sterowników po prostu nie ma ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @mecenas_z_piaseczna: I siedź na koncie administratora, najlepiej z domyślnym autologowaniem bez hasła. No bo przecież kto jest taki głupi, żeby się ciągle przelogowywać z ograniczonego użytkownika, jak trzeba coś pogrzebać w systemie. Wirusy masowo klikają "lubię to", ale ciul. Ważne, że masz Windows, bo przecież taki super i wszystko działa. Jak sobie kupisz do swojego antycznego laptopa nową wypasioną drukarkę, ciul że nie ma sterowników do XP. Będziesz se wydruki dziergał szydełkiem na serwetce, zawsze to jakieś nietypowe hobby.

      Reasumując: Jeżeli możesz na swoim starym, powolnym sprzęcie mieć system, który będzie tam działa, będzie na bieżąco aktualizowany i będzie wspierał nowe urządzenia peryferyjne, to po co pchać się w system przestarzały, z mankamentami dawno rozwiązanymi w Windows i brakiem wsparcia? Na XP nie zainstalujesz wielu nowych aplikacji. Będziesz siedział na starym, ocieżałym Firefoksie sprzed Quantum, albo dziadował na jeszcze starszym, dziurawym Chrome/Chromium. Możesz zapomnieć o Office nowszym niż 2007 i Libre z zakładkami. Czy naprawdę warto iść tą drogą?

    •  

      pokaż komentarz

      @maxiuu: nie jest, zresztą uczepiłeś się tego arduino które jest zwykłym portem szeregowym z niepodpisanymi sterownikami, a podałem inne sprzęty które też nie chciały działać i tak jak Ciebie nie interesują problemy producenta tak jego nie interesują Twoje problemy z jego produktem skoro on już sprzęt sprzedał a Ty masz go na biurku i potrzebujesz żeby działał.

      Nie wiem zresztą o jakich sterownikach piszesz że nie ma, tak jak ktoś wyżej wspomniał ludzie ciągle o nich piszą w kontekście linuksa, ja problemy ze sterownikami miałem tylko pod Windowsem.

      Naprawdę 90% "łatwości użytkowania" to jest przyzwyczajenie, ktoś kto od początku siedział na macu w życiu nie przesiądzie się na windowsa. Dla mnie po 5 czy 6 latach na linuksie windows nadaje się tylko na wirtualkę do sytuacji awaryjnych.

    •  

      pokaż komentarz

      Stary, jak masz starego kompa, to stawiaj na nim XP i nie p##%?@@ się w jakiś Linuxy.

      @mecenas_z_piaseczna: 95% nowych programów nie działa na XP/Vis, a z każdym miesiącem coraz więcej nie wspiera win7.

    •  

      pokaż komentarz

      @hitherto: sam twierdzisz że masz problemy z arduino pod Windowsem co jest niemożliwe i wynika co najwyżej z Twojej niekompetencji, jak nie chcesz żebym się czepiał podawaj bardziej wiarygodne przykłady ( ͡° ͜ʖ ͡°) A problemów ze sprzętem żadnych nie mam bo moim codziennym setupem jest Windows 10 + WSL2 do Dockera i ssh a wszystko na nowym ładnym Windows Terminalu. Nie wyobrażam sobie używania na co dzień np. Ubuntu już z powodu tragicznego, a w zasadzie nieistniejącego zarządzania pamięcią, a twórców GNOME 3 to trzeba wysłać na youtuba żeby pooglądali UI design tips for beginners. Unix to tylko OSX (proszę nawet nie zaczynać ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) reszta to ochłapy.

    •  

      pokaż komentarz

      To dlatego Linux na laptopie to udręka. Problemy zaczynają się na pokrywie i touchpadzie, a kończą na grafice i tego rodzaju pierdach. Nie mówiąc już o Wi-Fi, czy takich bajerach jak dotykowy ekran.

      @mecenas_z_piaseczna: właśnie gówno prawda colego. To kompletnie zależy od sprzętu. Przykład: robię z kumplem projekt, stawiam wszystko na dockerze, bo dzięki temu lokalne środowisko można zainstalować i zacząć używać wpisując jedną komendę (docker-compose up), a wdrożenia na serwery to bajka. Na windzie i maku docker to smutny żart, więc kolega wyciągnął lapka, którego nie używał jakiś czas, zainstalował na nim fedorę i z miejsca działa mu wszystko: dotykowy ekran, wifi, dźwięk, touchpad, ten śmieszny dzyndzel w klawiaturze, grafika ze sprzętowym wsparciem, bluetooth... Po prostu wszystko. Bez manualnej instalacji czegokolwiek (winda mu tak wszystkiego tam nie wspierała, musiał sterowniki pobierać).

      Jeśli na danym sprzęcie Linux nie domaga to nie domaga, fakt, to jest wina producentów sprzętu, ale żyć trzeba - po prostu się go na takim sprzęcie nie używa bo po co się męczyć. Jednak na zdecydowanej większości konfiguracji działa bez żadnego problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @qarmin: @TenebrosuS: @marcinwlo: @vries: XP na starym kompie to XP. Nie zainstalujesz nic nowego na czymś takim, bo i stare bebechy na to nie pozwolą. Zresztą, co takiego krytycznego chcesz robić na starym kompie?

    •  

      pokaż komentarz

      @mecenas_z_piaseczna: Nie chodzi o to, czy robisz coś krytycznego. Chodzi o to, że będziesz miał dziurawy, nieaktualizowany już system i dziurawe, nieaktualizowane już aplikacje. Nowsze ich wersje nierzadko będą też działać szybciej, bo z biegem czasu została zoptymalizowana wydajność. To wszystko będziesz miał na Linuksie z lekkim środowiskiem graficznym, a jego szybkość działania nie będzie się różnić (jeżeli, to in plus) w porównaniu do Windows XP. Jeżeli nie potrzebujesz Windowsa do specyficznych aplikacji tylko dla Windows, sprawa jest jasna.

    •  

      pokaż komentarz

      @maxiuu: i zaczęło się...

      sam twierdzisz że masz problemy z arduino pod Windowsem co jest niemożliwe i wynika co najwyżej z Twojej niekompetencji

      Nie mam żadnych problemów, nigdzie tego nie napisałem, a żeby jeszcze wyciągać wnioski o niekompetencji to trzeba sobie naprawdę dużo dopowiedzieć. Napisałem że trzeba było robić cyrki, i tak, pamiętam że znalazłem w googlach i tłumaczyłem testerce przez skype jak musi zrestartować system w trybie test mode (!) z pominięciem podpisywania sterowników żeby móc zainstalować sterowniki do CH340. Zestaw to sobie ze swoim stwierdzeniem

      na Windows po prostu "działa"

      które napisałem że jest dyskusyjne i pomyśl co piszesz. Co do innych sprzętów to podałem kilka przykładów które mi "po prostu działały" pod linuxem a sprawiały problemy pod windowsem. Ale nie widzę woli dyskusji, jeśli na problemy w windowsie piszesz "polecam użyć google" i jakoś to jest rozwiązaniem a pod linuxem "nie ma sterowników" zamyka pole szukania rozwiązań to EOT.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli producent nie zadbał, aby dostarczać sterowniki razem z jądrem, to sam tworzy sobie problemy, za które jest odpowiedzialny tylko on sam.

      @qarmin: Ale co to ma niby obchodzić przeciętnego zjadacza chleba? Nie sądzisz chyba, że producent bez powodu nie pisze sterowników/utilsów. Pewnie robi to dlatego, że nie ma żadnej unifikacji.

      Dysk automatycznie się pokazuje w Dolphinie(z Plasmy) i wystarczy kliknąć by go otworzyć.

      @qarmin: A co z GNOME/Cinnamon/LXDE/LMDE/XFCE?

      Czy przypadkiem na Windows XP nie został porzucony przez Microsoft i jest dziurawy jak sito?

      @qarmin: No... jak sobie wystawiasz na publicznym adresie komputer, to nawet tomcat na CentOS jest dziurawy bez WAF-a.

    •  

      pokaż komentarz

      XP na starym kompie to XP. Nie zainstalujesz nic nowego na czymś takim, bo i stare bebechy na to nie pozwolą. Zresztą, co takiego krytycznego chcesz robić na starym kompie?

      @mecenas_z_piaseczna: nawet głupie wtyczki do chrome przestają działać(np. uBlock Origin), bo porzucone jest wsparcie dla XP. Nie wspominając o lukach bezpieczeństwa.

    • więcej komentarzy(14)

  •  

    pokaż komentarz

    Linuks fajny, ale nie dla dzbanów. Czyli odpada 99,99% użyszkodników, p%!$%%@ących trzy po trzy na Wykopie, jaki to Linuks jest ujowy i wgl.

    A autor poradnika niech doda stronę https://404.g-net.pl . Jest to jedna z nielicznych stron newsowych o Linuksie, która jest w miarę często aktualizowana.

    pokaż spoiler niestety autor powyższej strony to straszny buc

    •  

      pokaż komentarz

      Linuks fajny, ale nie dla dzbanów. Czyli odpada 99,99% użyszkodników, p!?@#$?ących trzy po trzy na Wykopie, jaki to Linuks jest ujowy i wgl.

      A autor poradnika niech doda stronę https://404.g-net.pl . Jest to jedna z nielicznych stron newsowych o Linuksie, która jest w miarę często aktualizowana.

      niestety autor powyższej strony to straszny buc

      @riasf: Dlaczego dzbanów? Mirku 3x podchodziłem do linuxa, (mint/arch/ubuntu) i za każdym razem no działało to strasznie + instalacja sterowników, brzydka szata graficzna.

      Do pracy spoko, ale nie do normalnego użytkowania.

      Buc to z ciebie wychodzi chyba, bo ty ąę linux sudo master :D

    •  

      pokaż komentarz

      @PiersiowkaPelnaZiol: Instalowałem wiele razy, używam na lapku na co dzień + RPi, do tego zainstalowany na PC i kilku innych starszych laptopach. Może miałem szczęście, może już się nauczyłem, ale problemy to były jeszcze kilka lat temu - miałem Red Hata, Mandrake (Mandrivę) - wtedy sterowniki działały krzaczasto, częste błędy, wywalanie Xów, do codziennego użytku straszne. Potem w końcu Debian i z czasem zacząłem używać systemu a nie z nim walczyć. Od kilku lat jak najbardziej system du używania na co dzień. A wszelkie rzeczy w konsoli robię by sobie coś ułatwić, bo można też wyklikać.
      Komuś ostatnio zainstalowałem minta na laptopie gdzie była jeszcze vista i 7. Laptop zamiast trafić na śmieci dalej działa, lepiej niż po zakupie...

    •  

      pokaż komentarz

      @ikov: Mirku ja kolejne podejście będę robił za jakiś czas, jednak nie ukrywam że dla mnie średnio to działa.

    •  

      pokaż komentarz

      @ikov: na starym sprzęcie to XP działa lepiej niż niejeden linux.

    •  

      pokaż komentarz

      @PiersiowkaPelnaZiol: Powiem tak - na co dzień w pracy używam W10, jak dla mnie całkiem spoko na sprzęcie z 6 rdzeniami, 16GB RAM, z dyskiem NVME. Responsywny, przyjazny dla użytkownika, ogólnie rewelacja. Ale na starszym sprzęcie to mordęga, samo uruchomienie kompa to dłuższa chwila, a weź coś zrób większego niż napisanie dokumentu czy sprawdzeniu poczty. Dlatego na starszych sprzętach w domu działa linux - system w pełni aktualny, bezpieczny i w zasadzie wszystko co potrzebne działa. Ten sprzęt z windowsem - chyba XP jakoś by chodził, czyli pełnoletni system, ew. 7 która już jest cięższa i też traci wsparcie za rok.
      Jeśli masz mocny i nowy sprzęt - pingwin może być Twoim wyborem, ale nie musi. Jak masz coś starszego - to jedyne sensowne wyjście.

    •  

      pokaż komentarz

      @kisiel_truskawkowy: Porównujesz system starszy niż część jego użytkowników do współczesnego, nieustannie aktualizowanego i zabezpieczanego na bieżąco. Dorzuć do XP antywirusa - w W10 defender jest ok, w XP musisz coś doinstalować i już wydajność nie-taka-super. Nawet aktualnych przeglądarek nie zainstalujesz... Ok, jeśli to maszynka do wystawiania faktur albo to komp na produkcji i działa tam jakiś specyficzny program to jak najbardziej ok, choćby bankomaty często na tym pracują, ale dla zwykłego użytkownika już przestaje wystarczać.

    •  

      pokaż komentarz

      @riasf: dla dzbanów którzy używają komputera nje tylko do wykopu i gier.
      Jest masa programów których nie da się zastąpić a które nie działają na Linuksie. Niestety.

      1 przykład - microstation

    •  

      pokaż komentarz

      @kisiel_truskawkowy: Na pewno nowe gry będą ci chodzić lepej na XP niż Linuxach ...

    •  

      pokaż komentarz

      @PiersiowkaPelnaZiol: wszyscy ciągle o tych sterownikach. Używam linuxa prywatnie i profesjonalnie od 15 lat. Jedyny raz kiedy miałem styczność ze sterownikami to kiedy musiałem użyć Windowsa.
      Możesz proszę wyjaśnić o co jakie sterowniki chodzi?
      W przeciwieństwie do Windows, Linux ma sterowniki do wszystkich popularnych urządzeń wbudowane (albo moduł albo wkompilowane)

    •  

      pokaż komentarz

      @ikov: @kisiel_truskawkowy: znając życie to jeden z tych fanatyków XP, co jadą tylko na tym najlepsiejszym systemie, mając oczywiście kradziony klucz :) Wszystkie argumenty są nieistotne, liczy się tylko IksPe ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie ma sensu z takim dyskutować.

      Ale wracając do tematu, to tak naprawdę wszystko leży w użytkowaniu. Ja osobiście w pracy działam na Windowsie a w domu i na tym i na tym, chociaż czekam na dzień, kiedy lwia część mojej biblioteki Steama będzie śmigać na Linuxie - na chwilę obecną Proton nie obsłuży 100% biblioteki.

    •  

      pokaż komentarz

      @socrates666 proszę bardzo: alps touchpad w dell latitude - nie da się na nim pracować, jest zbyt czuły. Próbowałem przejść z libinput na synaptics i innych sztuczek ale bez skutku. Drugi problem to Intel Centrino 6300AGN, najczęściej 72Mbps. Co pół roku próbuje się przesiąść (manjaro, deepin, ubuntu, opensuse) ale bez tych dwóch rzeczy to nie ma sensu. Inna sprawa - polubiłem gnome, ale nie kumam dlaczego pasek ulubionych w chromie musi mieć wielką czcionkę (nie skaluje się z resztą systemu). Ciao

    •  

      pokaż komentarz

      Mirku 3x podchodziłem do linuxa, (mint/arch/ubuntu) i za każdym razem no działało to strasznie + instalacja sterowników, brzydka szata graficzna.

      @PiersiowkaPelnaZiol: W sensie co działało strasznie? Instalacja sterowników na arch to kwestia pacman -S nvidia i są. Plus ew odpowiedni pakiet na touchpad zgodnie z stroną na wiki. A szatę graficzną sam sobie wybierasz jaką chcesz. Możesz wziąć gnome aby mieć ładny uniwersalny styl, albo bawić z np z XFCE i themem do wyboru. To wszystko to jest kwestia wygooglowania "linux desktop enviorment" i wybierasz co ci się podoba. To nie lata 2000, instalowanie sterowników i szaty na linuksie jest banalne.

      @O-Rety: Na synaptics zmieniasz sobie czułość przez xinput set-prop.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak masz coś starszego - to jedyne sensowne wyjście.

      @ikov: Nie za bardzo. Linux działa tym lepiej, im nowszy sprzęt.

    •  

      pokaż komentarz

      @jerzy-nowina Jak prawie wszystko. Ale im starszy, tym działa lepiej niż współczesny (i nie tylko) windows.

    • więcej komentarzy(4)

  •  

    pokaż komentarz

    Nie, nie, nie, nie i jeszcze raz nie... Rozmawiałem z kilkoma linuxowcami i oni "nie rozumiom". Jeżeli ktoś ma jakiekolwiek zamiłowanie do techniki sam sobie linuxa zainstaluje i będzie używał. Ale na Boga używanie takich określeń jak dystrybucja czy GNU, KDE sprawi, że 99 proc ludzi kliknie symbol "X" przy stronie. 50 lat robią tego linuxa i nie rozumieją kompletnie jak ważna jest prostota, interfejs i brak problemów w działaniu. O podstawach marketingu nie wspomnę. Mam Chromebooka i nawet Google nie ogarnął interfejsu. A dla użytkownika te wszystkie niuanse/flaki mają zerową przydatność. On chce wiedzieć, czy na tym się da netflixa oglądać. Linux przez lata wpędzał się w uliczkę nerdów, speców, znawców. I nigdy z niej nie wyjdzie. Tak wiem, że są takie wersje jak Elementary, 99 proc myśląc "linux" widzi zjeY()$)#ne ikonki i jakiś niezrozumiały czarny ekran, w którym trzeba coś wpisywać bo inaczej nic nie działa [terminal].

    Ja rozumiem wkład pracy, ale na załączonym obrazku widać raka linuxa. sorry, ale takie grafiki, interfejs, ikony, czcionki............. nie no ludzie czy wy jesteście naprawdę ślepi całkowicie?

    źródło: user-images.githubusercontent.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Roccco: To znaczy gdzie konkretnie jest problem na tym screenshocie, bo nie widzę? :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Roccco:
      Chciałem dać plusa, ale potem doszedłem do screena - przecież to jest najładniejsze i chyba najprostsze środowisko graficzne, co ci się w nim nie podoba?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kliko: o gustach się nie dyskutuje skoro się ci podoba to ma prawo wedle mnie jednak kolorystycznie i kompozycyjnie te kafelki to tandeta i dno. Ikony z lewej za małe i brzydkie z prawej za duże i brzydkie brzydkie czcionki (porownaj z androidem 9=

      Spójrz na Windows os x Mac OS o wiele czytelnie i ładniej.

      Reasumujac interfejs powinien robić ktoś z wykształceniem graficznym tak jak ive projektował sprzęty Apple tak linux potrzebuje swojego ive czy tej co projektowała pierszego maka i w95

    •  

      pokaż komentarz

      @Roccco: Niestety racja. Parę lat temu można było jeszcze wierzyć, że idzie to w jakimś dobrym kierunku, ale obecnie Linux to świetny system na serwery i tragiczny na komputery do standardowego wykorzystania.
      Twórcy okołolinuksowego oprogramowania żyją w swoim świecie, oderwani od potrzeb zwykłego użytkownika. Interfejsy graficzne zarówno środowisk, jak i poszczególnych programów, są tworzone przez programistów, nie specjalistów UI/UX, przez co całość wygląda źle lub bardzo źle - to, co widać na załączonym obrazku to dalej "tylko" źle, bo użytkownicy i programiści Linuksa potrafią wychwalać jeszcze brzydsze interfejsy.
      W standardowym wykorzystaniu dla zwykłego użytkownika oprogramowanie musi być ładne, czytelne i intuicyjne i z takiego oprogramowania chce się korzystać. Linux to natomiast system tworzony przez nerdów dla nerdów, który nigdy w obecnym stanie (w którego zmianę dawno już przestałem wierzyć) nie zawojuje biurek i to nawet pomimo faktu bycia darmowym. Oczywiście, są dystrybucje, w których jakkolwiek zadbano o interfejs (ZorinOS - polecam), ale pod pozornie ładną powierzchnią dalej kryje się ten sam nerdowski Linux.
      Pomimo upływu lat, środowiska linuksowe dalej nie pozwalają na wykonanie jakiejkolwiek poważniejszej czynności bez użycia terminala, w porównaniu do środowisk macOS i Windowsa są brzydkie i wykastrowane z funkcji. Zwykły użytkownik nie będzie korzystał z terminala. Nigdy.
      Również architektura Linuksa jako jądra nie jest w żadnym wypadku szczególnie dobra. Monolityczne, szalenie rozbudowane jądro ciągnie za sobą lata historii rozwoju komputerów, ze względu na złożoność rozwija się w wolnym tempie i wysokim kosztem. Pod względem samej architektury, jądro NT jest wysoce bardziej zaawansowane. Warto zauważyć, że nowy Harmony OS od Huaweia oraz nadchodzący Fuchsia OS od Google porzuciły Linuksa (na którym zbudowano przecież Androida) i postawiły na samodzielnie opracowane mikrokernele.

      Podsumowując:
      Linux to świetny system na serwer, dobry system do zabawy oraz szczególnych zastosowań typu webdeveloperka, ale tragiczny system na komputer do ogólnego wykorzystania lub wykorzystania zakładającego użycie specyficznego oprogramowania. Na komputerze zwykłego użytkownika Linux nie ma ani jednej przewagi nad Windowsem i macOS. Czas się z tym pogodzić, co dla szalenie agresywnej linuksowej społeczności może być trudne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Roccco: KDE jest przecież chyba najspójniejszym i najbardziej wygodnym środowiskiem, które w dodatku jest leciutkie i w cholerę konfigurowalne, o ile ktoś tego potrzebuje, bo defaultowy config jest ok. Nie wiem, o co Ci chodzi w kwestii tego screenshota :D

    •  

      pokaż komentarz

      50 lat robią tego linuxa

      @Roccco: 30, niecałe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Roccco: A co może być prostsze i funkcjonalniejsze od twojego na zdjęciu? (XFCE)

    •  

      pokaż komentarz

      @Roccco: Ślepy to ja jestem, kiedy muszę rozczytać czcionki MS.

    •  

      pokaż komentarz

      @jerzy-nowina: naprawdę no... Nie zajezyles trzeba każda sprawe tak kawa na lawe wykładać
      Hiperbola (stgr. ὑπερβολή, łac. superlatio, veri superiectio), także przesadnia lub przesada – trop retoryczny używany w wypowiedziach

    •  

      pokaż komentarz

      @MAGNIFIER: TLDR, dużo pisałeś, dużo przymiotników, nic nie napisałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      @jerzy-nowina: nie jestem Ci w stanie pokazać ładnie i poprawnie zaprojektowanego linuxa bo takiego nie ma.
      Na przykład taki elementary os kopiuje rozwiązania z ma osa ale twórca nie zauwzyal że robi to niespojnie. Za dużo kolorów za dużo elementów za dużo różnic w ikonach nienajlepsza czcionka brak detali które czynią maka czytelnym jak cienie linie itp.

      Porównaj to pod mikroskopem czy lupa a się przekonasz jak wiele brakuje linuxowi

      Nie wiem to jakbyś porównał linie nadwozia powiedzmy jakiego Lamborghini z linią nadwozia Lady Kaliny. Też pod blokiem postawisz ale jest brzydka nieproporcjaonalna i tandeta jak Linux. Chociaż powiesz a mi się podoba kalina. Masz prawo nikogo tu nie osądzamy ale projektanci linuxa muszą w końcu zrozumieć... A nie rozumieją. Gdyby rozomieli nie wypuszczaliby takich dzieł

      źródło: 2.bp.blogspot.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Roccco: na pierwszym screenie który pokazałeś to zła jest chyba tylko tapeta, tutaj domyślny pulpit z kilkoma widgetami

      źródło: 6rzsvmo4qa631.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Roccco:

      1. Mnie się tam podoba. ładnie skrojony temat z nie za mocno kontrastowymi ikonami i mocniej kontrolkami. Tak jak trzeba.
      2. Nie używam.
      3. Nie używam lupy.
      4. Jako prostak używam XFCE.
      5. Jak zwykle nawaliłeś textu i metefor i zero wyłuszczonych konkretów.

      źródło: Zaznaczenie_002.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawcio_cukierek: to po prawej do zaakceptowania Player też ale to co na playerze i tapeta 0 punktów rak zło szpetota. Moim zdaniem

    •  

      pokaż komentarz

      @MAGNIFIER: zgadzam się na sto procent. Te ikony, te zj?%$ne w wyglądzie czcionki, pulpit jak w low-res na Amidze i od lat to samo. A jak czytam, że xfce jest ładne to chce mi się wyć.

    • więcej komentarzy(5)

  •  

    pokaż komentarz

    Linux jest fajny jak nie trzeba robić nic na komputerze :) albo jak się człowiek dobrze zna i ma dużo czasu. Te wszystkie opowieści o łatwości obsługi i instalacji można włożyć między bajki gdy przyjdzie zainstalować cokolwiek niestandardowego. Drukarka rioch XD karta sieciowa... O instalowaniu aplikacji przez terminal nie wspomnę bo to też do najłatwiejszych nie należy. Ja mam mieszane doświadczenia, z jednej strony ratuje stary sprzęt i pozwala przeglądać internety na złomie na którym winda na to nie pozwalała z drugiej jak trzeba zrobić coś więcej to jest ciężko.

    •  

      pokaż komentarz

      O instalowaniu aplikacji przez terminal nie wspomnę bo to też do najłatwiejszych nie należy.

      @krulwypoku_IgB6: musisz mieć ciężkie życie

    •  

      pokaż komentarz

      @krulwypoku_IgB6: no i dlatego ja dałem teściowej laptopa z linuksem i.... Zapomniałem o nim :) ona sama przez lata nawet nie zauważyła różnicy że ma COŚ INNEGO. Przeglądarka,komunikator... Nic więcej nie używa (jak większość ludzi)

    •  

      pokaż komentarz

      @cluer: i mniej więcej do tego nadaje się Linux na desktopie: przeglądarka i komunikator (choć już zależy jaki). I już.

    •  

      pokaż komentarz

      @krulwypoku_IgB6: Szczerze? Z drukarek których do tej pory korzystałem, to jest 6:4 dla Linuxa (Mint) wobec Windowsa jeśli chodzi o plug and play. No i jak chce odpalić na swoim telefonie z Androidem apkę napisaną w Android Studio to na Windowsie muszę sobie pobrać sterowniki, a na Linuxie nic ( ͡° ͜ʖ ͡°) Instalowanie 90% aplikacji przez terminal to "sudo apt install <nazwa aplikacji>". Jak to jest dla kogoś ciężki temat to fakt, lepiej nie ruszać Linuxów.

    •  

      pokaż komentarz

      @krulwypoku_IgB6:

      O instalowaniu aplikacji przez terminal nie wspomnę bo to też do najłatwiejszych nie należy.

      No tak, zamiast jak piwniczne kuce pisać w kąsoli:

      sudo apt-get install nazwa-programu

      Łatwiej iść na jakieś dobreprogramy, czy inne stronki gdzie czeka na Ciebie 10 przycisków Download, i przy instalacji odznaczać żeby Ci nie zainstalowało Chrome, antywirusa i darmowego programu do "przyspieszania" PC xD

      Co te linuksiarze, to ja nawet nie XDDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      O instalowaniu aplikacji przez terminal nie wspomnę bo to też do najłatwiejszych nie należy.

      @krulwypoku_IgB6: na dystrybucje oparte o Debiana programy mają w większości przypadków plik instalacyjny .deb/.sh, który instaluje się przez menadżera aplikacji/własny instalator dokładnie jak z windowsowego instalatora. Używanie do tego terminalu jest tylko wygodą dla bardziej obeznanych/potrzebujących bardziej skomplikowanych opcji instalacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @TenebrosuS: XD niektóre programy mają takie instalatory, większość ich nie posiada, wiem bo specjalnie sobie zainstalowałem na netbooku i się okazało jednym wielkim nieporozumieniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @krulwypoku_IgB6: to ja nie wiem co instalowałeś, 95% programów, które instalowałem posiadało paczkę instalatora.

    •  

      pokaż komentarz

      @cluer: W takiej wersji zazwyczaj Linux będzie spoko. Ludzie używający tylko przeglądarki internetowej kompletnie nie będą mieli różnicy. W trakcie studiów sprawdziłem jakieś 6 dystrybucji, na każdej miałem problem z czymś innym na moim laptopie ASUS U36SD. Na jednej nie zapamiętywał ustawień jasności i jarał zawsze na maxa przy włączeniu, na drugim nie działał touchpad, na trzecim nie zapamiętywał ustawień rozdzielczości, a na kolejnym tak dla odmiany wykrzaczało się całe GUI jak podłączyłem zewnętrzny monitor. Oczywiście te dystrybiucje miałem zainstalowane obok Windowsa, bo lubię czasem pograć, a utrata wydajności w momencie gdy i tak miałem bardzo słabą grafikę w lapku nie pomagała :) Ostatecznie zostałem przy Windowsie, a z Linuxa korzystałem na VMkach/serwerach lub jak wszedł Win10 to polubiłem Linuxa na windowsie.