•  

    pokaż komentarz

    Dlatego broń powinna być dostepna dla każdego chętnego ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @xionze: No proszę Cię, strzelać z wiatrówki? Bardziej żałosne byłoby chyba tylko gdyby wyjął łuk :P

    •  

      pokaż komentarz

      @xionze: Tak jest. Nie podszedlby do tego kierowcy z obawy ze dostanie kulke w leb. A tak byl cwaniakiem bo mial wiatrowke.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wykopowicz_Maciej: łuk jest hipsterski ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Wykopowicz_Maciej: Tylko, że z taniego łuku byłoby po gościu - 200 zł starczy

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: czyli lepiej zyc w strachu ze kazdy moze miec bron niz jakbteraz, gdzie jeden debil na setki tysiecy ma wiatrowke. To ja wole zyc tu w glupiej Polsce niz w USA, gdzie musze zyc w obawie ze jakis zly ruch i mnie nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: czyli lepiej zyc w strachu ze kazdy moze miec bron niz jakbteraz, gdzie jeden debil na setki tysiecy ma wiatrowke. To ja wole zyc tu w glupiej Polsce niz w USA, gdzie musze zyc w obawie ze jakis zly ruch i mnie nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wykopowicz_Maciej: Ło panie, wolałbym dostać z wiatrówki niż z łuku bloczkowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: jakoś w stanach ciągle są napady i rabunki i nikt się nie obawia tej kulki w łeb

    •  

      pokaż komentarz

      @Queltas: wystarczy odjąć przestępstwa jednej grupy etniczej i poziom przestępczości spada do europejskiej średniej.

      pokaż spoiler Mormonów

    •  

      pokaż komentarz

      @PrawdziwyRealista: Lepiej miec bron i miec rowne szanse niz trafic na 2 lub 3 ktorzy cie wyciagna z auta i zajebia kijami a reszta nawet nie kiwnie palcem ze strachu. Policja? Policja przyjedzie jak juz bedziesz zaj%!#ny, spisac protokol i przesluchac swiadkow ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Lepiej miec bron i miec rowne szanse niz trafic na 2 lub 3 ktorzy cie wyciagna z auta i zajebia kijami a reszta nawet nie kiwnie palcem ze strachu.

      @ozzmann: I co da Ci ta broń? Nic. Nie będzie równych szans, bo w tej samej gównoteoretycznej sytuacji gdzie wyciągają Cię z samochodu i zajebją kijami, po prostu podejdą z gnatami i tyle. Broń to nie magiczna różdżka która gwarantuje Ci wyjście zwycięsko z każdej walki. Broń nie sprawia też że magicznie ludzie dookoła mają ochote bawić się w superbohaterów i lecieć z gnatem ratować innych.

    •  

      pokaż komentarz

      @DemonTT: Albo odjac bron i tez spada do europejskich poziomow. Latwiej wybic wszystkich czarnych czy zabrac cala bron ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Queltas: A jakos USA to nie Europa. Gdyby nie bron to dopiero by sie tu pozarzynali.

    •  

      pokaż komentarz

      @AntyDojcz: O jakich czarnych piszesz rasisto ?
      To jest ciekawy argument. Ta sama strona która chce zabrać amerykanom wolny dostęp do broni jednocześnie jest za wolnym dostępem do aborcji bo jeżeli będzie nielegalna to kobiety i tak będą ją przeprowadzać, tylko że nielegalnie. Natomiast jeżeli zabronimy dostępu do broni to magicznie przestępcy nie dostaną broni nielegalnie ¯\_(ツ)_/¯
      Wot logika.

    •  

      pokaż komentarz

      @poprostumort: A tyl e da ze jestes w stanie ich zastrzelic, p!$#%@%niesz jednego reszta zwykke traci na zdecydowaniu i sp%!%#!%a. Wierz mi ze nieprzyjemnie byc pod ostrzalem jak kawalek metalu moze ci w kazdej chwili rozj??@c leb na kawalki. To nie sa teoretycze gowno sytuacje ale realnie sie zdarzajace. Jeden moze sobie spokojnie dac rade z kilkoma. Na tym wlasnie polega roznica o ktorej mowie. Tak samo dzieki broni suchoklates czy starszy facet odeprze atak i obroni rodzine. Bron palna wyrownuje szanse i jest skuteczna. Nie wierz glupiej komun8stycznej propagandzie. To wlasnie komunisci rozbroili Polske aby IM sie bezpieczniej i smielej rzadzilo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Queltas: Bron to narzedzie agresji, nie jej przyczyna. Jak zabierzesz bron to chwyca za noze. Rownie skuteczne do zabijania. Nawet lepsze bo cichsze i zostawiaja mniej sladow ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @xionze: przecież jest dostępna. na przykład czarnoprochowa. w znalezisku mowa jest o zabawce/urządzeniu pneumatycznym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rennmaschine konkretną procą można narobić konkretnego brudu jak się dobrze trafi.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: Ja wiem, mi chodziło tylko o to, że tam broń agresorów nie powstrzymuje przed atakiem. Tak samo tutaj, będą wciąż tacy, którzy pomimo świadomości, że broń jest legalna to dalej by napadali.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wykopowicz_Maciej chyba mowa o łuku z leszczyny, bo sportowy łuk by go wysłał na tamten świat jakby trafił ta gdzie trzeba.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wykopowicz_Maciej: Akurat wczoraj odświeżyłem sobie odcinek Jędrka o średniowiecznych łukach i chyba jednak wolałbym z wiatrówki oberwać.

    •  

      pokaż komentarz

      A tyl e da ze jestes w stanie ich zastrzelic, p!@?%@%niesz jednego reszta zwykke traci na zdecydowaniu i spierdala.

      @ozzmann: W jaki sposób chcesz zastrzelić kogoś kto Ci podbił grupowo z bronią do Ciebie siedzącego w samochodzie? Jeździsz z bronią w ręku?

      Jeden moze sobie spokojnie dac rade z kilkoma. Na tym wlasnie polega roznica o ktorej mowie.

      Może, o ile oni nie mają broni. Jeżeli tych kilku ma broń to nie ma opcji żeby "spokojnie" dał sobie radę.

      Tak samo dzieki broni suchoklates czy starszy facet odeprze atak i obroni rodzine.

      Zależy. Broń jest świetnym "wyrównywaczem szans" w przypadku obrony domu. Za to w przypadku obrony siebie albo bliskich poza domem jej skuteczność nie jest już tak porażająca. Agresor wie że chce Cię zaatakować i planuje swoją akcję z jakimś wyprzedzeniem (np. 5 minut). Ty reagujesz na to co on robi. Nie ma fizycznej możliwości żebyś magicznie był bezpieczny podczas np. spaceru nocą w parku tylko dlatego że masz broń, chyba że jak oszołom będziesz chodził z klamką w ręce i przygotowywał się mentalnie do odstrzelenia każdego przechodnia.

      Bron palna wyrownuje szanse i jest skuteczna.

      W jaki sposób? Bo cały czas gadasz jakimiś gównosloganami zamiast normalnie pomyśleć jak to "wyrównanie szans" ma wyglądać. Broń "wyrównuje szanse" tylko w określonych przypadkach gdy masz czas tej broni dobyć i zaskoczyć nią agresora. Większość napaści nie daje na to szansy.

      Wydaje mi się że zakładasz też że Ty będziesz miał broń a agresor nie - dlaczego? Mocne poluzowanie dostępu do broni oznacza też ułatwiony dostęp dla agresora.

      Nie wierz glupiej komun8stycznej propagandzie.

      Nie wierzę, po prostu używam mózgu i nie łykam propagandy ani jednej ani drugiej strony.

    •  

      pokaż komentarz

      I co da Ci ta broń? Nic. Nie będzie równych szans, bo w tej samej gównoteoretycznej sytuacji gdzie wyciągają Cię z samochodu i zajebją kijami, po prostu podejdą z gnatami i tyle.

      @poprostumort: Gówno prawda. Atak kijem i atak z bronią to zupełnie inny ciężar gatunkowy. Nie każdy sebek zdecyduje się na użycie broni, gdy ma świadomość, że ktoś może go odstrzelić jak psa.

      A ja wolę mieć większe szanse niż mniejsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wykopowicz_Maciej:

      No proszę Cię, strzelać z wiatrówki? Bardziej żałosne byłoby chyba tylko gdyby wyjął łuk :P

      Ten łuk byłby bardziej skuteczny :)

    •  

      pokaż komentarz

      @xionze: idźmy o krok dalej, samochód też nie powinien być dostępny dla każdego... przecież gdyby oboje szli pieszo jeden drugiemu nie zajechałby drogi i nie było by postrzału, prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @xionze: Ale jakby ten drugi kierowca też miał broń to by się mógł obronić, równe szanse! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: Delegalizacja wiartówek za 3,2,1

    •  

      pokaż komentarz

      @poprostumort: O czym ty misiu mi tu opowiadasz. Jakies hipotezy z dupy czy z filmow? Pisze to co wiem. Chyba ze ktos zrobi ci typowa rizwalke czyli wysiadzie i od razu zacznie walic do ciebie i do tego dobrze strzela to rzeczywiscie masz problem. Ale takich sytuacji zdarza sie promil. Wyjecie pistoletu gotowego do strzalu to niecale 0,5 sekundy. Oczywiscie nie trzyma sie jej w schowku czy gdzies w dupie ale przy sobie, np w kaburze pod pacha. Napewno masz DUZO wieksze szanse niz jak w Polsce z golymi rekami. Byle debil podejdzie i cie zastrzeli z wiatrowki bo czuje sie pewny swego. Jakby go przypadkowo trafil w oko to taka srucina spokojnie dojdzie do mozgu. Facet ma sporo szczescia.

    •  

      pokaż komentarz

      @scroller: I dochodzimy do najciekawszego tematu. Bo widzisz, masz rację. A najśmieszniejsze jest to że ja w sumie też mam.

      Standardowy seba w części przypadków (podejrzewam że sporej) zrezygnuje z ataku z bronią mając świadomość że może dostać kulkę. Do tego nie każda patola to od razu zimnokrwisty morderca. Więc tak w tym wypadku zwiększa to twoje "szanse", bo spada ryzyko napadu. Cały problem jednak wynika z tych sebków którzy nie zrezygnują. Bo widzisz, ci którzy są zdecydowani dokonać napadu z bronią muszą stosownie wyeskalować poziom przemocy. Skoro możesz mieć gnata to nie będą ryzykowali, napaść musi być brutalniejsza, tak żeby zmniejszyć ryzyko dostania kulki. Obicie maski i zabranie portfela? Jak większość obywateli ma broń to się nie kalkuluje bo przy lekkim oklepie nadal możesz wyciągnąć broń i strzelić. Więc potrzeba cięższego oklepu np. łamiącego ręce, albo dziabnięcia parę razy nożem z zaskoczenia, ewentualnie ataku z bronią i zgarnięcia sobie dodatkowej sztuki.

      Summa summarum, broń zmniejsza twoje ryzyko bycia ofiarą napadu. Tyle że jednocześnie znacznie zmniejsza twoje szanse kiedy już nią zostaniesz. Pytanie tylko czy lepiej jest mieć niewielkie ryzyko bycia ofiarą napadu z niewielką szansą na ciężkie obrażenia/śmierć, czy minimalne ryzyko napadu z gwarancją ciężkich obrażeń/śmierci.

    •  

      pokaż komentarz

      mógł przywalić z procy ;-)

      @zimny74: I to jeszcze w szczepionkę.

    •  

      pokaż komentarz

      czyli lepiej zyc w strachu ze kazdy moze miec bron niz jakbteraz, gdzie jeden debil na setki tysiecy ma wiatrowke

      @PrawdziwyRealista: przyjrzyjmy się Twojej kulawej logice.

      Twierdzisz, że w Polsce jedna osoba na setki tysięcy ma wiatrówkę. Przyjmijmy więc dla uproszczenia 1 osobę na 100 tysięcy. W Polsce mamy, powiedzmy, 40 milionów ludzi. Czyli twierdzisz, że w całej Polsce jest co najwyżej 400 wiatrówek. Zgadza się?

      To teraz przyjmij do wiadomości, że w Polsce w roku 2018 było ponad 215 tys. pozwoleń na broń palną. Średnio pewnie każda z tych osób ma ze 2-3 sztuki. Do tego dochodzi pewnie drugie tyle broni czarnoprochowej (broń nie wymagajaca pozwoleń, więc nie ma tego jak policzyć).

      Żyjesz teraz w strachu? 400 wiatrówek a 500 tys. sztuk broni palnej to przecież kolosalna różnica.

    •  

      pokaż komentarz

      Summa summarum, broń zmniejsza twoje ryzyko bycia ofiarą napadu. Tyle że jednocześnie znacznie zmniejsza twoje szanse kiedy już nią zostaniesz. Pytanie tylko czy lepiej jest mieć niewielkie ryzyko bycia ofiarą napadu z niewielką szansą na ciężkie obrażenia/śmierć, czy minimalne ryzyko napadu z gwarancją ciężkich obrażeń/śmierci.

      @poprostumort: Każda forma agresywnej napaści fizycznej jest potencjalnie śmiertelna. Wolę mieć szansę obrony przed atakiem nożownika, niż kopletnie nie mieć żadnej szansy.

      Gdyby było tak jak piszesz (eskalacja) to każdy napad w USA byłby realizowany przy pomocy czołgu typu Abrams.

      Tu wchodzi psychologia itd. Jeśli Potencjalny morderca wymyśli sobie, żeby kogoś zabić to i tak podejmie taką próbę. niezależnie jakim narzędziem i niezależnie z jakim ryzykiem odpowiedzi ze strony potencjalnej ofiary. Nie rozmawiamy tu o stabilnych emocjonalnie jednostkach, które kalkulują. Mówimy tu o psychopatach, dla których przestepstwo nie jest problemem.

      I tu jest sedno sprawy. Większość ludzi stara się rozważać dylemat posiadania i używania broni z punktu widzenia zdrowej jednostki społecznej. A problemem jest to, że agresorzy z bronią to nie są zdrowe jednostki społeczne.

      Więc jeszcze raz: Wolę mieć jakieś szanse, niż żadnych. Poza tym to mój wybór i chcę go mieć, a nie być skazanym na nieudolną policję itd.

    •  

      pokaż komentarz

      O czym ty misiu mi tu opowiadasz. Jakies hipotezy z dupy czy z filmow? Pisze to co wiem.

      To podaj jakieś źródła skąd masz tą "wiedzę" bo wygląda na typową "wiedzę z dupy".

      Chyba ze ktos zrobi ci typowa rizwalke czyli wysiadzie i od razu zacznie walic do ciebie i do tego dobrze strzela to rzeczywiscie masz problem. Ale takich sytuacji zdarza sie promil.

      Ja otbowiadam na Twoją gównosytuacje pt. ktoś wyciąga mnie z samochodu i okłada kijem, tego też się zdarza promil. Chcesz podyskutować o "normalnych sytuacjach" to proszę bardzo - sam w poprzedniej odpowiedzi omawiałem przykład przejścia nocą przez park. Jak w tej sytuacji pomoże Ci kabura z gnatem? Będziesz profilaktycznie celował do każdego podejrzanego Sebka i strzelał jak Ci się będzie wyadawać że może Cię zaatakować?

      Wyjecie pistoletu gotowego do strzalu to niecale 0,5 sekundy.

      @ozzmann: Chyba dla kogoś kto ma przeszkolenie w temacie oraz ubiór i kaburę dostosowaną do tzw. "fast draw" i jeździ cały czas przygotowany do wyciągnięcia broni.

    •  

      pokaż komentarz

      Każda forma agresywnej napaści fizycznej jest potencjalnie śmiertelna. Wolę mieć szansę obrony przed atakiem nożownika, niż kopletnie nie mieć żadnej szansy.

      @scroller: Problem w tym że ta szansa jest iluzoryczna, bo na krótkim dystansie broń nie zmienia nic w przypadku ataku nożownika.

      Gdyby było tak jak piszesz (eskalacja) to każdy napad w USA byłby realizowany przy pomocy czołgu typu Abrams.

      Eskalacja ma swoje granice, głównie finansowe i logistyczne. Dlatego napady w USA ograniczają się do broni krótkiej i niektórych broni długich.

      I tu jest sedno sprawy. Większość ludzi stara się rozważać dylemat posiadania i używania broni z punktu widzenia zdrowej jednostki społecznej. A problemem jest to, że agresorzy z bronią to nie są zdrowe jednostki społeczne.

      Tutaj właśnie mamy problem. Jak uzbroić zdrowe jednostki a nie uzbrajać tych niezdrowych? Ja uważam osobiście że w Polsce jesteśmy blisko tego złotego środka. Wystarczy zrobić remanent pozwoleń na broń aby stworzyć 2-3 które rzeczywiście różnią się od siebie oraz wyp#?!!$%ić uznaniowość.

    •  

      pokaż komentarz

      @xionze: jest dostępna, konkretnie czarnoprochowa a jakoś nie słychać by ludzie się masowo zabijali. I to jest naprawdę broń, skuteczna, używana kiedyś na wojnach. A nie jakieś urządzenie pneumatyczne potocznie zwane wiatrówką.

    •  

      pokaż komentarz

      Broń to nie magiczna różdżka która gwarantuje Ci wyjście zwycięsko z każdej walki.

      @poprostumort: Nikt tak nie uważa. sofizmat rozszerzenia.

      bo w tej samej gównoteoretycznej sytuacji gdzie wyciągają Cię z samochodu i zajebją kijami, po prostu podejdą z gnatami i tyle.

      @poprostumort: Jeśli mieli wcześniejsze problemy z prawem za agresje to nie będą mieli gnatów.

      No i jakoś pewniej czułbym się chodząc z gnatem po niebezpiecznej dzielnicy w nocy, nawet jeśli potencjalny agresor mógłby akurat mieć też taki przy sobie, zakładając że nigdy nikogo wcześniej nie napadł.

    •  

      pokaż komentarz

      @DemonTT: w europie tak samo, wystarczy odjąć przestępstwa jednej grupy etnicznej i poziom przestępczości spada do cywilizowanej średniej

      pokaż spoiler Muzułmanów

    •  

      pokaż komentarz

      Nikt tak nie uważa. sofizmat rozszerzenia.

      @DisasterMaster: Akurat wydawało mi się że dyskutant ma takie podejście i patrząc na jego dalsze komentarze tylko utwierdzam się w tym przekaonaniu.

      Jeśli mieli wcześniejsze problemy z prawem za agresje to nie będą mieli gnatów.

      To zależy od tego jak mocno poluzujesz dostęp do broni.

      No i jakoś pewniej czułbym się chodząc z gnatem po niebezpiecznej dzielnicy w nocy, nawet jeśli potencjalny agresor mógłby akurat mieć też taki przy sobie, zakładając że nigdy nikogo wcześniej nie napadł.

      Jasne, broń daje większe poczucie bezpieczeństwa, ale głównie iluzoryczne. Bo niestety, ale w większości przypadków to czy masz broń czy jej nie masz nie zwiększa twoich szans w przypadku ataku z zaskoczenia. A w "niebezpiecznej dzielnicy" dalej byłoby niebezpiecznie tylko czasem byłoby słychać strzały.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wykopowicz_Maciej łuk jest bardziej niebezpieczny niz wiatrowka

    •  

      pokaż komentarz

      @Rennmaschine: proca moze byc bardxiej niebezpieczna od wiatrowki we wprawionych rekach ale taka krecona

    •  

      pokaż komentarz

      @Wykopowicz_Maciej chyba nie strzelałeś z łuku ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: ale zdajesz sobie sprawe, ze wtedy raczej gdyby sebki juz chcialy sie w ten sposob skonfrontować to sami byliby uzbrojeni w bron palna? Bo czytając czasem wypowiedz niektórych wykopkow to posiadanie klamki w kaburze (tylko jesli sie jest tym "good guyem") czyni nieśmiertelnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wykopowicz_Maciej: 13rok chodzę że śrutem w głowie :p wiatrówka też można xd

      źródło: IMG_20190820_164616_818.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      To zależy od tego jak mocno poluzujesz dostęp do broni.

      @poprostumort: Nie ma żadnego powodu aby dać dostęp do broni osobom które w przeszłości dokonywały napaści i rabunków. Tu zawsze chodziło o dostęp do broni dla zwykłego obywatela.

      Jasne, broń daje większe poczucie bezpieczeństwa, ale głównie iluzoryczne.

      @poprostumort: Gdyby tak było to policja, ludzie przewożący pieniądze i kosztowności, lepsza ochrona itp nie marnowała by na nią pieniędzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @xionze: Nie powinna i chyba nigdy nikt tak nie mówił.

    •  

      pokaż komentarz

      @PrawdziwyRealista troszkę mylisz chyba pojęcia broni. Wiatrówkę może mieć każdy, do tego nie potrzeba zezwolenia, więc czy tego chcesz czy nie, KAŻDY na chwilę obecną może Ci przystrzelić ze śrutu (lub kulki).
      Zaś co do broni palnej, to powszechny dostęp nie byłby wcale taki zły. Gangusy i patole i tak nie potrzebują zezwoleń- po prostu mają, a zwykły Kowalski nigdy nie wie na kogo właśnie trafił.
      Szanse się jednak wyrównują ZWŁASZCZA, gdybyś zobaczył, że wysiada do Ciebie gość z klamką. Masz tedy wyrównaną szansę być szybszym, a z drugiej strony gość też się zastanowi nim podejdzie, czy wystrzeli widząc, że też masz czym go poczęstować.

      IMHO, z tym dostępem jest za dużo rozsiewanego strachu i paniki i wygląda mi to na manipulację, żeby nas rozbroić- a przynajmniej nie dozbrajać wszystkich możliwych. Dlaczego? Bo obecni dziś na rodzimym folwarku zwierzęcym boją się buntu, zamachów, a poczynania ich idą w takie kuriozum, że o rewoltę wcale może nie być trudno niebawem...

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma żadnego powodu aby dać dostęp do broni osobom które w przeszłości dokonywały napaści i rabunków. Tu zawsze chodziło o dostęp do broni dla zwykłego obywatela.

      @DisasterMaster: To zależy, bo jest trochę osób które chciałyby dostępu do broni a'la USA. Ale z usprawnieniem dostępu do broni dla zwykłego obywatela się zgadzam bo jest u nas parę niepotrzebnych pierdemonów w systemie pozwoleń, których wypadałoby się w końcu pozbyć.

      Gdyby tak było to policja, ludzie przewożący pieniądze i kosztowności, lepsza ochrona itp nie marnowała by na nią pieniędzy.

      Jest różnica pomiędzy bronią u zwykłego obywatela a bronią u wyszkolonego ochroniarza policjanta w mundurze dostosowanym do jej sprawnego użycia. Zwykły kowalski ma pozwolenie i podstawowe przeszkolenie z tego jak się tej broni używa, oraz być może jakąś kabure ułatwiającą dostęp do broni żeby nie szamotać się z kieszenią/plecakiem. Policjant/ochroniarz ma przeszkolenie i osprzęt przystosowany do używania broni oraz jest przygotowany choć trochę do tego że będzie musiał z tej broni celować a może i strzelać kiedyś do innego człowieka.

      Nie wiem czy się dobrze rozumiemy, ja nie jestem hoplofobem, tylko realistą. Broń mało zmieni w kwestii bezpieczeństwa dla zwykłego obywatela, co nie oznacza że trzeba jej zakazywać. Ot po prostu popieram racjonalny dostęp do broni z pobudek bardziej "ideologicznych" bo praktycznych za wiele nie widzę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @sowiq: lubie jak ktos analizuje statystyki z dupy.
      Lubie tez to, ze chyba zapominasz ze zdecydowana sc to bron ostra do samoobrony. A najbardziej lubie fakt, ze gnoisz mnie za posiadanie odmiennego zdania :) tak, ja osobiscie wole mieszkac w Polsce, gdzie ryzyko strzelaniny jest minimalne w porownaniu do USA. I nadal uwazam, ze choc brakuje nam dobrych przepisow typu „moj dom - moja twierdza” to obecny stan jest akceptowalny. Moze latwiej mi sie pisze, poniewaz nie jestem malym piwniczakiem tylko kozakiem z charakterem i juz nie raz majac ostre starcia dawalem sobie samemu rade. Takie gdybanie, wiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @MikeDesmond: co do dostepu do broni to moze grube gangusy maja, ale zadna tam patola. Opieram sie na informacjach od kolegi, zastepcy komendanta duzej jednostki wojewodzkiej kryminalnej. Opieram soe rowniez na statystyce. Predzej ktos wyciagnie palke teleskopowa (jesli wogole) niz bron. Wole by tak bylo nadal niz zyc w przekonaniu, ze MUSZE miec bron, bo agresowa ZAPEWNE MA. Teraz agresor ZAPEWNE NIE MA.

    •  

      pokaż komentarz

      @poprostumort: No jak ktos jest glupi, chowa ja byle gdzie i nie potrafi sie poslugiwac bronia to jest mu ona zupelnie zbedna. Zwykle jednak nie konczy sie na tym ze bylo ,,szczelane'' ale na postrachu. To taki straszak jak bron atomowa dla mocarstw ;) Dzieki temu w USA unika sie sporej czesci przestepstw ktore mialyby mieksce gdyby ktos nie byl uzbrojony. W statystyki smierci od broni palnej tez nie ma co wierzyc bo w bardzo duzej mierze podbijaja je wojny gangow. W samym Chicago diziala ich kilkanascie a w tym tylko miescie zginelo woecej gangusow niz zolnierzy na wszystkich misjach US Army poczawszy od Iraku ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Wykopowicz_Maciej z niektórych łuków zadał by dużo większe obrażenia niż z wiatrówki.

    •  

      pokaż komentarz

      @PrawdziwyRealista Statystyki i wiedza organów prawa nie zawsze idzie w parze z faktyczną sytuacją. A ja sądzę, że właśnie teraz co raz więcej różnych osób jest w posiadaniu broni, różnej jak widać, nie koniecznie palnej. A czarnoprochową może każdy mieć bez zezwolenia i skąd wiedzieć kiedy, komu i jak odwali?
      Ja sam dla bezpieczeństwa jeżdżę z teleskopowym kluczem do kół pod ręką, ale widzę, że patologia tego świata postepuje, a jak i dotąd, warto byloby być uzbrojonym w podobną sile broń do napastnika. Ale to moja opinia.

    •  

      pokaż komentarz

      @MikeDesmond: wyrównanie siły? Jak najbardziej. Ja z kolei ufam co mi kumpel mówi i póki co w tej kwestii śpię spokojnie. Rozmawialiśmy na ten temat i śmiał się, że prędzej trzeba się bać siekier i rurek, bo z broni praktycznie żaden przestępca nie korzysta.

    •  

      pokaż komentarz

      Lubie tez to, ze chyba zapominasz ze zdecydowana sc to bron ostra do samoobrony.

      @PrawdziwyRealista: Kolejny błąd. W 2018 pozwoleń do celów ochrony osobistej było niecałe 37k. Natomiast na cele łowieckie prawie 128k, sportowe 31k, kolekcjonerskie 18k i tak dalej. Źródło: http://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/bron/bron-pozwolenia/170176,Bron-pozwolenia-2018.html

      A najbardziej lubie fakt, ze gnoisz mnie za posiadanie odmiennego zdania :)

      Nie gnoję Cię, tylko odnoszę się do "faktów", które nie mają za wiele wspólnego z rzeczywistością. To nie ma nic wspólnego z odmiennym zdaniem, bo fakty są obiektywne. Pisałeś o jednej wiatrówce na kilkaset tysięcy osób w Polsce. A prawda jest taka, że w Polsce jest dużo więcej broni palnej niż myślałeś, że jest wiatrówek.

      tak, ja osobiscie wole mieszkac w Polsce, gdzie ryzyko strzelaniny jest minimalne w porownaniu do USA.

      Tutaj się zgadzamy. Nigdzie nie napisałem, że więcej broni = mniej strzelanin. Nie postuluję też luźnego dostępu do BP w Polsce na wzór tego z USA. Pisałem o tym na Wykopie wiele razy, gdybyś chciał sprawdzić stabilność poglądów.

      I nadal uwazam, ze choc brakuje nam dobrych przepisow typu „moj dom - moja twierdza” to obecny stan jest akceptowalny.

      Tutaj nie do końca się zgodzę. W swoim domu powinieneś mieć dużo większe prawa niż napastnik, który do niego wtargnął. Ta nowelizacja wprowadzona przez Ziobrę to pic na wodę i mogę Ci napisać dlaczego, jeśli będziesz zainteresowany.

      Moze latwiej mi sie pisze, poniewaz nie jestem malym piwniczakiem tylko kozakiem z charakterem i juz nie raz majac ostre starcia dawalem sobie samemu rade. Takie gdybanie, wiesz?

      Nie oceniam Ciebie i nie wiem jak radzisz sobie w różnych sytuacjach. Odnoszę się jedynie do faktów, które niestety przekłamałeś - nie wiem w jakim celu. Dane odnośnie BP w Polsce są bardzo łatwo dostępne, wystarczy wpisać w Google odpowiednią frazę.

    •  

      pokaż komentarz

      @sowiq: kolego, ale jestes inteligentny i nie doczytales „miedzy wierszami” ze ja zadne statystyki nie podawalem, lecz dalem wyraz swojemu zdaniu, ze jest bardzo malo a nawet znikoma ilosc wszelkiej agresji jak ta powyzej z uzyciem broni. Naprawde nie opieram sie na Instytut Danych z Dupy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Przypuszczam, ze mamy zblizone podejscie do sprawy.

    •  

      pokaż komentarz

      Przypuszczam, ze mamy zblizone podejscie do sprawy.

      @PrawdziwyRealista: podejrzewam, że tak. Ale IMO lepiej opierać swoją argumentację na twardych danych, których nie da się obiektywnie podważyć. I tyle :)

    •  

      pokaż komentarz

      jakoś w stanach ciągle są napady i rabunki i nikt się nie obawia tej kulki w łeb

      @Queltas: w USA nikt sie nie obawia kulki w łeb? W USA każdy codziennie idąc do sklepu czy do baru obawia się kulki w łeb

    •  

      pokaż komentarz

      No jak ktos jest glupi, chowa ja byle gdzie i nie potrafi sie poslugiwac bronia to jest mu ona zupelnie zbedna.

      @ozzmann: No i generalnie dla większości ludzi jest ona zbędna.

      Zwykle jednak nie konczy sie na tym ze bylo ,,szczelane'' ale na postrachu. To taki straszak jak bron atomowa dla mocarstw ;) Dzieki temu w USA unika sie sporej czesci przestepstw ktore mialyby mieksce gdyby ktos nie byl uzbrojony.

      Skąd takie dane że broń zapobiega tam przestępstwom? Statystyki przestępczości (wyłączając te związane z bronią) mają na podobnym poziomie co Europa. Jeżeli broń zapobiegałaby przestępstwom to powinny być chyba niższe?

      W statystyki smierci od broni palnej tez nie ma co wierzyc bo w bardzo duzej mierze podbijaja je wojny gangow. W samym Chicago diziala ich kilkanascie a w tym tylko miescie zginelo woecej gangusow niz zolnierzy na wszystkich misjach US Army poczawszy od Iraku ;)

      A co powoduje te nadmuchane statystyki? Zbyt łatwy dostęp do broni przez który byle gangus może kupić broń. Dostęp do broni w USA to kompletna porażka przez którą taki Bob, będący kryminalistą po wyroku, może spokojnie kupić sobie legalnie broń.

    •  

      pokaż komentarz

      @xionze: dlatego ten idiota od wiatrówki jeszcze żyje. Niemalnie ten drugi po takiej akcji powinien w ostrej wyrwać chwasta i po problemie. Nie ma co się przejmować takimi jednostkami.

    •  

      pokaż komentarz

      Rownie skuteczne do zabijania.

      @ozzmann: Ta jasne.

  •  

    pokaż komentarz

    Usiłowanie morderstwa, ale w afryce europy to tylko wybryk chuligański

  •  

    pokaż komentarz

    Regularny bandyta, odizolować typa od społeczeństwa.

  •  

    pokaż komentarz

    Czy wyobrażacie sobie kierowcę, który wysiadłby ze swojego samochodu i poszedł postrzelić drugiego tylko dlatego, że tamten zajechał mu drogę???
    #pdk

  •  

    pokaż komentarz

    Nie jest zagrożone życie i nie może być. Wiatrówka ma taką moc zabić człowieka jak proca.. albo i mniejszą :) Redaktorzy rmf jak zwykle bujają w obłokach.