•  

    pokaż komentarz

    I właśnie dlatego jest potrzebna edukacja seksualna dzieci i młodzieży, żeby w tym przypadku młode dziewczęta wiedziały i miały świadomość czym jest molestowanie seksualne, że to jest złe, że one nie są niczemu winne i że muszą o tym powiedzieć swoim rodzicom a nie jak to wmawiają im oprawcy "to będzie nasz seksret" albo "jak powiesz o tym mamie lub tacie to pójdziesz do więzienia".

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek: dlatego klechy tak bardzo przeciwko temu się buntują xD

    •  

      pokaż komentarz

      @godoto: jak widać, rodzice są często w tym zakresie nieudolni. A dzieci nie rodzą się tylko w dużych ośrodkach, dlatego edukacja powinna być wszędzie

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek a co z rówieśnikami? Takie "zabawy" wśród rówieśników są zle? Jak wytłumaczysz dziecku kiedy to przestępstwo a kiedy poznawanie siebie

    •  

      pokaż komentarz

      @chad_chorobaafektywnadwubiegunowa: to robic kursy wychowawcze na weekendy dla rodzicow, a pozniej niech rodzice edukuja dzieci

    •  

      pokaż komentarz

      potrzebna jest ale myślę że od tego są rodzice.

      @godoto:

      Jak pokazuje rzeczywistość rodzice wcale nie chcą, nie potrafią ani tego nie robią.
      Preferują by ktoś ich wyręczył.

      Właściwie rodzice radzą sobie dobrze jedynie z niemowlakiem, później to pasmo narzekań, użalania się nad sobą i niepowodzeń.

      Im większą dziecko zyskuje autonomię, im bardziej staje się dorosłe, tym bardziej rodzice sobie nie radzą.

    •  

      pokaż komentarz

      @sharpmarv: Nie wszystkie dzieci mają rodziców

    •  

      pokaż komentarz

      potrzebna jest ale myślę że od tego są rodzice.

      @godoto: Uważaj, bo katoliccy rodzice wspomną dziecku choć słowo o seksie. To będzie temat tabu chyba aż do czasu gdy dziecko wydorośleje, weźmie ślub, a oni zaczną upominać się o wnuka.

    •  

      pokaż komentarz

      potrzebna jest ale myślę że od tego są rodzice.

      @godoto: 1. Skąd rodzice mają wiedzieć jak to zrobić jeśli nikt ich tego nie uczył?
      2. Co jeśli rodzic jest tym który molestuje?
      3. Czemu nie rozwiązać problemu systemowo?

    •  

      pokaż komentarz

      jak widać, rodzice są często w tym zakresie nieudolni. A dzieci nie rodzą się tylko w dużych ośrodkach, dlatego edukacja powinna być wszędzie
      @chad_chorobaafektywnadwubiegunowa: Proponuje edukować rodziców jak mają rozmawiać z dziećmi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek człowieku w dobie internetu dzieci kilkuletnie są bardziej uświadomione niż ty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek czyli dzieci wiedzą, że to złe skoro są szantażowane przez tych zbiczeńców. Gdyby myslały, że to "normalne" nie miały by oporów. Raczej w wielu przypadkach wina rodziców bo co ludzie powiedzą, ale jak to, przecież to "nauczyciel" itp. Dzieci wiedzą, że to złe ale są zmanipuliwane przez oprawce tak aby nikomu nie powiedziały. Sam widzisz, że nawet teraz są dorosłe osoby które próbują sprawę zatuszować. Dla mnie tacy są współwinni.

    •  

      pokaż komentarz

      Właściwie rodzice radzą sobie dobrze jedynie z niemowlakiem, później to pasmo narzekań, użalania się nad sobą i niepowodzeń.

      @cyjanek_potasu: bardzo mi przykro z powodu twojego dzieciństwa ale nie wrzucaj prozę wszystkich do jednego worka OK?

    •  

      pokaż komentarz

      @Harven: A to ten gość był klechą? Ciekawe.

    •  

      pokaż komentarz

      bardzo mi przykro z powodu twojego dzieciństwa ale nie wrzucaj prozę wszystkich do jednego worka OK?

      @Fearaneruial:

      A w jakim wieku Twoi rodzice rozmawiali z Tobą o masturbacji?

    •  

      pokaż komentarz

      w jakim wieku Twoi rodzice rozmawiali z Tobą o masturbacji?

      @cyjanek_potasu: takie pytania od razu a nawet na wino nie zaprosiłeś
      nawet nie wiesz czy jestem w tym dobry, jak oceniam swoją masturbację, czy czuję się z niej zadowolony?
      może jest świetna mimo że nie rozmawiali?
      a może jest słaba mimo że stosuję wszystkie techniki przekazane przez ojca i matule?

      A może po prostu jesteś totalnym creepem pytając na publicznym forum nieznanego sobie faceta o to kiedy rozmawiał ze swoją rodziną o swoich genitaliach???

    •  

      pokaż komentarz

      Preferują by ktoś ich wyręczył.

      @cyjanek_potasu: imo jak widać po protestach nawet i na to nie pozwolą. Sami nic nie robią i nie potrafią i szkole też nie chcą pozwolić.

    •  

      pokaż komentarz

      A może po prostu jesteś totalnym creepem pytając na publicznym forum nieznanego sobie faceta o to kiedy rozmawiał ze swoją rodziną o swoich genitaliach???

      @Fearaneruial:

      Maluczki człowieczku, wyskakujesz do mnie zw swoimi personalnymi uwagami, jak to u mnie było w domu źle, a na pytanie, które dałoby informację jedynie statystyczną "kiedy Twoi rodzice zajemowali się Twoją edukacją seksualną" jeżysz się jakbyś został zapytany, co robiłeś dziś w toalecie.

      Rzeczywistość jasno pokazuje, że rodzice nie chcą i nie rozmawiają z dziećmi na tematy związane z seksualnością. A masturbacja występuje już w okresie niemowlęcym.

      Dlatego, jeżeli rodzice nie potrafią sobie poradzić to muszę robić to szkoły, a w szkołach nadal kuleje.

      Później mamy do czyneinia z totalnym rozpasaniem seksualnym, bo dzieci były trzymane na łańcuchu i ganione za zwykłą ciekawość odnośnie ludzkiej seksualności,
      albo 30-40 latków, którzy nei mieli jeszcze żadnej inicjiacji, i pewnie mieć nie będa, bo z roku na rok będzie to jeszcze bardziej trudne i kuriozalne.

    •  

      pokaż komentarz

      imo jak widać po protestach nawet i na to nie pozwolą. Sami nic nie robią i nie potrafią i szkole też nie chcą pozwolić.

      @sokotra:

      No niestety, rodzice widzą dzieciaka jedynie jako niemowlaka.
      Nie akceptują, że dziecko od poczęcia jest istotą seksualna, bo posiada ciało.
      Prędzej czy później(a raczej prędzej) odkrywa, że głaskanie po ręcę jest przyjenne, ale głąskanie się w meisjcah intymnych to taka zwielokrotniona przyjemność.

      I żeby jeden z drugim wytłumaczył dzieciakowi na spokojnie, że publicznie nie chodzimy z ręką w majtkach i są to takie same potrzeby jak inne potrzeby fizjologiczne to reagują agresją, rumienieniem się, a dzieciak nie wie co, złego zrobił i czemu mamusia już go nie lubi.

      Masakra.

      Była kiedyś seria takich lalek-bobasów sikających, myślę, że dla większości decydujących się na dziecko taka laka w zupełności wystarczyłaby do końca życia.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak pokazuje rzeczywistość rodzice wcale nie chcą, nie potrafią ani tego nie robią.
      Preferują by ktoś ich wyręczył.


      Właściwie rodzice radzą sobie dobrze jedynie z niemowlakiem, później to pasmo narzekań, użalania się nad sobą i niepowodzeń.

      @cyjanek_potasu: hahaha, ok, ja wole jednak sam wychowywac niz zaufac w tych tematach obcym ludziom. Kazdy kto ma dziecko wie jak rozne sa przedszkola i jak rozni sa nauczyciele, a teraz na sile pcha sie cos czego wczesniej nie bylo,a jakos ludzie byli madrzejsi? Moja cora mowi mi sporo rzeczy, nawet jak ktos jej brzydki wierszyk opowie, poki co jest rozsadna, ma prawie 6 lat. Dlaczego z powodu niekompetentnych rodzicow maja inne dzieci miec wciskany cos do glow? Moze rodzicom nalezy sie szkola? A nieee bo sa mniej naiwni niz dzieci,ktorych
      mozna pobudzac, wmawiac im, taki jest plan? Cora wie co ma chlopak i dziewczyna, wie co ma robic w roznych sytuacjach i na tym koniec, ma skupic sie na rozwijaniu,nauce,a nie na pobudzaniu jej ciekawosci tematem seksu! Bo dzieci sa ciekawe w tym wieku. Poki nie osiagnie odpowiedniego wieku ja odpowiadam za nia, a nie obcy ludzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyjanek_potasu: to jest w zasadzie proste, z nimi nikt nie rozmawiał więc i oni uważają że o tym się nie rozmawia. Rozumiem, że z tego powodu nie wiedzą jak ale to można zapytać specjalisty, który by takie zajęcia poprowadził ale tu zaraz napiszą oczywiście, że to będzie drag Queen. Przeszkoleni powinni zostać nauczyciele, potem rodzice a potem dzieci też, żeby ktoś im po "dziecięcemu" wytłumaczył. Rodzice uważaj, że to niepotrzebne bo akurat ich dziecko nie napotkało pedofila w życiu, ciekawe czy takie samo zdanie mają ci których dziecko zostało skrzywdzone a oni je olali bo nie wiedzieli jak to rozpoznać.

    •  

      pokaż komentarz

      @godoto: nie, bo masa ciemnego luda nie nauczy tego dzieci. To jakbyś powiedział, że od nauki fizyki kwantowej są rodzice.
      Może inaczej - ja uważam że od nauki religii są rodzice. I co?

    •  

      pokaż komentarz

      Maluczki człowieczku

      @cyjanek_potasu: 185 cm więc czuję że mnie nie doceniasz

      wyskakujesz do mnie zw swoimi personalnymi uwagami

      Personalnymi? Zwróciłem Ci uwagę bo pierniczyłeś generalizację wielkości Tatr: "Właściwie rodzice radzą sobie dobrze jedynie z niemowlakiem, później to pasmo narzekań, użalania się nad sobą i niepowodzeń" bez podania żadnych podstaw. To przepraszam skąd niby wiozłeś to stwierdzenie? Z przysłowiowej dupy czy z własnych doświadczeń? Już pomijam opisywanie czyjegoś sukcesu bądź porażki jako rodzic tylko przez pryzmat "walenia konia" bo to tak głupie że nawet szkoda klawiatury.

      "extraordinary claims require extraordinary evidence" jak mawiają imperialiści

      jeżysz się jakbyś został zapytany, co robiłeś dziś w toalecie.

      kupę robiłem, jak już tak bardzo brakuje Ci informacji statystycznych o moim życiu (tutaj też rzyci), ale słabo poszło więc tam jeszcze wrócę po śniadaniu i porannej Yerbie

      i nie jeżę się tylko wyśmiewam, i nie ważne jak bardzo potrzebujesz statystyk, dalej nie powiem co robię z moim penisem

      Rzeczywistość jasno pokazuje
      gdzie?

      to muszę robić to szkoły
      muszą?

      mamy do czyneinia z totalnym rozpasaniem seksualnym
      w porównaniu do jakich czasów, kiedy było inaczej, a może to stan normalny?

      albo 30-40 latków, którzy nei mieli jeszcze żadnej inicjiacji, i pewnie mieć nie będa
      jaki niby procent społeczeństwa? czy to co własnie opisujesz to nie jest wydumany problem?

      Masz jakieś podstawy czy wszystko co piszesz jest na chłopski rozum? Albo na twoje własne obserwacje dotyczące twojego otoczenia, twoich znajomych, twoich przyjaciół i TWOJEJ rodziny?

      Zanim zaczniesz głosić generalizacje jak to "rodzice nie radzą sobie z niczym co przekracza wiek niemowlęcy" zastanów się czy nie mówisz o sobie i swojej bańce informacyjnej.

    •  

      pokaż komentarz

      Moze rodzicom nalezy sie szkola? A nieee bo sa mniej naiwni niz dzieci,ktorych
      mozna pobudzac, wmawiac im, taki jest plan?


      @ThomasE:

      Dla mnie jest to oczywiste, że rodzice powinni zdawać testy psychologiczne i zaliczać wiedzę z danych dziedzin, bo jeżeli musisz mieć prawo jazdy by jeździć samochodem, tak powinieneś mieć zezwolenie na posiadanie dziecka.

      Cora wie co ma chlopak i dziewczyna, wie co ma robic w roznych sytuacjach i na tym koniec, ma skupic sie na rozwijaniu,nauce,a nie na pobudzaniu jej ciekawosci tematem seksu!

      @ThomasE:
      No tak, Twoja córa nie może być ciekawa na temat seksualnośc, bo tatuś będzie na nią zły i niezadolony( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Standard, wyrobisz w niej wiec odruch, że będzie przychodziła do Ciebie jedynie z tymi rzeczmai, przez kt0ore się cieszysz, a nie z pytaniami, wątpliwościami, o którch nie chcesz gadać, no bo ONA MA SIĘ UCZYĆ!!!
      Wiesz jak często kończą ludzie, którym nawet do 25 r. życia wmawiało się, że ich głównym celem jest nauka?
      Kiepsko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      To, są Ci ludzie, którzy albo urwą się jak pies z łańcucha i będą się puszczać na prawo i lewo, albo totalnie wycofają się z życia seksualnego.

      6lat to już wiek, w którym dzieciaki czasem biorą śluby na niby, mają swoje "miłości" itd,
      A Ty dałeś swojej córce jasny komunikat, że ona nie ma prawa się tym interesować, bo tatuś jest zadowolony gdy liczy po angielsku do 20tu lub chodzi na lekcje tańca.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek Tak samo powinni edukować że kłamstwo w tym kierunku przynosi odpowiedzialność karna a nie jest formą łatwego zarobku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fearaneruial:

      gnieszka Kozik: Masturbacja to w naszym, katolickim społeczeństwie temat tabu?

      Dr Aleksandra Piotrowska, psycholog dziecięcy: Masturbacja kojarzona z dziećmi narusza nawet podwójne tabu. Seks jest przecież brudny, zakazany wstrętny i nie powinno się o nim nawet wspominać. Zaś dziecko jest niewinne, czyste - nie można mu przypisywać „takich” zachowań! Z przykrością muszę przyznać, że w ten sposób myślą nie tylko 60-latkowie, ale także rodzice, którzy mają po 20, 30 lat. Kiedy pani w przedszkolu oznajmia im, że ich 3- letni synek lub 2-letnia dziewczynka masturbują się podczas leżakowania, są zszokowani. Nie wiedzą jak sobie z tym radzić. Przygniata ich poczucie winy, są zawstydzeni. Co innego, kiedy maluch w sklepie rzuca się na podłogę i krzyczy: „Chcę lizaka!”, a zupełnie co innego, gdy w sytuacji publicznej pociera się między nogami.

      https://ebobas.pl/artykuly/czytaj/668/wychowanie/masturbacja-dziecieca

      Z doświadczeń psychologa dziecięcego, który ma trochę większy wgląd niż Twoje wykopowe widzimisie.

      Twoi rodzice pewnie też z Tobą nie rozmawiali tak jak ogromna większość.

      A Twoje procesy fizjologiczne mnie nie interesują.

      Jedynie dziwi fakt, że tak śmiało opowiadasz o sowich fekaliach a na proste pytanie czy w Twoim domu była edukacja seksualna odpowiedzi nadal nie możesz udzielić( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ale brak odpowiedzi też jest odpowiedzią( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      w porównaniu do jakich czasów, kiedy było inaczej, a może to stan normalny?

      @Fearaneruial:

      W porównaniu do każdych innych czasów, kiedyś 15latek był już mężczyzną a 13latka kobietą i oboje byli [przygotowyania do bycia dorosłymi żonami, mężami, ojcami, matakami.

      Dziś mamy 30letnich synusiów i 30letnie córeczki, które muszą się uczyć, bo wtedy mamusia i tatuś są zadowoleni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek przeciez o takich rzeczach to mowili w szkole jeszcze jak ja chodzilem (rocznik 87)

    •  

      pokaż komentarz

      jaki niby procent społeczeństwa? czy to co własnie opisujesz to nie jest wydumany problem?
      Masz jakieś podstawy czy wszystko co piszesz jest na chłopski rozum? Albo na twoje własne obserwacje dotyczące twojego otoczenia, twoich znajomych, twoich przyjaciół i TWOJEJ rodziny?


      Zanim zaczniesz głosić generalizacje jak to "rodzice nie radzą sobie z niczym co przekracza wiek niemowlęcy" zastanów się czy nie mówisz o sobie i swojej bańce informacyjnej.

      @Fearaneruial:

      Ale jesteś prymitywny.

      Nie zauważyłeś tendencji, że rodzice mają im starsze dziecko tym więcej problemów.
      Jest nawet takie przysłowie: "małe dziecko, mały kłopot, duże dziecko, duży kłopot"

      Z niemowlakiem raczej nikt się nie zgłasza do psychoterapeuty, ale problemy z kilkulatkami to już temat rzeka.
      Pomijam miliony postów pt: "mój x-latek robi to i tam to nie mogę sobie z nim poradzić, pom,óżcie!"

      Do zgłaszania sie do specjalistó, bo rodzice sobie najzywaczajniej w świcei nie radzą.

      Nastolatkowie stanowią jeszcze większy procent dzieci ucześczających do psychoterapeuty i wymagajcy pomocy.

      A rodzice właśnie z nastolatkami- czyliu prawie dorosłymi ludźmi mają najwieksze problemy, bo to nie niemowlak, który tylko je, spi, robi kupkę.

      Trzeba być naprawdę intelektualnym dnem by tego nie zauważać, także dalsza dyskusja nie ma sensu.

      A badania, które ostanip wrzucał ktoś na wykop, że rodzice są najszczeliwsi wtedy gdy dziecko nareszcie opuszcza ich dom to taka kwintesencja tego całego cyrku zwanego posiadaniem dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      Twoi rodzice pewnie też z Tobą nie rozmawiali tak jak ogromna większość.

      @cyjanek_potasu: wiedziałem!
      Wiedziałem!
      Wiedziałem, wiedziałem ,wiedziałem że w ciemno założysz że nie rozmaili. Że mimo że nie dałem Ci żadnej odpowiedzi na to pytanie i tak "przeczytasz mi w myślach".

      uwielbiam czytających w myślach, najbardziej tych którzy twierdzą:

      brak odpowiedzi też jest odpowiedzią

      tych uwielbiam najbardziej, są przezabawni

      P.S.

      odpowiedzi nadal nie możesz udzielić

      nie muszę, po prostu nie muszę
      zresztą, po co? odpowiadasz za mnie,
      generalnie to potrzebujesz drugiej strony do dyskusji? pytam retorycznie, nie chcę znać odpowiedzi, chcę żebyś się zastanowił

      P.S.2

      Nie zauważyłeś tendencji, że rodzice mają im starsze dziecko tym więcej problemów.

      a 2+2=4
      co to wnosi do opowieści?

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek Dlatego potrzebne są szkoły prywatne, żeby rodzice mogli wysyłać do tych szkół, które tego uczą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fearaneruial:

      Szkoda, że nie wiedziałeś jak sie odnieść do innych, ważniejszych poruszonych przeze mnie argumentów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ktoś mądrzejszy ode mnie powiedział kiedyś: "brak wiadomości to dobra wiadomość"
      Uznaj moje zdanie za trawestację w tym kontekście, w którym rozmawiamy.

      No nic, jak zwykle merytoryczne argumenty o Twoich fekaliach i mamrotanie jak to nie musisz odpwiadać na pytania.

      Nie musisz, nie chcesz, więc enie dyskutuj( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Trzeba być naprawdę intelektualnym dnem by tego nie zauważać

      @cyjanek_potasu: masz rację, musimy skończyć bo coraz bardziej zaczynam się śmiać a jednak troskę głupio w pracy

      wywaliłeś 3 akapity o tym że większe dziecko może sprawić więcej problemów, a na koniec stwierdziłeś że się z tym nie zgadzam i nie warto dalej rozmawiać

      no wiesz, niewychowany dwulatek może pomazać ścianę w przedpokoju a szesnastolatek próbować poderznąć gardło taksówkarzowi, i to jest truizm który nic nie wnosi

      tak większe dziecko to większe problemy
      powiem Ci coś bardziej przełomowego:
      woda jest mokra!

    •  

      pokaż komentarz

      rodzice są często w tym zakresie nieudolni.

      @chad_chorobaafektywnadwubiegunowa: Często są tez sprawcami, wiec logicznie rzecz biorąc nie będzie im zależeć na edukacji w tym względzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek: Edukacja nie seksualna a rozpoznawania i obrony przed zboczeńcami. Na edukacji seksualnej próbuje się odruch obronne dzieci neutralizować normalizując zboczenia aby łatwiej im ulegały. Edukacja seksualna to właśnie raj dla takich zboczeńców.

    •  

      pokaż komentarz

      , że to jest złe,

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek: Ta, tylko że w ujęciu lewackim edukacja seksualna polega na zachęcaniu do eksperymentów w bardzo młodym wieku. Od tego są rodzice, żeby uświadomić dzieci, co jest ok, a co nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek: pisiorki ci powiedzą, że nie potrzeba. Jest ksiundz, on pomoże. :P

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek: Tylko że ta edukacją, którą chcą wprowadzać ma więcej szkodliwych ,,nauk" niż pożytecznych. Co więcej za jakiś czas będzie ona wręcz zachęcała dzieci do stosunków z dorosłymi.

    •  

      pokaż komentarz

      Taki mały „guziczek”. Schowany.
      XDD

    •  

      pokaż komentarz

      @Michalius: Pisiorek może ci powiedzieć dzieciaku, że jak jej nie było to było mniej niechcianych ciąż niż teraz jak jest. Działa to na bardzo prostej zasadzie którą pojmie nawet najgłupszy lewak - jak coś dostajesz to znaczy, że jest dla ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Klosinski: czytaj ze zrozumieniem bo spiesz się bez sensu. Podrap się po łysej główce i pomyśl chwilę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek: Racja, tylko pytanie kto i gdzie taką edukacje przeprowadzi, bo szkoła wg mnie nie da rady. W szkole są przecież obecne programy np. na temat uzależnień, narkotyków, alkoholu - efekt jest odwrotny do zamierzonego. Ciekawość rośnie, a na pytania odpowiadają najczęściej bardziej doświadczeni rówieśnicy, a nie rodzice...
      Ciekawostka, o której warto wg mnie wspomnieć w temacie molestowania dzieci - czytałem kiedyś, że "niewinne" gilgotanie dzieci, to jest bardzo zła rzecz i przyzwyczaja dziecko do tego, że nic nie może zrobić, kiedy prawie obcy dorosły wywołuje mimowolną i gwałtowną reakcję jego ciała. Zgadzam się z tym w 100% i zachęcam do zwracania uwagi w takich sytuacjach. Osobiście nigdy żadnego dziecka nie gilgotałem, sam uciekałem w dzieciństwie jak na horyzoncie pojawił się jakiś poje...ny wujek i teraz gonię kijem od moich dzieci, do czego zachęcam i Was.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek: a nie mozna o tym mowic na jakiejs godzinie wychowawczej? Bez tych wszystkich p?%$#@@ o gender, transach i nauce robienia loda czy co tam maja w niemczech?

    •  

      pokaż komentarz

      człowieku w dobie internetu dzieci kilkuletnie są bardziej uświadomione niż ty.

      @SzafaGraAwieszakiTancza: człowieku w dobie internetu dzieci są wyławiane z sieci przez pedofilów... W jakim świecie ty żyjesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Michalius: Brednie, które napisałeś nie wymagają jakiegoś wielkiego dociekania o co w nich chodzi, chyba że sam nie wiesz o co ci chodziło.

    •  

      pokaż komentarz

      @sharpmarv: za duzo wymagasz. lewactwo chce miec monopol na edukacje spoleczna i seksualna - dzieki temu mog tworzyc sobie nastepcow bez hamulcow.

      ja tez uwazam, ze powinno sie edukowac rodzicow, zeby rowniez potrafili odczytywac sygnaly i wesprzec dziecko w sytuacjach. ale wtedy nauczycielka w przetluszczonych wlosach z znaczkiem antify, oblzujaca spierzchniete wargi po kazdym slowie nie mialaby zrodla dochodow.

    •  

      pokaż komentarz

      @Klosinski: łysy robisz tylko flejm i tyle w tym temacie. Twoja pisiorka partia to komuchy i powinni zostać wywaleni z kraju razem z całym KK i twoimi łysymi kumplami.

    •  

      pokaż komentarz

      a nie jak to wmawiają im oprawcy "to będzie nasz seksret"

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek: seksret = seksualny sekret?

    •  

      pokaż komentarz

      dlatego klechy tak bardzo przeciwko temu się buntują xD

      @Harven: Klechy buntują się nauki masturbacji 10 latków, buntują też nauce gender, a nie lekcji edukacji seksualnej, w dupach wam się poprzewracało od tej klechomani i urojonej "teorii spiskowej".
      Pedofile czy to z kościoła, czy to muzycy, czy policjanci, politycy czy inni... działa tak samo, nie ma znaczenia jaki zawód wykonują, obrzydliwe jest to, że do walki z kościołem używa się pedofili robiąc tarcze z pokrzywdzonych dzieci.
      Nie chodzi takim jak tobie o ich dobro, czy zapobieganie podobnym zdarzeń w przyszłości, tylko doj@?!ć kościołowi i doszukiwać się potwierdzenia swoich urojeń.

      Teraz jak jakiś znany muzyk jest pedofilem jakoś nie piszesz, że wszyscy muzycy to pedofile, tylko nadal klecha pedofil... czy to nie objaw choroby psychicznej?
      Sprawa jest prosta, pedofil to pedofil każdy się kamufluje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek: rozp@%?#%@a mnie ta logika, że potrzeba wielkich szkoleń dzieci w tym zakresie. Podnieca was pokazywanie narządów małym dzieciom lewaki? Człowiek od małego się wstydzi. Wie co jest złe a co dobre. Widać, to choćby po reakcjach tych dzieci. Czuły strach, wstyd, zgorszenie. Nie spędzały świetnie czasu z oprawcą. Podświadomie wiedziały, że to złe. Przestańcie k!$@a zwalać winę na dzieci. One są bezbronne i często zastraszane przez sprawców. Zacznijcie w końcu dostrzegać, że świat nie składa się z dobrych wujków i ciotek i nie zostawia się dziecka sam na sam ze starym dziadem czy konkubentem.

    •  

      pokaż komentarz

      Preferują by ktoś ich wyręczył.

      @cyjanek_potasu: Wolą lub chcą.
      Wcale nie brzmisz mądrzej wciskając gdzie nie trzeba "preferują". To jest wręcz pretensjonalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fearaneruial:

      Że mimo że nie dałem Ci żadnej odpowiedzi na to pytanie i tak "przeczytasz mi w myślach".

      nie muszę, po prostu nie muszę zresztą, po co?

      Po to, że skoro prowadzisz z kimś dyskusje to wypadałoby umieć obronić swoje zdanie. Tymczasem przy zwykłym pytaniu o to jak Twoi rodzice poradzili sobie z wytłumaczeniem Ci swojej seksualności, spinasz się jakbyś miał się spodziewać wjazdu na sucho w tylnią część ciała. Śmieszne te Twoje krzyki i oburzenie (wręcz strach) A unikanie odpowiedzi słusznie prowadzi do jednego wniosku - nikt Ci tych spraw nie wytłumaczył.

    •  

      pokaż komentarz

      obronić swoje zdanie

      @Wobbuffet: jak ja nawet nie wyraziłem swojego zdania, więc jeszcze nie mam czego bronić, podważyłem tylko na różne sposoby szerokie stwierdzenie jakoby "rodzice i ich wychowanie dzieci to porażka"

      Ale wiesz co, moje zdanie jest takie:
      Rodzice radzą sobie najlepiej jak potrafią i wychodzi im to generalnie nieźle. Jakoś jako cywilizacja przetrwaliśmy kilkaset lat w oparciu o ten model. A przeniesienie wszystkich zadań dotyczących wychowania na szkołę jest niebezpieczne i testowane było głównie w ustrojach totalitarnych.

      spinasz się jakbyś miał się spodziewać wjazdu na sucho w tylnią część ciała

      Co wy macie na Wykopie z tymi analnymi urojeniami wszyscy ostatnio?

      Śmieszne te Twoje krzyki i oburzenie (wręcz strach)

      Jak ja się boję, jak ja się strasznie boję. Drżę pod moim kocykiem i płaczę cichutko w kąciku...
      Rano miałem spotkania w pracy dopiero od 10:00 więc sobie troszkę pożartowałem a już u mnie zdiagnozowano jakieś lęki, brak rozmów z rodzicami o masturbacji strach (po raz kolejny!) czekać co się do 17:00 zdąży zdarzyć.

      A unikanie odpowiedzi słusznie prowadzi do jednego wniosku - nikt Ci tych spraw nie wytłumaczył.

      Wiesz że robisz kurtyzanę z logiki prawda? Powiedz że wiesz... Czy też czytasz mi w myślach? Jest was więcej?

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek: przecież jakby je jakiś brzydal obmacywał albo ktoś bez pozycji społecznej, to od razu by wiedziały, że coś jest nie tak ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Fearaneruial:

      Rodzice radzą sobie najlepiej jak potrafią i wychodzi im to generalnie nieźle. Jakoś jako cywilizacja przetrwaliśmy kilkaset lat w oparciu o ten model

      Co z tego, że niektórzy rodzice radzą sobie dobrze skoro przez niektórych rodziców dochodzi do tragedii? Czy nie powinnyśmy stale próbować zmniejszać to ryzyko i dążyć do wyeliminowania sytuacji kiedy rodzic sam pcha dziecko w ręce kata (przykład z filmu Sekielskiego) lub kiedy rodzic sam jest katem i nieświadomość dziecka tylko ułatwia mu działanie? Czy to, że wielu kierowców nie powoduje wypadków znaczy, że nie trzeba uczyć innych jak mają się zachować na drodze?

      Co wy macie na Wykopie z tymi analnymi urojeniami wszyscy ostatnio?

      Dostosowałem się do twojego wywodu o swojej technice masturbacji i dywagowania czy jest dobra czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @xer78:

      Jak pokazuje rzeczywistość rodzice wcale nie chcą, nie potrafią ani tego nie robią. Preferują by ktoś ich wyręczył.

      Przeczytaj powyższą wypowiedź.
      Tak się składa, że jest już tam słowo "chcą". Napisanie go ponownie byłoby powtórzeniem, a powtórzenia są brzydkie. Swoją drogą ciekawe jak wygląda Twój zasób słownictwa skoro tak pospolite słowo jak "preferuje" brzmi dla Ciebie pretensjonalnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek: Przecież w Polsce mamy edukację seksualną, na dodatek bardzo dobrą, co potwierdzają statystyki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek: minusują chyba tylko amatorzy małych dzieci...

    •  

      pokaż komentarz

      Swoją drogą ciekawe jak wygląda Twój zasób słownictwa skoro tak pospolite słowo jak "preferuje" brzmi dla Ciebie pretensjonalnie.

      @Wobbuffet: Samo słowo nie brzmi pretensjonalnie. Nie czytasz ze zrozumieniem.
      Pretensjonalne jest użycie tego słowa tam gdzie pasuje użyć "wolę/chcę".

      Można tak:
      "Moja osoba odczuwa nieprzemożoną chęć żeby pokonwersować z Twoją osobą, preferujesz w dniu dzisiejszym czy jutrzejszym? Lokalizację dysputy możesz samodzielnie zdefiniować."

      A można też bez udziwniania.

    •  

      pokaż komentarz

      Wolą lub chcą.
      Wcale nie brzmisz mądrzej wciskając gdzie nie trzeba "preferują". To jest wręcz pretensjonalne.


      @xer78:

      Ale Ty za to brzmisz głupio nakazując komuś używania synonimów wedle własnych prefernecji, domorosły specjalisto( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @cyjanek_potasu: To, że czegoś nie rozumiesz nie oznacza, że jest głupie.
      Prostaczki zwykle próbują się dowartościować używając "trudniejszych" słów. Niezależnie czy trzeba czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      Prostaczki zwykle próbują się dowartościować używając "trudniejszych" słów. Niezależnie czy trzeba czy nie.

      @xer78:

      To jest synonim, prostaczku ;)
      To, że dla Ciebie jest trudny i wyszukany nie oznacza, że jest takich dla innych,
      Przypomnę tylko, że SYNONIMÓW UŻYWA SIĘ WYMEINNIE, domorsły ekspercie ;)

      Wróc do przedszkola. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @cyjanek_potasu Miałem nie gadać z głupcami ale znowu zrobiłem wyjątek. Wyżej jest przykład, nie wiem czy zrozumiesz ale możesz próbować.

    •  

      pokaż komentarz

      Miałem nie gadać z głupcami ale znowu zrobiłem wyjątek. Wyżej jest przykład, nie wiem czy zrozumiesz ale możesz próbować.

      @xer78:

      Nie gadaj ze sobą, bo tylko się utwierdzasz w swoich urojeniach ;)

      Zgłoś projekt:" słowa trudne i zakazane" , może jakiś językoznawca podchwyci.

      Możesz też próbowac sądzić się, jak za obraze uczuć religijnych.
      Idź i powiedz, że poczułeś się dotknięty, bo ktoś miał czelność użyć słowa, które jaśnieprymityw odbiera jako "trudne"

      Swoją drogą, jeżeli "preferować" jest dla Ciebie "trudnym" czaoswnikiem, to chyba powrót do przedszkola będzie najlepszym pomysłem.

    •  

      pokaż komentarz

      Wiedziełem, że nie zrozumiesz.

      @xer78:

      Przykro mi, że nie rozumiem Twoich urojeń, ale może psychiatra będzie w stanie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @cyjanek_potasu A Tobie już pomógł czy ciągle próbuje?

    •  

      pokaż komentarz

      A Tobie już pomógł czy ciągle próbuje?

      @xer78:

      Nie musi, ja nie nakazuję obcym ludziom używania "trudnych" słów ;D

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek dokładnie.edulacja.seksualna. Każdy rodzic powinien mieć godzinne szkolenie. A pozniej juz od rodzica zależy jak do tematu podejdzie. W żadnym wypadku nie powinno się mówić o intymnym sprawach głośno na lekcjach, na pewno nie w takiej formie jak proponuje lewica

    •  

      pokaż komentarz

      @Fearaneruial:
      To w końcu stary Ci wyjaśnił jak polerować laskę marszałkowską czy nie? Poświęć się dla dobra dyskusji, wystarczy jedno zdanie, elaboraty w kontrze z cyjankiem potasu nie są konieczne.

      Żeby nie być dylszczykiem, wrzucę coś od siebie. Ze mną nikt z dorosłych nie gadał do 15go roku życia. A szkoda, mogłoby to zapobiec kilku sytuacjom.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antek_co_chodzi_bez_majtek: ale ten uczący 4- latków jak czerpać przyjemność z obmacywania siebie? Bo nie ma to nic wspólnego z bezpieczeństwem dzieci. Wprost przeciwnie.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie musi, ja nie nakazuję obcym ludziom używania "trudnych" słów ;D

      @cyjanek_potasu:

      Nie gadaj ze sobą, bo tylko się utwierdzasz w swoich urojeniach ;)

      Zgłoś projekt:" słowa trudne i zakazane" , może jakiś językoznawca podchwyci.

      Możesz też próbowac sądzić się, jak za obraze uczuć religijnych.
      Idź i powiedz, że poczułeś się dotknięty, bo ktoś miał czelność użyć słowa, które jaśnieprymityw odbiera jako "trudne"

      Nie gadaj, zgłoś, możesz, idź i powiedz.
      Nie za dużo "nakazów" koleżko śniegowy?

      Do tego coś ci się w małym łebku pokręciło.
      Ja nikomu nie nakazuję używania "trudnych" wyrazów. Rzekłbym, że wręcz przeciwnie. To po pierwsze.

      Po drugie. Napisałem:

      Prostaczki zwykle próbują się dowartościować używając "trudniejszych" słów.
      Użyłem ""ale jak widać nie do końca opanowałeś umiejętność czytania ze zrozumieniem.

      Po trzecie. Nie jest to dla mnie trudne słowo co wyjaśniłem osobie, która użyła go w sposób pretensjonalny.

      Samo słowo nie brzmi pretensjonalnie. Nie czytasz ze zrozumieniem.
      Pretensjonalne jest użycie tego słowa tam gdzie pasuje użyć "wolę/chcę".

      Swoją drogą, jeżeli "preferować" jest dla Ciebie "trudnym" czaoswnikiem, to chyba powrót do przedszkola będzie najlepszym pomysłem.

      Lepiej sam wróć do przedszkola. Potem pójdziesz do szkoły a tam dowiesz się co to bezokoliczniki.
      Może szkolny psycholog zdiagnozuje ci dysleksję albo brak koordynacji w palcach wywołany pośrednio przez FAS.

      Skoro jak sam napisałeś (albo pomagał ci dyslektyk):

      Przypomnę tylko, że SYNONIMÓW UŻYWA SIĘ WYMEINNIE, domorsły ekspercie ;)

      Zadanie 1. Zamień słowo wolę na preferuję w poniższych zdaniach.

      Wolałbym strzelić dwójkę niż dyskutować z przypadkowym baranem z wykopu.
      Wolę umrzeć niż przyznać się do błędu.
      Rodzice buraczanu_cebuli woleliby żeby ich gówniak był mądrzejszy.

      Zadanie 2. Dowiedz się co oznaczają przymiotniki: ‘nienaturalny, sztuczny, wymuszony’ i wskaż wyrazy które pasują do pozostałych jak nadmanganian_potasu do klubu Mensa:

      Alanku, preferujesz pasztetową czy kaszankę?
      Ofiara napadu doznała urazu łba, rączek, siusiaka i jajek.

    •  

      pokaż komentarz

      Poświęć się dla dobra dyskusji, wystarczy jedno zdanie, elaboraty w kontrze z cyjankiem potasu nie są konieczne.

      @jestembatmanemserio: ale mnie bawi zaciekawienie i ciągłe pytania w tym temacie, plus pozwala to znajdować czytających w myślach

      Ale żeby nie pozostać tak całkiem zamkniętym na rozmowę to też dodam coś od siebie: jedną z rzeczy które mam jednak rodzicom, a dokładnie mamie, za złe było właśnie "czytanie w myślach".
      "Wiem co sobie teraz myślisz", "na pewno to miałeś na myśli", "wiem że było inaczej niż mówisz" (to po ch!! pytasz jak wiesz lepiej?). Generalnie jeszcze lata po wyjściu z domu miałem wręcz uczulenie na ludzi którzy sobie za mnie dopowiadali to co powiedziałem, pomyślałem, czy przypisywali znaczenia rzeczom które (świadomie) pozostawiłem niedopowiedzianymi. Gwałcąc troszkę polski język, każdy srawmen mnie triggerował ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Dzisiaj jak mi jeden z drugim wciska że "brak odpowiedzi jest odpowiedzią" albo wywala kilka akapitów tekstu jak to: "coraz gorzej jest wychowywać dziecko z wiekiem" na koniec stwierdzając że jestem debilem nie zgadzając się z tym (mimo że nigdzie się nie dopuściłem przeciwnego stwierdzenia), to się tylko śmieję. Z siebie, że dawałem się tak kiedyś nakręcać takimi głupotami, i z nich.

      A głównie dla rozrywki jesteśmy na Wykopie, nie?

  •  

    pokaż komentarz

    Nieważne ile takich tragedi miało i będzie mieć miejsce - wykopowi eksperci nadal będą pie**olić o tym, że edukacja seksualna nie jest potrzebna...

    •  

      pokaż komentarz

      @Kralizek: to, że na takiej edukacji seksualnej nauczyciel wyjaśni dzieciaczkom, że jak dotyka je stary oblech w nieodpowiedni sposob, to 1. trzeba komus powiedziec 2. Jest to zle i osoba, ktora to robi jest zla 3. Nie jestes temu winny/brudny/nie wstydz sie tego zglosic

    •  

      pokaż komentarz

      @gosialke: a jak te dzieci mogą tego nie wiedzieć?

    •  

      pokaż komentarz

      a jak te dzieci mogą tego nie wiedzieć?

      @Kralizek: Tak samo jak ty nie wiesz, skoro pytasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @gosialke: dzieciom z domu dziecka bez rodziców niech objaśnia opiekun. Reszta ma swoich rodziców którzy za to odpowiadają a nie lgbtqwerty "edukatorzy"

    •  

      pokaż komentarz

      @Kralizek: jak mogą nie wiedzieć? To banalnie proste.
      Od małego uczymy dzieci, że z pewnymi ludźmi są bezpieczne. Rodzice, nauczyciele, instruktorzy na kółkach zainteresowań, księża, policjanci ("jak się zgubisz to zapytaj policjanta").
      Dzieci więc ufają takim ludziom. Z resztą czemu mają nie ufać - przecież rodzice je kochają i zostawiają z tym panem, to nie może być zły człowiek. Dodatkowo mają potrzebe akceptacji, a tajemnica z dorosłym - jakie to jest wielkie zaufanie, że dorosły powierzył dziecku sekret.
      I trzecia rzecz - są łatwe do zmanipulowania i wpędzenia w poczucie winy.

    •  

      pokaż komentarz

      @gosialke: akurat one raczej takie informacje dostaly. W latach 90 od 4 klasy, czyli 10 lat dokladnie takie ostrzezenia byly na lekcjach biologii i wychowawczych, nawet gazetke scienna ostrzegajaca przed tym pamietam.

    •  

      pokaż komentarz

      Nieważne ile takich tragedi miało i będzie mieć miejsce - wykopowi eksperci nadal będą pie**olić o tym, że edukacja seksualna nie jest potrzebna...

      @ziumbalapl: A po co edukacja seksualna ? zboczeniec jesteś ?

      Teraz dzieci mają laptopy pornhub i redtube, same się nauczą. W szkole ma być o tym że buk stworzył świad adama i ewe i gadającego węża z jabłkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @MarMac: @gosialke: pamiętam ze szkoły pierdyliard akcji typu "zły dotyk boli przez całe życie", dzieci dobrze wiedzą co to pedofil. Edukacja seksualna tutaj w niczym nie pomoże.

    •  

      pokaż komentarz

      @proszebardzo2: taaaa, ja z akcji „zły dotyk boli przez cale życie” pamietam tylko, ze wszyscy cisnęli z tego hasła bekę i stało się to żartem sytuacyjnym dla dzieciaków z pokolenia l.90

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl: szczególnie taka na modlę zachodu, gdzie są rysunki że psów też trzeba robić dobrze xD

    •  

      pokaż komentarz

      @gosialke: a myślisz że przy edukacji seksualnej dzieci siedzą mega poważnie i nie mają z tego beki? Uroki bycia dzieciakiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @winylove: wiesz co, skoro niektórzy rodzice nie powiedzą nawet dziecku skąd biorą się dzieci (bo chodzi o r u c h a n i e), to wątpie by taki temat poruszyli. Z resztą obejrzyj film Sekielskich, gdzie niektórzy rodzice wręcz ignorowali sygnały od dziecka i dalej pchali je w ręce oprawcy

    •  

      pokaż komentarz

      @gosialke ale nauczyciel czy Drag Queen przebrany za kobietę i uważający się za siedmiolatkę?

    •  

      pokaż komentarz

      @proszebardzo2: gdyby głupi temat, że chłopcy mają siusiaka a dziewczynki pipkę i skąd się biorą dzieci był normalnym tematem od najmłodszych lat, a nie tabu, to myślę że tych heheszków byłoby mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @winylove: i tobie objaśniali? Bo ja praktycznie nie znam rodziców którzy to robią.

    •  

      pokaż komentarz

      @MarMac dziwne..
      Moja czteroletnia córka wie, że należy mówić np dzień dobry, dowodzenia itp.
      Wie też, że tylko ja i mama może ją np wykąpać. Wie, żeby bez zgody nie rozmawiać z obcymi. Że nie każdy musi być dobry (czego ma świetny przykład od żuli na przystankach). Jak przyjdzie pora na zostawianie jej z obcymi, dowie się też wielu innych rzeczy.
      Czy nikt tu ze swoimi dziećmi nie rozmawia? Nie uczy czy wychowuje?

    •  

      pokaż komentarz

      @gosialke: dzieci są złośliwe, potrafią pajacować i śmiać się z byle czego, nie zmienisz tego choćbyś nie wiadomo jak mocno nogą tupała.

    •  

      pokaż komentarz

      @prosiaczek: nie nikt, ale projekcja swoich własnego postępowania na innych jest po prostu głupia. Oświecę cię jestem zawodowcem , pracuje z dziećmi i młodzieżą oraz rodzicami i oceniam że nawet 25% rodziców nie KOCHA SWOICH DZIECI a co za tym idzie mają je gdzieś i robią tylko pozorne działania. Co dopiero mówić o właściwym kontakcie i edukacji "rodzicielskiej" dodatkowo jest zbadany efekt który mówi że małe dzieci postrzegają dorosłych jako zawsze mówiących prawdę i uczciwych, tak z definicji.

    •  

      pokaż komentarz

      @winylove: i gdzie byli ci wspaniali rodzice, gdy ich dzieci były molestowane seksualnie? Co się stało z ich wyjaśnieniami, skoro dzieci bały się komukolwiek o tym powiedzieć i myślały, że to, co się dzieje, nie mogło być złe? Ciągle słyszę ten durny tekst powtarzany przez mało lotnych ludzi, którzy na siłę ignorują fakt, że rodzice poważnie zaniedbują edukację seksualną i nie muszą być inteligentni ludźmi. Rodzicielstwo nie przynosi natychmiastowej mądrości i oświecenia, przykro mi.

      PS. Nikt nie ma zamiaru deprawować dzieci, bo w szkołach nie byłyby uczone przez drag queenów czy kij wie kogo. No ale to trzeba zajrzeć do źródła, do WHO i przystopować z prawackimi, mało rzetelnymi źródłami, które z rzeczywistością mają niewiele wspólnego, bo głównie w nich są takie rewelacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @prosiaczek: w sensie, ze uczysz dziecko, ze bezdomni na przystankach to źli ludzie?

    •  

      pokaż komentarz

      @prosiaczek: widzisz, nie wszyscy rozmawiają i teraz czemu za błędy rodziców mają płacić dzieci?

    •  

      pokaż komentarz

      @gosialke: Pewnie te nauczycielki im wyjaśnią co się ostatnio za krowy przebierały.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wuxian: rodzice praktycznie wpychajacy dzieci w rece pedofilow to akurat powtarzajacy sie element w przypadku pedofili - bo ci zwyrole swietnie manipuluja rowniez doroslymi. Poczytaj jak to wygladalo w przypadku bardzo liberalnego srodowiska w USA https://breendoggle.fandom.com/wiki/Breendoggle_Wiki a znajdziesz praktycznie kalki tego co jest u Sekielskiego.

      No a spora czesc dzieci ma tendencje do olewania i smieszkowania z absolutnie wszystkiego, co slysza w szkole, od rodzicow czy z pozycji jakiegokolwiek autorytetu.

    •  

      pokaż komentarz

      @proszebardzo2: ta akcja była prowadzona a) krótko (przynajmniej u mnie), b) w sposób z którego się naśmiewano. Ludzie nawet sie dotykali bo ramionach i śmiali, że to zły dotyk i będzie bolało całe życie.
      Sorry, ale same spoty reklamowe i krótkie pogadanki (szczególnie jeśli są prowadzone przez osobę bez przygotowania) nic nie dają. Zastraszone czy zmanipulowane dziecko nie przestanie się bać, bo w tv powiedzieli, że trzeba zgłaszać. Tu trzeba dłuższej pracy.
      Ad merytorycznego przygotowania osób prowadzących. Miałem w gimnazjum przedmiot wiedza o życiu w rodzinie. Na pierwszych zajęciach z nową nauczycielką kazała nam w grupach wypisać tematy o których chcielibyśmy rozmawiać. Jedna z grup dziewczęcych zapytała o okres i dostała odpowiedź, że temat będzie poruszany. Grupa w której byłem zadała jakieś pytanie o stosunek (całkowicie zasadne - coś w stylu "czy przy pierwszym razie kobieta może zajść w ciążę?" - może głupie, ale skoro ktoś nie wie to niech pyta, nie?), a drugie o filmy porno. To był nowy przedmiot i w szkole chodziły plotki, że takie filmy będą puszczane na zajęciach.
      Co zrobiła babka? Przeczytała sobie kartkę i powiedziała, że jak się chcemy naśmiewać to nie będziemy rozmawiać. Tłumaczenia zbyła tym, że ona wie lepiej. Na inne kartki nie spojrzała, bo uznała, że nie dorośliśmy.
      Ok, rozumiem, że to drugie pytanie można było uznać za nasmiewanie. Ale dlaczego skreślać przez to pozostałe grupy? No i czego spodziewać się od osób wchodzących w wiek dojrzewania? Wiadomo, że wtedy temat seksu to temat raczej jeszcze do śmiechu niż poważnych rozmów.
      Efekt był taki, że cała klasa (na zajęciach całością) i grupa męska (gdy były oddzielne zajęcia dla dziewczyn i chłopców) były nieaktywne. Nie wiem jak dziewczyny, gdy były same. Nikt z nauczycielką nie chciał rozmawiać, bo i po co pytać skoro każde pytanie może zostać uznane za naśmiewane, a w ogóle to zboczeńcy z nas.

    •  

      pokaż komentarz

      @gosialke: Tylko, że na tych proponowanych tematach edukacji seksualnych nic nie ma o starch oblechach I tym podobnych. Są techniki seksualne, masturbacja i tak dalej. Przejrzyj programy proponowane przez ekipy Czaskowskiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @gosialke: moim zdaniem wystarczy by kazdy rodzic powiedzial swojemu dziecku ze jego siusiaka/cipuszke moze dotykac obca osoba tylko gdy tatus lub mamusia sa przy nim. Cala reszta przypadkow to margines ktorego nawet nauki o seksie nie lapia. A teraz czy nauki polegajace na tranzwestycie spiewajacym dzieciom piosenki typu its ok to be gay ucza czegokolwiek?

    •  

      pokaż komentarz

      @MarMac: nie wiem czy to się nazywało edukacja seksualna czy przystosowanie do życia w rodzinie ale u mnie w klasie dziewczyny miały z tego osobne zajęcia i któregoś razu dostały podpaski. Po tych zajęciach jakiś chłopak zabrał te podpaski jednej dziewczynie i zaczął się z niej naśmiewać, wszyscy mieli bekę a ona się rozpłakała i parę dni jej nie było w szkole, później mieliśmy jazdę u wychowawczyni.
      Dzieci więcej o pedofilach nauczą się z telewizji niż z takich zajęć.

    •  

      pokaż komentarz

      @winylove: ciekawe a co w sytuacji jak rodzic molestuje to kto ma to objaśniać ?

    •  

      pokaż komentarz

      @gosialke: przeciez do tego wystarczy 15 minutowa rozmowa, po co edukacja?

    •  

      pokaż komentarz

      @ziumbalapl Dlatego powinny być szkoły prywatne.

    •  

      pokaż komentarz

      @gosialke: co ty pierd.... Takie rzeczy powinni wyjaśniać rodzice i koniec. Ale większość rodziców imbecyli chce żeby państwo za nich wszystko robiło. Także edukowalo im seksualnie dzieci. Powodzenia debile. W UK jest edukacja seksualna i byly burdele pedofilskie zakladane przez ciapakow i co? Jakoś edukacja seksualna nic nie pomogła! Lewacy maja wióry zamiast mózgu.

    •  

      pokaż komentarz

      @death070:

      Teraz dzieci mają laptopy pornhub i redtube, same się nauczą.

      No aspekt edukacyjny pornografii jest niezaprzeczalny.

    •  

      pokaż komentarz

      @prosiaczek: a wytłumaczyłeś swojej córce, że pani w przedszkolu może ją przytulać, czy że nie może? A w temacie przytulania - wyjaśniłeś, czym różni się położenie ręki na plecach od położenia ręki na pupie?

      Detale, panie, detale dnia codziennego.

    •  

      pokaż komentarz

      @singollo inny detal jest taki, że żona jest przedszkolanką... I z tego co wiem, to przedszkolanki przytulać nie mogą.
      A córka jest na tyle duża, że odróżnia części ciała.

    •  

      pokaż komentarz

      @MarMac: i od tego są lekcje edukacji seksualnej?

    •  

      pokaż komentarz

      akurat one raczej takie informacje dostaly. W latach 90 od 4 klasy, czyli 10 lat dokladnie takie ostrzezenia byly na lekcjach biologii i wychowawczych, nawet gazetke scienna ostrzegajaca przed tym pamietam.

      @jast

      dokładnie, jestem z rocznika 92, aktualnie mam 27 lat i doskonale pamiętam jak chodziło się cała klasą do czytelni, oglądało się filmy dotyczące bezpieczeństwa. Było bardzo wiele przykładów komu nie ufać, które zachowania są nieodpowiednie, jak powinniśmy się zachowywać. Co jakiś czas do szkoły była sprowadzana jakaś psycholog, policjant, którzy prowadzili cały dzień zajęć. Wywieszane również były gazetki na różne takie tematy. Myślę, że ta cała edukacja seksualna jest zbędna, bo informacje, które wyciągnąłem ze szkoły były dostatecznie wystarczające, żeby wiedzieć co wolno, a co nie. ¯\_(ツ)_/¯

      Jeżeli ktoś miał w dupie takie lekcje i traktował to jako żarty, to później był jego problem ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli to ma byc edukacja seksualna WHO to nic nie da. Pedofilia to krzywda robiona dziecku do 11 roku życia ( ͡° ͜ʖ ͡°) co chcecie tym dzieciom opowiadać o seksie? To po piersze po drugie pedofile to najczęsciej czlonkowie rodzin ( nie, nie księża xd), mozliwośc obrony nawet z edukacją znikoma.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kralizek: od tego powinny być jakieś lekcje. Nie muszą się nazywać edukacją seksualną i nie muszą uczyć o różnych rodzajach seksu. Muszą za to być prowadzone przez ludzi odpowiednio przeszkolonych - umiejących rozmawiać na trudne tematy w sposób łagodny, a jednocześnie na tyle twardzi, by dzieci nie zmieniły lekcji w komedię.
      Oczywiście sprawę mogliby rozwiązać rodzice, ale niektórzy w ogóle się dziećmi nie interesują. Część pozostałych nie umie rozmawiać z dziećmi na trudne tematy. Nawet temat samego seksu jest dla niektórych rodziców na tyle problematyczny, że nie podejmują go z nastoletnimi dziećmi.
      Wprowadzenie takich zajęć rozwiąże, a przynajmniej ograniczy problem systemowo.

    •  

      pokaż komentarz

      @MarMac: a od czego są lekcje wychowawcze?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kralizek: od analizowania dyscypliny. Nigdy nie miałem wychowawczej na której poruszono temat seksu.

    •  

      pokaż komentarz

      @MarMac: to trzeba specjalnych lekcji by powiedzieć dziecku co jest zagrożeniem a co nie? A podręczniki sa publicznie dostepne?

  •  

    pokaż komentarz

    spokojnie lewaki, to tylko rozbudzanie erotyzmu :D

    źródło: 60187498_342110726489121_1070352815630581760_n.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Klub "Tęcza"?. Czyżby to ten sam klub którego prezesem był Ryszard Ochódzki?. Przecież wszystkie Ryśki to fajne chłopy.