•  

    pokaż komentarz

    Dziecko bylo tak zaglodzone, ze zachorowalo na chorobe kosci i w 9 miesiacu ani jednego zeba nie mialo...

    •  

      pokaż komentarz

      doprowadzila do niebezpiecznych niedoborow i cofniecia w rozwoju psychicznego i fizycznego.
      @Homodoctus: Jak widać, wielu rodziców chce mieć swoją idealną wierną kopię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Nedkely: Chore, nawet jakby chcieli, żeby dziecko było weganem jak oni, to wybrali swoje przekonania nad zdrowiem swojego własnego dziecka.
      I na bank nie konsultowali tych rzeczy z lekarzem tylko z internetem -.-

    •  

      pokaż komentarz

      @Reyert_92: jakim internetem. Oni to konsultowaki z własnym ciałem i odczuciami :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Nedkely: Najgłupsze jest to, że w 9 miesiącu każde niemowlę jest na diecie wegańskiej, chyba że pije mleko modyfikowane na bazie krowim czy kozim. Ale przecież są mleka modyfikowane dla alergików. Mięsa w tym wieku dziecko i tak nie trawi, nawet jeśli zje. Do roku mleko z piersi lub mleko z butelki jest podstawą diety. Jeśli dziecko poniżej roku ma sporą niedowagę, to oznacza, że pije za mało mleka. Ale wykopki jak zwykle się tym samym podniecają. Pamiętam, jak moja córka przez kilka miesięcy jadła tylko ogórki i pomidory, popijając to butelką mm dziennie. Wzrost 97 centyl, waga ponad 75 centyl. XD głodzenie roślinami. Nadal prawie nie tykając mięsa (czasem jej babcia plasterek wędliny wciśnie na kanapce) jest wzrostu i wagi dzieci o rok, dwa lata starszych od niej. :D

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka: Najgłupsze jest to, że nie przeczytałaś artykułu i wypisujesz "mądrości". Jakby nie patrzeć ludzkie mleko to tez poniekąd produkt odzwierzęcy, więc pewnie mądra matka stwierdziła, że zastąpi to mlekiem ryżowym, bo przecież i to i to mleko. Nawet masz w artykule opisane wszystko:

      The toddler had been fed a vegan diet of oats, potatoes, rice, tofu, bread, peanut butter, rice milk and occasionally fruit

    •  

      pokaż komentarz

      Bo to nie był prawdziwy weganizm

      Zawsze się śmieję jak wiem, że za chwilę usłyszę coś w rodzaju:
      - przejdź na wege dla zdrowia
      - przeszłam, mam teraz anemię
      - to nie wina wege, tylko złej diety
      xD

  •  

    pokaż komentarz

    Co się dzieje z ludźmi? Jak mogli tak krzywdzić dziecko?

    •  

      pokaż komentarz

      @MMARS: Wydaje mi się że zawsze tak było, ale dzięki internetom gówno wypływa na powierzchnię.

    •  

      pokaż komentarz

      @alex512 gdyby nie net, też by nie wiedzieli o gunwo się od weganskiej ¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      Co się dzieje z ludźmi? Jak mogli tak krzywdzić dziecko?

      @MMARS:

      Nie musisz daleko szukać.

      https://www.wykop.pl/wpis/43342117/anonimowemirkowyznania-musze-sie-wygladac-bo-nie-m/

      Każdy dzieciak robiony jest jako zabawka do wypełniania potrzeb rodziców.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyjanek_potasu: Anonimowa wypowiedź na Mirko nie jest żadnym dowodem. Chłopie, ogarnij się.

    •  

      pokaż komentarz

      Anonimowa wypowiedź na Mirko nie jest żadnym dowodem. Chłopie, ogarnij się.

      @dolOfWK6KN:

      Jeste jednym z milionów przykładów ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Jeste

      @cyjanek_potasu: "M" czy "ś"? Bo to spora różnica ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      "M" czy "ś"? Bo to spora różnica ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @dolOfWK6KN:

      Miao być "jest"

      Jest z jednym z milionów przykładów ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Poza tym, to był bait.

      @dolOfWK6KN:

      Miliony dzieci robione jako wypełnienie potrzeb emocjonalnych swoich rodziców to też bait ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @cyjanek_potasu: Kolega antynatalista? Potrzeby emocjonalne rodziców to nie jedyny powód posiadania dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      Kolega antynatalista? Potrzeby emocjonalne rodziców to nie jedyny powód posiadania dzieci.

      @dolOfWK6KN:

      To powiedz w jakim celu rodzice produkują dzieci, bo raczej nie dla nich samych ;)
      Ludzie, którzy nie mają dzieci po prostu nie chcą ich mieć.
      Nie ma ludzi, którzy nie chcąc mieć dzieci decydują się na nie dla jakiegokowliek innego celu.

      Ludzie robią dzieci, bo chcą je mieć.

      Ot, cała filozofia.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyjanek_potasu: Ludzie robią dzieci, bo reprodukcja jest naturalnym celem życia i częścią ewolucji. Dlatego antynatalizm jest nienaturalny.

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie robią dzieci, bo reprodukcja jest naturalnym celem życia i częścią ewolucji.

      @dolOfWK6KN:

      Czyli ludzie robią dzieci dla siebie, co więcej Ty dodajesz jeszcze, że robią to kompletnie bezmyślnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Reprodukcja nie jest żadnym celem życia, życie nie ma celu poza tym, które je sobie sam nadasz ;)

      Dlatego antynatalizm jest nienaturalny.

      @dolOfWK6KN:
      Monogamia też i co? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Chłopie, ogarnij się.

      @dolOfWK6KN: Zajrzyj do jego poprzednich wypowiedzi czy "dyskusji".
      Gość pod każdym wykopem gdzie się jakiemuś dziecku krzywda stała rozpoczyna opowieść o złych rodzicach którzy robią sobie dziecko z egoizmu a potem je krzywdzą bo je problem przerasta.
      Ta sama śpiewka na okrągło.
      Tu nie ma szansy na przekonanie czy jakieś ogarnięcie, nie trać czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fearaneruial: Ach, wszystko jasne.

      Reprodukcja nie jest żadnym celem życia, życie nie ma celu poza tym, które je sobie sam nadasz ;)

      @cyjanek_potasu: A twierdzisz, że to rodzice są egoistyczni... Heh.

    •  

      pokaż komentarz

      A twierdzisz, że to rodzice są egoistyczni... Heh.

      @dolOfWK6KN:

      Są, a gdzie widzisz sprzeczność?

      https://www.youtube.com/watch?v=KYOQ5XMsbIk&t=2315s

      Polecam, ktoś kto ma nieco wyższe wykształćenie niż Ty i większą wiedzę w temacie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Gość pod każdym wykopem gdzie się jakiemuś dziecku krzywda stała rozpoczyna opowieść o złych rodzicach którzy robią sobie dziecko z egoizmu a potem je krzywdzą bo je problem przerasta.
      Ta sama śpiewka na okrągło.
      Tu nie ma szansy na przekonanie czy jakieś ogarnięcie, nie trać czasu.


      @Fearaneruial:

      Prawda boli?

      No tak, i cały czas będzie się "ten" problem odnawiał, wraz z produkcją kolejnych bombelków ;)

      Budda zauważył to ponad dwa tysiące lat temu, a wykopowe dzbanuszki do tej pory pojąć nie mogą.

      Smutne, ale prawdziwe.

    •  

      pokaż komentarz

      @MMARS: Oni nie krzywdzili, tylko dziecko praedopodobnie wymagało specjalistycznego mleka albo karmienia pozajelitowrgo. Zwykły clickbait. Do roku wszystkie dzieci są weganami i jakoś ważą więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyjanek_potasu: Chłopie, gadasz antynatalistyczne bzdury o egoistycznych rodzicach. Następnie potwierdzasz, że jesteś większym egoistą, poprzez twierdzenie, że instynkt nie ma znaczenia, rozwój nie ma znaczenia, ewolucja nie ma znaczenia, przetrwanie gatunku nie ma znaczenia, bo Ty masz inny cel dla swojego życia i tylko to się dla Ciebie liczy. W porównaniu do tego, egoizm dzieciatych to pikuś.

      Polecam

      Nie interesuje mnie Twoja ideologia. Jest dla mnie tym samym co weganizm. EOT.

    •  

      pokaż komentarz

      Chłopie, gadasz antynatalistyczne bzdury o egoistycznych rodzicach. Następnie potwierdzasz, że jesteś większym egoistą, poprzez twierdzenie, że instynkt nie ma znaczenia, rozwój nie ma znaczenia, ewolucja nie ma znaczenia, przetrwanie gatunku nie ma znaczenia, bo Ty masz inny cel dla swojego życia i tylko to się dla Ciebie liczy.

      @dolOfWK6KN:

      Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
      Życie nie ma sensu poza tym jakie mu nadasz.
      Tzn., że jezeli uznasz, że celem Twojego życia jest gra w siatkówkę to sobie możesz grać i tak go uzazadniać, pomoc biednym,- proszę bardzo,
      Jakikolwiek cel, który nie jest egoiustyczny czyi nie wykorzustuje przedmitowo drugiego człowka jak w przypadku dziecka do wypełnainia Twoich potrzeb emocjonalnych jest w porządku.
      Twoje życia nadal nie ma sensu,ale Ty możesz sobie go na swoje prywatne potrzeby widzieć.

      Natomiast produkwoanie kogoś i wpychanie go na tehn padoł rozpaczy, bo nie chcesz tu być sam i chcezz się relizować jako nacuzyciel i być za darmo kochany, przez osobę, tóra jest od Ceibie emocjonanie uzalez niona jest szycztem egoizmu i obrzydlwioścci.

      Nie interesuje mnie Twoja ideologia. Jest dla mnie tym samym co weganizm. EOT.

      @dolOfWK6KN:
      ANTYNATALIZM NIE JEST MOJĄ IDEALOGIĄ, Synku.

      Podwarzając to podważasz ludzi od Buddy, przez Schopenhauera, Huma, Cabrere Zapffego, czyli filzofów, którzy mają więcej do pwoeidzienia i posiadają więcej wiedzy niż Twoje szczeniackie nic nie wnoszące odczucia i opinie.

      Dostałęś pytanie: monogami też jest dla facetów nienatyuralna, dlaczego wiec nie chodzisz i nie zapładniasz wszystkeigo jak leci?

      To Ci nakazuje instynk i ewolucja, Synku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @MMARS: Przecież wege są znani z braku empatii - najgorzej jest mieć taką osobę w rodzinie, bo od znajomych można się odciąć a od rodziny się odetniesz? Cały czas spamują tą wege propagandą, wypominają jedzenie mięsa i mając gdzieś czyjeś uczucia czy psychiczny komfort. Ideologia zawsze wygra z rozsądkiem czy innym człowiekiem, taki wege dostaje zastrzyki z żelazem a i tak wszędzie spamuje jaka to wspaniała dieta, jak to wygrywa na niej maratony i ile zwierząt ratuje przy okazji :) I te ich "mądrości": roślinożerność człowieka, szczepionki szkodzą a przez niektóre znajome to ajurwedę bym znała prawie na pamięć xD

    •  

      pokaż komentarz

      @kasia-magdalena-sawicka: Jestem bardzo ciekawy, czym oni karmili to dziecko? Mlekiem sojowym, kokosowym? Na pewno nie mlekiem matki, bo wtedy nie doszłoby do tragedii.

      Co do wegan i mięsożerców. Chciałbym, żeby ktoś wziął po 1000 jednych i drugich, po 40-50 latach bycia na swojej diecie i ich bardzo szczegółowo przebadał. Oczywiście musiałyby być to grupy prowadzące podobny tryb życia.
      Wtedy mielibyśmy jakiś dokładniejszy obraz tego co się z organizmem.

      Cóż, jak ktoś chce być wegetarianinem albo weganinem niech sobie będzie ale od dzieci wara. Dziecko powinno mieć zapewnione wszystkie produkty do spożycia. Będzie w wieku, kiedy będzie mogło wybierać to samo zdecyduje co chce jeść.

      Co do ochrony zwierząt to tylko wspomnę, że produkują one też najlepszy nawóz, na którym rosną między innymi ekologiczne rośliny dla wegan. Tutaj widzę konflikt interesów. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @MMARS: Jest w artykule czym karmili - tofu, "mleko" ryżowe, masło orzechowe, owoce :/ Przecież są takie badania, ja znalazłam w parę minut, np. w Korei 40% wege ma obniżony poziom ferrytyny. Są też badania kondycji psychicznej, które bardzo słabo wypadają dla wege szczególnie w kategorii "zaburzenia odżywiania" - nawet kilkanaście razy więcej takich przypadków w grupie wege. Zresztą nie mają sensu takie debaty, zostaje się wege bo "jak jem mięso to mam wyrzuty sumienia" albo jako substytut religii czy z innych nieracjonalnych powodów - bo racjonalnie wege nijak nie da się obronić bo nie ma nawet jednego sensownego argumentu aby być wege. Te całe pseudo-argumenty to zwykła próba racjonalizacji bycia po prostu zwykłym hejterem próbującym wyjść z kompleksów poprzez atakowanie innych za to co jedzą :)

  •  

    pokaż komentarz

    Powinno się odbierac dzieci takim świrom.

  •  

    pokaż komentarz

    She also suffered from a preventable bone disease which had caused minor fractures, and was not vaccinated.

    Weganie-antyszczepionkowcy, rzeczywiście #bekazlewactwa ¯\_(ツ)_/¯

    No i jeszcze depresja:

    The mother has sought support for natal and postnatal depression which she said made her feel worthless, apathetic and listless.

    Zagłodzenie nie świadczy o tym, że dieta wegańska nie może być stosowana dla dzieci, tylko że rodzice z racji problemów psychicznych (wyżej) nie byli wystarczająco rozgarnięci, by ją stosować i pewnie i bez tematu weganizmu byliby niebezpieczni dla dziecka. W praktyce nie ma przeszkód zdrowotnych, żeby stosować dietę wegańską nawet u noworodka pod warunkiem dobrego jej ułożenia (dietę mięsną też pewnie można tak "ułożyć", że powypadają zęby):

    It is the position of the Academy of Nutrition and Dietetics that appropriately planned vegetarian, including vegan, diets are healthful, nutritionally adequate, and may provide health benefits for the prevention and treatment of certain diseases. These diets are appropriate for all stages of the life cycle, including pregnancy, lactation, infancy, childhood, adolescence, older adulthood, and for athletes. Plant-based diets are more environmentally sustainable than diets rich in animal products because they use fewer natural resources and are associated with much less environmental damage. Vegetarians and vegans are at reduced risk of certain health conditions, including ischemic heart disease, type 2 diabetes, hypertension, certain types of cancer, and obesity. Low intake of saturated fat and high intakes of vegetables, fruits, whole grains, legumes, soy products, nuts, and seeds (all rich in fiber and phytochemicals) are characteristics of vegetarian and vegan diets that produce lower total and low-density lipoprotein cholesterol levels and better serum glucose control. These factors contribute to reduction of chronic disease. Vegans need reliable sources of vitamin B-12, such as fortified foods or supplements
    https://www.eatrightpro.org/-/media/eatrightpro-files/practice/position-and-practice-papers/position-papers/vegetarian-diet.pdf

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon problem z dietą wegańską dla dzieci nie jest to, że nie da się ułożyć, a to, że bardzo trudno jest to zrobić. Bez pomocy dietetyka raczej nie powinno się tego robić.

    •  

      pokaż komentarz

      @pan_demonium: W końcu ktoś z podobną opinią. Każdy myśli że dieta wegańska dla dziecka to krzywda, to ja się pytam jakiś substancji nie ma roślinach które są w mięsie a które dziecko musi jeść. Kwestia tylko zbilansowania, a to najlepiej powierzyć specjalistom.

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon: Dokładnie, aż dziwię się, że nie dostałeś gradu minusów. Wiele dzieci jest nadiecie wegańskiej, bo nie trawią białka krowiego, co praktycznie wywala cały nabiał i mięso wołowe z diety. Takie dzieci często mają dodatkowe alergie i do 2 lat żywią się głównie piersią albo wegańskim mlekiem dla alergików. Dla wykopka-kebab mój dom-mięsa mi dajcie to szok poznawczy. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @pan_demonium: Spokojnie da się ułożyć, jest wszakże warunek, dziecko powinno być karmione piersią. Na mieszance jest trudniej, ale inteligentna osoba sobie poradzi. Dietetycy w naszym kraju to debile, każą dawać dziecku pieczywo, kasze i mleko od krowy, więc trzeba ich omijać szerokim łukiem. I nie oto chodzi, że wyżej wymienione produkty są złe, tylko są zupełnie nieobowiązkowe w diecie dziecka. Ja bardzo lubię mleko, ale niestety muszę z niego zrezygnować, by nie dostać osteoporozy, tym barsziej ograniczam dziecku(lepiej podawać w to miejsce nabiał, najlepiej kwaśny). Generalnie wapń, białko i długa lista aminokwasów są doskonale zamienialne produktami roślinnymi i grzybami. Warunek, muszą być surowe lub duszone w temperaturze max40 stopni. Czyli gotowane w zupie są jałowe, tak samo pieczone warzywa itd. Weganizm i wegetarianizm oparty na gotowanych warzywach i zbożach jest niedoborowy, sto procent racji. Tylko naturalne, nieorzetworzone żarcie żywi nas optymalnie. Reszta do dodatek dla smaku i zapychanie jelit.

    •  

      pokaż komentarz

      @pan_demonium: To pokażcie mi taką dietę - skąd B12, D, EPA, DHA, kreatyna i inne takie? A wapń, żelazo, cynk, jod, selen? A nadmiar substancji anty-odżywczych, np. błonnika? Nie da się ułożyć takiej diety roślinnej, która nie byłaby dla człowieka w dłuższej perspektywie szkodliwa.

  •  

    pokaż komentarz

    Tak więc jak wegan/wegetarian szanuję, tak takich oszołomów to trzeba naprawdę tępić, bo to jest chore.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sorines: Dokładnie, jest wielu wegan/wegetarian którzy starają się jak mogą, szukają naukowych materiałów by prowadzić swoją dietę najlepiej, a pozatym są najnormalniejszymi ludzimi, jeżdzą na motcyklach, uprawiają sport, czasem mają kaca, samochód im się popsuł itp itd. Ale trafi się jakaś para ładująca czakrę z pomidorów, karmiąca dziecko energią słońca, którzy są wcieleniem wegańskiego ozyrysa i ludzie potem patrzą na wegatarian jak na trendowatych.

    •  

      pokaż komentarz

      @rotmorf: No niestety. Mnie najbardziej bawi, że wegan jako nację atakują Mirki z nadwagą, przegryw mode, dla których zdrowe odżywianie to kebab z kota czy psa z budki na rogu i cola do popitki. ;)