•  

    pokaż komentarz

    Jestem katolikiem zaangażowanym w duszpasterstwo, które prowadzą chrystusowcy. Napisanie takich słów o moim Kościele to naprawdę przekroczenie dla mnie pewnych granic i pewnego tabu. Jednak w tej sprawie nie można chronić instytucji kosztem życia człowieka, a majątek nie jest najważniejszą rzeczą w Kościele. Poznałem ofiarę i mam z nią stały kontakt (w zasadzie prawie codziennie rozmawiamy). Chciałbym kilka rzeczy wyjaśnić w tej sprawie. Podstawowe info jest w reportażu Justyny Kopińskiej. W komentarzu wchodzę troszkę w szczegóły. Znam prawdziwe imię i nazwisko ofiary, ale pozostanie tutaj "Kasią".

    1. Jej krzywda i wiarygodność jest podważana oszczerstwami. Niektóre przykłady oszczerstw odbijają się cały czas w moim środowisku: "że sama tego chciała", "że siadała księdzu na kolanach", "że nie była dzieckiem". Prawnicy opłaceni przez zakon produkują bezczelne pisma, w których np. twierdzą, że ofiara była tak długo krzywdzona, że w zasadzie przyzwyczaiła się do swojej krzywdy i ich zdaniem powinna to być okoliczność łagodząca.

    Zarzuca się jej zmianę zeznań, chociaż od 10 lat mówi dokładnie to samo. To prawda, że oryginalna dokumentacja procesu jest trudno dostępna dla mnie, jednak pozostało dużo śladów tych zeznań. Uzasadnienia wyroków karnych są jawne. Jest jedna pani dziennikarka ze Stargardu, która - jako jedna z nielicznych osób - obserwowała cały proces (wszystkie rozprawy), a nie przyszła tylko na werdykt. Bardzo dokładnie spisywała zeznania świadków i je relacjonowała. Ta pani pracowała w redakcji, która miała siedzibę w sąsiedztwie sądu, gdzie toczył się pierwszy proces karny. Rozmawiałem z nią.

    Justyna Kopińska, której wiarygodność też podważają chrystusowcy, nie tylko przeprowadziła rozmowy z "Kasią" jak mogłoby się wydawać, ale również uzyskała dostęp do pełnej dokumentacji procesowej, w tym niejawnych zeznań pokrzywdzonej. Kopińska to jest naprawdę klasa sama w sobie. Jej teksty są doskonałe. Nawet felietony. W prawicowych mediach brakuje tak rzetelnych i kompetentnych dziennikarzy. W sumie w lewicowych też :) - dlatego Kopińska jest tak wyjątkowa.

    2. Ksiądz Jan Hadalski, który jest rzecznikiem chrystusowców kłamie publicznie w tej sprawie. Np. kłamstwem jest twierdzenie, że zakon dobrowolnie zaoferował ofierze pomoc. "Kasia" nigdy nie otrzymała żadnej pomocy od Kościoła ani zakonu. Ani po aresztowaniu Romana B., kiedy trafiła do domu dziecka, ani po próbach samobójczych, kiedy trafiła do szpitala psychiatrycznego, ani gdy żyła samodzielnie w biedzie (po opłaceniu czynszu zostawało jej 300-400 zł miesięcznie). Jedyna "pomoc", którą ma na myśli ksiądz rzecznik, to ugoda, którą zakon zaproponował w momencie jak przegrana w procesie cywilnym była niemal pewna. Ugoda stanowiła niewielki procent wnioskowanej kwoty. W tym samym czasie gwałciciel miał zapewnione dużo lepsze warunki życia.

    Gdyby chrystusowcy zachowali się przyzwoicie po aresztowaniu Romana B., to prawdopodobnie do procesu cywilnego w ogóle by nie doszło. "Kasia" została przekonana do walki o odszkodowanie dopiero kilka lat później przez Marka Lisińskiego, który zresztą wyłudził od niej pieniądze, a jego ziomeczek-prawnik zapewnił sobie wysoką prowizję od zadośćuczynienia (30%).

    Ks. Jan Hadalski wraz ze swoimi przełożonymi okłamuje w tej sprawie również swoich współbraci z zakonu. Mam nadzieję, że uczciwi chrystusowcy sami się wkrótce w tym zorientują. W zakonie jest wiele przyzwoitych osób, które poznałem osobiście, ale - niestety - nie znają oni w tej sprawie nawet podstawowych faktów potwierdzonych dokumentami.

    Przez te wszystkie lata nikt ze strony chrystusowców nie skontaktował się z ofiarą. Jedyny kontakt był przez prawników, którzy atakowali ją przed sądem.

    3. Ostatnią krzywdą - i chyba najbardziej wyraźną - jest złożenie skargi kasacyjnej. Tego dotyczy petycja. Ze względu na skargę "Kasia" nie może wypłacić zadośćuczynienia, tylko pozostaje ono w depozycie. Wbrew temu, co mogłoby się wydawać z relacji mediów, nie dostała tych pieniędzy. Poza tym jeśli wyrok SN będzie niekorzystny dla ofiary, to odszkodowania może nigdy nie dostać, a być może nawet będzie musiała pokryć wysokie koszty procesowe (ponad 200 tys. zł). Ona nie ma w ogóle takiego majątku. Niezależnie od tego, co postanowi SN, "Kasia" żyje teraz w ogromnym stresie przez tę kasację. Nie ma się czemu dziwić. Ja też bym się stresował, gdybym miał perspektywę, że nie mam oszczędności, a za pół roku mogę być winny komuś tyle siana i do moich drzwi zapuka komornik.

    Oczywiście Kościół to nie tylko Towarzystwo Chrystusowe i paru złych ludzi, którzy podjęli bardzo złe decyzje. Ja też się uważam za część Kościoła. I dlatego jest ta petycja. Możemy - również katolicy - wyrazić swój sprzeciw wobec tej niesprawiedliwości. Proszę o poparcie zarówno wierzących, jak i niewierzących.

    Będę w tej sprawie publikował więcej informacji w najbliższych tygodniach. Pojawią się w kolejnych znaleziskach.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: Czy człowieka, który kliknął minus przy moim komentarzu, mógłbym prosić o wyrażenie jakiejś konstruktywnej krytyki? Co napisałem źle czy niestosownie? To moje pierwsze znalezisko na Wykopie. Nie wiem jeszcze do końca, jaka tu obowiązuje etykieta, ale jeśli coś zrobiłem nie tak, to poprawię.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: nie rozumiesz czym jest instytucja kościoła. Jest to organizacja stworzona do oszukiwania ludzi. Część z zakopujacych to po prostu ludzie, którzy czerpią korzyści z tego oszukańczego interesu, dlatego też zakopią co pokazałeś. Jest to oczywiście maksymalne sk#?#ysyństwo, ale to są ludzie bez skrupułów, tak było od zawsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: na głównej (tam gdzie są znaleziska) rządzą konserwy, więc minusują.
      Dodaj wpis na mirko gdzie krótko z streścisz sprawę z tagiem #neuropa (i tagami użytymi w znalezisku) i podaj link do znaleziska, bo więcej ludzi to powinno zobaczyć

    •  

      pokaż komentarz

      @JakovKarnic: Jak to się robi? Wkleję opis i link tutaj i to wystarczy?

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: kliknij mikroblog na górnej belce, napisz dwa trzy zdania o co chodzi w twoim znalezisku.
      NA koniec dodaj link (po prostu skopiuj i wklej) i tagi (też dodajesz je w tekście, po prostu # i nazywa tagu)
      #mirkoreklama #neuropa i resztę które dodałeś w znalezisku. Na wykopie możesz zachęcać do wykopywania, nie możesz zachęcać do zakopywania.

    •  

      pokaż komentarz

      @JakovKarnic: Jeszcze jedno. Piszesz, że tu rządzą "konserwy". Ja też się uważam za konserwatystę. Nie widzę sprzeczności między konserwatyzmem a piętnowaniem pedofilnej patologii.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: konserwy, bo #4konserwy
      O ile istnieją irl normalne osoby o prawicowych poglądach, to #4konserwy są tego zaprzeczeniem. Przypadki rigczu są jednostkowe. Ogólnie to po prostu rak, który broni pedofilów w sułtanach, ataków na lgbt, wykopuje fejki i bawi się w manipulacje (banhammery i perpetum prawakum, czyli próba zmanipulowania znaleziskami i komentarzami żeby spamować ją Korwinem i resztą prawicowej załogi).

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: Ale samo złożenie skargi kasacyjnej nie wstrzymuje wykonania orzeczenia. Chyba, że SN zawiesi jego wykonanie. Więc już na tym etapie można wszcząć postępowanie egzekucyjne.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: Te internetowe petycje wuja dadzą, a avaaz służy wyłącznie do masowego rozsyłania spamu. Nie wiem, kto to bierze na poważnie?

    •  

      pokaż komentarz

      @lrwmdsh_itt: Z tego, co rozumiem, zadośćuczynienie pozostaje w depozycie ze względu na ryzyko, że SN uzna skargę kasacyjną i nakaże jego zwrot. "Kasia" i jej prawnik nie chcą wypłacać zadośćuczynienia, żeby nie musieć go oddawać z odsetkami. Z podobnej ostrożności chrystusowcy wykonali wyrok, żeby nie można było wnosić o egzekucję. Media pisały o wykonaniu wyroku i zapłaceniu przez zakon, tylko że ofiara cały czas tych pieniędzy nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @ppp0laczek: Coś jednak trzeba robić. Ta petycja zmusza zakon do kolejnego kontaktu ze mną. A te rozmowy są ciekawe i wkrótce zacznę je publikować. Poza tym jest w tym realny wymiar presji. Zakon utrzymuje się z wpłat ludzi, ofiar za sakramenty i z książek wydawnictwa Agape. Jeśli dotrę z tym komunikatem do 10 tys. osób, które zasilają konto zakonu średnio kwotą 100 zł rocznie i przekonam ich do swojego punktu widzenia, to - moim zdaniem - wygranie kasacji przestaje się opłacać. Lepiej ją wycofać, żeby odzyskać zaufanie tych ludzi i wpływy z ich wpłat.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: Ta petycja nic nie da xD Jedynie będziecie mieli skrzynkę mailową zapchaną ich spamem.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: Skoro przysługuje skarga kasacyjna to dlaczego mają z niej nie korzystać? Brzmi to tak, że niby robią jej jakąś krzywdę ale to ich prawo. Chodzi o duże pieniążki i tutaj nie będzie skrupułów, przed sprawą było jasne, że zakon wykorzysta wszelkie możliwe środki.

    •  

      pokaż komentarz

      @kontomierz: Nikt nie odmawia im prawa do złożenia skargi, ale petycja jest zachętą, żeby z tego prawa nie korzystali. To tak jak dostaniesz mandat za przekroczenie prędkości, to masz możliwość odwołania i sądzenia się o to, że ciśnienie w oponach policji mogło być za niskie. Masz nawet prawo składania do sądu pism bez podpisu i w ten sposób przedłużanie sprawy - jak Hołowczyc. Są jednak ważne powody, żeby tego nie robić.

      Po pierwsze ja - i wielu innych ludzi wpłacaliśmy pieniądze na konto chrystusowców nie po to, żeby pedofil wyszedł szybciej z więzienia i żeby za te pieniądze gnębić ofiarę gwałtów.

      Po drugie - zakon odwołuje się do wartości chrześcijańskich i poucza ludzi o moralnym życiu. Z tego powodu prowadzenie publicznych debat o moralności ich postępowania jest szczególnie zasadne.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: A ja uważam, że powinni z tego prawa skorzystać żeby raz na zawsze tą sprawę zamknąć od początku do końca.

      Po pierwsze ja - i wielu innych ludzi wpłacaliśmy pieniądze na konto chrystusowców nie po to, żeby pedofil wyszedł szybciej z więzienia i żeby za te pieniądze gnębić ofiarę gwałtów.

      To gratuluję, dopóki będą tacy ludzie jak wam podobni to zakony będą się miały świetnie.

      Z tego powodu prowadzenie publicznych debat o moralności ich postępowania jest szczególnie zasadne.

      Gdyby prowadzili jakieś moralne postępowania to po pierwsze nie powinni byli nigdy o żadne datki prosić, zakony mogą zarabiać same na siebie a nie tylko żebrać.

    •  

      pokaż komentarz

      @kontomierz: Zakon prowadzi wydawnictwo, które ma 3 mln dochodu rocznie (jeśli dobrze pamiętam).

      Moim celem nie jest zniszczenie wszystkich zakonów ani Kościoła. Znam wielu przyzwoitych księży i zakonników. Ale mafię pedofilską trzeba tępić w każdym środowisku. Ja skupiam się na kościelnym, bo tu jestem zaangażowany. Jakbym był jazzmanem, to bym pisał o Sadowskim.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: Na miejscu pokrzywdzonej zadziałałbym tak, jak działa KK. Wypłacił te pieniądze i trzymał w gotówce. Jakby jednak skarga kasacyjna okazała się skuteczna, to stwierdziłbym, że te pieniądze zużyłem (np. art. 409 kc). Ew. upadłość konsumencka (ale tutaj musiałbym sprawdzić, czy postępowanie upadłościowe umożliwia uchylenie się od zapłaty zobowiązań z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia wynikającego z uchylenia prawomocnego orzeczenia).

    •  

      pokaż komentarz

      @lrwmdsh_itt: To ciekawa koncepcja. Ja niechętnie doradzałbym jej w sprawach sądowych, bo nie znam się na tym za dobrze, ale wspomnę jej o tym, co proponujesz jako opcję do rozważenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @ppp0laczek: > Ta petycja nic nie da xD Jedynie będziecie mieli skrzynkę mailową zapchaną ich spamem.

      I dlatego jacyś ludzie zaczęli to zakopywać w czasie krótszym niż wymagany nawet do przeczytania tych rzeczy? W trosce o uchronienie mnie przed kompromitacją, gdyby petycja nic nie dała i w celu ochrony podpisujących przed spamem? Mają złote serca :)

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: Ja tam nic nie zakopywałem, ani nie wykopywałem. Ja tam nie nie kieruję się ideologią, ale na pewno to zakopię. Dlaczego? Dlatego, że już za dużo widziałem w internetach wszelakie internetowe petycje, i po wielu komentarzach, które mówiły o tym, że to jest oszustwo, mówię od razu, że to serio nic nie daje, a tylko dajecie swoje dane, aby ta strona non stop waliła do was tym swoim spamem. Serio, jak chcesz cokolwiek zdziałać, to żadnych internetowych petycji, no chyba, że wierzysz w magiczną moc internetowych petycji, a szczególnie ze strony avaaz xD

    •  

      pokaż komentarz

      @ppp0laczek: Proszę, rozważ, żeby może powstrzymać się od zakopywania tego. Nie chodzi tylko o petycję, ale o poinformowanie ludzi o problemie. Ja napewno oszustem nie jestem. Jeśli chodzi o Avaaz, to wcześniej podpisywałem jakąś petycję na tej platformie i nie dostałem nigdy żadnego maila, oprócz powiadomienia o podpisie. Nawet gdyby Avaaz wysyłał jakieś maile niechciane, to przecież łatwo zablokować/oznaczyć jako spam/wypisać się z subskrypcji.

      Jeśli masz inne rozsądne pomysły reagowania w tej sprawie, to chętnie z nich skorzystam.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: Jeśli chodzi o zakopy, to trzeba zauważyć, że to jest z powodów ideologicznych. Ja jak wspomniałem, nie zakopałem tego z wyżej wymienionego powodu. Mogłeś zrobić po prostu znalezisko, pisać do redakcji gazet, telewizji, itp. Serio, to nie boli ( ͡~ ͜ʖ ͡°) A na pewno będzie 100 razy lepsze, niż podpisywanie jakiegoś szajsu na odpowiedniku generatora łańcuszków. Ja po prostu piszę z doświadczenia innych i jestem bardzo w takich tematach.

    •  

      pokaż komentarz

      @ppp0laczek: Wcześniej wysłałem na ten temat materiały do wszystkich dziennikarzy, jakich znam. W tym niektóre nigdy niepublikowane. Jeden z nich mi tylko odpisał, że nie ma czasu teraz się tym zająć, a reszta nie odpisała nic.

      Wysyłałem też do księży. Oni akurat przeważnie odpisywali i dzwonili wyrażając uznanie dla moich działań, ale jednocześnie zaznaczając, że nie mogą tego zrobić publicznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: Słuchaj, próbować zawsze warto. Próbuj do oporu. A co do tych petycji, to tak napisałem tylko dlatego, że już widziałem, że są przy tym wszelakie cyrki, i inne dymy. Ja wiem, że są różne reakcje na to, że na przykład dobrze mówią, albo niedobrze. Tylko ten portal jakoś działa mi jak płachta na byka, ale to wynika z doświadczeń, aniżeli z innych powodów (w tym ideologicznych). Na razie poczekaj z parę, paręnaście godzin i trzeba sprawdzić, czy dane znalezisko weszło na główną. Jeśli wejdzie na główną, a ta petycja jakoś przejdzie, to czapki z głów i wpłacę 2 dychy na wybraną przez Ciebie organizację charytatywną.

    •  

      pokaż komentarz

      @ppp0laczek: Wybieram Orlą Straż założoną przez Bartka Rutkowskiego :) Dziękuję za miłe słowo.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: Ja, że jestem konsekwentnym człowiekiem, to przeleję na wybraną przez Ciebie fundację. I zrobię screena, jako dowód.

      pokaż spoiler Oczywiście niespreparowanego, bo raz, jak robię innych w ciula, to się bardzo słabo czuję, a po drugie, to nie mam talentu i cierpliwości do przeróbek graficznych ʕ•ᴥ•ʔ

    •  

      pokaż komentarz

      @ppp0laczek: Nie, no luz. Tak tylko napisałem o Orlej Straży, żeby ją promować, bo działają turboefektywnie i sam im posyłam hajs :) Tak więc zachęcam wszystkich do wspierania, nie tylko Ciebie i niezależnie od tego, co stanie się z moim znaleziskiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski czemu ma przegrac rozprawe jak byla molestowana?

    •  

      pokaż komentarz

      @antektenhard: Sąd Najwyższy nie rozstrzyga tego, czy była molestowana, czy nie. Chodzi o to, żeby nie narażać jej na ponowny proces w I i II instancji. Jak takie rozprawy wyglądają, to możesz przeczytać np. tutaj w opisie do tego zdjęcia:
      https://www.facebook.com/333424617308471/photos/a.367864367197829/373919886592277/?type=3&theater

    •  

      pokaż komentarz

      @antektenhard: Przeklejam, jeśli nie masz FB:

      *****

      W procesie cywilnym o zadośćuczynienie byłam traktowana jak najgorszy śmieć przez adwokatów zakonu. Rozumiem, że ich rolą jest wygrać proces, niestety ja miałam do czynienia po prostu ze złymi ludźmi. Towarzystwo Chrystusowe wynajęło bezwzględnych, zimnych i okrutnych prawników, czyli mec. Wyrwę oraz mec. Maźwę.

      Na sali rozpraw, i w sumie nawet przed nią, na korytarzu, najgorszy był mec. Wyrwa. Jednak w pismach sądowych brutalniejszy był mec. Maźwa. Mec. Wyrwa robił wszystko, żeby mnie wyprowadzić z równowagi. Żeby mnie złamać. Wiedział z dokumentów, w jakim jestem stanie psychicznym, więc to wykorzystywał. W trakcie rozprawy krzyczał, próbował podważać moje zeznania. Pytania formułował tak, abym nie potrafiła na nie odpowiedzieć. Zmieniał fakty, manipulował. Robił wszystko, aby mnie wyprowadzić z równowagi, abym popełniła jakiś błąd, zrezygnowała, nie dała rady, wycofała się albo załamała.

      Ostatnie trzy lata były koszmarem. Czytanie pism, które wysyłali, apelacji było bolesne, bo ciagle umniejszali winę księdza. Pisali wprost, że godziłam się na to, co on mi robił, że brałam w tym udział, że tego chciałam i wiele innych.

      Mec. Maźwa pisze, że według niego: „POWÓDKA ZDĄŻYŁA SIĘ PRZYZWYCZAIĆ DO SWOJEJ SYTUACJI ŻYCIOWEJ”. Tak więc według nich, nic mi się nie stało takiego złego.

      Na sali, zeznając, przeżywałam koszmar. Zeznania trwały po kilka godzin. Już przed salą mec. Wyrwa wyprowadził mnie z równowagi, kiedy koło mnie usiadł i zadzwonił do księży chrystusowców, prowadząc rozmowę tak, aby było mi jak najbardziej przykro. Na sali w trakcie zeznań płakałam, trzęsłam się. To był koszmar, a musiałam uczestniczyć w tym kilka razy.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: czy ten pedofil znalazł się w oficjalnym rejestrze pedofilów wraz z imieniem nazwiskiem i zdjęciem

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski o mamy nowego lewicowa. Widzę ze ziarno uszatego znalazło żyzny grunt.

    •  

      pokaż komentarz

      @JakovKarnic ale wiesz że to samo dzieje się po drugiej stronie?

    •  

      pokaż komentarz

      @prauat: Nie. Rejestr pedofilów to gówno. Tak samo jak gadka, że w Polsce jest 5 księży skazanych za pedofilię. Ks. Adam Żak (koordynator od tych spraw przy Episkopacie) mówił w wywiadzie, że sam wie o 10 takich księżach i że to na pewno nie wszyscy. Ani Kościół, ani państwo z tektury nie wie, ilu jest obecnie księży pedofilów w więzoeniach.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: dziwi mnie ze jako "katolik zaangażowany w duszpasterstwo" w opisie znaleziska oskarżasz Kościół o krzywdzenie Kasi czemu sam przeczysz w pierwszym komentarzu pod znaleziskiem (jak sam stwierdzasz chodI o kilku członków Towarzystwa Chrystusowego). Dzwi mnie też że określasz problem nadużyć w Kościele tematem tabu dla Ciebie jako "katolika zaangażowanego w duszpasterstwo" - jest to dla mnie niepojęte. Nie rozumiem też dlaczego jako "katolik zaangażowany w duszpasterstwo" szukasz sygnatariuszy na wykopie. Nic też nie dowiedziałem sie z Twojego komentarza nt samej petycji: kto dokładnie zbiera podpisy, ile podpisów jest wymaganych, do kogo petycja jest kierowana, czyjest w ogóle sens składać petycje (czy kiedykolwiek podobne petycja miała jakąkolwiek moc sprawczą) kto dysponuje damymi osobowymi sygnatariuszy oraz w jaki sposób beda one przetwarzane. W jaki sposób sygnatariusze będą poinformowani o postępach jesli wyrażą ku temu zainteresowanie?
      Minusami sie nie przjmuj, one nie znaczą nic więcej jak to że ktoś poczuł sie niekomfortowo z tym co napisane, ale to nie Twój problem jak sie ktoś z czymś czuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @bbarf: 1. Szukam sygnatariuszy wszędzie.
      2. Tworząc petycję wyraźnie wpisałem adresata - Towarzystwo Chrystusowe. Powinno być to widoczne nie tylko dla mnie.
      3. Polityka prywatności jest na stronie Avaaz. Wybrałem tę platformę, bo wydawało mi się, że jest popularna i w miarę neutralna. Nie mam dostępu do danych sygnatariuszy.
      4. Nie mam wpływu na to, jak zareagują chrystusowcy. Mam nadzieję, że - z szacunku do tych kilku tysięcy ludzi - wydadzą publiczne oświadczenie, w którym ustosunkują się do naszego postulatu.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: przykre ale nie widzę żadnych szans wszystko u władzy robi co chce

  •  

    pokaż komentarz

    Przypominam, bo może nie każdy pamięta tę sprawę.

    Dziewczyna dostała milion złotych za skakanie po kutasie księdza kiedy była młoda.
    Zakochała się w nim, on w niej też, zabrał ją z (podobno patologicznego) domu. Potem mieszkali razem.
    Płaćmy dalej młodym dziewczynom "odszkodowania" za takie rzeczy i już każda będzie wiedziała, że nie ma sensu się uczyć czy robić jakiejś tam kariery, skoro można pofiglować z księdzem, a potem pójść do sądu jako ofiara.

    •  

      pokaż komentarz

      Dziewczyna dostała milion złotych za skakanie po kutasie księdza kiedy była młoda.

      @bolo1: Po prostu wykorzystała naiwność tego młodego księdza ! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @bolo1: Jest Pan w błędzie odnośnie tej sprawy i bardzo obraża Pan wrażliwą osobę, której nie zna. Natomiast chętnie poznałbym źródło tych rewelacji. To dla mnie cenne w ustalaniu winnych ze strony kościelnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: Znam to z relacji prasowych, czytałem o tym w różnych mediach kiedy zapadał wyrok, nie wiem nawet jak ofiara ma na imię, bo w każdym artykule podawano inne.
      A co do tej superultra "wrażliwości" to proszę takie kity wciskać komuś innemu. Jak ktoś jest taki wrażliwy i dobry to nie strzela z dupy w sądzie na swojego długotrwałego ex-kochanka i de facto żywiciela.

    •  

      pokaż komentarz

      @bolo1: Proszę o linki do tych artykułów. Dużo czytałem na ten temat i naprawdę - po wyroku w 2009 roku - nie spotkałem się w internecie z artykułami utrzymanymi w podobnym tonie. Natomiast ofiara faktycznie mówiła mi o jakichś lokalnych, drukowanych publikacjach, gdzie było jej zdjęcie, prawdziwe dane i zupełnie nieprawdziwe informacje o "kochance księdza". Sam nigdy nie znalazłem czegoś takiego. "Kochanka księdza" to wersja, która nigdy nie znalazła jakiegokolwiek potwierdzenia w materiale dowodowym. Opinia psychiatryczna sprawcy wskazuje, że to groźny pedofil preferencyjny. Nie rozumiem, jak świecki wymiar sprawiedliwości mógł dopuścić do uwolnienia takiego człowieka po 4 latach. Tutaj się nawet pojawiały hipotezy łapówki przy karnym II instancji. Ten człowiek powinien siedzieć do 2016 i później zostać poddany ustawie o bestiach. A w zasadzie to powinien dostać 12 lat tylko za to, do czego się przyznał w 2008 roku. Wiesz jakie były okoliczności łagodzące? Że ma "utrwalone skłonności pedofilne" i przez to "ograniczoną poczytalność" i cyk -> niższy wyrok. To jest skandal, że sędziowie i biegli się pod czymś takim podpisali. Idąc tą logiką to nigdy nie można by skazać nikogo na maksymalny wymiar kary, bo przecież nie-pedofile nie gwałcą dzieci.

      Opowieść o dobrym księdzu, który zbłądził i to były takie "błędy młodości" to kłamstwo, które opowiadał swoim współbraciom. W tym czasie próbował zaczepiać inne dzieci, na co są dowody (zostały nawet uwzględnione w procesie kościelnym). Niestety echo tych kłamstw wybrzmiewa cały czas w komentarzach takich jak Pańskie i w wypowiedziach moich znajomych zakonników.

      Imię ofiary celowo ukrywam i nazywam ją "Kasią". M.in. po to, żeby tacy "życzliwi" ludzie jak Pan nie wystalkowali jej i nie pisali jej takich obrzydliwych rzeczy jak Pan w pierwszym komentarzu.

    •  

      pokaż komentarz

      @bolo1:
      Masz Ty rozum i godność człowieka że takie rzeczy wypisujesz?
      A jak już piszesz to podaj źródło swoich rewelacji - a nie "gdzieś kiedyś o tym czytałem w różnych mediach".

    •  

      pokaż komentarz

      Dziewczyna dostała milion złotych za skakanie po kutasie księdza kiedy była młoda.

      @bolo1: NIE. "Dostała" odszkodowanie za to że ksiądz ją gwałcił przez ponad rok gdy miała 13 lat, a jego koledzy o tym wiedzieli i nic nie robili

      a za mówienie że to wina tej dziewczynki, że teraz biednego księdza szkaluje itd - jesteś gównem. Nic nie znaczącym robakiem. Tu się jebnij.

    •  

      pokaż komentarz

      @diogene: Sprostuję również taką opinię. Nie ma żadnych dowodów na to, że inni chrystusowcy o tym wiedzieli. Natomiast problemem jest to, dlaczego nie wiedzieli przez tak długi czas i skandalem jest wszystko to, co zrobili i czego nie zrobili, a powinni, po aresztowaniu ks. Romana B.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: taaa, na pewno nie wiedzieli że ich kolega, dorosły facet, od ponad roku prowadzał się z kilkunastoletnią dziewczynką

    •  

      pokaż komentarz

      @diogene: Staram się być w tej sprawie sceptyczny wobec wszystkich źródeł i obiektywny. Na pierwszy rzut oka to się wydaje nieprawdopodobne, ale z drugiej strony naprawdę łatwo dać się oszukać psychopacie. B. to psychopata, a tacy są ponadprzeciętnie inteligentni, nie mają uczuć (więc mogą wszystko zagrać) i mają łatwość manipulowania otoczeniem (to akurat cytat z opinii psychologa nt. sprawcy). Jak na dodatek typ ma koloratkę, która jest takim amuletem niewinności i znakiem zaufania społecznego, to już ma w garści wszystkich.

      Jeśli wiedzieli, a nic nie zrobili - to zbrodnia. Jeśli nie wiedzieli - to poważny problem systemowy/proceduralny, ale nikt z tym nic nie zrobił, a na pewno tego nie ogłaszał. Stąd moja aktywność w tej sprawie. Gdyby zakon zachowywał się prawidłowo chociaż od momentu aresztowania B., to naprawdę nie byłoby teraz o czym mówić.

    •  

      pokaż komentarz

      @diogene: Jak się zgadzała to nie gwałt jedyne co to mogą go posadzić o pedofilię. Historia normalnie jak z leona zawodowca. Winić innych, że nie wiedzieli i oskarzac ale rodzice są super :D

    •  

      pokaż komentarz

      @bolo1: Ciężko dyskutować z kretynami, ale trudno spróbuje. Przeczytaj dokładnie doniesienia prasowe, zwróć szczególną uwagę na wiek ofiary. Jeśli do dziecka podchodzi dorosły facet to zawsze (bez wyjątku) za całą sytuacje odpowiedzialny jest pełnoletni, w tym przypadku ksiądz. A teksty o kuszeniu (biednych) księży przez dzieci mogą przekonywać tylko chorych psychiczne zboków, albo (równie chorych psychicznie) biednych ludzi zapatrzonych w Jędrzejewskich, Hosery, Petze, Wesołowskie i innych złych ludzi wykorzystujących mniej rozgarnięta część społeczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      Znam to z relacji prasowych, czytałem o tym w różnych mediach kiedy zapadał wyrok

      @bolo1: typowa konserwa jest typowa, zna historię z 4. ręki, ale mimo to wie jak było naprawdę i wszystkim będzie wpychać swoją wersję.

    •  

      pokaż komentarz

      @bolo1: jesteś naprawdę podłym człowiekiem, jesteś po prostu podły, że wypisujesz takie rzeczy. I jesteś kłamcą, bo nie potrafisz nawet polinkować źródeł, tylko wypisujesz że "gdzieś to czytałeś". To może przeczytaj sobie, że ten ksiądz skrupulatnie wybrał ofiarę jako nauczyciel religii w szkole. Kiedy była w 6 klasie podstawówki, pojechał do rodziców-alkoholików, i obiecał im, że zaopiekuje się dzieckiem i przeniesie ją do szkoły z internatem w innym województwie. Rodzice ze wsi, z uwagi na autorytet księdza i swoją degenerację(alkoholicy, przemocowy ojciec który bił matkę do krwi), zgodzili się. Ksiądz "załatwił" dziewczynce miejsce w szkole, gdzie pedagogiem była jego znajoma, ale nie było żadnego internatu, tylko mieszkanie jego matki. Tam ją zamykal, gwałcił, głodził. Próbowała mówić pedagogom, ale ksiądz wykorzystywał swoje szerokie znajomości i zawsze udawało mu się zamieść sprawę pod dywan. Dziewczynka zaszła w ciążę. Zawiózl ją do "zaprzyjaźnionej" ginekolog, która przeprowadziła aborcję. Jak tylko dziewczynie udało się wrócic do rodziców, zgłosiła to do psycholog w świetlicy terapeutycznej, następnie sprawa została skierowana na policję, a ona trafiła do Domu Dziecka. Zwyrodnialec został skazany PRAWOMOCNYM WYROKIEM na 8 lat więzienia. Nie masz prawa pisać, że "skakała po kutasie księdza kiedy byla młoda". Miala 12-13 lat. Była gwałcona.

    •  

      pokaż komentarz

      @bolo1: chciałbym widzieć kto plusuje takie bzdury

    •  

      pokaż komentarz

      Dziewczynka zaszła w ciążę. Zawiózl ją do "zaprzyjaźnionej" ginekolog, która przeprowadziła aborcję.

      @natta: Nie ma żadnych dowodów na to. To ze ktoś w lewackiej gazecie napisał nie znaczy że tak było. Jest w powiązanych komentarz rzecznika w którym odrzuca niektóre zarzuty. Ogólnie ta historyjka jest naciągana jak sie czyta. I ten blog na fejsie z klimatem ofiary. Jakby celowo koloryzowany. Zwyrodnialec a siedzi tylko 3 lata. Skazany w oparciu o zeznania tylko jednej osoby. Ta patologiczna familia mogła mieszać tu jakimś szantażem.

    •  

      pokaż komentarz

      @rencista: jakies rzetelne dowody i źródla na odrzucenie zarzutów o aborcji przez sąd w toku procesu? Oprocz wypowiedzi rzecznika?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @natta: Ten zarzut faktycznie został oddalony. Jak robisz nielegalną aborcję, to nie zapisujesz tego w dokumentach. Natomiast wiem, kim jest ta kobieta, i jestem przekonany, że to zrobiła. Chrystusowcy mają nagranie jak mówię o tym publicznie i jeśli ona będzie chciała, to może mi wytoczyć proces cywilny, który przegram.

    •  

      pokaż komentarz

      jakies rzetelne dowody

      @natta: Jakieś rzetelne dowody uwiarygodniające aborcje prócz ckliwej historyjki w gazecie?

    •  

      pokaż komentarz

      @rencista: A jakie masz dowody na to, że ona się nie odbyła? Nielegalne aborcje nie są udokumentowane, a ginekolog się do tego w życiu nie przyzna. Ksiądz jest winny gwałtu na nieletniej osobie, przyznał się do kilkudziesięciu przestępstw seksualnych, został za to skazany prawomocnym wyrokiem i siedział w więzieniu. Odszkodowanie zasądził sąd pierwszej instancji, a wyrok podtrzymał Sąd Apelacyjny. I to nazywasz "ckliwą historyjką w gazecie"... O tej sprawie pisały różne media. Nie tylko "lewackie gazety". https://www.gosc.pl/doc/5032742.Ks-Roman-B-wydalony-ze-stanu-duchownego-i-ze-zgromadzenia
      https://wpolityce.pl/kosciol/322814-abp-gadecki-grzechy-naduzyc-seksualnych-w-stosunku-do-nieletnich-ze-strony-duchowienstwa-sa-wstrzasem-dla-wiary-w-boga

    •  

      pokaż komentarz

      @bolo1: Nikt nikogo nie pomawia. Ksiądz przyznał się do winy, do kilkudziesięciu przestępstw seksualnych, został skazany prawomocnym wyrokiem sądu, poszedl do więzienia NIE ZA SAM SEKS, tylko za gwałt na osobie małoletniej. Pisały o tym media z różnych stron.

      Nie jestem też takim zboczeńcem, jak co niektórzy w tym wątku, którzy ewidentnie podniecają się cudzym życiem seksualnym, tragediami i problemami.

      Obyście spotkali na swojej drodze prawdziwego chorego gwałciciela, który tak wam spruje pupsko że poznacie prawdziwe znaczenie tego słowa i już nigdy nikogo o taki czyn nie pomówicie.

      Czy dla Ciebie próba nazywania tego "pomówieniem" i bronienie tego przestępcy, zrzucając winę na ofiarę, a następnie życzenie komuś brutalnego gwałtu, to istotnie przejaw zdrowych stosunków społecznych i kultury osobistej, a także etyki chrześcijańskiej? (╯︵╰,)

    •  

      pokaż komentarz

      Dziewczyna dostała milion złotych za skakanie po kutasie księdza kiedy była młoda.

      @bolo1: mecenas Wyrwa czy mecenas Maźwa?

    •  

      pokaż komentarz

      @natta: Etyka chrześcijańska mnie za bardzo nie obowiązuje. Za to chrześcijan powinna: "nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni".
      Czarownice też były palone prawomocnym wyrokiem, to nie znaczy że muszę to popierać. Współczesne czarownice to właśnie ludzie, którzy ośmielili się uprawiać seks z kobietami, zamiast ładować w srakę swojego kumpla. Za to idzie się do więzienia, a ci, którzy się domagają kar, to współcześni barbarzyńcy, tacy sami jak ci którzy chcieli zamordowania Jezusa na krzyżu.
      Poza tym mój komentarz został usunięty przez moda, choć nikogo nie obraziłem, tak więc nie ma już oryginału na który odpisujesz i ssij bąka z dupy.

    •  

      pokaż komentarz

      @bolo1:
      Z tymi bredniami trudno nawet dyskutować i szkoda mi na ciebie czasu.
      Niemniej stracę minutę.
      W tej sprawie dziewczyna nie jest nawet istotna i to czy ta była zła czy cnotliwa.
      Czy chciała czy nie.Jej zgoda czy opór są nieistotne.
      Istotny jest jej wiek i nic poza tym.
      Nikt normalny i dorosły nie kopuluje z 13 latką ani z niemowlęciem mimo że może interpretować ich zachowania jako prowokujące.
      To jest pedofilia niezależnie czy masz podobne do tego księdza upodobania.
      Jeśli kręcą cię młode dziewczynki i dzieci to zgłoś się do specjalisty bo podobnie się to skończy.

    •  

      pokaż komentarz

      O tej sprawie pisały różne media

      @natta: Mendia pisały że sie przyznał a jak było to nie wiemy bo nikt tu nie ma dostępu do akt sprawy. I wytłumacz jaki brutalny sprawca wielokrotnych gwałtów co niby jeszcze więził ją jak ten Fritzl w Austrii odsiaduje tylko 3 lata?

    •  

      pokaż komentarz

      I wytłumacz jaki brutalny sprawca wielokrotnych gwałtów co niby jeszcze więził ją jak ten Fritzl w Austrii

      @rencista: U fritzla ofiara była zamknięta za 8 drzwiami. A ten księżul ją tak "więził", że chodziła do szkoły, na kolację razem z nim przy innych księżach itd. Otoczenie wiedziało że to "jego kobieta".
      Każda prawdziwa więziona ofiara wykorzystałaby każdą okazję, żeby natychmiast uciec z niewoli.
      No ale, najwyraźniej bardziej się opłacało bzyku bzyku z księdzem, a potem płaku płaku w sądzie żeby przytulić milion.

      Tego chcemy nauczać nasze córki, nasze społeczeństwo? Że zamiast dbać o naukę, pracę itd lepiej zatroszczyć się, jeszcze w wieku gimnazjalnym, o kiełbachę lokalnego księdza? A potem przyjdzie milion złoty nagrody?
      Jako jeden z reprezentantów normalnej części społeczeństwa mówię temu głośne: NIE.

    •  

      pokaż komentarz

      @rencista: Bardzo chciałabym wiedzieć, dlaczego odsiedział tylko 3 lata.

      W ub. roku media informowały, że ks. Roman B. w trakcie posługi w jednej z miejscowości w woj. zachodniopomorskim molestował seksualnie 13-letnią dziewczynkę. Według mediów miał ją podstępnie wywieźć od rodziców, więzić i gwałcić przez kilkanaście miesięcy. W jego komputerze śledczy mieli znaleźć także treści pedofilskie i korespondencję z innymi dziećmi. Mężczyzna został aresztowany w 2008 r.

      Ksiądz Roman B. został skazany w 2009 roku na osiem lat więzienia. Obrońcy odwołali się od decyzji sądu i sprawa trafiła do ponownego rozpatrzenia. W sądzie Roman B. miał przyznać się do kilkudziesięciu przestępstw seksualnych, ale zaprzeczał biciu ofiary i planowaniu działań z góry. Sąd podjął wówczas decyzję o zmniejszeniu kary do 4,5 roku leczenia psychiatrycznego na oddziale szpitalnym w zakładzie karnym. W 2010 r. wyrok został złagodzony o pół roku. Ksiądz wyszedł na wolność dwa lata później.

      Źródło: https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1262962,wyrok-na-ksiedza-romana-b.html

      Uważam, że to jest po prostu nieudolność polskiego wymiaru sprawiedliwości. Taka osoba nie powinna nigdy wyjść na wolność, niezależnie od stanu zdrowia psychicznego. Po odbyciu kary powinna trafić do tego osławionego ośrodka "dla bestii". Nie wiem, dlaczego tak się nie dzieje. To nie pierwszy i nie ostatni przypadek, w którym gwałciciele i pedofile unikają odpowiedniej kary.

    •  

      pokaż komentarz

      Według mediów
      miał przyznać się


      @natta: Rzeczywistość mendialna.

      Taka osoba nie powinna nigdy wyjść na wolność, niezależnie od stanu zdrowia psychicznego. Po odbyciu kary powinna trafić do tego osławionego ośrodka "dla bestii".

      Tacy totalniacy jak ty emocjonujący sie mendialnymi wysrywami są zwyczajnie niebezpieczni. Ciebie sie powinno izolować.

    •  

      pokaż komentarz

      @natta: A dlaczego akurat on, a nie np. ty? Moim zdaniem to bardziej ty zasługujesz na miejsce za kratkami. I powinni cię tam trzymać do końca życia, na dożywocie. Skoro tak skazujemy ludzi w komentarzach, to w moim przekonaniu to ty jesteś bestią i powinnaś trafić do ośrodka dla bestii. Twój ojciec także. Taka jest moja opinia.

    •  

      pokaż komentarz

      @bolo1: Ty to już mi życzyłeś brutalnego gwałtu. Jak to dobrze, że w tym kraju wyroki wydają sądy, a nie ludzie w internecie. Ja nikogo do żadnego ośrodka wpakowywać nie zamierzam. Nie mam takiej władzy ani kompetencji. Uważam tylko, że jeżeli ktoś został skazany (a został) za tak brutalne przestępstwo, jakim jest gwałt na dziecku, to powinien być do końca życia pod obserwacją, bo może popełnić znowu taki sam czyn.

      Gratuluję swoją drogą wysokiego poziomu logiki i kultury osobistej, chwali się, zaiste. Obrażać ludzi w internecie, życząc im najgorszego, broniąc przestępcę skazanego prawomocnym wyrokiem sądu, oczerniając ofiarę - wspaniałe, godne naśladowania zachowanie. Zastanów się nad sobą.

    •  

      pokaż komentarz

      @natta: No świetnie tylko jak pisałem cały wyrok skazujący opiera sie na zeznaniu jednej osoby i jak wychodzi jeszcze z borderlinem który rozwijał sie w zależnosci od relacji w domu skoro czytamy ze to patologia. Ksiądz tylko wpadł w manipulacje

      W toku postępowania karnego R. B. przyznał się do zarzucanego mu czynu, z tym zastrzeżeniem, że zaprzeczył, aby pomiędzy nim a pokrzywdzoną dochodziło do pełnych stosunków seksualnych oraz że używał wobec dziecka przemocy

      Odmówił jednak wiary jej zeznaniom w tej ich części, w której pokrzywdzona utrzymywała, że sprawca stosował wobec niej przemoc fizyczną, przymus psychiczny i kontrolował każdy jej krok

      Jak to sie ma do twoich komentarzy powyżej? Bo w gazecie napisali.

    •  

      pokaż komentarz

      @natta: Odnosze wrażenie że sędzia wyrokująca odszkodowanie opierała sie na tym że dziewczyna miała źle w domu. Powinna wołać od rodziców odszkodowanie a nie organizacji która nie miała wpływu na jej wychowanie. Ciekawe jakie poglądy ma ta sędzia.

  •  

    pokaż komentarz

    Moja koleżanka została najpierw skrzywdzona przez księdza, a teraz jest krzywdzona przez Kościół.
    Nic dziwnego, skoro kościół ma takie podejście do tych spraw:

    źródło: 490884f2-3045-11e3-b9b2-0025b511226ae.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Spoko, znalezisko zaraz zostanie zakopane i tyle z tego będzie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    @konstantynopolitanczykawianeczki3 Oznaczył Pan/Pani znalezisko jako duplikat, a sam jestem autorem petycji i nigdy nie było jej na Wykopie. Poza tym powstała przedwczoraj, więc to raczej świeży temat.

Dodany przez:

avatar pkostowski dołączył
1082 wykopali 212 zakopali 15 tys. wyświetleń
Advertisement