•  

    pokaż komentarz

    Problemem jest również to że rodzice zakazują korzystać z danych urządzeń ale nie pokazują dzieciom żadnej alternatywy, a jak się dowiedzą jak wygląda alternatywa to oddają dziecku urządzenie "bo mój kaszojad nie będzie się włóczył po wsi jak bezdomny".

  •  

    pokaż komentarz

    Najpierw przenoszą wszystko do internetu (każdy aspekt życia) a potem mówią, że jest się uzależnionym. Dla mnie to trochę wciskanie choroby.

  •  

    pokaż komentarz

    wiem cos o tym uzaleznieniu, bo sam jestem uzalezniony i to jak cholera, ale w moim przypadku to pikuś, bo pol mojego zycia bylo bez komputerów a przedewszystkim internetu wiec wiem jak wyglada druga strona muru w przeciwienstwie do dzieciakow, ktorzy urodzili sie ze smartfonem w ręce. Patrze co jakis czas na swoja 11 letnia siostrzenicę i osobiscie nie mam nadziei na dobra przyszlosc gdy rosna nam takie androidy - nie macie pojecia jak bardzo im to szkodzi... Mozg potrzebuje pewnych bodzcow do tworzenia infrastruktury nerwowej, potrzebuje byc pobudzany, ale u nich to nie istnieje bo kazda do tego okazja to google lub nawigacja przez co dorastają z pustogłowiem (nie, program szkolny tego nie zapewni, celem programu szkolnego jest minimalizacja pewnosci siebie, kreatywnosci, indywidualizmu lub charyzmy poprzez zapchanie pamieci operacyjnej dojrzewajacego dziecka w 90proc niepotrzebna wiedza by jego prawdziwa kreatywnosc i pewnosc siebie nie rozwinely sie tak bardzo - 20proc jest wyjatkiem, ale to za sprawa stworzenia przeciwwagi przez rodzicow, cala reszta ma przejebane)

  •  

    pokaż komentarz

    Tak tak i zaraz zaczną pierdzielić że przez smartfony nie mają dobrych ocen, nie mają kolegów, dziewczyny, czasu na poczytanie, że smartfony ich ogłupiają i obniżają inteligencje promieniją itd g0wno prawda ;) o ile jeszcze w młodym wieku to to rozumiem, ale jakim pier##lonym debilem trzeba byc aby np w gimnazjach czy liceach zakazywac uzywania telefonow? Kiedy moze ktos nie chce zadawac sie z debilami z kalsy tylko woli pogadac z ludzi z gier, z neta? A potem nie ma jak sprawdzic telefonu nawet w autobusie bo menel się przyczepi i bedzie patrzyl co piszesz itd.. takie zachowanie szkoły to kompletna głupota, zmuszanie pewnych osób do tego czego nie lubią robić. A może nie chcą nawiązywać relacji w klasie i nie chcą się uczyć bo wolą cośinnego robić? Eh

  •  

    pokaż komentarz

    Ja nie jestem uzależniony, mogę przestać kiedy zechcę. Tylko nie chcę.

    •  

      pokaż komentarz

      @niki_niki: a ja chce i nie moge bo jak chce cos zalatwic to "prosze wyslac maila" albo "prosze zlozyc wniosek przez internet" a w banku "w naszej aplikacji mobilnej". Nie ma mozliwosci normalnie zyc i nie korzystac z internetu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sam_w_domu: To koszt postępu, w sumie jakby ktoś się uparł to mógłby żyć w lepiance w lesie, bez prądu, żywiąc się jagodami, hodując kozy. Tylko z tymi udogodnieniami, można nieco mniejszym nakładem osiągnąć to samo. Naturalnie w każdej grupie społecznej, są pionierzy i maruderzy, jedni nie mogą żyć bez nowości, drudzy z nimi, daje pewną równowagę i czas na oswojenie się z nowościami dla reszty.

    •  

      pokaż komentarz

      @niki_niki: no wlasnie. Po prostu sie postepu technologicznego nie wpisuje w uzaleznienia bo rownie dobrze moznaby wpisac ze woda i jedzenie uzaleznia. Jak chcesz zyc to musisz jesc i pic jak nie chcesz mieszkac w lepiance to tez musisz miec prad itp.

Dodany przez:

avatar T....................r dołączył
551 wykopali 17 zakopali 17.9 tys. wyświetleń